Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9 - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-04-17, 12:54   #4321
201606011622
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

w klubie Wam coś napisałam jakby co, jak ktoś moze niech zajrzy
no pyknęłam sobie na ciepłą wodę, za chwilę idę wziac kąpiel
201606011622 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:03   #4322
loluska
Zakorzenienie
 
Avatar loluska
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 043
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Olka
Pisz co i jak
__________________
Najszczęśliwsza mama pod słońcem

19.04.15 - nasze pierwsze spotkanie
loluska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:09   #4323
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

okey to ide strzelić sobie herbate z cytryna, siadam i czekam na rozwój akcji u Oli
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:10   #4324
SzaraaMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SzaraaMyszka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Kępno
Wiadomości: 6 487
GG do SzaraaMyszka
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Olks ja widzę ty się tu chcesz nam wylamac
__________________
Milenka

17.05.2015 r. godz. 12:30 3780 g i 55 cm

Kasia
16.02.2017 r. godz. 17:44 3170g i 52 cm


Wymiana

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1203546
SzaraaMyszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:10   #4325
Emilia 25
404 Not Found
 
Avatar Emilia 25
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 841
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9



Mi się jakiś szwendacz włączył, nic tylko chodzę po mieście i robię zakupy. O dziwo, nie dla Łusi tylko dla siebie, zwłaszcza kosmetyczne. Odbiło mi. Ale już tyle czasu nic sobie nie kupiłam, a poza tym zaraz mam urodziny. A co, należy mi się.
__________________
J
Emilia 25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:12   #4326
mykofenolan mofetilu
Zadomowienie
 
Avatar mykofenolan mofetilu
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez Emilia 25 Pokaż wiadomość


Mi się jakiś szwendacz włączył, nic tylko chodzę po mieście i robię zakupy. O dziwo, nie dla Łusi tylko dla siebie, zwłaszcza kosmetyczne. Odbiło mi. Ale już tyle czasu nic sobie nie kupiłam, a poza tym zaraz mam urodziny. A co, należy mi się.
szalej szalej! co kupiłaś?
mykofenolan mofetilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:12   #4327
Crumble
Rozeznanie
 
Avatar Crumble
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 936
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

gosia- gratulacje!!! kolejny byczek okazal sie barankiem )

ja mialam opisac swoj porod ale brakuje czasu. wllejammwiec opis krory wysylalam sasiadkom:p

TZ mi baaardzo pomagal.'bez niego nie dalabym rady na pewno! No i uniknelismy jakis dziwnych scen ze krzycze na niego czy cos ) ale krzyczalam generalnie w czasie porodu. Poczatkowo probowalam
Nie krzyczec,
ale jednak krzyk powoduje ze bol jest mniejszy:p w ogole to juz mialam byc odlaczona od oxy bo nic nie dawalo, skurcze jakies byly ale to nie to, polizna zwatpila juz i mialam sie sykowac na wtorek. I tak sobie idziemy jeszcze 30 min przed koncem, i poczulam cos dziwnego, to jakby cos mlasnelo w pochwie, no takie cos dziwnego, ale spoko pomyslalam
Ze glowka michalka. Potem siedzimy na kanapie i tak gadamy sobie i mowie do pawla, czekajac tak naprawde na odlaczenie oxy, ze cos czuje ze mi zaraz wody odejda. I 5 minut minelam,
Czuje jak cos mi leci ale wpierw myslalam
Ze czop, potem
Chlusnelu wody 😃 wiec generalnie w szoku bylam wielkim 😊 no ale porod taaak bolal. Jeszcze oxy nic nie dala i mialam 1,5-2 cm rozwarcia ale potem bo jakies godzinie byly 3 i mialam sie zastanowic czy chce znieczulenie i naprawde go pragnelam! Ale potem
Bylo po 20 minutah 6 cm i za chwile 9, wiec juz za pozno 😊 no ale nacieli, niestety.//

Trzymanie w ramionach synka to byl piekny moment! Taka ulga!

A gorszych rzeczy: synek zlamal mi kosc guziczna, jutro mam rtg i sie okaze czy na pewno to to. Od poroduedwo siedze i wstaje. Boli bardzo.
My siedzimy w szpitalu. Maluch ma zoltaczke i go naswietlamy. Opieka nest fatalna. Na patologii bylo naprawde fajnie, a tu? Prosze o pomoc w przystawieniu to przychodzi polozna, lapie cyca i glowka, nasadza i wychodzi zadowolona. ja juz rady nie daje, dzis kejna nieprzespana noc bo pilnowalam zeby synkowi nie zlecialy okulary. Zero empatii. Ale to musialabym sie rozposac. Mam nadzieje ze wyniki spadna i wyjdziemy, najwyzej bedziemy go naswitlac w domu! Wszedzie byle nie tu.
__________________
Maleństwo
Crumble jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:17   #4328
irenka78
Rozeznanie
 
Avatar irenka78
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 783
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

ola no to trzymam kciuki aby to nie był fałszywy alarm bo ty już chciałabyś rodzić prawda ?

A ja po krótkiej drzemce i nic mi to nie dało, nadal zjechana jestem na maksa.... ja też chce już urodzić....

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Crumble Pokaż wiadomość
gosia- gratulacje!!! kolejny byczek okazal sie barankiem )

ja mialam opisac swoj porod ale brakuje czasu. wllejammwiec opis krory wysylalam sasiadkom:p

TZ mi baaardzo pomagal.'bez niego nie dalabym rady na pewno! No i uniknelismy jakis dziwnych scen ze krzycze na niego czy cos ) ale krzyczalam generalnie w czasie porodu. Poczatkowo probowalam
Nie krzyczec,
ale jednak krzyk powoduje ze bol jest mniejszy:p w ogole to juz mialam byc odlaczona od oxy bo nic nie dawalo, skurcze jakies byly ale to nie to, polizna zwatpila juz i mialam sie sykowac na wtorek. I tak sobie idziemy jeszcze 30 min przed koncem, i poczulam cos dziwnego, to jakby cos mlasnelo w pochwie, no takie cos dziwnego, ale spoko pomyslalam
Ze glowka michalka. Potem siedzimy na kanapie i tak gadamy sobie i mowie do pawla, czekajac tak naprawde na odlaczenie oxy, ze cos czuje ze mi zaraz wody odejda. I 5 minut minelam,
Czuje jak cos mi leci ale wpierw myslalam
Ze czop, potem
Chlusnelu wody 😃 wiec generalnie w szoku bylam wielkim 😊 no ale porod taaak bolal. Jeszcze oxy nic nie dala i mialam 1,5-2 cm rozwarcia ale potem bo jakies godzinie byly 3 i mialam sie zastanowic czy chce znieczulenie i naprawde go pragnelam! Ale potem
Bylo po 20 minutah 6 cm i za chwile 9, wiec juz za pozno 😊 no ale nacieli, niestety.//

Trzymanie w ramionach synka to byl piekny moment! Taka ulga!

A gorszych rzeczy: synek zlamal mi kosc guziczna, jutro mam rtg i sie okaze czy na pewno to to. Od poroduedwo siedze i wstaje. Boli bardzo.
My siedzimy w szpitalu. Maluch ma zoltaczke i go naswietlamy. Opieka nest fatalna. Na patologii bylo naprawde fajnie, a tu? Prosze o pomoc w przystawieniu to przychodzi polozna, lapie cyca i glowka, nasadza i wychodzi zadowolona. ja juz rady nie daje, dzis kejna nieprzespana noc bo pilnowalam zeby synkowi nie zlecialy okulary. Zero empatii. Ale to musialabym sie rozposac. Mam nadzieje ze wyniki spadna i wyjdziemy, najwyzej bedziemy go naswitlac w domu! Wszedzie byle nie tu.
oj biedna na pewno niedługo wyjdziecie i w domku będzie już cudownie. Ucałuj synusia
__________________
I wyciągnęło do mnie malutką rączkę
I siłę mi dało niespotykaną
I miłość największą
bezinteresowną...
irenka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:19   #4329
mykofenolan mofetilu
Zadomowienie
 
Avatar mykofenolan mofetilu
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez Crumble Pokaż wiadomość
gosia- gratulacje!!! kolejny byczek okazal sie barankiem )

ja mialam opisac swoj porod ale brakuje czasu. wllejammwiec opis krory wysylalam sasiadkom:p

TZ mi baaardzo pomagal.'bez niego nie dalabym rady na pewno! No i uniknelismy jakis dziwnych scen ze krzycze na niego czy cos ) ale krzyczalam generalnie w czasie porodu. Poczatkowo probowalam
Nie krzyczec,
ale jednak krzyk powoduje ze bol jest mniejszy:p w ogole to juz mialam byc odlaczona od oxy bo nic nie dawalo, skurcze jakies byly ale to nie to, polizna zwatpila juz i mialam sie sykowac na wtorek. I tak sobie idziemy jeszcze 30 min przed koncem, i poczulam cos dziwnego, to jakby cos mlasnelo w pochwie, no takie cos dziwnego, ale spoko pomyslalam
Ze glowka michalka. Potem siedzimy na kanapie i tak gadamy sobie i mowie do pawla, czekajac tak naprawde na odlaczenie oxy, ze cos czuje ze mi zaraz wody odejda. I 5 minut minelam,
Czuje jak cos mi leci ale wpierw myslalam
Ze czop, potem
Chlusnelu wody 😃 wiec generalnie w szoku bylam wielkim 😊 no ale porod taaak bolal. Jeszcze oxy nic nie dala i mialam 1,5-2 cm rozwarcia ale potem bo jakies godzinie byly 3 i mialam sie zastanowic czy chce znieczulenie i naprawde go pragnelam! Ale potem
Bylo po 20 minutah 6 cm i za chwile 9, wiec juz za pozno 😊 no ale nacieli, niestety.//

Trzymanie w ramionach synka to byl piekny moment! Taka ulga!

A gorszych rzeczy: synek zlamal mi kosc guziczna, jutro mam rtg i sie okaze czy na pewno to to. Od poroduedwo siedze i wstaje. Boli bardzo.
My siedzimy w szpitalu. Maluch ma zoltaczke i go naswietlamy. Opieka nest fatalna. Na patologii bylo naprawde fajnie, a tu? Prosze o pomoc w przystawieniu to przychodzi polozna, lapie cyca i glowka, nasadza i wychodzi zadowolona. ja juz rady nie daje, dzis kejna nieprzespana noc bo pilnowalam zeby synkowi nie zlecialy okulary. Zero empatii. Ale to musialabym sie rozposac. Mam nadzieje ze wyniki spadna i wyjdziemy, najwyzej bedziemy go naswitlac w domu! Wszedzie byle nie tu.
Crumble byłaś i jesteś mega dzielna!!! pięknie
oby żółtaczka szybko przeszła a kość guziczna szybko przestała dawać znać o sobie, Biedactwo
Szkoda, ze opieka taka niepomocna a jak w ogóle z karmieniem?
mykofenolan mofetilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:21   #4330
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez Crumble Pokaż wiadomość
gosia- gratulacje!!! kolejny byczek okazal sie barankiem )

ja mialam opisac swoj porod ale brakuje czasu. wllejammwiec opis krory wysylalam sasiadkom:p

TZ mi baaardzo pomagal.'bez niego nie dalabym rady na pewno! No i uniknelismy jakis dziwnych scen ze krzycze na niego czy cos ) ale krzyczalam generalnie w czasie porodu. Poczatkowo probowalam
Nie krzyczec,
ale jednak krzyk powoduje ze bol jest mniejszy:p w ogole to juz mialam byc odlaczona od oxy bo nic nie dawalo, skurcze jakies byly ale to nie to, polizna zwatpila juz i mialam sie sykowac na wtorek. I tak sobie idziemy jeszcze 30 min przed koncem, i poczulam cos dziwnego, to jakby cos mlasnelo w pochwie, no takie cos dziwnego, ale spoko pomyslalam
Ze glowka michalka. Potem siedzimy na kanapie i tak gadamy sobie i mowie do pawla, czekajac tak naprawde na odlaczenie oxy, ze cos czuje ze mi zaraz wody odejda. I 5 minut minelam,
Czuje jak cos mi leci ale wpierw myslalam
Ze czop, potem
Chlusnelu wody 😃 wiec generalnie w szoku bylam wielkim 😊 no ale porod taaak bolal. Jeszcze oxy nic nie dala i mialam 1,5-2 cm rozwarcia ale potem bo jakies godzinie byly 3 i mialam sie zastanowic czy chce znieczulenie i naprawde go pragnelam! Ale potem
Bylo po 20 minutah 6 cm i za chwile 9, wiec juz za pozno 😊 no ale nacieli, niestety.//

Trzymanie w ramionach synka to byl piekny moment! Taka ulga!

A gorszych rzeczy: synek zlamal mi kosc guziczna, jutro mam rtg i sie okaze czy na pewno to to. Od poroduedwo siedze i wstaje. Boli bardzo.
My siedzimy w szpitalu. Maluch ma zoltaczke i go naswietlamy. Opieka nest fatalna. Na patologii bylo naprawde fajnie, a tu? Prosze o pomoc w przystawieniu to przychodzi polozna, lapie cyca i glowka, nasadza i wychodzi zadowolona. ja juz rady nie daje, dzis kejna nieprzespana noc bo pilnowalam zeby synkowi nie zlecialy okulary. Zero empatii. Ale to musialabym sie rozposac. Mam nadzieje ze wyniki spadna i wyjdziemy, najwyzej bedziemy go naswitlac w domu! Wszedzie byle nie tu.

Poród widze, az taaak cieżki nie był będę miala na uwadze sugestie o krzyczeniu

Biedni jesteście z tą opieką tylko kurcze...przytulam! oby jak najszybciej zgineła żółtaczka

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ----------

olaaa, nie utopiłaś telefonu?
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:22   #4331
Santilia
Wtajemniczenie
 
Avatar Santilia
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mazowsze.
Wiadomości: 2 485
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez Crumble Pokaż wiadomość
gosia- gratulacje!!! kolejny byczek okazal sie barankiem )

ja mialam opisac swoj porod ale brakuje czasu. wllejammwiec opis krory wysylalam sasiadkom:p

TZ mi baaardzo pomagal.'bez niego nie dalabym rady na pewno! No i uniknelismy jakis dziwnych scen ze krzycze na niego czy cos ) ale krzyczalam generalnie w czasie porodu. Poczatkowo probowalam
Nie krzyczec,
ale jednak krzyk powoduje ze bol jest mniejszy:p w ogole to juz mialam byc odlaczona od oxy bo nic nie dawalo, skurcze jakies byly ale to nie to, polizna zwatpila juz i mialam sie sykowac na wtorek. I tak sobie idziemy jeszcze 30 min przed koncem, i poczulam cos dziwnego, to jakby cos mlasnelo w pochwie, no takie cos dziwnego, ale spoko pomyslalam
Ze glowka michalka. Potem siedzimy na kanapie i tak gadamy sobie i mowie do pawla, czekajac tak naprawde na odlaczenie oxy, ze cos czuje ze mi zaraz wody odejda. I 5 minut minelam,
Czuje jak cos mi leci ale wpierw myslalam
Ze czop, potem
Chlusnelu wody 😃 wiec generalnie w szoku bylam wielkim 😊 no ale porod taaak bolal. Jeszcze oxy nic nie dala i mialam 1,5-2 cm rozwarcia ale potem bo jakies godzinie byly 3 i mialam sie zastanowic czy chce znieczulenie i naprawde go pragnelam! Ale potem
Bylo po 20 minutah 6 cm i za chwile 9, wiec juz za pozno 😊 no ale nacieli, niestety.//

Trzymanie w ramionach synka to byl piekny moment! Taka ulga!

A gorszych rzeczy: synek zlamal mi kosc guziczna, jutro mam rtg i sie okaze czy na pewno to to. Od poroduedwo siedze i wstaje. Boli bardzo.
My siedzimy w szpitalu. Maluch ma zoltaczke i go naswietlamy. Opieka nest fatalna. Na patologii bylo naprawde fajnie, a tu? Prosze o pomoc w przystawieniu to przychodzi polozna, lapie cyca i glowka, nasadza i wychodzi zadowolona. ja juz rady nie daje, dzis kejna nieprzespana noc bo pilnowalam zeby synkowi nie zlecialy okulary. Zero empatii. Ale to musialabym sie rozposac. Mam nadzieje ze wyniki spadna i wyjdziemy, najwyzej bedziemy go naswitlac w domu! Wszedzie byle nie tu.
Pierwszy opis porodu!
trzymajcie się Oby udało Wam się szybko wyjść do domu!!

no i oczywiście, w miarę możliwości czekamy na kolejne wieści! i zdjęcie
__________________
Dla takich chwil warto żyć!


M

Santilia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:23   #4332
Anol
Rozeznanie
 
Avatar Anol
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Ww/DE
Wiadomości: 805
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Gratulacje kolejnych tygodni i donoszonych ciąż


Cytat:
Napisane przez olimpia2009 Pokaż wiadomość
Ja testowalam w swoje urodziny bo mi rano kawa smierdziala......i od razu dwie kreski.....najlepszy prezent urodzinowy.....a z Olimpia testowalam w dzien kobiet
Ja jakoś w drugiej połowie września robiłam test, a w urodziny miałam pierwszą wizytę u gina i potwierdziła 100% ciąża

Cytat:
Napisane przez goskie89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny przedstawiam wam Antosia.
Śliczności Do schrupania

Cytat:
Napisane przez olimpia2009 Pokaż wiadomość
Sprawdzalam ale daleko im do regularnosci.....raz co 30 min raz co3 godziny
Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
to dobrze, że jest dobrze

Ja bym na twoim miejscu chyba jednak pojechała sprawdzić zwłaszcza, że pisałaś wczoraj o śluzie różowym czy coś?
któraś z dziewczyn kiedyś pisała, że do 10 skurczy dziennie (poprawcie mnie jeśli się mylę) to normalne, a więcej już należy sprawdzić. Ale przede wszystkim bez paniki, bo nerwy tylko pogorszą sytuacje...

---------- Dopisano o 00:51 ---------- Poprzedni post napisano o 00:50 ----------

Olimpia a sprawdzałaś może czy te BH są regularne??
Czyli jak mam powyżej 10 skurczy na dzień to powinnam iść do lekarza? Bo jedengo dnia mam kilka dziennie a innego nawet co 5-10 min i są różnej intensywności ostatnio dosłownie co drugi dzień mam te częste skurcze aż wezmę czopek, wtedy się uspokaja... i jakoś jeszcze nie urodziłam W dzień da się przeżyć, ale na noc muszę brać czopka, bo nie zasnę. Przy tych mocniejszych skurczach, aż czuję puls w gardle, robi mi sie gorąco i takie dziwne uczucie w czaszce jakby mi krew odpływała i sie słabo robiło... nie wiem jak to opisać.

Cytat:
Napisane przez mimi_77 Pokaż wiadomość
Hej... nie moge spac, mialam okropna noc... rwie mnie glowa, zoladek nadal boli... ciagnie mnie okropnie dol brzucha, a w nocy jeszcze prawy bok brzucha, jakis miesien. Zeby sie obrocic musialam usiasc. Noe wiem czemu bola mnie tez stopy jak dotykam tam gdzie mam spuchniete.. no i okropnie krocze... i drugi dzien czuje sie jakbym miala dostac rozwolnienie/jelitowke ale nic nie ma.., jakoes dreszcze mialam tez. Co sie dzieje?

Mam nadzieje ze Wy sie lepoej czujecie
Wiem co czujesz żołądek to jakbym kij połknęła i mi sie tam wbijał, ale to "tylko" stopa To okropne uczucie rozwolnienia + bóle menstruacyjne.... ale za to już normalnie się załatwiam od jakiegoś czasu.

Kurcze nastraszyłyście mnie teraz jak tak czytam ale pytałam mojej siorki (pracuje jako pielęgniarka na o. położniczym) i mówiła, że sporo kobitek tak ma i dlatego dają im tabletki, a jak to nie działa to czopki, że żadne takie lekarstwo nie powstrzyma prawdziwych skurczy, a te są inne i będę wiedzieć że to to


Cytat:
Napisane przez myszonka88 Pokaż wiadomość
Wg mnie ona się jakoś dziwnie wypina
Jest modelką to wie jak się wypiąć
__________________
27.06.2013 r.

Oliwia 18.05.2015

Anol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:24   #4333
loluska
Zakorzenienie
 
Avatar loluska
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 043
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez Crumble Pokaż wiadomość
gosia- gratulacje!!! kolejny byczek okazal sie barankiem )

ja mialam opisac swoj porod ale brakuje czasu. wllejammwiec opis krory wysylalam sasiadkom:p

TZ mi baaardzo pomagal.'bez niego nie dalabym rady na pewno! No i uniknelismy jakis dziwnych scen ze krzycze na niego czy cos ) ale krzyczalam generalnie w czasie porodu. Poczatkowo probowalam
Nie krzyczec,
ale jednak krzyk powoduje ze bol jest mniejszy:p w ogole to juz mialam byc odlaczona od oxy bo nic nie dawalo, skurcze jakies byly ale to nie to, polizna zwatpila juz i mialam sie sykowac na wtorek. I tak sobie idziemy jeszcze 30 min przed koncem, i poczulam cos dziwnego, to jakby cos mlasnelo w pochwie, no takie cos dziwnego, ale spoko pomyslalam
Ze glowka michalka. Potem siedzimy na kanapie i tak gadamy sobie i mowie do pawla, czekajac tak naprawde na odlaczenie oxy, ze cos czuje ze mi zaraz wody odejda. I 5 minut minelam,
Czuje jak cos mi leci ale wpierw myslalam
Ze czop, potem
Chlusnelu wody 😃 wiec generalnie w szoku bylam wielkim 😊 no ale porod taaak bolal. Jeszcze oxy nic nie dala i mialam 1,5-2 cm rozwarcia ale potem bo jakies godzinie byly 3 i mialam sie zastanowic czy chce znieczulenie i naprawde go pragnelam! Ale potem
Bylo po 20 minutah 6 cm i za chwile 9, wiec juz za pozno 😊 no ale nacieli, niestety.//

Trzymanie w ramionach synka to byl piekny moment! Taka ulga!

A gorszych rzeczy: synek zlamal mi kosc guziczna, jutro mam rtg i sie okaze czy na pewno to to. Od poroduedwo siedze i wstaje. Boli bardzo.
My siedzimy w szpitalu. Maluch ma zoltaczke i go naswietlamy. Opieka nest fatalna. Na patologii bylo naprawde fajnie, a tu? Prosze o pomoc w przystawieniu to przychodzi polozna, lapie cyca i glowka, nasadza i wychodzi zadowolona. ja juz rady nie daje, dzis kejna nieprzespana noc bo pilnowalam zeby synkowi nie zlecialy okulary. Zero empatii. Ale to musialabym sie rozposac. Mam nadzieje ze wyniki spadna i wyjdziemy, najwyzej bedziemy go naswitlac w domu! Wszedzie byle nie tu.
Co do opieki to katycznie masakra Życzę wam żebyście jak najszybciej wyszli do domu i żeby wszystko było ok! Najważniejsze że maluszka masz już przy sobie. Szybkiego powrotu do zdrowia dla Was
__________________
Najszczęśliwsza mama pod słońcem

19.04.15 - nasze pierwsze spotkanie
loluska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:25   #4334
Emilia 25
404 Not Found
 
Avatar Emilia 25
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 841
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez mykofenolan mofetilu Pokaż wiadomość
szalej szalej! co kupiłaś?
Dwie pomadki Sephory (jest -40% na markę), jakieś kosmetyki do włosów, perfumki (ale to wcześniej), chciałam jeszcze lakiery essie, ale nie było "moich"
__________________
J
Emilia 25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:30   #4335
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Anol, nie wiem, powtarzam tylko, co kiedyś tu przeczytałam

i generalnie przy skurczach tez tak czasem mam, ze mnie gorac oblewa, a czasem to nawet nogi paraliżuje

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

dziewczyny, opisy porodu koniecznie na 1 strone niech sie z innych wątków dokształcają
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:31   #4336
SzaraaMyszka
Zakorzenienie
 
Avatar SzaraaMyszka
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Kępno
Wiadomości: 6 487
GG do SzaraaMyszka
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez Crumble Pokaż wiadomość
gosia- gratulacje!!! kolejny byczek okazal sie barankiem )

ja mialam opisac swoj porod ale brakuje czasu. wllejammwiec opis krory wysylalam sasiadkom:p

TZ mi baaardzo pomagal.'bez niego nie dalabym rady na pewno! No i uniknelismy jakis dziwnych scen ze krzycze na niego czy cos ) ale krzyczalam generalnie w czasie porodu. Poczatkowo probowalam
Nie krzyczec,
ale jednak krzyk powoduje ze bol jest mniejszy:p w ogole to juz mialam byc odlaczona od oxy bo nic nie dawalo, skurcze jakies byly ale to nie to, polizna zwatpila juz i mialam sie sykowac na wtorek. I tak sobie idziemy jeszcze 30 min przed koncem, i poczulam cos dziwnego, to jakby cos mlasnelo w pochwie, no takie cos dziwnego, ale spoko pomyslalam
Ze glowka michalka. Potem siedzimy na kanapie i tak gadamy sobie i mowie do pawla, czekajac tak naprawde na odlaczenie oxy, ze cos czuje ze mi zaraz wody odejda. I 5 minut minelam,
Czuje jak cos mi leci ale wpierw myslalam
Ze czop, potem
Chlusnelu wody 😃 wiec generalnie w szoku bylam wielkim 😊 no ale porod taaak bolal. Jeszcze oxy nic nie dala i mialam 1,5-2 cm rozwarcia ale potem bo jakies godzinie byly 3 i mialam sie zastanowic czy chce znieczulenie i naprawde go pragnelam! Ale potem
Bylo po 20 minutah 6 cm i za chwile 9, wiec juz za pozno 😊 no ale nacieli, niestety.//

Trzymanie w ramionach synka to byl piekny moment! Taka ulga!

A gorszych rzeczy: synek zlamal mi kosc guziczna, jutro mam rtg i sie okaze czy na pewno to to. Od poroduedwo siedze i wstaje. Boli bardzo.
My siedzimy w szpitalu. Maluch ma zoltaczke i go naswietlamy. Opieka nest fatalna. Na patologii bylo naprawde fajnie, a tu? Prosze o pomoc w przystawieniu to przychodzi polozna, lapie cyca i glowka, nasadza i wychodzi zadowolona. ja juz rady nie daje, dzis kejna nieprzespana noc bo pilnowalam zeby synkowi nie zlecialy okulary. Zero empatii. Ale to musialabym sie rozposac. Mam nadzieje ze wyniki spadna i wyjdziemy, najwyzej bedziemy go naswitlac w domu! Wszedzie byle nie tu.
Oj biedna nasza! Trzymam kciuki by kość przestała boleć :-* szkoda że mssz tak kiepską opiekę :-/ zdrówka dla maluszka
__________________
Milenka

17.05.2015 r. godz. 12:30 3780 g i 55 cm

Kasia
16.02.2017 r. godz. 17:44 3170g i 52 cm


Wymiana

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1203546
SzaraaMyszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:44   #4337
201606011622
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Crumble zabić ich za taką opiekę masakra
obyscie szybko do domu wrócili

Nadzieja , nie utopiłam
szczerze to jak na razie nie odczuwam zadnej zmiany ..
masakra... nie wiem juz sama co to będzie, juz w sumie wolałabym, zeby mnie złapało raz a porzadnie . a nie tak o, straszy mnie i ja sama biedna nie wiem co się dzieje.

gorąco mi
201606011622 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:47   #4338
Baset
Zakorzenienie
 
Avatar Baset
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z pokoju...
Wiadomości: 4 124
GG do Baset
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Dostałam od koleżanki karton ciuchów

Wrzuciłam brzucha do klubu
__________________

Marianna
27.05.2015 godz. 8.24
Baset jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:48   #4339
TienShan
Zakorzenienie
 
Avatar TienShan
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 3 082
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Crumble biedni jesteście :-( mam nadzieję że szybko do domku wyjdziecie! Raz jeszcze gratuluję dzielna mamusiu :-*
__________________


TienShan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:49   #4340
201606011622
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

kurrrrr... no jeszcze tego brakuje, zebym się nie zmieściła w torbę
jakoś muszę upchac nie mam wyjścia

ja jak ja, Wy jak Wy... ale tz to dopiero będzie przerazony jak jednak coś się bardziej zacznie...
bidulek 12h dziś robi .
201606011622 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:53   #4341
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez ola_la_7676 Pokaż wiadomość
Crumble zabić ich za taką opiekę masakra
obyscie szybko do domu wrócili

Nadzieja , nie utopiłam
szczerze to jak na razie nie odczuwam zadnej zmiany ..
masakra... nie wiem juz sama co to będzie, juz w sumie wolałabym, zeby mnie złapało raz a porzadnie . a nie tak o, straszy mnie i ja sama biedna nie wiem co się dzieje.

gorąco mi
moze ci to sie w końcu rozkreci
z krzyza na brzucho przelezie

albo ja wiem, ty czekasz na mnie Ale nieee, ja do rodzenia dopiero jutro, dziś mam lenia
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:53   #4342
201606011622
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

nie no jak mi zacina w krzyżu to i na brzuchu czuję wtedy
zorientowalam się, ze nie mam klapek pod prysznic
201606011622 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:54   #4343
maartussss
Zadomowienie
 
Avatar maartussss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 662
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Ola dawaj znać, jakby coś się działo

Crumble ojej, współczuję sytuacji ze szpitalem niestety nie wszędzie jest taka opieka, na jaką byśmy liczyły... Mam nadzieję, że szybko wyjdziecie ze szpitala

A co do krzyczenia, to ja jak krzyczałam, to dostałam ochrzan, że nie mam krzyczeć
__________________
Nothing else matters
maartussss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:55   #4344
201606011622
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

mi mama mówiła, zebym nie krzyczała, bo potem nie bd miała siły na nic, ze lepiej mocno zęby zaciskać
201606011622 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:58   #4345
Nadzieja87
Zakorzenienie
 
Avatar Nadzieja87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 611
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

mi kolezanka mowila ze na porodówce mozna wszystko tylko nie gryźć i nie kopać

Ola, a co ile masz to "zacinanie"?
__________________
Op. 11.03.2019.
Lift + Motiva Ergonomix Full 500cc
Nadzieja87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 13:58   #4346
truskawkaxx
Zadomowienie
 
Avatar truskawkaxx
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 791
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Bo krzyczenie ponoć trochę pomaga na ból, ale krzycząc wypuszcza się powietrze, które dla efektywnego parcia powinnyśmy trzymać właśnie tak nisko, w brzuchu, oddychając przeponą. Więc im więcej krzyczymy tym dłużej przemy Tak nam to położna wytłumaczyła na SR
__________________
Oliwia 18.05.2015
truskawkaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 14:01   #4347
truskawkaxx
Zadomowienie
 
Avatar truskawkaxx
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 791
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

No i mnie do krzyczenia sąsiadka zraziła. Sama mówiła, że rodząc spanikowała. W ogóle nie słuchała położnych, darła się w niebogłosy. Zapomniała i o zamknięciu oczu i o przyciśnięciu głowy do klatki piersiowej przy parciu. No i właśnie bardzo krzyczała.

Jak ją zobaczyłam dwa tygodnie po porodzie... Masakra. Naczynka w oczach dalej miała popękane, a głos jak chłopiec po mutacji i 20 letnim przepiciu.

Dziś jej mała ma 7 lat. Naczynka się wygoiły, ale chyba coś uszkodziła w strunach głosowych czy gdzieś, bo głos jej taki został.

Więc ja sobie obiecuję nie krzyczeć, albo krzyczeć jak najmniej
__________________
Oliwia 18.05.2015
truskawkaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 14:05   #4348
201606011622
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 17 292
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez Nadzieja87 Pokaż wiadomość
mi kolezanka mowila ze na porodówce mozna wszystko tylko nie gryźć i nie kopać

Ola, a co ile masz to "zacinanie"?
w sumie róznie np. co 10 minut potem przerwa 20 minut i potem co 6 minut kilka takich skurczy potem znów za jakies 15-20 minut. tak jeszcze nieregularnie

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość
No i mnie do krzyczenia sąsiadka zraziła. Sama mówiła, że rodząc spanikowała. W ogóle nie słuchała położnych, darła się w niebogłosy. Zapomniała i o zamknięciu oczu i o przyciśnięciu głowy do klatki piersiowej przy parciu. No i właśnie bardzo krzyczała.

Jak ją zobaczyłam dwa tygodnie po porodzie... Masakra. Naczynka w oczach dalej miała popękane, a głos jak chłopiec po mutacji i 20 letnim przepiciu.

Dziś jej mała ma 7 lat. Naczynka się wygoiły, ale chyba coś uszkodziła w strunach głosowych czy gdzieś, bo głos jej taki został.

Więc ja sobie obiecuję nie krzyczeć, albo krzyczeć jak najmniej
masakra
to tym bardziej postaram sie nie drzeć
201606011622 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 14:07   #4349
weron1
Rozeznanie
 
Avatar weron1
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 845
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Hej dziewczyny pisze ze szpitala. KTG wyszlo srednie i zatrzymali mnie. na dodatkowych badaniach, ktore wyszly. juz ok wiec sie ciesze, bo pewnie jutro juz wyjde. A jeszcze rano lekarz mowil o indukcji porodu. Teraz mam delikatne skurcze ale to dlatego ze podali mi oksytocyne do badania. Obiad byl niedobry.
weron1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-17, 14:11   #4350
mykofenolan mofetilu
Zadomowienie
 
Avatar mykofenolan mofetilu
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 882
Dot.: Mamusie Majowe 2015 ! - cz. 9

Cytat:
Napisane przez truskawkaxx Pokaż wiadomość
No i mnie do krzyczenia sąsiadka zraziła. Sama mówiła, że rodząc spanikowała. W ogóle nie słuchała położnych, darła się w niebogłosy. Zapomniała i o zamknięciu oczu i o przyciśnięciu głowy do klatki piersiowej przy parciu. No i właśnie bardzo krzyczała.

Jak ją zobaczyłam dwa tygodnie po porodzie... Masakra. Naczynka w oczach dalej miała popękane, a głos jak chłopiec po mutacji i 20 letnim przepiciu.

Dziś jej mała ma 7 lat. Naczynka się wygoiły, ale chyba coś uszkodziła w strunach głosowych czy gdzieś, bo głos jej taki został.

Więc ja sobie obiecuję nie krzyczeć, albo krzyczeć jak najmniej
o rany

generalnie Truskawka napisała całą prawdę - krzyczenie czasem pomaga, ale najważniejsze to nie wypuszczać powietrza z płuc, tylko trzymać je ile się da i przeć tym powietrzem i przeponą w dół. A na samą końcówkę trzeba się porządnie zezłościć, najlepiej na tż i całą złość wpakować w parcie
mykofenolan mofetilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-19 12:42:29


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.