Październikowe mamy 2015 część I - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-10, 14:39   #2821
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Hej hej, ja dzis mialam 4 fiolki pobierane, wytrwalam.
Mam juz wyniki przeciwcial, nie stwierdzono.
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty
Malpko zdrowka dla córci

A mui opryszczka znowu wyskoczyla. Ech
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 16:04   #2822
Doorisska
Rozeznanie
 
Avatar Doorisska
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Hej dziewczyny. Przepraszam za nieobecność. Ale dużo na głowie miałam.
Byłam dziś na USG. Widziałam jak bije serduszko i słyszałam I ruszało raczkami Następna wizyta (prywatna) po świętach. A z NFZ 16.03. Ale chyba zrezygnuje z NFZ. Sprzęt beznadziejny a o badania się musze prosić.
__________________
Będę mamą <3
Doorisska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 16:43   #2823
amelia177
Rozeznanie
 
Avatar amelia177
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 564
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Hej, a ja od wczoraj wieczorem dostałam atak kataru. Nic innego mi nie jest ani gardło ani głowa...jakaś alergia? Ale robiłam testy kiedyś i teraz nic nie pyli na co jestem uczulona...oby to nie był początek jakiejś choroby Jak sobie przypomnę jaka byłam chora na początku ciąży to mnie skręca :/// Wczoraj zaniosłam zwolnienie do pracy i ...dużo czasu nie było trzeba jak wieść sama się rozniosła, a chciałam jeszcze czekać z rozgłaszaniem...ach te paple z kadr...
__________________
Amelka jest już z nami!!! 16.10.2015




Aniołek 11.03.2015
amelia177 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 16:57   #2824
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Ja tez czasami biore NO SPĘ jak czuję, że coś mi się tam dzieje dlatego pytam, bo mi lekarz nie kazał cały czas brać. A kiedy masz kontrolę?? Masz jeszcze w Polsce wizytę?
Mam pod koniec przyszłego tygodnia przyjść na kontrolę jeszcze przed wyjazdem
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015..
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 17:18   #2825
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Przepraszam za nieobecność. Ale dużo na głowie miałam.
Byłam dziś na USG. Widziałam jak bije serduszko i słyszałam I ruszało raczkami Następna wizyta (prywatna) po świętach. A z NFZ 16.03. Ale chyba zrezygnuje z NFZ. Sprzęt beznadziejny a o badania się musze prosić.
Ja juz nie wierze w NFZ. Moj gin nawet badan nie chcial mi zlecic!!!
Prywatnie zaplacilam 130zl za te najpotrzebniejsze czyli morfologia, mocz, glukoza, WR. TSH, toxo i przeciwciala. Reszte gin prywatny uznal za nie konieczne, np na cytomegalie tak czy siak nie ma lekarstwa.

Ciesze sie, ze wszystko ok. a jak sie czujesz?

Edytowane przez Amelie04
Czas edycji: 2015-03-10 o 17:20
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 17:52   #2826
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Ja juz nie wierze w NFZ. Moj gin nawet badan nie chcial mi zlecic!!!
Prywatnie zaplacilam 130zl za te najpotrzebniejsze czyli morfologia, mocz, glukoza, WR. TSH, toxo i przeciwciala. Reszte gin prywatny uznal za nie konieczne, np na cytomegalie tak czy siak nie ma lekarstwa.

Ciesze sie, ze wszystko ok. a jak sie czujesz?
widocznie zależy na kogo się trafi.. ja chodzę na NFZ i jestem zadowolona. Na wszystkie badania z krwi dostałam skierowanie + na mocz + na ocenę czystości pochwy. Na wizytach też miałam USG dowcipne Kolejki rzadko są jak już to 2-3 osoby przede mną. Dziś jak byłam na pobieraniu krwi (gabinet obok mojej ginekolog) to się pytała mnie jak się czuję czy wszystko w porządku. Póki co jestem bardzo zadowolona, termin na następne wizyty taki jak ona powie, wbijają mnie pomiędzy kogoś kto już jest , bo w ciąży ma się pierwszeństwo więc nie muszę czekać do najbliższego wolnego terminu. Prywatnie jednak trochę kasy wychodzi więc dobrze, że na nfz mi się tak trafiło. Ja musiałam zrezygnować z pracy, tż pracuje ale ma auto do spłaty, rodzice nasze wesele na głowie, cały czas jakieś wydatki. Mam nadzieję, że będę taka zadowolona z usług cały czas
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 18:03   #2827
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Ja też zawsze kawa najpierw a potem śniadanie dopiero a teraz od razu śniadanie; /

Musze recepte wykupić od razu bo do uk wracam niedługo, a tam nie kupię, nie ma tragedii; )
U mnie tez, zawsze rano w domu kawa, a w pracy na wejsciu druga - bez niej bylam nieprzytomna do poludnia. Z wiescia o ciazy kawe odstawilam i dodajac do tego mdlosci jestem w ogole nie do życia

Cytat:
Napisane przez jo_manh Pokaż wiadomość
Witam się i ja, dzisiaj lekko spanikowana, bo po przebudzeniu brak bolących piersi i mdłości . Oczywiście zawsze boję się najgorszego ze względu na przeszłość. Teraz czuję troszkę piersi i delikatne mdłości raz na jakiś czas. Oj....jutro o 8.45 wizyta u ginekologa, proszę o ogromne kciuki, bardzo proszę.


Musze zadzwonic do swojego gina, bo 19 mam wizyte a tez mialam zrobic iles tam badan ale tak go zagadalam że zapomnial dac mi liste
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 18:51   #2828
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Ja juz mam wyniki.wszystko mam w normie, glukoze mam niska jak nigdy tylko 76 a TSH wysokie jak nigdy 2,56 choc nadal w normie. ( w poprzedniej ciazy bylo 1,8)
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:01   #2829
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

No ja po wizycie. MAm nadzieję, że to nie zaszkodziło, ze jechałam i jeszcze tam czekałam, bo baba przede mną chciała się leczyć na wszystko. Aż endo był zły na nią, a nie nalezy do tych którzy na odpiernicz załatwiają pacjenta. Zawsze się długo u niego siedzi ale ta przegięła doopę. Prawie 1,5 h
No nic dawkę na razie mam utrzymać ale tsh co miesiąc robić i dzwonić jakby było poza normą czyli ma być od 0,5 do 2,5 tsh. Mam przyjmować wit D 2000, jod mam już w Femibionie więc nie trzeba, no i kwas foliowy. Ogólnie mam się nie zdziwić jak TSH będzie poniżej normy, bo HCG działa podobnie jak tsh i do wytworzenia łożyska może trochę szaleć i pojawić się nadczynność, ale bez nerwów wtedy Wit D mam brać do końca karmienia
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 20:22   #2830
Doorisska
Rozeznanie
 
Avatar Doorisska
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 986
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
Ja juz nie wierze w NFZ. Moj gin nawet badan nie chcial mi zlecic!!!
Prywatnie zaplacilam 130zl za te najpotrzebniejsze czyli morfologia, mocz, glukoza, WR. TSH, toxo i przeciwciala. Reszte gin prywatny uznal za nie konieczne, np na cytomegalie tak czy siak nie ma lekarstwa.

Ciesze sie, ze wszystko ok. a jak sie czujesz?
No mi właśnie też prywatnie dał pełno badań część na kwiecień, część na maj.
A z nfz (jak się upomnialam) dał mi morfologie i mocz.

---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------

A czuje się ok. Choć rano mam dalej mdlosci
__________________
Będę mamą <3
Doorisska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:35   #2831
Zaliczka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 70
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

O matulu, ale się dziewczyny rozpisałyście...

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Witaj zaliczka. Ja też mam krwiaka, ale lekarz kazał mi leżeć i wstawać tylko do WC i szybki prysznic. Część tego krwiaka juz mi spłynęła. Teraz czekam, aż spłynie dalej albo się wchłonie. Dziwne, że lekarz Cię nie zbadał i nie zobaczył co z tym krwiakiem się dzieje. No ale jak nic się złego nie dzieje to pewnie się dziad wchłania A Wy czemu w UK jak mogę zapytać? NA mieszkanie zbieracie czy chcecie już tam zostać?
Ja już nie w UK. Kiedyś byłam, najpierw poduczyć się języka, później rok na studiach, a później tak mi się zostało... z paroma przerwami, ale w sumie tego wszystkiego jakieś 7 lat się uzbiera. Niecałe 2 lata temu wróciłam do Polski, bo mi się udało pracę dostać w Krakowie, chociaż pochodzę w drugiego końca Polski, jakieś 500km stąd. Ale M. pochodzi z południa, to przynajmniej blisko. On jeszcze pracuje w Szkocji, ale dużo urlopów ma, więc jakoś póki co to znosimy. A ja w Londynie tak służbowo, miałam już dawno zaplanowany wyjazd i nie dałoby się nic pozamieniać tak dwa dni przed...

Pasztetnik, powodzenia w szukaniu sukni ślubnej ja muszę sobie jakąś sukienkę też poszukać, ale idzie mi jak krew z nosa... My odkładaliśmy ślub, bo na kościelny musimy jeszcze trochę poczekać, więc czekaliśmy ze wszystkim. Ciąży też nie planowaliśmy, ale skoro już tak się stało, to stwierdziliśmy, że taki mały cywilny na razie weźmiemy, tylko rodzice i rodzeństwo, jakoś w maju, bo dopiero na święta powiemy moim rodzicom i pójdziemy do urzędu wszystko załatwić.

Ja sama nie wiem, co się dzieje. To moja pierwsza ciąża, więc nie mam doświadczenia i porównania do poprzedniej. Kilka dni zanim zrobiłam domowy test na początku lutego zaczęły mnie boleć piersi, przez cały poprzedni miesiąc miałam też mdłości, na szczęście nie ciężkie i bez wymiotów, ale się pojawiały rano, czasem popołudniu, a od paru dni jakby ustało. Ani tak piersi nie odczuwam (jak dotknę to troszkę, ale nie tak jak wcześniej), ani mdłości takich jak wcześniej. I sama nie wiem, czy się cieszyć, czy się martwić. Ogólnie to się dobrze czuję. Trochę mnie mdli jak niechcący minę porę na jedzenie, wtedy wiem, że to już czas i trzeba coś zjeść jak najszybciej. Myślę sobie, że gdyby coś było nie tak, to chyba czułabym się gorzej, co? Tak będę czekać teraz do tego USG 30 marca...

Tak w ogóle, to się zastanawiałam, czy jednej przełożonej mojej, takiej głównej, nie powiedzieć w tym tygodniu, a pozostałym kilku osobom, z którymi bliżej pracuję po tym USG, ale trochę się zebrać nie mogę.

Amelie04, o tej ślinie to gdzieś czytałam, że w czasie ciąży zwiększa się produkcja, i można mieć taki metaliczny posmak w buzi, ale nie pamiętam czy to tylko na jakimś etapie, czy dłużej jakoś może trwać.

I jeszcze a propos badan, to też muszę pójść, jutro rano, bo dzisiaj odpis aktu urodzenia przed pracą załatwiałam. Na szczęście mam z pracy pakiet w Enel-Medzie i bodajże jakieś 35zł mi za to ściągają, więc da się przeżyć, ale nie muszę w tych wszystkich kolejkach stać i po skierowania tyle biegać. Do labolatorium jak poprzednio byłam to też w sumie kolejki nie było. Ale muszę się jakoś zwlec i dojechać tam na 7, bo jak za późno pojade to mnie zemdli z braku śniadania, a glukozę jeszcze raz muszę zrobić (przyznałam się, że poprzednio trochę herbaty wypiłam 1,5h przed, chociaż i tak lekarka powiedziała, że ich bardziej martwi, jeśli glukoza jest za wysoka a nie niska). Chociaż internistka mi powiedziała, że wszystkie badania lepiej jeśli się na czczo robi, nie tylko glukozę.

Vikicullen, ja miałam bakterie w moczu, dostałam antybiotyk, chyba od 13 lutego brałam, duomox. Wcześniej brałam antybiotyk na angine, ale to było jakoś od 3 stycznia przez tydzień (OM miałam od 2 stycznia, więc to jeszcze przed ciążą).

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ----------

Cytat:
Napisane przez su$ka Pokaż wiadomość
a w ogóle wczoraj byłam na pobraniu krwi na te wszystkie pierwsze badania (mam tego całą litanię, cytomegalia, toksoplazmoza, glukoza, tsh, wr, hiv, też macie na hiv, aż się zdziwiłam ? itd.) i oczywiście musiałam być na czczo. Babka się zdziwiła, że tyle badań, naszykowała 3 fiolki. Przy pierwszej było ok, przy drugiej zaczęła pukać w tą fiolkę żeby krew schodziła i już zaczęłam mieć ciemno przed oczami, a przy trzeciej zemdlałam :P Masakra, w życiu coś takiego mi się nie zdarzyło! Później przez pół godziny dochodziłam do siebie...
Ja pierwsze badania robiłam bodajże 25 lutego, chyba z 6 fiolek pielęgniarka naszykowała, jak się wkłuła to tylko wymieniała jedną za drugą. Zapytała mnie czy na poprzednim pobieraniu nie było żadnych problemów, a ja na to, że ostatnie miałam chyba z 15 lat temu, ale było ok miałam wtedy morfologię, glukozę, toxoplazmy, grupę krwi, bo powiedział lekarz, że nawet jak znam, to muszą mieć oryginał, i przeciwciała, HBS, HCV i HIV też.

Jutro będę robić te od internistki, morfologia, glukoza, żelazo, kwas foliowy i ferrytyna, a przed świętami jeszcze od ginekologa znów morfologię, TSH, cytomegalie, rubella, i mocz ogólny.
Zaliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:46   #2832
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Dziewczyny a ja mam nieliczn bakterie w moczu
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:52   #2833
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Witam Was. Ciężko Was nadrobić po całym dniu nieczytania . Zalatana dzisiaj byłam. Ostatnio, w laboratorium, też mi coś około 3-4 fiolek wzięli. Nie powiem, było mi trochę słabo, ale mdleć nie mdlałam. Być może też ze względu na to, że oddaję krew. A raczej oddawałam . Chociaż, zamierzam do tego wrócić po ciąży.
Ja dzisiaj trochę się zmartwiłam. Poszłam do toalety, a tutaj taki podbarwiony na brązowo śluz. Miałam plamienia w okolicach 6-7 tc, ale od praktycznie trzech tygodni spokój, a tutaj znowu . Na razie leże, wteedy leżenie pomogło. Najwyżej jak się nasili pójdę do mojej gin prywatnie jutro albo podjadę na IP. Wizyta dopiero w przyszły poniedziałek.
Mam pytanie, wiecie coś może o prywatnym USG? Ile mniej więcej kosztuje? Ile się czeka? Czy może lepiej z wizytą? Pytam, bo ogólnie chodzę do gin na NFZ, a niestety, gabinet ma dość... starodawny i nie ma w nim USG. Także, niby wizyta za tydzień, ale raczej bez podglądania dziecka. Myślę o USG, bo w obecnej sytuacji bardzo by mnie uspokoiło.
Jeszcze wracają objawy z samego początku ciąży (zanim się dowiedziałam), czyli zawroty głowy - dzisiaj była masakra. Czasami nawet co chwilę mi się kreciło i odbijanie się po, dosłownie, każdym posiłku.

Edytowane przez blindness_94
Czas edycji: 2015-03-10 o 22:57
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 21:57   #2834
frik frik
Zadomowienie
 
Avatar frik frik
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Eastbourne, UK lub Toruń
Wiadomości: 1 334
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Hej Kochane!
Uff odczytalam wszystko od 8go ale nie sposob napisać teraz o wszystkim o czym by sie chciało. Tyle spraw porusZacie.
A.my teraz w toruniu i w moim mieszkaniu netu nie ma. Mam teraz w uk telefonie wlaczony ale ekstra place za to wiec jutro juz nie wlacze.

Ja generalnie dolaczylam dzis do grona plamiacych z krwiakiem.
Badziewie jedno.
Rano jak mialam sluz jakiś zabrazowiony to myślałam ze zejde na zawał. Tak dobrze bylo mi bez plamien no i pupa :/
Udalo sie na jakies usg dzis wbić no i mam krwiaka i to chyba on byl winowajca. Dostałam dwa pudelka duphastonu i mam lykac dwie tabsy dziennie.
Mam sie oszczedzac. No ten nasz urlop jest dość intensywny... Ale lezec nie kazala.
Maleństwo uroslo ładnie od zeszłego tyg i ma 3,1 cm a serce bilo 169 razy na.min.
Juz nie chodze na zadne badania bo nerwowo nie wyrobie.

KUAPOUSZKA trzymaj sie tam. Dasz rade. Wierze ze bedzie dobrze z Twoim bobaskiem!

MALA wspolczuje tego kaszliska
Tak latwo cos zlapac w ta pogode mieszana. Zdrowiej mi tam!
frik frik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 22:06   #2835
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Mam pytanie, wiecie coś może o prywatnym USG? Ile mniej więcej kosztuje? Ile się czeka? Czy może lepiej z wizytą? Pytam, bo ogólnie chodzę do gin na NFZ, a niestety, gabinet ma dość... starodawny i nie ma w nim USG. Także, niby wizyta za tydzień, ale raczej bez podglądania dziecka. Myślę o USG, bo w obecnej sytuacji bardzo by mnie uspokoiło.
Jeszcze wracają objawy z samego początku ciąży (zanim się dowiedziałam), czyli zawroty głowy - dzisiaj była masakra. Czasami nawet co chwilę mi się kreciło i odbijanie się po, dosłownie, każdym posiłku.
Chodzi Ci o takie standardowe, ciążowe "dowcipne"? Ja mam je za free w ramach wizyty (koszt 120zł), ale różnie giny sobie liczą, nie powinnaś dać raczej więcej jak stocoś zł

Trzymam kciuki za wszystkie plamiące - szczęście w nieszczęściu, że to tylko krwiaki, oszczędzajcie sie
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 22:08   #2836
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Witam się. Ciężko Was nadrobić po całym dniu nieczytania . Zalatana dzisiaj byłam. Ostatnio, w laboratorium, też mi coś około 3-4 fiolek wzięli. Nie powiem, było mi trochę słabo, ale mdleć nie mdlałam. Być może też ze względu na to, że oddaję krew. A raczej oddawałam . Chociaż, zamierzam do tego wrócić po ciąży.
Ja dzisiaj trochę się zmartwiłam. Poszłam do toalety, a tutaj taki podbarwiony na brązowo śluz. Miałam plamienia w okolicach 6-7 tc, ale od praktycznie trzech tygodni spokój, a tutaj znowu . Na razie leże, wteedy leżenie pomogło. Najwyżej jak się nasili pójdę do mojej gin prywatnie jutro albo podjadę na IP. Wizyta dopiero w przyszły poniedziałek.
Mam pytanie, wiecie coś może o prywatnym USG? Ile mniej więcej kosztuje? Ile się czeka? Czy może lepiej z wizytą? Pytam, bo ogólnie chodzę do gin na NFZ, a niestety, gabinet ma dość... starodawny i nie ma w nim USG. Także, niby wizyta za tydzień, ale raczej bez podglądania dziecka. Myślę o USG, bo w obecnej sytuacji bardzo by mnie uspokoiło.
Jeszcze wracają objawy z samego początku ciąży (zanim się dowiedziałam), czyli zawroty głowy - dzisiaj była masakra. Czasami nawet co chwilę mi się kreciło i odbijanie się po, dosłownie, każdym posiłku.
usg 100
wizyta + usg 150-200
usg genetyczne 200-250

tak to wygląda mniej więcej z tego co się dowiadywałam. oczywiście to zależy od placówki
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 22:27   #2837
frik frik
Zadomowienie
 
Avatar frik frik
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Eastbourne, UK lub Toruń
Wiadomości: 1 334
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość
Witam się. Ciężko Was nadrobić po całym dniu nieczytania . Zalatana dzisiaj byłam. Ostatnio, w laboratorium, też mi coś około 3-4 fiolek wzięli. Nie powiem, było mi trochę słabo, ale mdleć nie mdlałam. Być może też ze względu na to, że oddaję krew. A raczej oddawałam . Chociaż, zamierzam do tego wrócić po ciąży.
Ja dzisiaj trochę się zmartwiłam. Poszłam do toalety, a tutaj taki podbarwiony na brązowo śluz. Miałam plamienia w okolicach 6-7 tc, ale od praktycznie trzech tygodni spokój, a tutaj znowu . Na razie leże, wteedy leżenie pomogło. Najwyżej jak się nasili pójdę do mojej gin prywatnie jutro albo podjadę na IP. Wizyta dopiero w przyszły poniedziałek.
Mam pytanie, wiecie coś może o prywatnym USG? Ile mniej więcej kosztuje? Ile się czeka? Czy może lepiej z wizytą? Pytam, bo ogólnie chodzę do gin na NFZ, a niestety, gabinet ma dość... starodawny i nie ma w nim USG. Także, niby wizyta za tydzień, ale raczej bez podglądania dziecka. Myślę o USG, bo w obecnej sytuacji bardzo by mnie uspokoiło.
Jeszcze wracają objawy z samego początku ciąży (zanim się dowiedziałam), czyli zawroty głowy - dzisiaj była masakra. Czasami nawet co chwilę mi się kreciło i odbijanie się po, dosłownie, każdym posiłku.
Miałyśmy dziś podobny poranek...
Ja mialam.miec wizyte jutro ale poszukalam jakiegokolwiek gina, który przyjalby mnie dzis.
Zaplacilam 140 zl ale babka mi dala tez zdjecie 3d ktore pewnie tez ladnie kosztowalo. Fajniutkie, ale o nie nie prosilam a powinna chyba spytac.
Tydzień temu, juz w.mniejszym.miescie placilam za USG ciazowe 100 zl.
Dzis babka badala.mnie tez na fotelu cp troche bolalo jak wtykala palce tam
Wole facetow sto razy bardziej...
Ale taka wizyta z USG mozr kosztowac ze 150 zl. To jeśli chodzi o Torun.
Trzymaj sie cieplutko!
frik frik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 22:39   #2838
blindness_94
Zadomowienie
 
Avatar blindness_94
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 140
GG do blindness_94
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Dzięki za pomoc . Chyba faktycznie spróbuje się jutro dostać do jakiegokolwiek ginekologa. Bo znowu się będę stresować do poniedziałku, a nie chcę dziecka niepotrzebnie narażać. 100 czy 150 zł, to raczej niewielka cena, a jaki spokój (oby) po badaniu.
blindness_94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 22:57   #2839
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez frik frik Pokaż wiadomość
Miałyśmy dziś podobny poranek...
Ja mialam.miec wizyte jutro ale poszukalam jakiegokolwiek gina, który przyjalby mnie dzis.
Zaplacilam 140 zl ale babka mi dala tez zdjecie 3d ktore pewnie tez ladnie kosztowalo. Fajniutkie, ale o nie nie prosilam a powinna chyba spytac.
Tydzień temu, juz w.mniejszym.miescie placilam za USG ciazowe 100 zl.
Dzis babka badala.mnie tez na fotelu cp troche bolalo jak wtykala palce tam
Wole facetow sto razy bardziej...
Ale taka wizyta z USG mozr kosztowac ze 150 zl. To jeśli chodzi o Torun.
Trzymaj sie cieplutko!
Tez wole facetow; pierwszy gin do ktorego trafilam w zyciu to byla babka - i tak mnie wygniotla i wydrapala do cytologii, ze jeszcze dwa dni pozniej brzuch mnie bolal i plamilam, az uraz mialam Kolejna to jak trafilam z poronieniem na IP rok temu - wszystkie flaki mi wygniotla, masakra A faceci zawsze meeega delikatni, nie czuje nic
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 23:03   #2840
frik frik
Zadomowienie
 
Avatar frik frik
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Eastbourne, UK lub Toruń
Wiadomości: 1 334
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

BLINDNESS tez tak uwazam, spokoj ducha w ciazy jest bezcenny.
Podzwon jutro i powiedz ze z powodu plamien zalezy Ci na szybkiej wizycie i jestem pewna, ze ktos Cie przyjmie
Zobaczysz piekne i zdrowe dziecko i od razu będziesz sie lepiej czula

PASZTETNIK nooo faceci jakoś potrafia dotykac nie sprawiajac bólu. Nie to co baby. Dziwna zależność
Rozmawia sie z nimi tez jakoś latwiej.
Z ta cytologia to szok co ta baba Ci narobila. A pozniej mlode dziewuchy boja sie isc do ginekologa :O
frik frik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 23:16   #2841
Zaliczka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 70
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Na http://www.znanylekarz.pl/ niektórzy ginekolodzy podają ceny wizyt i niektórych badań, które wykonują, i grafik z wizytami, ale trzeba trafić.
Zaliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-10, 23:41   #2842
Em_jK
Rozeznanie
 
Avatar Em_jK
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: własne cztery kąty
Wiadomości: 931
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Blindness,

Oby plamienia szybko poszły precz
Kciuki za dostanie się na wizytę 👍

U nas cena usg ciążowego to od 80 do 250zl.
Prenatalne do 350.
Tak więc różnice kolosalne. Ale zwykle w 150zl się można zmieścić spokojnie

Mala,

Dobrze, że u endokrynologa dobrze ciesze się! I niech choróbsko szybko przejdzie.

Zaliczka,

Mój też dziś wyskoczył do mnie z propozycją ślubu cywilnego. Mało romantycznie, ale argumentami ZA siastał na prawo i lewo 😉

Mnie i tak w tym roku czekają Chrzciny pierworodnej i teściowa wczoraj przez telefon wspomniała, że to wyjdzie impreza na 34 osoby i będzie zaproszona tylko najblizsza rodzina. I powiem wam faktycznie tak wyszło

Dlatego czy im się podoba czy nie teraz na święta powiemy, że na chrzciny są proszeni tylko dziadkowie i chrzestni z partnerami. Koniec.

Nie ma imprez typu małe wesele 😡 i niech się wszyscy obrażają.

Proszę was o kciuki bo jutro mam wizytę rosi:

Tak więcej nie pamiętam co komu

Aa na kolacje dziś zaszalalam i zamówiłam pizze z szynka i krewetkami. Mniam! 😍

Dobranoc!
__________________
04.01.2009 - razem
23.05.2012 - aniołek 5/6tc (*)
17.07.2012 - II KRESECZKI
05.04.2013 - Gucia
27.03.2014 - okruszki 8/9tc (**)
14.02.2015 - II KRESECZKI
TP 26.10.2015 - Maleństwa
Em_jK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 08:28   #2843
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Frik frik przykro mi, że też masz to cholerstwo. Duuuuużo leż. Mnie ten nowy gin powiedział, że krwiaki nie lubią chodzenia. To jest jak taka rana i jak ją naruszasz wysiłkiem to cały czas krew wylatuje i odrywa kosmówkę. Jezeli jest to w złym miejscu to odcina dziecko od tlenu i wartości odżywczych i się kończy poronieniem. Najlepiej krwiaki się wchłaniają, goją jak się właśnie leży. Nie lata tyle, bo drogo przepłacisz ten urlop Uważaj na siebie kochana. A możesz wkleić zdjęcie?

blindess Leć do lekarza. Nie ma na co czekać. Może to tylko plamienia hormonalne w dniach spodziewanej @, ale jak ten cholerny krwiak to wtedy trzeba leżeć niestety i leki wdrożyć. Zrób sobie może progesteron jeszcze. Może masz za niski i tez plamienia wtedy.
A w ogóle to dziwne, że gin nie ma w gabinecie USG. Przecież nawet przy standardowych badaniach czasem trzeba zrobić pacjentce USG, a w ciąży to już w ogóle. Jak się dziś nie dostaniesz do gina to jedź na IP niech CIę zbadają. Nalezy CI się jak psu buda Płacisz składki przecież.

Kurrrrrrr...... plaga z tymi pieprzonymi plamieniami.

Zaliczka podróżniczko jedna Ktosiula nie miała w 1 ciąży objawów i teraz pisała, że nie ma więc to nie jest taki standart. Przyjaciółka w 1 ciąży tez nic i czuła się zarąbiście. Mnie na początku tak cycki bolały, że prysznic był koszmarem, ale w sumie trochę przed ciążą już tak miałam przez duże dawki progesteronu, które brałam. Ogólnie to ból piersi to przez prg właśnie. Przed @ tez jest najwyższy i dlatego bolą.
Ja mam teraz kulminację mdłości. Wczoraj myślałam, ze zwymiotuję jak jechaliśmy do endo i już tam. Ja mam tak w kratkę te objawy.

Jeżeli chodzi o płeć ginekologa to ja pierwszy raz w życiu byłam u kobiety w klinice i była baaaaardzo delikatna, a w poprzedniej klinice był facet i zawsze USG dopochwowe mnie mocno bolało. Szczególnie to jak miałam okres, a u tej pani dr prawie w ogóle podczas okresu nie bolało (choć ciężko o to, bo mam okropne bóle miesiączkowe) a beż @ w ogóle nie czułam, że mnie bada. Więc nie zalezy chyba od płci, nie zależy czy na NFZ czy prywatnie. Wszystko zależy od lakarza. Jak jest konował to nawet jak prywatnie będzie przyjmował to się uśmiechnie (tak już w cenie) parę razy więcej a i tak będzie partaczem:/

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ----------

EM kciukaski za wizytę

Dziewczyny czemu nikt już nie wkleja zdjęć ani tutaj ani w K ?
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 08:44   #2844
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

hej
co wy spicie jeszcze ;>
Cytat:
Napisane przez Doorisska Pokaż wiadomość
Byłam dziś na USG. Widziałam jak bije serduszko i słyszałam I ruszało raczkami
super

Cytat:
Napisane przez amelia177 Pokaż wiadomość
Wczoraj zaniosłam zwolnienie do pracy i ...dużo czasu nie było trzeba jak wieść sama się rozniosła, a chciałam jeszcze czekać z rozgłaszaniem...ach te paple z kadr...
no własnie tez się boję tego że szybko sie rozniesie

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
widocznie zależy na kogo się trafi.. ja chodzę na NFZ i jestem zadowolona. Na wszystkie badania z krwi dostałam skierowanie + na mocz + na ocenę czystości pochwy. Na wizytach też miałam USG dowcipne Kolejki rzadko są jak już to 2-3 osoby przede mną. Dziś jak byłam na pobieraniu krwi (gabinet obok mojej ginekolog) to się pytała mnie jak się czuję czy wszystko w porządku. Póki co jestem bardzo zadowolona, termin na następne wizyty taki jak ona powie, wbijają mnie pomiędzy kogoś kto już jest , bo w ciąży ma się pierwszeństwo więc nie muszę czekać do najbliższego wolnego terminu. Prywatnie jednak trochę kasy wychodzi więc dobrze, że na nfz mi się tak trafiło. Ja musiałam zrezygnować z pracy, tż pracuje ale ma auto do spłaty, rodzice nasze wesele na głowie, cały czas jakieś wydatki. Mam nadzieję, że będę taka zadowolona z usług cały czas
no mam identycznie tez na nfz , tez zadowolona, i badania mam i wizyty kiedy ona powie

Cytat:
Napisane przez blindness_94 Pokaż wiadomość

Mam pytanie, wiecie coś może o prywatnym USG? Ile mniej więcej kosztuje? Ile się czeka? Czy może lepiej z wizytą? Pytam, bo ogólnie chodzę do gin na NFZ, a niestety, gabinet ma dość... starodawny i nie ma w nim USG. Także, niby wizyta za tydzień, ale raczej bez podglądania dziecka. Myślę o USG, bo w obecnej sytuacji bardzo by mnie uspokoiło.
.
u mnie prywatne 100 zł czeka sie róznie zalezy do jakiego lekarza czasem kilka dni czasami tydzień

---------- Dopisano o 08:44 ---------- Poprzedni post napisano o 08:35 ----------

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość

Jeżeli chodzi o płeć ginekologa to ja pierwszy raz w życiu byłam u kobiety w klinice i była baaaaardzo delikatna, a w poprzedniej klinice był facet i zawsze USG dopochwowe mnie mocno bolało. Szczególnie to jak miałam okres, a u tej pani dr prawie w ogóle podczas okresu nie bolało (choć ciężko o to, bo mam okropne bóle miesiączkowe) a beż @ w ogóle nie czułam, że mnie bada. Więc nie zalezy chyba od płci, nie zależy czy na NFZ czy prywatnie. Wszystko zależy od lakarza. Jak jest konował to nawet jak prywatnie będzie przyjmował to się uśmiechnie (tak już w cenie) parę razy więcej a i tak będzie partaczem:/



Dziewczyny czemu nikt już nie wkleja zdjęć ani tutaj ani w K ?
a własnie miałam jeszcze napisać o tych paniach ginekologi ;P ja chodzę do kobiety i jeste zadowolona lepiej niż jak u faceta byłam od usg tez ma ulubioną panią doktor

ja wam kiedys wrzuce moje pociechy
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 08:46   #2845
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Dziewczyny wspolczuje Wam tych krwiakow
ja place za wizyte z USG 100zl i nie wyobrazam sobie wizyty bez usg.
Mam nadzieje, ze do mnie nie przypałęta sie zaden krwiak, bo calkowicie nie mam mozliwosci lezenia, nie wiem co to by bylo
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 08:51   #2846
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Chyba mam szczęście bo chodzę do gina na nfz , gabinet pełen wypas, USG na każdej wizycie, skierowania na badania i nawet na USG prenatalne, cytologia raz na rok. Teraz w ciąży zapisują poza kolejnością, ale normalnie to na termin się czeka z 1,5 miesiąca. Już kilka lat tam chodzę.

Bardzo dużo z Was ma jakieś komplikacje, krwiaki oszczędzajcie się dziewczyny. Jakiś taki pechowy ten wątek...

Mój synek dzisiaj urządził pobudkę o 6 ... Kaaaaawy!
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 08:56   #2847
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

MAlpka no ja tez chciałam na NFZ, ale niestety okazuje się, ze mój gin jest dobry tylko ja się nic nie dzieje eh Prowadził 2 ciąże mojej siostry i ja zawsze do niego chodziłam i lipa teraz. Przykro mi. Nie wiem co powie jak kiedyś do niego przyjdę, ale co zrobić. Przecież nie będę ryzykowała życia dziecka z sentymentu
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 09:02   #2848
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
.
Mój synek dzisiaj urządził pobudkę o 6 ... Kaaaaawy!
my codziennie tak wstajemy da się przyzwyczaic

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
MAlpka no ja tez chciałam na NFZ, ale niestety okazuje się, ze mój gin jest dobry tylko ja się nic nie dzieje eh Prowadził 2 ciąże mojej siostry i ja zawsze do niego chodziłam i lipa teraz. Przykro mi. Nie wiem co powie jak kiedyś do niego przyjdę, ale co zrobić. Przecież nie będę ryzykowała życia dziecka z sentymentu
nie no pewnie jak lekarz się nie sprawdził to nie ma co patrzec że się chce na nfz idzie się tak gdzie dobry lekarz i pomoże jak coś się dzieje ja akurat trafiłam na taką fajną, z powołaniem, dokładną ale to tez dopiero przy Karolku z Julką chodziłam prywatnie ale jednak ta lekarka dużo lepsza niż ten lekarz co chodziłam prywatnie
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 09:11   #2849
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

Ciekawe jak Amberella po wizycie... Gosiek tyle czasu sie nie odzywa..
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-11, 09:16   #2850
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Październikowe mamy 2015 część I

To sie rozpedziliscie :O ciezko nad wami nadąrzyć, a i tak nic ciekawego nie mam do napisania. Spokojnie mam ból cycków, dobrze wiedziec ze to przez progesteron, przynajmniej nie mam niedoboru. Biore wieksza dawke letroxu i witaminy d, jest lepiej. Ogólnie pod wieczór czuje sie mega śpiąco ze bym zasnęła na kanapie. Rano jestem okrutnie głodna xD
Mój to by chciał koscielny ślub ja w sumie tez, ale nie wiemy jak to z tym wyjdzie. Pewnie cywilny najpierw, a koscielny jak sie uda.
Wspólczuje wam tych krwiaków, mnie pobolewa cos z prawej strony, juz zaczelam sie bac ze cos mi tam wyskoczyło ;o
Ja tez za bardzo lezec nie moge bo ciagle mam prace, pewnie nie bedzie im miło jak tak nagle odejde, innej opcji by nie było chociaz nie mogą mnie wyrzucic bo chroni mnie prawo.
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-28 12:44:24


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.