Czeka mnie bezdomność... - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-04-04, 01:18   #91
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Cytat:
Napisane przez MajsterKlepka Pokaż wiadomość
Mój brat (przyrodni - mamy inną matkę) nam nie pomoże bo sam ma żonę i dziecko i żyje na kijowej pracy samemu ledwo wiążąc koniec z końcem, więc na niego nawet nie liczę. Jakoś daję radę z tym kręgosłupem. Czasem boli, ale ibuprom trochę załatwia sprawę, byłem też na rehabilitacji, znam kilka świetnych ćwiczeń - kwestia samozaparcia. Trenowanie innych ludzi nie wymaga tyle wysiłku co samego siebie, gdyby nie to dzisiaj bym nie miał ani grosza przy duszy a tak zarabiam jak na 3/4 etatu pracując de facto nawet nie na pół. Także nie żałuję, że się przymusiłem... boli ale o dziwo mniej. We wtorek odbieram wyniki rezonansu ale na operacje raczej nie ma co liczyć.
Tia. Dodatkowe konto i milion użalania się nad sobą, zamiast zrobić co było radzone wielokrotnie nie poprawiają wiarygodności tej historii. Zwłaszcza że w którymś wątku wypowiedziała się jakaś wizażanka-prawniczka (czasem nie jamestown?) i niezbyt pochlebnie mówiła o możliwości zaistnienia takiej sytuacji jak Twoja i Twoich rodziców.
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-04, 01:33   #92
coffee
and cigarettes
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 963
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Dobra, a tak w sumie - czego potrzebujesz, o co Ci chodzi, czego oczekujesz po tym wątku? Rodziców masz, jakich masz. Zarabiasz, pracujesz, jesteś na szóstym semestrze studiów. Czyli początek dorosłego życia. Próbujesz się pokazać jako superfajny, ogarnięty chłopak, który jedynie ma kiepskich rodziców, jednak nadal nie chcesz się wyrwać z obecnej sytuacji. Twierdzisz, że zarabiasz bardzo dobrze, jak na studenta dorabiającego, masz dodatkowo stypendium, więc jesteś w sytuacji podobnej do setek studentów w Polsce, którzy sami się utrzymują. Ale Ty nie chcesz się utrzymywać, wolisz siedzieć w bagienku z "rozleniwionym" ojcem i nieodpowiedzialną matką. Dziekanki nie weźmiesz, bo nie, by móc zarabiać jak dorosły człowiek. Pracy licencjackiej nie piszesz, bo nie... (?) Nie wyprowadzisz się, bo matka ma niekonkretne plany na wyjazd, a ojciec chory i niby nie będą mieli co jeść, gdy będziesz mieszkał sam...
Nie da się Ci pomóc. Można jedynie napisać "jakoś się ułoży" i czekać na kolejne posty za miesiąc o treści "no nie, już nie mogę, tym razem naprawdę ręce mi opadły".

Więc: jakoś się ułoży, trzymaj się, chłopie.
coffee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-04, 02:00   #93
userrr
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 729
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Artur93,

jak przeczytałem w pierwszym poście jaka jest twoja mama to wiedziałem, że niczego sobie nie odmawia i wykorzystuje innych, późniejsze posty tylko to potwierdziły,

jesteś rozpieszczony, to widać po tym co piszesz,

na co liczysz, że jeszcze się nie wyprowadziłeś od rodziców skoro jest tak źle ?

zarabiasz kase, więc możesz ją mieć dla siebie skoro wiesz że mama wydaje dużo i szybko i skoro na dodatek nie szuka pracy, jak nie to nic jej nie powinieneś dawać,

żałosny był tekst, żebyś dał parę zł bo nie ma za co dojechać do opieki nad dziećmi, a to niby ona opiekuje się dziećmi za darmo ? jak zarabia to niech się nauczy racjonalnie wydawać kase,

piszesz o studiach, ale co jest ważniejsze, życie czy studia po których pewnie w tym kraju nie znajdziesz dobrze płatnej pracy ?
teraz to wszyscy po studiach, a mimo to pracują na zwykłych warunkach,

marudzisz, że z 1500 zł nie będziesz pracował, jeśli prawdą jest co napisałeś, że masz takie problemy to powinieneś brać każdą pracę za 1500 zł żeby wyjść na prostą, wielu ludzi pracuje za 1200-1500 zł,

wyprowadź się od rodziców, wynajmij pokój
1 osobowy do 700 zł,
2 osobowe bywają tańsze,
idź do jakiejkolwiek pracy byle mieć stały dochód, a jak nie stały to jakikolwiek, idź nawet roznosić ulotki, łap co się da bez marudzenia,
wynagrodzenie które dostaniesz przeznaczasz w takiej kolejności
1 płacisz rachunki wszystkie mandaty, komórka, wynajęcie pokoju, żeby nie zalegać,
2 to co zostanie zatrzymujesz najlepiej do kolejnego wynagrodzenia bo nigdy nie wiadomo na co kasa będzie potrzebna,
3 nic nie dajesz mamie, niech idzie do pracy, a nie wybrzydza, póki będziesz dawał kasę będzie cię wykorzystywać,

rodzice tylko ci przeszkadzają w usamodzielnieniu się skoro masz im dawać kasę, tak nie może być jeśli chcesz wyjść na prostą, musisz coś wynająć najlepiej równo z początkiem pracy, może to być inne miasto,

firmy nie umiała prowadzić, nie mam żadnych wątpliwości,

wielu ludziom rodzice nie zapewniają startu w dorosłość,

50 zł nie każdy miał w kieszeni jak był dzieckiem, niektórzy nie mieli nic albo bardzo małe kwoty, obawiam się, że te 50 zł dostawałeś z długów mamy, pewnie nie płaciła podatków i dawała ci, a teraz są konsekwencje życia ponad to co można zarobić, jest takie proste powiedzenie, że żyje na tyle na ile mnie stać,
jak cię nie stać na Mercedesa, Ferrari, Porsze to kup Volkswagena, Fiata, Citroena, jedno i drugie służy do tego samego,
jak cię nie stać na iPhone to kup Sony, htc, też służy do tego samego,
jak cię nie stać na platformę cyfrową oglądaj telewizje naziemną i ciesz się, że masz dużo kanałó, a nie tylko 4 jak dawniej,

zostaw te studia jeśli trzeba, idź do pracy, wynajmij coś albo na odwrót, a studia rób jeśli dasz radę je pogodzić z pracą,

jeśli tego nie zrobisz co napisałem to nic się nie zmieni,

jak czytałem co napisałeś to miałem wrażenie, że całe życie zaplanowałeś dziewczyna, pies, studia, auto, tylko zapomniałeś zadbać o to, żeby to wszystko utrzymać, czas się obudzić i przestać żyć marzeniami,

żadna trapia nic nie da jeśli nie podejmiesz pracy nawet za 1500 zł jakiejkolwiek bo zanim skończysz terapie to w życiu może ci się jeszcze bardziej pogorszyć, długi rosną, a nie maleją, więc nie czekaj, tylko idź do pracy, zadbaj o siebie, całego świata nie uratujesz, może trzeba będzie się rozstać z psem, może z dziewczyną będziesz się mniej spotykał, to jest życie w tym kraju,

twoja mama jest bardzo nieodpowiedzialna, pojechała sobie do Niemiec a długi w Polsce zostały po niej,

nigdy więcej nie daj jej żadnej kasy,

naucz się odmawiać sobie zachcianek które nie są potrzebne albo które mogą zaczekać,

idź do pracy albo do prac jeśli lepsze będą zlecenia do znalezienia,

wynajmij pokój, żyj po swojemu bez rodziców którzy ciągną kasę od ciebie bo tak to możesz pracować i nic z tego nie mieć,

musisz to zmienić Musisz, jeśli chcesz żeby twoje życie się zmieniło na lepsze, jak tego nie zrobisz to nic nie pomoże, żadna terapia ani inne rzeczy, usamodzielnij się jeśli jest tak do kitu jak to przedstawiasz i przestań myśleć, że jak będziesz miał papier ze studiów to zarobisz lepiej, ciekawe co powiesz jak po studuach zaproponują ci zarobek 1500 zł albo staż za 900 zł,

szukaj pracy, zarabiaj i idź od rodziców, są dorośli, sami muszą płacić za swoje błędy tak jak ty płacisz za swoje błędy że dałeś kasę mamie i nie ma co jeść, jak się nie wyprowadzisz możesz płacić zdrowiem i może nawet finansowo jeśli będziesz się dawał wykorzystywać, musisz myśleć teraz tylko o sobie, a nie o rodzicach którzy zrobili tyle błędów, więc teraz za nie płacą, myśl o sobie, żebyś nie musiał płacić za ich błędy,

żeby dotarło, bo tylko tak możesz coś zmienić,

idź do pracy,

wynajmij pokój, choćby to było inne miasto,
nie daj żadnej kasy rodzicom,

żyj swoim życiem,

jak to wszystko się uda myśl o studiach, może warto je przerwać żeby poukladać życie albo zmienić na inne

Edytowane przez userrr
Czas edycji: 2015-04-04 o 03:02
userrr jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-04, 02:25   #94
Artur93
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 248
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Obecnie moje zarobki to w zależności od ilości zajęć ok. 1000zł/mieś. Wydaje mi się, że to nie wystarczy na życie w mojej sytuacji, poza tym mam już plan - kończę studia, idę do pracy i się wyprowadzam. Licencjat napiszę, ciężko mi się za niego zabrać ale w końcu to zrobię. Co do tekstu, że nie będę pracował za 1500zł - oczywiście, że będę pracował nawet za 1313zł brutto - chodzi mi o dalszą perspektywę życia, nie chcę całe życie tkwić w tułaniu się po kiepskich pracach, chciałbym się rozwijać. Zawsze byłem na maxa rozpieszczony teraz schodzę na ziemię. Brak mi odwagi by pójść na głęboką wodę i po chwili znaleźć się w podobnej sytuacji. Zresztą jak się domyślacie w lato nie będzie ani stypendium ani treningów z powodu przerwy wakacyjnej, więc nawet nie mam perspektywy by przetrwać lato w nowym miejscu. Jestem człowiekiem, który lubi mieć pewność, że jak już coś robię to się uda a jak mam iść w niewiadomą by za chwilę znaleźć się na ulicy z własnej woli to trochę mnie to paraliżuje.
Artur93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-04, 02:29   #95
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Cytat:
Napisane przez Artur93 Pokaż wiadomość
Obecnie moje zarobki to w zależności od ilości zajęć ok. 1000zł/mieś. Wydaje mi się, że to nie wystarczy na życie w mojej sytuacji, poza tym mam już plan - kończę studia, idę do pracy i się wyprowadzam. Licencjat napiszę, ciężko mi się za niego zabrać ale w końcu to zrobię. Co do tekstu, że nie będę pracował za 1500zł - oczywiście, że będę pracował nawet za 1313zł brutto - chodzi mi o dalszą perspektywę życia, nie chcę całe życie tkwić w tułaniu się po kiepskich pracach, chciałbym się rozwijać. Zawsze byłem na maxa rozpieszczony teraz schodzę na ziemię. Brak mi odwagi by pójść na głęboką wodę i po chwili znaleźć się w podobnej sytuacji. Zresztą jak się domyślacie w lato nie będzie ani stypendium ani treningów z powodu przerwy wakacyjnej, więc nawet nie mam perspektywy by przetrwać lato w nowym miejscu. Jestem człowiekiem, który lubi mieć pewność, że jak już coś robię to się uda a jak mam iść w niewiadomą by za chwilę znaleźć się na ulicy z własnej woli to trochę mnie to paraliżuje.
No rzeczywiście. W lato nie ma w ogóle pracy dla trenerów sportowych. Czy też kogokolwiek, komu sport jest bliski. Nic.

Szukasz wymówek i tyle.

Poza tym niech brat mamusi pomoże. A Ty więcej brzydko nie kłam, że nie masz brata.
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-04, 03:12   #96
userrr
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 729
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Artur93,

ryzykuj, i tak jesteś w beznadziejnej sytuacji, więc co możesz stracić jeśli zaryzykujesz ?
chyba niewiele,

są strony netowe na smartfona albo kompa z ogłoszeniami, zgłoś się i umów na rozmowę i bierz prace, im dalej od rodziców tym lepiej,

nigdy nie ma pewności co będzie jutro, za tydzień, za miesiąc, ryzykujesz albo nie,

moim zdaniem ryzykuj bo możesz mieć tylko lepiej choćby na tym lepiej wyjdziesz, że się odizolujesz od rodziców
userrr jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-05, 17:47   #97
Luska18
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Lokalizacja: Kraina lasów i jezior
Wiadomości: 9
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Cytat:
Napisane przez Artur93 Pokaż wiadomość
Mam przyznane stypendium socjane, ale to tylko 250zł, na wyższe się nie załapałem bo z papierów wychodzi dochód na "głowę" w wys. 790zł, mimo, że tyle to nie widzieliśmy ale to skutek krzywych kombinacji mojej mamy. Do tego mówiłem od niedawna dorabiam prowadząc treningi sportowe- 2x w tyg, w bardzo dobrych pieniądzach - na koniec miesiąca w zależności od liczby treningów 560-630zł. Chcę jednak coś odkładać na jakiś wyjazd wakacyjny i wyprowadzkę, toteż staram się na maxa oszczędzać - nie imprezuję, większości uciech sobie odmawiam a i tak potem muszę łożyć na mieszkanie dodatkowo treningi są w sąsiednim mieście, czyli koszt biletu miesięcznego, moja dziewczyna mieszka za miastem - drugi miesięczny i pieniądze znikają.

Moja matka nie szuka pracy (ja jej szukam ale co z tego jak połowa ofert jej nie pasuje bo przecież ona się tak "nie poniży", by pracować np. na kasie). Generalnie ciągle powtarza, że pochodzi ze szlacheckiej rodziny (szlachta puściła Polskę z torbami a ona naszą rodzinę) i generalnie się chełpi nie wiadomo czym. Dochód moich rodziców nie jest duży - Ojciec ma rentę z dożywotnią niezdolnością do pracy po przebytych chorobach (układ kostno-stawowy + białaczka + tętniak) - 1000zł, z czego 200 zabiera komornik na poczet długów, które wziął ojciec przez namowy matki. Matka siedzi teraz na chorobowym i planuje wyjazd do Niemiec do opieki nad starszą osobą, mimo, że nie zna Niemieckiego. Razem w lepszym miesiącu rodzice mają 2000-2300zł, mieszkanie to 1200zł z opłatami, zostaje na jedzenie tyle, że na spokojnie da się przeżyć ale zarządzanie pieniędzmi tu leży.

Moja matka nie potrafi robić zakupów - dziś przeszła samą siebie, gdy wstałem rano zobaczyłem w przedpokoju paczkę, która okazała się być zestawem do telewizji NC+ a gdy usłyszałem dlaczego to wzięła? Bo była promocja 39.90/mc i " Ty jesteś taki kochany, pomagasz nam to żebyś miał fajną telewizję". Moja odpowiedź była taka, że raczej nie dla mnie bo ja rzadko oglądam TV i, że gdzieś haczyk jest. Poszperałem trochę - opłata aktywacyjna od 50 do 200zł. Odpowiedź matki "ale kobieta przez telefon mówiła, że całkowity rachunek w tym miesiącu to 45zł". Nie wierzę, zasiałem ziarno niepewności, bo w końcu rachunek to nie opłata aktywacyjna i ma iść się dowiedzieć, może uda się ją namówić by odstąpiła od umowy (ma 14 dni). Do tej pory od listopada, jak przestała płacić abonament za kablówkę i internet (obecnie mam internet radiowy z Orange w cenie 50zł/mc, nie muszę mówić, że ten z kablówki był tańszy, szybszy i bez limitu danych, na ten miesiąc nieopłacony, na szczęście sąsiadka ma niezabezpieczone WiFi toteż tutaj jestem) korzystaliśmy z darmowej telewizji naziemnej, na prawdę darmowej bo ojciec korzysta ze zwolnienia z płatności abonamentu. Chyba nie muszę mówić kto latał by kupić antenę (większość nie ściągała sygnału na parterze na blokowisku), dekoder i kable. Mam już dość usługiwania rodzicom i wchodzenia im w dupę, kiedy widzę jak marnotrawią pieniądze. Gdy ja utrzymuję rodzinę potrafię wyżywić ją przez 5-6 dni za 50zł, gdy matka robi zakupy 50zł starcza na dzień/dwa. W jej mniemaniu drogie = dobre a wszyscy wiemy, że nie do końca tak jest i ta reguła się nie sprawdza. Poza tym nie mogę znieść tego jak się chełpiła wydawaniem wielu tysięcy zł/mc w lepszych czasach. Może jej biznes istniał by do dzisiaj, gdyby go dobrze pilnowała i umiała odłożyć pieniądze "na gorsze czasy". Byłem dzieciakiem, nie mogłem nic zrobić, wszystko potoczyło się poza mną a teraz mam niezłą górkę do pokonania.

Czasem nie radzę sobie ze sobą - pękam, płacze, boli mnie żołądek, mam nudności by po chwili być szczęśliwym i radosnym, kiedy spotka mnie coś miłego. Planuję wizytę u specjalisty od psychiki bo chyba staję się nienormalny. Przez to wszystko stałem się strasznie skąpy, liczę każdą złotówkę. Szukam dowolnej pracy na pół etatu z czym obecnie trudno w moim mieście, choć wysyłam CV bez odzewu, by mieć więcej pieniędzy na życie i na odłożenie na ucieczkę. Do tego walczę ze studiami i cholernym licencjatem. Studia to najgorszy czas mojego życia, nie chodzi o sam kierunek, chodzi o ogół tego co dzieje się wokół mnie.
Z tego co piszesz to twoi rodzice nie mają aż tak małych pieniędzy.Za taką sumę spokojnie oszczędzając można przeżyć.Kupować jedzenie na cały msc i jeszcze opłacać mieszkanie. Może nareszcie skończysz z narzekaniem,zepniesz pośladki i weźmiesz się w garść. Musisz się zdecydować albo idziesz na swoje czyli wynajmujesz mieszkanie w akademiku,wtedy tanio kosztuje i oszczędzasz na biletach,kończysz licencjat i jednocześnie pracujesz dorywczo albo zostajesz z rodzicami i z nimi ciułasz ciężki los i męczysz się psychicznie. W takiej sytuacji jakiej jesteś dziwne jest dla mnie,że myślisz o odkładaniu pieniędzy na wyjazd wakacyjny???!!
Luska18 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-05, 19:26   #98
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Cytat:
Napisane przez MajsterKlepka Pokaż wiadomość
Mój brat (przyrodni - mamy inną matkę) nam nie pomoże bo sam ma żonę i dziecko i żyje na kijowej pracy samemu ledwo wiążąc koniec z końcem, więc na niego nawet nie liczę. Jakoś daję radę z tym kręgosłupem. Czasem boli, ale ibuprom trochę załatwia sprawę, byłem też na rehabilitacji, znam kilka świetnych ćwiczeń - kwestia samozaparcia. Trenowanie innych ludzi nie wymaga tyle wysiłku co samego siebie, gdyby nie to dzisiaj bym nie miał ani grosza przy duszy a tak zarabiam jak na 3/4 etatu pracując de facto nawet nie na pół. Także nie żałuję, że się przymusiłem... boli ale o dziwo mniej. We wtorek odbieram wyniki rezonansu ale na operacje raczej nie ma co liczyć.
MajsterKlepka to Artur93???
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-07, 01:04   #99
Trivedi
Raczkowanie
 
Avatar Trivedi
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Dreamland
Wiadomości: 251
Dot.: Czeka mnie bezdomność...

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
MajsterKlepka to Artur93???
A prawie mu uwierzyłam
__________________
Włosomaniaczka, zakochana w szwedzkich kryminałach, Bollywood i kosmetykach
Trivedi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-07 01:04:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.