|
|
#91 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
Cytat:
__________________
Widziane okiem faceta. Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap. http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20 http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30 |
|
|
|
|
|
#92 |
|
and cigarettes
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 963
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
Dobra, a tak w sumie - czego potrzebujesz, o co Ci chodzi, czego oczekujesz po tym wątku? Rodziców masz, jakich masz. Zarabiasz, pracujesz, jesteś na szóstym semestrze studiów. Czyli początek dorosłego życia. Próbujesz się pokazać jako superfajny, ogarnięty chłopak, który jedynie ma kiepskich rodziców, jednak nadal nie chcesz się wyrwać z obecnej sytuacji. Twierdzisz, że zarabiasz bardzo dobrze, jak na studenta dorabiającego, masz dodatkowo stypendium, więc jesteś w sytuacji podobnej do setek studentów w Polsce, którzy sami się utrzymują. Ale Ty nie chcesz się utrzymywać, wolisz siedzieć w bagienku z "rozleniwionym" ojcem i nieodpowiedzialną matką. Dziekanki nie weźmiesz, bo nie, by móc zarabiać jak dorosły człowiek. Pracy licencjackiej nie piszesz, bo nie... (?) Nie wyprowadzisz się, bo matka ma niekonkretne plany na wyjazd, a ojciec chory i niby nie będą mieli co jeść, gdy będziesz mieszkał sam...
Nie da się Ci pomóc. Można jedynie napisać "jakoś się ułoży" i czekać na kolejne posty za miesiąc o treści "no nie, już nie mogę, tym razem naprawdę ręce mi opadły". Więc: jakoś się ułoży, trzymaj się, chłopie.
|
|
|
|
|
#93 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 729
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
Artur93,
jak przeczytałem w pierwszym poście jaka jest twoja mama to wiedziałem, że niczego sobie nie odmawia i wykorzystuje innych, późniejsze posty tylko to potwierdziły, jesteś rozpieszczony, to widać po tym co piszesz, na co liczysz, że jeszcze się nie wyprowadziłeś od rodziców skoro jest tak źle ? zarabiasz kase, więc możesz ją mieć dla siebie skoro wiesz że mama wydaje dużo i szybko i skoro na dodatek nie szuka pracy, jak nie to nic jej nie powinieneś dawać, żałosny był tekst, żebyś dał parę zł bo nie ma za co dojechać do opieki nad dziećmi, a to niby ona opiekuje się dziećmi za darmo ? jak zarabia to niech się nauczy racjonalnie wydawać kase, piszesz o studiach, ale co jest ważniejsze, życie czy studia po których pewnie w tym kraju nie znajdziesz dobrze płatnej pracy ? teraz to wszyscy po studiach, a mimo to pracują na zwykłych warunkach, marudzisz, że z 1500 zł nie będziesz pracował, jeśli prawdą jest co napisałeś, że masz takie problemy to powinieneś brać każdą pracę za 1500 zł żeby wyjść na prostą, wielu ludzi pracuje za 1200-1500 zł, wyprowadź się od rodziców, wynajmij pokój 1 osobowy do 700 zł, 2 osobowe bywają tańsze, idź do jakiejkolwiek pracy byle mieć stały dochód, a jak nie stały to jakikolwiek, idź nawet roznosić ulotki, łap co się da bez marudzenia, wynagrodzenie które dostaniesz przeznaczasz w takiej kolejności 1 płacisz rachunki wszystkie mandaty, komórka, wynajęcie pokoju, żeby nie zalegać, 2 to co zostanie zatrzymujesz najlepiej do kolejnego wynagrodzenia bo nigdy nie wiadomo na co kasa będzie potrzebna, 3 nic nie dajesz mamie, niech idzie do pracy, a nie wybrzydza, póki będziesz dawał kasę będzie cię wykorzystywać, rodzice tylko ci przeszkadzają w usamodzielnieniu się skoro masz im dawać kasę, tak nie może być jeśli chcesz wyjść na prostą, musisz coś wynająć najlepiej równo z początkiem pracy, może to być inne miasto, firmy nie umiała prowadzić, nie mam żadnych wątpliwości, wielu ludziom rodzice nie zapewniają startu w dorosłość, 50 zł nie każdy miał w kieszeni jak był dzieckiem, niektórzy nie mieli nic albo bardzo małe kwoty, obawiam się, że te 50 zł dostawałeś z długów mamy, pewnie nie płaciła podatków i dawała ci, a teraz są konsekwencje życia ponad to co można zarobić, jest takie proste powiedzenie, że żyje na tyle na ile mnie stać, jak cię nie stać na Mercedesa, Ferrari, Porsze to kup Volkswagena, Fiata, Citroena, jedno i drugie służy do tego samego, jak cię nie stać na iPhone to kup Sony, htc, też służy do tego samego, jak cię nie stać na platformę cyfrową oglądaj telewizje naziemną i ciesz się, że masz dużo kanałó, a nie tylko 4 jak dawniej, zostaw te studia jeśli trzeba, idź do pracy, wynajmij coś albo na odwrót, a studia rób jeśli dasz radę je pogodzić z pracą, jeśli tego nie zrobisz co napisałem to nic się nie zmieni, jak czytałem co napisałeś to miałem wrażenie, że całe życie zaplanowałeś dziewczyna, pies, studia, auto, tylko zapomniałeś zadbać o to, żeby to wszystko utrzymać, czas się obudzić i przestać żyć marzeniami, żadna trapia nic nie da jeśli nie podejmiesz pracy nawet za 1500 zł jakiejkolwiek bo zanim skończysz terapie to w życiu może ci się jeszcze bardziej pogorszyć, długi rosną, a nie maleją, więc nie czekaj, tylko idź do pracy, zadbaj o siebie, całego świata nie uratujesz, może trzeba będzie się rozstać z psem, może z dziewczyną będziesz się mniej spotykał, to jest życie w tym kraju, twoja mama jest bardzo nieodpowiedzialna, pojechała sobie do Niemiec a długi w Polsce zostały po niej, nigdy więcej nie daj jej żadnej kasy, naucz się odmawiać sobie zachcianek które nie są potrzebne albo które mogą zaczekać, idź do pracy albo do prac jeśli lepsze będą zlecenia do znalezienia, wynajmij pokój, żyj po swojemu bez rodziców którzy ciągną kasę od ciebie bo tak to możesz pracować i nic z tego nie mieć, musisz to zmienić Musisz, jeśli chcesz żeby twoje życie się zmieniło na lepsze, jak tego nie zrobisz to nic nie pomoże, żadna terapia ani inne rzeczy, usamodzielnij się jeśli jest tak do kitu jak to przedstawiasz i przestań myśleć, że jak będziesz miał papier ze studiów to zarobisz lepiej, ciekawe co powiesz jak po studuach zaproponują ci zarobek 1500 zł albo staż za 900 zł, szukaj pracy, zarabiaj i idź od rodziców, są dorośli, sami muszą płacić za swoje błędy tak jak ty płacisz za swoje błędy że dałeś kasę mamie i nie ma co jeść, jak się nie wyprowadzisz możesz płacić zdrowiem i może nawet finansowo jeśli będziesz się dawał wykorzystywać, musisz myśleć teraz tylko o sobie, a nie o rodzicach którzy zrobili tyle błędów, więc teraz za nie płacą, myśl o sobie, żebyś nie musiał płacić za ich błędy, żeby dotarło, bo tylko tak możesz coś zmienić, idź do pracy, wynajmij pokój, choćby to było inne miasto, nie daj żadnej kasy rodzicom, żyj swoim życiem, jak to wszystko się uda myśl o studiach, może warto je przerwać żeby poukladać życie albo zmienić na inne Edytowane przez userrr Czas edycji: 2015-04-04 o 03:02 |
|
|
|
|
#94 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
Obecnie moje zarobki to w zależności od ilości zajęć ok. 1000zł/mieś. Wydaje mi się, że to nie wystarczy na życie w mojej sytuacji, poza tym mam już plan - kończę studia, idę do pracy i się wyprowadzam. Licencjat napiszę, ciężko mi się za niego zabrać ale w końcu to zrobię. Co do tekstu, że nie będę pracował za 1500zł - oczywiście, że będę pracował nawet za 1313zł brutto - chodzi mi o dalszą perspektywę życia, nie chcę całe życie tkwić w tułaniu się po kiepskich pracach, chciałbym się rozwijać. Zawsze byłem na maxa rozpieszczony teraz schodzę na ziemię. Brak mi odwagi by pójść na głęboką wodę i po chwili znaleźć się w podobnej sytuacji. Zresztą jak się domyślacie w lato nie będzie ani stypendium ani treningów z powodu przerwy wakacyjnej, więc nawet nie mam perspektywy by przetrwać lato w nowym miejscu. Jestem człowiekiem, który lubi mieć pewność, że jak już coś robię to się uda a jak mam iść w niewiadomą by za chwilę znaleźć się na ulicy z własnej woli to trochę mnie to paraliżuje.
|
|
|
|
|
#95 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
Cytat:
Szukasz wymówek i tyle. Poza tym niech brat mamusi pomoże. A Ty więcej brzydko nie kłam, że nie masz brata.
__________________
Widziane okiem faceta. Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap. http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20 http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30 |
|
|
|
|
|
#96 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 729
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
Artur93,
ryzykuj, i tak jesteś w beznadziejnej sytuacji, więc co możesz stracić jeśli zaryzykujesz ? chyba niewiele, są strony netowe na smartfona albo kompa z ogłoszeniami, zgłoś się i umów na rozmowę i bierz prace, im dalej od rodziców tym lepiej, nigdy nie ma pewności co będzie jutro, za tydzień, za miesiąc, ryzykujesz albo nie, moim zdaniem ryzykuj bo możesz mieć tylko lepiej choćby na tym lepiej wyjdziesz, że się odizolujesz od rodziców |
|
|
|
|
#97 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Lokalizacja: Kraina lasów i jezior
Wiadomości: 9
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#98 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#99 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Dreamland
Wiadomości: 251
|
Dot.: Czeka mnie bezdomność...
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:41.











