Marcowe Mamy 2015 cz. X - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-10, 19:59   #511
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

na starym starym...a podloge umylam mopem z plynem do prania bo mialam resztke hhe, a reszta to sciera + woda. Ciekawe czy jutro sie do czegos przypiertegesują bo facet jest ex policjantem to och i ach...
ałłłłłłłłł ale mnie mlody w pipke gniecie w dół ( młody do góry a kysz!!!!

na nowym mieszkanku mama mi pomyla juz część, kochana jest!
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:01   #512
marcia45
Zadomowienie
 
Avatar marcia45
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 1 508
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

niunia a jak rozwarcie
__________________

Tak to jest zawsze było,że za złotem goni cały świat. A ja wiem Twoja miłość -To jest skarb jedyny jaki znam


7.7.2012 godz 17
7.3.2015 moje druga miłość

Anioły nie mają przecież chandry, gorszego dnia, zmarszczek i okresu
marcia45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:03   #513
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
na starym starym...a podloge umylam mopem z plynem do prania bo mialam resztke hhe, a reszta to sciera + woda. Ciekawe czy jutro sie do czegos przypiertegesują bo facet jest ex policjantem to och i ach...
ałłłłłłłłł ale mnie mlody w pipke gniecie w dół ( młody do góry a kysz!!!!

na nowym mieszkanku mama mi pomyla juz część, kochana jest!
kochana mama dobrze ze za duzo tam na starym nie robilas! ja kiedys jak rezygnowalam mialam wlascicieli adwokatow ale na szybko pozamiatalam umylam podloge tylko a okien nie ruszylam nawet moj tez mnie gniecie bardzo moze chca wyjsc?
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:06   #514
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

aaaa włączyłam kompa pierwszy raz po porodzie

mała pięknie śpi cały dzień, wstaje tylko na jedzenie. Nocka też taka była więc jestem wyspana
była u mnie mama, zrobiła rosół, poprasowała
mąż załatwił pesel i akt urodzenia, odebrał wypis ze szpitala, przywiózł dokumenty na becikowe- miał dzisiaj wychodne to poszalał

zaraz kąpiemy małą, pewnie będzie ryk mamusie a jak Wasze maluchy reagują na kąpiel?
jutro przychodzi położna, mam nadzieję, że z wagą, bo jak nie to
zdejmie mi też szwy, ale waga małej jest dla mnie priorytetem

co do jedzenia przy kp, ja się na razie ograniczam, to jest sam początek nie chce małej zaszkodzić, ale później na pewno będę wprowadzać nowe rzeczy. A teraz przy okazji trochę schudnę- same korzyści
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:08   #515
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
aaaa włączyłam kompa pierwszy raz po porodzie

mała pięknie śpi cały dzień, wstaje tylko na jedzenie. Nocka też taka była więc jestem wyspana
była u mnie mama, zrobiła rosół, poprasowała
mąż załatwił pesel i akt urodzenia, odebrał wypis ze szpitala, przywiózł dokumenty na becikowe- miał dzisiaj wychodne to poszalał

zaraz kąpiemy małą, pewnie będzie ryk mamusie a jak Wasze maluchy reagują na kąpiel?
jutro przychodzi położna, mam nadzieję, że z wagą, bo jak nie to
zdejmie mi też szwy, ale waga małej jest dla mnie priorytetem

co do jedzenia przy kp, ja się na razie ograniczam, to jest sam początek nie chce małej zaszkodzić, ale później na pewno będę wprowadzać nowe rzeczy. A teraz przy okazji trochę schudnę- same korzyści

masz malego aniolka w domu jak wstaje tylko na jedzenie hihi
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:12   #516
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
aaaa włączyłam kompa pierwszy raz po porodzie

mała pięknie śpi cały dzień, wstaje tylko na jedzenie. Nocka też taka była więc jestem wyspana
była u mnie mama, zrobiła rosół, poprasowała
mąż załatwił pesel i akt urodzenia, odebrał wypis ze szpitala, przywiózł dokumenty na becikowe- miał dzisiaj wychodne to poszalał

zaraz kąpiemy małą, pewnie będzie ryk mamusie a jak Wasze maluchy reagują na kąpiel?
jutro przychodzi położna, mam nadzieję, że z wagą, bo jak nie to
zdejmie mi też szwy, ale waga małej jest dla mnie priorytetem

co do jedzenia przy kp, ja się na razie ograniczam, to jest sam początek nie chce małej zaszkodzić, ale później na pewno będę wprowadzać nowe rzeczy. A teraz przy okazji trochę schudnę- same korzyści
fajnie się czyta takie pozytywne komentarze poporodowe
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:19   #517
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
aaaa włączyłam kompa pierwszy raz po porodzie

mała pięknie śpi cały dzień, wstaje tylko na jedzenie. Nocka też taka była więc jestem wyspana
była u mnie mama, zrobiła rosół, poprasowała
mąż załatwił pesel i akt urodzenia, odebrał wypis ze szpitala, przywiózł dokumenty na becikowe- miał dzisiaj wychodne to poszalał

zaraz kąpiemy małą, pewnie będzie ryk mamusie a jak Wasze maluchy reagują na kąpiel?
jutro przychodzi położna, mam nadzieję, że z wagą, bo jak nie to
zdejmie mi też szwy, ale waga małej jest dla mnie priorytetem

co do jedzenia przy kp, ja się na razie ograniczam, to jest sam początek nie chce małej zaszkodzić, ale później na pewno będę wprowadzać nowe rzeczy. A teraz przy okazji trochę schudnę- same korzyści
Aż miło się czyta To masz grzeczniutkie dziecko A jaka była w brzuchu? Sprawdza się teoria, że jak w życiu płodowym tak po urodzeniu?
I na pewno przybiera na wadze
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:20   #518
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Aż miło się czyta To masz grzeczniutkie dziecko A jaka była w brzuchu? Sprawdza się teoria, że jak w życiu płodowym tak po urodzeniu?
I na pewno przybiera na wadze
w brzuchu raczej aktywna była, więc to się nie sprawdza
idę robić kolację, bo pewnie księżniczka zaraz się obudzi
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:25   #519
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 478
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

jak milo czytac ze macierzysntwo nie wiaze sie jedynie z wyrzeczeniami, placzem i nieprzespanymi nocami co dziecko to inaczej ale naprawde napawa to optymizmem ;P
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:31   #520
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
aaaa włączyłam kompa pierwszy raz po porodzie

mała pięknie śpi cały dzień, wstaje tylko na jedzenie. Nocka też taka była więc jestem wyspana
była u mnie mama, zrobiła rosół, poprasowała
mąż załatwił pesel i akt urodzenia, odebrał wypis ze szpitala, przywiózł dokumenty na becikowe- miał dzisiaj wychodne to poszalał

zaraz kąpiemy małą, pewnie będzie ryk mamusie a jak Wasze maluchy reagują na kąpiel?
jutro przychodzi położna, mam nadzieję, że z wagą, bo jak nie to
zdejmie mi też szwy, ale waga małej jest dla mnie priorytetem

co do jedzenia przy kp, ja się na razie ograniczam, to jest sam początek nie chce małej zaszkodzić, ale później na pewno będę wprowadzać nowe rzeczy. A teraz przy okazji trochę schudnę- same korzyści
Może pomogłaby troszkę cieplejsza woda? Nam Ola strasznie płakała przy kąpieli, aż nam doradziła położna zrobić wodę ok. 39-40 stopni zamiast 37 i było już ok
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:32   #521
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
aaaa włączyłam kompa pierwszy raz po porodzie

mała pięknie śpi cały dzień, wstaje tylko na jedzenie. Nocka też taka była więc jestem wyspana
była u mnie mama, zrobiła rosół, poprasowała
mąż załatwił pesel i akt urodzenia, odebrał wypis ze szpitala, przywiózł dokumenty na becikowe- miał dzisiaj wychodne to poszalał

zaraz kąpiemy małą, pewnie będzie ryk mamusie a jak Wasze maluchy reagują na kąpiel?
jutro przychodzi położna, mam nadzieję, że z wagą, bo jak nie to
zdejmie mi też szwy, ale waga małej jest dla mnie priorytetem

co do jedzenia przy kp, ja się na razie ograniczam, to jest sam początek nie chce małej zaszkodzić, ale później na pewno będę wprowadzać nowe rzeczy. A teraz przy okazji trochę schudnę- same korzyści
wczoraj byla pierwsza kąpiel wdomu i o dziwo nie plakala, w szpitalu darla buziaka.

moja niunia kocha moje cycki, wlasnie na nich spi i moglaby tak caly czas, widac u mamy najlepiej
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:38   #522
aroli
Zadomowienie
 
Avatar aroli
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 124
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Tez bym chciała żeby mój synuś jadl i spał i jak najmniej plakal dla mnie nocne wstawanie to koszmar...nie wiem jak sobie z tym poradzę

Co do ubranka na wyjście, to mam 1 kombinezon taki misiowy, a jak będzie ciepło to mam zwykłego pajaca polarkowego tylko ze bez kaptura i nie wiem cz samą czapeczka by starczyła żeby po karku nie zawialo
__________________
29.09.2004

I 27.11.2010 --> II 07.07.2012
29.03.2015
17.11.2016
aroli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:51   #523
niunia_ona
Zakorzenienie
 
Avatar niunia_ona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 252
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Mam dosc.. Tu lekarze nic nie robia.. Rozwarcie może 1.5 cm tylko pół cm przez cały dzień.. Umrę

---------- Dopisano o 20:51 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ----------

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Niunia_ona jutro podzielę Twój los, o 7.30 stawiam się w szpitalu...ciekawe co nas czeka. Może u Was rozkręci się w nocy, trzymam kciuki nadal mocno. A balonik wyleciał?

Dziewczyny z tym kp to rzeczywiście sa różne szkoły i racje, ja na początku zamierzam jeść bardzo delikatne rzeczy, pierwsze 2 tygodnie, a potem już wszystko, ale wiadomo w mniejszych ilościach.
Nic wszystko stoi w sumie.. A bole masakra
__________________

Julia na świecie


biust 88/85
pd b 82,5/82
brzuch 90/88
talia 77
biodra 91/87
udo 54/52
lydka 36/35,5
niunia_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:54   #524
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
Mam dosc.. Tu lekarze nic nie robia.. Rozwarcie może 1.5 cm tylko pół cm przez cały dzień.. Umrę

ciekawe co jutro wymysla ;*
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:55   #525
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
aaaa włączyłam kompa pierwszy raz po porodzie

mała pięknie śpi cały dzień, wstaje tylko na jedzenie. Nocka też taka była więc jestem wyspana
była u mnie mama, zrobiła rosół, poprasowała
mąż załatwił pesel i akt urodzenia, odebrał wypis ze szpitala, przywiózł dokumenty na becikowe- miał dzisiaj wychodne to poszalał

zaraz kąpiemy małą, pewnie będzie ryk mamusie a jak Wasze maluchy reagują na kąpiel?
jutro przychodzi położna, mam nadzieję, że z wagą, bo jak nie to
zdejmie mi też szwy, ale waga małej jest dla mnie priorytetem

co do jedzenia przy kp, ja się na razie ograniczam, to jest sam początek nie chce małej zaszkodzić, ale później na pewno będę wprowadzać nowe rzeczy. A teraz przy okazji trochę schudnę- same korzyści
No ładnie malutka spi a mama korzysta:d
U nas kapiel to poki co metoda prob i błędów, ale faktycznie przy temp. 39-40 stopni jest spokoj a przy niższej wrzask nie z tej ziemi
Ciekawe jak u nas z wagą? Jak wychodziłam zw szpitala to bylo poniżej 3 kg
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:59   #526
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
w brzuchu raczej aktywna była, więc to się nie sprawdza
idę robić kolację, bo pewnie księżniczka zaraz się obudzi
Szkoda, bo już miałam nadzieję, że moja też spokojna będzie bo w brzuchu to jest anioł



Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
Mam dosc.. Tu lekarze nic nie robia.. Rozwarcie może 1.5 cm tylko pół cm przez cały dzień.. Umrę
Nie umrzesz tylko szkoda, że Cię tak męczą. A co w ogóle mówią lekarze?

Ciekawe po kim Julcia taka uparta
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:03   #527
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
Mam dosc.. Tu lekarze nic nie robia.. Rozwarcie może 1.5 cm tylko pół cm przez cały dzień.. Umrę

---------- Dopisano o 20:51 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ----------



Nic wszystko stoi w sumie.. A bole masakra
może w nocy się coś rozkręci....w nieskończoność cie męczyc nie będą przecież
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:19   #528
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

niunia czuję w kosciach, ze jak tylko z rana wejdę na wizaż. zobaczę cudowna wiaodmosc od Ciebie, ze Julcia na swiecie

terroryzuj tam lekarza i położne chodź, pytaj.. az wreszcie zaczna cos dopingowac ten poród.

i ogólnie, nie zazdroszczę, dziewczynom po TP. to czekanie musi być strasznie wkurzajace oby sie ruszyło i u WAS


Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość

lesyeux a jak organizacyjnie sobie radzisz ze wszystkim? gotowanie sprzatanie w domu przy dziecku obawiam sie troszke tego
nie chce zapeszać ale Zosia jest bardzo grzeczna. do szczęścia potrzebuje butle, suchy pampers i ciepło
dlatego też, jak śpi mi 3-4h to jestem w stanie ogrnać dom, załatwic kilka spraw, posprzatac poprasowac i jeszcze siebie odpicować

__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:21   #529
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez niunia_ona Pokaż wiadomość
Mam dosc.. Tu lekarze nic nie robia.. Rozwarcie może 1.5 cm tylko pół cm przez cały dzień.. Umrę
biedna ale poczekaj jak sie rozkręci to raz dwa pojdzie


Opis porodu:
w srode bylam u lekarza i wszystko pozamykane. Dostalam skierowanie na patologie. Dopakowalam torbe, kapiel i poszlismy z tz spac o 00:30. O 1:30 obudzil mnie bol podbrzusza i rozchodzacy sie na plecy. Wzielam nospe bo pomyslalam ze to przepowoadacze. Nie pomoglo, skurcze mialam co 4-5minut. Tz wstal jakos ok 2:30 uszykowalismy sie, zadzwonilam do tesciowej i jechalismy do szpitala. Po 4 bylismy na IP, przyjecie i poszlismy na porodowke. Podlaczyli mnie do ktg, skurcze byly caly czas ale nie pisaly sie. Po 6 przyszedl lekarz, zbadal bolesnie na skurczu to az krzyklam, a on 2cm rozwarcia i straszy porodem, ze boli itd. Chodzilam po sali bo lepiej mi bylo niz lezac. Po 8 wjechal mlody doktor lat 28 z usg, i tez powiedzial ze malo wod. Polozna sprawdzila rozwarcie i bylo nadal dwa, zrobila masaz szyjki bolalo, ale uspokajala mnie, ze to dla mojego dobra, zebym nie poszla na patologie. Zaczelam lekko plamic. O 9 przyszli nowi lekarze, rozwarcie na 3cm. Lekarz wydal zgode na oksy. Podlaczyli mnie pod ktg, oksy i tak lezalam przez 30minut. W koncu pomalu skurcze zaczely sie pisac na ktg, bolaly ale w miare, tesciowa trzymalam caly czas za reke, masowala mi plecy. Dostalam gaz rozweselajacy, troche pomogl. Poszlismy pod prysznic ale guzik dawal, skurcze byly coraz mocniejsze a woda nie dawala ulgi. Przed 11 przyszedl lekarz, 5cm rozwarcia zlecil ten lek na D (zapomnialam nazwy). Pomiędzy skurczami lekko przysypialam ale skurcze mialam co 3 minuty. Mocno trzymalam sie teściowej reki i za bok lozka. Skurcze byly juz mega mocne, zaczelam mówić ze nie dam rady. Zachcialo mi sie siku, dostalam basen i do tej pory nie wiem czy zrobilam czy nie. Polozna sprawdzila rozwarcie i o 11:45 bylo 9cm. Zaczela wszystko przygotowywać do odbierania porodu. Zaczelam plakac z bolu, po 12 poczulam pierwsze uczucie na parcie, polozna kazala przec ale ja nie dawalam rady. Lekarka mnie dopingowala 'matka dwa parcia i urodzisz, ja juz widzę glowke' a ja wkolko nie dam rady i nie dam rady. Kolejne parcie, tesciowa dociska mi glowe do klatki piersiowej, a polozna odginala noge. Za chwile kolejne parcie, wyszla glowka poczulam jak ja odkrecili i na kolejnym parciu pociagneli. Poczulam ogromna ulgę. Zobaczylam Mala, byla sina i nie plakala na juz stres ale za chwile mi ja dali i zakwilila szukajac cyca . Okazalo sie ze mnie troszke rozerwalo od środka bo Basia miala rączkę przy buzi i owinieta pepowina byla. Potem rodzenie lozyska, jedno delikatne parcie i wyszlo. Mlody lekarz mnie szyl, troche bolalo a ja calowalam corcie i plakalam ze szczescia. Bolu juz nie pamietalam. Zadzwonilam do Tz uslyszal placz Malej i powiedzial ' zaraz bede'. 3h po porodzie poszlam pod prysznic, nic mnie nie bolalo, nawet krocze tylko przy siusianiu lekko szczypalo. A na drugi dzien popoludniu sie zaczelo.. A poszlo tak pieknie..
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:25   #530
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
biedna ale poczekaj jak sie rozkręci to raz dwa pojdzie


Opis porodu:
w srode bylam u lekarza i wszystko pozamykane. Dostalam skierowanie na patologie. Dopakowalam torbe, kapiel i poszlismy z tz spac o 00:30. O 1:30 obudzil mnie bol podbrzusza i rozchodzacy sie na plecy. Wzielam nospe bo pomyslalam ze to przepowoadacze. Nie pomoglo, skurcze mialam co 4-5minut. Tz wstal jakos ok 2:30 uszykowalismy sie, zadzwonilam do tesciowej i jechalismy do szpitala. Po 4 bylismy na IP, przyjecie i poszlismy na porodowke. Podlaczyli mnie do ktg, skurcze byly caly czas ale nie pisaly sie. Po 6 przyszedl lekarz, zbadal bolesnie na skurczu to az krzyklam, a on 2cm rozwarcia i straszy porodem, ze boli itd. Chodzilam po sali bo lepiej mi bylo niz lezac. Po 8 wjechal mlody doktor lat 28 z usg, i tez powiedzial ze malo wod. Polozna sprawdzila rozwarcie i bylo nadal dwa, zrobila masaz szyjki bolalo, ale uspokajala mnie, ze to dla mojego dobra, zebym nie poszla na patologie. Zaczelam lekko plamic. O 9 przyszli nowi lekarze, rozwarcie na 3cm. Lekarz wydal zgode na oksy. Podlaczyli mnie pod ktg, oksy i tak lezalam przez 30minut. W koncu pomalu skurcze zaczely sie pisac na ktg, bolaly ale w miare, tesciowa trzymalam caly czas za reke, masowala mi plecy. Dostalam gaz rozweselajacy, troche pomogl. Poszlismy pod prysznic ale guzik dawal, skurcze byly coraz mocniejsze a woda nie dawala ulgi. Przed 11 przyszedl lekarz, 5cm rozwarcia zlecil ten lek na D (zapomnialam nazwy). Pomiędzy skurczami lekko przysypialam ale skurcze mialam co 3 minuty. Mocno trzymalam sie teściowej reki i za bok lozka. Skurcze byly juz mega mocne, zaczelam mówić ze nie dam rady. Zachcialo mi sie siku, dostalam basen i do tej pory nie wiem czy zrobilam czy nie. Polozna sprawdzila rozwarcie i o 11:45 bylo 9cm. Zaczela wszystko przygotowywać do odbierania porodu. Zaczelam plakac z bolu, po 12 poczulam pierwsze uczucie na parcie, polozna kazala przec ale ja nie dawalam rady. Lekarka mnie dopingowala 'matka dwa parcia i urodzisz, ja juz widzę glowke' a ja wkolko nie dam rady i nie dam rady. Kolejne parcie, tesciowa dociska mi glowe do klatki piersiowej, a polozna odginala noge. Za chwile kolejne parcie, wyszla glowka poczulam jak ja odkrecili i na kolejnym parciu pociagneli. Poczulam ogromna ulgę. Zobaczylam Mala, byla sina i nie plakala na juz stres ale za chwile mi ja dali i zakwilila szukajac cyca . Okazalo sie ze mnie troszke rozerwalo od środka bo Basia miala rączkę przy buzi i owinieta pepowina byla. Potem rodzenie lozyska, jedno delikatne parcie i wyszlo. Mlody lekarz mnie szyl, troche bolalo a ja calowalam corcie i plakalam ze szczescia. Bolu juz nie pamietalam. Zadzwonilam do Tz uslyszal placz Malej i powiedzial ' zaraz bede'. 3h po porodzie poszlam pod prysznic, nic mnie nie bolalo, nawet krocze tylko przy siusianiu lekko szczypalo. A na drugi dzien popoludniu sie zaczelo.. A poszlo tak pieknie..
Piękny opis
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:28   #531
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
niunia czuję w kosciach, ze jak tylko z rana wejdę na wizaż. zobaczę cudowna wiaodmosc od Ciebie, ze Julcia na swiecie

terroryzuj tam lekarza i położne chodź, pytaj.. az wreszcie zaczna cos dopingowac ten poród.

i ogólnie, nie zazdroszczę, dziewczynom po TP. to czekanie musi być strasznie wkurzajace oby sie ruszyło i u WAS




nie chce zapeszać ale Zosia jest bardzo grzeczna. do szczęścia potrzebuje butle, suchy pampers i ciepło
dlatego też, jak śpi mi 3-4h to jestem w stanie ogrnać dom, załatwic kilka spraw, posprzatac poprasowac i jeszcze siebie odpicować

marzy mi sie zeby synek taki byl, ulatwiloby to od poczatku moje zorganizowanie sie , ale jak bedzie lobuz to bede miec malego lobuza hehe
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:29   #532
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

I po kąpieli, zero placzu mąż sie spisal teraz cyckowanie i do spania



Tepsa u nas przy wyjściu bylo 3080 g więc niby w normie spadła ale bardzo chcę żeby przybrala prawidłowo...
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:37   #533
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
biedna ale poczekaj jak sie rozkręci to raz dwa pojdzie


Opis porodu:
w srode bylam u lekarza i wszystko pozamykane. Dostalam skierowanie na patologie. Dopakowalam torbe, kapiel i poszlismy z tz spac o 00:30. O 1:30 obudzil mnie bol podbrzusza i rozchodzacy sie na plecy. Wzielam nospe bo pomyslalam ze to przepowoadacze. Nie pomoglo, skurcze mialam co 4-5minut. Tz wstal jakos ok 2:30 uszykowalismy sie, zadzwonilam do tesciowej i jechalismy do szpitala. Po 4 bylismy na IP, przyjecie i poszlismy na porodowke. Podlaczyli mnie do ktg, skurcze byly caly czas ale nie pisaly sie. Po 6 przyszedl lekarz, zbadal bolesnie na skurczu to az krzyklam, a on 2cm rozwarcia i straszy porodem, ze boli itd. Chodzilam po sali bo lepiej mi bylo niz lezac. Po 8 wjechal mlody doktor lat 28 z usg, i tez powiedzial ze malo wod. Polozna sprawdzila rozwarcie i bylo nadal dwa, zrobila masaz szyjki bolalo, ale uspokajala mnie, ze to dla mojego dobra, zebym nie poszla na patologie. Zaczelam lekko plamic. O 9 przyszli nowi lekarze, rozwarcie na 3cm. Lekarz wydal zgode na oksy. Podlaczyli mnie pod ktg, oksy i tak lezalam przez 30minut. W koncu pomalu skurcze zaczely sie pisac na ktg, bolaly ale w miare, tesciowa trzymalam caly czas za reke, masowala mi plecy. Dostalam gaz rozweselajacy, troche pomogl. Poszlismy pod prysznic ale guzik dawal, skurcze byly coraz mocniejsze a woda nie dawala ulgi. Przed 11 przyszedl lekarz, 5cm rozwarcia zlecil ten lek na D (zapomnialam nazwy). Pomiędzy skurczami lekko przysypialam ale skurcze mialam co 3 minuty. Mocno trzymalam sie teściowej reki i za bok lozka. Skurcze byly juz mega mocne, zaczelam mówić ze nie dam rady. Zachcialo mi sie siku, dostalam basen i do tej pory nie wiem czy zrobilam czy nie. Polozna sprawdzila rozwarcie i o 11:45 bylo 9cm. Zaczela wszystko przygotowywać do odbierania porodu. Zaczelam plakac z bolu, po 12 poczulam pierwsze uczucie na parcie, polozna kazala przec ale ja nie dawalam rady. Lekarka mnie dopingowala 'matka dwa parcia i urodzisz, ja juz widzę glowke' a ja wkolko nie dam rady i nie dam rady. Kolejne parcie, tesciowa dociska mi glowe do klatki piersiowej, a polozna odginala noge. Za chwile kolejne parcie, wyszla glowka poczulam jak ja odkrecili i na kolejnym parciu pociagneli. Poczulam ogromna ulgę. Zobaczylam Mala, byla sina i nie plakala na juz stres ale za chwile mi ja dali i zakwilila szukajac cyca . Okazalo sie ze mnie troszke rozerwalo od środka bo Basia miala rączkę przy buzi i owinieta pepowina byla. Potem rodzenie lozyska, jedno delikatne parcie i wyszlo. Mlody lekarz mnie szyl, troche bolalo a ja calowalam corcie i plakalam ze szczescia. Bolu juz nie pamietalam. Zadzwonilam do Tz uslyszal placz Malej i powiedzial ' zaraz bede'. 3h po porodzie poszlam pod prysznic, nic mnie nie bolalo, nawet krocze tylko przy siusianiu lekko szczypalo. A na drugi dzien popoludniu sie zaczelo.. A poszlo tak pieknie..
super opis to sie nameczylas kilkanascie godzin.... no i mialas fajnych ludzi przy porodzie a to wazne

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------

wykrochmalilam sie i od razu ulga niestety nie tak ze przestalo i sie schowalo, ale zdecydowanie lepiej
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:39   #534
Anneet
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 188
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Witam się z wami kochane..

5.3.2015 urodziłam piękną Wiktorię przez Cc jak będę mieć chwile opiszę to przeżycie a teraz kochane mam wieki problem

od 3 dni mam zastój pokarmu w piersiach i jest duży obrzęk,teraz jest nieco lepiej bo pokarm idzie ale przez odciąganie..a mała nie może łapnąc sutków bo piersi są twarde..zna któraś szybki sposób na pozbycie się obrzęku by mleko dobrze leciało a dzidzia mogła je ssać proszę pomóżcie mi
Anneet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:39   #535
aroli
Zadomowienie
 
Avatar aroli
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 124
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
biedna ale poczekaj jak sie rozkręci to raz dwa pojdzie


Opis porodu:
w srode bylam u lekarza i wszystko pozamykane. Dostalam skierowanie na patologie. Dopakowalam torbe, kapiel i poszlismy z tz spac o 00:30. O 1:30 obudzil mnie bol podbrzusza i rozchodzacy sie na plecy. Wzielam nospe bo pomyslalam ze to przepowoadacze. Nie pomoglo, skurcze mialam co 4-5minut. Tz wstal jakos ok 2:30 uszykowalismy sie, zadzwonilam do tesciowej i jechalismy do szpitala. Po 4 bylismy na IP, przyjecie i poszlismy na porodowke. Podlaczyli mnie do ktg, skurcze byly caly czas ale nie pisaly sie. Po 6 przyszedl lekarz, zbadal bolesnie na skurczu to az krzyklam, a on 2cm rozwarcia i straszy porodem, ze boli itd. Chodzilam po sali bo lepiej mi bylo niz lezac. Po 8 wjechal mlody doktor lat 28 z usg, i tez powiedzial ze malo wod. Polozna sprawdzila rozwarcie i bylo nadal dwa, zrobila masaz szyjki bolalo, ale uspokajala mnie, ze to dla mojego dobra, zebym nie poszla na patologie. Zaczelam lekko plamic. O 9 przyszli nowi lekarze, rozwarcie na 3cm. Lekarz wydal zgode na oksy. Podlaczyli mnie pod ktg, oksy i tak lezalam przez 30minut. W koncu pomalu skurcze zaczely sie pisac na ktg, bolaly ale w miare, tesciowa trzymalam caly czas za reke, masowala mi plecy. Dostalam gaz rozweselajacy, troche pomogl. Poszlismy pod prysznic ale guzik dawal, skurcze byly coraz mocniejsze a woda nie dawala ulgi. Przed 11 przyszedl lekarz, 5cm rozwarcia zlecil ten lek na D (zapomnialam nazwy). Pomiędzy skurczami lekko przysypialam ale skurcze mialam co 3 minuty. Mocno trzymalam sie teściowej reki i za bok lozka. Skurcze byly juz mega mocne, zaczelam mówić ze nie dam rady. Zachcialo mi sie siku, dostalam basen i do tej pory nie wiem czy zrobilam czy nie. Polozna sprawdzila rozwarcie i o 11:45 bylo 9cm. Zaczela wszystko przygotowywać do odbierania porodu. Zaczelam plakac z bolu, po 12 poczulam pierwsze uczucie na parcie, polozna kazala przec ale ja nie dawalam rady. Lekarka mnie dopingowala 'matka dwa parcia i urodzisz, ja juz widzę glowke' a ja wkolko nie dam rady i nie dam rady. Kolejne parcie, tesciowa dociska mi glowe do klatki piersiowej, a polozna odginala noge. Za chwile kolejne parcie, wyszla glowka poczulam jak ja odkrecili i na kolejnym parciu pociagneli. Poczulam ogromna ulgę. Zobaczylam Mala, byla sina i nie plakala na juz stres ale za chwile mi ja dali i zakwilila szukajac cyca . Okazalo sie ze mnie troszke rozerwalo od środka bo Basia miala rączkę przy buzi i owinieta pepowina byla. Potem rodzenie lozyska, jedno delikatne parcie i wyszlo. Mlody lekarz mnie szyl, troche bolalo a ja calowalam corcie i plakalam ze szczescia. Bolu juz nie pamietalam. Zadzwonilam do Tz uslyszal placz Malej i powiedzial ' zaraz bede'. 3h po porodzie poszlam pod prysznic, nic mnie nie bolalo, nawet krocze tylko przy siusianiu lekko szczypalo. A na drugi dzien popoludniu sie zaczelo.. A poszlo tak pieknie..
piękny opis, musisz mieć dobry kontakt z teściową skoro to ona była przy porodzie
__________________
29.09.2004

I 27.11.2010 --> II 07.07.2012
29.03.2015
17.11.2016
aroli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:41   #536
emilia1987
Raczkowanie
 
Avatar emilia1987
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 243
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez BettyBoob Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny!
Jeszcze równy tydzień do tp. Też mam zawroty głowy, w dodatku na nic nie mam sił... Chciałabym się już rozpakować.
Dziewczyny czy Wasze Maleństwa w brzuszkach są bardzo aktywne? U mnie każdy mówi, że dziecko przed porodem niewiele się rusza a u mnie non stop, aż boli.
Pozdrowionka
U mnie jutro zaczyna sie 38 tydz i mały jest bardzo aktywny w brzuszku i też czasem boli, tak jak u Ciebie.

Widze , że naprawde przestuj się u Nas zrobił. Ciekawe kiedy cos ruszy? Pewnie tak jak twierdzicie jak Niunia urodzi. Trzymamy kciuki za Ciebie oby szybko poszło

Ja dziś po wizycie u gin, jakis czas temu wspominałam Wam ze zaledwie kilka dni po wyliczonym tp mam egzamin na który bardzo bym chciała pojechac no i oczywiście dziś na wizycie napomknęłam o tym lakarzowi i on bardzo wziął to do siebie i widac było ze chciałby mi pomoc przyspieszyc poród lub go opóznic tak by udało mi sie zdac egzamin , ale po badaniu okazało sie ze szyjka miękka, zgładzona ale nie mam jeszcze rozwarcia zadnego i za wczesnie by cos działac, bo mogłabym sobie tylko zaszkodzic, męczyc sie i skonczyło by sie cc..

Następną wizyte mam za tydz, przed wizyta mam miec zrobione ktg. Bedzie to moje pierwsze ktg. Zwolnienie wystawił mi teraz na 2 i pól tygodnia do tego dalszego tp z usg czyli 27 marca, także fajnie bo widziałam ze niektórym z Was lekarze pod koniec ciazy juz niechetnie dawali zwolnienia i na macierzynski juz wysyłali.

Aaa i odnośnie naturalnego przyśpieszania porodu to lekarz polecał duużo spacerować i lamowanie oczywiście ze względu na prostaglandyny , a chodzenie po schodach, mycie okien itp kazał sobie odpuścić.

Jutro powinnam już miec pakę od kuriera od mamissima z kocykiem i podusią
__________________
tp wg USG: 27 marca
tp wg OM:
25 marca

Tydzień 40/ 40
emilia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:42   #537
aroli
Zadomowienie
 
Avatar aroli
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 124
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez Anneet Pokaż wiadomość
Witam się z wami kochane..

5.3.2015 urodziłam piękną Wiktorię przez Cc jak będę mieć chwile opiszę to przeżycie a teraz kochane mam wieki problem

od 3 dni mam zastój pokarmu w piersiach i jest duży obrzęk,teraz jest nieco lepiej bo pokarm idzie ale przez odciąganie..a mała nie może łapnąc sutków bo piersi są twarde..zna któraś szybki sposób na pozbycie się obrzęku by mleko dobrze leciało a dzidzia mogła je ssać proszę pomóżcie mi
Ja jeszcze nie karmiaca ale może okłady z kapusty, naprzemienne polowanie ciepła i zimna woda no i odciaganie chyba tez powinno pomóc. Ale najlepiej jak wypowiedzą się karmiące mamy.
__________________
29.09.2004

I 27.11.2010 --> II 07.07.2012
29.03.2015
17.11.2016
aroli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:58   #538
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Witam sie wieczorowo

Z okazji znośnej pogody spędziliśmy z synkiem prawie dały dzien na świeżym powietrzu
Udało mi sie posadzić kwiaty w ogrodzie i ogarnąć suche badyle. Zostały mi tylko zioła do zasiania i plan przedporodowy bedzie wykonany


Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny ja juz na patologie przyjeta czekamy do jutra na cc
Strasznie sie splakalam jak z domu wyszlam synek nie chcial sie pozegnac udawal ze nie slyszy ze jade do szpitala strasznie bidulka przezywa

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Biedny mały nie rozumie czemu mamy nie ma.
Moj synek stwierdził, że chce iść ze mną do szpitala.




Cytat:
Napisane przez JoaMro Pokaż wiadomość
Tak rzadko tu zagladam, że nawet nie wiedziałam, że ktoś oprócz mnie ma problemy z kp.

My dziś kończymy 3 tyg. Synek od mniej wiecej polowy pierwszego tygodnia jet tylko na moim mleku trochecodciaganym troche z piersi. Od tygodnia na samej piersi. Ale nadal to jest b. rudne. Nie mamy ustalonego rytmu, mały je ze 40 minut, potem mu sie bardzo ulewa, uzywamy nakladek, po jedzeniu spac nie moze :p Nie wiem skad mam np. wiedziec ze juz skonczyl jesc a nie zasnal ze znuzenia przy piersi. Czasem sam wypluwa brodawke, ale jak zmienie mu pozycje, bo przenosze do lozka albo biore do odbicia, to sie budzi jakgdyby nigdy nic i chce szamac dalej. Masakra to kp u mnie. Serio.
Z czasem bedzie Wam szło coraz lepiej.


Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie. Niestety jest grzyb lekarz powiedział, że potencjalnie to problem dla mnie, bo jakby co to nacięcie może się gorzej gonić, ale dla dziecka nie. Mam kontynuować globulki 2 razy dziennie i dobrze by było z 5 dni pobrać. Ale szyjkę mam miękką i zgładzona gotowa do porodu i ze może się zacząć w każdej chwili bo tylko potrzeba skurczy i powinno wg niego szybko pójść. Ze też się musiało to cholerstwo przyplatac na koniec


---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:43 ----------

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Hej. Ja po wizycie u gina.
Synek waży .... 3709g.
Rozwarcie na 1,5cm.
W niedziele ktg i we wtorek decyzja co dalej jak nie zechce wyjść.
Powiem wam że ta waga troche mnie przeraziła chociaz córke urodziłam z taka waga ale było ciężko. Zalecenia: duuuużo lamowania
To juz niedługo
Chyba tez muszę sie dobrac do mojego Tzta


Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
wiem co czujesz. Tulę mocno i oby przeszlo cesarkę bedziesz mieć?

my od wczoraj w domu. Ja leze 24h na dobę i sie lecze. Mam pomoc mamy, teściowej, siostry tz i oczywiscie samego tz. Karmie tylko piersią, mala troche mnie pogryzla ale daje rade, dla niej wszystko. W nocy śpi po ok 3-4h od ostatniego karmienia, takze troszke pośpimy.dzisiaj byla polozna i Basia przybrala od niedzieli 80g, wazy teraz 3180g , mój maly ssaczek

Mamuska29 gratulacje

za reszte mamusiek trzymam kciuki
Mam nadzieje, ze szybko wstaniesz na nogi
Zazdroszczę teściowej, z Twoich opisów wydaje sie być super


Cytat:
Napisane przez 87marta78 Pokaż wiadomość
Żarty sobie robią. Dopiero zaczna dzialac w 13dniu po terminie... wiec moge tu lezec jeszcze tydzień.
Co lekarz to inna teoria
Takie czekanie jest dobijające, a w szpitalu to nawet Tzta nie możesz dorwać


Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
mamusie dzis zauwazylam chodzac po sklepach, ze moj brzuch jest bardzo twardy, i czuje nacisk na krocze, jakby synek sie pchal, i tak caly czas, czy to znaczy ze jak jutro pojde na dwugodzinny spacer to urodze
Mam tak bardO czesto, zwłaszcza jak cos za duzo pochodzę.


Cytat:
Napisane przez Anneet Pokaż wiadomość
Witam się z wami kochane..

5.3.2015 urodziłam piękną Wiktorię przez Cc jak będę mieć chwile opiszę to przeżycie a teraz kochane mam wieki problem

od 3 dni mam zastój pokarmu w piersiach i jest duży obrzęk,teraz jest nieco lepiej bo pokarm idzie ale przez odciąganie..a mała nie może łapnąc sutków bo piersi są twarde..zna któraś szybki sposób na pozbycie się obrzęku by mleko dobrze leciało a dzidzia mogła je ssać proszę pomóżcie mi
Gratulacje

Z mojego doświadczenia mogę poradzić, abyś odciagnela troche mleka(aby piersi nie były jak kamienie) i wtedy dziecku jest łatwiej złapać sutek i jeść.
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:59   #539
emilia1987
Raczkowanie
 
Avatar emilia1987
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 243
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

U mnie własnie pojawiło sie bardzo lekkie plamienie brązowe po dzisiejszej wizycie i badaniu, dodam , że dośc bolesnym..
W pierwszej chwili sie zaniepokoiłam ale teraz tak na spokojnie myśle ze to chyba normalne. Miała któraś z Was tak?
__________________
tp wg USG: 27 marca
tp wg OM:
25 marca

Tydzień 40/ 40
emilia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 22:02   #540
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. X

Cytat:
Napisane przez Anneet Pokaż wiadomość
Witam się z wami kochane..

5.3.2015 urodziłam piękną Wiktorię przez Cc jak będę mieć chwile opiszę to przeżycie a teraz kochane mam wieki problem

od 3 dni mam zastój pokarmu w piersiach i jest duży obrzęk,teraz jest nieco lepiej bo pokarm idzie ale przez odciąganie..a mała nie może łapnąc sutków bo piersi są twarde..zna któraś szybki sposób na pozbycie się obrzęku by mleko dobrze leciało a dzidzia mogła je ssać proszę pomóżcie mi

super wiesci gratulacje dochodz do siebie, dobrze ze mialas cc, z tym spojeniem cos pamietam ze pisalas.... daj znac jak bedziesz miec sily checi i czas
mamusie jak maja problem daja pol na pol, troche z butli troche od siebie. nawal pokarmu? odciagaj laktatorem jesli go masz. I cos slyszalam o okladaniu kapusta.

kolejka sie odblokowuje powoli
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-11 13:14:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.