|
|
#31 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Dylemat moralny
Mimo wszystko cieszę się, że moje znajome matki funkcjonują w świecie realnym a nie w zoo
i co ciekawe - zwykle całkiem nieźle na przyzwoitym traktowaniu innych wychodzą.
|
|
|
|
|
#32 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#33 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 282
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#34 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
,jakby kobiety od razu dostawaly normalna umowe to by tak nie bylo, a tak jak trzeba przepracowac 2-3 lata na smieciowce, no to czesto sie tak potem dzieje - i ja tu winy tych dziewczyn nei widze |
|
|
|
|
|
#35 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#36 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Dylemat moralny
zajście w ciąże to wykorzystywanie xD? błagam xD
wykorzystywanie to dawanie 150 śmieciówek |
|
|
|
|
#37 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Dylemat moralny
Pójście do pracy z założeniem, że będzie od razu starać się o dziecko, żeby mieć wszelakie świadczenia (zwłaszcza, że nie będzie mogła wykonywać swojej pracy w ciąży) jak dla mnie jest wykorzystywaniem. Od tego pracodawcy nie dostała 150 śmieciówek, więc ciężko powiedzieć żeby to on ją wykorzystał. Poprzedni pracodawcy - owszem, ale to nie powód by traktować go na równi z poprzednikami...
|
|
|
|
|
#38 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
, no sorry ale nie ma obowiazku czekac sie X lat od zatrudnienia do zajscia w ciaze- zreszta znam kilka takich przypadkow, gdzie dziewczyny tak czekaly,zeby mialy gdzie wrocic, siedzialy w rpacy do 8 msc i co ? i nic , n=bon vojage po powrocienie uwazam zajscia w ciaze za wykorzystywanie-ot normalny element zycia i rozwoju, to rpacodawcy raczej maja jakies dziwne podejscie oczekujac ,ze ta kobieta to chyba nigdy w ciaze ma nie zajsc ![]() Cytat:
) ktora ma - niestety, nic dziwnego w tym nie ma,jakby rynek wygladal inaczej to i by takich sytuacji nie bylo |
||
|
|
|
|
#39 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 174
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
Z drugiej strony to tak ważna decyzja, że nie wiem czy prośba o pomoc kogokolwiek tym bardziej na forum jest słuszna.
__________________
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc, niech płonie starość tuż przed kresem dni, walcz, walcz gdy światło traci swoją moc, chodź wiedzą mędrcy, że się zbliża mrok bo żaden piorun z ust nie padnie ich, nie wchodzą z ulgą w tę pogodną noc, walcz, walcz gdy światło traci swoją moc." |
|
|
|
|
|
#40 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
|
Dot.: Dylemat moralny
Dziaisj kobietom się wmawia, że to ich wina, że przez nich pracodawca ma pod górkę itp itd. Przykre to jest strasznie, moja mama jak i cała masa kobiet dziś 60letnich pracowała od końca szkoły, dzieci rodziły młodo, zaraz po ślubie często, chodziły na macierzyńskie, jak trzeba było to i na chorobowe w ciąży i czesto gęsto korzystały z 3letnich urlopów wychowawczych, po czym do pracy wracały i nie było w tym nic dziwnego, nielojalnego. A dzieci miały więcej przeważnie niż jedno.
A dziś co, fajnie się mówi tym które od skończenia szkoły mają stabilną pracę, fajnie wtedy krakać na inne kobiety. Jak kobieta pracuje ileś lat na śmieciówkach to nie, nie dziwie się, że zachodzi potem w ciąże od razu po dostaniu umowy o prace. Bo czas leci, a trzeba niestety mieć kase jak się człowiek decyduje na dziecko. |
|
|
|
|
#41 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Dylemat moralny
Serio nie widzicie różnicy między "zajście w ciążę to nie wykorzystywanie", a "pójście do pracy po to, żeby wykorzystać lepszą finansowo okazję i zajść w ciążę"? Dla mnie jest duża. Kobieta w ciąży jako taka nie powinna utrudniać życia pracodawcy - ale kobieta która zatrudnia się po to, żeby jak najszybciej zajść w ciążę i zniknąć z pracy już tym utrudnieniem jest. Im więcej osób wykorzystuje system, tym bardziej ten system robi się patologiczny i wszyscy na tym cierpią - kobiety bo coraz trudniej im znaleźć pracę (nikt im nie ufa), uczciwi pracodawcy, bo ledwie kogoś zatrudnią, a już robi się wakat... To się wzajemnie napędza. Oczywiście że główny problem robi sam system i obwarowania finansowe, ale ludzie też są jego częścią i mają wpływ na zmiany.
Zwrócę uwagę na to o czym Ema pisała - nawet jeśli dzięki tej umowie będzie miała finanse przez jakiś czas to... co potem? Tu trzeba poważnie przemyśleć na ile długofalowo stać ich na dziecko. Edytowane przez Hibiku Czas edycji: 2015-06-27 o 19:59 |
|
|
|
|
#42 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 174
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
Ale znam też laski, które pod tym względem wszystko sobie dokładnie przemyślały, i oczywiście nieźle na tym wyszły. Ale wydaje mi się, że autorka powinna podjąć decyzję dobrą dla NIEJ, nie patrzeć na pracodawcę, no sorry, ale kto będzie patrzył na nią potem? Pracodawca/? Raczej nie.
__________________
"Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc, niech płonie starość tuż przed kresem dni, walcz, walcz gdy światło traci swoją moc, chodź wiedzą mędrcy, że się zbliża mrok bo żaden piorun z ust nie padnie ich, nie wchodzą z ulgą w tę pogodną noc, walcz, walcz gdy światło traci swoją moc." |
|
|
|
|
|
#43 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 842
|
Dot.: Dylemat moralny
|
|
|
|
|
#44 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
![]() skąd wiesz o sytuacji finansowej autorki? |
|
|
|
|
|
#45 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 842
|
Dot.: Dylemat moralny
|
|
|
|
|
#46 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:16 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#47 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Dylemat moralny
i tak nie kumam tej gównoburzy, bo ja w 90% jestem zadowolona z wyboru drogi zawodowej, bo nie ma lepszej pracy dla kobiety która planuje dzieci, niż zostać nauczycielem. policjantka, lekarka, jak też wiele innych zawodów, naprawdę sporo komplikują
czy mam wyrzuty sumienia że planuję robotę pod rodzenie dzieci? WCALE |
|
|
|
|
#48 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 200
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
,nie przesadzajmy tez z tym super szkoleniem w malych firmach, z doswiadczenia widze, ze naprawde do wiekszosci stanowisk wystarczy miesiac przeszkalania i to nie tak ,ze ten miesiac nowy pracownik nic nie robi tylko,ze trzeba mu powiedziec jaki jest zakres jego obowiazakow itp, serio swiat sie kreci od lat, kobiety zawsze w ciazy byly i nie upadl - ktos przeciez musi produkowac przyszlych pracownikow i klientow abstrahujac,ze dzietnosc w kraju niska, ludzie problemy maja z zakupem mieszkan itp wiec nie sadze,zeby polowa nowozatrudnionych matek odrazu uciekala na zwolnienia Cytat:
albo wywali z roboty jak sie na raka zachorujeserio w zyciu bym nie czekala z ciaza 3 lata, zeby szef ''nie mial problemu'' i sie biedka meczyc przez miesiac nie musial przyuczajac kogos
|
||
|
|
|
|
#49 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Dylemat moralny
3 lata to czasem zajście w ciaże trwa............. wiec wiesz xD
|
|
|
|
|
#50 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#51 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: U Fioletowej krówki na herbatce :)
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
Litości to chyba normalne ,że nikt nie będzie pytać pracodawcy czy wolno teraz zajść w ciążę czy lepiej za miesiąc. Niech zatrudniają same emerytki , wtedy to pewniak, że nie zajdzie ale może być tak wredna i podła, że np. umrze z dnia na dzień i co wtedy? Powinna o swojej śmierci pomyśleć wcześniej i uprzedzić, że za rok tak się może stać. Ciąża to naturalna sprawa i z tego o czym autorka pisze wnioskuje, że pracodawca musiałby ją tylko zwolnić z tej pracy fizycznej, którą czasami musi wykonać, nie dawać nadgodzin i już, ciąża to nie choroba. ---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#52 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
Czy od razu po podpisaniu umowy zaczęłaś intensywnie starać się o dziecko, planując zaraz po zajściu w ciążę przejść na L4? Jesli nie, to nie o tobie mowa...Cytat:
|
||
|
|
|
|
#53 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#54 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
pomijając już że sami mają często dorosłe czy dorastające dzieci i ich żony z takimi cyrkami nie miały do czynienia żeby robić z nich pasożyty gdy zdecydowały się powiekszyć rodzinę to zmianę ustroju zawdzięczamy temu właśnie pokoleniu więc i ono najbardziej spija śmietankę swoich zmian; mamy kapitalizm i bardzo fajnie bardzo się cieszymy ale jeśli coś w jakims pkt wyszło delikatnie nie tak to nalezy to naprawić, bo to chyba trochę chore oczekiwać że to wlaśnie młode kobiety zrezygnują z rodzenia bo nikomu to teraz nie za bardzo na rękę? zrezygnują ale jednocześnie jakoś magicznie się rozmnożą, bardzo jestem ciekawa , co by było, gdyby kobiety nagle jak 1mąż powiedziały - ok, nie to nie, nie rodzimy, i nagle przyrost naturalny zaczął wynosić 0.Btw, i tak jest o tyle db dla pracodawców, że nie każda para chce mieć dzieci. współcześnie kobieta na urodzenie dziecka ma ok 10 lat, do 25 jest za młoda, układa sobie życie, musi zadbać o pracę, mieszkanie, po 35 zaczyna być pod górkę [zostawmy gadkę o biologii, nie każdy ma chęć latać z 3latkiem w wieku 40 lat) i tych 10 lat jak widzimy najeżone pułapkami, to kiedy mają rodzić..? Jak komu będzie pasowało? Retoryczne. zgadzam się z drabiną, autorko trzeba być fair ale jak masz warunki i potrzebę to zajdź w ciążę, bo zawsze ale to zawsze możesz mieć jakąś przeszkodę, dziecko jest przedsięwzięciem na jakieś 20 lat (zakładamy, że tyle do usamodzielnienia się), wszystkiego nie jesteś w stanie przewidzieć. Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2015-06-28 o 09:11 |
|
|
|
|
|
#55 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 870
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
Zgadzam się generalnie, że pójście do pracy i zaraz potem zajście w ciąże plus L4 jest niezbyt fajne, ale jeśli ktoś chce pracować jak najdłużej to spoko. |
|
|
|
|
|
#56 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#57 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Dylemat moralny
Niczego nie zapominam, ale pracodawca w 1 kolejności myśli o sobie i absurdem jest oczekiwać, że dla pracownika firma będzie priorytetem a nie też on sam i jego rodzina.
Zeby zorientować się czy pracodawca jest ok wystarczy kilka czy kilkanaście tygodni w nowym miejscu. Niestety nawet jak widać po 2 czy 5 latach można spotkać się ze zwolnieniem, bo szefowi przerwa na pół roku macierzynskiego jest nie na rękę. A dopóki rynek pracy będzie promował takie cyrki, że kobiety będą musiały grubo kombinować by założyć rodzinę to będą to robić, bo za wiele czasu na odkładanie macierzyństwa nie ma. Jeśli jakaś dziewczyna będzie w okolicach 30tki i wciąż bez widoków na dziecko a będzie chciała je mieć to w koncu sie zdecyduje pójść po najrostsze rozwiązanie i zajdzie w ciążę nie oglądając się na zgodę swojego szefa. Co zresztą na tą chwilę jest odrobinę śmieszne, żeby to pracodawca miał decydować, kiedy pracownik spłodzi czy urodzi dziecko.
Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2015-06-28 o 11:24 |
|
|
|
|
#58 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 558
|
Dot.: Dylemat moralny
Ale, na przykład ja, z chęcią bym chciała być uczciwa wobec nowego pracodawcy. Chciałabym przy szukaniu pracy móc powiedzieć: "Wie Pan, podoba mi się praca u Was, chciałabym tutaj pracować i się dalej rozwijać, ale za 3 miesiące chcę się też zacząć starać o dziecko. Jednak będę pracować do 8 miesiąca ciąży, jeśli nic mi nie przeszkodzi, później chcę pójść na urlop, a później na pół roku macierzyńskiego. Po tym pół roku będę pracować jakiś czas na pół etatu, a później już normalnie."
Uważam, że takie postawienie sprawy jest uczciwe (rok pracuję, pół roku nie i znów wracam do pracy), no z mojej strony nie dałoby się tego inaczej załatwić. Ale podejrzewam, że każdy pracodawca by mnie wyśmiał, w duchu albo na głos i nie wierzę, że którykolwiek chciałby mnie zatrudnić, nawet jeśli by uwierzył, że mówię prawdę. |
|
|
|
|
#59 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 1 430
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#60 | |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Dylemat moralny
Cytat:
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:09.



i co ciekawe - zwykle całkiem nieźle na przyzwoitym traktowaniu innych wychodzą.








, n=bon vojage po powrocie





