|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1561 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 31 910
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;51264078]Tylko tv spłaca się rok, max dwa bez odczucia spłaty tych rat, a takie wesele? Nie wyobrażam sobie brać kredyt 10 tyś tylko po to żeby się jedną noc nażreć i wybawić a potem przez kolejne 2-3 lata ledwo żyć od pierwszego do pierwszego. My z TŻem będziemy robić wesele bo nas stać, odłożymy i będziemy mieli, ale kredyty w życiu na wesele bym nie brała. Albo mnie na coś stać i to kupuję/robię, albo nie i daję sobie spokój.
Znam takich ludzi 'zastaw się a postaw się' i potem zawsze narzekają jak to im ciężko z 5 kredytami. [/QUOTE] Mam takie same poglądy. A rzadko wesele się mieści w 10 tysiącach, z obserwacji wnioskuję, że na jakieś 100 osób trzeba wydać około 30 tysięcy. A to już jest niemała kwota i spłaca się latami. My mamy jakieś pieniądze odłożone, ale to wciąż za mało. Ślub będzie, jak nazbieramy resztę i tyle. Jak nie damy rady ogarnąć wesela na 100 osób, to zrobimy na 50 osób albo i mniej. Trzeba liczyć siły na zamiary. Cytat:
|
|
|
|
|
#1562 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 16 365
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;51261624]
Gdybyśmy my mieli brać kredyt to bym chrzaniła wesele i wzięła ślub z małym obiadem i tyle. Myślę, że nie warto robić imprezy za wszelką cenę, a potem martwić się za co żyć.[/QUOTE] Ja dokładnie tak samo myślę. Cytat:
.Cytat:
[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;51264078]Tylko tv spłaca się rok, max dwa bez odczucia spłaty tych rat, a takie wesele? Nie wyobrażam sobie brać kredyt 10 tyś tylko po to żeby się jedną noc nażreć i wybawić a potem przez kolejne 2-3 lata ledwo żyć od pierwszego do pierwszego. My z TŻem będziemy robić wesele bo nas stać, odłożymy i będziemy mieli, ale kredyty w życiu na wesele bym nie brała. Albo mnie na coś stać i to kupuję/robię, albo nie i daję sobie spokój. [/QUOTE] Dokładnie Ja też tak zawsze myślałam, ale Tż mnie z takiego podejścia wyleczył. Tylko że on ma podejście takie, że kredyty są dla ludzi, którzy mają pieniądze, a nie tacy, którzy nie mają żadnych oszczędności. Dlatego jeśli kogoś nie stać na wesele, czy jakikolwiek inny większy wydatek to po prostu powinien z tego zrezygnować.
__________________
Kosmetyki, ubrania i dodatki Książki, filmy, CD, kasety |
||
|
|
|
#1563 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 575
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1564 |
|
zuy mod
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Już nie przesadzajcie, teraz mamy kredyt i w 2016 roku kończymy spłacać, nie przymieramy głodem :P
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
#1565 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 575
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
|
|
|
|
#1566 |
|
zuy mod
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Ale braliśmy na komputer i remont
Nie zdecydowalabym sie na dlugoletni kredyt z wysoką rata bez b. wysokich zarobkow, ale 10 tys mozna splacic w 2 lata bez problemu.
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
#1567 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 575
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Ja wychodzę z założenia że kredyt tylko wtedy kiedy jest konieczny. W życiu nie wzięłabym kredytu na własną zachciankę, szczególnie dużego. Pracę zawsze można stracić i wtedy już spłata nie jest taka wesoła.
|
|
|
|
#1568 |
|
zuy mod
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
[1=3cda010cf2365f85063684c ab232c67a494edda3_61df6b8 1d462b;51265521]Ja wychodzę z założenia że kredyt tylko wtedy kiedy jest konieczny. W życiu nie wzięłabym kredytu na własną zachciankę, szczególnie dużego. Pracę zawsze można stracić i wtedy już spłata nie jest taka wesoła.[/QUOTE]
No nie jest - bo jej nie ma, kredyt jest ubezpieczony od straty pracy.
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
#1569 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 575
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Nie każdy kredyt jest ubezpieczony, ubezpieczenie nie zwalnia ze spłaty całego kredytu, ale tylko części, a warunków ubezpieczenia jest cała lista. Jest też opcja gdy kredyt jest na jedną osobę, a pracę traci druga i trzeba żyć i spłacać za jedną wypłatę.
|
|
|
|
#1570 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 2 632
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
|
|
|
|
#1571 |
|
❤ bee happy ❤
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Charming
Wiadomości: 28 748
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Ja też nie zdecydowałabym się na kredyt na wesele
Jak nie będzie mnie stać to po prostu małe przyjęcie i koniec (chociaż coś rodzice przybąkują o dołożeniu się do wesela )Kredyt weźmiemy tylko na mieszkanie/dom, bo wiadomo to ważniejsze niż jedna noc zabawy.
__________________
Where there is love, there is life.
|
|
|
|
#1572 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
kredyt na wesele to jedna z tych rzeczy, których nie zrozumiem nigdy
jeden dzień nie jest tego wart po prostu wg mnie. |
|
|
|
#1573 |
|
zuy mod
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
I właśnie przez to wszystko się zastanawiam czy to ma sens.
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
#1574 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 876
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Mąż mojej bliskiej kuzynki wziął kredyt na ślub. Wesele było takie jak tylko kuzynka sobie wymarzyła- bo chciała spełnić swoje marzenie. Szczerze w dniu ślubu była tak zmęczona, że ledwo patrzyła na oczy, na ślubie i weselu były CUDA, za to zaraz potem szara rzeczywistość, kredyty i ciężka sytuacja, spłukali się wszyscy łącznie z teściami. Nie wiem, czy teraz (kilka lat po ślubie) wyszli na prostą. Moim zdaniem bardzo kiepski pomysł, ale niech każdy robi jak uważa.
Ja bym nie chciała zaczynać nowego wspólnego życia z kredytem na karku za wesele. |
|
|
|
#1575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Ja tez w zyciu nie bralabym kredytu na takie zachcianki jak duze wesele albo wakacje. Obecnie mamy wziety na firme. Tz nie chcial ruszac oszczednosci. W sumie zgadzam sie z nim. A dom sam na siebie praktycznie zarobil 😊
__________________
|
|
|
|
#1576 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 2 632
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
|
|
|
|
#1577 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 575
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Ja z wielkim bólem wzięłabym kredyt na dom jeśli nie byłoby innej opcji, lub jakiś sprzęt na raty, choćby głupią pralkę. Ale na nic niekoniecznego w życiu bym nie brała. Kredyt to nie takie hop siup.
|
|
|
|
#1578 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Super avatar 😀
__________________
|
|
|
|
#1579 |
|
zuy mod
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Taaa...
Jak ja mam jechać na uczelnie wymiotowalam w nocy, caly czas mnie mdli :/
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
#1580 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 31 910
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Ja bym nie chciała przez dwa lata spłacać jednej nocy zabawy. Wolałabym te pieniądze przeznaczyć na coś innego.
|
|
|
|
#1581 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 712
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Nas zapewne nie ominie kredyt na remont domu, bo mamy do zrobienia naprawdę konkretny remont + dobudówka...
|
|
|
|
#1582 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 31 910
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
A nas nie ominie kredyt na mieszkanie. To są ogromne koszty, niestety.
|
|
|
|
#1583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 16 365
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;51267161]Nas zapewne nie ominie kredyt na remont domu, bo mamy do zrobienia naprawdę konkretny remont + dobudówka...[/QUOTE]
A nie można robić remontu na raty? My się właśnie zastanawiamy jak zrobić u nas...Bo mamy oszczędności na zrobienie całego remontu, ale nie chcemy ich ruszać, bo mają na nas zarabiać a nie się kurczyć . Ostatecznie podejmiemy decyzję jak dostaniemy klucze.
__________________
Kosmetyki, ubrania i dodatki Książki, filmy, CD, kasety |
|
|
|
#1584 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 712
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Na raty sensie jednego roku jeden pokój, drugiego roku drugi itp? Nie da się tak, ponieważ my będziemy przystosować piętro domu, gdzie są same pokoje - wiec musimy dociągnąć media do kuchni i łazienki, do dobudówki za jednym zamachem ogrzewanie itp. To nie jest remont w sensie zmiana koloru ścian, tylko w sumie generalna przebudowa.
|
|
|
|
#1585 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 876
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
My chcielibyśmy zarobić za granicą na mieszkanie/dom. Ale zobaczymy. Ja mam mieć przepisane małe mieszkanko w małym miasteczku, ale nie będziemy tam mieszkać, a jak sprzedam, to w większym mieście nie wystarczy nawet na kawalerkę.
|
|
|
|
#1586 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 795
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
|
|
|
|
#1587 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 2 632
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Cytat:
Młodzi jesteście,macie jeszcze czas na szukanie lepszej pracy i robienie oszczędności. Ja w Twoim wieku byłam gołą i wesołą studentką. ![]() Cytat:
Jestem po ekonomii, pracuję w marketingu, więc wątpię, żeby znalazło się dla mnie coś w zawodzie.
|
||
|
|
|
#1588 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 795
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1589 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 2 632
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
[1=1999a18a2ffdaccef542471 663304a63305f1c5c;5126810 2]Dokładnie tak. Mój Tż jest informatykiem i on IT będzie wszędzie. Na początku chciał wyjechać ale ja się wzbraniałam, bo on będzie pracować w biurze lub w domu a ja będę zasuwać na szmacie. Natomiast teraz jak obserwuję innych znajomych w UK, widzę sytuację w PL to nawet ta przysłowiowa ściera mnie nie przeraża. Wolę tak niż żyć wszystkiego sobie odmawiać.[/QUOTE]
Ja bym nie chciała żyć w UK na stałe, ale jestem skłonna się poświęcić i wyjechać na 1-2 lata, żeby zarobić na własne mieszkanko, bo marzy mi się ono od dłuższego czasu, a tak jak wcześniej pisałam, jestem przeciwniczką kredytów. Chyba też przebranżowię się na IT, wtedy szybciej zarobimy.
|
|
|
|
#1590 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 575
|
Dot.: Czekające na oświadczyny i te, które się już doczekały :) cz. VIII
Nas prawdopodobnie też czeka kredyt na dom
A że wynajmować nie chcemy to pewnie albo zamieszkamy na razie u rodziców albo kupimy swoje od razu.Tylko ja jak i TŻ skłaniamy się ku domowi, nie mieszkaniu. Coś pod miastem może uda się znaleźć. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:05.



[/QUOTE] Mam takie same poglądy. A rzadko wesele się mieści w 10 tysiącach, z obserwacji wnioskuję, że na jakieś 100 osób trzeba wydać około 30 tysięcy. A to już jest niemała kwota i spłaca się latami. My mamy jakieś pieniądze odłożone, ale to wciąż za mało. Ślub będzie, jak nazbieramy resztę i tyle. Jak nie damy rady ogarnąć wesela na 100 osób, to zrobimy na 50 osób albo i mniej. Trzeba liczyć siły na zamiary. 
A już kredyt na wesele to dla mnie totalna abstrakcja. Nam z TŻ szkoda wydać części oszczędności na tę okazję, a zadłużanie się z takiego powodu już w ogóle nie mieści nam się w głowach.

.




)

wymiotowalam w nocy, caly czas mnie mdli :/
Młodzi jesteście,macie jeszcze czas na szukanie lepszej pracy i robienie oszczędności. Ja w Twoim wieku byłam gołą i wesołą studentką. 
