Mamusie Majowe 2015-cz.7 - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-09, 17:10   #3061
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Myko, to świetne wiadomości tylko dlaczego tak szybko kolejna wizyta?

i ja to bym chętnie poczekała na swoja kolej, z bólów mam tylko kolkę :/
a moze tak byc ze szyjka sie rozewrze, skróci (czy co ona tam se robi) bezobjawowo???
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc

Edytowane przez Nadzieja87
Czas edycji: 2015-03-09 o 17:12
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:11   #3062
dorka607
Wtajemniczenie
 
Avatar dorka607
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 338
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez mykofenolan mofetilu Pokaż wiadomość
cześć Laseczki!
rzeczywiście, nadrabiacie dziś wczorajsze i poranne braki :P
ciężko nadążyć!

Goskie, jaki wózek? bo nie doczytałam?
Crumble, trzymaj się tam nie masz wyjścia, na razie tylko pozytywne myślenie może Ci pomóc Biedactwo
Hanka, ale jeszcze leżysz, czy Cię wypuścili?
Nadzieja, brązowe to raczej po tabletkach - a poza tym jak wpiszesz "czop śluzowy" to wyszukuje akurat odpowiednią grafikę w internecie. Kochana, dla przypomnienia - Tobie jedynej się macica nie stawia więc teraz to ja Ci przypominam o kolejności z pierwszej strony

Co do smarowania i kąpania - mam tylko Dadę z biedronki do kąpieli 3w1 z pompką, na razie to zostawię tak jak jest. Sudokrem jeśli kupię to malutki, poza tym podobno w niektórych szpitalach dają go - u mnie akurat nie, ale i tak ten zakup zostawię na później. Poza tym mam Dada krem kojąco-ochronny - z tlenkiem cynku, w razie jakby jakieś coś jednak wyszło.

a ja jestem po wizytach:
u okulisty - w sumie moja siatkówka przy mojej dużej wadzie (-7D) jest całkiem ok, nie ma w tej chwili wskazań do CC. Ryzyko odklejenia siatkówki u mnie w ogóle jest takie samo - czy na spacerze w parku, czy na porodówce. Oczywiście, jakby były jakieś problemy, to mam się "nie kopać z koniem" - czyli dostałam skierowanie "do rozważenia rozwiązania przez CC". Dla mnie to idealnie, bo serio chcę urodzić siłami natury. Nie chcę mieć CC "na zimno", wolę spróbować SN i nie mieć do siebie potem żalu. Nie przeszkadza mi, kiedy będzie decyzja o cc - w sensie nie mam takiej potrzeby, żeby nie wiadomo ile przed być nastawiona na konkretną datę, godzinę itp. Przynajmniej na razie tak mam
u ginekologa - szyjka dalej krótka (23mm), ale lepsza w konsystencji, a najważniejsze - że się jeszcze nie skróciła od poprzedniej wizyty - z tej radości postanowiłam dziś pojechać na SR. bo poza tym to leżę aha, pomiarów wagowych nie miałam, bo kolejna wizyta za nieco ponad tydzień - 18.03.
dobrze, że szyjka się trzyma podejście do porodu też mi się podoba, mam podobne-będzie co będzie. Chciałabym naturalnie ale jak nie da rady to niech tną-przeżyję to i nie będę się obwiniała, że jestem wyrodną matką bo urodziłam operacyjnie. Ale też cc na życzenie to nie chcę

Cytat:
Napisane przez SzaraaMyszka Pokaż wiadomość
Oj nie wszystkie mają wszystko mają gotowe. Ja dopiero zaczęłam prać ubranka. w ogóle mam duużo różu a jak dzidzi co nie co wyrośnie/urośnie to ja nie wiem
Nawet tak nie mów- jak mojej urośnie to będzie chłopiec w różu chodzić- sukienki odpuszczę ale nowych ubranek kupować nie będę no trudno. Ale ubranka mam głównie do 62 więc tylko parę miesięcy

Cytat:
Napisane przez mykofenolan mofetilu Pokaż wiadomość
u mnie wczoraj dokładnie to samo... remont w naszej sypialni (właściwie to po prostu od wprowadzenia sie w lipcu po prostu nigdy jej nie dokończyliśmy), a pokój Małej stoi. nie mam NIC poprane. nie jestem spakowana, bo jeszcze nie mam wszystkich rzeczy z listy. i też z tego powodu wczoraj ryczałam wieczorem.
__________________
"Pół Ciebie, pół mnie
sojusz dwóch dusz
i namacalny dowód na to
że miłość można zobaczyć "

dorka607 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:13   #3063
truskawkaxx
Zadomowienie
 
Avatar truskawkaxx
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 791
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez mykofenolan mofetilu Pokaż wiadomość

a ja jestem po wizytach:
u okulisty - w sumie moja siatkówka przy mojej dużej wadzie (-7D) jest całkiem ok, nie ma w tej chwili wskazań do CC. Ryzyko odklejenia siatkówki u mnie w ogóle jest takie samo - czy na spacerze w parku, czy na porodówce. Oczywiście, jakby były jakieś problemy, to mam się "nie kopać z koniem" - czyli dostałam skierowanie "do rozważenia rozwiązania przez CC". Dla mnie to idealnie, bo serio chcę urodzić siłami natury. Nie chcę mieć CC "na zimno", wolę spróbować SN i nie mieć do siebie potem żalu. Nie przeszkadza mi, kiedy będzie decyzja o cc - w sensie nie mam takiej potrzeby, żeby nie wiadomo ile przed być nastawiona na konkretną datę, godzinę itp. Przynajmniej na razie tak mam
u ginekologa - szyjka dalej krótka (23mm), ale lepsza w konsystencji, a najważniejsze - że się jeszcze nie skróciła od poprzedniej wizyty - z tej radości postanowiłam dziś pojechać na SR. bo poza tym to leżę aha, pomiarów wagowych nie miałam, bo kolejna wizyta za nieco ponad tydzień - 18.03.
Dobrze, że na wizytach dobrze. Będę trzymać kciuki za poród SN, skoro CI na nim zależy No i za szyjkę ! Niech będzie twarda a nie miętka

Cytat:
Napisane przez dorka607 Pokaż wiadomość
To ja w sobotę też miałam taki wieczór- z dwie godziny ryczałam, bo co ja za matka, że zamiast prasować ciuszki i kupować łóżeczko itp. to remont generalny sypialni mąż robi <więc czasowo trwa to długo> do tego wymiana okien wszystkich i prawdopodobnie do Świąt nie zdążymy a ja mam tp na 27 kwietnia. I że jak urodzę wcześniej to co ja kutfa zrobię... Dziewczyny tu już mają wszystko gotowe a ja w czarnej dupie... przeraża mnie to wszystko na maxa
O coś w ten deseń... Mnie męczy.

Jeszcze inne dzieci zaczynają mnie tak męczyć... Miałam taki okres w swoim życiu, że mnie dzieci irytowały do cna i czuję jakby to uczucie wracało. Kiepsko biorąc pod uwagę, że rodzę własne za 2 miesiące. Taką wybrakowaną kobitą się czuję...

Doprowadza mnie też do szału teściowa szczebiocąca do ciuszków i zdrabniająca nawet słowo kupa, jeśli stoi w okolicy słowa dziecko. Moje dziecko to nie jest kur**wa żaden : pyrtusiek, knefelek, bejbuszek, tutusiek, pępuszek i ch** wie co jeszcze, już tego nie koduję bo mnie trzepie. Serio, to jest złota kobieta. Nie wpieprza się do niczego, nic nie komentuje, nie wtrąca się w nasze życie i bardzo się zawsze stara by relacje były dobre... Ale jest jedną z tych kobiet, które dzieci uwielbiają, absolutnie każde (nie tylko własne) i na widok dzieci, dziecięcych ciuszków itd dostaje małpiego rozumu i języka upośledzonych w rozwoju (ja to tak odbieram). A ja jestem totalnie inna. I to też sprawia, że sobie myślę, że będę jakąś matką nieczułą... Bo nie rozpływam się nad kaftnikami, nie ciumciam pół godziny nad stertą dziecięcych ubranek nie : sukienusiuję, kaftaniczkuję i żadnego innego uję...

Tylko chodzę taka poirytowana... Wnerwia mnie to makabrycznie wręcz, ale zaciskam zęby bo nie chcę być heterą co się każdej pierdoły czepia. A jednocześnie jakoś to źle na mnie wpływa, że mnie takie rzeczy nie rozczulają, nie ruszają.

Ehh... to się wygadałam.
__________________
Oliwia 18.05.2015

Edytowane przez truskawkaxx
Czas edycji: 2015-03-09 o 17:16
truskawkaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:13   #3064
jagodowa07
Zadomowienie
 
Avatar jagodowa07
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 205
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Pocieszę Was że ja mam mało ubranek, aptecznych jeszcze w ogóle nie zamawiałam, kosmetyków nie mam, z rzeczy do szpitala tylko podkłady z wyprawką tak serio serio dopiero ruszyłam, myślę że prać zacznę w przyszłym tygodniu, może później (zależy jak pogoda będzie). Pewnie jestem jedną z najbardziej opóźnionych tutaj I też mnie czasem takie napady paniki dopadają i rozpaczy, zwłaszcza w nocy jak nie mogę spać - że co będzie jak Tymek postanowi urodzić się wcześniej? I co wtedy? Ale trzeba być dobrej myśli, damy radę, wszystkie!

I boję się co powie ten mój lekarz na wskazania okulisty do skrócenia II etapu porodu, czy w ogóle walczyć o sn, czy o cc, czy co robić to mnie przeraża jeszcze bardziej, w nocy śnią mi sie głupie sny jak już zasnę, teraz jeszcze Myko o tym napisałaś, ale widzę że u Ciebie to trochę inaczej wygląda. Im bliżej maja tym więcej mam pytań i stresu, no ale to chyba normalne
__________________
Tymek
jagodowa07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:13   #3065
Santilia
Wtajemniczenie
 
Avatar Santilia
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mazowsze.
Wiadomości: 2 485
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość
A mi chyba odbija... Serio... cały dzień dobry nastrój miałam, a teraz siedzę i ryczę...

Czuję się winna, że mi się ciuszków prasować nie chce i pokoiku ogarniać jak to przecież ma dla mojego szkraba być... Więc ja o szkraba nie dbam i w ogóle zła matka ze mnie. Ostatnio określenie zła matka coś często chodzi mi po czerepie
a w dupsko to Ty nie chcesz za tą złą matkę?

Cytat:
Napisane przez maartussss Pokaż wiadomość
zdrówka
Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
Przytulam
dziękuję

Cytat:
Napisane przez SzaraaMyszka Pokaż wiadomość
Już się boję ale to już jutro, dziś niech sobie to spokojnie schnie :-D

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:57 ----------



Po dupie dostaniesz i zaraz przestaniesz głupio myśleć

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:58 ----------



wiem coś na ten temat bo jestem w trakcie choroby. Jutro chyba pójdę do rodzinnego bo po mojej wiosce krąży zapalenie oskrzeli to chyba wole to skontrolować
ja akurat miałam dzisiaj szczęście - poszłam na badania i była akurat wizyta dr powiedziała, że niestety wirus krąży - wychodzi brak mrozów

Cytat:
Napisane przez mykofenolan mofetilu Pokaż wiadomość
u mnie wczoraj dokładnie to samo... remont w naszej sypialni (właściwie to po prostu od wprowadzenia sie w lipcu po prostu nigdy jej nie dokończyliśmy), a pokój Małej stoi. nie mam NIC poprane. nie jestem spakowana, bo jeszcze nie mam wszystkich rzeczy z listy. i też z tego powodu wczoraj ryczałam wieczorem.
nie martw się, ja też jestem w czarnej du.pie jutro zamierzam rozpocząć pranie, bo dzisiaj ogarniam jeszcze pranie po wyjeździe.. łóżeczka w domu jeszcze nie mamy, materac nie zamówiony codziennie planuję się spiąć i nic mi z tego nie wychodzi:/ a czas leci..
__________________
Dla takich chwil warto żyć!


M

Santilia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:22   #3066
maartussss
Zadomowienie
 
Avatar maartussss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 662
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez dorka607 Pokaż wiadomość
To ja w sobotę też miałam taki wieczór- z dwie godziny ryczałam, bo co ja za matka, że zamiast prasować ciuszki i kupować łóżeczko itp. to remont generalny sypialni mąż robi <więc czasowo trwa to długo> do tego wymiana okien wszystkich i prawdopodobnie do Świąt nie zdążymy a ja mam tp na 27 kwietnia. I że jak urodzę wcześniej to co ja kutfa zrobię... Dziewczyny tu już mają wszystko gotowe a ja w czarnej dupie... przeraża mnie to wszystko na maxa
Nie martw się, ja nawet nie zaczęłam nic robić. Jeszcze zostało mi wszystko do wyprania&prasowania, zakupy kosmetyczne i apteczne, spakowanie toreb. Także też jestem w ciemnej d.
__________________
Nothing else matters
maartussss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:23   #3067
SzaraaMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SzaraaMyszka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Kępno
Wiadomości: 6 487
GG do SzaraaMyszka
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez dorka607 Pokaż wiadomość


Nawet tak nie mów- jak mojej urośnie to będzie chłopiec w różu chodzić- sukienki odpuszczę ale nowych ubranek kupować nie będę no trudno. Ale ubranka mam głównie do 62 więc tylko parę miesięcy


No wiesz ja już się niczemu nie zdziwię. Któraś dziewczyna tu pisała że jej koleżanka ok 33 tyg dziewczynka zmieniła się w chłopca więc wiesz

---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Santilia Pokaż wiadomość


ja akurat miałam dzisiaj szczęście - poszłam na badania i była akurat wizyta dr powiedziała, że niestety wirus krąży - wychodzi brak mrozów


No ja mam nadzieję że to tylko przeziębienie
__________________
Milenka

17.05.2015 r. godz. 12:30 3780 g i 55 cm

Kasia
16.02.2017 r. godz. 17:44 3170g i 52 cm


Wymiana

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1203546
SzaraaMyszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:28   #3068
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez SzaraaMyszka Pokaż wiadomość
No wiesz ja już się niczemu nie zdziwię. Któraś dziewczyna tu pisała że jej koleżanka ok 33 tyg dziewczynka zmieniła się w chłopca więc wiesz

---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------




No ja mam nadzieję że to tylko przeziębienie

true story


sie tak zastanawiam... w którym tc jestem... appka pokazuje w tel 32tc a ogólnie 31t3d.... wiec co? w razie czego będą liczyć 31tydzień?
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:36   #3069
Santilia
Wtajemniczenie
 
Avatar Santilia
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mazowsze.
Wiadomości: 2 485
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
true story


sie tak zastanawiam... w którym tc jestem... appka pokazuje w tel 32tc a ogólnie 31t3d.... wiec co? w razie czego będą liczyć 31tydzień?
z tego, co mi wiadomo - liczą się ukończone tygodnie
__________________
Dla takich chwil warto żyć!


M

Santilia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:37   #3070
mykofenolan mofetilu
Zadomowienie
 
Avatar mykofenolan mofetilu
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
Myko, to świetne wiadomości tylko dlaczego tak szybko kolejna wizyta?

i ja to bym chętnie poczekała na swoja kolej, z bólów mam tylko kolkę :/
a moze tak byc ze szyjka sie rozewrze, skróci (czy co ona tam se robi) bezobjawowo???
tak szybko, bo w sumie dalej jakieś tam zagrożenie istnieje, więc woli mnie skontrolować - a 19 moja gin wyjeżdża na tydzień, i to by było już za długo.
co do skrócenia - u mnie przecież jest bezobjawowo, rozwarcie też może być bezobjawowo (takie np na opuszkę) - ale jakieś większe zmiany to raczej ze stawianiami albo skurczami. Choć po bardzo dogłębnej analizie doszłam do wniosku, że miałam stawiania. Więc na razie chyba jesteś bezpieczna... a jak nie założysz globulki to też masz podbarwioną?
Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość
Dobrze, że na wizytach dobrze. Będę trzymać kciuki za poród SN, skoro CI na nim zależy No i za szyjkę ! Niech będzie twarda a nie miętka



O coś w ten deseń... Mnie męczy.

Jeszcze inne dzieci zaczynają mnie tak męczyć... Miałam taki okres w swoim życiu, że mnie dzieci irytowały do cna i czuję jakby to uczucie wracało. Kiepsko biorąc pod uwagę, że rodzę własne za 2 miesiące. Taką wybrakowaną kobitą się czuję...

Doprowadza mnie też do szału teściowa szczebiocąca do ciuszków i zdrabniająca nawet słowo kupa, jeśli stoi w okolicy słowa dziecko. Moje dziecko to nie jest kur**wa żaden : pyrtusiek, knefelek, bejbuszek, tutusiek, pępuszek i ch** wie co jeszcze, już tego nie koduję bo mnie trzepie. Serio, to jest złota kobieta. Nie wpieprza się do niczego, nic nie komentuje, nie wtrąca się w nasze życie i bardzo się zawsze stara by relacje były dobre... Ale jest jedną z tych kobiet, które dzieci uwielbiają, absolutnie każde (nie tylko własne) i na widok dzieci, dziecięcych ciuszków itd dostaje małpiego rozumu i języka upośledzonych w rozwoju (ja to tak odbieram). A ja jestem totalnie inna. I to też sprawia, że sobie myślę, że będę jakąś matką nieczułą... Bo nie rozpływam się nad kaftnikami, nie ciumciam pół godziny nad stertą dziecięcych ubranek nie : sukienusiuję, kaftaniczkuję i żadnego innego uję...

Tylko chodzę taka poirytowana... Wnerwia mnie to makabrycznie wręcz, ale zaciskam zęby bo nie chcę być heterą co się każdej pierdoły czepia. A jednocześnie jakoś to źle na mnie wpływa, że mnie takie rzeczy nie rozczulają, nie ruszają.

Ehh... to się wygadałam.
No jasne, ze mi zależy oczywiście, na bólu to nie, ale jednak dla dziecka lepszy. no i nie będę miała potem ograniczenia w liczbie dzieci, powikłań pooperacyjnych typu niedrożności jelit na starość itp ale wiadomo - są wskazania -> jest operacja i się nie dyskutuje, zwłaszcza z CC.
co do niuniowania to mnie to też trafia: u teściów (kużwa teściu mówi "bimbi"), ale nawet i u mojej mamy - na szczęście ją uświadomiłam, że to będzie normalne dziecko, a nie księżniczka, i ma być normalna.
Cytat:
Napisane przez jagodowa07 Pokaż wiadomość
Pocieszę Was że ja mam mało ubranek, aptecznych jeszcze w ogóle nie zamawiałam, kosmetyków nie mam, z rzeczy do szpitala tylko podkłady z wyprawką tak serio serio dopiero ruszyłam, myślę że prać zacznę w przyszłym tygodniu, może później (zależy jak pogoda będzie). Pewnie jestem jedną z najbardziej opóźnionych tutaj I też mnie czasem takie napady paniki dopadają i rozpaczy, zwłaszcza w nocy jak nie mogę spać - że co będzie jak Tymek postanowi urodzić się wcześniej? I co wtedy? Ale trzeba być dobrej myśli, damy radę, wszystkie!

I boję się co powie ten mój lekarz na wskazania okulisty do skrócenia II etapu porodu, czy w ogóle walczyć o sn, czy o cc, czy co robić to mnie przeraża jeszcze bardziej, w nocy śnią mi sie głupie sny jak już zasnę, teraz jeszcze Myko o tym napisałaś, ale widzę że u Ciebie to trochę inaczej wygląda. Im bliżej maja tym więcej mam pytań i stresu, no ale to chyba normalne
no to może pogadaj z ginem tak "po ludzku"? moja dzisiaj wysłuchała i przytaknęła na moją wizję, choć wcześniej ona sama coś przebąkiwała o cc planowym.
Cytat:
Napisane przez Santilia Pokaż wiadomość
a w dupsko to Ty nie chcesz za tą złą matkę?




dziękuję


ja akurat miałam dzisiaj szczęście - poszłam na badania i była akurat wizyta dr powiedziała, że niestety wirus krąży - wychodzi brak mrozów


nie martw się, ja też jestem w czarnej du.pie jutro zamierzam rozpocząć pranie, bo dzisiaj ogarniam jeszcze pranie po wyjeździe.. łóżeczka w domu jeszcze nie mamy, materac nie zamówiony codziennie planuję się spiąć i nic mi z tego nie wychodzi:/ a czas leci..
a wiem co mnie jeszcze wczoraj tak dobiło: okazało sie, że nasz upatrzony fotelik nie mieści sie do samochodu i mój upatrzony wózek ma fatalne opinie w internecie. Więc szukamy wszystkiego od nowa. Łóżeczka też nie mamy, co dopiero materac, przewijak itp
mykofenolan mofetilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:39   #3071
Madeleine05
Zadomowienie
 
Avatar Madeleine05
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 243
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Hej dziewczyny,
nic się nie martwcie, na każdego przychodzi odpowiednia pora i w końcu każda się weźmie za wyprawkę. A co do ciumkania nad dziecięcymi ciuszkami - to chyba zależy od charakteru, a nie od tego, która będzie złą matką
Ja dzisiaj, korzystając z ładnej pogody wyprałam dwie pralki ciuszków (zostało mi jeszcze tak na oko z 5 pralek ). Do końca tego tygodnia męczę się z jednym projektem z pracy, ale już od piątku będę wolna więc zacznę wielkie prasowanie i resztę prania No i muszę pogonić tego mojego chłopa do Ikei bo na dobrą sprawę nie mam gdzie tych ubranek później poukładać, jak już je ogarnę. Planujemy jeszcze mały lifting łazienki, więc prawie marzec zleci. Później już z górki.

Kasienka - zamówiłaś ten materac? Daj znać jak dojdzie czy fajny, bo w przyszłym tygodniu może zamówię.
Madeleine05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:40   #3072
maartussss
Zadomowienie
 
Avatar maartussss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 662
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
true story


sie tak zastanawiam... w którym tc jestem... appka pokazuje w tel 32tc a ogólnie 31t3d.... wiec co? w razie czego będą liczyć 31tydzień?
Nadzieja mam ten sam problem. W sensie, że jak wyliczam sobie, to wychodzi mi teraz 29 tydzień, a według wyliczeń położnej 28... Nie wiem już sama
Raz się pytałam, to położna mówiła, że akurat jak u nich jestem to jest ostatni dzień przed rozpoczęciem następnego tygodnia, ale nie wiem, bo mi wychodzi inaczej
__________________
Nothing else matters
maartussss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:42   #3073
Lily ofthe Valley
Zadomowienie
 
Avatar Lily ofthe Valley
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: czarna dziura :)
Wiadomości: 1 748
GG do Lily ofthe Valley
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość

Bo nie rozpływam się nad kaftnikami, nie ciumciam pół godziny nad stertą dziecięcych ubranek nie : sukienusiuję, kaftaniczkuję i żadnego innego uję...
jesteś the best
__________________
Kruszynek
Lily ofthe Valley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:46   #3074
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

myko, nie wiem, bo codziennie aplikuje po pół.. chyba od czwartku i w sumie wczoraj wieczorem sie dopiero pokazał takie śluz brazowy i to w sumie miałam tak 2 wizyty w łazience, a dzis jest normanie.
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:47   #3075
Baset
Zakorzenienie
 
Avatar Baset
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z pokoju...
Wiadomości: 4 124
GG do Baset
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość
Dobrze, że na wizytach dobrze. Będę trzymać kciuki za poród SN, skoro CI na nim zależy No i za szyjkę ! Niech będzie twarda a nie miętka



O coś w ten deseń... Mnie męczy.

Jeszcze inne dzieci zaczynają mnie tak męczyć... Miałam taki okres w swoim życiu, że mnie dzieci irytowały do cna i czuję jakby to uczucie wracało. Kiepsko biorąc pod uwagę, że rodzę własne za 2 miesiące. Taką wybrakowaną kobitą się czuję...

Doprowadza mnie też do szału teściowa szczebiocąca do ciuszków i zdrabniająca nawet słowo kupa, jeśli stoi w okolicy słowa dziecko. Moje dziecko to nie jest kur**wa żaden : pyrtusiek, knefelek, bejbuszek, tutusiek, pępuszek i ch** wie co jeszcze, już tego nie koduję bo mnie trzepie. Serio, to jest złota kobieta. Nie wpieprza się do niczego, nic nie komentuje, nie wtrąca się w nasze życie i bardzo się zawsze stara by relacje były dobre... Ale jest jedną z tych kobiet, które dzieci uwielbiają, absolutnie każde (nie tylko własne) i na widok dzieci, dziecięcych ciuszków itd dostaje małpiego rozumu i języka upośledzonych w rozwoju (ja to tak odbieram). A ja jestem totalnie inna. I to też sprawia, że sobie myślę, że będę jakąś matką nieczułą... Bo nie rozpływam się nad kaftnikami, nie ciumciam pół godziny nad stertą dziecięcych ubranek nie : sukienusiuję, kaftaniczkuję i żadnego innego uję...

Tylko chodzę taka poirytowana... Wnerwia mnie to makabrycznie wręcz, ale zaciskam zęby bo nie chcę być heterą co się każdej pierdoły czepia. A jednocześnie jakoś to źle na mnie wpływa, że mnie takie rzeczy nie rozczulają, nie ruszają.

Ehh... to się wygadałam.
No jakbym o sobie czytała.
Też mnie wkurza to ciumkanie, niańkanie...
Wczoraj do mnie napisała kolezanka, ma dwuletnią córkę, wiecie co napisała? "Nie ładnie, niu niu ciocia."
I za grosz nie wiem o co jej chodzi. Wytłumaczy mi ktoś?
I sobie ryje w głowie, że się tak nie rozczulam i w ogóle to będe oschłą i nieczułą matką.

Co do tego co mam co nie.
Nie mam aptecznych rzeczy, nie mam kosmetyków, nie przywiozłam jeszcze przewijaka i łóżeczka. Nie mam nic dla siebie do szpitala.
Ciuszki leżą i czekają na policzenie, ale nie umiem się za to zabrać.
Prać ich nie piorę póki nie mam garderoby z półkami zrobionej, bo i tak nie mam gdzie tego upchać.
__________________

Marianna
27.05.2015 godz. 8.24
Baset jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:49   #3076
dorka607
Wtajemniczenie
 
Avatar dorka607
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 338
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
true story


sie tak zastanawiam... w którym tc jestem... appka pokazuje w tel 32tc a ogólnie 31t3d.... wiec co? w razie czego będą liczyć 31tydzień?
No mi się wydaje, że 31t3d to leci 32 tydzień. To tak jak dziecko ma 3 miesiące to leci pierwszy rok ale lekarze często liczą tygodnie zakończone. U mnie dziś 33t1d i apka pokazuje mi 34tc
__________________
"Pół Ciebie, pół mnie
sojusz dwóch dusz
i namacalny dowód na to
że miłość można zobaczyć "

dorka607 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:52   #3077
truskawkaxx
Zadomowienie
 
Avatar truskawkaxx
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 791
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

I mam nadzieję, że zmieni mi się po porodzie jak będę na ostatnich nogach ciągnąć... Bo w chwili obecnej inni ludzie z rodziny (obie mamy i tatusiowie, siostry, nawet brat!) mnie tak wnerwiają ze swoimi "złotymi radami", stwierdzeniami, że "na pewno to" " na pewno tamto", przekonaniem, że będę tony pomocy potrzebowała... że najchętniej wyjechałabym do innego państwa, albo w ogóle na inny kontynent, tylko JA mój Tż i nasze dziecko i wszystko robiła po swojemu, bez wtrącania się, bez złotych rad, bez pouczania mnie, że "jak to oliwki nie będziesz stosować. Przecież MUSISZ", bez batalii o to, żeby moje poglądy i moje przekonania były respektowane, bez lęku o to, że będą mi dokarmiać dziecko słodyczami, bez tłumaczenia, że nie, dziecko nie potrzebuje być ciągle na rękach, a jak coś słodkiego chcą sobie na rękach potrzymać to im dużą milkę kupię.

Chyba 3-ci trymestr mi minie pod znakiem niekończącego się wnerwu i irytacji. Dobrze, że na męża jeszcze nie warczę bo by oszalał ze mną. A tak to tylko ja ze sobą szaleję
__________________
Oliwia 18.05.2015
truskawkaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:54   #3078
weron1
Rozeznanie
 
Avatar weron1
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 845
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez ruskaa Pokaż wiadomość
nie lubię takich akcji, ja bym od razu delikatnie go wypytała czy coś
na początku związku różne rzeczy zdarzały się mojemu mężowi, ale na szczęście wyrósł z tego, a teraz jak jestem w ciąży to już w ogóle anioł



o kurcze... trzymam kciuki za Was



Crumble współczuję... niech Ci ten euthyrox zwrócą
Trzymam mocno nie załamuj się będzie dobrze z wszystkim sobie poradzisz

Dziewczyny chwalić się wózkami jakie kupiłyście
Martuś i Mimi za egzaminy

Ja dostałam czekoladki z milki i ptasie mleczko i kwiatuszki
ale niestety nie mogę już czekolady jeść i żadnych smażonych rzeczy itp
Nie wiadomo co mi jest, cały czas mam biegunkę a przy niej ból brzucha ale tylko przy biegunce... z domu ciężko się ruszyć bo nie wiadomo czy mnie nie złapie
Dieta lekkostrawna
Zobaczymy co w środę na wizycie powie lekarka i czy skieruje mnie do szpitala bo to już normalne nie jest
Ale od kilku dni synek jakby się przekręcił czy coś, bo nieźle się wierci i kopie i czuję go dość konkretnie
Muszę dokończyć zakupy, bo obawiam się tego szpitala

jak na razie leżę, bo tak mi kazano... wczoraj wyłam z bezsilności i błagałam żeby to się skończyło, bo się wykańczam....
biedna obyś się już nie męczyła- ale Twoje męki nie ida na marnę. Jak przeczytałam Twój post to mnie pognało do kibelka

Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
dzisiaj to ja wyje przez te sny i wgl...

odezwała się też do mnie Pati, bo z telefonu ma problem wejść na watek i tylko priv dała rade wysłać.
Jest w szpitalu na obserwacji, mała mniej sie ruszała pojechała na IP , zrobili ktg , usg i zostawili na obserwacji. z małą jest ok, ma 1,5kg i mówi, ze leży teraz troche bez sensu, bo już jej nawet nie badają.
Pati też w szpitalu...kurcze jakaś epidemia- dobrze, że z małą wszystko ok.

Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
Wiesz co martwię sie, bo wczoraj brązowy śluz miałam... ale nic mnie nie boli nie ciągnie, no nic mi niby nie jest, młody widze siedzi wysoko....lekarz mówił ze z szyjka jest porządku wiec łudze sie teraz ze to przez te czopki dowcipne.
no ale to nie zmienia faktu, ze przeżywam to i sie martwie...zresztta widać po snach
jak brązowy śluz to stara krew to może jeszcze od podrażnienia lekarza na wizycie albo właśnie od aplikowania tych czopków.
weron1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:55   #3079
Baset
Zakorzenienie
 
Avatar Baset
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z pokoju...
Wiadomości: 4 124
GG do Baset
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość
I mam nadzieję, że zmieni mi się po porodzie jak będę na ostatnich nogach ciągnąć... Bo w chwili obecnej inni ludzie z rodziny (obie mamy i tatusiowie, siostry, nawet brat!) mnie tak wnerwiają ze swoimi "złotymi radami", stwierdzeniami, że "na pewno to" " na pewno tamto", przekonaniem, że będę tony pomocy potrzebowała... że najchętniej wyjechałabym do innego państwa, albo w ogóle na inny kontynent, tylko JA mój Tż i nasze dziecko i wszystko robiła po swojemu, bez wtrącania się, bez złotych rad, bez pouczania mnie, że "jak to oliwki nie będziesz stosować. Przecież MUSISZ", bez batalii o to, żeby moje poglądy i moje przekonania były respektowane, bez lęku o to, że będą mi dokarmiać dziecko słodyczami, bez tłumaczenia, że nie, dziecko nie potrzebuje być ciągle na rękach, a jak coś słodkiego chcą sobie na rękach potrzymać to im dużą milkę kupię.

Chyba 3-ci trymestr mi minie pod znakiem niekończącego się wnerwu i irytacji. Dobrze, że na męża jeszcze nie warczę bo by oszalał ze mną. A tak to tylko ja ze sobą szaleję
No u mnie identycznie, ale ja się już irytuje na TŻ -.-'
I to mnie męczy...


Wkurza mnie też, jak ktoś mi mowi, że na bank ją będe brać do łóżka, ciągle nosić i w ogóle.
Ygh...
Miałam dziś nie jeść nic słodkiego, nawet mnie nie ciągnie, ale zjem kawałek czekolady bo mnie szlag zaraz trafi...
__________________

Marianna
27.05.2015 godz. 8.24
Baset jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:56   #3080
truskawkaxx
Zadomowienie
 
Avatar truskawkaxx
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 791
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez Baset Pokaż wiadomość
I sobie ryje w głowie, że się tak nie rozczulam i w ogóle to będe oschłą i nieczułą matką.
.
Witaj siostro !!!

Jak do tego masz tak, że wcale Ci się ręce nie palą do cudzych dzieci i zwykle po 10 minutach jak już ktoś Cię do zajmowania się dzieckiem zmusi, oddajesz w obojetnie jakie ręce byle nie własne, to jesteś siostra bliźniaczka normalnie...

Ja niby widzę, że do swojego dziecka, mimo, że się jeszcze nie urodziło, żywię inne uczucia, mam więcej czułości i zainteresowania... Jest jednak ten lęk... co jeśli po urodzeniu na swoje dziecko też będę tak reagować i od niego uciekać.. Mąż mi mówi, że panikuję na zapas i swoje to zupełnie inaczej niż cudze... No, ale on nie będzie z tym dzieckiem 24/7 więc łatwiej mu tak mówić.
__________________
Oliwia 18.05.2015
truskawkaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:56   #3081
Madeleine05
Zadomowienie
 
Avatar Madeleine05
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 243
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

A tutaj jeszcze do poczytania o mowie matczynej:

http://www.zdrowystartwprzyszlosc.pl...wa-z-dzieckiem

http://tatapad.pl/dziecko/im-infanty...aworza-dzieci/

To całe ciumkanie (tzn. wyższy ton głosu, przeciąganie samogłosek - a nie infantylne "cieś piciu?") jest dobre i odpowiednie dla małych dzieci, które dzięki temu szybciej nawiązują kontakt z rodzicem.
Madeleine05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:58   #3082
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

czyli taki śluz jak "smarki" tylko, ze brązowy może sie zdarzyć po gobułkach??
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 17:59   #3083
scotasia
Wtajemniczenie
 
Avatar scotasia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Wstawiłam ciacho do piekarnika Jakieś takie ekspresowe, zwie się wiewiórka Zobaczymy, co to z tego urośnie...

Co do kosmetyków, ja mam na pupkę Bepanthen (bo dostałam razem z żelem porodowym), oprócz tego mam w apteczce linomag, sudocrem, alantan plus i inne.. bo wiecie, jak przychodzi odparzenie i podstawowe kremy sobie nie radzą, to się próbuje wszystkiego. I ostatnia rzeczą o jakiej myślałam, to patrzenie na blog sroki Nie sądzę, żeby jakaś maść o nie najlepszym składzie (ale za to działająca akurat na mojego malucha) wyrządziła dziecku szkodę przy sporadycznym użytkowaniu. Do szpitala wezmę Bepanthen, maść witaminową i tą lanolinę Ziai.

Ruskaa biedna Ty.. mam nadzieję, że ta biegunka to nic poważnego.
Myko gratuluję wizyt i dobrych wieści

Dziewczyny nie smutać, wszystkie będziemy najlepszymi mamami dla naszych pociech a z wyprawką w razie czego to i po porodzie mozna skończyć

W razie porodu przedwczesnego lekarze wpisują ukończony tydzień
__________________

scotasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 18:01   #3084
jagodowa07
Zadomowienie
 
Avatar jagodowa07
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 205
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez Baset Pokaż wiadomość

Nie mam aptecznych rzeczy, nie mam kosmetyków, nie przywiozłam jeszcze przewijaka i łóżeczka. Nie mam nic dla siebie do szpitala.
Ciuszki leżą i czekają na policzenie, ale nie umiem się za to zabrać.
Prać ich nie piorę póki nie mam garderoby z półkami zrobionej, bo i tak nie mam gdzie tego upchać.
Uff, to witaj, nie tylko ja w ciemnej pupie z wyprawką
__________________
Tymek
jagodowa07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 18:02   #3085
Baset
Zakorzenienie
 
Avatar Baset
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z pokoju...
Wiadomości: 4 124
GG do Baset
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość
Witaj siostro !!!

Jak do tego masz tak, że wcale Ci się ręce nie palą do cudzych dzieci i zwykle po 10 minutach jak już ktoś Cię do zajmowania się dzieckiem zmusi, oddajesz w obojetnie jakie ręce byle nie własne, to jesteś siostra bliźniaczka normalnie...

Ja niby widzę, że do swojego dziecka, mimo, że się jeszcze nie urodziło, żywię inne uczucia, mam więcej czułości i zainteresowania... Jest jednak ten lęk... co jeśli po urodzeniu na swoje dziecko też będę tak reagować i od niego uciekać.. Mąż mi mówi, że panikuję na zapas i swoje to zupełnie inaczej niż cudze... No, ale on nie będzie z tym dzieckiem 24/7 więc łatwiej mu tak mówić.
No identyko, nawet do siostrzenic i bratanicy nie miałam jakiegoś podejścia.
Bałam się wręcz, że zrobię krzywdę itp.
Dopiero teraz jestem w stanie się z nimi bawić, gadać, bo są starsze.

Wobec swojej córki to mam inne uczucia, ale się boje, że jak się urodzi to sobie nie dam rady, nie będe wiedziała co potrzebuje, albo co gorsza jak mi się cierpliwość skończy to będę zła i ona to wyczuje i tak mi się kółko zamknie.
Co do ciumkania i niuńkania, to ja (pochlastacie mnie pewno zaraz ) uważam, że do dziecka trzeba normalnie mówić.

Madeleine
No ja nie mówię o wyższym tonie, tylko o tym właśnie "cieś piciu"
A potem dziecko tak się nauczy i lipa...
Jagodowa lepiej bym tego nie ujęła. Trochę mnie fundusze ograniczają, ale nie chce już do tego wracać.
__________________

Marianna
27.05.2015 godz. 8.24

Edytowane przez Baset
Czas edycji: 2015-03-09 o 18:04
Baset jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 18:09   #3086
truskawkaxx
Zadomowienie
 
Avatar truskawkaxx
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 791
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez Baset Pokaż wiadomość
No identyko, nawet do siostrzenic i bratanicy nie miałam jakiegoś podejścia.
Bałam się wręcz, że zrobię krzywdę itp.
Dopiero teraz jestem w stanie się z nimi bawić, gadać, bo są starsze.

Wobec swojej córki to mam inne uczucia, ale się boje, że jak się urodzi to sobie nie dam rady, nie będe wiedziała co potrzebuje, albo co gorsza jak mi się cierpliwość skończy to będę zła i ona to wyczuje i tak mi się kółko zamknie.
Co do ciumkania i niuńkania, to ja (pochlastacie mnie pewno zaraz ) uważam, że do dziecka trzeba normalnie mówić.

Ja nawet teraz jak mówię do mojego dziecka, to jedyne zdrobnenie jakiego używam to kruszynka albo od imienia Oliwka. A tak to mówię do niej normalnie, opowiadam co będziemy jadły na śniadanie, albo że ładna pogoda na dworze. Ja to chyba nawet nie potrafię inaczej bo dla mnie to by było nienaturalne.

Jednocześnie staram się jakoś zrozumieć, że tak samo dla innych naturalne i mimowolne może być zdrabnianie i ciumkanie... ale ciężko mi z nie gotowaniem się w środku.

Logopedzi uważają, że zwracanie się do dzieci językiem i słowami, które nie istnieją sprawia, że dzieci uczą się źle mówić i często seplenią.

Madeleine: nie mówię tutaj o tonie, czy przedłużeniu sylaby. Wyższe tony zwracają większą uwagę, podobnie jak trwający dłużej dźwięk, z tym, że do czasu, bo jeśli będzie się przedłużać sylaby mimo tego, że dziecko z gaworzenia wyrosło, zacznie ono najprawdopodobniej niepoprawnie mówić.
__________________
Oliwia 18.05.2015
truskawkaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 18:12   #3087
Baset
Zakorzenienie
 
Avatar Baset
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z pokoju...
Wiadomości: 4 124
GG do Baset
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość
Ja nawet teraz jak mówię do mojego dziecka, to jedyne zdrobnenie jakiego używam to kruszynka albo od imienia Oliwka. A tak to mówię do niej normalnie, opowiadam co będziemy jadły na śniadanie, albo że ładna pogoda na dworze. Ja to chyba nawet nie potrafię inaczej bo dla mnie to by było nienaturalne.

Jednocześnie staram się jakoś zrozumieć, że tak samo dla innych naturalne i mimowolne może być zdrabnianie i ciumkanie... ale ciężko mi z nie gotowaniem się w środku.

Logopedzi uważają, że zwracanie się do dzieci językiem i słowami, które nie istnieją sprawia, że dzieci uczą się źle mówić i często seplenią.

Madeleine: nie mówię tutaj o tonie, czy przedłużeniu sylaby. Wyższe tony zwracają większą uwagę, podobnie jak trwający dłużej dźwięk, z tym, że do czasu, bo jeśli będzie się przedłużać sylaby mimo tego, że dziecko z gaworzenia wyrosło, zacznie ono najprawdopodobniej niepoprawnie mówić.
Ja mam kumpele, ta co mi tak napisała: "nie ładnie niuniu ciocia."
Ona właśnie tak niunia, ćumka i np jak pokazuje Młodej krowę, to mnie mówi, że to jest krówka tylko "muuu".
Koniec końców, Młoda ma 3 lata nie umie mówić wcale... -.-'
__________________

Marianna
27.05.2015 godz. 8.24
Baset jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 18:25   #3088
truskawkaxx
Zadomowienie
 
Avatar truskawkaxx
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 791
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Chyba wyszłam na straszną zrzędę:P ale jak tak z siebie wyrzuciłam te moje wszystkie lęki i wkur** (z szybkością karabinu maszynowego) to mi się lżej na sercu zrobiło i z jakąś nową Nadzieją idę ciuszki prasować.

Dobrze, że jesteście

P.s Teraz doczytałam: Nadzieja, mnie akurat skracanie się szyjki bolało i bardzo źle się czułam, ale to indywidualna rzecz. Nie czytaj za dużo w internerach bo tam wszystko wyczytasz. Odpoczywaj i nie martw się
__________________
Oliwia 18.05.2015
truskawkaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 18:26   #3089
moniisia90
Wtajemniczenie
 
Avatar moniisia90
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 671
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

co do ciumkania to się z wami zgadzam i będę się starała, żeby inni nie ciumkali tak do mojego dziecka...

co do wyprawki to zaczęłam pakować dziś torbę dla siebie
dla maluszka na wyjście spakuje pewnie w przyszłym tyg jak będę po ostatnich zakupach ciuszkowych i je popiorę i poprasuję

a byłam dziś w BoboWózkach z tż, żeby obejrzeć foteliki i spojrzeć jeszcze na materiały i kolorystykę i już wszystko wiem!! pani pokazała nam próbnik materiałów i kolory drastycznie różnią się od tych w necie, ale ... są dużo ładniejsze!!
a co do fotelika to zdecydowaliśmy na Cybex Aton, jak tylko przyjdzie kasa za następne zwolnienie to pewnie zamówimy każdy inny miał jakieś ale...

Nadzieja
- ja jestem w 31+1 tc i apka mi pokazuje 32 tc, dla lekarza liczy się skończony tydzień ale aktualnie jesteś w 32 ...
zawsze jak chodziłam we wtorek to wpisywał skończony, ale jak byłam w czwartek to pisał już 29+4 tc
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b702238669.png razem od 06.10.2007
nasz wielki dzień - 06.09.2014
Lenka przyszła na świat 10.05.2015 3320 g 54 cm
Czekamy na drugiego bobasa do kochania - tp 23.04.2017

Edytowane przez moniisia90
Czas edycji: 2015-03-09 o 18:29
moniisia90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-09, 18:31   #3090
Baset
Zakorzenienie
 
Avatar Baset
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z pokoju...
Wiadomości: 4 124
GG do Baset
Dot.: Mamusie Majowe 2015-cz.7

Cytat:
Napisane przez moniisia90 Pokaż wiadomość
co do ciumkania to się z wami zgadzam i będę się starała, żeby inni nie ciumkali tak do mojego dziecka...

co do wyprawki to zaczęłam pakować dziś torbę dla siebie
dla maluszka na wyjście spakuje pewnie w przyszłym tyg jak będę po ostatnich zakupach ciuszkowych i je popiorę i poprasuję

a byłam dziś w BoboWózkach z tż, żeby obejrzeć foteliki i spojrzeć jeszcze na materiały i kolorystykę i już wszystko wiem!! pani pokazała nam próbnik materiałów i kolory drastycznie różnią się od tych w necie, ale ... są dużo ładniejsze!!
a co do fotelika to zdecydowaliśmy na Cybex Aton, jak tylko przyjdzie kasa za następne zwolnienie to pewnie zamówimy każdy inny miał jakieś ale...

Nadzieja
- ja jestem w 31+1 tc i apka mi pokazuje 32 tc, dla lekarza liczy się skończony tydzień ale aktualnie jesteś w 32 ...
zawsze jak chodziłam we wtorek to wpisywał skończony, ale jak byłam w czwartek to pisał już 29+4 tc



Ja też jak z siebie to wyrzuciłam to mi lepiej.
Znowu głodna jestem -.-'

A w ogóle to musiałam dzisiaj zakupy przerwać bo Młoda mnie kopała po Bożenie i to tak bolało, że ujść nie mogłam.
__________________

Marianna
27.05.2015 godz. 8.24
Baset jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-16 15:08:29


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.