|
|
#31 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 835
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
W kwestii umeblowania to zależy od tego komu chce się takie mieszkanie wynająć. Studenci pierwszych roków wezmą umeblowane 'z pocałowaniem ręki' bo raczej prosto po maturze mebli na wynajem nie kupują a rodziny lub osoby z większym stażem na nieswoim z pewnością w coś już zainwestowały albo wolą kupić chociażby używane meble pod siebie.
Chociaż braku wanny i chociaż jednej szafki w kuchni nie rozumiem
|
|
|
|
|
#32 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 127
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
mieszkania w tym mieście to jakiś głęboki prl. a cenią się jak w mieście wojewódzkim. posiedziałam trochę w internecie i w mieście oddalonym o 60km (też powiatowe) można znaleźć umeblowane i za niższą cenę. a meble takie, że brałoby się z uśmiechem na twarzy... ogólnie jakoś miejsze ceny a miasto większe....
miasteczko 18tys mieszkanców-12ofert mieszkan, 700-800zl wynajem. czy to skandard? i albo nieumeblowane albo meble ledwo stojące mnie już to dobija powiem szczerze....nie chcę kupować mebli specjalnie, gdyż nie wiem ile tam pomieszkam. na razie plany są na rok. ale powoli stwierdzam, że chyba nie ma wyjścia. szkoda tylko, że właściciele nie pokwapią się kupić okazjonalnie meble i ogarnąć jakoś mieszkanie pod wynajem. chcą wszystko po taniości zrobić a potem dziwota, że mieszkanie jest 3razy wystawiane w internecie bo nikt nie bierze |
|
|
|
|
#33 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Fi
Wiadomości: 540
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
[1=dfdce9ad473ee3ba4bd9426 289ac63cb58eb8552;5038684 3]Po prostu chałupy z socjalu to dno. A teściowa to jedyny mi znany przypadek nieroba skazanego na życie w socjalnej chałupie. Dlatego podałam ten przykład.
Rzecz w tym, że oferta jest ogromnie różnorodna i podawanie jako normy przykładu jakiegoś dziadostwa z kablem zwisającym z sufitu, to zwykłe nadużycie. A pisanie, że w Polsce jest lajcik pod tym względem, to już w ogóle nie wiadomo jak się do tego odnieść. Nie chciałam cię urazić, jeżeli tak się poczułaś, to przepraszam.[/QUOTE] Nie masz racji. W Niemczech jest tak jak było opisane. W mieszkaniu brak nawet podstawowego wyposażenia kuchni, jak zlew czy lodówka. O szafkach nie wspominając. ---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:11 ---------- Wynajem mieszkania w Finlandii... 1. Ceny mieszkań to kosmos. Również tych ze spółdzielni. 2. Mieszkania są zupełnie puste. Nie ma nic z wyposażenia. Wszystko jest białe albo szare. Ściany zawsze białe, a na podłodze szare gumoleum. Zapewniona jest tylko zabudowa kuchni (ale wszędzie są te same stare sprzęty i obrzydliwe pazdzierzowe meble). Nawet zasłonek prysznicowych nie ma. Trzeba również plafony dokupić, bo inaczej nie zaświecisz sobie światła. No i jeszcze jedno - nie ma prądu. Za każdym razem musisz podpisywać umowę z dostawcą, płacić za przeniesienie umowy na nowe mieszkanie, wtedy włączają prąd. |
|
|
|
|
#34 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 776
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
Ja wolę bez mebli. Prawdopodobnie wynajmę jednak z meblami bo nie mam wyboru, ale poproszę o zabranie ich.
Wysłane przez tapatalk |
|
|
|
|
#35 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
[1=dfdce9ad473ee3ba4bd9426 289ac63cb58eb8552;5038246 3]Ciekawe czy się kiedykolwiek doczekamy mieszkań/bloków/domów budowanych stricte pod wynajem przez różnorakie towarzystwa mieszkaniowe. Tak jest np. w Niemczech. Dostajesz meldunek, umowę na jak długo chcesz, i robisz co chcesz, bez użerania się z pogrzanymi właścicielami.[/QUOTE]
Póki nie zmieni się ustawa "o ochronie praw lokatorów" raczej bym na to nie liczyła. W tej chwili jest praktycznie niemożliwym pozbycie się niechcianego lokatora i nie piszę tu o fanaberii właściciela, ale np. o osobach z nakazem eksmisji - np. wieloletnich dłużników, sprawców przemocy w rodzinie itp. Samo uzyskanie nakazu eksmisji może trwać latami a lokator może sobie mieszkać i śmiać się właścicielowi w oczy.
__________________
Szefowa wydziału ds. niemożliwych |
|
|
|
|
#36 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 305
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
Cytat:
zaciekawiło mnie to, co piszą dziewczyny mieszkające w Niemczech. Naprawdę tam są castingi na lokatora? W każdym mieście? ![]() Przeglądałam ogłoszenia niemieckie i dużo jest też ogłoszeń z meblami - czy wtedy trzeba zakładać, że meble na zdjęciach są poprzedniego najemcy?i je zabierze? co do pytania wątku, to wolę mieszkania, gdzie są w miarę nowe meble
__________________
Edytowane przez _chocolate Czas edycji: 2015-02-25 o 11:50 |
|
|
|
|
|
#37 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
My wynajmujemy mieszkania umeblowane tylko. Nie wyobrażam sobie targać od mieszkania do mieszkania mebli, łóżek, pralki itp. To jest nasze 5 mieszkanie, nie wiem gdzie nas rzuci następnym razem. Z mebli nabyliśmy tylko biurko, bo w tym nie było a tak wygodniej pod kompa.
Język polski też ma banalne zasady, których należy przestrzegać. Stawianie przecinków jest dość prostą sprawą. Skoro lubisz matmę to wiesz, że przez 0 nie dzielisz itp. tak samo przez niektórymi wyrazami należy postawić przecinek i tyle. Żadna filozofia. |
|
|
|
|
#38 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 716
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
Cytat:
, bo może w mniejszych miejscowościach jest bardziej lajtowo. W większych ośrodkach, gdzie ludzie przelewają się falami <zwłaszcza studenci>, ciężko zdobyć mieszkanie. Są dwie drogi - albo przez spółdzielnie, czyli drogę oficjalną (tam trzeba przedstawić pliczek dokumentów, zaświadczenia o zatrudnieniu są praktycznie obowiązkowe, jeśli chcesz mieć realne szanse na wynajem) gdzie masz jakąś rozmowę, oni Cię sobie obejrzą <w sumie zrozumiałe>, czyli wystarczy być po prostu miłym i normalnym. Natomiast druga droga -> ogłoszenia studenckie/poszukiwanie współlokatora-tu jest lekko cyrk. Nie tylko musisz mieć jakiś dochód (stypendium, rodzice, cokolwiek), bo taki współlokator w razie czego musi płacić za obydwu, ale również naprawdę się spodobać, nadawać na tych samych falach itp itd.A propo mebli i ogólnych kosztów...już się nauczyłam że przeglądając ogłoszenia, kwoty powinnam mnożyć x2. Zazwyczaj podane są koszta wynajmu + kaucja. A do tego dochodzą opłaty za prąd, wodę, gaz, ogrzewanie, internet, śmieci, radio/tv itp, czyli tzw "warm" i "nebenkosten". + po obejrzeniu mieszkania, zazwyczaj zakłada się że wprowadzam się do mieszkania w stania, w jakim go oglądałem, nic bardziej mylnego. Przed podpisaniem umowy <najczęściej bardzo krótko przed> przypadkiem wypływa informacja, że kuchnię & pralkę trzeba "odkupić" od poprzedniego lokatora. A potem, jak już jesteś na etapie przeprowadzki zastajesz pokój goły, bo "trzeba było spytać, czy meble pozostaną". Albo znowu odkupić meble. Edytowane przez loczek88 Czas edycji: 2016-01-27 o 17:21 |
|
|
|
|
|
#39 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 418
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
przeprowadzałam się już w życiu 9 razy i zawsze szukam mieszkania juz wyposazonego,tzn meble,pralka,lodówka ,kuchnia itp itd. nie wyobrażam sobie za każdym razem tachać pół Polski wszystkich szaf,mebli ,łóżek. w samym miescie w ktorym obecnie mieszkam przeprowadzalam sie juz 3 razy i kroi się czwarta
__________________
|
|
|
|
|
#40 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 127
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
Cytat:
ważne, że dajecie radę mnie czytać |
|
|
|
|
|
#41 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
|
#42 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 305
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
loczek88 - bardzo Ci dziękuję za odpowiedź!
z tymi meblami, to kiedyś w Warszawie też miałam podobną sytuację...na zdjęciach z gumtree było widać ładnie i gustownie urządzone mieszkanie, taka IKEA...po dojechaniu na miejsce okazało się, że są tam tylko panele i puste ściany właściciel wielce zdziwiony, jak spytałam, gdzie są meble... "Meble???! ... a tak, na zdjęciach były jeszcze rzeczy poprzedniego najemcy"
__________________
|
|
|
|
|
#43 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Fi
Wiadomości: 540
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#44 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 716
|
Dot.: wynajem mieszkania-kwestia mebli
logicznie dla kogoś doświadczonego choć raz
.........na wszelki wypadek z połową informacji się nie wychylają, aby nie spłoszyć potencjalnego najemcy.."nie pytała Pani, to skąd miałem wiedzieć, to przecież oczywiste!"... tak jak w banku - trzeba nauczyć się zadawać pytania w odpowiedni sposób i można się dowiedzieć prawie wszystkiego... Edytowane przez loczek88 Czas edycji: 2016-01-27 o 17:22 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Dom, mieszkanie, nieruchomości
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:10.





mnie już to dobija powiem szczerze....


ale trochę na inny temat zeszliśmy....




, bo może w mniejszych miejscowościach jest bardziej lajtowo. W większych ośrodkach, gdzie ludzie przelewają się falami <zwłaszcza studenci>, ciężko zdobyć mieszkanie. Są dwie drogi - albo przez spółdzielnie, czyli drogę oficjalną (tam trzeba przedstawić pliczek dokumentów, zaświadczenia o zatrudnieniu są praktycznie obowiązkowe, jeśli chcesz mieć realne szanse na wynajem) gdzie masz jakąś rozmowę, oni Cię sobie obejrzą <w sumie zrozumiałe>, czyli wystarczy być po prostu miłym i normalnym. Natomiast druga droga -> ogłoszenia studenckie/poszukiwanie współlokatora-tu jest lekko cyrk. Nie tylko musisz mieć jakiś dochód (stypendium, rodzice, cokolwiek), bo taki współlokator w razie czego musi płacić za obydwu, ale również naprawdę się spodobać, nadawać na tych samych falach itp itd.


właściciel wielce zdziwiony, jak spytałam, gdzie są meble... "Meble???! ... a tak, na zdjęciach były jeszcze rzeczy poprzedniego najemcy"
.....
