Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-05-20, 17:13   #3631
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Marei Pokaż wiadomość
Mi nie dają żadnych leków. Czekają. Miałam 160/97, ból głowy i mdłości. Ja już byłam wcześniej, skierowana na badania, ale nie chciałam zostać, więc tylko badania zrobili i były ok to powiedzieli że w sumie nie ma potrzeby, żebym zostawała, to było miesiąc temu, więc porodu też nie chcieli wywoływać.
Trzymaj się Tobie już niedużo zostało, ja muszę zaciskać nogi i kontrolować ciśnienie.
Ja na ip trafiłam z ciśnieniem 170/110. A później pewnie jeszcze wzrosło, bo pani doktor była bardzo niemiła dla mnie, aż się poryczałam i to raczej nie ze szczęścia. W sumie tylko ona była nieuprzejma, reszta personelu- naprawdę super! Ciągle ktoś przychodził, pytał jak się czuję, badał itp. Cieszę się, że wybrałam ten szpital na poród Warunki jak w typowym polskim szpitalu ale to nie spa, więc oby wszystko z Jaśkiem było ok po porodzie - 3 dni i do domu.
W ciągu 4 dni dostałam łącznie 6 jajek na twardo do jedzenia (jajo, 3 kromki chleba, masło- śniadanie/kolacja)! Takich zimnych z lodówy Śmiałam się, że dobrze im się te szpitalne kury niosą.
Dostałam Dopegyt i mam regularnie badać mocz. Do tego regularnie wizytować u swojej lekarki.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:34   #3632
Marei
Zakorzenienie
 
Avatar Marei
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 467
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez mehja Pokaż wiadomość
weszłam na odchowalnię i widzę że tam nieźle frekwencja spada. Np. mamy grudniowe 2014 napisały tylko 14 stron od stycznia!
wiadomo, że przy maluszkach nie ma tak czasu pisać ale mam nadzieję, że nasz wątek tak nie zaniknie rosi:
Na pewno spadnie frekwencja )

Anutka śliczne imię

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Trzymaj się Tobie już niedużo zostało, ja muszę zaciskać nogi i kontrolować ciśnienie.
Ja na ip trafiłam z ciśnieniem 170/110. A później pewnie jeszcze wzrosło, bo pani doktor była bardzo niemiła dla mnie, aż się poryczałam i to raczej nie ze szczęścia. W sumie tylko ona była nieuprzejma, reszta personelu- naprawdę super! Ciągle ktoś przychodził, pytał jak się czuję, badał itp. Cieszę się, że wybrałam ten szpital na poród Warunki jak w typowym polskim szpitalu ale to nie spa, więc oby wszystko z Jaśkiem było ok po porodzie - 3 dni i do domu.
W ciągu 4 dni dostałam łącznie 6 jajek na twardo do jedzenia (jajo, 3 kromki chleba, masło- śniadanie/kolacja)! Takich zimnych z lodówy Śmiałam się, że dobrze im się te szpitalne kury niosą.
Dostałam Dopegyt i mam regularnie badać mocz. Do tego regularnie wizytować u swojej lekarki.
Ojej no tu z takim pewnie też dostalabym już leki albo by wywoływali. bo 160 jeszcze ujdzie. No i to 110 to dużo.
Biedna, co za lekarka. Wszędzie się takie trafiają, ale przy tak wysokim ciśnieniu jako lekarz powinnna wiedzieć, że ma być milsza.
A teraz jakie masz ciśnienie? Dużo masz białka w moczu? Bardzo puchniesz?

---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Rybka znajoma mówiła, że na odtruwanie organizmu dobre jest mleko. I ze względu na ten nadgarstek też, piję prawie ok0,7 litra dziennie. mam od tego czasu niższe ciśnienie i mniej białka. Może spróbuj?
__________________
Wymiana Maj
Szukam
Marei jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:35   #3633
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Marei nie mam białka w moczu i nie puchnę. Po lekach mam tak 120/70. Ale strasznie jestem śpiąca.
Wcześniej od początku ciąży badałam i było ok, nie wiem co się stało w ten felerny czwartek. Od wstania z łóżka bolało mnie serce i było mi słabo, akurat w ten dzień miałam wizytę- to lekarka od razu mnie wysłała do szpitala.
Dzięki, mleka piję sporo, na zgagulca mi pomaga.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014

Edytowane przez rybkaa90
Czas edycji: 2015-05-20 o 17:37
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:36   #3634
Marei
Zakorzenienie
 
Avatar Marei
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 467
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Marei nie mam białka w moczu i nie puchnę. Po lekach mam tak 130/70. Ale strasznie jestem śpiąca.
Wcześniej od początku ciąży badałam i było ok, nie wiem co się stało w ten felerny czwartek. Od wstania z łóżka bolało mnie serce i było mi słabo, akurat w ten dzień miałam wizytę- to lekarka od razu mnie wysłała do szpitala.
Aha. Chociaż tyle dobrze, że nie masz białka ani nie puchniesz. Natomiast ciśnienie straszne. Teraz odpoczywaj
__________________
Wymiana Maj
Szukam
Marei jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:37   #3635
Domincia_1987
Zadomowienie
 
Avatar Domincia_1987
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 642
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

O matko moja ciekawość wzieła góre i właczyłam sobie filmikm i troszkę się przeraziłam - wiem, że to naturalne i też mnie to czeka, ale nie byłam w stanie obejrzeć całego.


Anutka Masija dziewczyny poradzicie sobie ze wsztstkim odzywajcie się w miarę możliwości zazdroszczę, że już w domku jesteście
__________________
OD KIEDY CIE POZNAŁAM ROZPOCZĄŁ SIĘ NAPIĘKNIEJSZY RODZIAŁ MOJEGO ŻYCIA



Jedna z wielu
Wierzaca mimo wszystko w swoja siłe
Czasem walczy ze wspomnieniami
Chce zyć tym szcześciem, które teraz ma
Domincia_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:38   #3636
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Marei Pokaż wiadomość
Aha. Chociaż tyle dobrze, że nie masz białka ani nie puchniesz. Natomiast ciśnienie straszne. Teraz odpoczywaj
Dziękuję i wzajemnie
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:44   #3637
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cześć

Witam w wisielczym humorze... Psychicznie to jeden z najbardziej depresyjnych dni w moim życiu. Od rana ryczę, krzyczę na dziecko (mąż się już do mnie nie odzywa wcale...) i użalam się nad sobą... Oby mi przeszło do jutra, bo mam rano jechać do Krakowa, a jak się sfochuję rano na małża to jestem gotowa zepsuć całe plany... Wytrzymać ze sobą nie mogę Chyba za dużo mam na głowie i nie ogarniam....

Cytat:
Napisane przez Marei Pokaż wiadomość

Porażka na całej linii, znowu byłam na ip, ciśnienie mi skoczyło i tym razem już musiałam zostać na obserwacji :/ tak niewiele do końca, myślałam już, że się uda dotrzymać końca bez takich przygód. Albo ewentualnie wcześniej samoczynnie urodzić
ojoj, jak najkrótszego pobytu w szpitalu życzę

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość

Ja się witam po nieprzespanej nocy... Co chwilę budził mnie ten okropny ból po lewej stronie brzucha. Położna mówiła, że po prostu mam tam jakieś wrażliwe miejsce i jak Maluch się rusza, to może uciskać na to, ale wczoraj to był jakiś koszmar, bo promieniowało do kręgosłupa i nogi. Aż się trzęsłam cała jak galareta i ciągle uważałam, żeby znowu nie zaczęło boleć... W rezultacie jestem padnięta, aż mi się w głowie kręci. Ale jadę do położnej na wizytę dziś, to jej naskarżę.
może jakiś nerw Ci uciska

Cytat:
Napisane przez barbaritka84 Pokaż wiadomość
A ja wczoraj spędziłam 4H w szpitalu z synem biedak wywalił się na rowerze prosto na szkło i rozcia rękę...oczywiście szycie go nie ominelo Ale mimo że to boli to się cieszy ze blizna zostanie ach te dzieci!
?
biedny...

Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość
Łeb mnie boli I tż mnie wkurza...przykro mi i się popłakałam...o taki początek dnia
łączę się w bólu... tyle, że u mnie tak cały dzień...

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość

Ja chyna w koncu zaczymam czyc lekka poprawę, nie budzilam sie w nocy, dopuero o 5 zaczelam kaszlec. Teraz kaszle ale chyba jest troche lepiej?
to fajnie! Oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez sylwka321 Pokaż wiadomość
Oo to zapraszam do mnie na prasowanie
dzięki, ale nie skorzystam cała sterta jasnego prania na 62 i reszta pieluch czeka na prasowanie, a dziś musiałam wstawić też nasze dorosłe pranie, bo Leosiowi skończyły sie czyste skarpetki, także zbiera mi się tego, oj zbiera...

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Wystarczyło, że zobaczyli brzuch?
Ja cały czas w pasach jeżdżę. Nie uciskają mnie tak bardzo.

brzuch z dnia na dzień coraz bardziej rośnie... Ostatni raz widziałam się z nią w piątek i dziś powiedziała, że jest różnica w wielkości brzuszka.
ja już rzadko zapinam pasy, bo jak zapnę to po chwili brzuch mi się stawia...

Ja u siebie też zauważam, ze brzuszek większy każdego dnia
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:47   #3638
alkamor
Zakorzenienie
 
Avatar alkamor
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Sk-ce
Wiadomości: 12 413
GG do alkamor
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Dziękuję za wszystkie pozdrowienia
Wczoraj wróciłam ze szpitala. Nie nadrabiam, bo szczerze nie mam siły siedzieć przed komputerem, ale postaram się być na bieżąco.

GRATULUJĘ MAMUSIOM!!!!
Super ze jesteś już w domu

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
Hej, fajnie, że nasze mamusie mają chwilkę by do nas wpaść

Anutka już zmieniłam

Mnie zaczęły do tego wszystkie zęby boleć, ogólnie pogorszyło się od rana, idę łyknąć paracetamol kolejny...

Gorączki nie mam a pocę się jak szczur, ciągle zmieniam piżamy...

A filmiki w tym stylu oglądaliśmy z Tż na studiach na zajęciach z położnictwa
Wiesz co ja mam to samo...w sumie to już nie wiem w którym miejscu mnie dokładnie boli

co do odchowalni to dziwne ze od stycznia tylko 14 stron...ew.może się przeniosły do klubu czy gdzieś bo wbrew pozorom to właśnie po porodzie jest mnóstwo postów.

masijaa wietrzysz regularnie krocze?? To może brzmi mało komfortowo ale żaden Octanisept czy tantum rosa nie wygra z wietrzenie.trzeba korzystać z każdej okazji do tego
__________________
Kuba

Maja
alkamor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:51   #3639
kika1989wroc
Rozeznanie
 
Avatar kika1989wroc
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 771
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Nie zostało mi nic innego jak iść do sklepu po ciastka
Także suszę włosy, idę mojemu Tżowi do warsztatu oczko zakropić i robię napad na sklep
A z okiem tż-a juz lepiej ?

Cytat:
Napisane przez ultraviolwt188 Pokaż wiadomość
w moim szpitalu jest jeszce ekspers do kawy, winko i oczywiście standardowo..... piwo
toż to hotel normalnie a nie szpital

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
to racja. nie jemy takich rzeczy w ciąży


Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość
Od wczoraj tylko 3 :->

Oj tam od razu, że zupy nie zjesz...zjesz zjesz tylko później



Yyy....???

A u mnie dziś naleśniki które zaraz idę robić. A tymczasem opedzluje nektarynke
Są juz nektarynki ?

Cytat:
Napisane przez kaczuszka1986 Pokaż wiadomość
u mnie za Cebuszkę robi TŻ i muszę pochwalić, że spełnia swoje zadanie w 200% zawsze noge sobie założe na niego i moge spać, tylko on zawsze wstaje jakiś taki powyginany i odrętwiały
niezły ten twój tz

Cytat:
Napisane przez masija Pokaż wiadomość
Tak jesteśmy już w domu od poniedziałku
Jak będę miała chwilkę to napiszę

Ogólnie mała jest cudowna, je, śpi i tak w kółko
Z tż jesteśmy zakochani TŻ wpatrzony jak w obrazek, jest przekochany bo dba o mnie jak nigdy

Miałam trochę problemów z laktacją, wczoraj miałam lekką załamkę i beczałam przez pół dnia bo nie mogłyśmy się dograć z karmieniem, musiałam dokarmiać, plus nawał, plus hormony itp. i ogólne zniechęcenie plus ból dawał się we znaki.
Ale dzięki tż dałam radę. Gdyby nie jego wsparcie to

Postaram się dodać jutro zdjęcie małej.

Ale powiem Wam, że takich uczuć to jeszcze nie miałam


A ja fizycznie jestem tak wytyrana, że szkoda gadać Bożena mnie boli przeokropnie, nie wiem już co robić-psikam Octeniseptem, używam TR ale szału nie ma
Az miło się tego czyta
dla tż-a

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Dziękuję za wszystkie pozdrowienia
Wczoraj wróciłam ze szpitala. Nie nadrabiam, bo szczerze nie mam siły siedzieć przed komputerem, ale postaram się być na bieżąco.

GRATULUJĘ MAMUSIOM!!!!
Rybko wracaj do zdrowia
__________________
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy :
- cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajęty i domagać się ze wszystkich sił, tego czego pragnie
kika1989wroc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 17:55   #3640
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
dziewczyny czy jak się idzie do szpitala na ktg i in mówi, żebym zadzwoniła pod wejściem to mnie wpuści bokiem to się płaci???
ja poprzednio nie płaciłam. Teraz chyba pójdę na ktg tam gdzie będzie cc, to się okaże

[QUOTE=mycha_818;51461681]Ale zamieszanie wywołałam, a to tylko mój kalafior ;-) oczywiście że 2410 a nie 1410;-)


QUOTE]

to chyba odpowiednia waga jest, prawda?

Cytat:
Napisane przez kika1989wroc Pokaż wiadomość
Swoją drogą nie dajesz rady zapiąć pasów ? Na szkoleniu z pierwszej pomocy zapamiętałam jedno ważne hasło : jeśli mama zginie to dziecka tez się nie uratuje i dlatego wolę zapinac pasy jak tylko jest taka możliwość
no właśnie.. ja o tym wiem, ale już nie byłabym za bardzo w stanie nigdzie autem pojechać, gdybym pasy zapinała, tak mi się brzuch buntuje

Cytat:
Napisane przez kika1989wroc Pokaż wiadomość
Jeszcze miałam napisać o płaceniu w szpitalu za ktg, bo dla mnie to trochę chore. Płacimy składki, szpital jest publiczny to komu trzeba płacić ?
no dokładnie! Też tego nie rozumiem...a w Krakowie w jednym szpitalu trzeba np za znieczulenie do porodu zapłacić... nie kumam tego... albo są jakieś ogólnie obowiązujące przepisy albo każdy sobie rzepkę skrobie

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość

Ma im powiedzieć, ze chyba ich po☠☠☠☠☠☠☠ilo, ale czy go nie zmusza... Najwyżej moze "zachoruje" czy cos... No kurde.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
no i racja! Co oni se kurde myślą?
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:01   #3641
Selis
Zadomowienie
 
Avatar Selis
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 192
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Cześć

Witam w wisielczym humorze... Psychicznie to jeden z najbardziej depresyjnych dni w moim życiu. Od rana ryczę, krzyczę na dziecko (mąż się już do mnie nie odzywa wcale...) i użalam się nad sobą... Oby mi przeszło do jutra, bo mam rano jechać do Krakowa, a jak się sfochuję rano na małża to jestem gotowa zepsuć całe plany... Wytrzymać ze sobą nie mogę Chyba za dużo mam na głowie i nie ogarniam....
Ojjjj Dziś już w miare możliwości odpuść co możesz, odpocznij, zrelaksuj się...jutro będzie nowy dzień, inna pogoda, nastrój...
Selis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:06   #3642
kika1989wroc
Rozeznanie
 
Avatar kika1989wroc
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 771
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
Hej, fajnie, że nasze mamusie mają chwilkę by do nas wpaść

Anutka już zmieniłam

Mnie zaczęły do tego wszystkie zęby boleć, ogólnie pogorszyło się od rana, idę łyknąć paracetamol kolejny...

Gorączki nie mam a pocę się jak szczur, ciągle zmieniam piżamy...

A filmiki w tym stylu oglądaliśmy z Tż na studiach na zajęciach z położnictwa
Zdrówka

Cytat:
Napisane przez mehja Pokaż wiadomość
weszłam na odchowalnię i widzę że tam nieźle frekwencja spada. Np. mamy grudniowe 2014 napisały tylko 14 stron od stycznia!
wiadomo, że przy maluszkach nie ma tak czasu pisać ale mam nadzieję, że nasz wątek tak nie zaniknie
A mi się wydaje ze będę wtedy częściej na forum bo kto mi doradzi jak nie Wy ? a poza tym w nocy smutno tak samej w czasie karmienia

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Trzymaj się Tobie już niedużo zostało, ja muszę zaciskać nogi i kontrolować ciśnienie.
Ja na ip trafiłam z ciśnieniem 170/110. A później pewnie jeszcze wzrosło, bo pani doktor była bardzo niemiła dla mnie, aż się poryczałam i to raczej nie ze szczęścia. W sumie tylko ona była nieuprzejma, reszta personelu- naprawdę super! Ciągle ktoś przychodził, pytał jak się czuję, badał itp. Cieszę się, że wybrałam ten szpital na poród Warunki jak w typowym polskim szpitalu ale to nie spa, więc oby wszystko z Jaśkiem było ok po porodzie - 3 dni i do domu.
W ciągu 4 dni dostałam łącznie 6 jajek na twardo do jedzenia (jajo, 3 kromki chleba, masło- śniadanie/kolacja)! Takich zimnych z lodówy Śmiałam się, że dobrze im się te szpitalne kury niosą.
Dostałam Dopegyt i mam regularnie badać mocz. Do tego regularnie wizytować u swojej lekarki.
Czyli nastawić się na jajka mówisz ? chyba ze po porodzie inna dieta

Cytat:
Napisane przez Domincia_1987 Pokaż wiadomość
O matko moja ciekawość wzieła góre i właczyłam sobie filmikm i troszkę się przeraziłam - wiem, że to naturalne i też mnie to czeka, ale nie byłam w stanie obejrzeć całego.


Anutka Masija dziewczyny poradzicie sobie ze wsztstkim odzywajcie się w miarę możliwości zazdroszczę, że już w domku jesteście
Ja nie włączam tego filmu jakoś mam stres

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Cześć

Witam w wisielczym humorze... Psychicznie to jeden z najbardziej depresyjnych dni w moim życiu. Od rana ryczę, krzyczę na dziecko (mąż się już do mnie nie odzywa wcale...) i użalam się nad sobą... Oby mi przeszło do jutra, bo mam rano jechać do Krakowa, a jak się sfochuję rano na małża to jestem gotowa zepsuć całe plany... Wytrzymać ze sobą nie mogę Chyba za dużo mam na głowie i nie ogarniam....



:
Oby juz teraz było tylko lepiej czasem niestety takie dni się zdążają a tz na pewno rozumie
__________________
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy :
- cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajęty i domagać się ze wszystkich sił, tego czego pragnie
kika1989wroc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:08   #3643
industria
Zakorzenienie
 
Avatar industria
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 4 488
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Domincia_1987 Pokaż wiadomość
O matko moja ciekawość wzieła góre i właczyłam sobie filmikm i troszkę się przeraziłam - wiem, że to naturalne i też mnie to czeka, ale nie byłam w stanie obejrzeć całego.
no i właśnie takie filmy niczemu innemu nie służą, tylko niepotrzebnie straszą.
robienie kupy też jest naturalne a nie oglądamy takich filmików

oooo nie, jakbym chciała oglądać takie rzeczy to bym poszła na położnictwo

aaaa i z "pozycji głowy" tż też sporo zobaczy....no chyba że nie bedzie spuszczał wzroku z waszej twarzy


alkamor, miałąś racje, zjadłam później zupe ....a potem lody i truskawki bo tż przyniósł to nie mogłam odmówić
teraz dobiłam jeszcze babeczkami...nie wchodze na wage. waże pewnie 150 kilo
__________________
Małgosia.. 22. 06. 2015
industria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:09   #3644
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Szuuu ja mialam tak samo, bez goraczki a js non stop mokra. Zreszta dalej sie poce
__________________
Królewna
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:09   #3645
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Marei Pokaż wiadomość
Nie znam warunków w pl tak dokładnie. Na pewno są milsi, tutaj pacjent to klient a nie natretny petent. Sale na 2osoby, łazienka na dwa pokoje. Dla dziecka wszystko jest, art higieniczne dla mam też... ktg dwa razy dziennie, za darmo. A co jest naprawdę zaskakującego, dostałam menu do końca tygodniana obiady, gdzie miałam zaznaczyć co chcę na obiad, trzy opcje codziennie do wyboru- mięsna, pół mięsna i wegetariańska. I tutaj to jedzenie jest dobre!
ale super!

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
ee seks nie wchodzi w grę bo mnie tam wszystko boli zero przyjemności
ja bym się poświęciła Tylko u mnie w drugą stronę. Będzie zaciskanie nóg, byleby nic się nie ruszyło do terminu cc. Popprzednio też tak było i to było bardzo strasujące

Cytat:
Napisane przez Charlotta83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy Was też tak bolą brodawki??? No tak mnie bolą, że nie wyobrażam sobie do nich przystawiać dziecka
miałam pisać, że nie, ale pomacałam i bolą faktycznie. W ogóle mnie całę cyce bolą jak dotykam. A co do ssania dziecka. Nie martw się na zapas, bolące brodawki nie są tu problemem. Gorzej jak maluch złapie źle pierś np samego suta i ciągnie. Oj to boli!

Cytat:
Napisane przez madeleine_89 Pokaż wiadomość

U mnie obecnie 37tc, dziś miałam USG, mój mały waży 2900 g i, niestety, ułożony jest miednicowo, mały uparciuch lekarz powiedział, że szanse na to że jeszcze się obróci są marne, bo szyjkę ma owiniętą pępowiną i to raczej zniechęca go do zmiany pozycji. Siedzę więc od rana załamana bo wizja cc mnie przeraża i bardzo tego nie chcę
głowa do góry! Od tego się nie umiera-wiem coś o tym Ciesz się, że teraz są takie możliwości.
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:10   #3646
alkamor
Zakorzenienie
 
Avatar alkamor
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Sk-ce
Wiadomości: 12 413
GG do alkamor
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

kikaNo ja kupiłam w tesco nektarynke

masijazapomniałam jeszcze pogratulować Tżta dobrze ze stanął na wysokości zadania bo to jednak największe oparcie
__________________
Kuba

Maja
alkamor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:17   #3647
kika1989wroc
Rozeznanie
 
Avatar kika1989wroc
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 771
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez industria Pokaż wiadomość
alkamor, miałąś racje, zjadłam później zupe ....a potem lody i truskawki bo tż przyniósł to nie mogłam odmówić
teraz dobiłam jeszcze babeczkami...nie wchodze na wage. waże pewnie 150 kilo
Ale wam zazdroszczę truskawek
Okres na sztuczne juz minął, a ja mam na te krajowe alergie
Za to czekam na czereśnie, obym do porodu juz zdążyła się najeść
__________________
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy :
- cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajęty i domagać się ze wszystkich sił, tego czego pragnie
kika1989wroc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:18   #3648
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez kaczuszka1986 Pokaż wiadomość

Obiad przygotowany a Dzisiaj Kaczucha serwuje kotleciki mielone z młodymi ziemniaczkami posypanymi koperkiem oraz mizerią ołł yes :P
u mnie były dziś szaszłyki i pieczone ziemniaczki z grilla- pycha szkoda, ze atmosfera była kiepska przez moje żale...

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
u mnie miała być pizza ale będzie spagetti z dużą ilością seraaa piekę jeszcze bułeczki maślane, a na kolacje nie wiem, może szparagi ale troche za dietetycznie by było
zdecydowanie ja zaraz idę gotować parówki dla siebie i dla Leosia Od kilku tygodni mamy fazę na parówki i jemy tak z dwa razy w tygodniu...
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:20   #3649
mehja
Zakorzenienie
 
Avatar mehja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 14 354
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość

Mehja ale lutówki już ładnie piszą Kwietniówki na poczekalni napisały chyba z 18 części, to ciekawe jak im pójdzie na odchowalni
18 części? szalone!

Cytat:
Napisane przez Selis Pokaż wiadomość
na pewno nie dzisiaj, to nie mój dzień (szczególnie po tym filmiku )
A na poważnie, to jutro idę na badania szyjki i KTG, wtedy zobaczymy co dalej
to daj znać jak tam po badaniu

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Cześć

Witam w wisielczym humorze... Psychicznie to jeden z najbardziej depresyjnych dni w moim życiu. Od rana ryczę, krzyczę na dziecko (mąż się już do mnie nie odzywa wcale...) i użalam się nad sobą... Oby mi przeszło do jutra, bo mam rano jechać do Krakowa, a jak się sfochuję rano na małża to jestem gotowa zepsuć całe plany... Wytrzymać ze sobą nie mogę Chyba za dużo mam na głowie i nie ogarniam....
jutro będzie lepszy dzień


Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość

co do odchowalni to dziwne ze od stycznia tylko 14 stron...ew.może się przeniosły do klubu czy gdzieś bo wbrew pozorom to właśnie po porodzie jest mnóstwo postów.
aaa nie pomyślałam o tym, całkiem możliwe
mehja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:23   #3650
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Alkamor i Kika dziękuję

Co do wietrzenia bożeny po porodzie - leżałam z dwiema dziewczynami na sali (na patologii nie było miejsca, więc w sumie leżałam z dziewczynami po porodzie, w trakcie porodu i niestety po zabiegach gin) to położne chodziły i kazały ściągać leginsy i wietrzyć bożeny, bo podobno nic tak nie pomaga jak powietrze.

Byłam w szoku, bo dziewczyna po 12h skurczy i pół godziny parcia i lekkim nacięciu krocza, praktycznie sama się wykąpała i wcale nie wyglądała na kobietę, która dopiero co urodziła. Po 2h snu była rześka i chciała iść po dziecko, ale położne zarządziły odpoczynek. Niesamowite, że cały czas się uśmiechała. Jej córeczka tylko jadła i spała, nic a nic nie płakała.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:27   #3651
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez mehja Pokaż wiadomość
Szuu to wy zaprawieni w bojach i nic was nie zaskoczy
No mam taką nadzieję, tym bardziej, że pamiętam, że faceci z naszego roku normalnie sobie jedli i pili jak te filmy leciały
Cytat:
Napisane przez Selis Pokaż wiadomość
Kuruj się i wracaj szybko do zdrowia
Twój TŻ jest zahartowany już
mój jakby zobaczył to od strony bożeny to sama w szoku byłam!
On zawsze powtarza, że dużo gorsze rzeczy w życiu widział i to w ogóle nie robi na nim wrażenia Mam nadzieję, że w moim przypadku będzie podobnie
Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Trzymaj się Tobie już niedużo zostało, ja muszę zaciskać nogi i kontrolować ciśnienie.
Ja na ip trafiłam z ciśnieniem 170/110. A później pewnie jeszcze wzrosło, bo pani doktor była bardzo niemiła dla mnie, aż się poryczałam i to raczej nie ze szczęścia. W sumie tylko ona była nieuprzejma, reszta personelu- naprawdę super! Ciągle ktoś przychodził, pytał jak się czuję, badał itp. Cieszę się, że wybrałam ten szpital na poród Warunki jak w typowym polskim szpitalu ale to nie spa, więc oby wszystko z Jaśkiem było ok po porodzie - 3 dni i do domu.
W ciągu 4 dni dostałam łącznie 6 jajek na twardo do jedzenia (jajo, 3 kromki chleba, masło- śniadanie/kolacja)! Takich zimnych z lodówy Śmiałam się, że dobrze im się te szpitalne kury niosą.
Dostałam Dopegyt i mam regularnie badać mocz. Do tego regularnie wizytować u swojej lekarki.
Co za ☠☠☠☠a z tej lekarki, nie daj się tam, zagroź jej, że napiszesz na nią skargę jak będzie taka niemiła
Jak sobie pomyślę o zimnych jajach to mi się kotłuje w brzuchu
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość

Witam w wisielczym humorze... Psychicznie to jeden z najbardziej depresyjnych dni w moim życiu. Od rana ryczę, krzyczę na dziecko (mąż się już do mnie nie odzywa wcale...) i użalam się nad sobą... Oby mi przeszło do jutra, bo mam rano jechać do Krakowa, a jak się sfochuję rano na małża to jestem gotowa zepsuć całe plany... Wytrzymać ze sobą nie mogę Chyba za dużo mam na głowie i nie ogarniam....
Biedna Odpoczynek Ci się należy

Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość

Wiesz co ja mam to samo...w sumie to już nie wiem w którym miejscu mnie dokładnie boli
Co to za dziadostwo, ja już sama nie wiem, ale na trochę przechodzi po paracetamolu na szczęście...
Cytat:
Napisane przez kika1989wroc Pokaż wiadomość
Zdrówka




Czyli nastawić się na jajka mówisz ? chyba ze po porodzie inna dieta
Ja tu zdycham a Ty się śmiejesz?

Będziemy pierdziały tymi jajkami...
Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Szuuu ja mialam tak samo, bez goraczki a js non stop mokra. Zreszta dalej sie poce
Ale może to i dobrze, organizm chce wypocić... Tylko ciekawe czemu bez gorączki, jakby nic się nie działo, żadnej walki organizmu Pamiętam, że ostatnio Tż też nie miał gorączki i strasznie długo go trzymało...
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:29   #3652
kika1989wroc
Rozeznanie
 
Avatar kika1989wroc
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 771
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
Ja tu zdycham a Ty się śmiejesz?
Pomyliłam emotikony wybacz
__________________
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy :
- cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajęty i domagać się ze wszystkich sił, tego czego pragnie
kika1989wroc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:30   #3653
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Kika jajka zdecydowanie rządzą w szpitalnej diecie Dieta matki karmiącej właściwie nie różniła się niczym od mojej. Nie wiem jak tu wykarmić dziecko z jednego zimnego jaja i chleba... Byłam w szoku, bo dziewczyna, która karmiła dostała dżem truskawkowy.

Dwa razy dziennie miałam robione ktg. Mały ciągle uciekał i był problem z zapisem. Myślałam, że ma już niewiele miejsca. Ciekawe po kim taki zawzięty i uparty. Ostatniego dnia lekarka nie chciała mnie wypisać do domu bez zapisu ktg, a absolutnie nie dało się nic zapisać. Wybłagałam położną, żeby ze mną siedziała. I tak siedziałyśmy sobie 1,5h i goniłyśmy Jaśka.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:32   #3654
siacha_ck
Zakorzenienie
 
Avatar siacha_ck
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez masija Pokaż wiadomość
Tak jesteśmy już w domu od poniedziałku
Jak będę miała chwilkę to napiszę

Ogólnie mała jest cudowna, je, śpi i tak w kółko
Z tż jesteśmy zakochani TŻ wpatrzony jak w obrazek, jest przekochany bo dba o mnie jak nigdy

Miałam trochę problemów z laktacją, wczoraj miałam lekką załamkę i beczałam przez pół dnia bo nie mogłyśmy się dograć z karmieniem, musiałam dokarmiać, plus nawał, plus hormony itp. i ogólne zniechęcenie plus ból dawał się we znaki.
Ale dzięki tż dałam radę. Gdyby nie jego wsparcie to

Postaram się dodać jutro zdjęcie małej.

Ale powiem Wam, że takich uczuć to jeszcze nie miałam


A ja fizycznie jestem tak wytyrana, że szkoda gadać Bożena mnie boli przeokropnie, nie wiem już co robić-psikam Octeniseptem, używam TR ale szału nie ma
Oby jak najszybciej bożena wróciła do normy, a z kolei już nie było więcej problemów Brawa dla Tż-ta, że stanął na wysokości zadania

Cytat:
Napisane przez anutka171 Pokaż wiadomość
Cześć laski

Witam się i ja Niestety na bieżąco nie jestem, chwilowo nie ma na to szans, bo ogarnięcie domu z 2 dzieci, remontu, zakupów do nowego m itp + wizaz jest niemożliwe. A smutno mi, bo chciałabym wiedzieć co u Was :/
My w każdym razie radzimy sobie nieźle, Julka tylko je i śpi, nawet dobrze nie wiem jak płacze
Kubuś musi dostosować się do nowej sytuacji, która jest dla niego bardzo trudna i póki co jest ciężko - więcej płacze, krzyczy i wymusza. Staramy my się okazywać jak najwięcej miłości i cierpliwości i mam nadzieje, ze to przejdzie.
Mamy już za sobą wizyty położnej i pediatry i z mala wszystko oki .
Na szczęście nie ma problemów z kp, mleka mam bardzo dużo - musze ściągać i zamrażam na zaś
ja juz praktycznie doszłam do siebie, krocze juz nie boli, mogę latać

Po krótce to tyle, będę się starała zaglądać jak najczęściej. Trzymam mocne kciuki za wszystkie z Was i życzę jak najszybszych porodów i oczywiście bezbolesnych
To która następna ?



Pięknie się czyta to co piszesz
Mam nadzieje, ze problemy z laktacją juz nie będą się pojawiać.
A Bozenie musisz dać czas Oby jak najszybciej się zagoila.

A właśnie w końcu zdecydowaliśmy się na imię Julka mogę poprosić o dopisanie rosi:
Fajnie, że Julka taka grzeczna, a synek pewnie w końcu przyzwyczai się do nowej sytuacji.

Oby u każdej z nas trafiły się takie spokojne dzieciaczki jak u Was
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Cześć

Witam w wisielczym humorze... Psychicznie to jeden z najbardziej depresyjnych dni w moim życiu. Od rana ryczę, krzyczę na dziecko (mąż się już do mnie nie odzywa wcale...) i użalam się nad sobą... Oby mi przeszło do jutra, bo mam rano jechać do Krakowa, a jak się sfochuję rano na małża to jestem gotowa zepsuć całe plany... Wytrzymać ze sobą nie mogę Chyba za dużo mam na głowie i nie ogarniam....



ojoj, jak najkrótszego pobytu w szpitalu życzę



może jakiś nerw Ci uciska



biedny...



łączę się w bólu... tyle, że u mnie tak cały dzień...



to fajnie! Oby tak dalej



dzięki, ale nie skorzystam cała sterta jasnego prania na 62 i reszta pieluch czeka na prasowanie, a dziś musiałam wstawić też nasze dorosłe pranie, bo Leosiowi skończyły sie czyste skarpetki, także zbiera mi się tego, oj zbiera...



ja już rzadko zapinam pasy, bo jak zapnę to po chwili brzuch mi się stawia...

Ja u siebie też zauważam, ze brzuszek większy każdego dnia
Ciężko jest jak dopadnie taki humor.
Ja dzisiaj tez naskoczyłam na córkę i męża. To później się położyłam i udawałam, że śpię.
A Tobie też się nie dziwię, przecież Ty ciągle masz coś do załatwienia

Ale się burza zrobiła brrr, ale zdążyłam iść do sklepu o odkupić się w czekoladę, delicje i ciastka regionalne i arbuza. Jeszcze tylko lodów brakuje, ale nie chciałam brać przy Wiki, bo ona już jadła dzisiaj.
__________________
ŚLUB

WIKTORIA

SZYMON
siacha_ck jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:34   #3655
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

szuuu na sam zapach jajek mi niedobrze Jeszcze z moimi problemami z dwójką w obcych wc jakbym pojadła tych jaj, to nie wiem co by było.
Dobrze, że tż przyniósł mi jakieś normalne jedzenie. W ogóle super się spisał! Myślałam, że jak wrócę do domu będę miała masę sprzątania, a zastałam mieszkanie w lepszym stanie niż jak je w czwartek opuściłam.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:42   #3656
Selis
Zadomowienie
 
Avatar Selis
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 192
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Kika jajka zdecydowanie rządzą w szpitalnej diecie Dieta matki karmiącej właściwie nie różniła się niczym od mojej. Nie wiem jak tu wykarmić dziecko z jednego zimnego jaja i chleba... Byłam w szoku, bo dziewczyna, która karmiła dostała dżem truskawkowy.

Dwa razy dziennie miałam robione ktg. Mały ciągle uciekał i był problem z zapisem. Myślałam, że ma już niewiele miejsca. Ciekawe po kim taki zawzięty i uparty. Ostatniego dnia lekarka nie chciała mnie wypisać do domu bez zapisu ktg, a absolutnie nie dało się nic zapisać. Wybłagałam położną, żeby ze mną siedziała. I tak siedziałyśmy sobie 1,5h i goniłyśmy Jaśka.
To Jasiek taki wierciuch?! znowu mój Franek śpi cały czas, martwi mnie to i o ile w szpitalu czułam się bezpiecznie, to w domu znowu mnie nachodzą myśli, że powinien częściej dawać o sobie znać...czasami na zapisach położne ruszały mi brzuch żeby mały się poruszył, ale nie robiły z tego powodu problemów, a ja w domu się zamartwiam
Selis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:44   #3657
kika1989wroc
Rozeznanie
 
Avatar kika1989wroc
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 771
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Kika jajka zdecydowanie rządzą w szpitalnej diecie Dieta matki karmiącej właściwie nie różniła się niczym od mojej. Nie wiem jak tu wykarmić dziecko z jednego zimnego jaja i chleba... Byłam w szoku, bo dziewczyna, która karmiła dostała dżem truskawkowy.

Dwa razy dziennie miałam robione ktg. Mały ciągle uciekał i był problem z zapisem. Myślałam, że ma już niewiele miejsca. Ciekawe po kim taki zawzięty i uparty. Ostatniego dnia lekarka nie chciała mnie wypisać do domu bez zapisu ktg, a absolutnie nie dało się nic zapisać. Wybłagałam położną, żeby ze mną siedziała. I tak siedziałyśmy sobie 1,5h i goniłyśmy Jaśka.
Ważne ze Cię wypuścili
mam nadzieję, że na tą lekarke nie trafię
Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
szuuu na sam zapach jajek mi niedobrze Jeszcze z moimi problemami z dwójką w obcych wc jakbym pojadła tych jaj, to nie wiem co by było.
Dobrze, że tż przyniósł mi jakieś normalne jedzenie. W ogóle super się spisał! Myślałam, że jak wrócę do domu będę miała masę sprzątania, a zastałam mieszkanie w lepszym stanie niż jak je w czwartek opuściłam.
No to dla tz-a
boję się widoku mieszkania jak mnie nie będzie 3 dni zawsze to ja wszystko robie w domu, oby mi tylko psa nie zaglodzil
__________________
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy :
- cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajęty i domagać się ze wszystkich sił, tego czego pragnie
kika1989wroc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:45   #3658
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
szuuu na sam zapach jajek mi niedobrze Jeszcze z moimi problemami z dwójką w obcych wc jakbym pojadła tych jaj, to nie wiem co by było.
Dobrze, że tż przyniósł mi jakieś normalne jedzenie. W ogóle super się spisał! Myślałam, że jak wrócę do domu będę miała masę sprzątania, a zastałam mieszkanie w lepszym stanie niż jak je w czwartek opuściłam.
Ja w życiu nie zrobię w obcym miejscu, nigdzie z Tż nie wyjeżdżamy przez to na dłużej niż tydzień... Masakra...

W ogóle mam wrażenie, że gdyby nie rodzina to w szpitalach można umrzeć.. .z głodu...
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:45   #3659
mehja
Zakorzenienie
 
Avatar mehja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 14 354
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
No mam taką nadzieję, tym bardziej, że pamiętam, że faceci z naszego roku normalnie sobie jedli i pili jak te filmy leciały

bo wiedzą że nie będą musieli przez to przechodzić

co do gorączki to ja nigdy nie miałam i nie mam jak choruję ale nie męczę się przez to dłużej


Rybka
brawo dla tż-a
mehja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-05-20, 18:47   #3660
kika1989wroc
Rozeznanie
 
Avatar kika1989wroc
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 771
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015 - cz. VII - szczęśliwa

Cytat:
Napisane przez Selis Pokaż wiadomość
To Jasiek taki wierciuch?! znowu mój Franek śpi cały czas, martwi mnie to i o ile w szpitalu czułam się bezpiecznie, to w domu znowu mnie nachodzą myśli, że powinien częściej dawać o sobie znać...czasami na zapisach położne ruszały mi brzuch żeby mały się poruszył, ale nie robiły z tego powodu problemów, a ja w domu się zamartwiam
Mój też się mało rusza,ale na usg się bardzo wierci musimy to jakoś wytrzymać, choć teraz to już zawsze coś pewnie będzie nas niepokoić
__________________
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy :
- cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajęty i domagać się ze wszystkich sił, tego czego pragnie
kika1989wroc jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-25 20:59:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.