|
|
#3901 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
__________________
Oskar TP:08.03.2015
|
|
|
|
|
#3902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
|
|
|
|
#3903 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Dobranoc mamuśki, kładę się już do wyrka oglądać Top Chef , pa pa do jutra.
|
|
|
|
#3904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Tańczy
__________________
|
|
|
|
#3905 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Czas w końcu i na moją relację z sali porodowej
![]() Zaczeło się hmmm...no właśnie bezobjawowo, żadnych skurczy, bóli, o 3 rano chlusneły mi wody. PO nich odczekałam godzinę i nic, nie doczekałam się zdanych objawów porodu, więc spokojnie poszłam się wykąpać, ułozyć fryz ( w końcu jade do SPA , zmyć paznokcie i w końcu je obciąć (wody oczywiście cały czas się lały, nie sądziałam, ze może ich być aż tak dużo).Ok 6 wstał TŻ i spanikowany chciał mnie zawieść do szpitala, ja jeszcze musiałam wszmać śniadanie i ok.7 bylismy na IP. Akurat się wcelowałam na zminę wachty. Podpieli mnie pod KTG i...tyle.Każdy kto do mnie podchodził tylko ćmokał, że takie nędzne te skurcze, że nic z tego nie będzie. Dopiero o 8 wrzucili mnie na fotel(wiadommo-ja sobie poczekam:/), wody cały czas chlapały, rozwarcie na 3 cm, brak akcji porodowej. Zaadokowali mnie na oddziale i kazali leżeć. Od czasu do czasu miałam badanie i byłam podpinana pod KTG, ale zupełnie nic się nie działo. Rozwarcie bez zmian, ogólnie lipa. Ok.15.00 pojawiły się regularne bóle pleców, a przy nich na KTG małemu spadało tętno, ale dalej nikt nie potrafił powiedzieć czy coś z tego będzie. O 17.00 razem z koleżanką zjechałam na porodowkę. Ona rach ciach i była po SN, a ja dalej się męczyłam. Podpięcie pod KTG nie wskazywało na jaką kolwiek akcję, każdy tylko kręcił głową, a ja już spanikowana, że na pewno nie chcą mi pomoc i jestem zostawiona sama sobie:/Zmiana wachty nastąpiła o 19.00 i szybka decyzja czy wyrażam zgodę na CC. Ja oczy jak 5 zł, jakie CC??? Tak liczyłam na SN, ale lekarz powiedział, że on się nie podejmie porodu naturalnego, ponieważ przy schodzeniu maluszka w kanał rodny spada mu tętno i nie daje gwarancji, że nie narobi się kuku, więc ja oczywiście spanikowana wyraziłam zgodę na CC.Kwestia 5 minut i byłam na stole. Najgroszy był relax przy wkłuciu się w kręgosłup, poszło za pierwszym razem, ale w ogóle nie mogłam się wygiąć tak jak chcieli, więc mnie trzy osoby gniotły na stole aż się udało. A potem, to już tylko utrata czucia od pasa w dół i mnóstwo pytań od anestezjologa Bardzo fajnie się rozmawiało z zespołem i żartowało, pełen profesjonalizm i przyjemna atmosfera, po chwili poczułam szarpnięcie i krzyk maluszka to była godzina 19.40 ). Był owinięty pępowiną aż 2-krotnie, ale sam zapłakał, a ja aż się popłakałam jak usłyszałam pierwszy krzyk No i tu się kończą uroki CC. Po przewiezieniu na salę wzmorzonego nadzoru najpierw trzęsłam się z zimna, po chwili poczułam obkurczającą się macicę i ciągnięcie szwów. Noc nieprzespana z bólu choć w podawano mi ketonal. Następnego dnia pionizacja i pierwszy kontakt z synkiem Taki malutki, pomarszczony, ale bardzo spokojny. Najlepsze w tym wszytskim jest to, że TŻ w związu z panujacą grpyą w ogóle nie był do mnie wpuszczony. Syna zobaczył przez szybę i to na chwilę, więc przez 4 dni relację mu zdawałam robiąc zdjęcia komórką A teraz synek śpi, a mamusia ma dla siebie chwilę, nie ukrywam, że opieka nad takim maluszkiem pochłania całkowicie, do tego dochodzi średnia sprawnosć ruchowa po cc, kręgosłup boli, szwy jeszcze ciągną no i doszły jeszcze piersi Ale warto, zresztą same się przekonacie
__________________
Mój blog, mój świat KLIK |
|
|
|
#3906 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
brzusio jaki zgrabniutki i bez rozstępów
__________________
Olga 20.03.3015
|
|
|
|
|
#3907 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
|
|
|
|
#3908 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 243
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
Rundka po mieszkaniu była i to nie jedna nawet mąz jeździ nim po mieszkaniu szkoda tylko ze mieszkanie malutkie![]() Cytat:
U nas miał byc inny kolor chciałam ten szary jasny (slate) , i sie troche nie dogadałam z panem w sklepie,moj błąd bo nie sprecyzowałam mu dokładnie o który kolor chodzi, bo powiedziałam mu ze chce "szary" nie uzywając słowa "slate" , a on zrozumiał ze chce ten ciemny szary "charcoal" a dla mnie to to prawie jak czarny jest. I dopiero w domu nastepnego dnia po zamówieniu jak wyciagnełam z torebki kartke z potwierdzeniem wpłacenia zaliczki zobaczyłam ze wpisał tam kolor"charcoal", od razu zadzwoniłam do sklepu wyjasnic ze zaszła pomyłka co do koloru i czy da sie to odkrecic, ale okazało sie ze zamowienie juz mial złozone na wozek i było w trakcie realizacji. Ale to nic bo w sumie tez nad tym kolorem sie zastanawialismy tylko dla mnie to bliżej mu do czarnego nie do szarego ;p
__________________
tp wg USG: 27 marca tp wg OM: 25 marca Tydzień 40/ 40 |
||
|
|
|
#3909 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
|
|
|
|
#3910 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
__________________
Olga 20.03.3015
|
|
|
|
|
#3911 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło
__________________
|
|
|
|
|
#3912 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
super opis dziekujemy jak dobrze ze przyszedl inny lekarz i cos postanowil ---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ---------- Cytat:
nie lubie jego zachowania w stosunku do ludzi, ale jedzonko to
|
||
|
|
|
#3913 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
dobrze że róż jest dalej różowy---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ---------- Cytat:
dobrze że jesteście już razem ![]() wszystkie zazdrościmy
__________________
Olga 20.03.3015
|
||
|
|
|
#3914 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
|
|
|
|
#3915 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
a u mnie córa idzie do góry, aż tż dzisiaj do mnie " a co to na dole tak pusto?" więc chyba wybrała inną droge wyjścia, ale żeby
??
__________________
Olga 20.03.3015
|
|
|
|
#3916 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
Wklej koniecznie zdjęcia jak będziesz miała jakiś uszyty ![]() A co do koloru to fajny szkoda, że się nie dało odkręcić tego koloru. Kupowaliście w stacjonarnym sklepie? A fotelik ten Graco Junior? Bo my mamy właśnie taki Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ---------- Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#3917 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
__________________
Olga 20.03.3015
|
|
|
|
#3918 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
![]() wózek piękny, lubię takie ciemne wolałabym żeby podziałała w inny sposób ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3919 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Może będziesz rekordzistką w szybkości porodu
__________________
|
|
|
|
#3920 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
zmykam małżonem się nacieszyć
![]() dziewczynki zaskoczcie mnie, żebym rano przeczytała o kolejnych porodach i nowe dzidzie mogła poogladać owocnej nocy
__________________
Olga 20.03.3015
|
|
|
|
#3921 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
|
|
|
|
#3922 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Tepsa dobrze, że zmienił się lekarz i postanowił o CC. Jak synek ma na imię?
|
|
|
|
#3923 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
|
|
|
|
#3924 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
w 'na dobre i na złe' mała Franka jeździ tą spacerówką Elodie Details w romby
|
|
|
|
#3925 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 013
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
|
|
|
|
|
#3926 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Jutro prawdopodobnie wracamy do domu
__________________
21.01.2010 r. 27.07.2012 r. 23.08.2014 r. ![]() 03.03.2015 - Jagódka TP: 25.08.2016 |
|
|
|
#3927 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
Super, że już wychodzicie
__________________
|
|
|
|
|
#3928 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 310
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
|
|
|
|
|
#3929 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Cytat:
super ze wychodzicie jak sie czujesz asiulek???
|
|
|
|
|
#3930 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 243
|
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX
Tepsa dziękujemy za opis cc, ja to sie zawsze wzruszam jak czytam o porodach, juz widze jak będe ryczec podczas swojego porodu tzn zaraz po..
![]() Magnifica tak, wozek w stacjonarnym sklepie kupowałam, pan na sklepie mial tylko ten nowy graco evo xt bodajze , a ten zamawiał dla mnie. Czekałam na niego dwa dni zaledwie A fotelik nie wiem czy ten o który pytasz bo jest tylko napisane Graco na nim zaraz wstawie fotke.nouvell2 mi tez ciemne bardzo sie podobaja ale mąz mnie zniechęcał do ciemnego mówiąc ,że w lato , w upały bardziej słońce będzie przyciągał, ale myśle ze nie powinno być z tym problemu.
__________________
tp wg USG: 27 marca tp wg OM: 25 marca Tydzień 40/ 40 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:30.




ale za to głowa mnie tak boli, że najchętniej bym ją urwała



(wody oczywiście cały czas się lały, nie sądziałam, ze może ich być aż tak dużo).Ok 6 wstał TŻ i spanikowany chciał mnie zawieść do szpitala, ja jeszcze musiałam wszmać śniadanie i ok.7 bylismy na IP. Akurat się wcelowałam na zminę wachty. Podpieli mnie pod KTG i...tyle.Każdy kto do mnie podchodził tylko ćmokał, że takie nędzne te skurcze, że nic z tego nie będzie. Dopiero o 8 wrzucili mnie na fotel(wiadommo-ja sobie poczekam:/), wody cały czas chlapały, rozwarcie na 3 cm, brak akcji porodowej. Zaadokowali mnie na oddziale i kazali leżeć. Od czasu do czasu miałam badanie i byłam podpinana pod KTG, ale zupełnie nic się nie działo. Rozwarcie bez zmian, ogólnie lipa. Ok.15.00 pojawiły się regularne bóle pleców, a przy nich na KTG małemu spadało tętno, ale dalej nikt nie potrafił powiedzieć czy coś z tego będzie. O 17.00 razem z koleżanką zjechałam na porodowkę. Ona rach ciach i była po SN, a ja dalej się męczyłam. Podpięcie pod KTG nie wskazywało na jaką kolwiek akcję, każdy tylko kręcił głową, a ja już spanikowana, że na pewno nie chcą mi pomoc i jestem zostawiona sama sobie:/





jak dobrze ze przyszedl inny lekarz i cos postanowil
dobrze że róż jest dalej różowy
?? 


