Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-13, 13:27   #301
panna_felicjanna
Zakorzenienie
 
Avatar panna_felicjanna
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 16 565
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Lilly_Lilly Pokaż wiadomość
rozumiem cię doskonale bo mnie też denerwuje jak ktoś sie zaręcza zresztą nie wiesz kiedy ty bedziesz zaręczona a kiedy one
Coś mi się wydaje, że ta jedna niedługo, a ja jeszcze sobie poczekam.
panna_felicjanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 13:33   #302
PannaBlack
Rozeznanie
 
Avatar PannaBlack
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 906
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;50637688]Czy ktoś napisał że wymaga kasy od rodziców? [/QUOTE]
Może nie "wymaga", ale takie super jak dadzą, ale niech się nie wtrącają na co Dla mnie to po prostu trochę dziwne, bo dobra jestem ich dzieckiem, ale to ich kasa, nie mają obowiązku mi jej dać, to ich dobra wola, poza tym no nie wiem... Może ja na to tak patrze po prostu dlatego, że moi rodzice umieją się "mądrze" wtrącać, a nie narzucać, sama nie wiem
__________________
13.05.10 r.
27.03.15 r.
1.10.16 r.
PannaBlack jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 13:55   #303
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 752
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez PannaBlack Pokaż wiadomość
Może nie "wymaga", ale takie super jak dadzą, ale niech się nie wtrącają na co Dla mnie to po prostu trochę dziwne, bo dobra jestem ich dzieckiem, ale to ich kasa, nie mają obowiązku mi jej dać, to ich dobra wola, poza tym no nie wiem... Może ja na to tak patrze po prostu dlatego, że moi rodzice umieją się "mądrze" wtrącać, a nie narzucać, sama nie wiem
Ale pieniądze od rodziców są ich dobrą wolą - prezentem a nie widzenie w tym zobowiązania do decydowania. Bo w takim wypadku powiedziałabym że nawet złotówki nie chcę od nich jak ma to tak wyglądać. To tak jakbym dała chrzesnicy pieniądze i zadecydowała co ma za to kupić...
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 13:59   #304
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 252
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;50638192]Ale pieniądze od rodziców są ich dobrą wolą - prezentem a nie widzenie w tym zobowiązania do decydowania. Bo w takim wypadku powiedziałabym że nawet złotówki nie chcę od nich jak ma to tak wyglądać. To tak jakbym dała chrzesnicy pieniądze i zadecydowała co ma za to kupić...[/QUOTE]

Dokładnie. Jakby mi dali pieniądze i powiedzieli, że to na to i na tamto i ma być tak, a nie inaczej, to bym tych pieniędzy nie wzięła i tyle
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 14:04   #305
Lilly_Lilly
Zakorzenienie
 
Avatar Lilly_Lilly
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 6 868
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez loloo Pokaż wiadomość
Dokładnie. Jakby mi dali pieniądze i powiedzieli, że to na to i na tamto i ma być tak, a nie inaczej, to bym tych pieniędzy nie wzięła i tyle
no ja też nie
__________________
25.02.2012
Lilly_Lilly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 14:15   #306
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 536
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez panna_felicjanna Pokaż wiadomość
No i trzeba też zwrócić uwagę na to, że na każdym kierunku są przedmioty absolutnie nie związane z kierunkiem studiów i trzeba je zaliczyć.



Wiecie co, wczoraj mi się zrobiło tak dziwnie i wychodzi na to, że jestem zazdrosna.

Mieszkam z 3 koleżankami. Jedna jest sama, druga jest ze swoim TŻem od ponad 3 lat - studiuje dziennie i pracuje, no i jest młodsza ode mnie o 2 lata, a trzecia - moja rówieśniczka tylko pracuje i jest ze swoim TŻem tylko o kilka miesięcy dłużej niż ja. Obecnie też jest w związku na odległość.

Jakiś czas temu doszły mnie słuchy, że ta ostatnia planuje w najbliższym czasie zaręczyć się ze swoim TŻ. Nie wiem na ile ta informacja jest prawdziwa, bo nie koleguję się z nią za specjalnie (dawny uraz). Natomiast z tą drugą rozmawiałam w grudniu i zwierzyłam jej się, że rozmawialiśmy z TŻ na temat naszej przyszłości. Powiedziałam, że snuliśmy wspólne plany, że bardzo optymistycznie podszedł do tematu zaręczyn, ślubu, dzieci etc. oraz że chciał poznać mój gust odnośnie pierścionków i rozmiar palca. Ona wtedy stwierdziła, że nie chciałaby póki co zaręczyn, bo teraz priorytetem jest dla niej skończenie studiów.

Jakoś w tamtym tygodniu wspominała, że jej TŻ przebąkuje coś o zaręczynach i cieszyła się z tego. Wczoraj powiedziała, że odbyli poważną rozmowę i przyznał jej się, że to niedługo nastąpi. Widać, że się niesamowicie cieszy i teraz naprawdę tego chce. Oczywiście ja im życzę jak najlepiej i będę się bardzo cieszyć gdy się zaręczą, jednak z drugiej strony poczułam takie ukłucie zazdrości, że one obydwie się zaręczą i będą planować śluby a ja mieszkając z nimi pod jednym dachem nadal będę nie wiadomo ile czekać, bo u nas nic się nie zmienia na lepsze.

Musiałam się Wam wygadać, bo przecież nikomu innemu tego nie powiem.
Przykro mi baaardzo ze tak Ci smutno
Towrzystwo z ktorym wczoraj bylismy na piwku sa wszyscy od nas z prawa. Nikt nie jest samodzielny finansowo. Byla nas wczoraj osemka, a tylko 1 kolega jest w luznym ukladzie z jakas mlodka
Wszyscy single ( o braku dzieci nie wspomne), wiec mimo ze oswiadczyn sie w tym roku nie spodziewam to wiem ze bede pierwsza narzeczona w towarzystwie
Niby latwiej tak, bo unikam takich sytuacji jak twoja, no ale z drugiej strony to skoro obracamy sie w takim srodowisku to jakos mamy mala motywacje do dzialan

Cytat:
Napisane przez loloo Pokaż wiadomość
ja bym na głowie stanęła żeby jednak rodzice nie dogadywali się sami ze sobą.
No ale nikogo do nieczego nie zmusisz. A skoro to ich dobra wola zeby pomagac to trzeba sie cieszyc z tego co oferuja a nie im jeszcze warunki stawiac.

Cytat:
Napisane przez Lilly_Lilly Pokaż wiadomość
Ty masz taką mame ale ktoś może mieć mame z innymi poglądami i też trzeba to uszanować
rozni sa ludzie i o ile po naszych rodzicach mozemy wiedziec czego sie mniej wiecej spodziewac, tak rodzice TŻ to przeciez obcy ludzie...

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Zgadzam się.
Ja jestem z innych for nauczona dyskusji, a na wizażu to często słyszę "EOT koniec dyskusji" i zmiana tematu na jakiś neutralny. Ludzie, nie bójcie się dyskutować :|
Mialam o tym ostatnio na studiach wiec sie troche pomadrze
Jesli argumenty sostaly wyczerpane i zadna ze stron nie daje sie przekonac do racji oponenta to nalezy zakonczyc dyskusje

A te Wasze hiperbolizowanie i porownanie placenia weglug PRZYJETYCH PRZEZ NARZECZONYCH zasad do patologii itp sa wedlug mnie nie na miejscu.
Mozna wypowiedziec swoje zdanie, ale jakis poziom dyskucji trzeba zachowac.
Powiedziales co myslisz? Ok. Inni moga miec swoje zdanie i to ich swiete prawo, przekonywanie i przywolywanie coraz to bardziej absurdalnych przykladow jest bez sensu.
A co do wspolnej kasy po slubie to... Same sie burzycie ze slub cywilny nie jest gorszy i stereotypy, ciemnogrod i polaczkowanie. Iz e po slubie jest wspolne i ze juz przed slubem powinno byc wspolne. Oraz to ze takie wyliczanie przez slubem dobrze nie wrozy.
A co z parami ktore decyduja sie na intercyze? Sa z gory skazane na rozpad malzenstwa, bo chca rozdzielnosci majatkowej?
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 14:17   #307
Moniika95
Zakorzenienie
 
Avatar Moniika95
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 4 533
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

No to może ja tez się wypowiem...
Mysle, ze kiedy my będziemy organizować wesele to:
1. Jeśli będziemy płacić za nie sami to oczywiście nie będziemy wyliczac kto ile, na co dal, tylko uzbieramy RAZEM wspólna sumę i z niej zorganiuzujemy przyjecie.
2. Jeśli rodzice będą je sponsorować w całości (to czysto teoretycznie, bo tak pewnie nie bedzie) to zrobimy tak, ze rodzice PMki płaca za to, tamto i owamto (sale, sukienkę chyba i nie wiem co jeszcze) a rodzice pana młodego za resztę i to wychodzi mniej więcej na pol na pol.
3. Jeśli część pieniędzy dajemy my, a część rodzice (np. za talerzyk) to nie widzę przeszkód by moi dali za moja mniejsza stronę a rodzice TZta za jego większa. Tym bardziej, ze rodzicom TZta lepiej się powodzi, a moi żeby dac tyle co oni musieli by zaciągać jakieś kredyty czy później jesc tynk ze ściany ale to zależy tez w jakim stopniu będą chcieli pomoc. Bo jeśli dadzą 'pewną' sumę to pójdzie to do wspólnej puli bez znaczenia na co dokładnie są te pieniądze.

No to odemnie na ten temat chyba tyle
__________________
Niech to trwa, nigdy się nie kończy...

18.08.2012 razem
14.02.2015 zaręczeni
Moniika95 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-03-13, 14:21   #308
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 352
GG do Mojwa
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
A co z parami ktore decyduja sie na intercyze? Sa z gory skazane na rozpad malzenstwa, bo chca rozdzielnosci majatkowej?
Jeśli intercyza nie jest po to aby chronić współmałżonka (bo jedno z nich ma firmę itp) to moim zdaniem bardzo źle to o nich świadczy. Dla mnie małżeństwo = wspólnota, jeśli chcą rozdzielności żeby zabezpieczyć się przed drugą osobą to gdzie tu zaufanie i miłość?
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 14:21   #309
PannaBlack
Rozeznanie
 
Avatar PannaBlack
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 906
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
A co z parami ktore decyduja sie na intercyze? Sa z gory skazane na rozpad malzenstwa, bo chca rozdzielnosci majatkowej?
No ba
Moim zdaniem każdy robi jak mu wygodnie, czy z płaceniem za ślub, czy z tym kto i jak, czy mają kasę razem, czy nie. I szczerze... Dopóki innym ich układ odpowiada to moim zdaniem to jest dobry układ i tyle. Jeśli są szczęśliwi to co mi do tego jak zarządzają swoim majątkiem?
__________________
13.05.10 r.
27.03.15 r.
1.10.16 r.
PannaBlack jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 14:40   #310
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 805
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=f1c0d63fc5ca1c381c34296 7d346813606c679f4_610b1c1 cbeee7;50637537]Ale to jest inna sprawa, a my nie zaliczamy sie do takiej pary. Niech inni robia jak chca, ale ja mam swoje zdanie i tego sie bede trzymac[/QUOTE]A czy Wy jesteście wierzący?
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 14:42   #311
Apolinka
Zadomowienie
 
Avatar Apolinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 097
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
A ja uwazam studia za najlepszy okres w moim zyciu
Wiem ze moze mało ambitnie postępowań nie pracując w zawodzie i piać sie po szczeblach kariery, ale nie żałuje
Teraz mam gorszy start niz ludzie ktorzy rywali w kancelariach od początku studiów, ale mam jakies oszczędności, 2 rece do pracy i świetne wspomnienia.
Uwazam ze sie wyszalalam i jestem gotowa na stabilizację, dom i rodzine (co jak wiecie juz wdrażam w zycie )
A moim znajomym robiącym karierę nikt nie odda tych straconych lat młodości, spędzonych nad aktami.
Uwazam ze podjęłam słuszna decyzje i jedyne czego żałuje to ze nie stać nas juz teraz na drugie dziecko.
Gdybym stanęła przed wyborem ekonomicznym dzidzia czy slub wybrałabym bobasa
Ale ja oszalałym na punkcie mojego dziecka
Też nie pracowałam w trakcie studiów, poza korkami pod koniec i też nie żaluję Jeśli do emerytury będę pracować, to minimum 40 lat w swoim życiu przepracuje, to zdecydowanie wystarczy

Cytat:
Napisane przez panna_felicjanna Pokaż wiadomość
Będę zazdrościć, gdy one się zaręczą, bo twierdziły że one jeszcze nie chcą zaręczyn.
Mnie zawsze irytowało słuchanie koleżanek zaręczonych, zamężnych lub starających się o dziecko, które średnio były zadowolone z takiego stanu rzeczy. A bo wolałaby karierę robić, a bo wolałyby luźno pożyć, no ale lata lecą itp., itd. Ja w sumie od dawna byłam gotowa na ten etap życia, tylko po prostu nie znalazłam wcześniej swojej połówki, więc trochę ciężko się tego słuchało. Już pomijam, że słabo robić coś tylko dlatego, że lata lecą, wbrew tego na co w danym momencie ma się ochotę.
__________________
"Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach."- Maya Angelou
Apolinka jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-03-13, 14:51   #312
Chloe_7
Raczkowanie
 
Avatar Chloe_7
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Tak nawiązując do tematu - znajoma z facetem podzielili się właśnie tak, że każdy płaci za swoje "talerzyki", ciuchy, a resztę po połowie. I teraz mają problem ze znajomymi. Racjonalnie byłoby podzielić te koszty na pół, ale ona ma pretensje, że ma płacić za jego kolegów, bo "to on ich pierwszy poznał, więc powinien za nich płacić"

Edytowane przez Chloe_7
Czas edycji: 2015-03-13 o 14:52
Chloe_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 14:52   #313
Agaczok
wredna wizażanka
 
Avatar Agaczok
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: 71
Wiadomości: 2 751
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Chloe_7 Pokaż wiadomość
Tak nawiązując do tematu - znajoma z facetem podzielili się właśnie tak, że każdy płaci za swoje "talerzyki", ciuchy, a resztę po połowie. I teraz mają problem ze znajomymi. Racjonalnie byłoby podzielić te koszty na pół, ale ona ma pretensje, że ma płacić za jego kolegów, bo "to on ich pierwszy poznał, więc powinien za nich płacić"
No to już jest wg mnie przesada
__________________
<3 01.01.2011 <3
<3 13.02.2017 <3
<3 30.06.2018 <3
Agaczok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 15:14   #314
PannaBlack
Rozeznanie
 
Avatar PannaBlack
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 906
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Chloe_7 Pokaż wiadomość
Tak nawiązując do tematu - znajoma z facetem podzielili się właśnie tak, że każdy płaci za swoje "talerzyki", ciuchy, a resztę po połowie. I teraz mają problem ze znajomymi. Racjonalnie byłoby podzielić te koszty na pół, ale ona ma pretensje, że ma płacić za jego kolegów, bo "to on ich pierwszy poznał, więc powinien za nich płacić"
To już dziko
Nie no u nas będzie najprawdopodobniej tak, że rodzice za rodzinę, za znajomych my - po połowie i tyle już bez dzielonek Twoje/moje.
__________________
13.05.10 r.
27.03.15 r.
1.10.16 r.
PannaBlack jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 15:49   #315
panna_felicjanna
Zakorzenienie
 
Avatar panna_felicjanna
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 16 565
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Przykro mi baaardzo ze tak Ci smutno




rozni sa ludzie i o ile po naszych rodzicach mozemy wiedziec czego sie mniej wiecej spodziewac, tak rodzice TŻ to przeciez obcy ludzie...
Tak musiałam tylko trochę ponarzekać.

Dla mnie rodzice TŻa nie są obcymi ludźmi, bo ich dość dobrze znam i wiem czego się po nich spodziewać.


Cytat:
Napisane przez Apolinka Pokaż wiadomość
Mnie zawsze irytowało słuchanie koleżanek zaręczonych, zamężnych lub starających się o dziecko, które średnio były zadowolone z takiego stanu rzeczy. A bo wolałaby karierę robić, a bo wolałyby luźno pożyć, no ale lata lecą itp., itd. Ja w sumie od dawna byłam gotowa na ten etap życia, tylko po prostu nie znalazłam wcześniej swojej połówki, więc trochę ciężko się tego słuchało. Już pomijam, że słabo robić coś tylko dlatego, że lata lecą, wbrew tego na co w danym momencie ma się ochotę.
Mnie też to wkurza.
Mam jedną koleżankę, która jest naprawdę bardzo fajną osobą. Żyje ze swoim TŻ na odległość, ona tu w Warszawie, on w ich rodzinnych stronach. Jakiś czas temu się zaręczyli i ona się zgodziła tylko dlatego, że są już długo ze sobą no i już najwyższa pora na ślub i dzieci. Ślub za kilka miesięcy, a ona żali się, że będzie musiała zmienić dotychczasowy styl życia, wyprowadzić się z Warszawy i wprowadzić się do niego, żal jej że nie będzie miała takiej swobody jak teraz itp. Zapytałam się jej więc po co bierze ten ślub, skoro nie jest tego pewna i nie jest na taki krok gotowa. To odpowiedziała mi, że już najwyższa pora, rodzice i jej TŻ naciskali, no i już młodsza nie będzie, więc po ślubie od razu zrobią sobie dziecko. Jak dla mnie to abstrakcja, ale niech robi co uważa.



Cytat:
Napisane przez Chloe_7 Pokaż wiadomość
Tak nawiązując do tematu - znajoma z facetem podzielili się właśnie tak, że każdy płaci za swoje "talerzyki", ciuchy, a resztę po połowie. I teraz mają problem ze znajomymi. Racjonalnie byłoby podzielić te koszty na pół, ale ona ma pretensje, że ma płacić za jego kolegów, bo "to on ich pierwszy poznał, więc powinien za nich płacić"
To już paranoja.
panna_felicjanna jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-03-13, 16:05   #316
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 805
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Ja znam lepszą historię... Kiedyś kumplowałam się z taką dziewczyną (zakończyłam tę znajomość, bo szkoda mi życia na takich ludzi), która miała latami faceta, zdradzała go na prawo i lewo, wiedzieli o tym chyba wszyscy, tylko nie on. Ona niby go chciała zostawić i na boku szukała sobie następnego, byle tylko ani jednego dnia nie być singlem. W ogóle nie wyobrażała sobie życia z nim. Pewnego dnia on zaproponował wyjazd do Rzymu. Ona doskonale wiedziała, że on się jej chce tam oświadczyć... Ale zgodziła się, bo jak potem mówiła, gdyby nie to to mogłaby nigdy nie pojechać do Rzymu oświadczyny oczywiście też przyjęła, a jakże. A potem już w Polsce cichcem oddała pierścionek na półce w pokoju faceta i się pożegnała. Koniec love story w życiu nie widziałam bardziej samolubnej i wyrachowanej istoty, żałuję tych lat, które poświęciłam na znajomość z nią...
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:08   #317
Agaczok
wredna wizażanka
 
Avatar Agaczok
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: 71
Wiadomości: 2 751
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;50639812]Ja znam lepszą historię... Kiedyś kumplowałam się z taką dziewczyną (zakończyłam tę znajomość, bo szkoda mi życia na takich ludzi), która miała latami faceta, zdradzała go na prawo i lewo, wiedzieli o tym chyba wszyscy, tylko nie on. Ona niby go chciała zostawić i na boku szukała sobie następnego, byle tylko ani jednego dnia nie być singlem. W ogóle nie wyobrażała sobie życia z nim. Pewnego dnia on zaproponował wyjazd do Rzymu. Ona doskonale wiedziała, że on się jej chce tam oświadczyć... Ale zgodziła się, bo jak potem mówiła, gdyby nie to to mogłaby nigdy nie pojechać do Rzymu oświadczyny oczywiście też przyjęła, a jakże. A potem już w Polsce cichcem oddała pierścionek na półce w pokoju faceta i się pożegnała. Koniec love story w życiu nie widziałam bardziej samolubnej i wyrachowanej istoty, żałuję tych lat, które poświęciłam na znajomość z nią...[/QUOTE]
Szczęka mi opadła jak to czytałam! :O
__________________
<3 01.01.2011 <3
<3 13.02.2017 <3
<3 30.06.2018 <3
Agaczok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:09   #318
Moniika95
Zakorzenienie
 
Avatar Moniika95
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 4 533
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Co za siksa
__________________
Niech to trwa, nigdy się nie kończy...

18.08.2012 razem
14.02.2015 zaręczeni
Moniika95 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:11   #319
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;50639812]Ja znam lepszą historię... Kiedyś kumplowałam się z taką dziewczyną (zakończyłam tę znajomość, bo szkoda mi życia na takich ludzi), która miała latami faceta, zdradzała go na prawo i lewo, wiedzieli o tym chyba wszyscy, tylko nie on. Ona niby go chciała zostawić i na boku szukała sobie następnego, byle tylko ani jednego dnia nie być singlem. W ogóle nie wyobrażała sobie życia z nim. Pewnego dnia on zaproponował wyjazd do Rzymu. Ona doskonale wiedziała, że on się jej chce tam oświadczyć... Ale zgodziła się, bo jak potem mówiła, gdyby nie to to mogłaby nigdy nie pojechać do Rzymu oświadczyny oczywiście też przyjęła, a jakże. A potem już w Polsce cichcem oddała pierścionek na półce w pokoju faceta i się pożegnała. Koniec love story w życiu nie widziałam bardziej samolubnej i wyrachowanej istoty, żałuję tych lat, które poświęciłam na znajomość z nią...[/QUOTE]

O kurde Wyrachowane babsko
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-03-13, 16:13   #320
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 752
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Nie ogarniam niektórych dziewczyn... TŻowi jedna na siłę próbowała się wpakować do łóżka a potem śmiała się na około z niego że nie chcę wykorzystać okazji
A moja była znajoma jednego dnia zapraszała do siebie do łóżka ledwo poznanego kolesia a drugiego ryczała że jej z facetem się nie układa
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:23   #321
Agaczok
wredna wizażanka
 
Avatar Agaczok
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: 71
Wiadomości: 2 751
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;50639939]Nie ogarniam niektórych dziewczyn... TŻowi jedna na siłę próbowała się wpakować do łóżka a potem śmiała się na około z niego że nie chcę wykorzystać okazji
A moja była znajoma jednego dnia zapraszała do siebie do łóżka ledwo poznanego kolesia a drugiego ryczała że jej z facetem się nie układa [/QUOTE]
to mi mój eks zaproponował kilka miesięcy po rozstaniu trójkąt i nie omieszkał mnie później poinformować jak było fantastycznie i w ogóle powinnam żałować, że nie skorzystałam więc faceci też potrafią mieć wspaniałe pomysły
__________________
<3 01.01.2011 <3
<3 13.02.2017 <3
<3 30.06.2018 <3
Agaczok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:26   #322
Chloe_7
Raczkowanie
 
Avatar Chloe_7
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agaczok Pokaż wiadomość
No to już jest wg mnie przesada
Cytat:
Napisane przez PannaBlack Pokaż wiadomość
To już dziko
Nie no u nas będzie najprawdopodobniej tak, że rodzice za rodzinę, za znajomych my - po połowie i tyle już bez dzielonek Twoje/moje.
Cytat:
Napisane przez panna_felicjanna Pokaż wiadomość

To już paranoja.


[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;50639812]Ja znam lepszą historię... Kiedyś kumplowałam się z taką dziewczyną (zakończyłam tę znajomość, bo szkoda mi życia na takich ludzi), która miała latami faceta, zdradzała go na prawo i lewo, wiedzieli o tym chyba wszyscy, tylko nie on. Ona niby go chciała zostawić i na boku szukała sobie następnego, byle tylko ani jednego dnia nie być singlem. W ogóle nie wyobrażała sobie życia z nim. Pewnego dnia on zaproponował wyjazd do Rzymu. Ona doskonale wiedziała, że on się jej chce tam oświadczyć... Ale zgodziła się, bo jak potem mówiła, gdyby nie to to mogłaby nigdy nie pojechać do Rzymu oświadczyny oczywiście też przyjęła, a jakże. A potem już w Polsce cichcem oddała pierścionek na półce w pokoju faceta i się pożegnała. Koniec love story w życiu nie widziałam bardziej samolubnej i wyrachowanej istoty, żałuję tych lat, które poświęciłam na znajomość z nią...[/QUOTE]

Gdzie on miał oczy
Chloe_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:34   #323
PannaBlack
Rozeznanie
 
Avatar PannaBlack
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 906
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agaczok Pokaż wiadomość
to mi mój eks zaproponował kilka miesięcy po rozstaniu trójkąt i nie omieszkał mnie później poinformować jak było fantastycznie i w ogóle powinnam żałować, że nie skorzystałam więc faceci też potrafią mieć wspaniałe pomysły


Ja mam jednego takiego kolegę, który przy każdej rozmowie insynuuje, że na pewno go pragnę
__________________
13.05.10 r.
27.03.15 r.
1.10.16 r.
PannaBlack jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:44   #324
Agaczok
wredna wizażanka
 
Avatar Agaczok
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: 71
Wiadomości: 2 751
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez PannaBlack Pokaż wiadomość


Ja mam jednego takiego kolegę, który przy każdej rozmowie insynuuje, że na pewno go pragnę
Twój TŻ jeszcze mu zębów nie przestawił? Mój by chyba nie wytrzymał
__________________
<3 01.01.2011 <3
<3 13.02.2017 <3
<3 30.06.2018 <3
Agaczok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:48   #325
aniaaxd2
Zakorzenienie
 
Avatar aniaaxd2
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Ireland
Wiadomości: 5 131
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Matko .... skąd sie takie dziewczyna biorą
__________________
I widzisz sam, gdy Ciebie mam,
to siebie tak mi jakoś brak
Przeklinam nas i kocham nas,
nie umiem odejść, nie wiem jak ...

http://www.pmiska.pl/ -----> klikam codziennie , ty tez mozesz
aniaaxd2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 17:03   #326
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 752
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez PannaBlack Pokaż wiadomość


Ja mam jednego takiego kolegę, który przy każdej rozmowie insynuuje, że na pewno go pragnę
No jasne że tak. A z TŻem jesteś bo się wstydzisz że porządasz jego
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 17:06   #327
201608212239
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 2 632
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;50639812]Ja znam lepszą historię... Kiedyś kumplowałam się z taką dziewczyną (zakończyłam tę znajomość, bo szkoda mi życia na takich ludzi), która miała latami faceta, zdradzała go na prawo i lewo, wiedzieli o tym chyba wszyscy, tylko nie on. Ona niby go chciała zostawić i na boku szukała sobie następnego, byle tylko ani jednego dnia nie być singlem. W ogóle nie wyobrażała sobie życia z nim. Pewnego dnia on zaproponował wyjazd do Rzymu. Ona doskonale wiedziała, że on się jej chce tam oświadczyć... Ale zgodziła się, bo jak potem mówiła, gdyby nie to to mogłaby nigdy nie pojechać do Rzymu oświadczyny oczywiście też przyjęła, a jakże. A potem już w Polsce cichcem oddała pierścionek na półce w pokoju faceta i się pożegnała. Koniec love story w życiu nie widziałam bardziej samolubnej i wyrachowanej istoty, żałuję tych lat, które poświęciłam na znajomość z nią...[/QUOTE]

Biedny chłopak... Szkoda mi go, ale z drugiej strony jak można przez dłuższy czas nie wiedzieć, z kim się żyje.
201608212239 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 17:50   #328
Lilly_Lilly
Zakorzenienie
 
Avatar Lilly_Lilly
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 6 868
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agaczok Pokaż wiadomość
No to już jest wg mnie przesada
no dla mnie też

---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:23 ----------

[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;50640572]No jasne że tak. A z TŻem jesteś bo się wstydzisz że porządasz jego [/QUOTE]

dobry jest

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------

jutro bede piekła pierwszy raz chleb i to jeszcze na zakwasie robie a nie na drożdzach dzisiaj zaczyn zrobiłam i jutro rano bede piec
__________________
25.02.2012
Lilly_Lilly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 18:19   #329
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 752
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

Lilly daj znac jak wyszedł ;-) bardzo chętnie też bym zrobiła ale mam warunki tylko w domu rodzinnym gdzie jestem rzadko.

Co do tych facetów to mój kolega z roku strzelił focha bo odrzuciłam jego zaloty. A jeden kolega mojego byłego szefa pisał mi liściki na serwetkach czy nie chcę spędzić u niego nocy. Jak wyjeżdżał to powiedział że mam pamiętać że mnie porząda
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 18:23   #330
Lilly_Lilly
Zakorzenienie
 
Avatar Lilly_Lilly
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 6 868
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VII

[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;50641537]Lilly daj znac jak wyszedł ;-) bardzo chętnie też bym zrobiła ale mam warunki tylko w domu rodzinnym gdzie jestem rzadko.

Co do tych facetów to mój kolega z roku strzelił focha bo odrzuciłam jego zaloty. A jeden kolega mojego byłego szefa pisał mi liściki na serwetkach czy nie chcę spędzić u niego nocy. Jak wyjeżdżał to powiedział że mam pamiętać że mnie porząda [/QUOTE]

napewno jutro napisze

O kurcze jakie wy macie akcje z tymi facetami
__________________
25.02.2012
Lilly_Lilly jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-19 21:42:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:29.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.