|
|
#2821 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Hej hej, ja dzis mialam 4 fiolki pobierane, wytrwalam.
Mam juz wyniki przeciwcial, nie stwierdzono. Trzymam kciuki za wszystkie wizyty ![]() Malpko zdrowka dla córci ![]() A mui opryszczka znowu wyskoczyla. Ech
|
|
|
|
#2822 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Hej dziewczyny. Przepraszam za nieobecność. Ale dużo na głowie miałam.
Byłam dziś na USG. Widziałam jak bije serduszko i słyszałam I ruszało raczkami Następna wizyta (prywatna) po świętach. A z NFZ 16.03. Ale chyba zrezygnuje z NFZ. Sprzęt beznadziejny a o badania się musze prosić.
__________________
Będę mamą <3 |
|
|
|
#2823 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 564
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Hej, a ja od wczoraj wieczorem dostałam atak kataru. Nic innego mi nie jest ani gardło ani głowa...jakaś alergia? Ale robiłam testy kiedyś i teraz nic nie pyli na co jestem uczulona...oby to nie był początek jakiejś choroby
Jak sobie przypomnę jaka byłam chora na początku ciąży to mnie skręca :/// Wczoraj zaniosłam zwolnienie do pracy i ...dużo czasu nie było trzeba jak wieść sama się rozniosła, a chciałam jeszcze czekać z rozgłaszaniem...ach te paple z kadr...
__________________
Aniołek
|
|
|
|
#2824 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Mam pod koniec przyszłego tygodnia przyjść na kontrolę jeszcze przed wyjazdem
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015.. |
|
|
|
#2825 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Prywatnie zaplacilam 130zl za te najpotrzebniejsze czyli morfologia, mocz, glukoza, WR. TSH, toxo i przeciwciala. Reszte gin prywatny uznal za nie konieczne, np na cytomegalie tak czy siak nie ma lekarstwa. Ciesze sie, ze wszystko ok. a jak sie czujesz? Edytowane przez Amelie04 Czas edycji: 2015-03-10 o 17:20 |
|
|
|
|
#2826 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Kolejki rzadko są jak już to 2-3 osoby przede mną. Dziś jak byłam na pobieraniu krwi (gabinet obok mojej ginekolog) to się pytała mnie jak się czuję czy wszystko w porządku. Póki co jestem bardzo zadowolona, termin na następne wizyty taki jak ona powie, wbijają mnie pomiędzy kogoś kto już jest , bo w ciąży ma się pierwszeństwo więc nie muszę czekać do najbliższego wolnego terminu. Prywatnie jednak trochę kasy wychodzi więc dobrze, że na nfz mi się tak trafiło. Ja musiałam zrezygnować z pracy, tż pracuje ale ma auto do spłaty, rodzice nasze wesele na głowie, cały czas jakieś wydatki. Mam nadzieję, że będę taka zadowolona z usług cały czas
|
|
|
|
|
#2827 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Musze zadzwonic do swojego gina, bo 19 mam wizyte a tez mialam zrobic iles tam badan ale tak go zagadalam że zapomnial dac mi liste
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm |
||
|
|
|
#2828 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Ja juz mam wyniki.wszystko mam w normie, glukoze mam niska jak nigdy tylko 76 a TSH wysokie jak nigdy 2,56 choc nadal w normie. ( w poprzedniej ciazy bylo 1,8)
|
|
|
|
#2829 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
No ja po wizycie. MAm nadzieję, że to nie zaszkodziło, ze jechałam i jeszcze tam czekałam, bo baba przede mną chciała się leczyć na wszystko. Aż endo był zły na nią, a nie nalezy do tych którzy na odpiernicz załatwiają pacjenta. Zawsze się długo u niego siedzi ale ta przegięła doopę. Prawie 1,5 h
![]() No nic dawkę na razie mam utrzymać ale tsh co miesiąc robić i dzwonić jakby było poza normą czyli ma być od 0,5 do 2,5 tsh. Mam przyjmować wit D 2000, jod mam już w Femibionie więc nie trzeba, no i kwas foliowy. Ogólnie mam się nie zdziwić jak TSH będzie poniżej normy, bo HCG działa podobnie jak tsh i do wytworzenia łożyska może trochę szaleć i pojawić się nadczynność, ale bez nerwów wtedy Wit D mam brać do końca karmienia
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#2830 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
A z nfz (jak się upomnialam) dał mi morfologie i mocz. ---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ---------- A czuje się ok. Choć rano mam dalej mdlosci
__________________
Będę mamą <3 |
|
|
|
|
#2831 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 70
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
O matulu, ale się dziewczyny rozpisałyście...
Cytat:
Pasztetnik, powodzenia w szukaniu sukni ślubnej ja muszę sobie jakąś sukienkę też poszukać, ale idzie mi jak krew z nosa... My odkładaliśmy ślub, bo na kościelny musimy jeszcze trochę poczekać, więc czekaliśmy ze wszystkim. Ciąży też nie planowaliśmy, ale skoro już tak się stało, to stwierdziliśmy, że taki mały cywilny na razie weźmiemy, tylko rodzice i rodzeństwo, jakoś w maju, bo dopiero na święta powiemy moim rodzicom i pójdziemy do urzędu wszystko załatwić.Ja sama nie wiem, co się dzieje. To moja pierwsza ciąża, więc nie mam doświadczenia i porównania do poprzedniej. Kilka dni zanim zrobiłam domowy test na początku lutego zaczęły mnie boleć piersi, przez cały poprzedni miesiąc miałam też mdłości, na szczęście nie ciężkie i bez wymiotów, ale się pojawiały rano, czasem popołudniu, a od paru dni jakby ustało. Ani tak piersi nie odczuwam (jak dotknę to troszkę, ale nie tak jak wcześniej), ani mdłości takich jak wcześniej. I sama nie wiem, czy się cieszyć, czy się martwić. Ogólnie to się dobrze czuję. Trochę mnie mdli jak niechcący minę porę na jedzenie, wtedy wiem, że to już czas i trzeba coś zjeść jak najszybciej. Myślę sobie, że gdyby coś było nie tak, to chyba czułabym się gorzej, co? Tak będę czekać teraz do tego USG 30 marca... Tak w ogóle, to się zastanawiałam, czy jednej przełożonej mojej, takiej głównej, nie powiedzieć w tym tygodniu, a pozostałym kilku osobom, z którymi bliżej pracuję po tym USG, ale trochę się zebrać nie mogę. Amelie04, o tej ślinie to gdzieś czytałam, że w czasie ciąży zwiększa się produkcja, i można mieć taki metaliczny posmak w buzi, ale nie pamiętam czy to tylko na jakimś etapie, czy dłużej jakoś może trwać. I jeszcze a propos badan, to też muszę pójść, jutro rano, bo dzisiaj odpis aktu urodzenia przed pracą załatwiałam. Na szczęście mam z pracy pakiet w Enel-Medzie i bodajże jakieś 35zł mi za to ściągają, więc da się przeżyć, ale nie muszę w tych wszystkich kolejkach stać i po skierowania tyle biegać. Do labolatorium jak poprzednio byłam to też w sumie kolejki nie było. Ale muszę się jakoś zwlec i dojechać tam na 7, bo jak za późno pojade to mnie zemdli z braku śniadania, a glukozę jeszcze raz muszę zrobić (przyznałam się, że poprzednio trochę herbaty wypiłam 1,5h przed, chociaż i tak lekarka powiedziała, że ich bardziej martwi, jeśli glukoza jest za wysoka a nie niska). Chociaż internistka mi powiedziała, że wszystkie badania lepiej jeśli się na czczo robi, nie tylko glukozę. Vikicullen, ja miałam bakterie w moczu, dostałam antybiotyk, chyba od 13 lutego brałam, duomox. Wcześniej brałam antybiotyk na angine, ale to było jakoś od 3 stycznia przez tydzień (OM miałam od 2 stycznia, więc to jeszcze przed ciążą). ---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ---------- Cytat:
miałam wtedy morfologię, glukozę, toxoplazmy, grupę krwi, bo powiedział lekarz, że nawet jak znam, to muszą mieć oryginał, i przeciwciała, HBS, HCV i HIV też.Jutro będę robić te od internistki, morfologia, glukoza, żelazo, kwas foliowy i ferrytyna, a przed świętami jeszcze od ginekologa znów morfologię, TSH, cytomegalie, rubella, i mocz ogólny. |
||
|
|
|
#2832 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Dziewczyny a ja mam nieliczn bakterie w moczu
|
|
|
|
#2833 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Witam Was. Ciężko Was nadrobić po całym dniu nieczytania
. Chociaż, zamierzam do tego wrócić po ciąży. Ja dzisiaj trochę się zmartwiłam. Poszłam do toalety, a tutaj taki podbarwiony na brązowo śluz. Miałam plamienia w okolicach 6-7 tc, ale od praktycznie trzech tygodni spokój, a tutaj znowu . Na razie leże, wteedy leżenie pomogło. Najwyżej jak się nasili pójdę do mojej gin prywatnie jutro albo podjadę na IP. Wizyta dopiero w przyszły poniedziałek. Mam pytanie, wiecie coś może o prywatnym USG? Ile mniej więcej kosztuje? Ile się czeka? Czy może lepiej z wizytą? Pytam, bo ogólnie chodzę do gin na NFZ, a niestety, gabinet ma dość... starodawny i nie ma w nim USG. Także, niby wizyta za tydzień, ale raczej bez podglądania dziecka. Myślę o USG, bo w obecnej sytuacji bardzo by mnie uspokoiło. Jeszcze wracają objawy z samego początku ciąży (zanim się dowiedziałam), czyli zawroty głowy - dzisiaj była masakra. Czasami nawet co chwilę mi się kreciło i odbijanie się po, dosłownie, każdym posiłku. Edytowane przez blindness_94 Czas edycji: 2015-03-10 o 22:57 |
|
|
|
#2834 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Eastbourne, UK lub Toruń
Wiadomości: 1 334
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Hej Kochane!
Uff odczytalam wszystko od 8go ale nie sposob napisać teraz o wszystkim o czym by sie chciało. Tyle spraw porusZacie. A.my teraz w toruniu i w moim mieszkaniu netu nie ma. Mam teraz w uk telefonie wlaczony ale ekstra place za to wiec jutro juz nie wlacze. Ja generalnie dolaczylam dzis do grona plamiacych z krwiakiem. Badziewie jedno. Rano jak mialam sluz jakiś zabrazowiony to myślałam ze zejde na zawał. Tak dobrze bylo mi bez plamien no i pupa :/ Udalo sie na jakies usg dzis wbić no i mam krwiaka i to chyba on byl winowajca. Dostałam dwa pudelka duphastonu i mam lykac dwie tabsy dziennie. Mam sie oszczedzac. No ten nasz urlop jest dość intensywny... Ale lezec nie kazala. Maleństwo uroslo ładnie od zeszłego tyg i ma 3,1 cm a serce bilo 169 razy na.min. Juz nie chodze na zadne badania bo nerwowo nie wyrobie. KUAPOUSZKA trzymaj sie tam. Dasz rade. Wierze ze bedzie dobrze z Twoim bobaskiem! MALA wspolczuje tego kaszliska ![]() Tak latwo cos zlapac w ta pogode mieszana. Zdrowiej mi tam! |
|
|
|
#2835 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Trzymam kciuki za wszystkie plamiące - szczęście w nieszczęściu, że to tylko krwiaki, oszczędzajcie sie
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm |
|
|
|
|
#2836 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
wizyta + usg 150-200 usg genetyczne 200-250 tak to wygląda mniej więcej z tego co się dowiadywałam. oczywiście to zależy od placówki
|
|
|
|
|
#2837 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Eastbourne, UK lub Toruń
Wiadomości: 1 334
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Ja mialam.miec wizyte jutro ale poszukalam jakiegokolwiek gina, który przyjalby mnie dzis. Zaplacilam 140 zl ale babka mi dala tez zdjecie 3d ktore pewnie tez ladnie kosztowalo. Fajniutkie, ale o nie nie prosilam a powinna chyba spytac. Tydzień temu, juz w.mniejszym.miescie placilam za USG ciazowe 100 zl. Dzis babka badala.mnie tez na fotelu cp troche bolalo jak wtykala palce tam ![]() Wole facetow sto razy bardziej... Ale taka wizyta z USG mozr kosztowac ze 150 zl. To jeśli chodzi o Torun. Trzymaj sie cieplutko! |
|
|
|
|
#2838 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Dzięki za pomoc
. Chyba faktycznie spróbuje się jutro dostać do jakiegokolwiek ginekologa. Bo znowu się będę stresować do poniedziałku, a nie chcę dziecka niepotrzebnie narażać. 100 czy 150 zł, to raczej niewielka cena, a jaki spokój (oby) po badaniu.
|
|
|
|
#2839 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Cytat:
Kolejna to jak trafilam z poronieniem na IP rok temu - wszystkie flaki mi wygniotla, masakra A faceci zawsze meeega delikatni, nie czuje nic
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm |
|
|
|
|
#2840 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Eastbourne, UK lub Toruń
Wiadomości: 1 334
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
BLINDNESS tez tak uwazam, spokoj ducha w ciazy jest bezcenny.
Podzwon jutro i powiedz ze z powodu plamien zalezy Ci na szybkiej wizycie i jestem pewna, ze ktos Cie przyjmie ![]() Zobaczysz piekne i zdrowe dziecko i od razu będziesz sie lepiej czula ![]() PASZTETNIK nooo faceci jakoś potrafia dotykac nie sprawiajac bólu. Nie to co baby. Dziwna zależność ![]() Rozmawia sie z nimi tez jakoś latwiej. Z ta cytologia to szok co ta baba Ci narobila. A pozniej mlode dziewuchy boja sie isc do ginekologa :O |
|
|
|
#2841 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 70
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Na http://www.znanylekarz.pl/ niektórzy ginekolodzy podają ceny wizyt i niektórych badań, które wykonują, i grafik z wizytami, ale trzeba trafić.
|
|
|
|
#2842 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: własne cztery kąty
Wiadomości: 931
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Blindness,
Oby plamienia szybko poszły precz Kciuki za dostanie się na wizytę 👍 U nas cena usg ciążowego to od 80 do 250zl. Prenatalne do 350. Tak więc różnice kolosalne. Ale zwykle w 150zl się można zmieścić spokojnie ![]() Mala, Dobrze, że u endokrynologa dobrze ciesze się! I niech choróbsko szybko przejdzie.Zaliczka, Mój też dziś wyskoczył do mnie z propozycją ślubu cywilnego. Mało romantycznie, ale argumentami ZA siastał na prawo i lewo 😉 Mnie i tak w tym roku czekają Chrzciny pierworodnej i teściowa wczoraj przez telefon wspomniała, że to wyjdzie impreza na 34 osoby i będzie zaproszona tylko najblizsza rodzina. I powiem wam faktycznie tak wyszło ![]() Dlatego czy im się podoba czy nie teraz na święta powiemy, że na chrzciny są proszeni tylko dziadkowie i chrzestni z partnerami. Koniec. Nie ma imprez typu małe wesele 😡 i niech się wszyscy obrażają. Proszę was o kciuki bo jutro mam wizytę rosi:Tak więcej nie pamiętam co komu ![]() Aa na kolacje dziś zaszalalam i zamówiłam pizze z szynka i krewetkami. Mniam! 😍 Dobranoc!
|
|
|
|
#2843 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Frik frik przykro mi, że też masz to cholerstwo. Duuuuużo leż. Mnie ten nowy gin powiedział, że krwiaki nie lubią chodzenia. To jest jak taka rana i jak ją naruszasz wysiłkiem to cały czas krew wylatuje i odrywa kosmówkę. Jezeli jest to w złym miejscu to odcina dziecko od tlenu i wartości odżywczych i się kończy poronieniem. Najlepiej krwiaki się wchłaniają, goją jak się właśnie leży. Nie lata tyle, bo drogo przepłacisz ten urlop
blindess Leć do lekarza. Nie ma na co czekać. Może to tylko plamienia hormonalne w dniach spodziewanej @, ale jak ten cholerny krwiak to wtedy trzeba leżeć niestety i leki wdrożyć. Zrób sobie może progesteron jeszcze. Może masz za niski i tez plamienia wtedy. A w ogóle to dziwne, że gin nie ma w gabinecie USG. Przecież nawet przy standardowych badaniach czasem trzeba zrobić pacjentce USG, a w ciąży to już w ogóle. Jak się dziś nie dostaniesz do gina to jedź na IP niech CIę zbadają. Nalezy CI się jak psu buda Płacisz składki przecież.Kurrrrrrr...... plaga z tymi pieprzonymi plamieniami. Zaliczka podróżniczko jedna Ktosiula nie miała w 1 ciąży objawów i teraz pisała, że nie ma więc to nie jest taki standart. Przyjaciółka w 1 ciąży tez nic i czuła się zarąbiście. Mnie na początku tak cycki bolały, że prysznic był koszmarem, ale w sumie trochę przed ciążą już tak miałam przez duże dawki progesteronu, które brałam. Ogólnie to ból piersi to przez prg właśnie. Przed @ tez jest najwyższy i dlatego bolą. Ja mam teraz kulminację mdłości. Wczoraj myślałam, ze zwymiotuję jak jechaliśmy do endo i już tam. Ja mam tak w kratkę te objawy. Jeżeli chodzi o płeć ginekologa to ja pierwszy raz w życiu byłam u kobiety w klinice i była baaaaardzo delikatna, a w poprzedniej klinice był facet i zawsze USG dopochwowe mnie mocno bolało. Szczególnie to jak miałam okres, a u tej pani dr prawie w ogóle podczas okresu nie bolało (choć ciężko o to, bo mam okropne bóle miesiączkowe) a beż @ w ogóle nie czułam, że mnie bada. Więc nie zalezy chyba od płci, nie zależy czy na NFZ czy prywatnie. Wszystko zależy od lakarza. Jak jest konował to nawet jak prywatnie będzie przyjmował to się uśmiechnie (tak już w cenie) parę razy więcej a i tak będzie partaczem:/ ---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ---------- EM kciukaski za wizytę ![]() Dziewczyny czemu nikt już nie wkleja zdjęć ani tutaj ani w K ?
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#2844 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
hej
co wy spicie jeszcze ;> Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
tez na nfz , tez zadowolona, i badania mam i wizyty kiedy ona powie ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 08:44 ---------- Poprzedni post napisano o 08:35 ---------- Cytat:
![]() ja wam kiedys wrzuce moje pociechy
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka 05.07.2008 ![]() K W |
|||||
|
|
|
#2845 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Dziewczyny wspolczuje Wam tych krwiakow
![]() ja place za wizyte z USG 100zl i nie wyobrazam sobie wizyty bez usg. Mam nadzieje, ze do mnie nie przypałęta sie zaden krwiak, bo calkowicie nie mam mozliwosci lezenia, nie wiem co to by bylo
|
|
|
|
#2846 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Chyba mam szczęście bo chodzę do gina na nfz , gabinet pełen wypas, USG na każdej wizycie, skierowania na badania i nawet na USG prenatalne, cytologia raz na rok. Teraz w ciąży zapisują poza kolejnością, ale normalnie to na termin się czeka z 1,5 miesiąca. Już kilka lat tam chodzę.
Bardzo dużo z Was ma jakieś komplikacje, krwiaki oszczędzajcie się dziewczyny. Jakiś taki pechowy ten wątek...Mój synek dzisiaj urządził pobudkę o 6 ... Kaaaaawy!
__________________
|
|
|
|
#2847 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
MAlpka no ja tez chciałam na NFZ, ale niestety okazuje się, ze mój gin jest dobry tylko ja się nic nie dzieje eh Prowadził 2 ciąże mojej siostry i ja zawsze do niego chodziłam i lipa teraz. Przykro mi. Nie wiem co powie jak kiedyś do niego przyjdę, ale co zrobić. Przecież nie będę ryzykowała życia dziecka z sentymentu
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|
|
|
#2848 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
my codziennie tak wstajemy
da się przyzwyczaic![]() Cytat:
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka 05.07.2008 ![]() K W |
|
|
|
|
#2849 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
Ciekawe jak Amberella po wizycie... Gosiek tyle czasu sie nie odzywa..
|
|
|
|
#2850 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
|
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I
To sie rozpedziliscie :O ciezko nad wami nadąrzyć, a i tak nic ciekawego nie mam do napisania. Spokojnie mam ból cycków, dobrze wiedziec ze to przez progesteron, przynajmniej nie mam niedoboru. Biore wieksza dawke letroxu i witaminy d, jest lepiej. Ogólnie pod wieczór czuje sie mega śpiąco ze bym zasnęła na kanapie. Rano jestem okrutnie głodna xD
Mój to by chciał koscielny ślub ja w sumie tez, ale nie wiemy jak to z tym wyjdzie. Pewnie cywilny najpierw, a koscielny jak sie uda. Wspólczuje wam tych krwiaków, mnie pobolewa cos z prawej strony, juz zaczelam sie bac ze cos mi tam wyskoczyło ;o Ja tez za bardzo lezec nie moge bo ciagle mam prace, pewnie nie bedzie im miło jak tak nagle odejde, innej opcji by nie było chociaz nie mogą mnie wyrzucic bo chroni mnie prawo. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:53.





I ruszało raczkami 







miałam wtedy morfologię, glukozę, toxoplazmy, grupę krwi, bo powiedział lekarz, że nawet jak znam, to muszą mieć oryginał, i przeciwciała, HBS, HCV i HIV też.


rosi:


05.07.2008

