Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-05-09, 12:17   #3091
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość


Wiesz akzi, niby to rzeczywiście jest mordowanie i jakoś nieszczególnie mnie kręci wizja polowań, ale czym to się różni od hodowania zwierząt i mordowania ich na mięso dla nas? Nawet te hodowane dłużej cierpią w za ciasnych klatkach, bez dostępu do powietrza, siedząc w własnych odchodach...
Jeśli polowania dokonywane są w humanitarny sposób, bez niepotrzebnego bestialstwa i męczenia zwierząt, to ja nie widzę w tym aż tak znaczącej różnicy, żeby nazywać kogoś mordercą niewinnych zwierząt.
Każdy z nas kupując mięso staje się poniekąd również mordercą niewinnych świnek czy kurek... Jak się obejrzy dokument w jakich warunkach są hodowane, transportowane i zabijane te zwierzęta to się serce ściska.

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------


dokładnie tak. Celem myśliwego jest zabicie zwierzyny w taki sposób, żeby się nie męczyła - jeden, prawidłowo oddany strzał. Nie nazywam myśliwymi tych, którzy męczą zwierzynę i się na niej wyżywają, a skoro wie się o takich przypadkach to powinno się reagować.

Aakkzzii - pogadaj z rolnikiem, któremu dziki zniszczyły uprawę kukurydzy, którą uprawia by wyżywić rodzinę (przysmak dzików) czy na pewno to takie niewinne zwierzątka.

Ridja - tu nie chodzi o samo zabijanie, a o polowanie. Tę adrenalinę, która się tworzy jak się poluje na zwierzynę, a dopiero później oddanie strzału.
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 12:24   #3092
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Ale czym innym jest zabicie dla mięsa, bo mi za to placa, to moja praca, głupia i nieprzyjemna ale jednak jak mus to mus. A czym innym: zastrzele jelenia, będzie fajnie. Niech się trochę poboi.
Ale zresztą, to nie ten wątek. Byłam tylko ciekawa jaki masz do tego stosunek.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 12:24   #3093
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Nie wiem jaką masz cerę, pogorszyła Ci się w ciąży czy wrecz przeciwnie? Ja też mam niestety tendencję do zanieczyszczania, regularnie chodzę do kosmetyczki na czyszczenie, jak mam kasę to robię też czasem kwasy lub właśnie mikrodermabrazję. U mnie efekt jest fajny i niedługo też się wybieram
Ale u mnie cera w ciąży się bardzo poprawia, i ten efekt zabiegów utrzymuje się dużo dłużej, bo nie ma tyle syfków co zawsze.
Myślę że zadbać o cerę zawsze warto, szczególnie na wiosnę
Cera mi się bardzo pogorszyła w ciąży, co chwila mi wyskakują jakieś cuda i aż robią się takie strupy wielkie. Byłam w tym salonie, powiedziały, że to moja decyzja ale skoro tak mi hormony wariują, to one nie są mi w stanie zagwarantować efektu na długo. Poleciły oczyszczanie na razie, a więcej zabiegów po ciąży, jak się hormony uspokoją.
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 13:10   #3094
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
One nie wysychaly (ja mam zapiecie zabezpieczajace i zawsze przyklejam do nowego opakowania chusteczek), one z gruntu byly suche. Bylam nawet rekalmowac, ale dowiedzialam sie, ze to swieza partia. Takze moze u Ty trafisz na lepsze

---------- Dopisano o 01:40 ---------- Poprzedni post napisano o 01:38 ----------




Na bol krzyza polecam robic koci grzbiet. Czy bolal Cie krzyz przy okresie? Mnie bolal przy okresie, pozniej w ciazy a podczas porodu nie poczulam ani jednego skurczu, bo wszystko szlo z krzyza. Teraz z lekarzem i poloznymi robie wszystko, zeby nie dopuscic do powtorki z rozrywki. A z lozka fajnie sie wstaje przetaczajac sie na jeden z bokow i pozniej podpierajac po kolei rekoma. Ja jeszcze tylko szukam patentu jak pozniej z podlogi sie podniesc
Oby, wiadomo, że jak mi nie podpasują, to zmienię, nie kupuję zapasu na kilka lat trzeba być elastycznym

Co do bólu - tak, bolał mnie krzyż podczas okresu. Robię koci grzbiet codziennie a z tym wstawaniem to też znam ten sposób, ale ja mimo to czuję, że i tak muszę się podnieść obciążając kręgosłup, nie umiem tego uniknąć - czyli też nie znalazłam patentu na finał
A jak nie czułaś skurczów, tylko ból w krzyżu, to był taki mocny? Bo jak porównywalny to co to za różnica?

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ile kosztuje w Polsce ten materacyk - kokos -gryka?
Ja kupuję za 75 zł, nowy oczywiście.

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Ja jestem ciekawa która prędzej u nas urodzi hehe.
I to wcale nie muszą być dziewczyny z TP na koniec sierpnia :P
Ja mam tp na 9 września, ale baardzo liczę na poród sierpniowy. Właściwie po 17.08 mogę już rodzić (15 mam wesele ), najchętniej w ostatnim tygodniu sierpnia. Nie obraziłabym się za prezent na rocznicę (30.08) lub dzień po Nie chcę urodzić w terminie, ale wiadomo, dużo do gadania nie mam

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Nie wyspałam się. Tż pojechał na polowanie, miał wrócić o 22.00, budzę się po północy, a jego nie ma. No to się zdenerwowałam, napisałam mu sms, a on nie odpisuje (a zawsze pisał, że wraca albo, że coś upolował i się zejdzie). Za chwilę słyszę jego głos w garażu bo wrócił i gadał z kolegą. Brrr!!!! Dostał taki opierdziel za stresowanie mnie, że długo przepraszał i w ramach przeprosin wymasował stópki

Jadę zaraz do rodziców, bo wyjechali na weekend a ja z bratem (on ma chodzić na spacery), a ja dawać jeść i się bawić z psami

Dziewczyny, które się orientują niech doradzą. Tż obiecał mi na urodziny wizytę u kosmetyczki - mam zanieczyszczaną twarz (pory, zaskórniki itp.) + trochę śladów na brodzie po wcześniejszych atakach. Czy jest sens zrobić teraz mikrodemabrazję (bo w ciąży można) czy sobie odpuścić? Niech ktoś mądry doradzi.
Można mikrodermabrazję? Ja byłam pewna, że nie wolno
Ale jeden zabieg Ci niewiele pomoże i tak. Jak Ci szaleją hormony to krem z kwasem, ale ja go ze względu na ciążę odstawiłam, mimo że robił cuda na moje huśtawki hormonów. Wizyta u kosmetyczki to jak już któraś z dziewczyn pisała, najlepiej po porodzie (wtedy to się pewnie i bardziej przyda ).

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Często czytam artykuły, jak myśliwi, właśnie zarejestrowani i należący do stowarzyszeń (nie żadna samowolka i kłusownicy) robią rzeczy bardzo nieetyczne, i wręcz fotografują się i uśmiechają, oczywiście w towarzystwie małych dzieci. Mnie przechodzą ciarki. Oczywiście nic twojemu facetowi nie zarzucam, wiem że nie wszyscy tacy są jestem tylko ciekawa jak to jest być z facetem, którego hobby jest zabijanie, nie mieści mi się to w głowie.
W każdym kręgu jest ktoś, kto robi niewłaściwe rzeczy. Tak jak są księża-pedofile, są też tacy nauczyciele, są też i myśliwi, którzy robią niewłaściwe rzeczy i nie powinni tymi myśliwymi zostać
Łowiectwo to hobby teraz, ale przecież upolowane zwierzęta też się je, nie ma tak, że się strzeli, jest radocha i wraca się do domu i zabija się zwierzątka dla zabawy. A teraz trzeba być weganinem, żeby nie przykładać ręki do zabijania zwierząt, często zwierzę zabite przez myśliwego mniej cierpi niż świnie, kurczaki itd. Ja osobiście to bym wolała faceta myśliwego niż rzeźnika (chociaż z myśliwymi mam do czynienia od dziecka i szczególnie za nimi nie przepadam niestety).

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
a nikt nie pomyśli o tym że to MY ludzie zajmujemy lasy łąki i inne ich terytorie przeganiając je na mniejszy obszar i wtedy robi sie "nadwyżka" zwirzyny na terenie i trzeba ją odstrzelić, szkoda ze ludzi nie odstrzeliwują jak zajmują terytorium zwierząt.
Ale wiesz, że powinno się wtedy i Ciebie odstrzelić? Kiedyś przecież wszystkie tereny były niezabudowane, także Twój blok/dom był kiedyś terytorium zwierząt i je zajmujesz



Jejuuu jak mnie wnerwia mój sąsiad Zachowuje się jak najgorszy wieśniak (żeby nie było, nie obrażam ludzi ze wsi, sama się w mieście nie wychowywałam). Młody chłopak, mieszka z dziewczyną, chyba w ogóle nie pracuje, bo od ok 10:00 CODZIENNIE puszcza głośno muzykę. Naprawdę głośno, bo nawet jak się wyjdzie na zewnątrz, to go słychać (całe osiedle go na bank słyszy). I tak przez pół dnia. I to najczęściej repertuar: hip-hop. Dzisiaj z racji weekendu od 13:00 jest disco polo. Najgorsze jest to, że już 2 miesiąc puszcza te same beznadziejne nuty, chcąc nie chcąc znam te badziewne teksty na pamięć (i tu mówię o hip hopie). Na nich to chyba jego dziewczyna pracuje, bo nie ma jej codziennie, a jak jest, to się wyklinają na całe osiedle, drą na siebie, a potem on wychodzi z domu trzaskając drzwiami - tak jest kilka razy w tygodniu. Oczywiście z puszeczką piwa zawsze wychodzi Taki typowy, bezrobotny blokers, ciągle w dresie i z piwkiem, a awanturują się czasem do rana. Trochę mi ich szkoda, bo młodzi ludzie, a takie patole z siebie robią.. Ale już mam tak dosyć tego jego muzyki, często mnie głowa przez to boli No ale niestety ja mu uwagi zwracać nie będę, jak on jest agresywny w stosunku do swojej dziewczyny, to do mnie na pewno nie będzie milszy.
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 13:13   #3095
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Moja cera tez jest do du@y. Jak nawet dojrzewalam to nie mialam syfkow. A teraz jakas masakra, pozbede sie jednego wyskakuje drugi. No ale mówią ze to na dziewczynke tak sie robi. No jak przesad to przesąd nie bede sie klucic. ( chociaż nie wierze w przesady)
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 13:15   #3096
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Hej
Ja to niestety tak jak byłam tak jestem zmarzluch... U lekarza byłam najcieplej ubrana ze wszystkich ciężarnych :p A miałam wielka nadzieje ze chociaż w ciąży będę mogła po domu w krótkim rękawku latać.

Byłam dziś na giełdzie kwiatowej, kupiłam trochę warzywek do posadzenia, zaraz idę do ogrodu walczyć z nimi, pierwszy raz sadze, zobaczymy czy coś z tego będzie.
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 13:27   #3097
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
Moja cera tez jest do du@y. Jak nawet dojrzewalam to nie mialam syfkow. A teraz jakas masakra, pozbede sie jednego wyskakuje drugi. No ale mówią ze to na dziewczynke tak sie robi. No jak przesad to przesąd nie bede sie klucic. ( chociaż nie wierze w przesady)
Ja mam dziewczynkę, a cerę jak na chłopca
Czasem mi coś tam wyskoczy małego, ale to od podkładu, dlatego używam tylko jak gdzieś wychodzę

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Hej
Ja to niestety tak jak byłam tak jestem zmarzluch... U lekarza byłam najcieplej ubrana ze wszystkich ciężarnych :p A miałam wielka nadzieje ze chociaż w ciąży będę mogła po domu w krótkim rękawku latać.

Byłam dziś na giełdzie kwiatowej, kupiłam trochę warzywek do posadzenia, zaraz idę do ogrodu walczyć z nimi, pierwszy raz sadze, zobaczymy czy coś z tego będzie.
Mam identycznie i też myślałam, że w ciąży będzie mi gorąco, a tu wszyscy z krótkim rękawkiem a ja w sweterku i z brzuchem

Dziewczyny a czy można na nogi używać balsam brązujący?? Jestem strasznym bladziochem i chciałabym w wakacje nie pokazywać takich bladych nóg....
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 13:54   #3098
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Ja jestem ciekawa która prędzej u nas urodzi hehe.
I to wcale nie muszą być dziewczyny z TP na koniec sierpnia :P

Ja moge isc na pierwszy ogien ;-) Nie wyobrazam sobie koncowki ciazy, ba jeszcze miesiac pogody w porzadku a pozniej zacznie sie jazda, wiec fajnie by bylo dobosic i sie rozpakowywac

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Mnie przeraża temperatura w ciąży. Zawsze byłam zmarźlak, przez pół ciąży potrafiłam siedzieć pod trzema kocami i mi było ciągle zimno. Teraz mi się przestawiło i zaczyna mi być gorąco. Po domu chodzę w samej koszulce. Nie poznaję siebie. I nie wiem jak to będzie latem...

Dzisiaj jedziemy do jakiegoś sklepu dzieciowego, bo niby mają targi i może w końcu uda się zacząć kompletować wyprawkę...

U mnie problem bedzie z wychodzeniem z domu; w domu jest klimatyzacja, ale to, co bedzie sie dzialo na zewnatrz to koszmar.

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Mnie też już brzuszek mega ciąży, szczególnie jak jest gorąco na dworze... Jak jestem gdzieś na placu zabaw czy coś to naprawdę czasem juz brakuje sił. Trochę się obawiam lata, bo z małym dzieckiem nie będę się chować w domu całe dnie i leżeć, trzeba się będzie ruszyć. No nic, nie my pierwsze i nie ostatnie..



Aż, stanowczo Chociaż gdyby to było krócej to pewnie byłoby za mało czasu, żeby tak fizycznie i psychicznie sie przygotować do pojawienia się małego czlowieczka na świecie Myślę, że natura wie co robi dając nam te 9 mcy...



Mnie lekarz mówił, że tylko pierwotne zakażenie albo opryszczka genitalna są niebezpieczne i bezwzględnie trzeba brać leki.
Mnie też się pojawia opryszczka co jakiś czas, jestem nosicielem wirusa i przy osłabieniu organizmu czy spadku odporności zawsze mi się to cholerstwo pojawia W takiej sytuacji leków nie trzeba przyjmować.



Mnie też dziś w nocy okropnie bolały biodra



Nie wiem jaką masz cerę, pogorszyła Ci się w ciąży czy wrecz przeciwnie? Ja też mam niestety tendencję do zanieczyszczania, regularnie chodzę do kosmetyczki na czyszczenie, jak mam kasę to robię też czasem kwasy lub właśnie mikrodermabrazję. U mnie efekt jest fajny i niedługo też się wybieram
Ale u mnie cera w ciąży się bardzo poprawia, i ten efekt zabiegów utrzymuje się dużo dłużej, bo nie ma tyle syfków co zawsze.
Myślę że zadbać o cerę zawsze warto, szczególnie na wiosnę



Wiesz akzi, niby to rzeczywiście jest mordowanie i jakoś nieszczególnie mnie kręci wizja polowań, ale czym to się różni od hodowania zwierząt i mordowania ich na mięso dla nas? Nawet te hodowane dłużej cierpią w za ciasnych klatkach, bez dostępu do powietrza, siedząc w własnych odchodach...
Jeśli polowania dokonywane są w humanitarny sposób, bez niepotrzebnego bestialstwa i męczenia zwierząt, to ja nie widzę w tym aż tak znaczącej różnicy, żeby nazywać kogoś mordercą niewinnych zwierząt.
Każdy z nas kupując mięso staje się poniekąd również mordercą niewinnych świnek czy kurek... Jak się obejrzy dokument w jakich warunkach są hodowane, transportowane i zabijane te zwierzęta to się serce ściska.

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------



Och, też to uwielbiam Albo dojście do ślizgawki po takich ruchomych kłodach, które są oczywiście wysoko, więc dziecko trzeba ciągle pilnować. Ja na placach jeszcze daję radę, chociaż wybieram te, które są bardziej po 3-latke, z poręczami, itd., żebym mogła co jakiś czas sobie siąść i odsapnąć

A u mnie nie ma placow zabaw dla malych dzieci; sa wymagajace, przeznaczone dla dzieci w wieku 6-12 lat i wiecie, co? Puszczona na zywiol corka daje sobie rade. Pilnowac trzeba tylko jak jest zmeczona, bo wtedy przychodza jej glupie pomysly do glowy. Takze przy starszych dzieciach plac zabaw musi byc coraz wieksza przyjemnoscia dla opiekuna

---------- Dopisano o 13:54 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Oby, wiadomo, że jak mi nie podpasują, to zmienię, nie kupuję zapasu na kilka lat trzeba być elastycznym



Co do bólu - tak, bolał mnie krzyż podczas okresu. Robię koci grzbiet codziennie a z tym wstawaniem to też znam ten sposób, ale ja mimo to czuję, że i tak muszę się podnieść obciążając kręgosłup, nie umiem tego uniknąć - czyli też nie znalazłam patentu na finał

A jak nie czułaś skurczów, tylko ból w krzyżu, to był taki mocny? Bo jak porównywalny to co to za różnica?





Ja kupuję za 75 zł, nowy oczywiście.





Ja mam tp na 9 września, ale baardzo liczę na poród sierpniowy. Właściwie po 17.08 mogę już rodzić (15 mam wesele ), najchętniej w ostatnim tygodniu sierpnia. Nie obraziłabym się za prezent na rocznicę (30.08) lub dzień po Nie chcę urodzić w terminie, ale wiadomo, dużo do gadania nie mam





Można mikrodermabrazję? Ja byłam pewna, że nie wolno

Ale jeden zabieg Ci niewiele pomoże i tak. Jak Ci szaleją hormony to krem z kwasem, ale ja go ze względu na ciążę odstawiłam, mimo że robił cuda na moje huśtawki hormonów. Wizyta u kosmetyczki to jak już któraś z dziewczyn pisała, najlepiej po porodzie (wtedy to się pewnie i bardziej przyda ).





W każdym kręgu jest ktoś, kto robi niewłaściwe rzeczy. Tak jak są księża-pedofile, są też tacy nauczyciele, są też i myśliwi, którzy robią niewłaściwe rzeczy i nie powinni tymi myśliwymi zostać

Łowiectwo to hobby teraz, ale przecież upolowane zwierzęta też się je, nie ma tak, że się strzeli, jest radocha i wraca się do domu i zabija się zwierzątka dla zabawy. A teraz trzeba być weganinem, żeby nie przykładać ręki do zabijania zwierząt, często zwierzę zabite przez myśliwego mniej cierpi niż świnie, kurczaki itd. Ja osobiście to bym wolała faceta myśliwego niż rzeźnika (chociaż z myśliwymi mam do czynienia od dziecka i szczególnie za nimi nie przepadam niestety).





Ale wiesz, że powinno się wtedy i Ciebie odstrzelić? Kiedyś przecież wszystkie tereny były niezabudowane, także Twój blok/dom był kiedyś terytorium zwierząt i je zajmujesz







Jejuuu jak mnie wnerwia mój sąsiad Zachowuje się jak najgorszy wieśniak (żeby nie było, nie obrażam ludzi ze wsi, sama się w mieście nie wychowywałam). Młody chłopak, mieszka z dziewczyną, chyba w ogóle nie pracuje, bo od ok 10:00 CODZIENNIE puszcza głośno muzykę. Naprawdę głośno, bo nawet jak się wyjdzie na zewnątrz, to go słychać (całe osiedle go na bank słyszy). I tak przez pół dnia. I to najczęściej repertuar: hip-hop. Dzisiaj z racji weekendu od 13:00 jest disco polo. Najgorsze jest to, że już 2 miesiąc puszcza te same beznadziejne nuty, chcąc nie chcąc znam te badziewne teksty na pamięć (i tu mówię o hip hopie). Na nich to chyba jego dziewczyna pracuje, bo nie ma jej codziennie, a jak jest, to się wyklinają na całe osiedle, drą na siebie, a potem on wychodzi z domu trzaskając drzwiami - tak jest kilka razy w tygodniu. Oczywiście z puszeczką piwa zawsze wychodzi Taki typowy, bezrobotny blokers, ciągle w dresie i z piwkiem, a awanturują się czasem do rana. Trochę mi ich szkoda, bo młodzi ludzie, a takie patole z siebie robią.. Ale już mam tak dosyć tego jego muzyki, często mnie głowa przez to boli No ale niestety ja mu uwagi zwracać nie będę, jak on jest agresywny w stosunku do swojej dziewczyny, to do mnie na pewno nie będzie milszy.

Ano taki, ze bole krzyzowe po pierwsze sa nieproduktywne a bola potwornie, po drugie nie mozesz sluchac swojego ciala i przec wtedy, kiedy jest na to odpowiedni moment, bo bol krzyzowy zaglusza skurcze parte i cala akcja sie niepotrzebnie wydluza, po trzecie to jest taki rodzaj bolu, ze paralizuje cialo i nie mozesz sie nic a nic ruszyc, wiec nawet sobie pomoc zmiana ulozenia ciala nie mozesz. Dlatego chce mozliwie tego uniknac.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 14:12   #3099
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Ja moge isc na pierwszy ogien ;-)

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------
.
też mogę przetrzeć szlaki wolała bym tak niż czekać i czekać i czekać.

---------- Dopisano o 14:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------

ale pyszne udka upiekłam mmm
przepyszne, ierwszy raz w przyprawie do kurczaka, przeważnie piekłam w majeranku
soczysty mięciutki,
właśnie zjadam z mizerią i chlebkiem
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 14:16   #3100
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Ano taki, ze bole krzyzowe po pierwsze sa nieproduktywne a bola potwornie, po drugie nie mozesz sluchac swojego ciala i przec wtedy, kiedy jest na to odpowiedni moment, bo bol krzyzowy zaglusza skurcze parte i cala akcja sie niepotrzebnie wydluza, po trzecie to jest taki rodzaj bolu, ze paralizuje cialo i nie mozesz sie nic a nic ruszyc, wiec nawet sobie pomoc zmiana ulozenia ciala nie mozesz. Dlatego chce mozliwie tego uniknac.
No to faktycznie, lepiej się tego pozbyć. No dobra ale jak koci grzbiet nie pomaga i cuda podczas wstawania i masaże, to jak inaczej sobie z tym radzić?

Aaa i jeszcze jedno emergency!!!
Chyba mi się robi jakaś infekcja intymna (a raczej zrobiła). Wizyta dopiero 1 czerwca, a ja póki co smaruję się Trivaginem i podmywam rumiankiem. Swędzi cholernie :/ Mam w domu Pimafucort krem, ale nie wiem, czy można go stosować w ciąży? Na ulotce są takie informacje:
Jest to preparat złożony zawierający 3 substancje czynne: neomycynę i natamycynę o działaniu odpowiednio przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym oraz hydrokortyzon o działaniu przeciwzapalnym. Neomycyna jest antybiotykiem z grupy aminoglikozydów o szerokim spektrum działania. Mechanizm jej działania, wspólny dla całej grupy antybiotyków aminoglikozydowych, polega na hamowaniu syntezy białek bakteryjnych. Ze względu na swoją toksyczność stosowana jest głównie miejscowo. Natamycyna jest antybiotykiem grzybobójczym, szczególnie skutecznym w leczeniu zakażeń wywołanych przez drożdżaki. Hydrokortyzon jest lekiem o słabym działaniu z grupy kortykosteroidów. Wykazuje słabe działanie przeciwzapalne, przeciwświądowe i obkurczające naczynia krwionośne. Po podaniu miejscowym neomycyna i hydrokortyzon w niewielkim stopniu przenikają do krążenia, lecz nie można wykluczyć wystąpienia ich działań ogólnoustrojowych (zwłaszcza po długotrwałym stosowaniu i/lub na dużej lub uszkodzonej powierzchni skóry). Natamycyna praktycznie nie wchłania się przez skórę.
A o ciąży to tylko tyle, żeby skonsultować z lekarzem i że stosowanie dopuszczone tylko w wyjątkowych sytuacjach. Ta moja to wyjątkowa sytuacja czy jeszcze nie?
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 14:33   #3101
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Mi cebuszka pomaga spać ale kręgosłup dalej bardzo boli :/ staram się robić z rana ten koci grzbiet, pare przysiadow, ale póki co nie pomaga.
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 14:38   #3102
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
No to faktycznie, lepiej się tego pozbyć. No dobra ale jak koci grzbiet nie pomaga i cuda podczas wstawania i masaże, to jak inaczej sobie z tym radzić?



Aaa i jeszcze jedno emergency!!!

Chyba mi się robi jakaś infekcja intymna (a raczej zrobiła). Wizyta dopiero 1 czerwca, a ja póki co smaruję się Trivaginem i podmywam rumiankiem. Swędzi cholernie :/ Mam w domu Pimafucort krem, ale nie wiem, czy można go stosować w ciąży? Na ulotce są takie informacje:

Jest to preparat złożony zawierający 3 substancje czynne: neomycynę i natamycynę o działaniu odpowiednio przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym oraz hydrokortyzon o działaniu przeciwzapalnym. Neomycyna jest antybiotykiem z grupy aminoglikozydów o szerokim spektrum działania. Mechanizm jej działania, wspólny dla całej grupy antybiotyków aminoglikozydowych, polega na hamowaniu syntezy białek bakteryjnych. Ze względu na swoją toksyczność stosowana jest głównie miejscowo. Natamycyna jest antybiotykiem grzybobójczym, szczególnie skutecznym w leczeniu zakażeń wywołanych przez drożdżaki. Hydrokortyzon jest lekiem o słabym działaniu z grupy kortykosteroidów. Wykazuje słabe działanie przeciwzapalne, przeciwświądowe i obkurczające naczynia krwionośne. Po podaniu miejscowym neomycyna i hydrokortyzon w niewielkim stopniu przenikają do krążenia, lecz nie można wykluczyć wystąpienia ich działań ogólnoustrojowych (zwłaszcza po długotrwałym stosowaniu i/lub na dużej lub uszkodzonej powierzchni skóry). Natamycyna praktycznie nie wchłania się przez skórę.

A o ciąży to tylko tyle, żeby skonsultować z lekarzem i że stosowanie dopuszczone tylko w wyjątkowych sytuacjach. Ta moja to wyjątkowa sytuacja czy jeszcze nie?

O tym bede rozmawiac w poniedzialek ;-)

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Mi cebuszka pomaga spać ale kręgosłup dalej bardzo boli :/ staram się robić z rana ten koci grzbiet, pare przysiadow, ale póki co nie pomaga.

A cwiczenia na miednice? Bo mnie w zestawieniu z nimi przestalo bolec
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 14:42   #3103
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
O tym bede rozmawiac w poniedzialek ;-)

A cwiczenia na miednice? Bo mnie w zestawieniu z nimi przestalo bolec
To jak się czegoś dowiesz, to się podziel

Jeju jak mnie korci ta maść, stosowałam ją jak nie wiedziałam, że jestem w ciąży i ona szybko pomaga, ale jak już wiem to się jednak boję :/
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 14:44   #3104
AaaMarta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 064
Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
O tym bede rozmawiac w poniedzialek ;-)

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------




A cwiczenia na miednice? Bo mnie w zestawieniu z nimi przestalo bolec

Ja stosowałam ostatnio Pimafucin, pewnie skład taki sam. Lekarz mi zalecił maść i globulki 100 mg.

Zle mi sie zacytowalo, oczywiście to była odpowiedz dla Panny Izabeli


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

Edytowane przez AaaMarta
Czas edycji: 2015-05-09 o 14:46
AaaMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 14:51   #3105
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
To jak się czegoś dowiesz, to się podziel



Jeju jak mnie korci ta maść, stosowałam ją jak nie wiedziałam, że jestem w ciąży i ona szybko pomaga, ale jak już wiem to się jednak boję :/

Na czuja, probowalabym rogrzewac te okolice. Pewnie, ze sie podziele

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
To jak się czegoś dowiesz, to się podziel



Jeju jak mnie korci ta maść, stosowałam ją jak nie wiedziałam, że jestem w ciąży i ona szybko pomaga, ale jak już wiem to się jednak boję :/

Pamietam jeszcze, ze nalezy unikac niesymetrycznej postawy, czyli nie zakladac nogi na noge, stojac rowno ciezar rozkladac, nie nosic torby na jedno ramie, etc
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 15:02   #3106
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

polecam Clotrimazolum na grzyba
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 15:34   #3107
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Ja też się męczę ale bardziej przy zmianach pozycji i wstawaniu, bo mnie pieruńsko boli krzyż. Tż mi masuje codziennie, spaceruję i cuduję, ale nic nie pomaga. A zgagę miałam ostatnie kilka dni, ale taką do wytrzymania i pewnie przez ostre jedzenie. Oczywiście irytujący tekst mojej mamy- idź na spacer to ci przejdzie

Też się nad tym zastanawiałam ja weszłam kilka razy, ale nigdy nie trafiłam na nic ciekawego


Moja mama też używa płynu, ale ja użyłam bez i stwierdziłam, że zapach jest identyczny, pranie tak samo miękkie, więc bez sensu lać płyn. Ale będę go używać tylko teraz kupię jakiś dziecięcy, żebyśmy wszyscy korzystali z jednego. No i niestety obecne kapsułki mogą uczulać, więc prać w nich rzeczy małej nie będę.


U mnie pół na pół. Pierwszy trymestr to było aż, teraz jak tak sobie pomyślę, że jeszcze niedawno miałam 2 kreski, a już 5 miesiąc, to tylko. Ale znów jak myślę, że jeszcze do porodu tyle czasu, to znów aż

Zobaczę a ponoć jak się trzyma opakowanie spodem do góry to jakoś lepiej trzymają wilgoć na jakimś forum przeczytałam, że tak sobie kobieta radziła z wysychającymi.


Znów mam zdjęcia ciuszków do kupienia, ale się zastanawiam. Wydaje mi się, że używane ciuchy powinny być dużo tańsze od nowych i przez to dużo mam na myśli co najmniej połowę ceny, czy się mylę?
Kurcze jak ja bym chciała mieć zmysł do kupowania używek. Nowe to wyszperam wszystko i to w dobrej cenie, dla każdego za to np w lumpkach NIC nigdy nie wypatrzę, raz mi się udało koszulę tż kupić i koniec moich sukcesów, wszystko musi mi mama wyszukiwać.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
U mnie najgorzej jest jak chcę się przekręcić z boku na bok, ale mam patent z poprzedniej ciąży. Ogólni mam 3 pozycje wygodne. Prawy, lewy bok i na wznak. Lekko pod kątem strasznie boli bo mnie brzuch ciągnie, wisi po prostu i musi mieć podparcie. A jak się przekręcam to o wiele lepiej podnieść się na czworaka i położyć na drugim boku, nie boli tak.

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Ja czasami zaglądam na wątek bieżącego miesiąca, na 1. stronę, żeby zobaczyć czy są opisy porodów przeczytam jeden czy dwa i tyle.

Ja myślę, że ciąża na początku leciała szybciej, bo... o niej nie wiedziałam skoro moja ciąża jest liczona od ostatniej miesiączki, czyli od 11 grudnia, a ja się o niej dowiedziałam pod koniec stycznia, to było już za mną 8 tygodni. Czyli 8 tygodni minęło mi w nieświadomości. A potem to już liczenie każdego tygodnia, więc się ciągnie

Moja mama mi nie pozwala nic kupować dla dziecka. Mam ze wszystkim czekać, aż do niej przylecę i kupimy w UK no fajnie, ale mnie aż ciągnie do tego
Idź koniecznie do Nexta. NIE MA NIC LEPSZEGO!
Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ile kosztuje w Polsce ten materacyk - kokos -gryka?
60 zł i w górę
Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Nie wyspałam się. Tż pojechał na polowanie, miał wrócić o 22.00, budzę się po północy, a jego nie ma. No to się zdenerwowałam, napisałam mu sms, a on nie odpisuje (a zawsze pisał, że wraca albo, że coś upolował i się zejdzie). Za chwilę słyszę jego głos w garażu bo wrócił i gadał z kolegą. Brrr!!!! Dostał taki opierdziel za stresowanie mnie, że długo przepraszał i w ramach przeprosin wymasował stópki

Jadę zaraz do rodziców, bo wyjechali na weekend a ja z bratem (on ma chodzić na spacery), a ja dawać jeść i się bawić z psami

Dziewczyny, które się orientują niech doradzą. Tż obiecał mi na urodziny wizytę u kosmetyczki - mam zanieczyszczaną twarz (pory, zaskórniki itp.) + trochę śladów na brodzie po wcześniejszych atakach. Czy jest sens zrobić teraz mikrodemabrazję (bo w ciąży można) czy sobie odpuścić? Niech ktoś mądry doradzi.
Ogólnie zabiegi w ciąży nie sa polecane. Jeden zabieg na pewno nie pomoże. Takich mikrod. trzeba zastosować serię, w zależności od zanieczyszczenia skóry. Manualne oczyszczanie odpada, bo nie można skóry zdezynfekować, rozpulchnianie manualne też tak nie zabardzo. Ja bym się wstrzymała. Manualnego oczyszczania nie zastąpi NIC. No chyba, że ktoś ma na prawdę minimalne zanieczyszczenia, ale np ja mam bardzo ładną skórę a też robie manualne. Później po takim manualnym można sobie robić mikro dla podtrzymania efektu, odświeżenia skóry. Ja bym sobie teraz poszła np na pedicur z hybrydą na stopy Pomyśl też o tym, czy wytrzymasz w pozycji leżącej na wznak przy mikro
Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
bardzo źle

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------


ostatnio oglądałam myśliwych tresujących swoje psy na lisie, lis oczywiście odpowiednio zraniony by nie mogł zbytnio uciekać.
na szczęscie znalazła się na miejscu kobieta z fundacji która nie mogła patrzeć na to bestialstwo i wyrwała tego liska z paszczy 5 psów i uciekła z nim z płaczem, lisek przezył pewnie na jego miejsce wskoczyło już pare innych.
no ale zdjęcia patroszonych zwierząt, wyjmowanych młodych z brzucha matki i chwalenie się tym na zdjęciach
napuszczanie psów na postrzelone już jelenie, żeby sobie pogryzły ..

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:52 ----------


a nikt nie pomyśli o tym że to MY ludzie zajmujemy lasy łąki i inne ich terytorie przeganiając je na mniejszy obszar i wtedy robi sie "nadwyżka" zwirzyny na terenie i trzeba ją odstrzelić, szkoda ze ludzi nie odstrzeliwują jak zajmują terytorium zwierząt.
Co rozumiesz poprzez "zajmujemy lasy" ????? PRzecież u nas nikt lasów nie karczuje, żeby pola robić. Gdyby zwierzyna nie niszczyła plonów i nie wychodziła na pola, to ni byłoby problemów. Nie jestem zwolenniczką myślistwa, ale nie przesadzajmy. A nadwyżka to jest nadmierny rozród a nie zganianie zwierzyny na mniejszy teren. Tereny kół łowieckich są dość spore i liczba zwierząt jest kontrolowana. Gby z kilku tysięcy robi się kilkadziesiąt to co, uważasz, że z całej Polski są zganiane zwierzęta na jeden teren? A myślistwo to nie jest tylko zabijanie. Myśliwi także dokarmiają zwierząt, kontrola zdrowia. Mam kilku myśliwych w rodzinie. Pozostawienie zwierząt bez kontroli mogłaby doprowadzić do zaniku niektórych gatunków, które by zostały zdominowane.
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031



Edytowane przez bianeczkaa
Czas edycji: 2015-05-09 o 15:41
bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 15:37   #3108
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Ja mam dziewczynkę, a cerę jak na chłopca
Czasem mi coś tam wyskoczy małego, ale to od podkładu, dlatego używam tylko jak gdzieś wychodzę


Mam identycznie i też myślałam, że w ciąży będzie mi gorąco, a tu wszyscy z krótkim rękawkiem a ja w sweterku i z brzuchem

Dziewczyny a czy można na nogi używać balsam brązujący?? Jestem strasznym bladziochem i chciałabym w wakacje nie pokazywać takich bladych nóg....
tak można, można też używać samoopalaczy - pytałam ginkę i położną

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
To jak się czegoś dowiesz, to się podziel

Jeju jak mnie korci ta maść, stosowałam ją jak nie wiedziałam, że jestem w ciąży i ona szybko pomaga, ale jak już wiem to się jednak boję :/
jak mocno piecze, to przejedź się na IP
a jak wytrzymasz do wizyty, to pamiętaj by po podmyciu się wycierać do sucha!!! i choć jak najczęściej bez majtek, by się wietrzyć
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 15:37   #3109
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
Cera mi się bardzo pogorszyła w ciąży, co chwila mi wyskakują jakieś cuda i aż robią się takie strupy wielkie. Byłam w tym salonie, powiedziały, że to moja decyzja ale skoro tak mi hormony wariują, to one nie są mi w stanie zagwarantować efektu na długo. Poleciły oczyszczanie na razie, a więcej zabiegów po ciąży, jak się hormony uspokoją.
Oj, współczuję.. Rzeczywiście na pierwszy ogień najlepsze oczyszczenie, zawsze to trochę inaczej twarz wygląda Mikrodermabrazja jest super, ale trochę kosztuje i jeśli efekt ma być tylko na moment, to chyba nie warto... No i czasem nie wiadomo jak zareguje nasza cera, bo mikro może nasilać pojawianie się przebarwień na skórze lub plamek, tzw ostudy. W ciąży i bez tego hormony mogą powodować przebarwienia, więc trzeba też to mieć na uwadze.
Po ciąży będziemy szaleć

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Hej
Ja to niestety tak jak byłam tak jestem zmarzluch... U lekarza byłam najcieplej ubrana ze wszystkich ciężarnych :p A miałam wielka nadzieje ze chociaż w ciąży będę mogła po domu w krótkim rękawku latać.

Byłam dziś na giełdzie kwiatowej, kupiłam trochę warzywek do posadzenia, zaraz idę do ogrodu walczyć z nimi, pierwszy raz sadze, zobaczymy czy coś z tego będzie.
A ja dzisiaj w domu siedzę w szortach i bluzce na ramiączkach tak mi gorąco.. Mąż w długich dresach i bluzie

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Ja mam dziewczynkę, a cerę jak na chłopca
Czasem mi coś tam wyskoczy małego, ale to od podkładu, dlatego używam tylko jak gdzieś wychodzę

Mam identycznie i też myślałam, że w ciąży będzie mi gorąco, a tu wszyscy z krótkim rękawkiem a ja w sweterku i z brzuchem

Dziewczyny a czy można na nogi używać balsam brązujący?? Jestem strasznym bladziochem i chciałabym w wakacje nie pokazywać takich bladych nóg....
Spokojnie możesz używać balsamów brązujących lub samoopalaczy. Tylko trzeba spojrzeć na skład czy nie zawiera retinolu (wit. A), ale to chyba rzadkość.
A masz jakiś fajny do polecenia? Też może się trochę zabarwię przed latem, bo nogi będą strszyć

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Ja moge isc na pierwszy ogien ;-) Nie wyobrazam sobie koncowki ciazy, ba jeszcze miesiac pogody w porzadku a pozniej zacznie sie jazda, wiec fajnie by bylo dobosic i sie rozpakowywac

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------

U mnie problem bedzie z wychodzeniem z domu; w domu jest klimatyzacja, ale to, co bedzie sie dzialo na zewnatrz to koszmar.

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

A u mnie nie ma placow zabaw dla malych dzieci; sa wymagajace, przeznaczone dla dzieci w wieku 6-12 lat i wiecie, co? Puszczona na zywiol corka daje sobie rade. Pilnowac trzeba tylko jak jest zmeczona, bo wtedy przychodza jej glupie pomysly do glowy. Takze przy starszych dzieciach plac zabaw musi byc coraz wieksza przyjemnoscia dla opiekuna

---------- Dopisano o 13:54 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------


Ano taki, ze bole krzyzowe po pierwsze sa nieproduktywne a bola potwornie, po drugie nie mozesz sluchac swojego ciala i przec wtedy, kiedy jest na to odpowiedni moment, bo bol krzyzowy zaglusza skurcze parte i cala akcja sie niepotrzebnie wydluza, po trzecie to jest taki rodzaj bolu, ze paralizuje cialo i nie mozesz sie nic a nic ruszyc, wiec nawet sobie pomoc zmiana ulozenia ciala nie mozesz. Dlatego chce mozliwie tego uniknac.
Ja też mogę rodzić zaraz po tym jak ciąża będzie donoszona Co prawda córkę przenosiłam o tydzień i to czekanie było okropne, więc nie nastawiam się, że teraz się zacznie przed tp, ale jak to mówią - ciąża ciąży nierówna, więc może się uda :P
A na kiedy masz meneq tp? Bo nie ma Cię na pierwszej stronie.
No i chciałabym urodzić w sierpniu z uwagi na córkę - od września idzie do przedszkola, wiem że to będzie trudny czas, bo do tej pory była w domu, albo z opiekunką albo ze mną lub mężem. Fajnie byłoby być wtedy przy niej, móc ją odwieźć do przedszkola i po nią pojechać, a nie akurat wtedy być w szpitalu, ale cóż, to niej decyduję

Jakie są u was temperatury w lecie? Też mnie przeraża wytaczanie się z domu przy 30 stopniach w cieniu...

No właśnie moja też sobie raczej daje radę, niewiele jest miejsc, gdzie wymaga mojej asysty. Ale są takie, szczególnie jak zabawka czy przeszkoda jest wysoko, boję się że spadnie, więc muszę być obok i ją asekurować, nawet jak idzie sama.
No i sama się nie pohuśta, a uwielbia być huśtana, i to koniecznie wysoko, więc też być muszę No i zaczyna się etap "gotowania" piaskownicy, szykuje tam dla mnie jakieś zupy, soki, kawy, więc muszę wszystkiego "próbować" Chyba, że dorwie jakąś bratnią duszę do zabawy, ale to się rzadko zdarza, jeszcze jest w tym okresie, że raczej się bawi obok dzieci, niż z dziećmi.

Współczuję krzyżowych, mam nadzieję, że teraz się obędzie bez nich..
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 15:53   #3110
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Pleśniaka zrobiłam - wymiata
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 15:53   #3111
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość
Oj, współczuję.. Rzeczywiście na pierwszy ogień najlepsze oczyszczenie, zawsze to trochę inaczej twarz wygląda Mikrodermabrazja jest super, ale trochę kosztuje i jeśli efekt ma być tylko na moment, to chyba nie warto... No i czasem nie wiadomo jak zareguje nasza cera, bo mikro może nasilać pojawianie się przebarwień na skórze lub plamek, tzw ostudy. W ciąży i bez tego hormony mogą powodować przebarwienia, więc trzeba też to mieć na uwadze.
Po ciąży będziemy szaleć



A ja dzisiaj w domu siedzę w szortach i bluzce na ramiączkach tak mi gorąco.. Mąż w długich dresach i bluzie



Spokojnie możesz używać balsamów brązujących lub samoopalaczy. Tylko trzeba spojrzeć na skład czy nie zawiera retinolu (wit. A), ale to chyba rzadkość.
A masz jakiś fajny do polecenia? Też może się trochę zabarwię przed latem, bo nogi będą strszyć



Ja też mogę rodzić zaraz po tym jak ciąża będzie donoszona Co prawda córkę przenosiłam o tydzień i to czekanie było okropne, więc nie nastawiam się, że teraz się zacznie przed tp, ale jak to mówią - ciąża ciąży nierówna, więc może się uda :P
A na kiedy masz meneq tp? Bo nie ma Cię na pierwszej stronie.
No i chciałabym urodzić w sierpniu z uwagi na córkę - od września idzie do przedszkola, wiem że to będzie trudny czas, bo do tej pory była w domu, albo z opiekunką albo ze mną lub mężem. Fajnie byłoby być wtedy przy niej, móc ją odwieźć do przedszkola i po nią pojechać, a nie akurat wtedy być w szpitalu, ale cóż, to niej decyduję

Jakie są u was temperatury w lecie? Też mnie przeraża wytaczanie się z domu przy 30 stopniach w cieniu...

No właśnie moja też sobie raczej daje radę, niewiele jest miejsc, gdzie wymaga mojej asysty. Ale są takie, szczególnie jak zabawka czy przeszkoda jest wysoko, boję się że spadnie, więc muszę być obok i ją asekurować, nawet jak idzie sama.
No i sama się nie pohuśta, a uwielbia być huśtana, i to koniecznie wysoko, więc też być muszę No i zaczyna się etap "gotowania" piaskownicy, szykuje tam dla mnie jakieś zupy, soki, kawy, więc muszę wszystkiego "próbować" Chyba, że dorwie jakąś bratnią duszę do zabawy, ale to się rzadko zdarza, jeszcze jest w tym okresie, że raczej się bawi obok dzieci, niż z dziećmi.

Współczuję krzyżowych, mam nadzieję, że teraz się obędzie bez nich..

9.09. Oj to trudne chwile Was czekaja, nie zazdroszcze. U mnie najpierw bedzie pora deszczowa i nieustanna walka z plesnia (slomka od bidonu corki nie wysuszona po myciu potrafila mi zaplesniec w jedenwieczor) a pozniej lato, temp min 30 st, o max nawet nie chce myslec a przy wilgotnosci niemal 100% to jest sauna. Najgorszego lata w Pl nie mozna do tego porownac niestety.
Moja corka doszla do etapu, ma usiadz, mama poczekaj, nie podchodz, takze tylko obserwuje i jak dochodzi do przepychanek z innymi dziecki to wtedy interweniuje a tak to niech sie bawi. Teraz ma kolege 4 msce starszego i razem ganiaja do utraty tchu
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:01   #3112
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez grita Pokaż wiadomość

A ja dzisiaj w domu siedzę w szortach i bluzce na ramiączkach tak mi gorąco.. Mąż w długich dresach i bluzie





Ja też mogę rodzić zaraz po tym jak ciąża będzie donoszona Co prawda córkę przenosiłam o tydzień i to czekanie było okropne, więc nie nastawiam się, że teraz się zacznie przed tp, ale jak to mówią - ciąża ciąży nierówna, więc może się uda :P
mi też wiecznie gorąco, a najbardziej w nocy, okna otwieram, tż-etowi każę się nie przytulać bo grzeje, śpię w krótkiej koszulce, gdyby nie to, że tz na widok moich piersi dostaje bzika, a one są teraz niedotykalskie, to pewnie spałabym bez koszulki.

i chyba jestem jakaś dziwna, ale puki co chciałabym, albo wolę przenosić ciążę o kilka dni niż urodzić przed terminem. Ale ja mogę sobie chcieć, a dziecię zrobi po swojemu. No i jak się śmieją moje koleżanki, że jeszcze będę błagać dziecko by wychodziło jak tylko ciąża będzie donoszona
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:04   #3113
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
mi też wiecznie gorąco, a najbardziej w nocy, okna otwieram, tż-etowi każę się nie przytulać bo grzeje, śpię w krótkiej koszulce, gdyby nie to, że tz na widok moich piersi dostaje bzika, a one są teraz niedotykalskie, to pewnie spałabym bez koszulki.



i chyba jestem jakaś dziwna, ale puki co chciałabym, albo wolę przenosić ciążę o kilka dni niż urodzić przed terminem. Ale ja mogę sobie chcieć, a dziecię zrobi po swojemu. No i jak się śmieją moje koleżanki, że jeszcze będę błagać dziecko by wychodziło jak tylko ciąża będzie donoszona

Porod w terminie to porod wypadajacy miedzy 37 a 41 tc i kazdy wypadajacy w tym okresie bedzie uznany za terminowy ;-) Przenoszenie, czyli porod po terminie, nie jest najlepszym pomyslem
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:07   #3114
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez AaaMarta Pokaż wiadomość
Ja stosowałam ostatnio Pimafucin, pewnie skład taki sam. Lekarz mi zalecił maść i globulki 100 mg.

Zle mi sie zacytowalo, oczywiście to była odpowiedz dla Panny Izabeli


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
To wezmę ze dwa dni, może przejdzie. Dzięki

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Na czuja, probowalabym rogrzewac te okolice. Pewnie, ze sie podziele

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------




Pamietam jeszcze, ze nalezy unikac niesymetrycznej postawy, czyli nie zakladac nogi na noge, stojac rowno ciezar rozkladac, nie nosic torby na jedno ramie, etc
To mąż mi się musi zająć rozgrzewaniem
Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
polecam Clotrimazolum na grzyba
A to bez recepty?
Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
tak można, można też używać samoopalaczy - pytałam ginkę i położną



jak mocno piecze, to przejedź się na IP
a jak wytrzymasz do wizyty, to pamiętaj by po podmyciu się wycierać do sucha!!! i choć jak najczęściej bez majtek, by się wietrzyć
Nie piecze wcale, tylko swędzi i to głównie z przodu a nie pochwa.

Oo to kupię sobie. Stosowałam brązujące z Kolastyny i Lirene i ten pierwszy polecam bardzo. Śmierdzi trochę, wiadomo, ale ja mam małą wprawę a i tak rzadko kiedy miałam smugi i dość długo się trzymał.


Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:12   #3115
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
To wezmę ze dwa dni, może przejdzie. Dzięki



To mąż mi się musi zająć rozgrzewaniem

A to bez recepty?

Nie piecze wcale, tylko swędzi i to głównie z przodu a nie pochwa.

Oo to kupię sobie. Stosowałam brązujące z Kolastyny i Lirene i ten pierwszy polecam bardzo. Śmierdzi trochę, wiadomo, ale ja mam małą wprawę a i tak rzadko kiedy miałam smugi i dość długo się trzymał.


Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Chyba skuteczniej byloby robic oklady, smarowac sadlem swistaka ;-) ale i tak meza mozesz zaangazowac. Mnie pewnie zasugeruja akupunkture. Podobno skuteczne tez sa zabiegi pradem
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:12   #3116
truskafffka91
Wtajemniczenie
 
Avatar truskafffka91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
9.09. Oj to trudne chwile Was czekaja, nie zazdroszcze. U mnie najpierw bedzie pora deszczowa i nieustanna walka z plesnia (slomka od bidonu corki nie wysuszona po myciu potrafila mi zaplesniec w jedenwieczor) a pozniej lato, temp min 30 st, o max nawet nie chce myslec a przy wilgotnosci niemal 100% to jest sauna. Najgorszego lata w Pl nie mozna do tego porownac niestety.
Moja corka doszla do etapu, ma usiadz, mama poczekaj, nie podchodz, takze tylko obserwuje i jak dochodzi do przepychanek z innymi dziecki to wtedy interweniuje a tak to niech sie bawi. Teraz ma kolege 4 msce starszego i razem ganiaja do utraty tchu

U mnie na szczęście jest gorąco, ale i wilgotno. Nie odczuwa się upałów, aż tak bardzo.


Gołąbki juz zrobione
truskafffka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:16   #3117
grita
Rozeznanie
 
Avatar grita
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez bianeczkaa Pokaż wiadomość
Pleśniaka zrobiłam - wymiata
Też uwielbiam!! Mnie się marzy kruche ciasto z rabarbarem, to moje wieeelkie loove Chyba sezon juz się zaczął, muszę kupić i upiec, echh...

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
9.09. Oj to trudne chwile Was czekaja, nie zazdroszcze. U mnie najpierw bedzie pora deszczowa i nieustanna walka z plesnia (slomka od bidonu corki nie wysuszona po myciu potrafila mi zaplesniec w jedenwieczor) a pozniej lato, temp min 30 st, o max nawet nie chce myslec a przy wilgotnosci niemal 100% to jest sauna. Najgorszego lata w Pl nie mozna do tego porownac niestety.
Moja corka doszla do etapu, ma usiadz, mama poczekaj, nie podchodz, takze tylko obserwuje i jak dochodzi do przepychanek z innymi dziecki to wtedy interweniuje a tak to niech sie bawi. Teraz ma kolege 4 msce starszego i razem ganiaja do utraty tchu
O rany, współczuję lata... Wysoka wilgotność to najgorsze co może być, nie ma wtedy zupełnie czym oddychać.. A ja córka znosi taką pogodę, ciężko chyba jest?
U mnie też lubi się bawić w berka, ale ostatnio polubiła też na szczęście zabawy "stacjonarne" Na dłużej jest w stanie skupić się na lepieniu babek, itd. Jak miała 2 lata to mi nagminnie zwiewała z placu zabaw, normalnie wsiadała na rowerek biegowy i uciekała gdzie pieprz rośnie, żeby za chwilę ryczeć, że ona jednak chce się bawić na placu Oszaleć można było czasem

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
mi też wiecznie gorąco, a najbardziej w nocy, okna otwieram, tż-etowi każę się nie przytulać bo grzeje, śpię w krótkiej koszulce, gdyby nie to, że tz na widok moich piersi dostaje bzika, a one są teraz niedotykalskie, to pewnie spałabym bez koszulki.

i chyba jestem jakaś dziwna, ale puki co chciałabym, albo wolę przenosić ciążę o kilka dni niż urodzić przed terminem. Ale ja mogę sobie chcieć, a dziecię zrobi po swojemu. No i jak się śmieją moje koleżanki, że jeszcze będę błagać dziecko by wychodziło jak tylko ciąża będzie donoszona
Ja też w nocy okna uchylam a mąż zmarzlak zakrywa się po uszy i śpi w piżamie z długim rękawem
A dlaczego wolałabyś przenosić?
Ja akurat w pierwszej ciąży na samej końcówce czułam się super fizycznie, mogłam góry przenosić, co mnie dodatkowo frustrowało, bo nie było żadnych oznak porodu, no zupełnie nic. Wszystko przeszło, bóle kręgosłupa, bioder, zgaga minęła Ale psychicznie już byłam zmęczona ciążą, czekałam niecierpliwie na córkę i już ją chciałam mieć w ramionach. Miałam wrażenie, ze wiecznie będę w tej ciąży, bo nic się nie działo
grita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:16   #3118
bianeczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar bianeczkaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 13 722
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

W pani Gadżet są wózki, ale beznadziejne :/ same za grubą kasę ii ochydne
__________________
Pozdro

Zapraszam na mojego BLOGA KOSMETYCZNEGO
http://carlacosmetics.blogspot.com/

22.08.2015 - Nasza Jagodzianka

Wspólnie zamawiamy buty
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778031


bianeczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:16   #3119
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
U mnie na szczęście jest gorąco, ale i wilgotno. Nie odczuwa się upałów, aż tak bardzo.


Gołąbki juz zrobione

Japonia ma specyficzny klimat; rozmawialam z ludzmi z roznych zakatkow ziemi, rowniez slynacych z upalnych i parnych okresow i wszyscy mowia jednoglosnie, ze lata gorszego niz w Jp nie ma nigdzie.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-09, 16:19   #3120
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. V

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
To wezmę ze dwa dni, może przejdzie. Dzięki



To mąż mi się musi zająć rozgrzewaniem

A to bez recepty?

Nie piecze wcale, tylko swędzi i to głównie z przodu a nie pochwa.

Oo to kupię sobie. Stosowałam brązujące z Kolastyny i Lirene i ten pierwszy polecam bardzo. Śmierdzi trochę, wiadomo, ale ja mam małą wprawę a i tak rzadko kiedy miałam smugi i dość długo się trzymał.


Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
polecam z biel endy madlo orzechowe daje piekny delikatny zlocisty odcien
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-20 14:15:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.