Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :) - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-04-10, 12:29   #3451
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
Taaaak Jest cudnie, cieplutko i słonecznie
I aż chce się coś robić
I z tej okazji dziś na obiad naleśniki z serkiem waniliowym, konfiturą wiśniową i kakao Mniammmmmmmmmmmm

no właśnie taka pogoda od razu nakręca człowieka do działania
mnie naszła ochota na pojeżdżenie rowerem, ale to chyba nie jest teraz najlepszy pomysł
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:33   #3452
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
no właśnie taka pogoda od razu nakręca człowieka do działania
mnie naszła ochota na pojeżdżenie rowerem, ale to chyba nie jest teraz najlepszy pomysł
OOOOOooooo Szalona
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:35   #3453
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
OOOOOooooo Szalona

e tam od razu szalona...
uwielbiam jeździć rowerem, mam w ogóle taki ładny, biały retro, z koszykiem wiklinowym i z checią gdzies bym sie przejechała
tylko kurde z brzuuuchem?
bo ogólnie jazda na rowerze jest ok, ale na stacjonarnym, a na takim tradycyjnym tez pewnie ok, gorzej gdybym sie gdzieś wywaliła... ech ale koorci mnie
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:40   #3454
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
e tam od razu szalona...
uwielbiam jeździć rowerem, mam w ogóle taki ładny, biały retro, z koszykiem wiklinowym i z checią gdzies bym sie przejechała
tylko kurde z brzuuuchem?
bo ogólnie jazda na rowerze jest ok, ale na stacjonarnym, a na takim tradycyjnym tez pewnie ok, gorzej gdybym sie gdzieś wywaliła... ech ale koorci mnie
Nie dziwie Ci się, bo ja też mam nowy rower (w tamtym roku kupiłam) i też biały z koszyczkiem
Ale raczej bym się nie odważyła chyba, że z bocznymi kółkami
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:44   #3455
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

kurcze bo mnie ostatnio aż korci żeby cos porobic... jakaś zumba, rower, rolki, nawet bieganie, cokolwiek.. .a tu tylko spacerki...
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:44   #3456
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
kurcze bo mnie ostatnio aż korci żeby cos porobic... jakaś zumba, rower, rolki, nawet bieganie, cokolwiek.. .a tu tylko spacerki...
To może basenik ??
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:49   #3457
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
To może basenik ??

no właśnie pływać nie lubię
tzn w jeziorku, latem, to taaak ale na basenie oł noł mam uraz ze szkoły, kiedy basen był obowiazkowy, co tydzień, i jakieś durne ćwiczenia sie robiło i trza było skakać do wody... teraz źle mi sie wszelkie baseny kojarzą.. i jeszcze ta śmierdzaca i zimna woda... ;/
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:53   #3458
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
no właśnie pływać nie lubię
tzn w jeziorku, latem, to taaak ale na basenie oł noł mam uraz ze szkoły, kiedy basen był obowiazkowy, co tydzień, i jakieś durne ćwiczenia sie robiło i trza było skakać do wody... teraz źle mi sie wszelkie baseny kojarzą.. i jeszcze ta śmierdzaca i zimna woda... ;/
Ojj to faktycznie trauma
Ja tam basenik lubię, ale teraz to bym się bała że tsunami wywołam więc nie chodzę z resztą jakoś mnie teraz też brzydzi i mam hopla na punkcie potencjalnych zarazków
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:55   #3459
mademoiselle betti
Wtajemniczenie
 
Avatar mademoiselle betti
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 051
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
a co, na wspólnej się naoglądałaś?

ja mam identycznie, powtarzałam ostatnio badanie

ja w pracy to mam krowy i barany, czasem osioł się trafi
U mnie jeszcze tyko psy i swinka morska


Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
no nie wygrałam w totka, jedynie dwójkę więc witam, nie znikam. A wiecie,że to mam zawsze ulgę, że nie wygraliśmy? bo to zaraz gdzieś wyprowadzić się trzeba, chować przed mafią a mnie tak dobrze tu gdzie jestem
Ja tam bym sie chetnie przeniosla


Cytat:
Napisane przez onagory Pokaż wiadomość
Czy są mamuśki na wątku ,które pierwszy raz rodzą i nie wybierają się do szkoły rodzenia ??
Jaaaaaaaaaaa!!!! Nie planowalam od poczatku, bo mi szkoda czasu


Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
ja nie ide.... bo leze. I nie wiem, czy to duża strata, czy nie...
Nie
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym,
gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie
nieuniknione przybyło i czeka..."




Highway to Hell
mademoiselle betti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 12:58   #3460
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

No dziewczynki to zapraszam na pyszne ciasteczka, jeszcze trochę mamy hihi
Palinka naleśniki mniam, my kakaowe z bananem mieliśmy na śniadanko. Oj muszę zaszyć sobie usta
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 13:09   #3461
PalinKa_88
Rozeznanie
 
Avatar PalinKa_88
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 823
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
No dziewczynki to zapraszam na pyszne ciasteczka, jeszcze trochę mamy hihi
Palinka naleśniki mniam, my kakaowe z bananem mieliśmy na śniadanko. Oj muszę zaszyć sobie usta
Ooo może też zaszaleje i zrobię kakaowe będzie pasowało to wsadu
__________________
Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma własną nazwę. Nazywamy je nadzieją...
PalinKa_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 13:14   #3462
mademoiselle betti
Wtajemniczenie
 
Avatar mademoiselle betti
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 051
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Strobi, jutro Twoje tygrysy graja z moim Effectorem
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym,
gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie
nieuniknione przybyło i czeka..."




Highway to Hell
mademoiselle betti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 13:36   #3463
Strobiluska
Zadomowienie
 
Avatar Strobiluska
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 1 449
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez mademoiselle betti Pokaż wiadomość
Strobi, jutro Twoje tygrysy graja z moim Effectorem
przyjedź, pójdziesz z moim mężem bo mój karnet wolny jest
__________________

I proszę Cię Aniele Stróżu mój, nie mrugaj, bo wtedy sypie mi się życie...
Strobiluska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 13:41   #3464
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
No dziewczynki to zapraszam na pyszne ciasteczka, jeszcze trochę mamy hihi
Palinka naleśniki mniam, my kakaowe z bananem mieliśmy na śniadanko. Oj muszę zaszyć sobie usta

wybywam właśnie na spacerek, to przy okazji wpadnę na ciacho
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 13:48   #3465
Anex
Rozeznanie
 
Avatar Anex
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 961
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość
Super kolor gondoli .
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
nie duża

przepraszam z góry słodkie mamy ale paczajcie co mam aaaaaaa mniamcik uwielbiam te ciacha
Jejku, ależ bym je chętnie zjadła ;-)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
(...)

za zakup i za studniówkę!


(...)
Dziękuję
Faktycznie w końcu mamy wiosnę
Anex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 13:53   #3466
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
no właśnie taka pogoda od razu nakręca człowieka do działania
mnie naszła ochota na pojeżdżenie rowerem, ale to chyba nie jest teraz najlepszy pomysł
Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
e tam od razu szalona...
uwielbiam jeździć rowerem, mam w ogóle taki ładny, biały retro, z koszykiem wiklinowym i z checią gdzies bym sie przejechała
tylko kurde z brzuuuchem?
bo ogólnie jazda na rowerze jest ok, ale na stacjonarnym, a na takim tradycyjnym tez pewnie ok, gorzej gdybym sie gdzieś wywaliła... ech ale koorci mnie
Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
Nie dziwie Ci się, bo ja też mam nowy rower (w tamtym roku kupiłam) i też biały z koszyczkiem
Ale raczej bym się nie odważyła chyba, że z bocznymi kółkami
Ja tez uwielbiam rower. Mam biały. Ale białego koszyczka już nie mam, bo sie przewróciłam i połamałam. Takze obawiam sie teraz jazy na rowerze, jednak upadek moze sie zdarzyć. Ja i tak jestem niezdarna i wszystko mi z ta leci. A jak jeżdzę autem (a jeżdzę codziennie sporo), to mam ostatnio jakies leki przy parkowaniu. Parkuje w ślimaczym tempie, bo mam jakies zaburzenia poczucia odległości. Masakra. W pierwszej ciazy tez tak miałam. A co do koszyczka, to mi go nie brakuje. Nie lubię miesc koszyka z przodu, gorzej sie skręca.
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 14:06   #3467
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez PalinKa_88 Pokaż wiadomość
Taaaak Jest cudnie, cieplutko i słonecznie
I aż chce się coś robić
I z tej okazji dziś na obiad naleśniki z serkiem waniliowym, konfiturą wiśniową i kakao Mniammmmmmmmmmmm
Pogoda piękna. Właśnie wróciłam do domu. Po sprawunki pojechałam w sweterku bez żadnej kurtki.
Z Mężem byliśmy na kawce mrożonej, siedzieliśmy na dworku i było bardzo przyjemnie. Ale bez okularów przeciwsłonecznych nie da sie wysiedzieć.

Teraz szukam natchnienia na obiad, ale wszystko wydaje mi się za ciężkie.
Może zrobię tylko sok owocowo- warzywny, o ile Małżon nie zabije mnie śmiechem.

Jutro mam dzień sądu- będziemy obcinać naszego Świniaka, a on bardzo nie lubi, kropnie się denerwuje, ma w takich sytuacjach ogromny temperament.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 14:27   #3468
sabincia
Raczkowanie
 
Avatar sabincia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 149
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez onagory Pokaż wiadomość
Czy są mamuśki na wątku ,które pierwszy raz rodzą i nie wybierają się do szkoły rodzenia ??
Ja!!!
sabincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 14:40   #3469
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość
Ja tez uwielbiam rower. Mam biały. Ale białego koszyczka już nie mam, bo sie przewróciłam i połamałam. Takze obawiam sie teraz jazy na rowerze, jednak upadek moze sie zdarzyć. Ja i tak jestem niezdarna i wszystko mi z ta leci. A jak jeżdzę autem (a jeżdzę codziennie sporo), to mam ostatnio jakies leki przy parkowaniu. Parkuje w ślimaczym tempie, bo mam jakies zaburzenia poczucia odległości. Masakra. W pierwszej ciazy tez tak miałam. A co do koszyczka, to mi go nie brakuje. Nie lubię miesc koszyka z przodu, gorzej sie skręca.
O ja z jazdą samochodem to taka niepewna jestem miałam tak w 1c, że jadę sobie, jadę i nagle coś mnie z boku ładnego zainteresowało i tak się zamyślałam, że czuję, że poboczem jadę więc jak mogę to unikam
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 14:47   #3470
madz10
Raczkowanie
 
Avatar madz10
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 160
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez Aviskowa Pokaż wiadomość
Pogoda piękna. Właśnie wróciłam do domu. Po sprawunki pojechałam w sweterku bez żadnej kurtki.
Z Mężem byliśmy na kawce mrożonej, siedzieliśmy na dworku i było bardzo przyjemnie. Ale bez okularów przeciwsłonecznych nie da sie wysiedzieć.

Teraz szukam natchnienia na obiad, ale wszystko wydaje mi się za ciężkie.
Może zrobię tylko sok owocowo- warzywny, o ile Małżon nie zabije mnie śmiechem.

Jutro mam dzień sądu- będziemy obcinać naszego Świniaka, a on bardzo nie lubi, kropnie się denerwuje, ma w takich sytuacjach ogromny temperament.
ja właśnie gotuję zupę brokułową
__________________
Kochamy tego Skarbka
madz10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 14:53   #3471
niezalogowana
Rozeznanie
 
Avatar niezalogowana
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 713
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

HEJ
Byłam dziś na glukozie, nie było tak źle, nawet bez cytryny tylko te siedzenie potem nudne... dobrze, że mąż mi towarzyszył to obgadaliśmy naszą Ninę wzdłuż i wszerz

Cytat:
Napisane przez Strobiluska Pokaż wiadomość
t
a i wybraliśmy wózek TAKO BABY HEAVEN wersja Line alu. Wahamy się co do koloru:
nie wahaj się, bierz kremowy

Cytat:
Napisane przez onagory Pokaż wiadomość
Czy są mamuśki na wątku ,które pierwszy raz rodzą i nie wybierają się do szkoły rodzenia ??
ja się jeszcze zastanawiam

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
e tam od razu szalona...
uwielbiam jeździć rowerem, mam w ogóle taki ładny, biały retro, z koszykiem wiklinowym i z checią gdzies bym sie przejechała
tylko kurde z brzuuuchem?
bo ogólnie jazda na rowerze jest ok, ale na stacjonarnym, a na takim tradycyjnym tez pewnie ok, gorzej gdybym sie gdzieś wywaliła... ech ale koorci mnie
j+a też uwielbiam rower! Też mam taki prześliczny retro beżowy z plecionym koszyczkiem, ubóstwiam go szkoda, że w tym sezonie nie poszaleję Ale już oglądałam siedziska na rower dla maluchów i na pewno będziemy małą wozić najszybciej jak się da
__________________

Będę Mamą
niezalogowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:10   #3472
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
HEJ
Byłam dziś na glukozie, nie było tak źle, nawet bez cytryny tylko te siedzenie potem nudne... dobrze, że mąż mi towarzyszył to obgadaliśmy naszą Ninę wzdłuż i wszerz



nie wahaj się, bierz kremowy



ja się jeszcze zastanawiam



j+a też uwielbiam rower! Też mam taki prześliczny retro beżowy z plecionym koszyczkiem, ubóstwiam go szkoda, że w tym sezonie nie poszaleję Ale już oglądałam siedziska na rower dla maluchów i na pewno będziemy małą wozić najszybciej jak się da
ja też już obczajałam te foteliki na rower

Wróciłam ze spaceru, jest tak pięknie ciepło
życ nie umierać

No i zapisałam sie na usg 3 trymestru!

Fuertko proszę dopisz mi 4.05. - usg trzeciego trym.
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:11   #3473
kindo7
Raczkowanie
 
Avatar kindo7
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Melduje, ze wrocilam do domu!

W Zusie zalatwilam wszystko. Tzn panie absolutnie twierdza, ze system dlatego tak zarejestrowal, bo ksiegowe to na raz wyslaly i tak sie nie wysyla. Ksiegowa oczywiscie twierdzi, ze nie ma takiej podstawy prawnej zeby trzeba bylo to osobno wysylac i nigdzie nie ma takiej informacji i nie czuja sie w zaden sposob winne. I sa generalnie na mnie troche obrazone...
Ja nie wiem czyja to wina, bo jestem pomiedzy dwiema stronami i nie jestem w stanie stwierdzic co albo kto zawinil.
Najwazniejsze jest, ze bardzo mila pani w zusie wypelnila za mnie wszystkie dokumenty i zarejestrowala mnie, corke i meza z data 1 grudnia. No i jeszcze dostalam na wszelki wypadek zaswiadczenie, ze jestem nieprzerwanie ubezpieczona.

A potem pojechalam do Poradni Diabetologicznej w Instytucie Matki i Dziecka. Najpierwtroche mnie to miejsce przygnebilo, bo musialam odstac swoje w rejestracji ogolnej, gdzie cala masa dzieci z wadami, chorymi itp... Wiec humor mialam wisielczy.

Na szczescie jak juz trafilam do poradni to bardzo milo. Badzo sympatyczna i rzeczowa p dr. Zrobila wywiad, wczesniej mnie zwazono, zmierzono cisnienie. I p dr powiedziala, ze ja mam ta glukoze naczczo na granicy wiec sie zastanawiac czy mi wdrazac caly program, czy powtorzyc badanie. Ale potem stwierdzila, ze jednak lepiej chuchac na zimne, bo prawdopodobnie ta lekko podwyzszona glukoza wynika z tego, ze przytylam za szybko i faktycznie przyznaje, ze troche dalam czadu z jedzeniem w ostatnim miesiacu.
Wiec teraz kwestia kontrolowania i uregulowania diety. Przy czym nie mam stosowac jakiejs mega restrykcyjnej diety, a po prostu stosowac kilka regul i pewnych rzeczy unikac. No i godzine po kazdym posilku mierzyc glukoze... Jesli do nastepnej wizyty wyniki beda ok, to bede mogla mierzyc tylko raz na kilka dni. No ale teraz mam zapisywac co jem i jaka potem glukoza, zeby zobaczyc jak reaguje i na co.
Ale mowi, ze u mnie glowny problem, to jedzenie pozno wieczorem produktow z wysokim wspolcz glikemicznym. Bo prawda jest taka, ze po powrocie z Meksyku i zmianie czasu straszny mialam apetyt wieczorem i w nocy, no i generalnie mam apetyt na slodkie...

Dostalam glukometr i recepte na paski. W poniedzialek mam wizyte u dietetyka, ale pani dr obgadala ze mna wstepnie jaslospis, dostosowujac go troche do naszego trybu zycia.

Wiec z wizyty jestem zadowolona i uspokojona. Bo powiem szczerze, ze wczoraj w nocy po tych wszystkich nerwach wczorajszego dnia dostalam jakiejs histerii i ryczalam jak szalona! Ze ta bezsilnosc zusowo ksiegowa mnie dobija, bo nie popelnilam zadnego bledu... A potem mnie naszlo, ze co, jesli zrobilam krzywde dziecku przesadzajac tak z jedzeniem i slodyczami... Ech... Mowie Wam...

No i tak teraz juz mam lepszy humor, a jeszcze pogoda taka ladna!
kindo7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:21   #3474
mademoiselle betti
Wtajemniczenie
 
Avatar mademoiselle betti
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 051
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez niezalogowana Pokaż wiadomość
HEJ
j+a też uwielbiam rower! Też mam taki prześliczny retro beżowy z plecionym koszyczkiem, ubóstwiam go szkoda, że w tym sezonie nie poszaleję Ale już oglądałam siedziska na rower dla maluchów i na pewno będziemy małą wozić najszybciej jak się da
Ja mialam w planach kupno pieknego roweru w tym roku jezdzilabym nim sobie w pracy ale wyszlo tak, ze musze kupic nie rower, a wozek

W przyszlym roku nadrobie, bedziemy jezdzic razem
__________________
"...Nie warto uciekać przed nieuniknionym,
gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce gdzie
nieuniknione przybyło i czeka..."




Highway to Hell
mademoiselle betti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:26   #3475
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
No i zapisałam sie na usg 3 trymestru!

Fuertko proszę dopisz mi 4.05. - usg trzeciego trym.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:27   #3476
onagory
Zadomowienie
 
Avatar onagory
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 439
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

U mnie też piękna pogoda


Ja właśnie się zastanawiam nad SR Szkoła jest w szpitalu 8 spotkań za 550zł Tż nie może ze mną chodzić .Więc się waham
z dzidziusiem sobie poradze ale czy ja będę umiała prawidłowo przeć ?
__________________
7.07.2015
onagory jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:28   #3477
ewelina1988_20
Rozeznanie
 
Avatar ewelina1988_20
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

No ja mam nadzieje ze siostra jednak myśli i od lipca znajdzie sobie kogoś do opieki bo ja nie dam rady i nie chce tak od razu mieć troje
Ona jest strasznie nieusluchana...
__________________
Slub: 01/07/2011
Synus: 29/10/2013
czekamy na corcie 07/2015
ewelina1988_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:29   #3478
Aviskowa
Zadomowienie
 
Avatar Aviskowa
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 1 492
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez kindo7 Pokaż wiadomość
Melduje, ze wrocilam do domu!

W Zusie zalatwilam wszystko. Tzn panie absolutnie twierdza, ze system dlatego tak zarejestrowal, bo ksiegowe to na raz wyslaly i tak sie nie wysyla. Ksiegowa oczywiscie twierdzi, ze nie ma takiej podstawy prawnej zeby trzeba bylo to osobno wysylac i nigdzie nie ma takiej informacji i nie czuja sie w zaden sposob winne. I sa generalnie na mnie troche obrazone...
Ja nie wiem czyja to wina, bo jestem pomiedzy dwiema stronami i nie jestem w stanie stwierdzic co albo kto zawinil.
Najwazniejsze jest, ze bardzo mila pani w zusie wypelnila za mnie wszystkie dokumenty i zarejestrowala mnie, corke i meza z data 1 grudnia. No i jeszcze dostalam na wszelki wypadek zaswiadczenie, ze jestem nieprzerwanie ubezpieczona.

Na szczescie jak juz trafilam do poradni to bardzo milo. Badzo sympatyczna i rzeczowa p dr. Zrobila wywiad, wczesniej mnie zwazono, zmierzono cisnienie. I p dr powiedziala, ze ja mam ta glukoze naczczo na granicy wiec sie zastanawiac czy mi wdrazac caly program, czy powtorzyc badanie. Ale potem stwierdzila, ze jednak lepiej chuchac na zimne, bo prawdopodobnie ta lekko podwyzszona glukoza wynika z tego, ze przytylam za szybko i faktycznie przyznaje, ze troche dalam czadu z jedzeniem w ostatnim miesiacu.
Wiec teraz kwestia kontrolowania i uregulowania diety. Przy czym nie mam stosowac jakiejs mega restrykcyjnej diety, a po prostu stosowac kilka regul i pewnych rzeczy unikac. No i godzine po kazdym posilku mierzyc glukoze... Jesli do nastepnej wizyty wyniki beda ok, to bede mogla mierzyc tylko raz na kilka dni. No ale teraz mam zapisywac co jem i jaka potem glukoza, zeby zobaczyc jak reaguje i na co.
Ale mowi, ze u mnie glowny problem, to jedzenie pozno wieczorem produktow z wysokim wspolcz glikemicznym. Bo prawda jest taka, ze po powrocie z Meksyku i zmianie czasu straszny mialam apetyt wieczorem i w nocy, no i generalnie mam apetyt na slodkie...

Dostalam glukometr i recepte na paski. W poniedzialek mam wizyte u dietetyka, ale pani dr obgadala ze mna wstepnie jaslospis, dostosowujac go troche do naszego trybu zycia.
Księgowe zawsze są niewinne. Zachowują się tak jakby pierwszy raz miały do czynienia z daną czynnością.
Dobrze, że wszystko załatwiłaś w ZUS-sie.

Mam nadzieję, że cukier się unormuje i wszystko będzie dobrze.
__________________
Moje 2900 g i 49 cm szczęścia.
04.07.2015

http://fajnamama.pl/suwaczki/4qwdu63.png
Aviskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:31   #3479
agunineczka
Zakorzenienie
 
Avatar agunineczka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: znad morza ;)
Wiadomości: 7 870
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez mademoiselle betti Pokaż wiadomość
Ja mialam w planach kupno pieknego roweru w tym roku jezdzilabym nim sobie w pracy ale wyszlo tak, ze musze kupic nie rower, a wozek

W przyszlym roku nadrobie, bedziemy jezdzic razem
niedługo zamiast jednego to dwa będą do kupienia

kind07 ufff pewnie odetchnełaś z ulgą, co? super, że wszystko sie wyjaśniło! podejrzewam, że to ksiegowe mogły dać troche ciała... pewnie nie zrobiły tego celowo, ale może były niedoinformowane jak sie wysyła papiery w takiej sytuacji? najważniejsze jednak, że wszystko udało Ci się załatwić!

onagory
mi sie zdaje, że przeć to potrafi każda kobieta, tak z natury, tylko mozna tę technikę udoskonalić w sr
__________________
okruszek
agunineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-10, 15:42   #3480
kindo7
Raczkowanie
 
Avatar kindo7
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
Dot.: Mamusie Lipcowe 2015, cz.3 :)

Cytat:
Napisane przez agunineczka Pokaż wiadomość
niedługo zamiast jednego to dwa będą do kupienia

kind07 ufff pewnie odetchnełaś z ulgą, co? super, że wszystko sie wyjaśniło! podejrzewam, że to ksiegowe mogły dać troche ciała... pewnie nie zrobiły tego celowo, ale może były niedoinformowane jak sie wysyła papiery w takiej sytuacji? najważniejsze jednak, że wszystko udało Ci się załatwić!

onagory
mi sie zdaje, że przeć to potrafi każda kobieta, tak z natury, tylko mozna tę technikę udoskonalić w sr
No wlasnie, ksiegowe zawsze niewinne, szczegolnie, ze zus zawsże ten zly...
I jeszcze czuja sie urazone ech...
kindo7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-26 09:16:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.