|
|
#1291 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 277
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
Dziekuję Fistaszek kuruj sie tam..rzeczywiście jakieś choróbska u nas panują..
__________________
Noszę serce Twoje przy sobie...Noszę je w moim sercu... <3 Karolek<3 Moje Serduszko <3 |
|
|
|
|
#1292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Ola to one nagle za kasę wszystkie są aniołami? Bo czasem jest tak, że w szpitalu jest kilka położnych które są dobre i żeby mieć pewność, że z nami będą - opłaca się je, za darmo wcale nie są gorsze tylko no, tu już loteria czy będą miały dyżur. Szlag mnie trafia jak któraś zapłaci za położną i zostaje przez nią olana
a olana nie powinna być żadna rodząca, ani ta, która płaci dodatkowo ani ta, która rodzi na nfz.
__________________
|
|
|
|
#1293 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
jak chodzisz na SR i masz pojęcie o porodzie, to sama też sobie poradzisz z oddychaniem i na piłce i z tymi wszystkimi gadżetami. a położne w szpitalu też ogarną. najgorzej to jak długo idzie i nikt Ci nie mówi co robić (bo porodówka pełna cięć i innych kobiet), a Ty nie wiesz, bo się wcześniej nie dowiedziałaś. |
|
|
|
|
#1294 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Ja mam taką za którą nie płacę.
Nie wiem jak będzie z porodem, ale jak leżałam w szpitalu to co drugi dzień u mnie była i rozmawiałyśmy. Jutro też przychodzi, bardzo mi pomaga, rozwiewa wszelkie wątpliwości. A jak jej się zapytałam czy mogłabym jej zapłacić dodatkowo za opiekę, to się prawie obraziła, powiedziała, że żadnych pieniędzy nie chce... Złapałam doła... -.-'
__________________
|
|
|
|
#1295 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Maja dzieci też muszą spać
ja w pierwszej ciąży nie liczyłam ruchów bo mój młody był bardzo ruchliwy
__________________
|
|
|
|
#1296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cześć!
Baset, pamiętam, kochana, o tych wymiarach cycuchów, ale TŻ gdzieś w szale remontu zapodział metr i nie mam jak zmierzyć. Dziś zerknę w jedno miejsce, w którym powinnam go znaleźć ![]() Nadzieja, dobrze, że to nic poważnego Znowu kupiłam ciuszki dla małego w szmateksie Fotek nie robię, bo nie mam na razie jak.Dziękuję wszystkim za życzenia urodzinowe! ![]() Wczoraj byłam na badaniach, oprócz morfologii i CRP robiłam TSH, fT3 i ft4 oraz poziom kwasów żółciowych - na to ostatnie czeka się 11 dni roboczych
|
|
|
|
#1297 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
Ile będziesz czekać?
__________________
|
|
|
|
|
#1298 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ---------- Tien, jak ręka? |
|
|
|
|
#1299 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
![]() bo pewnosci zadnej nie mam... |
|
|
|
|
#1300 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 936
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
__________________
Maleństwo |
|
|
|
|
#1301 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 277
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
a to obowiązkowe badanie? ja nic nie dostałam
__________________
Noszę serce Twoje przy sobie...Noszę je w moim sercu... <3 Karolek<3 Moje Serduszko <3 |
|
|
|
#1302 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
Maja nie, nie jest obowiązkowe ---------- Dopisano o 13:37 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ---------- oj, zamknęli wątek o odstających uszach. |
|
|
|
|
#1303 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 043
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
myszonka
śliczne body Nadzieja no to uważaj na siebie i Kacperskiego Dobrze że pokoik już masz gotowy i posprzątany Cytat:
Jak taki masaż wykonywać? Cytat:
Cytat:
Moja mała troszkę się rozruszała, więc się uspokoiłam, ale ogólnie póki co jest spokojniejsza niż zwykle Od kilku dni zaczęłam syczeć przy ruchach, musi coś uciskać albo w coś kopać bo czasami mocno zaboli. Co do nacięć, mnie to bardzo przeraża, mam nadzieję że tego nie poczuję... A co do nieciekawych historii moja mama 3 dziecko rodziła, mimo że było pośladkowo ułożone. Dzisiaj od razu robi się cc w takim przypadku, wtedy lekarz stwierdził że skoro 3 dziecko to na pewno da rady... W efekcie popękała w każdą stronę, źle ją zszyli i do tej pory się biedna męczy przy @, bolą ją wszystkie zrosty. Mało tego szycie po kilku dniach jej pękło i była istna masakra. Lekarze natomiast zrobili sobie z niej królika doświadczalnego i na obchodach było po 15 osób, przed porodem na badaniach też...
__________________
Najszczęśliwsza mama pod słońcem 19.04.15 - nasze pierwsze spotkanie
|
|||
|
|
|
#1304 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 205
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
I jestem załamana
powiedziała że teraz nie ma czasu na tą laseroterapie, na nfz na pewno nie zdążę, nawet nie będzie mi wystawiać skierowania, ewentualnie mogę prywatnie, ale też nie ma gwarancji że da radę sn muszę pogadać z lekarzem, z położną jak to faktycznie ma wyglądać, czy zaczyna się normalna akcja skurczowa, a potem CC, żeby uniknąć partych? w każdym razie jestem załamana, nie tak sobie wyobrażałam swój poród, miał być piękny, bolesny, naturalny z kontaktem skóra do skóry po. Chyba muszę zupełnie zmienić myślenie o porodzie, posłuchać Iluzji, poczytać inne opisy cc. Nie wiem czy wskazanie to już jest na pewno, czy jeszcze jest szansa na sn, ale z drugiej strony nie chce ryzykować wzroku. Nie wiem jak to wygląda, no po prostu same złe wiadomości od wczoraj Żałuję tylko że wcześniej się nie zapisałam do okulisty, nawet od razu jak wiedziałam o ciąży, a tak zwlekałam i teraz mam. Może mogłabym prywatnie pójść, ale tez nie ma gwarancji, do tego kasa taki mi strasznie ![]()
__________________
Tymek |
|
|
|
#1305 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
a za zrobienie z niej królika doświadczalnego. naprawdę wybiłabym chyba cały ten szpital |
|
|
|
|
#1306 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Myko lepiej, dzięki. Krem chyba działa
![]() Jagodowa być może umówią Cię na sucho na cc ale jeśli jest możliwość - walczyłabym o to by zaczęła się akcja skurczowa, by dziecko było przygotowane na to, że się rodzi. Na pewno nie dają Ci dojść do 10cm.
__________________
|
|
|
|
#1307 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#1308 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 662
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
a z tym królikiem dośw to niefajnie ![]() ---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:46 ---------- jagodowa tulę
__________________
♥ Nothing else matters ♥
|
|
|
|
|
#1309 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1310 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 205
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
"Skrócenie II okresu porodu znaczy, że nie wolno Pani przeć w II okresie porodu. W związku z tym, w zależności od warunków położniczych, na początku II okresu porodu, a więc przy pełnym rozwarciu szyjki macicy poród kończy się próżniociągiem lub kleszczami"
znalazłam jeszcze coś takiego, czy to oznacza że niekoniecznie CC a próżniociąg lub kleszcze? nie wiem co gorsze ale chyba po prostu muszę porozmawiać z lekarzem, no i w szpitalu się dowiedzieć do robią w takich sytuacjach..
__________________
Tymek |
|
|
|
#1311 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1312 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
![]() ja tez nie wiem co gorsze
|
|
|
|
|
#1313 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Dostałam silnego krwawienia takiego ze nie nadążałam wkładek wymieniać. Jak dojechałam do szpitala to sie uspokoiło. Lekarze nie wiedza co to było. POdejżenie padło na żyłę która gdzies pekła i narobila takiego zamieszania
|
|
|
|
#1314 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
ale próżniociąg to nie jest dramat dla dziecka
|
|
|
|
#1315 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 043
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
I tak jak dziewczyny piszą, nie ma co czytać w necie, porozmawiaj z lekarzem Cytat:
myko dzięki za linka kefii o ludzie, to ładnego miałaś pietra ;/ dobrze że wszystko już ok ... Mama wróciła coś nie w sosie z pracy i nic jej nie pasuje ;/ "co ci tak mało zupy wyszło?" , "w ogóle nie słone te kotlety" ... niech se sama gotuje
__________________
Najszczęśliwsza mama pod słońcem 19.04.15 - nasze pierwsze spotkanie
|
||
|
|
|
#1316 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 059
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
co do położnej - to dla mnie kapitan na statku. Tylko ja nie płaciłam, zdałam się na taką z dyżuru. Obie były takie raczej herszt - baby, ale mi właśnie taki konkret był potrzebny do mobilizacji. Mogę powiedzieć, że pierwszym razem urodziłam sn dzięki położnej i temu, że dawała mi otuchy, że się uda, bo lekarz jak się tylko pojawiał, to mnie wkurzał, bo mówił "tu nic nie będzie, za chwilę na blok" i szedł sobie, a położna "niech pani nie słucha, damy radę".
Za drugim razem na szczęście lekarka się nie wtrącała, nie wiem, czy była cały czas. Poznałyśmy się blizej przy szyciu Ale położna była ok, skupiłam się na wykonywaniu poleceń i na nikogo więcej nie zwracałam uwagi, tylko na nią. Jeśli bym miała wybierać za co zapłacić to nie za wodotryski, oddzielną salę czy co tam jeszcze można, to właśnie za położną, z którą się rozumiem. Ale nie planuję, bo z dyżuru też może być ok. Cytat:
|
|
|
|
|
#1317 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
A myślałam, że zdążę poczytać ![]() A tam, chyba hormony, do tego cały czas sama w domu, bo TŻ siedzi w pracy, a weekend będzie w szkole więc znowu sama i jeszcze te imieniny mi siedzą w serduchu. ![]() jagodowa Zorientuj się, porozmawiaj z lekarzem i nie czytaj neta, bo się nakręcisz ![]() Będzie dobrze
__________________
Edytowane przez Baset Czas edycji: 2015-03-03 o 14:06 |
|
|
|
|
#1318 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
wkurza mnie to jak ktoś przychodzi i marudzi. jak tz, " za ostre, za słone, a co tak mało, a co tak duzo - kto to zje? a czemu takie w tłuszczu, a on woli świeże a nie odgrzewane " to mówie jak mu nie pasuje to niech nie je. i zawsze z fochem odpowiada " no i nie bd jadł " ![]() ---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1319 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 205
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Cytat:
zobaczę co lekarz powiem, skontaktuję się ze szpitalem, ale szczerze mówiąc to nawet bardziej przerażają mnie te kleszcze i próżniociąg, niż cc. i najgorsze jest to że tyle czasu w niepewności
__________________
Tymek |
|
|
|
|
#1320 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7
Truskawka woow jaki malutki zgrabniutki brzusio!! Ja mialam taki w 4 mcu
![]() Martus z moim synkiem to jest tak, że obojętnie o której go położymy to wstaje rano mniej więcej tak samo A nawet bym powiedziała, że im wcześniej wieczorem go położymy tym dłuzej rano śpi![]() Nadzieja dobrze, że to nic takiego, leż i odpoczywaj ![]() Jagodowa Ja w pierwszej ciąży chodziłam do SR, w której pracowały położne ze szpitala, gdzie rodziłam. Jak zobaczyły papierek, że chodziłam do ich SR od razu zrobiły się milsze.... Zaczęły się trochę mną interesować. Bo dopóki nie dogadałyśmy się o tej SR to byłam lekko olewana.. I teraz sama nie wiem, co robić, czy umówić się na jakieś spotkanie z położną, zapłacić, bez gwarancji, że w ogóle do tego szpitala będę przyjęta
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:11.





a olana nie powinna być żadna rodząca, ani ta, która płaci dodatkowo ani ta, która rodzi na nfz.


ja w pierwszej ciąży nie liczyłam ruchów bo mój młody był bardzo ruchliwy 





Dobrze że pokoik już masz gotowy i posprzątany
w każdym razie jestem załamana, nie tak sobie wyobrażałam swój poród, miał być piękny, bolesny, naturalny z kontaktem skóra do skóry po. Chyba muszę zupełnie zmienić myślenie o porodzie, posłuchać Iluzji, poczytać inne opisy cc.
ale chyba po prostu muszę porozmawiać z lekarzem, no i w szpitalu się dowiedzieć do robią w takich sytuacjach.. 



