Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-04-27, 14:25   #1111
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

32 stopnie w słońcu, jest tak gorąco potwornie
a co jak bd 32 w cieniu !!
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 14:26   #1112
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
32 stopnie w słońcu, jest tak gorąco potwornie
a co jak bd 32 w cieniu !!
To ja z czarownicą będziemy na porodówce
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 14:28   #1113
loudres
Zadomowienie
 
Avatar loudres
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
No to widać gość jest pies na baby. A skoro Twoja siostra tego nie widzi to znaczy że wpadła po uszy, tym bardziej powinnaś być z nią blisko bo się zerwie i w ogóle nie będziesz wiedziała gdzie jest i co robi. A tak przynajmniej masz rękę na pulsie, możesz jej coś doradzić albo powiedzieć (na przykład żeby nie zachodziła z nim w ciążę ).

A abstrahując od tego jaka była jego żona to chodzenie do obcych ludzi nie jest normalne... jak chce go odzyskać to z nim powinna gadać a nie z rodzicami jego nowej panny. Poza tym jakoś mi się to kupy nie trzyma, że ta żona była taka idealna a małżeństwo po roku nie istnieje. Nigdy wina nie leży po jednej stronie.
Nigdzie nie napisałam ze była idealna nie ma ludzi idealnych, napisane było ze może była psychiczna. Zatem mowie ze nie nie była, była. Normalna dziewczyna, pogadać można było spokojna. OK może coś mu się znudziło czy coś? Ale nawet jeśli w małżeństwie dzieje się źle to nie lecimy odrazu po nowa parę majtek. Tym bardziej ze mieli dla kogo pracować nad tym. Gdzie w tym wszystkim jest to dziecko?
Ja nie miałam nigdy z nią bliskich kontaktów i nie będę mieć. Mamy odmienne charaktery. A siostra ma już dziecko z poprzedniego związku z chłopakiem który też był 'ideałem' a tu jak tylko pojawiło się dziecko to ja zostawił. Ale umoralniac jej nie będę. Bo w jej mniemaniu cokolwiek kto nie powie to broni jej szczęścia.
loudres jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 14:40   #1114
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
To ja z czarownicą będziemy na porodówce
to w trakcie porodu schudniecie z 20 kilo
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 14:44   #1115
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
To ja z czarownicą będziemy na porodówce
Jeszcze ja!
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 14:45   #1116
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Jeszcze ja!
no ty też
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 14:46   #1117
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Nigdzie nie napisałam ze była idealna nie ma ludzi idealnych, napisane było ze może była psychiczna. Zatem mowie ze nie nie była, była. Normalna dziewczyna, pogadać można było spokojna. OK może coś mu się znudziło czy coś? Ale nawet jeśli w małżeństwie dzieje się źle to nie lecimy odrazu po nowa parę majtek. Tym bardziej ze mieli dla kogo pracować nad tym. Gdzie w tym wszystkim jest to dziecko?
Ja nie miałam nigdy z nią bliskich kontaktów i nie będę mieć. Mamy odmienne charaktery. A siostra ma już dziecko z poprzedniego związku z chłopakiem który też był 'ideałem' a tu jak tylko pojawiło się dziecko to ja zostawił. Ale umoralniac jej nie będę. Bo w jej mniemaniu cokolwiek kto nie powie to broni jej szczęścia.
Z małżeństwem masz absolutną rację ale to wiem ja, ty, być może jeszcze całkiem pokaźna grupa ludzi ale na pewno nie fagas twojej siostry...
Dla jego żony i dziecka chyba lepiej że tak szybko się zawinął, gorzej jakby dziecko było starsze i bardziej by je skrzywdził. Przynajmniej od razu wyszło co z niego za typ.

A siostra mimo że widać doświadczona przez los wniosków nie wyciąga. Masz rację że nie ma co jej uszczęśliwiać na siłę, bo zachowuje się jakby miała 13 lat, tylko skutki bardziej opłakane.

Zastanów się co dla ciebie będzie lepsze na Twoim ślubie. Bo źle się będziesz czuć nawet jak nie przyjdzie, bo jednak będzie się dało odczuć że coś jest nie tak. A to Twój dzień.

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:45 ----------

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
to w trakcie porodu schudniecie z 20 kilo
Ja tam mogę ani grama nie schudnąć byle się wszystko w porządku ułożyło z porodem, dzieckiem, karmieniem itd. Resztę przeżyjemy.
Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Jeszcze ja!
A tak, zapomniałam że ty też pierwsza do golenia
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 14:49   #1118
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
no ty też
Tylko że ja nie mogę schudnąć, bo nie mam z czego... Ciągle u mnie tylko 2 kg na plusie
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 14:53   #1119
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Ja mam parę kilogramów na plusie i choć czuje się jak słoń to wszyscy mówią, że świetnie wyglądam i jestem szczupła. Mąż tez zadowolony

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 15:01   #1120
Sandrusia91
Zadomowienie
 
Avatar Sandrusia91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Tylko że ja nie mogę schudnąć, bo nie mam z czego... Ciągle u mnie tylko 2 kg na plusie
Sama się martwią wagą i tym ze chudne zamiast przybierać na wadze, a teraz waga pokazuje 60kg. Tyle ile miałam w 1 ciąży do porodu :P

---------- Dopisano o 14:01 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Znowu zgaga mnie męczy od samego rana
__________________
MAJUSIA 27.04.2011r.
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png



JULEK 16.08.2015
http://s10.suwaczek.com/201508161756.png
Sandrusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 15:02   #1121
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Kurcze to ja nawet 5 z przodu jeszcze nie mam na wadze, ale stopniowo przybieram wiec się nie martwię

Ciesze się bo tsh ładnie spadło, ft4, glukoza w normie, nawet wapń idealnie w normie jestem pozytywnie zaskoczona, oby tylko jutro u gina było wszystko ok i będę szczęśliwa.
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 15:37   #1122
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Owieczka- mam nadzieję, że będzie nieco mniej niż 32 stopnie

3h spaceru, taka piękna pogoda, dotleniłam się i chce mi się spać
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 15:42   #1123
mamcia092015
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 352
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Macie trochę racji w tym, ale oczywiście nie lubimy się co nie zmienia faktu że mógłby przyjść chociażby spróbować ?! Przecież jeśli nigdy do tego domu nie przyjdzie to się nie przekonamy co będzie dalej. Poprostu nie chciałam żeby moje wesele właśnie hylo takim probnikiem a może się przyjmie a może nie?
Tak mi wstyd może tez.sie trochę unosze niepotrzebnie ale wkurzają mnie takie akcje. Przecież mogla powiedziec o tym wcześniej ze chce go zaprosić wcześniej nic nie mówiła, może byśmy zaprosili go do domu żeby z tymi rodzicami jakoś wcześniej się porozumieli. Ja akurat nigdy go nie polubie i mam go w dupie. Ale nie ze wszystkimi musze się lubić. Ugh.; (
Ja się Tobie wgl nie dziwię. To Twoja siostra powinna się raczej zastanowić nad tym co chce zrobić. przecież to Twoje święto i Twój najpiękniejszy dzień. A skoro tak tego gościa nie lubisz (czego chyba nie ukrywasz podobnie jak Twoja rodzina) no i jeszcze Twoj tata jest porywczy to siostra może popsuć Wam całą uroczystość nawet nieświadomie. W nerwach ludzie mówią i robią różne rzeczy a później jest za późno na przepraszanie i żałowanie. ( a ten partner siostry raczej euforii wśród Twoich najbliższych nie wywołuje). jak chce mimo wszystko wprowadzić go do rodziny to niech sama zorganizuje obiad rodzinny i sprawdzi reakcje chociażby rodziców na jego obecność. Zresztą na wesele siostry przecież przyszła sama więc to jakiś ogromny problem dla niej nie jest. Ale zgadzam się też z innymi że narzucić jej niczego nie możesz Jedynie porozmawiać o oby dotarło do niej że To TWÓJ najważniejszy dzień. I tak na pewno będzie nerwowy dla was i jeszcze ciąża dodatkowe hormony itp.

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Ja mam parę kilogramów na plusie i choć czuje się jak słoń to wszyscy mówią, że świetnie wyglądam i jestem szczupła. Mąż tez zadowolony

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
Mi też tak mówią ale chyba tylko dlatego żeby pocieszyć

---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
32 stopnie w słońcu, jest tak gorąco potwornie
a co jak bd 32 w cieniu !!
To będzie masakra. Mi już dzisiaj za gorąco jest!

---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:39 ----------

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Owieczka- mam nadzieję, że będzie nieco mniej niż 32 stopnie

3h spaceru, taka piękna pogoda, dotleniłam się i chce mi się spać
Podziwiam waszą formę! 3h???
mamcia092015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 15:48   #1124
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
Hej ho.
niby się wyspałam, ale nie do końca, a to mi w nocy było duszno, potem mnie skurcze w łydkach zaczęły łapać, potem biodro bolało, jak się połozyłam w innej pozycji niż na lewym boku, to kręgosłup zabolał.
I niby wszystko delikatne, ale jednak wybudzało.
Chyba zacznę się cieszyć, że już bliżej do końca ciąży

a teraz w ciąży masz prawo leżeć i zbijać bąki szczególnie teraz gdy mijamy półmetek i będziemy mieć już duże brzuszki. Że brat o tym nie pomyślał, ale jego zona no i twoja mama ??

jedna moja koleżanka jest doradcą laktacyjnym i ona mówi, że właśnie nie wolno eliminować niczego na początku, dopiero jeśli dziecko wykazuje na coś alergię i to też nie od razu. Bo czasem coś lekko uczuli i organizm młodego człowieka jakoś to sobie przyswoi.

a kolka, to z tego co czytałam i usłyszałam, nie jest alergią. Wprawdzie nie do końca wiadomo co powoduje kolkę, ale prawdopodobnie zbiera się wiele czynników jak choćby wrażliwy brzuszek, maluszek mocno jeszcze odczuwa pracujący żołądek, przeżywanie nowych bodźców i potrzeba bliskości, ciepła mamy (w końcu przed chwilą dziecię siedziało w ciepłym brzuszku).
Tyle z teorii jak zostanę mamą, to pewnie jak moje maleństwo będzie płakać, stanę się mamą kwoką i będę jeść suchy chleb i marchewkę

---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ----------

pediatra już wybrany, także już jestem spokojna

no i położna, to z tego co czytałam, opiekować się nami będzie położna ze szkoły rodzenia
Uroki ciąży... Nie pocieszę, ale z biodrami i kręgosłupem im dalej w las tym weselej... Byle do września
No właśnie każdy mysli, że skoro z Młodą i tak wychodzę na podwórko to mogę wyjśc i z resztą dzieci, że skoro mojej szykuje kolacje, to ogarnę i resztę itd.. Niby tak jest, bo dzieci brata są starsze (7 i 5 lat) i w wielu kwestiach samodzielne, to jednak są dosyć mocno nieusłuchane, moja oczywiście wszystko powtarza i zagonić całą trojkę do mycia zębów wieczorem to była gehenna A na podwórku to już w ogóle, małpiego rozumu dostają
No właśnie zazwyczaj alergie i maluchow objawiają sie na skórze, w postaci wysypki, suchych placków na skorze, itd, ale i czasem objawem może być kolka... U nas Młoda reagowała kolką na mleko w czystej postaci, jak piłam inkę z mlekiem to piszczała okrutnie, a ja byłam przekonana, że to po prostu niedojrzałość i wyeliminowałam je dopiero po którejś akcji z kolei, i to mąż zauważył zależność, ja za bardzo lubiłam mrożoną kawę, żeby to do siebie dopuścić tę myśl
Na szczęście wszystko mija z czasem

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Jezus mi to zawsze wiatr w oczy, powiedzcie mi czy to ja jestem taka zaborcza czy to ten ktoś jest taki bezwstydny. sytuacja jest dość skomplikowana ale postaram się w skrócie.
Moja siostra rozbiła małżeństwo w dosłownym tego słowa znaczeniu, romans trwał chyba dłużej niż wszyscy się spodziewaliśmy. Ja tego gościa kompletnie nie toleruje, jak o nim myślę to przyprawia mnie o mdłości. Rozwód był niedawno pewnie około pół roku temu, ona mieszka z moimi rodzicami, wszyscy wiemy ze się spotykają ale nikt nie akceptuje tego, nie wtrąca my się, ale nie chcemy mieć z nim bliższego kontaktu. No i generalnie przez ta cała sytuacje praktycznie nie rozmawiam z siostra. I dzisiaj postawiła mi ultimatum ze albo ona na wesele przychodzi z nim albo wogole, ja powiedziałam ze nie zapraszam go, to kazała się wypisać. Teraz czuję się okropnie, nie znoszę tego gościa i jeśli go zaproszę to ja będę czuła się fatalnie, po za tym nie wiem jak zniesie to mój tato który jest porywaczy. Tak jak mówiłam nikt go do domu nie zaprasza, spotykają się raczej jak by to powiedzieć po kryjomu. I nie mam ochoty go widziec. Ale nie mogę znieść ze ona wbiła mi poprostu szpile prosto w serce, że przy najważniejszym dniu dla mnie postawiła nie pomiędzy tego kogoś... ;(
Współczuję stresu i nerwów przed samym ślubem... Przemyśl to sobie jeszcze na spokojnie, może porozmawiaj najpierw z siostrą, że skoro tak jej zależy na jego towarzystwie, to niech najpierw zaprosi go do domu, zapozna z rodzicami, a nie wszystko będzie się działo w dniu waszego święta.
Skoro była na tyle zdeterminowana żeby rozbić małżeństwo gdzie było dziecko, to chyba coś poważniejszego z jej strony i niestety jakoś się musicie z tym liczyć, że on w jej życiu istnieje..

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
No wlasnie u mnie jest zupelnie inaczej. Jest kalendarz szczepien na zasadzie w takim a takim przedziale wieku trzeba wykonac takie a takie szczepienie, ale o kolejnosci, ilosci podanych szczepien oraz ich rodzaju decyduje rodzic w porozumieniu z lekarzem. Tu wszystkie szczepionki sa pojedyncze oprocz dwoch, ktore sa skojarzone (rozyczka i odra oraz polio, krztusiec, tezec i tyfus) i teraz sa lekarze, ktorzy przy okazji jednej wizyty naciskaja na to, zeby szczepic przeciwko kilku chorobom naraz a z drugiej strony sa tacy, ktorzy zalecaja szczepic pojedynczo i mnie wlasnie to drugie rozwiazanie bardziej przekonuje.
Super, że ma się realny wpływ na kolejność podawania szczepień, odstępy między nimi, itd. U nas niestety wszystko idzie zgodnie z kalendarzem, jednorazowo szczepi się na kilka chorób. A powiedz mi, kiedy odbywa się pierwsze szczepienie? W szpitalu noworodki są szczepione czy dopiero później?
Bo mnie strasznie wkurza to, że szczepi się u nas noworodki zaraz po urodzeniu, nie wiedząc de facto czy są zdrowe. Moją córkę zaszczepili oczywiście, a później robili jej morfologie i wyszły cuda wianki, CRP wysokie, płytek o wiele za mało, i niby nic takiego nie było, wszystko w ciągu tygodnia samo się wyrównało bez antybiotyków, płytki też podskoczyły, ale co gdyby to było coś poważniejszego? To po cholerę szczepić nie wiedząc czy dziecko nie ma jakiejś infekcji, zakażenia, że nie jest chore. Teraz rozważam zaszczepienie Młodego dopiero po jakimś czasie u pediatry (1-2 mce), a nie w szpitalu.
Jeszcze będę myśleć, ale moja pediatra przeniosła się do innej przychodni i teraz chodzimy do takiej sobie.. Chyba będe zmieniać, ale nie wiem na kogo, nie znam się na lekarzach, a w sumie istotne też żeby pediatra był w miarę blisko a nie godzinę stania w korkach..

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
To ja z czarownicą będziemy na porodówce
Ja też, ja też!!! Mam nadzieję, że tym razem urodzę chwilę przed terminem, a nie jak ostatnio tydzień po Okropne było to czekanie, i bałam się bardzo wywołoywania, ale na szczęście oby się bez.
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 15:56   #1125
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Uroki ciąży... Nie pocieszę, ale z biodrami i kręgosłupem im dalej w las tym weselej... Byle do września
No właśnie każdy mysli, że skoro z Młodą i tak wychodzę na podwórko to mogę wyjśc i z resztą dzieci, że skoro mojej szykuje kolacje, to ogarnę i resztę itd.. Niby tak jest, bo dzieci brata są starsze (7 i 5 lat) i w wielu kwestiach samodzielne, to jednak są dosyć mocno nieusłuchane, moja oczywiście wszystko powtarza i zagonić całą trojkę do mycia zębów wieczorem to była gehenna A na podwórku to już w ogóle, małpiego rozumu dostają
No właśnie zazwyczaj alergie i maluchow objawiają sie na skórze, w postaci wysypki, suchych placków na skorze, itd, ale i czasem objawem może być kolka... U nas Młoda reagowała kolką na mleko w czystej postaci, jak piłam inkę z mlekiem to piszczała okrutnie, a ja byłam przekonana, że to po prostu niedojrzałość i wyeliminowałam je dopiero po którejś akcji z kolei, i to mąż zauważył zależność, ja za bardzo lubiłam mrożoną kawę, żeby to do siebie dopuścić tę myśl
Na szczęście wszystko mija z czasem



Współczuję stresu i nerwów przed samym ślubem... Przemyśl to sobie jeszcze na spokojnie, może porozmawiaj najpierw z siostrą, że skoro tak jej zależy na jego towarzystwie, to niech najpierw zaprosi go do domu, zapozna z rodzicami, a nie wszystko będzie się działo w dniu waszego święta.
Skoro była na tyle zdeterminowana żeby rozbić małżeństwo gdzie było dziecko, to chyba coś poważniejszego z jej strony i niestety jakoś się musicie z tym liczyć, że on w jej życiu istnieje..



Super, że ma się realny wpływ na kolejność podawania szczepień, odstępy między nimi, itd. U nas niestety wszystko idzie zgodnie z kalendarzem, jednorazowo szczepi się na kilka chorób. A powiedz mi, kiedy odbywa się pierwsze szczepienie? W szpitalu noworodki są szczepione czy dopiero później?
Bo mnie strasznie wkurza to, że szczepi się u nas noworodki zaraz po urodzeniu, nie wiedząc de facto czy są zdrowe. Moją córkę zaszczepili oczywiście, a później robili jej morfologie i wyszły cuda wianki, CRP wysokie, płytek o wiele za mało, i niby nic takiego nie było, wszystko w ciągu tygodnia samo się wyrównało bez antybiotyków, płytki też podskoczyły, ale co gdyby to było coś poważniejszego? To po cholerę szczepić nie wiedząc czy dziecko nie ma jakiejś infekcji, zakażenia, że nie jest chore. Teraz rozważam zaszczepienie Młodego dopiero po jakimś czasie u pediatry (1-2 mce), a nie w szpitalu.
Jeszcze będę myśleć, ale moja pediatra przeniosła się do innej przychodni i teraz chodzimy do takiej sobie.. Chyba będe zmieniać, ale nie wiem na kogo, nie znam się na lekarzach, a w sumie istotne też żeby pediatra był w miarę blisko a nie godzinę stania w korkach..



Ja też, ja też!!! Mam nadzieję, że tym razem urodzę chwilę przed terminem, a nie jak ostatnio tydzień po Okropne było to czekanie, i bałam się bardzo wywołoywania, ale na szczęście oby się bez.

A skadze! Pierwsze szczepienie mozliwe jest dopiero z dniem ukonczenia 2 miesiecy. Pozniej stopniowo dochodza nastepne
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 16:08   #1126
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Sama bym się cieszyła jeśli moje dziecię by chciało wyjść wcześniej ale niech wychodzi kiedy chce ;*
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 16:12   #1127
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Owieczka- mam nadzieję, że będzie nieco mniej niż 32 stopnie

3h spaceru, taka piękna pogoda, dotleniłam się i chce mi się spać
Tak szczerze to ja wolałabym żeby było chłodne lato w tym roku ale jak będzie to zobaczymy. Najwyżej mąż będzie mnie wachlował przez w miesiące albo sobie wiatrak kupię.

Zazdroszczę spaceru...
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 16:17   #1128
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Strasznie przykre to co piszesz z mamą, trochę mi to przypomina czas kiedy sama się świeżo wyprowadziłam z domu i mama musiała przestawić myślenie z "nakazującego" na "doradzający". To Twoja mama tu ma pracę nad sobą do wykonania. Ale z drugiej strony jak pisałaś że pomagają wam finansowo to może się czuć bardziej uprawniona do wytykania wam co macie kupować (chociaż to też jest nie w porządku moim zdaniem).

I jeszcze ta mama w snach kiedy masz wizytę?
Tylko że rodzice mi nie dają na życie czy na zakupy, wysyłają mi pieniądze za usg ale nie mam na to wpływu, nie proszę o to i zabraniam im wysyłać kasę, bo jej nie chcę. Już się jakiś czas temu wydarłam na nią, żeby się nie wtrącała do wszystkiego, ale ile czasu minęło, kilka dni,a znowu to samo, jest niereformowalna.

Wizytę mam dziś o 17.40 niby już niedaleko, ale jednak...

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Jezus mi to zawsze wiatr w oczy, powiedzcie mi czy to ja jestem taka zaborcza czy to ten ktoś jest taki bezwstydny. sytuacja jest dość skomplikowana ale postaram się w skrócie.
Moja siostra rozbiła małżeństwo w dosłownym tego słowa znaczeniu, romans trwał chyba dłużej niż wszyscy się spodziewaliśmy. Ja tego gościa kompletnie nie toleruje, jak o nim myślę to przyprawia mnie o mdłości. Rozwód był niedawno pewnie około pół roku temu, ona mieszka z moimi rodzicami, wszyscy wiemy ze się spotykają ale nikt nie akceptuje tego, nie wtrąca my się, ale nie chcemy mieć z nim bliższego kontaktu. No i generalnie przez ta cała sytuacje praktycznie nie rozmawiam z siostra. I dzisiaj postawiła mi ultimatum ze albo ona na wesele przychodzi z nim albo wogole, ja powiedziałam ze nie zapraszam go, to kazała się wypisać. Teraz czuję się okropnie, nie znoszę tego gościa i jeśli go zaproszę to ja będę czuła się fatalnie, po za tym nie wiem jak zniesie to mój tato który jest porywaczy. Tak jak mówiłam nikt go do domu nie zaprasza, spotykają się raczej jak by to powiedzieć po kryjomu. I nie mam ochoty go widziec. Ale nie mogę znieść ze ona wbiła mi poprostu szpile prosto w serce, że przy najważniejszym dniu dla mnie postawiła nie pomiędzy tego kogoś... ;(
Ja się zgodzę z dziewczynami, sama bym nie przyszła na ślub brata, gdyby mi zabronił przyjść z kimś, z kim jestem. Mam prawo przecież wziąć ze sobą jakąkolwiek osobę towarzyszącą, jeśli dostałam takie zaproszenie. Moja świadkowa ma partnera, który zachowywał się jak cham, gbur i prostak, poza tym mega agresywny po alko - porozmawiałam z nią, powiedziałam, że jak się będzie nieodpowiednio zachowywał, to albo wyprowadzi go ochrona, albo mój ojciec i brat, a ona będzie miała obowiązki druhny cały czas. Ale zachowywał się pierwszy raz, odkąd go poznałam, przyzwoicie, kulturalny, pomocny, miły, cichy - nigdy go takim nie widziałam, a tu proszę. Więc wydaje mi się, że wystarczy porozmawiać, że nie chcesz żadnych kłótni ani scen, bo to Twój dzień, jak chcą to sobie mogą sceny urządzać u siebie w domu ile wlezie
Wiem, że jak się kogoś nie lubi i ma się ku temu powody, to ciężko się opanować i przyjmować ze spokojem np to, że Twoja siostra jest z takim a nie innym człowiekiem. Pamiętaj jednak, że to jest Twoja rodzina, nawet jak robi głupoty, to nadal Cię potrzebuje, a nikomu nie można mówić, jak ma żyć. Oby się przekonała, z jakim typem ma do czynienia, zanim sama będzie na miejscu swojej poprzedniczki.

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Wlasnie moja mama rosci sobie takie prawa. Skoroczasem cos nam kupi to jej sie wydaje ze moze z buciorami wlazic i nas ustawiac. Myslalam ze tesciowa taka bedzie a jednak nie. Ona da kase i jej nie interesuje nie dopytuje sie i nic nie narzuca.
Ja tego nie pojmuję. Rozumiem dawanie rad, zwłaszcza jak się o nie poprosi, czy jeszcze wyrażenie własnego zdania. Ale wtrącania się w życie dzieci nie mogę ogarnąć - mam nadzieję, że taka nie będę. I tak mam charakter podobny do mamy, oby nie do takiego stopnia.
I też się bałam, że teściowa taka będzie, a jednak dużo więcej poświęciła, żeby dać na wesele tyle co moi rodzice, a nigdy nam tego nie wypomniała, nie wtrąca się. Czasem coś powie, co uważa, ale zawsze mówi, że zrobimy jak chcemy i decyzja i tak należy do nas. Jest tylko taka, że wszystko by chciała wiedzieć, ale z drugiej strony - moja mama ani razu całą ciążę nie spytała JAKO JEDYNA, jak się czuję, a teściowa się zachwyca nawet skarpetkami dla malucha, to ja już wolę przesadę w tę stronę

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
32 stopnie w słońcu, jest tak gorąco potwornie
a co jak bd 32 w cieniu !!
To ja mam nadzieję, że to będzie lipiec-sierpień i niedługo, tzn pod koniec sierpnia, urodzę
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 16:28   #1129
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Ja tez bym chciala trochę szybciej urodzic. 2 tygodnie przed terminem bede sie non stop bzykac hihihi
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 16:39   #1130
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
To ja z czar, ownicą będziemy na porodówce
Ja tak właśnie rodziłam w 2010 roku-masakra

Sandrusia, wszystkiego Naj dla córci
Moja za niespełna 2 miesiące skończy 5, też nie wiem kiedy to przeleciało.
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 17:14   #1131
loudres
Zadomowienie
 
Avatar loudres
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

No cóż, zaprosiłam ja bez osoby towarzyszącej, może inaczej by się sprawy potoczyły gdyby chciała pogadać na ten temat, a nie tu ze swoimi warunkami wyskakuje, nie wiem jeszcze jak postapie i tak będę nieszczęśliwa i tak.. musze porozmawiać z tż chociaż on jest stronniczy i będzie bronił mnie i bronił mojego dobrego samopoczucia. Ale juz nie będę mietolic tu dalej swoich smutków. Dzięki za każdą opinie i słowa otuchy.
loudres jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 17:19   #1132
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Dzisiaj jestem studnią bez dna.
Jem jak nie wiem co :/
Mąż przyszedł z nocki to wstałam musiałam coś zjeść bo głodna. Usnęłam obudził mnie kurier znów musiałam cis zjeść. Pojechałam do miasta kupiłam sobie zapiekanke zrobiłam zjadłam. Teraz zjadłam obiad. Jeszcze kolacja przede mną
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 18:04   #1133
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
No cóż, zaprosiłam ja bez osoby towarzyszącej, może inaczej by się sprawy potoczyły gdyby chciała pogadać na ten temat, a nie tu ze swoimi warunkami wyskakuje, nie wiem jeszcze jak postapie i tak będę nieszczęśliwa i tak.. musze porozmawiać z tż chociaż on jest stronniczy i będzie bronił mnie i bronił mojego dobrego samopoczucia. Ale juz nie będę mietolic tu dalej swoich smutków. Dzięki za każdą opinie i słowa otuchy.
No to trochę zmienia postać rzeczy, ale w sumie. Siostra na pewno sama nie chciałaby iść na ślub siostry, zwłaszcza jak ma partnera. Ja bym nie chciała. Może nie będzie źle, będziecie mieć dużo innych gości.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------

A ja siedzę przed pracownią usg i jeszcze 20 minut, już mam dość czekania a minęło mi z 5 minut dopiero. Brzuch mnie ze stresu boli jak ostatnio. I pewnie znając moje szczęście, wyjdę z niczym. Tzn nie dowiem się niczego na 100, może oprócz tego, że z malcem wszystko ok ;-)
Mąż też się stresuje i gra na telefonie, a ja się nudzę...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Ja już po badaniu. Będę mieć dziewczynkę prawie na pewno.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 18:12   #1134
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
No to trochę zmienia postać rzeczy, ale w sumie. Siostra na pewno sama nie chciałaby iść na ślub siostry, zwłaszcza jak ma partnera. Ja bym nie chciała. Może nie będzie źle, będziecie mieć dużo innych gości.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------

A ja siedzę przed pracownią usg i jeszcze 20 minut, już mam dość czekania a minęło mi z 5 minut dopiero. Brzuch mnie ze stresu boli jak ostatnio. I pewnie znając moje szczęście, wyjdę z niczym. Tzn nie dowiem się niczego na 100, może oprócz tego, że z malcem wszystko ok ;-)
Mąż też się stresuje i gra na telefonie, a ja się nudzę...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Ja już po badaniu. Będę mieć dziewczynkę prawie na pewno.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Gratulacje! Ciesz się, będzie córeczka mamusi
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 18:20   #1135
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Tylko że rodzice mi nie dają na życie czy na zakupy, wysyłają mi pieniądze za usg ale nie mam na to wpływu, nie proszę o to i zabraniam im wysyłać kasę, bo jej nie chcę. Już się jakiś czas temu wydarłam na nią, żeby się nie wtrącała do wszystkiego, ale ile czasu minęło, kilka dni,a znowu to samo, jest niereformowalna.
Może się zmieni z czasem, mojej przeszło to może i Twojej przejdzie
Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
\Ja już po badaniu. Będę mieć dziewczynkę prawie na pewno.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
I wszystko oki poza tym?
No i chyba chciałaś dziewczynkę więc wszystko się udało
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 18:23   #1136
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

bolą mnie biodra, ale tak masakrycznie, że ledwo chodzę jak się położę też boli. Z tego bólu jest mi niedobrze, a prawie nic dzisiaj nie jadłam wiem, że to w ciąży normalne, ale czy znacie jakiś sposób, żeby choć trochę nie bolało ??
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 18:23   #1137
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Ja już po badaniu. Będę mieć dziewczynkę prawie na pewno.
Gratulacje!





Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
No i chyba chciałaś dziewczynkę więc wszystko się udało
Z tego co kojarzę to chłopca chciała...
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 18:28   #1138
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
bolą mnie biodra, ale tak masakrycznie, że ledwo chodzę jak się położę też boli. Z tego bólu jest mi niedobrze, a prawie nic dzisiaj nie jadłam wiem, że to w ciąży normalne, ale czy znacie jakiś sposób, żeby choć trochę nie bolało ??
Gin mi powiedział że niestety mam "zacisnąć zęby" i wytrzymać. Mnie też bardzo boli, ale ruch mi pomaga, najgorzej jak śpię i budzę się z tym bólem
Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Z tego co kojarzę to chłopca chciała...
Może mi się pomyliło...
A u Ciebie jak z więzią z maluchem? Jak już czujesz ruchy to lepiej?
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 18:32   #1139
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
A u Ciebie jak z więzią z maluchem? Jak już czujesz ruchy to lepiej?
Mam taką większą więź odkąd płeć poznałam i mogłam spersonalizować zwracanie się do małego Ruchy czuję już regularnie od zeszłotygodniowej wizyty u fryzjera. Słabe, rzadko, ale są

A w ciąży się nadal nie czuję :P Pomijając zmęczenie i brak apetytu w ogóle tego nie odczuwam...
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-27, 18:33   #1140
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość

[/COLOR]Ja już po badaniu. Będę mieć dziewczynkę prawie na pewno.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Gratulacje!

Czy tylko ja nie wiem kto zamieszkuje mój brzuszek? Jutro mam USG. - drugie i ostatnie ;(;(;(;( ale idziemy jeszcze na 4d, wiec jest okay
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-20 14:15:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.