Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI - Strona 167 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-06-24, 14:27   #4981
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość

Ja tam bym się wolała nie fotografować podczas porodu lub tuż po

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
ja zdecydowanie też, ale ten reportaż aż mnie wzruszył

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość

Ja tam bym się wolała nie fotografować podczas porodu lub tuż po

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
ja zdecydowanie też, ale ten reportaż aż mnie wzruszył

http://www.bujakstudio.pl/2015/06/reportaz-z-porodu/
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 14:30   #4982
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
ja zdecydowanie też, ale ten reportaż aż mnie wzruszył

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ----------



ja zdecydowanie też, ale ten reportaż aż mnie wzruszył

http://www.bujakstudio.pl/2015/06/reportaz-z-porodu/
Dla mnie niektóre zdj trochę sztuczne. Jakoś ciężko mi uwierzyć w to, że tak dobrze się wygląda i się uśmiecha itp

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 14:36   #4983
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Różnie się ludziom mięśnie budują. Np. Dużo jest chudych facetów, którzy dużo jedzą, dużo ćwiczą a są jak chucherka. Inni mają problem z nadmiarem tłuszczyku i tez się muszą napocic żeby to zmienić. Ja akurat tez należę do grupy, której się szybko budują mięśnie. Z tyłkiem nic nie robie a mam wypukły, a jak np. W wakacje wracałam po tygodniu na kajakach i juz miałam wielkie bary
też mam tendencje do szybkiego budowani masy mięśniowej no ale kosztem tego,że palę tłuszcz ale w zamian puchnę bo organizm mi wodę zbiera(?) no i w pierwszej kolejnosci jak chudnę to lecą mi cycki a jak chce przytyć to w cycki włazi na samiuśkim końcu i to niewiele
co o tyłka to mięsnie zawsze były ale brakowało 'mięska'=tłuszczyku by doopsko wyglądało jak tyłek brazylijki. teraz nie mam z tym problemu bo mi w dupkę poszło i nie ukrywam niech ten smalec na tyłku mi pozostanie po ciąży-z reszty ciałą-precz
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 14:41   #4984
olkma
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 394
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

A ja bym prosiła żeby mnie dopisać na nowym wątku
__________________
No i jest drugi Synuś
olkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 14:43   #4985
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Ojej to ja Cię podziwiam. Ja jeszcze chętnie pochodzę w ciąży. Trochę się boję tego macierzyństwa.
Ja też...
Cytat:
Napisane przez namisek1990 Pokaż wiadomość
owieczkaa
Kupiłam ostatnio na giełdzie mięso z łopatki wieprzowej przy mnie facet mielił. Ani nie śmierdziało ani nie było mi niedobrze. To samo po kiełbasie bo tam kupiłam. Chyba zależy właśnie od tej chemii co tam pchają :/.
Ja też ostatnio mielone kupuję tak jak piszesz czyli mielenie przy mnie. Pierwszy raz nie śmierdziało na patelni więc coś w tym jest.

A co do gadania "a kiedyś to..." ostatnio mnie ojciec wkurzył. Mówię mu że kupujemy laktator i może tens do porodu. Po czym ojciec właśnie zaczął gadką "a kiedyś to tego nie było i jakoś się dawało radę". Na szczęście zanim zdążyłam się wydrzeć wcięła się mama która powiedziała "no ty to faktycznie dawałeś radę z zagranicy jak byłeś w pracy i się z wychowania noworodków wypisałeś" Ja tylko nadmieniłam że po co mu telewizor, internet, komputer, pralka, zmywarka czy cokolwiek innego skoro "kiedyś nie było i się żyło".
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 14:51   #4986
olkma
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 394
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Ide robic omlety na słodko

---------- Dopisano o 13:51 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Eeee.... Moja zmywarka myje jeszcze 40 min to musze czekac na naczynia
__________________
No i jest drugi Synuś
olkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 14:53   #4987
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

W nocy też na boku ale nie tak centralnie w osi tylko leciutko tak pół na plecach pół na boczku czasem coś podkładała bo mam schizy śmierci lozeczkowej.zwykle podsuwalam do jednego końca lozeczka tylko zaznaczam że moja córka nie była spiochem może ciągiem to Max 2 H spala.
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 14:53   #4988
margaritkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 79
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Ja też...

Ja też ostatnio mielone kupuję tak jak piszesz czyli mielenie przy mnie. Pierwszy raz nie śmierdziało na patelni więc coś w tym jest.

A co do gadania "a kiedyś to..." ostatnio mnie ojciec wkurzył. Mówię mu że kupujemy laktator i może tens do porodu. Po czym ojciec właśnie zaczął gadką "a kiedyś to tego nie było i jakoś się dawało radę". Na szczęście zanim zdążyłam się wydrzeć wcięła się mama która powiedziała "no ty to faktycznie dawałeś radę z zagranicy jak byłeś w pracy i się z wychowania noworodków wypisałeś" Ja tylko nadmieniłam że po co mu telewizor, internet, komputer, pralka, zmywarka czy cokolwiek innego skoro "kiedyś nie było i się żyło".

Ja tylko takie mielone kupuje. Wybieram kawałek i proszę o zmielenie. Nie mam problemu z zapachem.

O tak. Ja też uwielbiam mówienie jak to kiedyś było. Pewne rzeczy się zmieniają i idą do przodu i nie widzę powodów,żeby pewnych spraw nie ułatwiać.

Odnośnie udziału w porodach i wychowywaniu dzieci. Kiedyś rola męska była zdecydowanie mniejsza,ale muszą się pogodzić z tym że obecnie to MY mamy dziecko a nie kobieta.

Wzruszyłam się oglądając Googlebox. Pokazywali Kossakowskiego i stymulację porodu. Jeden starszy Pan się rozpłakał i powiedział Żonie,że nie zdawał sobie sprawy jak ona cierpiała i się poświęcała. Podziękował jej ze łzami w oczach.
margaritkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 14:59   #4989
olkma
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 394
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

A z mielonym tez tak mam ze musza przy mnie zmielić. Jedyne mieso które mi nie smierdzi to z biedronki pakowane
A na miesnym to wiem jak to jest, szynki maja po kilka życ, strzykawkami z igłami sie je nabija żeby dalej byly " soczyste " a mieso na grilla to juz w ogole porażka to jest stare mieso, przyprawione zwyklymi przyprawami zeby zabić smród i smak starości. Wiem to z własnego doswiadczenia w miesnym, krótko bo krótko ale jednak :/
__________________
No i jest drugi Synuś
olkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:22   #4990
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
Mogę ponarzekać na teściową?

Co za człowiek, już powiedziałam dziś Tż'towi, że jak będzie tak na złość robić to się wyprowadzę. Cierpię bardzo na nadwrażliwość na zapachy. Perfum nie używam, dziś mało nie zwymiotowałam w Biedronce przechodząc obok karmy dla psów. Teściowa ustawiła sobie jakiś świecznik w kuchni - świeczek 7, śmierdzą jak %^&, poprosiłam, wyniosła. Po miesiącu stoją teraz z powrotem. Powiedziałam, że mi przeszkadza nadal - wyniosła. A dziś stoi na korytarzu, otwartym korytarzu do kuchni, pokoi itp. więc przechodząc muszę zatykać nos. Serio, naprawdę tak trudno zrozumieć, że mi to przeszkadza? Kazałam Tż'towi powąchać - mówi, że faktycznie śmierdzą. A jak mu pokazałam z jakiej odległości ja już je czuję, to był w szoku. Ja bym nawet kupiła inne świeczki ale to chyba od wszystkich będzie tak śmierdzieć?
Możecie mi powiedzieć czy to ja przesadzam?
NIe przesadzasz,akurat aż za dobrze Cię rozumiem bo ja mam tę samą przypadłość- nadwrażliwosc na zapachy a oprócz tego nadwrażliwość na dźwięki-nie nawidzę jak jest głośno,za głośno oraz jak z za zamkniętych drzwi np.u teściowej gdzie jeszcze pomieszkujemy ryra tak TV,że WSZYSTKO słyszę. Też mam "kolorowo" z teściową,wiec łączę się z Tobą solidarnie.

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ----------

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Skąd wy wiecie w jakiej pozycji jest dziecko? Ja nie mam pojęcia.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
Ja wiem kiedy się przekręca-w poprzek,albo gdy leży głową w dół lub do góry. Poznaję jej ułożenie po ruchach-jak wypycha nóżki,że czujęje na żołądku i przeponie a w tym czasie mam ucisk na pęcherz i non stop mam uczucie chęci na siku to mam tę pewność,że leży do góry nogami. Jak wybrzusza mi się na bok od pępka i robi się taka kula i po przeciwnej stronie czuje kopniaki w bok to am pewność,że to jej główka. Czasami odwraca się ciałem tzn.twarzyczką w strone mojego kręgosłupa i wygina grzbiecik i rozciaga nóżki-wtedy robi mi sie na brzuchu taki długi garbik i wiem,że to jejplecki.DUŻA jest! I KURCZE NIE WIEM JAK TAM SIE TAKI DZIDZIOL MIEŚCI. sajensfikszyn normalnie
Odróżniać niedawno zaczełam czy dotyka/smyra mnie nóżką czy łapką. Nożką robi to mocniej,rączką najczęściej gmera mi w...bożenie-albo smyra w ścianę macicy tak delikatnie jakby szukałą kontaktu.
Spokojnie wsłuchać się radzę w ciało.Powyobrażaj sobie ruchy swojego dzidzia,wyobraź sobie je w brzuchu akurat w danym momencie gdy czujesz ruchy.
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:24   #4991
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Cieszę się, że jesteś zadowolona Ja właśnie czekam na zakupy. Znając życie teściowie i zakupy przyjadą w tym samym czasie, a mam tak zawalony przedpokój, że ledwo jedna osoba się tam mieści

Od wczoraj mnie strasznie brzuch swędzi... W ogóle w tym tygodniu mi mocno wyskoczył (chociaż i tak mam malutki), a waga nadal w miejscu
Mnie też swędzi i widzę że po bokach za zaczynają mi się robić takie czerwone kreski i musze coś chyba kupić na rozstępy aby je wybielic.
Az się boję co to będzie na brzuchu.

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Wróciłam

Synuś zostaje i lekarz mnie zapewnił, że dziewczynki to już na pewno nie bedzie

Mały waży 1339g

I tp z pomiarów wyszło na 5.08 hahahaha
Jakim cudem to nie wiem hehe

Wagowo synuś będzie leciutki bo mieści się w tej dolnej granicy
Razem z wagą tp 2 tyg wcześniej.

Z szyjką wszystko dobrze
3,5cm ma

Moja waga to 64,6 kg
I muszę mięso jeść
Którego czuć nie mogę nawet
Bo wyniki z krwi do dupy :/

Mały ma się dobrze i nawet zdjęcia nie dostałam, bo tak się ułożył że nie było kompletnie nic widać :/

I ze skurczami jak vedzie gorzej to szpital :/

Wizyta teraz u gina co tydzien na CTG i co 3 tyg badanie :/
Gratulacje

Oo widzę ze termin ci się zmienił. A co lekarz na niego?
Cytat:
Napisane przez ali_ma Pokaż wiadomość
ale Wam zazdraszczam , mówicie po imieniu do brzuszka, a ja z mężem nie mogę dojść do porozumienia
Spokojnie dojdziecie do porozumienia.
Ja zwracam się do brzuszka po imieniu.
Mąż jak słyszy to nic tylko się śmieję.
Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Tyyy a jaka ze mnie

Sandrusia - witaj w gronie jedzących mięso mimo niechęci. Ja już mam tak dość kurczaka, indyka i ryby że sobie nie wyobrażasz. Nie wiem czy po ciąży nie zostanę wegetarianką do tego stopnia mam dość (a zawsze się naśmiewałam z wegetarian z "ideologią").

Co do zapachów to też mi zostało parę zapachów, których nie znoszę z początku ciąży. Między innymi rosół...
Ooo mnie też rosół w ciąży nie podchodzi.
Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Kissimmi dziecko trzeba układać na wszystkie str na boki na pleckach.żeby główką była symetryczna a nie spłaszczona z jednej strony.ją po jedzeniu nigdy nie odkladalam na plecy tylko boki
To ja wiem ze trzeba. A w jakim momencie je kładzie np. na brzuszek.
Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Lewatywy ponoć nie można. Mnie też nic nie rusza:/ Ale ja nawet przed ciążą mogłam jeść dziwne mieszanki w stylu ogórki kiszone + śliwki + mleko i mój pancerny żołądek wszystko znosi



Z moich obserwacji wynika, że niestety najgorsze są stare baby, a już najgorzej w przychodni
Tak to, np. w teatrze zdarzyło mi się, że mnie dziewczyny przepuściły do toalety, ale dzisiaj stałam w kolejce do rejestracji ponad pół godziny i totalnie mnie nikt nie widział (właściwie ja poszłam potem usiąść i mąż stał, ale najpierw stałam z nim). A jak wychodziłam z przychodni, to chciała wejść gruba starsza babka i nie poczekała aż wyjdę tylko mnie prawie stratowała. Według mojej wiedzy z savoir vivre'u wynika, że najpierw się wychodzi, a potem wchodzi, ale cóż...
Tak samo kiedyś starsza babka na poczcie się wepchała przede mnie. Jeśli chodzi o Panów i młode kobiety to zawsze super. Mam nadzieję, że na starość nie będę taka...



Umarłabym albo wywaliłabym jej te świeczki... Tak samo jak dziewczyny, które pisały wyżej odstawiłam perfumy, bo mnie drażnią, a takie świeczki to dopiero...



CHyba pod koniec ciąży też skorzystam, chociaż ja lubię produkty z pobliskiego targu, takich warzyw to w supermarkecie nie dostanę. Ale już je robię na raty. Idę do 2 budek, znoszę do samochodu, kolejne 2, itd. A potem zanoszę do domu na raty to co musi iść szybko do lodówki, a resztę zostawiam na powrót męża



Też mi się bardzo podobało Tymon Ale mężowi nie.
A co do wędlin to nie jesteś dziwna, bo o dobre wędliny teraz trudno. Ja kupuję tylko na targu wędliny z limanowej albo z takiej budki, gdzie sami robią, no albo jem wyroby własne mojego ojca Reszty się nie tknę. Ale polecam te z limanowej bo są takie bardziej ogólnodostępne.
Ja przed ciążą to nie miałam problemów z wyproznianiem. A teraz wiem co to zaparcia.
Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
yyyyyyy Kiss a jak to się robi,nie umiem tego podejrzeć. taki ćmok jetem


Tez jestem ZA żeby zrobić listę mamuś zaginionych albo pousuwać z listy te które się nie udzielają od np. 2 mcy.

oki oki JUŻ MAM NADROBIŁĄM WĄTEK


Nie wiem why,ale od razu obstawiłam,że nasze przodownice-pisownice na wątku to owca i bianka
Juz umiesz czy pokazać Ci jak

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
W nocy też na boku ale nie tak centralnie w osi tylko leciutko tak pół na plecach pół na boczku czasem coś podkładała bo mam schizy śmierci lozeczkowej.zwykle podsuwalam do jednego końca lozeczka tylko zaznaczam że moja córka nie była spiochem może ciągiem to Max 2 H spala.
Ja jak zamawialam poduszkę dostałam wałek dla dziecka aby blokować możliwość przewracania i zmiany pozycji przez maluszka.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:28   #4992
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Wróciłam

Synuś zostaje i lekarz mnie zapewnił, że dziewczynki to już na pewno nie bedzie

Mały waży 1339g

I tp z pomiarów wyszło na 5.08 hahahaha
Jakim cudem to nie wiem hehe

Wagowo synuś będzie leciutki bo mieści się w tej dolnej granicy
Razem z wagą tp 2 tyg wcześniej.

Z szyjką wszystko dobrze
3,5cm ma

Moja waga to 64,6 kg
I muszę mięso jeść
Którego czuć nie mogę nawet
Bo wyniki z krwi do dupy :/

Mały ma się dobrze i nawet zdjęcia nie dostałam, bo tak się ułożył że nie było kompletnie nic widać :/

I ze skurczami jak vedzie gorzej to szpital :/

Wizyta teraz u gina co tydzien na CTG i co 3 tyg badanie :/
jak to tp na 5.08????????????????????? ????????
Super,ze siurek nie odpadł i że wsio jest ok
co do mięsa-to mnie odrzuca jak w I trymestrze teraz znowu.

---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ----------

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Tyyy a jaka ze mnie

Sandrusia - witaj w gronie jedzących mięso mimo niechęci. Ja już mam tak dość kurczaka, indyka i ryby że sobie nie wyobrażasz. Nie wiem czy po ciąży nie zostanę wegetarianką do tego stopnia mam dość (a zawsze się naśmiewałam z wegetarian z "ideologią").

Co do zapachów to też mi zostało parę zapachów, których nie znoszę z początku ciąży. Między innymi rosół...
rosół to mój najwięszy ciążowy wróg
wyczuwam z kilometra a nie daj Boże jak wyczuję...od sąsiadów na klatce- żygu żyg jak ta lala
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:34   #4993
TusiaeM
Zakorzenienie
 
Avatar TusiaeM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Ok, możecie się przenieść Bedę dopracowywać jeszcze pierwszy post
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=820655
__________________

I like my money right where I can see it... hanging in my closet!


My life is happening now, not in a one or two years, but now.

Edytowane przez TusiaeM
Czas edycji: 2015-06-24 o 19:51
TusiaeM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:35   #4994
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez ali_ma Pokaż wiadomość
paracetamol to mi nawet na ból głowy nie pomaga
ale patrząc ogółem "silniejsze bóle miesiączkowe" będą dla większości, to może ja będę odczuwać te "silniejsze bóle miesiączkowe" słabiej niż swoje normalne oby tak było, a w najgorszym wypadku nie będę karmić cyckiem i będę brać ketonal, żeby w ogóle zając się dzieckiem

Panna Izabela - ja przez 16 lat posiadania tej wątpliwej przyjemności jaką jest okres próbowałam tyle leków, żeby jako tako funkcjonować, że masakra, jedyne co pomagało, to branie antykonceptów a jak przestałam brać antykoncepty to jedynie ketonal, ale też nie na dłuższą metę, ale byłam w stanie dojść do pracy, podpisać się na liście i średnio po 4 godzinach zwolnić się do domu, bo nie dawałam rady dłużej.
Boze to Ty tak podczas @ się męczyłaś jak ja całe życie (za wyjątkiem czasu brania antyków rzecz jasna). Ketonal brałam raz ale mało się nie przekręciłam,za to nałogowo łykałam ibuprofen w kapsułkach- tylko on przynosił ulgę.Potrafiłąm zjeść pół opakowania albo więcej w jeden dzień! do tego miałąm w pierwszej badz drugiej dobie potop oraz biegunkę połączoną z torsjami,wymiotami- i wszystko na raz.Jak to słyszałam od gonekologów: taka pani uroda,ten typ tak ma, jak urodzi pani dziecko to wszystko przejdzie. Może i to prawda bo moja mama i jej siostra miały takie same atrakcje a jak urodziły to wszystko mineło.
Ja połogu się nie boję bo wiem że trza go przełknąć jak żabę. Bardziej się boję,że źle mnie zszyją jeśli natną,że seks już nie będzie sprawiał takiej przyjemności jak przed ciążą.No i boję się bólu podczas rozwierania szyjki,choć niepowiem,że gdybym miała gwarancję teraz,że co najwyżej będzie on taki jak moje hardkorowe miesiączki to poczułabym ulgę. Na prawdę nie jestem w stanie wyobrazić sobie czego ujowo-bólowego bardziej niż moje okresy.
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:39   #4995
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Dzisiaj się wyspałam, chociaż jestem ciekawa jak ta poducha w upały się sprawdzi.
Poszłam spać po 12 a i tak wstałam po 4 się załatwić bo pęcherz dał o sobie znać i moje dziecię tak się rozbrykalo ze lulanie w brzuchu nie uspokoiło go i tak to 5.30. Później usnęłam i wstałam po 8.

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Ok, możecie się przenieść Bedę dopracowywać jeszcze pierwszy post

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=5186208
Może dopisać na 1 stronkę co na wyprawkę jest potrzebne. Co myślisz o tym?
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:39   #4996
oczarowana
Zadomowienie
 
Avatar oczarowana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
A Wy co myślicie na ten temat?

http://natemat.pl/146527,facebook-ni...ontrowersje?fb

dla mnie to zdjęcie na plaży to już przesada.. ja nie zamierzam oglądać mojego łożyska..
o sorry,NOŁ ŁEJ, ja nie ma zamiaru oglądać nawet swojego co bym do ulubionej wątróbki z cebulką i jabłuszkami nie miała odrzutu.
btw czego to ludzie nie wymyślą,niechaj sobie jescze ślepą kichę lub nerkę po wycieciu fotografują albo siuśki w słoiku.ochyda.
oczarowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:41   #4997
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
o sorry,NOŁ ŁEJ, ja nie ma zamiaru oglądać nawet swojego co bym do ulubionej wątróbki z cebulką i jabłuszkami nie miała odrzutu.
btw czego to ludzie nie wymyślą,niechaj sobie jescze ślepą kichę lub nerkę po wycieciu fotografują albo siuśki w słoiku.ochyda.
Mam podobnie nie mam zamiaru dodawać takich zdjęć ani sobie ich robić.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:50   #4998
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Skąd wy wiecie w jakiej pozycji jest dziecko? Ja nie mam pojęcia.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.

Z usg. odkad glowe ma na gorze, to ja czuje tuz pod skora

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Cieszę się, że jesteś zadowolona Ja właśnie czekam na zakupy. Znając życie teściowie i zakupy przyjadą w tym samym czasie, a mam tak zawalony przedpokój, że ledwo jedna osoba się tam mieści

Od wczoraj mnie strasznie brzuch swędzi... W ogóle w tym tygodniu mi mocno wyskoczył (chociaż i tak mam malutki), a waga nadal w miejscu

Smaruj, smaruj, bedzie rosl

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Wróciłam

Synuś zostaje i lekarz mnie zapewnił, że dziewczynki to już na pewno nie bedzie

Mały waży 1339g

I tp z pomiarów wyszło na 5.08 hahahaha
Jakim cudem to nie wiem hehe

Wagowo synuś będzie leciutki bo mieści się w tej dolnej granicy
Razem z wagą tp 2 tyg wcześniej.

Z szyjką wszystko dobrze
3,5cm ma

Moja waga to 64,6 kg
I muszę mięso jeść
Którego czuć nie mogę nawet
Bo wyniki z krwi do dupy :/

Mały ma się dobrze i nawet zdjęcia nie dostałam, bo tak się ułożył że nie było kompletnie nic widać :/

I ze skurczami jak vedzie gorzej to szpital :/

Wizyta teraz u gina co tydzien na CTG i co 3 tyg badanie :/

5.08? Takie malenstwo, to moze na wrzesien jednak?

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

Cytat:
Napisane przez ali_ma Pokaż wiadomość
ale Wam zazdraszczam , mówicie po imieniu do brzuszka, a ja z mężem nie mogę dojść do porozumienia

My nawet pomyslu nie mamy na imie

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Tyyy a jaka ze mnie



Sandrusia - witaj w gronie jedzących mięso mimo niechęci. Ja już mam tak dość kurczaka, indyka i ryby że sobie nie wyobrażasz. Nie wiem czy po ciąży nie zostanę wegetarianką do tego stopnia mam dość (a zawsze się naśmiewałam z wegetarian z "ideologią").



Co do zapachów to też mi zostało parę zapachów, których nie znoszę z początku ciąży. Między innymi rosół...

Kurczak, indyk i ryby to mieso? A to nie chodzi o wieprzowine i wolowine?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:51   #4999
Sandrusia91
Zadomowienie
 
Avatar Sandrusia91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Z usg. odkad glowe ma na gorze, to ja czuje tuz pod skora

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ----------




Smaruj, smaruj, bedzie rosl

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------




5.08? Takie malenstwo, to moze na wrzesien jednak?

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------




My nawet pomyslu nie mamy na imie

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------




Kurczak, indyk i ryby to mieso? A to nie chodzi o wieprzowine i wolowine?
No nie właśnie. Aż patrzyłam 5 razy czy dobrze widze hehe.
__________________
MAJUSIA 27.04.2011r.
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png



JULEK 16.08.2015
http://s10.suwaczek.com/201508161756.png
Sandrusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 15:52   #5000
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Tusia
Mnie przekierowuje do Zapuszczamy włosy cz. II
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:02   #5001
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez ali_ma Pokaż wiadomość
ja mam wytypowane Tymon, Leon, ale mężowi się nie podobają za to jego typ mnie rozwalił, bo miałam od razu skojarzenie Natan = Szatan i to do mnie nie przemawia, wcześniej myśleliśmy o Oskarze (zanim poznaliśmy płeć,) na to można powiedzieć, że wstępnie przystaliśmy, ale ... nie pasuje mi teraz to imię, mężowi chyba też przestało jeszcze dziecka na świecie nie ma, a już takie problemy : mur:



co do mięsa - wędlin, to połowa sklepowych mi nie smakuje, wszystkie jakieś dziewne słone i moim zdaniem szybko się psują, czego mąż nie zauważa, zdarzało mi się już prosić, aby dały mi w sklepie do powąchania, a jak miały problem to kupowałam jeden plasterek i dopiero decydowałam czy kupuję więcej, ale po takich akcjach mąż przestał ze mną chodzić na zakupy do mięsnego

Oddam wszystko za najzwyczajniejsza polska wedline. Zgadnijcie, co tu jest na drugim miejscu zaraz za miesem w skladzie kazdej wedliny ;-)

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ----------

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Dzięki za wyjaśnienia, ale ja nie narzekam na położną, a nawet doceniam to ze wszystko nam tłumaczy, bo wychodzę z założenia że lepiej być przygotowanym na gorsze niż myśleć ze to będzie jakaś bajka a potem się rozczarować. Ona miała obowiązek powiedzieć nam o wszystkich możliwych dolegliwościach po porodowych. Nie mówiła o "strasznych bólach" tylko o bólu typu bolesne miesiączki + w większosci trudne początki z rozkrecaniem laktacji + huśtawki hormonalne co w efekcie składa się na trudny tydzień - dwa po porodzie i ja wolę być na to przygotowana.

Przyszły mi koszule z serduszkiem z allegro Dolce Sonno, dobrze że wzięłam najmniejsze S bo jeszcze mi są za duże i spokojnie nawet w ciąży je wykorzystam, a kupiłam z myślą o karmieniu po porodzie ... Jeszcze nie pralam ale bawełna wydaje się być dobrej jakości. No to koszule do porodu i karmienia mam z głowy, jeszcze to zamówienie z Gemini, ale tam mam w koszyku jakieś 150zł i nie umiem się zabrać za zamówienie bo ciągle coś jeszcze dodaje do listy.

Jasne, jest zobowiazana poinformowac Cie o wszystkim, ale wedlug mnie to dosyc delikatna sprawa i mozna to zrobic nieco inaczej. Z wieksza empatia i wsparciem

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Kissimmi dziecko trzeba układać na wszystkie str na boki na pleckach.żeby główką była symetryczna a nie spłaszczona z jednej strony.ją po jedzeniu nigdy nie odkladalam na plecy tylko boki

A ja nigdy na bok nie kladlam po jedzeniu.

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:55 ----------

Cytat:
Napisane przez ali_ma Pokaż wiadomość
to jak moje bóle będą takie jak miesiączkowe, to ja z łóżka bez Ketonalu nie wstanę

Po pierwszym porodzie nic a nic brzuch mnie nie bolal. Podobno boli zwykle przy kazdym kolejnym

---------- Dopisano o 15:57 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Właśnie niby w większosci jak macica się obkurcza to odczuwalne jest to jak silniejsze bóle miesiączkowe, ale można w razie czego wziąć paracetamol... A jak będzie na prawdę to się okaże Ja póki co obawiam się w porodu i chciałabym juz leżeć z maluszkiem na położnictwie

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------

Aha i miałam Wam napisać żebyście uwzględniły w waszej wyprawce do szpitala jednorazowe nakładki na sedes, bo ja bez tego nie umiałabym skorzystać z toalety w szpitalu, wiec mam już 2 paczuszki w torebie.

Nie ma w szpitalach plynu do dezynfekcji toalety?

---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:57 ----------

Cytat:
Napisane przez ali_ma Pokaż wiadomość
paracetamol to mi nawet na ból głowy nie pomaga

ale patrząc ogółem "silniejsze bóle miesiączkowe" będą dla większości, to może ja będę odczuwać te "silniejsze bóle miesiączkowe" słabiej niż swoje normalne oby tak było, a w najgorszym wypadku nie będę karmić cyckiem i będę brać ketonal, żeby w ogóle zając się dzieckiem



Panna Izabela - ja przez 16 lat posiadania tej wątpliwej przyjemności jaką jest okres próbowałam tyle leków, żeby jako tako funkcjonować, że masakra, jedyne co pomagało, to branie antykonceptów a jak przestałam brać antykoncepty to jedynie ketonal, ale też nie na dłuższą metę, ale byłam w stanie dojść do pracy, podpisać się na liście i średnio po 4 godzinach zwolnić się do domu, bo nie dawałam rady dłużej.

Po porodzie mnie i kilku moim kolezankom bole miesiaczkowe zanikly zupelnie. Wiec jest szansa

---------- Dopisano o 16:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
A Wy co myślicie na ten temat?

http://natemat.pl/146527,facebook-ni...ontrowersje?fb

dla mnie to zdjęcie na plaży to już przesada.. ja nie zamierzam oglądać mojego łożyska..

Ja z ciekawosci chcialam i polozna specjalnie fatygowala sie do sali, bo na po porodowej nie zdarzyla
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:02   #5002
malena1979
Zadomowienie
 
Avatar malena1979
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Ok, możecie się przenieść Bedę dopracowywać jeszcze pierwszy post

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=5186208
Co z tym linkiem? Nie da się w ogóle włączyć.
malena1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:04   #5003
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=820655

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ----------

[/COLOR]Choć cie na nowy
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:04   #5004
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

hej dziewczyny , nie zaglądałam do was dawno bo miałam awarie neta a potem ciezko było mi sie wbić w forum. jesteściue juz na nowej części bo jak wchodze z tego linka https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=5186208 to mi inne wyskakuje całkiem
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:04   #5005
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Nienawidzę porównań a kiedyś to......kurde kiedyś były i kwadratowe koła do jasnej ch......trudno żebyśmy w tym wieku mieszkali w ziemiankach.TV kiedyś nie było niech teściową nie ogląda,samochodów nie było niech chodzi pieszo.z ciąża się nie cackali bo było milion poronień a kobiety nie wiedziały że są w ciąży.jeśli były komplikacje w czasie ciąży to dzieci nie przezywaly. Tylko że nie było poczarnobylowego pokolenia,nowotworów etc.my jesteśmy slabsinod tzw przedwojennego materiału i nic na to nie poradzimy więc porównywanie ciąży sprzed 40-50 czy 30 lat ma się jak pięść do Oką

A to, ze jestesmy slabsi nie jest m.in. "zasluga" tv i samochodow?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:05   #5006
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny , nie zaglądałam do was dawno bo miałam awarie neta a potem ciezko było mi sie wbić w forum. jesteściue juz na nowej części bo jak wchodze z tego linka https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=5186208 to mi inne wyskakuje całkiem
Elcia wyżej podałam poprawny link
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:10   #5007
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Dla mnie niektóre zdj trochę sztuczne. Jakoś ciężko mi uwierzyć w to, że tak dobrze się wygląda i się uśmiecha itp

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Jaknajbardziej to jest mozliwe

---------- Dopisano o 16:10 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Kissmisiaa Pokaż wiadomość
Mnie też swędzi i widzę że po bokach za zaczynają mi się robić takie czerwone kreski i musze coś chyba kupić na rozstępy aby je wybielic.
Az się boję co to będzie na brzuchu.



Gratulacje

Oo widzę ze termin ci się zmienił. A co lekarz na niego?

Spokojnie dojdziecie do porozumienia.
Ja zwracam się do brzuszka po imieniu.
Mąż jak słyszy to nic tylko się śmieję.

Ooo mnie też rosół w ciąży nie podchodzi.

To ja wiem ze trzeba. A w jakim momencie je kładzie np. na brzuszek.

Ja przed ciążą to nie miałam problemów z wyproznianiem. A teraz wiem co to zaparcia.

Juz umiesz czy pokazać Ci jak



Ja jak zamawialam poduszkę dostałam wałek dla dziecka aby blokować możliwość przewracania i zmiany pozycji przez maluszka.

Miedzy karmieniami kladlam
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:10   #5008
ali_ma
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 557
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Oczarowana – ja ibuprofen to brałam tak samo jak Ty, ale to jak nastolatką byłam, doszło do całego opakowania i lekarka stwierdziła, że tak nie może być, ale też słyszałam, że ten typ tak ma. U mnie w rodzinie to ja jestem ewenementem bo ani moja mama, ani siostra nie wiedziały co to bolesna miesiączka. Ty chyba miałaś gorszą wersję, bo ja oprócz potwornego bólu i potopu w 2-3 dzień nie miałam innych atrakcji. No mi położna powiedziała, że skoro miałam takie hardkorowe miesiączki, to poród powinnam przeżyć bez problemu, ale jak to będzie to czas pokaże.

Meneq – glutaminian sodu?? U nas już też

Mnie też przekierowuje na jakiś inny wątek
ali_ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:14   #5009
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
No nie właśnie. Aż patrzyłam 5 razy czy dobrze widze hehe.

To jest chyba niemozliwe? Nie dopytalas? Bo wtedy dziecko masz duzo za male na taki tp

---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Cytat:
Napisane przez ali_ma Pokaż wiadomość
Oczarowana – ja ibuprofen to brałam tak samo jak Ty, ale to jak nastolatką byłam, doszło do całego opakowania i lekarka stwierdziła, że tak nie może być, ale też słyszałam, że ten typ tak ma. U mnie w rodzinie to ja jestem ewenementem bo ani moja mama, ani siostra nie wiedziały co to bolesna miesiączka. Ty chyba miałaś gorszą wersję, bo ja oprócz potwornego bólu i potopu w 2-3 dzień nie miałam innych atrakcji. No mi położna powiedziała, że skoro miałam takie hardkorowe miesiączki, to poród powinnam przeżyć bez problemu, ale jak to będzie to czas pokaże.



Meneq – glutaminian sodu?? U nas już też



Mnie też przekierowuje na jakiś inny wątek

Nie
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-24, 16:24   #5010
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VI

Sioooo na nowy wątek gaduly
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-06-24 19:53:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.