|
|
#1021 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Dzięki Żabko za odp
wlasnie mi się wszystko w tym zegarku podoba, tylko zastanawiam się czy on bardziej męski czy damski ![]() Justyna śliczny pieseczek bardziej mi przypomina shih tzu niż pekińczyka... A moze ona jakiś mieszaniec i dlatego ten facet ją na dworze trzymał, taka niezadbaną... ja bym wszystkie biedne zwierzątka do siebie przygarnęła...
|
|
|
|
#1022 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 384
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
jejku jaki śliczny !
i faktycznie może będzie odganiał gołębie... ale fajnie teraz będziecie mieli wesoło w mieszkaniu
__________________
25.06.2010 07.08.2013 03.09.2016
![]() |
|
|
|
#1023 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Przypomniały mi się słowa księdza na ślubie u (chyba) Oli "nie ma, że najpierw piesek, a dopiero potem dziecko"
więc wiesz Justyna co robić
|
|
|
|
#1024 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 384
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
teraz już za późno bo piesek już jusz... chyba żeee....
__________________
25.06.2010 07.08.2013 03.09.2016
![]() |
|
|
|
#1025 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
|
|
|
|
#1026 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Spoko dziewczynki prace można rzec w toku
a co będzie to będzie
__________________
15.09.2013 24.09.2014 18.04.2015 Ślub ![]() 06.06.2015 06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała 14.12.2016 16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała |
|
|
|
#1027 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Dziewczyny, coś dzieci brak na naszym wątku :P Edytowane przez Escorpio Czas edycji: 2015-06-01 o 21:33 |
|
|
|
#1028 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 384
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
a no właśnie protestujemy! brać sie do roboty !
__________________
25.06.2010 07.08.2013 03.09.2016
![]() |
|
|
|
#1029 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
my mamy świnkę morską, justyna psinkę (piękną!!!) więc Wasz interes by robic dzieci
__________________
|
|
|
|
#1030 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Ja mam 2 psy
|
|
|
|
#1031 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 256
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Ja tez mam dwa psy
|
|
|
|
#1032 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1 621
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Wracam powoli do świata żywych :-D Było cudownie! Jak jeszcze teraz przypomnę sobie tych wszystkich ludzi to mam łzy w oczach. Teraz mam wolne to szybko napiszę relacje bo w piątek wylatujemy na 2tyg do Maroko
__________________
03.04.2011 ![]() 14.02.2014 30.05.2015
|
|
|
|
#1033 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1 621
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
RELACJA
Piątek Tzn. przyjechaliśmy już w czwartek wieczorem ale że i M. i ja musieliśmy zostać dłużej w pracy podopinać wszystkie sprawy to z Warszawy wyjechaliśmy po 18 i w domu już za wiele nie robiliśmy. Mieliśmy tylko jedną stresującą sytuację bo przed prawie samym moim domem wyskoczyła nam z lasu sarna. A że spieszyliśmy się już żeby być w domu to i prędkość była spora. Na szczęście M. zjechał na przeciwny pas a sarna czmychnęła z powrotem do lasu. No to teraz piątek ď Nie spałam od 4.00, strasznie się męczyłam w końcu mama dała mi jakieś ziołowe tabletki na uspokojenie i zasnęłam.Na godzinę 9.00 byłam umówiona do kosmetyczki, z powodu wcześniejszych sytuacji i awantur atmosfera w domu była taka sobie ale obiecaliśmy z M. że nikt ani nic nie wyprowadzi nas z równowagi! Od 9.00 miałam robione pazurki a później 3h klejenia rzęs. No masakra! Plecy to mnie tak bolały, w ustach mi zaschło ale efekt wow był W tym samym czasie M. przewoził alkohol na salę i wodę dla gości do hotelu. O 14.00 pojechaliśmy do florystyki na ostatnie ustalenia i żeby zgodnie z tradycją to Młody zapłacił za bukiet PM Zadzwoniłam do księdza i oczywiście oprócz spowiedzi chciał się jeszcze z nami spotkać :P Więc na dzień przed ślubem gdy tyle jeszcze rzeczy było do ogarnięcia ja siedziałam w kościele od 16.30 do 18 :P Później przyjechał drużba M. i pojechaliśmy na salę żeby ustalać ostatnie rzeczy z właścicielką m.in. ustawienie stolików, ustawienie słodkiego stołu czy księgi gości. Pogoda była cudowna, taki piękny ciepły majowy wieczór. Ciągle powtarzaliśmy âżeby jutro tak byłoâ. M. został na Sali bo tam nocowali z drużbą i moją druhną a ja pojechałam jeszcze na chwilę do hotelu zobaczyć czy pokoje na jutro są przygotowane. Już część rodziny była zakwaterowana więc miło było się z nimi przywitać ďWróciłyśmy do domu i zaczęło się odkurzanie, prasowanie itd⌠Na wszelki wypadek połknęłam tabletki i zasnęłam tak kamiennym snem że obudziłam się dopiero o 7 ![]() Sobota Tak jak pisałam obudziłam się o 7 ale miałam tak ściśnięty żołądek że nie byłam w stanie przełknąć nawet herbaty. Mama zaparzyła mi jakąś ekologiczną melisę. Cały dzbanek Mama z ciocią miały odebrać jeszcze jakieś ciasto i owoce a ja miałam zostać w domu ale nie mogłam sobie znaleźć miejsca więc spiełam tylko włosy, wciągnęłam jeansy i jakąś koszulkę, w kubek termiczny wlałam melisę i pojechałam z nimi Gdy M. zobaczył mnie pod salą podbiegł wziął mnie na ręce i zaczął kręcić aż zaczęłam piszczeć To było takie spontaniczne i takie szczęśliwe. Wtedy moja miłość prawie eksplodowała. Wiedziałam że to TEN JEDYNY, najlepszy, najukochańszy i że to będzie cudowny dzień! Przywitałam się z drużbą i moją druhenką bo już wstali ale czas już gonił więc pojechałyśmy z mamą do domu. I wtedy mi się przypomniało że miałam rozłożyć księgę gości, gadżety do instaxa i koszyczki ratunkowe. Byłam na gorącej lini z nimi i wszystko układali ďPrzyjechałyśmy do domu jakoś o 9.00 i czas zaczął po prostu galopować! Na 10.00 miały przyjść fryzjerka i kosmetyczka a ja biegałam po domu jak szalona. W międzyczasie zjadłam Margeritkę z telegrafu Wszystko szło naprawdę zgodnie z planem chociaż jak umawiałam się z dziewczynami to uważałam że 4h na przygotowanie będzie stanowczo za dużo. Okazało się na styk. Ale nie mogło być perfekcyjnie o godzinie 12.30 zadzwoniła moja świadkowa, że nie dojedzie na 13.00 (na tą miała mieć makijaż) bo jest wypadek na 7 i muszą szukać jakiegoś zjazdu bo stoją w gigantycznym korku. Oj tutaj myślałam że zemdleje. Dobrze że już moja druhna dojechała i pocieszała mnie jak mogła! Świadkowa dojechała przed 14.00, musiałam zadzwonić do M. żeby nie spieszyli się z przyjazdem bo trochę jesteśmy w kropce.Przyjechała Pani Fotograf, później kamerzyści. Zrobiło się zamieszanie ď Minęła 14.30 a M. nie było, zaczęłam się denerwować że nie zdążymy a okazało się że Pan kamerzysta łapie ich z drona i musieli powtórzyć podjazd ď I zaczęło się! ď Najpierw weszli rodzice M. widziałam że im się podobam :P A później MÓJ Kochany Przyszły Mąż ď Jaka ja byłam wtedy szczęśliwa! Szczerzyłam się jak głupia. A on biedny był taki zestresowany ď Druhny i drużbowie wymienili się bransoletkami z kwiatów i butonierkami ja też chwilę się mocowałam żeby przypiąć kwiaty do butonierki M ď Późnej przeszliśmy do salonu na błogosławieństwo. Ze względu na to że rodzina M. jest ateistyczna było to błogosławieństwo połączone. Moja mama zrobiła znak krzyża a rodzice M. po prostu błogosławili nas na dalsze wspólne życie. Tata M. który nie jest zbyt rozmowny powiedział tak piękne słowa że aż zakręciły mi się łzy w oczach! Tak samo jak podeszliśmy do mojej 86 letniej cioci i ona wspierając się na laseczce składała nam życzenia. Później przeszliśmy na ogród zrobić sobie zdjęcia z najbliższymi. Było idealnie! Słoneczko pięknie świeciło ale nie było za gorąco. Niestety mój bez już częściowo przekwitł ale za to klomb z rododendronem był na samym początku kwitnienia ď Widziałam tylko kilka nieobrobionych zdjęć a jestem nimi zachwycona! Później było lekkie zamieszanie i stresik bo kierowca pojechał się zatankować i przepadł Ale jak zobaczyłam kto nas będzie woził no to już banan na twarzy ď I pojechaliśmy do KościołaâŚ.Najpierw do kancelarii złożyć podpisy a później do kościoła. No i tutaj w drodze do kościoła na szybie zobaczyliśmy kilka kropel deszczu. No trudno na wszelki wypadek mieliśmy parasol w bagażniku. Ale jak już zatrzymaliśmy się przed kościołem nie spadła nawet jedna kropla ![]() Do Kościoła miał mnie wprowadzać wujek więc Maciej z chłopakami poszli pod ołtarz a ja zobaczyłam że w Kościele jest może 15 osób. Tak strasznie przykro mi się zrobiło. Odwróciłam się do dziewczyn i zdążyłam tylko powiedzieć âdlaczego oni nam to zrobili?â i zabrzmiał marsz Naprawdę mocno powstrzymywałam łzy gdy wujek wprowadzał mnie do ołtarza ale tylko do momentu gdy spojrzałam na M. on też miał łzy w oczach i znowu ta cała miłość mnie zalała! Cała msza była piękna. Chociaż był to ślub jednostronny to oprawa była tak pięknie pod nas przygotowana że trwał prawie godzinę (w piątek proboszcz mówił że będzie 35min ) Kazanie było typowo skierowane do nas. W ogóle wtedy się nie stresowałam. Widziałam jak M. to przeżywa jak łamie mu się głos a ja szczerzyłam się jak głupia!Przy wyjściu z Kościoła M. poszedł w moją stronę więc już wiadomo kto będzie rządził ď I wtedy zobaczyłam pełny Kościół gości! Po prostu spóźnili się przez ten wypadek na 7 ale BYLI! Byli wszyscy jak już wychodziliśmy z Kościoła. Później droga na salę, musieliśmy jeździć po mieście, stawać na skwerku bo Ci goście którzy się spóźnili musieli odstawić samochody pod hotel. Ale w końcu jak dotarliśmy i zaczęła się zabawa! ď Przy otwieraniu szampana szablą wyszło nam że będziemy mieć 9 dzieci ď Jedyny minus to niestety obsługa nie ogarnęła pierwszego posiłku. Między przekąską a rosołem trzeba było długo czekać. Zwłaszcza że część gości którzy złożyli nam życzenia siadała już za stołami i zjadała te przystawki..No ale to tylko takie niedociągnięcie. Później polonez prowadzony przez wodzireja (całą salę podniósł) no i nasz pierwszy taniec ď Goście byli zachwyceni że tańczyliśmy do Króla lwa. M. poślizgnął się na mojej sukni ale to tylko było takie urocze! ď A później to już wszystko poleciało tak szybko że tylko słyszałam âjak to podziękowania, miały być o 22 â Kochanie już jest po 22â âjak to tort miał być o północy? â Kochanie już jest po północyâ ![]() THE END!
__________________
03.04.2011 ![]() 14.02.2014 30.05.2015
Edytowane przez Nusia1988 Czas edycji: 2015-06-02 o 09:46 Powód: dopisanie |
|
|
|
#1034 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 925
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Trzymamy kciuki My chyba w wakacje/po wakacjach zaczniemy starania. Mamy zamiar wyjechać do Norwegii do roboty, więc zobaczymy jak tam będzie. A nie chciałabym jechać w ciąży, bo przecież nie wiadomo jak się będę czuć...Cytat:
__________________
31.07.2008 26.10.2014 30.04.2015
![]() |
||||
|
|
|
#1035 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Nusia super relacja! Taka miłość bije z Teojego opisu
![]() Ola w końcu kupilam inny zegarek, cały czarny, łącznie z tarczą i wskazówkami ten brązowy w rzeczywistości wyglądał jak damski
|
|
|
|
#1036 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 443
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 17:51 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ---------- Nusia piękny opisu lezka mi się zakrecila
|
|
|
|
|
#1037 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 384
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Niusia ale miłości w tym opowiadaniu
oby już tak zawsze escorpio dobrze zrobiłaś bo czarny do wszystkiego założy
__________________
25.06.2010 07.08.2013 03.09.2016
![]() |
|
|
|
#1038 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Zdjęcie takie sobie, cyfry i wskazówki są bardziej widoczne
Nie robiłam na ręce, bo bardzo duży jest. Mam nadzieję, że tż będzie zadowolony
|
|
|
|
#1039 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1 621
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Dzięki dziewczyny
![]() Escorpio fajny zegarek Ja w tamtym roku na urodziny dostałam od M. zegarek i specjalnie czekałam tydzień właśnie żeby mi ściągnęli czarny
__________________
03.04.2011 ![]() 14.02.2014 30.05.2015
|
|
|
|
#1040 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 443
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Elegancki zegarek Escorpio
|
|
|
|
#1041 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 925
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Noooo ten to tak!
__________________
31.07.2008 26.10.2014 30.04.2015
![]() |
|
|
|
#1042 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 042
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Nusia fajna relacja,ale moglabys podac szczegoly typu:kto Cie czesal,malowal,gdzie bylo wesele
![]() Dziewczyny mozecie mi polecic jakis sklep papierniczy oprocz tego na Solnej?chcialabym zorientowac sie w cenach.chce przez weekend zrobic winietki zeby miec to juz z glowy.
__________________
20.06.2015 14.02.2017 Synuś |
|
|
|
#1043 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
laski, ale żar i skwar na dworze...
escorpio, zegarek fajny aczkolwiek cyfry wybrałabym by były np białe lub srebrne.. mało czytelne dla mnie ![]() nusia wszystkiego dobrego!! fajna relacja, bardzo emocjonalna ![]() antena ja papier zamawiałam na allegro i był o wiele tańszy niż na solnej, w sumie z przesyłką wyszło nawet taniej kurde potrzebuję auta, muszę jakoś do pracy dojeżdżać, bo autobus jedzie tylko do 1/3 trasy a potem nic, trzeba dymać, a 3 przystanków nie opłaca mi się przejeżdżać.. zwłaszcza jakby lało to też ciężko, a teraz w tym skwarze też nie przyjemnie się idzie, cały człowiek zapocony jest
__________________
|
|
|
|
#1044 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 992
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Miko my mamy vectre do sprzedania
stara ale jara![]() Antena na allegro zdecydowanie, a jak nie to jest jeszcze hurtownia papiernicza na Legnickiej i Żniwnej ale tak szczerze to mają tam malutki wybór i akurat nie to co ja chciałam, ale podjechać możesz ![]() ja robiłam winietki z papieru typu bristol i ścinek po zaproszeniach - wyniosło mnie to najtaniej
__________________
"Miłość jest wtedy gdy chcesz Go zabić ale ciągle odkładasz to na jutro" ![]() |
|
|
|
#1045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Wrocilam. Dzis w pracy nadrobie wievzorem a reszta juz jutro. Upal a ja dzis bez auta nawet nid ma sie gdzie schowzc ;/
moj telefon zjada literki i polskie znaki :/ |
|
|
|
#1046 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1047 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 042
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Tylko ze ja chcialam te winietki przez weekend zrobic,bo potem nie bede miala kiedy.no nic podjade do tych hurtowni i obczaje ceny.
Dzisiaj skwar jak nie wiem.wolalabym sie opalac niz w pracy siedziec
__________________
20.06.2015 14.02.2017 Synuś |
|
|
|
#1048 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Ja mam jedno + drugie antenko ;D
moj telefon zjada literki i polskie znaki :/ |
|
|
|
#1049 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 117
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
Cześć dziewczyny
![]() Ciekawa jestem kto grał lub będzie grał na Waszych weselach. Dzwoniłam właśnie do DJ, który grał u mojej siostry, życzy sobie 1700 zł, szczerze powiem, nie mam porównania. Jak było u Was? |
|
|
|
#1050 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 925
|
Dot.: Kieleckie Panny Młode - część 13 - szczęśliwa! ;)
U mnie był Dj Buzi (Tomasz Buzała) zapłacilismy 600 zł za imprezę od 18 do 2 (w czwartek). Ale grał świetnie, parkiet był pełny cały czas. Zabawy prowadził tak, jak chcieliśmy, zagrał nasze piosenki i nie było problemu, gdy któryś z gości chciał swoją piosenkę albo dedykację. Naprawdę polecam!
__________________
31.07.2008 26.10.2014 30.04.2015
![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:52.



wlasnie mi się wszystko w tym zegarku podoba, tylko zastanawiam się czy on bardziej męski czy damski 


więc wiesz Justyna co robić 

a co będzie to będzie
Ślub




Zaręczyny 11.10.2013 




okien nie otwieramy prze te ptaszyska

