|
|
#1951 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Karcenie to nie tylko kary cielesne czy krzyki. Mam dwie metody na koty: pstryknięcie palcami - to jeden znak, że nie wolno, a drugi to głośne: nie! Nigdy nie uderzyłam kota. ---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ---------- Cytat:
Rolety są zasłonięte w nocy czyli wtedy kiedy jestem w domu i mogę reagować. Jeśli zasłaniam je w dzień to koty są na balkonie. Można trochę je odsłonić, 10-15 cm wystarczy kotu do obserwacji. Malla, niedługo wprowadzisz się do nowego mieszkania. Pozwolisz kotu zdemolować nową, drogą kuchnię?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
||
|
|
|
#1952 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Oduczyłam Bisiaka wskakiwania na blat podczas nakładania im jedzenia. W jaki sposób? Nie, nie biłam jej, nie psikałam jej wodą, nie krzyczałam na nią. Znoszenie raz po raz nie dawało rezultatu przez 1,5 roku (chociaż wskakiwała coraz mniej, coraz mniej, także pewnie za rok by już przestała). Podstawiłam niedaleko blatu stołek. I Bisiu zamiast wskakiwać na blat to wskakuje sobie na stołek, grzecznie czeka A zwracanie uwagi kiedy kot psoci może tylko utwierdzać go w tym, że ma psocić - tak było z porannym pukaniem w rolety. Czemu to robiły? Bo wtedy człowieki się budziły i może więc podadzą żarcie? Reakcja - wstanie, odstawienie ich z dala od okien - powodowała wzmożoną chęć hałasowania, bo robiliśmy to, co one chciały - wstawaliśmy. Brak reakcji spowodował, że robiły to coraz rzadziej, bo nie było efektu
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
|
#1953 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Albo moje koty są jakieś wybitnie grzeczne albo jednak wychowanie kota daje jakieś efekty?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
#1954 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1955 |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Koty - część XI
Moje nie wlaza pod rolety, ale tez specjalnie ich tego nie oduczalam.
Po nocy strasznie. Ja wygladam jak zombie, a Lunka panikuje. Kubrak wlozylismy jej rano. Oczywiscie walka. Teraz zreszzta tez wyrywa sie, drze sie, piszczy. Ugryzla mnie. Lunka nigdy nikogo nie pogryzla! Juz zeskoczyla z łózka, nie zdazylam jej zlapac . Nie wiem czy tak ja boli czy ten kubrak ja wkurza... po 12 jedziemy do weta. Chce, zeby juz bylo po wszystkim...
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem Edytowane przez Vivienne Czas edycji: 2015-05-27 o 10:42 |
|
|
|
#1956 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ---------- Koty nie lubią mieć ograniczonej przestrzeni - zwłaszcza, jeśli wcześniej miały możliwość spania z człowiekiem na przykład - także nie wiem. Ja bym ją wpuściła, weź pościel z lyocellu, jest gładka (ale nie tak śliska jak satyna, której nie lubię) i nie zbiera sierści, łatwo ją wyrolkujesz Świetnie się w niej śpi, latem chłodzi
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
|
#1957 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Trzeba iść na kompromis, czyli pozwolić kotu robić to na co ma ochotę. A jak już się z nim żyć nie da w mieszkaniu to go oddać U nas pryskanie Feliway pomagało. Cytat:
Obstawiam kubrak. Ile ma szwów? Jak ranka? Dawałaś jej już jeść?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
|
#1958 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część XI
Myślałam, że wszyscy rozumieją znaczenie słowa kompromis, nie sądziłam, że ktoś tutaj może go nie znać i nie zrozumieć.
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
#1959 | |||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Cytat:
Chyba że robią to nie po to, byś wstała, tylko dlatego, że to dla nich fajna zabawa. Wtedy nie przestaną niezależnie od tego, czy wstaniesz, czy nie, ponieważ... Cytat:
Kociego zachowania jednak nie przewidzisz i może się zdarzyć, że kot, który nigdy nie skakał wysoko, nagle znajdzie się na karniszu i podrze firankę zeskakując. Cytat:
Mam jednego włamywacza i nie zamierzam walczyć z wiatrakami, tak samo jak nie mogę mieć kwiatków doniczkowych, więc ich nie mam zamiast męczyć się z rozsypaną ziemią i wyrzyganymi liśćmi.Nie mam wpływu na to, co koty robią, gdy mnie nie ma w domu. Wiedzą, że nie mogą wskoczyć na blat przy mnie, ale widzę po odciskach łapek, że nie przejmują się niczym, gdy mnie nie ma - blat jest po drodze na parapet, leżą na nim czasem okruszki albo owoce w koszu, które można powąchać. Rozróżniaj brak wychowania od naturalnych potrzeb zwierzaka oraz jego charakteru. Kot to nie pies, tresura wygląda inaczej, spodziewane efekty też są inne. Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||||
|
|
|
#1960 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
|
#1961 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Dostosowanie mieszkania do potrzeb i możliwości zwierzęcia to podstawa. Tak samo jak określenie nieprzekraczalnych granic. Wychowanie to też zabawa. To czas, który poświęcamy zwierzęciu. Jeśli kot musi demolować żebyśmy zwrócili na niego uwagę to coś jest nie halo? Za mało zabawy, za mało mu poświęcamy czasu? Kot to nie maskotka na półce.
Tak samo w przypadku psów: tresura zawsze jest w formie zabawy z nagrodą, nie kary. Znajoma oddała niedawno Brytka, bo nie dało się z nim żyć w mieszkaniu. Nawet nie próbowała go oduczyć złych zachowań, bo przecież kota się nie wychowuje. Teraz jest kolejny Bri do oddania: też się nie może odnaleźć w rodzinie, w której mieszka. Został zapasiony ponad normę. Myśleli, ze kotek dokucza, bo głodny ![]() ---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ---------- Jeśli naturalną potrzebą kota jest demolowanie mebli to nie wiem jak te biedne dzikie koty sobie radziły do tej pory?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
#1962 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Czyj kot demoluje meble, że się powołujesz na ten przykład?
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
|
#1963 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część XI
Gorzej, jak ktoś wynajmuje mieszkanie i nie ma zgody np. na osiatkowanie balkonu (okno można osiatkować łatwo bez wiercenia), zamontowanie półek, zdjęcie żaluzji czy wiercenie w ścianie, aby zamontować drapak.
Bury nigdy nie zaczepiał firanek, poza kuwetą się nie załatwiał, nie strąca przedmiotów z półek, gdy po nich stąpa. Znam osobiście devonkę, która uwielbia wspinaczki po firankach, dwa drapaki do sufitu jej nie wystarczą, znam też i ragdolle, które całymi dniami leżą, ale jak tylko się ruszą, to zaraz coś strącą, stłuką - taki charakter. Poprzesuwane meble i dywany czy strącone pranie to u mnie efekt kocich gonitw. Mam bardzo aktywne i biegające koty, dlatego we własnym mieszkaniu chcę zainwestować w dobrą podłogę, aby jej zaraz nie porysowały. Mebli też nie zamierzam mieć oklejonych tapetą jak obecnie, bo każdy zadzior prosi się o złapanie w zęby i zdarcie. Chcę kupić łóżko z zabudowanym dołem, aby kocur nie wchodził pod nie i nie drapał od spodu, leżąc na grzbiecie. Mam jeszcze 2 lata na obmyślenie planu ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jak Daniels do mnie przyjechał, to drapał dywany, bo w DT nie miał drapaka. Szybko się oduczył, bo dostał lepszą alternatywę - drapaki, kartony. Jeśli kot demoluje dom pod nieobecność człowieka, to trzeba dać mu coś, na czym wyładuje energię: sprzęty, zabawki, drugiego kota, męczyć go przed wyjściem. Dzikie koty nie mają tego problemu, ostrzą pazurki na drzewach, podgryzają trawę, skaczą za motylkami...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2015-05-27 o 12:02 |
|||
|
|
|
#1964 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Drapak nie musi być montowany. Nie musi być nawet do sufitu. Cytat:
Nie sprawdziła się skórzana kanapa, ani dla nas, bo jest zimna, ani dla kotów, bo ją porysowały. Świetnie sprawdziło się obicie z alkantary na fotelach. Kanapę mamy na "nogach" - kładliśmy pod nią suszarkę żeby blokowała dostęp i możliwość drapania. W tej chwili już nie ma z tym problemu. Oduczyły się w wiekiem. Podłogi... chyba tylko gres drewniane są już porysowane przez koty. Lakier nie ma szans z kocimi pazurami. Zamknięta kuchnia to też jakiś pomysł. Czasem ciężki do zrealizowania w małym mieszkaniu. Cytat:
Koty to niezwykle inteligentne istoty. Doskonale wiedzą czego od nich oczekujemy. Co im wolno, a co jest nieakceptowalne. Jeśli w porę i konsekwentnie reagujemy - nie będzie problemu. Wiele osób tego nie rozumie. Ale to temat rzeka... Dzisiaj ludzie nie mają czasu (i chęci) dla dzieci, a co mówić o kotach... Nasze koty są bardzo, bardzo aktywne. Ciągle biegają i skaczą. Bawią się same i z nami. Lasery, piłki, wędki, mąż ciągle wymyśla im nowe zabawki. Teraz jest nowy drapak. To, że my tu jesteśmy: czytamy, piszemy, świadczy o tym, że zależy nam na kotach. Niestety większości ludzi nawet nie przyjdzie do głowy żeby szukać jakiegoś rozwiązania.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|||
|
|
|
#1965 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
|
Dot.: Koty - część XI
o to moj kot. Mebli nigdy mi nie niszczyl, ale z firanka nie ma zmiluj.
__________________
|
|
|
|
#1966 |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Koty - część XI
Kubrak na pewno. .. chodzila do tylu, przewracala sie, potem uparcie probowala go zdjąć. Teraz przynajmniej do przodu chodzi. Juz zdazyla wysoko wskoczyc nim któreś z nas w ogole zdazylo mrugnac...
Ranka wyglada ladnie. Nie jest duza. Ale nie wiem ile jest szwow. Lady juz uszka Lunce wymyla ![]() Wczoraj u weta jaks koles: Jaki piekny brytyjczyk! My: pokerface On: a nie, to rosyjski, piekny! My: pokerface On: to rosyjski? Ja: nie, korat. On: a co to? My: pokerface
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem |
|
|
|
#1967 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Nie wiem o co chodzi z kubrakiem? Moja chodziła jak w gipsie
A jak gdzieś wskoczyła to miauczała żeby ją zdjąć. Będzie dobrze
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
#1968 |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Koty - część XI
Przynajmniej miauczy. Ta od razu skacze
![]() A lejduska bodyguard chodzi za nia jak cień
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem |
|
|
|
#1969 | |||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część XI
Jak ktoś ma kota wspinającego się po firankach, to dla niego alternatywą będzie wspinaczka po długim pieńku, a nie podrapywanie tęczowej gąsieniczki.
Nie mam sufitowego drapaka, ponieważ moim kotom nie jest niezbędny, ale na pewno zainwestuję w coś dużego i stabilnego. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kochana
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||||
|
|
|
#1970 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Malla są jeszcze drapaki pomiędzy gąsienicą, a sufitowym: stojące. Nie popadaj w skrajności. Szafki widziałam i umiejętności Burego ![]() Odstraszasz się nie sprawdził. Lepiej działa Feliway w sprayu: na drapanie, miauczenie pod drzwiami. A znajoma ma dywany? Moja podłoga też kosztowała dużo - co ma cena do kocich pazurów?. A koty jak biorą rozpęd to tylnymi pazurami robią w niej dziury. Chcesz zdjęcia? Średnio mnie to martwi, bo drewno można za kilka lat wycyklinować i położyć nowy lakier. Tak samo ze skórzaną kanapą: jeden boczek naprawiłam już sama ![]() Pisałaś coś wcześniej o solidnych drzwiach. Myślałam, że chcesz zamykaną kuchnię żeby Bury frontów nie drapał?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins Edytowane przez Kusum Czas edycji: 2015-05-27 o 15:02 Powód: 1 |
|
|
|
|
#1971 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
), ale to koty wysokościowe. Dlatego mają dużo przestrzeni nad podłogą do użytku ![]() Też mam drewnianą podłogę i nie jest podrapana ![]() Nam też koty w kuchni nie przeszkadzają, zwykle siedzą na lodówce lub szafkach pod sufitem nad lodówką. ---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ---------- Cytat:
Mamy takie, Florki sobie nie otworzą. Mamy same szaufady plus jedną szafkę, do tego szafki na ścianach otwierane do góry.
__________________
Mydła, oleje, no poo |
||
|
|
|
#1972 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Masz jasne podłogi. Może aż tak nie widać? Na ciemnych widać każdą rysę i każdy paproszek. Drzwi do szafek? Jak Bury drapie fronty to nie wiem z czego je zrobić? Albo z blachy albo okleić sznurkiem żeby miał drapak Widzialam gdzieś taką zamrażarkę na barf: oklejona drapakami i na górze leżaneczka
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
|
#1973 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Drapakowe szafki - niezła myśl Okleić wykładziną wystarczy ![]() Dobry pomysł, może wykorzystam, co na się miejsce marnować ^^
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
|
#1974 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Zdjęcie by LoveLorien - mam nadzieję, że się nie pogniewa. Pomysł genialny
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
#1975 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Dobierał się tylko do tej z karmą - ma ślady pazurków u dołu od prób otwierania i jak zrobił się zadzior na naklejce (szafka 30-letnia z okleiną), to ją zdarł. Dlatego wiem, że nie będę miała nigdy tapet. Inne szafki otwiera z łatwością, więc nie noszą śladów zniszczeń. Chodziło mi o ciężkie drzwi do szafek i szuflady, nie takie tekturowe, jak mam obecnie na wynajmowanym. Nie zachęcające do otwarcia. I tak sobie prędzej czy później poradzi, dlatego żarcie będzie zawsze pod kluczem. Na wszelki wypadek, jakbym brała trzeciego kota albo tymczasa, chcę mieć sypialnię zamykaną na klucz. Cytat:
Cytat:
![]() Nie ma dywanów, bo jest alergiczką (na koty się odczulała). Ma ciemną podłogę. Ma 2 duże, białe kocury, większe od Burego. Byłam u niej jesienią i widziałam na własne oczy, jednakże u siebie nastawiam się na to, że będą zniszczenia podłogi, więc jakieś dywaniki bym chciała.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#1976 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Ponoć podłoga bambusowa dobrze się sprawdza przy zwierzętach.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
#1977 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 211
|
Dot.: Koty - część XI
|
|
|
|
#1978 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część XI
A jakie ma minusy? Jestem totalnie zielona w kwestii urządzania wnętrz... Dobrze, że mam jeszcze 2 lata!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1979 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Forum murator, gazety, net. A jak nie to moze pomoc projetkanta? Ja bym teraz skorzystala z fachowej pomocy kogos od kontaktow i swiatla. Na etapie budowy wszystko Ci dopasuja.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
|
#1980 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 84
|
Dot.: Koty - część XI
Cytat:
Natomiast jeśli chodzi o kuchnię to również lodówka to jego ulubione miejsce do siedzenia na blaty przy nas nie skacze ale jak nas nie ma w domu to wiadomo jak jest Co do szafek też nie ma zwyczaju otwierać sam, jedynie jak ja otworzę szafkę to jest pierwszy żeby do niej wejść ale żeby sam to nie ![]() Więc według mnie dużo zależy od charakteru kota :) Czy kota siedmiomiesięcznego mogę już karmić karmami mokrymi dla dorosłych kotów czy lepiej jeszcze dla kociaków? Edytowane przez ThePainfulLove Czas edycji: 2015-05-27 o 18:55 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:58.




) mamy podciągniętą do połowy czy chociaż 1/4, żeby mogły sobie wyglądać.


Reakcja - wstanie, odstawienie ich z dala od okien - powodowała wzmożoną chęć hałasowania, bo robiliśmy to, co one chciały - wstawaliśmy. Brak reakcji spowodował, że robiły to coraz rzadziej, bo nie było efektu
. Nie wiem czy tak ja boli czy ten kubrak ja wkurza... po 12 jedziemy do weta. Chce, zeby juz bylo po wszystkim...








