|
|
#2192 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
A jaha
![]() Chociaz malzon wczoraj mowi ze nie moze sie go doczekac
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
|
|
|
|
#2193 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Witam się i ja w słoneczny i cieplutki dzionek :-D
Tż dziś ma urlop i nic mi nie powiedział także dziś ostre sprzątanie :Brzydal: Mój Franki od wczoraj ma nas w poważaniu i nie daje o sobie znać teraz go porządnie nakarmilam i czekam aż ksiaciunio się obudzi ;-) U nas z ruchami to w ogóle jazda bo najczęściej rusza się jak leżę na boku i jak siedze a jak przyloze rękę to ciszaaaaa Strasznie przekorny ten Mój Syn ;-) Będę dziś z doskoku ;-) Miłego dnia Mamuśki
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
|
|
|
|
#2194 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Ja to samo wczoraj mówiłam do mojego tża
![]() już bym chciała zobaczyć jak wygląda, przytulić, go, pocałować ![]() a tu jeszcze trochę do końca zostało....
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#2195 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 975
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
dokladnie u mnie tez czuje jak maly sie przesuwa rozpycha
kopniaki tez czuje ale to jak sie przesuwa pod reka badz wypycha smieszne uczucie u mnie mlody sie nie wstydzi ostatnio moja siostra polozyla reke na brzuchu i poczula jak sie przesuwa to nie mogla dojsc do siebie xD powiedziala ze takie dziwne uczucie
|
|
|
|
#2196 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Palinka gdzie Ty masz te piękną pogode?! u mnie szaro, buro i ponuro i z domu wyjsć sie nie chce, ale obiecałam bratu, że pojadę z nim na zakupy... a słowa dotrzymać muszę i o...
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#2197 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
|
|
|
|
|
#2198 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
To mój tż myślał, że ja napinam mieśnie brzucha albo jakieś inne cuda tworzę.. a to mały sie tak wyginał, przesuwał i nie wiem co tam jeszcze wyprawiał
![]() ---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ---------- buuuu oddajcie troszkę słońca, bo nad morzem go brakuje
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#2199 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
|
|
|
|
|
#2200 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 1 449
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
wszystko mnie dobija, leżenie, infekcja, pogoda, nuda, strach, tv, internet i nawet wizaż
__________________
I proszę Cię Aniele Stróżu mój, nie mrugaj, bo wtedy sypie mi się życie... |
|
|
|
#2201 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
teraz zostawimy sobie bo okna będziemy myć :-P
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
|
|
|
|
|
#2202 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 11 575
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
![]() Czyli szczypie Cie cosik tam? Idziesz dzis do ginki?
__________________
Mężuś od 15. XII.2012r Co serce pokochało, rozum nigdy nie wymaże ...
|
|
|
|
|
#2204 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Ale dziadostwo.. mi też cytowanie nie działa ech
![]() Już nie wiem co miałam napisać :P gkatarzynkamiłego pobytu w Nałęczowie! Byłam tam kiedyś w SPA - asystentka dyrektora u mnie w firmie sobie wynalazła tam szkolenie ale w ostatniej chwili się okazało, że nie może pojechać i mi kazali jechać fajnie było masaże, kąpiele, zabiegi - te sprawy hihihioprócz tego, miałam dzisiaj mega stresujący poranek!!! Zacznę od tego, że nie mogłam spać od 2:40... nie wiem czemu... wczoraj bardzo Bartuś mnie kopał.. ale to okropnie. Wyszłam z psem przed 5tą rano na spacer.. i nagle ni stąd ni zowąd wyskoczyły na nas dwa wielkie bezpańskie psy! A jakie wychudzone.. u mnie po osiedlu nie biegają żadne bezpańskie psy.. i jak coś to się kojarzy czyj jest kogo i ewentualnie jeśli komuś jakiś ucieknie.. to się wie... a te widziałam po raz pierwszy na oczy.. Jeden taki masywny bokser a drugi wilczur... jezu jak ja się wystraszyłam jak one z rozbiegiem zaczęły do nas pędzić!!!!! ..... na szczęście moja sunia jest mega spolegliwa i łagodna. I się położyła na plecach, dała się powąchać.. ale one w ogóle nie chciały odejść, a odganiać je się bałam, bo nie wiedziałam jak na moje "do budy, do budy" zareagują ![]() I co - i w domu zadzwonilismy na straż miejską a oni do mojego męża to zgłoszenia to mogą przyjąć ale od godziny 7mej.. nosz kurna.. czyli przez półtorej godziny dwa wielkie bezpańskie i pobudzone psy mają terroryzowac mieszkanców? To się w pale nie mieści Na policję zadzwonił a oni ze mamy czekać do 7mej na straż miejską jeśli chcemy zgłosić... Godzinę później jak mój mąż szedł do pracy to się na nie napatoczył i biegały po ruchliwej ulicy wzdłuż samochodów.. :/ napisałam do takiej gazety lokalnej na skargę ciekawe co odpiszą Ale bez kitu - to dopiero ktoś ze służb miasta by zareagował, jakby mnie te psy pogryzły czy jak? Ja naprawde nie mogłam się przez nie rusyzć przez dobre 20 minut :/ bo były tak nachalne, natarczywe i w ogóle dziwnie sie zachowujące, że aż strach odgonić.. |
|
|
|
#2206 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
a jak usłyszy ze gdzieś idę to czy nie ma tam za dużo schodów Także kochana olej dobre rady, zjedz czekoladę i uśmiechnij się do brzuszka i będzie lepiej
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
|
|
|
|
|
#2207 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Dzien Dobry.
U mnie tez szaro, buro i okropnie. Za oknem mgla i chaba pada. Mialam isc ze Swiniakiem na spacer ale poczekam jak Maz sie obudzi Wrednota ze mnie . ![]() Nie wiem w co sie ubrac na spotlanie z okazj
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png |
|
|
|
#2208 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Sarrai to miałaś miły początek dnia, nie ma co
Ja też sie zawsze boję takich psów, zwłaszcza jak wychodzę z Mikim, bo ten to taki mały agresor. Lubi pieski mniejsze od siebie, a te większe zaczepia, że niby taki odważny, a jak co do czego przyjdzie to kuli ogon, a one mogą go żreć...
__________________
♥ okruszek
|
|
|
|
#2209 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
A sluzby nie interesuja sie bezdomnymi zwierzetami, przeciez pobyt w schronisku kosztuje.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png |
|
|
|
|
#2210 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Dzień dobry!
U mnie też słonecznie i wiosennie. I zaraz idę na spacer, zeby wykorzystac te piekną pogode. Wczoraj napisałam dłuuuuugiego posta i sie nie dodał . Nie podoba mi się ten nowy wizaż.Gratuluję udanych wizyt! ![]() ---------- Dopisano o 09:48 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ---------- Moja mopsica tez walczylaby do ostatniej krwi.
__________________
25. 06. 2011-" "to love and to cherish 'till the death will do us a part" happiness is on the way. |
|
|
|
#2211 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
Łączę się w bólu - dziś też mam sprzątanie choć rozłożylam sobie na 2 dni, co by się nie zmęczyć ![]() Durny wizaż, nie dość, że literki ciągle przeskakują podczas pisania to jeszcze to dziwne czerwone tło c oza beznadzieja---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ---------- Cytat:
o jej, mi by serce stanęło, zachowanie straży - porażka, co za kraj aż ręce opadają, czekają aż cos sie komuś stanie dopiero reakcja przykre...
__________________
Kochamy tego Skarbka |
||
|
|
|
#2212 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Sarrai współczuję przeżyć z psami. Dobrze, że nie były agresywne i jedynie na strachu się skończyło
Ale rzeczywiście,żeby nie można było tego zgłosić, to już jakaś paranoja... a nie daj Boże kogoś zaatakują przed 7 to co, niby????!!!! Jakoś nie mogę się zebrać dziś do robienia czegokolwiek... ładnie słoneczko świeci a ja nawet nie mam ochoty wstawać - najchętniej bym przeleżała, ale jak się nie spakuję, to nigdzie nie pojedziemy ![]() Nasz wyjazd, to niekoniecznie spa, tylko raczej spacerki, place zabaw, itd, bo ostatnio Męża często nie ma i Hania widać, że za Nim tęskni i potrzebuje Jego obecności a i ja potrzebuję zmiany i odsapnięcia od domu, gotowania i sprzątania więc wpadliśmy na pomysł wyjazdu na weekend - i celowo jedziemy blisko, żeby się nie zmęczyć podróżą ---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ---------- Kurcze, beznadziejnie działa wizaż... normalnie |
|
|
|
#2213 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
No i bardzo fajne rozwiązanie ![]()
__________________
Kochamy tego Skarbka |
|
|
|
|
#2214 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
O, a mi cytowanie działa
![]() Dzień dobry! Cytat:
Cytat:
Na razie jest lepiej chociaż ogólnie jestem padnięta, bo oprócz przeziębienia jakieś kłopoty z trawieniem mam .. w nocy nie mogłam spać bo mnie żołądek bolał .. taka kumulacja .. ale na szczęście jest lepiej ze wszystkim więc jestem dobrej myśli. Cytat:
przesuwanie, brykanie, no i też po całym brzuchu ![]() Cytat:
TŻ jest w stanie bez problemu go wyczuć ![]() Cytat:
![]() Teraz od rana maluch nie daje znaku ale on czasem tak ma, że dopiero jak zjem to zaczyna, więc pewnie za chwilę da znać .. ooo no wywołałam właśnie zaczął ![]() ![]()
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ... |
|||||
|
|
|
#2215 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 482
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Dzień dobry
Gratuluję udanych wizyt Wracając do ruchów to ja się wczoraj ładnego stresa najadłam... Mała zaczęła tak w brzuchu wariować, brzuch mi latał na lewo i prawo w jednym momencie czułam jakbym pięcioraczki miała...przez ok 20 sekund bez przerwy, takie hmm nerwowe to było - wystraszyłam się bardzo, że może się pępowiną zakręciła bo tak mi się nigdy nie zdarzyło a później praktycznie cisza, aż jak myślę o tym to mi serce dalej wali....na wieczór oczywiście powrót do aktywności ale jakoś tak od wczoraj czekam na kopniaki. Dziś na szczęście wszystko ok ale chyba zapytam lekarza skąd to się mogło wziąć...
__________________
31/40 Edytowane przez Sikorka0204 Czas edycji: 2015-03-27 o 10:39 |
|
|
|
#2216 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 051
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
wczoraj nawet Pan na poczcie kazal mi isc na przod, bo co bede stala a ja wcale nie chcialam sie wpychac, postalabym ![]() Nikogo, slowo harcerza ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie nieuniknione przybyło i czeka..." |
||||||
|
|
|
#2217 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
a i jeszcze Wam dodam - byłam wczoraj na szkole rodzenia.. no i kurcze są w tej sali i worki sako i krzesła ale takie na maksa niewygodne.. no i co - wczoraj przyszłam już kilka par siedziało, ale oczywiście worki zajęte - przez panów głównie... nosz kurna nie po to te worki są na porodówkach żeby sobie panowie mogli dupkę klepnąć tylko ,że to jest wygodne dla CIĘŻARNYCH. I dlatego też są te worki na zajęciach ze szkoly rodzenia :/ strasznie mnie potem rwa kulszowa rwała.
Edytowane przez Sarrai Czas edycji: 2015-03-27 o 10:42 |
|
|
|
#2218 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 217
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Witam Dziewczyny
![]() U mnie szaro, brzydko i pada;/ Od dzisiaj jestem na l4 (2 tyg), zobaczymy c potem, u mnie 25/26 tydzien, dokuczają mi plecy i ból biodra prawego (nawet na to kuleje), strasznie mnie to denrwuje....bylam wczoraj na wizycie, i gin powiedzila e ze to taka dolegliwość i ze będzie i nie za bardzo ma co poradzić...myślicie ze moge sie czymś smarować, jakis voltaren czy cós? dodatkowo wieczorem była taka padnięta, może dlatego ze wyszłam z pracy po 10 godzinach, bo chciałam pokończyć rzeczy. Znalazłam tania aptekę internetowa i kurier do 15kg za 12 zł wiec pierwszy raz będę chyba kupować leki w taki sposób (wogole malo kupje na necie...) Moze teraz bede moga byc bardziej na biezaca, ale dzięki Wam zamówiłam newslettera z HM i dzięki temu zostalo mi w kieszeni 38zł
|
|
|
|
#2219 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 051
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
Ja dzis moze spozytkuje swoje kupony ![]() Cytat:
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie nieuniknione przybyło i czeka..." |
||
|
|
|
#2220 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)
Cytat:
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia. 04.07.2015 http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:59.






Strasznie przekorny ten Mój Syn ;-) 







fajnie było 
c oza beznadzieja
- wystraszyłam się bardzo, że może się pępowiną zakręciła bo tak mi się nigdy nie zdarzyło a później praktycznie cisza, aż jak myślę o tym to mi serce dalej wali....na wieczór oczywiście powrót do aktywności ale jakoś tak od wczoraj czekam na kopniaki. Dziś na szczęście wszystko ok ale chyba zapytam lekarza skąd to się mogło wziąć...




