|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2581 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 8 630
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
kochane od fotobudki
my na formacie 10x15 mieliśmy 4 zdjęcia, a nad nimi takie samo jak na zaproszeniach serce z imionami i datą, zdecydowaliśmy się na ten format bo na 5X15 malutkie zdjęcia wychodziły i nie było na nich szczegółów widać
|
|
|
|
#2582 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 4 031
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Fruzury z wczoraj wam nie pokażę, bo to była jedna wielka tragedia i w domu ja rozwaliłam
Ale mierzyłam kolczyki do sukni, wyglądają ok
|
|
|
|
#2583 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 24 046
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Cytat:
ja sobie kompletowałam osobno bo w zestawie bylo trochę rzeczy, które uważałam za zbędne i mialam zamiast nich w tej samej cenie kolejny kolor hybrydy lampe mam najprostrza uv z timerem
|
|
|
|
|
#2584 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 3 411
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
|
|
|
|
#2585 |
|
Jedyna oryginalna Lips :)
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: LPU
Wiadomości: 7 830
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
obowiązek spełniony.
wcinamy lody z mamuśką
|
|
|
|
#2586 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Na biurku oli- jakaś ty ładna
__________________
Już jestem, Jakub, 3550, 54 cm |
|
|
|
#2587 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród
Wiadomości: 14 673
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Cytat:
![]() jak zwykle weekend minął nie wiem kiedy P. już pojechał ![]() kupiłam kieckę na poprawiny i kolejne wesela i tym sposobem mam już dwie ![]() i właśnie się dowiedziałam, że nie będzie fotobudki a tak się na nią nakręciłam
__________________
Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie. — Jan Paweł II |
|
|
|
|
#2588 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
aha słuchajcie..czy panna młoda musi miec zrobione paznokcie, czy może póśc w swoich naturalnych krótkich pociągniętych bezbarwnym błyszczącym lakierem?
__________________
Już jestem, Jakub, 3550, 54 cm |
|
|
|
#2589 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Ola super pasuje
Rodzice pojechali poszło świetnie, byli prawie 5h,tematy były..co lepsze o ślubie może 15min, a domu z pol godziny...reszta po niczym ale dziwnej ciszy nie było Umowieni na lipiec/sierpień na rewizyte jak...uwaga... Będzie więcej ślubnych rzeczy do ustalenia/umowienia bo teraz to nie ma o czym rozmawiać... No ciekawa jestem co mi naustalaja na miesiacprzed ślubem Nie było strasznie zaprosilismy na slub, mamy troszkę sie wzruszyly i chwalily ze rzadko się zdarza i się ciesza ze tez dostali swoje i będzie pamiątka
__________________
|
|
|
|
#2590 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Cytat:
...taki nietypowy..a nawisem mowiąc nie widzialam ze mozna załatwic cos takiego
__________________
Już jestem, Jakub, 3550, 54 cm |
|
|
|
|
#2591 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Cytat:
![]() Cytat:
nawet ich niczym nie malować![]() ---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:32 ---------- Ja mam lampe UV, 4zarowki po9
__________________
|
||
|
|
|
#2592 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród
Wiadomości: 14 673
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
ogólnie to fotobudka jest współwłasnością kolegi... drugi się nie zorientował, że termin był klepnięty, wziął kasę już od tych ludzi i tyle z mojej fotobudki
__________________
Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie. — Jan Paweł II |
|
|
|
#2593 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 359
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Ola wow pieknie wygladasz
. Pierwsze spotkanie w poradni za nami jakas masakra...
__________________
"Wolę jedno życie z Tobą, niż samotność przez wszystkie ery tego świata" Adrian 13.05.2013 r Edytowane przez duchaa123 Czas edycji: 2015-05-10 o 18:37 |
|
|
|
#2594 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Seattle, WA
Wiadomości: 9 866
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Agnieszka, ja mam zamiar isc bez fryzury i makijazu :P Kazdy robi, co chce.
![]() A tak w ogole, to ostatnio sie zastanawiam, czy nie pomalowac oczu moimi 3 ulubionymi delikatnymi kolorami, to rozswietle troche oczy i przyciemnie zewnetrzne kaciki powiek, ale tuszu bym nie uzyla, zeby moc duzo plakac. :P Po przedluzeniu rzes zobacze, jak wygladaja bez tuszu i wtedy zadecyduje.
__________________
|
|
|
|
#2595 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 359
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Krolewna jakos lekko mozesz urode podkreslic
rozswietlic lekko twarz no i rzesy duzo robia . A co masz na mysli piszac bez fryzury w sensie ze nadzwyczajnie rozpuscisz wloski . Nazarlam sie zelkow i zaraz zygne
__________________
"Wolę jedno życie z Tobą, niż samotność przez wszystkie ery tego świata" Adrian 13.05.2013 r |
|
|
|
#2596 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
na biurko oli - ładnaś
kolczyki śliczne , fryzura mi sie podobaWysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#2597 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 309
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Cytat:
|
|
|
|
|
#2598 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Cytat:
__________________
Już jestem, Jakub, 3550, 54 cm |
|
|
|
|
#2599 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 594
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Cytat:
![]() format ok 10x15 (musiałabym zmierzyć ten co mam w domu), 4 zdjęcia a z boku stopka z imionami... nie jakoś ozdobne takie zwykłe, ale widać wszystko a do zdjęć ustawialiśmy się nawet w 8 osób i wyszło super ![]() Do tego galeria internetowa z każdym zdjęciem osobno plus te poczwórne - więc sobie "druknę" te poczwórne i zrobię album
|
|
|
|
|
#2600 | |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Ja sobie nie wyobrażam nie miec makijazu i uczesanych włosów do slubu. Ale to przede wszystkim chodzi o fakt, ze na co dzien choc mam ładne wlosy to strasznie oklapniete i bez zycia, a jesli chodzi o makijaż, to nie potrafie sama sobie ogarnąć, zeby cera byla idealna, a makijaz trzymał się cala noc, choc cos tam malowac sie umiem
![]() Cytat:
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem |
|
|
|
|
#2601 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 594
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Znalazłam na stronie. Te zdjęcia z fotobudki takie Jak mają na stronie. Myślicie że ok?
|
|
|
|
#2602 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 401
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Dziewczyny! Przybywam z RELACJĄ
![]() Jako, że nigdy nie miałam pisarskich zdolności będzie krótko, zwięźle i na temat ![]() Wszystko zaczęło się w sobotę ok. 7.00. Pobudka, prysznic, śniadanie ze świadkową . Sms od Narzeczonego, że to będzie piękny dzień postawił mnie szybko na nogi . A i pogoda za oknem nastrajała BARDZO pozytywnie. Do fryzjera byłyśmy umówione na 9.00. Makijaż 10.30. Nie mogłam się doczekać tego wszystkiego! Fryzury i makijaże wyszły przepiękne. O 12:30 ruszyłyśmy w drogę do miejscowości mojego Narzeczonego. Byłyśmy na miejscu o 14.30. Bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam TŻta (jeszcze w koszulce i spodenkach ), nie widzieliśmy się całą dobę! . W tym momencie lekkie napięcie i ciśnienie zeszło, w ramionach przyszłego Męża poczułam się bezpiecznie i wiedziałam, że teraz to już wszystko będzie dobrze i wszystko musi się udać. I tak też było ![]() Po 2 godz. jazdy oczywiście musiałam szybko coś zjeść, moja przyszła Mama przygotowała przepyszne klopsiki i booski sernik, zjadłam 3 kawałki . W tym czasie TŻ pojechał ze Świadkiem po auto, którym jechaliśmy do ślubu, a jak wrócili spakował wszystkie potrzebne rzeczy na weselę i poprawiny.Fotograf i kamerzysta byli już na miejscu, zrobiliśmy parę klatek z przygotowań i powoli zbliżaliśmy się do błogosławieństwa. Przyjechali moi Rodzice, żona Świadka (nasz swatka), Babcia i ciocia. Było trochę ludzi w domu i ogólnie było wesoło ![]() Błogosławieństwo zaczęło się ok. 16.20, nie obyło się bez pięknych słów przyszłej Mamy (pierwsze łzy w oczach i wspierające uściski dłoni z TŻem). Potem uściski najbliższych i kolejne łzy w oczach przy każdym przytulańcu (ja to wrażliwiec jestem ostatnio przez te hormony.. ). Na szczęście make-up było wodoodporny, a po chwili czerwone oczy przestały być czerwone ![]() W kościele byliśmy ok. 16:50. Świadkowie zostali poproszeni do zachrystii, podpisali dokumenty i jak wrócili ZACZĘŁO SIĘ. Przyszedł po nas ksiądz, udzielił kilku cennych wskazówek (na luzie, bez stresu moi drodzy ). Msza była krótka i zwięzła. Mój TŻ trzymał mnie cały czas za rękę i drżał, wtedy do mnie dotarło: kurcze On też przeżywa to wszystko i się stresuje. Uśmiechnęłam się do niego, ścisnęłam mocno dłoń i było lepiej. Przysięga bez pomyłek, patrzyliśmy sobie w oczy a ja miałam wrażenie, że jesteśmy tam tylko MY. Mój koszmarek ślubny, że przy zakładaniu obrączek ta dla TŻta mi ucieka i toczy się przez cały kościół a ja za nią.. na szczęście się nie sprawdził. Wszystko przebiegło sprawnie. I te gromkie brawa gości po wypowiedzeniu magicznych słów.. Po mszy było sypanie ryżem, życzenia (i kolejne wzruszenia przy życzeniach od Rodziców, Babci..) i wspólne zdjęcie. Potem do auta i na salę. W trakcie podróży zeszło już całe ciśnienie, była tylko radość, że mam Męża i zostałam żoną!Po przyjeździe na teren ośrodka Mama przywitała nas chlebem i solą, obsługa częstowała szampanem (ja dostałam specjalny sok jabłkowy z wodą gazowaną ) a goście odśpiewali 100 Lat. I w końcu nadszedł czas na obiad (mały lokator zamieszkujący mój brzuch nie mógł się już doczekać tego punktu programu ). Po obiedzie DJ zaprosił wszystkich na plac przed salą, pogoda była bardzo sprzyjająca i zaczęliśmy od poloneza, którego zatańczyli wszyscy goście. Potem przyszedł czas na pierwszy taniec. Gościom się podobało z tego co potem mówili , ja widziałam wtedy tylko mojego Męża i nikogo więcej . Piękne emocje nam towarzyszyły! Przyszedł czas na zabawę i tańce, odpoczynek na świeżym powietrzu, rozmowy z najbliższymi i gratulacje jak to wszystko pięknie wygląda. Po pierwszym tańcu zmieniłam buty na adidasy , spuchły mi nogi (chyba z tego stresu ) i nie zmieściły się w baleriny na przebranie. Nie było ich widać spod sukni a ja czułam się jak w kapciach i to było dla mnie w tym momencie najważniejsze. Ok. 22.00 fanfary i wjechał dzik, bardzo, bardzo pyszny (ogólnie nie miałam problemu z niejedzeniem, nie ominęłam ani jednego ciepłego posiłku, dania wjeżdżały co ok. 45mn oprócz gołąbków o 3.00 rano, których nie lubię). Nie obyło się bez podziękowań dla kolegi myśliwego, który dzika ustrzelił i piosenki od pary młodej Potem przyszedł czas na podziękowania dla Rodziców, Chrzestnych i Babci, wszyscy odśpiewaliśmy 100 lat i wręczyliśmy prezenty, następnie wjechał tort. Po torcie chwila zabawy i oczepiny: krótko, zwięźle i zabawnie, śmiechu było co niemiara. Najpierw rzut synchroniczny welonem/muszką, potem konkurs Ju Ken Dens i walc świetlisty na uspokojenie i chwilę wytchnienia (będą z tego piękne zdjęcia!). Nie obyło się bez małych strat w postaci połamanego stołu, nasza ekipa przyjaciół nie zawiodła! Zapowiadali, że tańce na stole muszą być ![]() , ale obsługa sprawnie sobie i z tym punktem programu poradziła. Ja wytrzymałam do 4.00 rano ze względu na mój stan (mój kręgosłup krzyczał: SPAAĆ), pożegnałam się z gośćmi, którzy zostali jeszcze na sali, a było ich całkiem sporo (wszyscy zrozumieli sytuację oczywiście). Mój Mąż i najwytrwalsi bawili się do 7.00 rano. P.S. Bawcie się Dziewczyny bo ten czas tak szybko leci na weselu, ja nie wiem kiedy mi minęło pół miesiąca! Ja chcę jeszcze raz! ![]() ![]() P.S.2 Mój mały lokator to prawdopodobnie Zuzia! ![]() P.S.3 A miało być krótko i zwięźle..
__________________
K&T=Z ...każdy z nas ma swoje małe przyzwyczajenia..
Edytowane przez chamra Czas edycji: 2015-05-10 o 21:14 |
|
|
|
#2603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Kozieheady
Wiadomości: 4 096
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
ja nie bede plakac, a co tam:P
ja jak placze jestem burakiem z czerwonymi oczami, lepiej zeby nie bylo tak powaznie:P |
|
|
|
#2604 |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
W otateczności rozdalismy dzis 15 zaproszeń. Dalam w tym oficjalnie rodzicom i bratu, mama sie ucieszyła bardzo z zaproszenia o innej tresci
![]() Reszta gosci pozytywnie zareagowała, choc juz na wstępie dostalismy jedna odmowę. Spodziewalismy sie tego, ale jednak troche przykro sie zrobilo. Mojego chrzestnego troche ponioslo, zaczal gadac, zeby nie robic wesela "ą ę", z homarami i krewetkami, tylko zwykle wiejskie wesele w remizie Jeszcze wracając do tematu wysylki poczta- wysylacie w tych samych kopertach czy koperty z zapro wkładacie w inne koperty?
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem |
|
|
|
#2605 | ||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 16 511
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Cytat:
bo ja na logikę obstawiam, że jeśli potrzebowałam użyć tego skrótu, to na bank mam p.w. . A zaproszenia już dawno rozdane .urocza! ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
. Ale nie wiem czy po prostu naszych 3 różnych fotek nie wstawimy i tyle .Cytat:
Cytat:
. Cytat:
moja byla bardzo podobna .Ok, nadrobiłam piątek, sobotę i dzisiaj . Powiem Wam tylko, że się porobiło. W piątek wieczorem dostaliśmy maila od właściciela mieszkania, że je sprzedaje i musimy się wyprowadzić. Mamy 2 miesięczny okres wypowiedzenia, do 10 LIPCA mamy się wyprowadzić... Jest trochę czasu na ogarnięcie zmiany, ale kurde akurat lipiec, to tak bardzo nam nie na rękę.Wczoraj z czystej ciekawości i dla pewności podjechałam do parafii M, sprawdzić czy są nasze zapowiedzi. Doznałam szoku. Zapowiedzi M są, jak najbardziej, ale.... NIE ZE MNĄ! Są z niejaką Magdaleną Dolą, zamieszkałą w Słupcu (wieś, jakieś 50km od naszego miasta). I szczerze, ja pamiętam kartkę od mojego proboszcza na zapowiedzi, zdecydowanie moje miejsce zamieszkania nie wyglądało, jak Słupiec (owszem mieszkam na ulicy na S, ale kuźwa...... poza 1 literą totalnie różnie się pisze, czyta, całkiem inne słowo....). Nie wiem jak bardzo nie równo miał pod sufitem ktoś, kto zapowiedzi wystawiał do gablotki :/. W każdym razie akurat jakiegoś księdza spotkałam i mówię, że jest problem, a on mi w pośpiechu tylko rzucił "ja to sprawdzę, ja to sprawdzę! ale niech się pani nie martwi, będzie pani zbawiona!" W drodze powrotnej do domu, zajechałam też pod moją parafię.... tutaj w ogóle zapowiedzi nie było :/.... ale już rano Mama mi dzwoniła i ponoć dzisiaj po mszy sprawdzili i były, więc UF! Za zapowiedziami u M będziemy jutro dzwonić :/W nocy wróciłam do Lądka, M się chyba bardzo stęsknił . Powoli zaczyna się stres, jutro pierwszy dzień w nowej pracy mam nadzieję, że w końcu znajdę swoje miejsce na ziemi w kwestii "kariery" ![]() ---------- Dopisano o 18:38 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ---------- Cytat:
.
__________________
Nasz dzień 11.07.2015
![]() |
||||||||||
|
|
|
#2606 |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Chamra, super ze wszystko sie udalo
adidasy mnie rozbroily a zdjęcie z sesji mega duzo szczęścia i milosci Magda, masakra z tymi zapowiedziami ja bym chyba zawalu dostala
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem Edytowane przez Vivienne Czas edycji: 2015-05-10 o 19:54 |
|
|
|
#2607 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 261
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Chamra piękna relacja i jeszcze raz gratulację i dużo miłości dla Waszej 3
![]() Kupiłam w rossmanie dwie pomadki bourijois, jedną z tej serii Velvet i jedna w kredce. Ta Velvet będzie pewnie na sam ślub i na początek,a tą w kredce chyba w trakcie będę sobie poprawiać usta(jak będę o tym pamiętać). W ogóle muszę zacząć używać pomadek mam ich kilka, ale jakoś tak zapominam o nich i najwyższa pora się do nich przyzwyczaić. |
|
|
|
#2608 | ||
|
Jedyna oryginalna Lips :)
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: LPU
Wiadomości: 7 830
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
ale zaje***te zdjęcie!!!
cudna relacja!!! ![]() Cytat:
Fredka (ciocia Alfreda ) zostały 4 miesiące. wiemy. to się ciotka obudziła wysyłałam w bąbelkowej kopercie ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2609 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 16 511
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
No :/. Mało tego, gdybym tego wczoraj nie sprawdziła (a zapowiedzi u M w Kościele wiszą tylko do dzisiaj....) to w lipcu dowiedzielibyśmy się, że był błąd. I nie wiem, co wtedy by było :/. Na razie i tak nic nie możemy załatwić, bo nikogo w kancelarii nie ma, dopiero jutro podbijemy z tematem. I nie obchodzi mnie kto dowalił taki błąd, ale niech mi z tego powodu ktoś zrobi problem, to nie ręczę za siebie. Serio, jak na razie, wszystkie problemy, praktycznie na każdym kroku, mamy ze strony Kościoła :/. Instytucji, której w moim mniemaniu, najbardziej powinno zależeć, żebyśmy chcieli wziąć ślub Kościelny :/. A jak na razie na każdym kroku rzucają kłody pod nogi i szczerze? ja, która nie brałam innej możliwości niż ślub konkordatowy pod uwagę, mam tak dość, jestem tak bardzo na skraju wyczerpania nerwów, że gdybym miała jaja to olałabym i wzięła tylko cywilny :/. Albo załatwiałabym jednak wszystko przez UK, bo odnoszę wrażenie, że mniej nerwów by nas to kosztowało :/.
__________________
Nasz dzień 11.07.2015
![]() |
|
|
|
#2610 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 8 604
|
Dot.: Żony i Panny Młode 2015 część 44- nasz sezon!
Super!
Cytat:
![]() Cytat:
Co do zaproszeń, my wysylalismy w dodatkowych kopertach.Chamra świetnie, że się wszystko udało. ![]() My byliśmy dzisiaj na wyborach w Londynie. Miałam konkretne zaskoczenie, że sami wylapali, że zmieniłam nazwisko, mimo że dowód mam na panieńskie i wniosek o głosowanie też skaldalam na stare nazwisko. Także pierwszy raz, oficjalnie podpisałam się nowym nazwiskiem, oprócz pracy. Ale Pani mnie chociaż uspokoiła, że spokojnie mogę lecieć z tym dowodem! I powiem Wam, że byłam pod ogromnym wrażeniem tego, jak wielu ludzi było. Naprawdę kolejki zakręcane, jakby dawali tam coś za darmo. Poczucie, że Polacy chcą o Polskę zawalczyć - bezcenne.
__________________
11.04.2015 |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:05.



my na formacie 10x15 mieliśmy 4 zdjęcia, a nad nimi takie samo jak na zaproszeniach serce z imionami i datą, zdecydowaliśmy się na ten format bo na 5X15 malutkie zdjęcia wychodziły i nie było na nich szczegółów widać

Ale mierzyłam kolczyki do sukni, wyglądają ok




P. już pojechał 





. Nazarlam sie zelkow i zaraz zygne

W drodze powrotnej do domu, zajechałam też pod moją parafię.... tutaj w ogóle zapowiedzi nie było :/.... ale już rano Mama mi dzwoniła i ponoć dzisiaj po mszy sprawdzili i były, więc UF! Za zapowiedziami u M będziemy jutro dzwonić :/
mam nadzieję, że w końcu znajdę swoje miejsce na ziemi w kwestii "kariery" 
ja bym chyba zawalu dostala
jakby nie bylo nic pomiędzy... i jakby nie bylo juz nic zaklepane
Ale Pani mnie chociaż uspokoiła, że spokojnie mogę lecieć z tym dowodem! I powiem Wam, że byłam pod ogromnym wrażeniem tego, jak wielu ludzi było. Naprawdę kolejki zakręcane, jakby dawali tam coś za darmo. Poczucie, że Polacy chcą o Polskę zawalczyć - bezcenne.

