|
|
#811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Twoje też jest płodem (jak w przypadku każdej kobiety w ciąży), a moje też jest dzieckiem bo płód to nie obelga. A tak w ogóle to ta dyskusja jest bez sensu.
|
|
|
|
#812 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Moje dziecko w brzuchu jest dzieckiem.
Każdy nazywa jak chce dla jednych jest płodem, a dla innych dzieckiem.---------- Dopisano o 22:48 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#813 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Owca. Ten spacer do szpitala to w poniedzialek był
![]() Dzis mam dzien tragiczny. Mam dosc tej ciazy i plakac mi sie chce. Ja moge miec w brzuchu plud i mige miec i dziecko . Byla juz podobna dyskusja apropo tresury psa tez nikt nie doszedl do porozumienia
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#814 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
No to ja miałam tak beznadziejna noc że szkoda gadać :-(
Najpierw nie mogłam zasnąć, bo mały tak kopal że aż bolało... Następnie mój pies, miał w nocy koszmary... Czaicie pies?! Jak zaczął wyć o 01:30 to postawił nas oboje na nogi i przyszedł w efekcie spać do nas do sypialni na dywanie... Gdzie chrapał w najlepsze.... :@ Żeby było weselej tż wczoraj po siłowni dostał kataru... I zamiast wziąć od razu leki to on do mnie, że to krzywa przegroda i tyle... Taaaa no to już w nocy pielgrzymka po leki bo nos zawalony, spać nie może, głowa go boli... Jak mi sprzeda jakieś badziewie to go ubije normalnie bo w marcu było to samo i leczylam się 3tyg z zakichanego przeziębienia :-( Musiałam się wyzalic :-D
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Edytowane przez Mten Czas edycji: 2015-06-28 o 06:47 |
|
|
|
#815 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Płód dla mnie po prostu gorzej brzmi, wiem ze to nie jest obraźliwe, ale wole myśleć o synku dziecko
Cytat:
A co do Tż współczuję choroby, jak mój był chory to nawet spaliśmy osobno żeby mnie nie zaraził... Mały się rusza z rana, chyba wie kiedy mama się budzi bo po paru min mojego niecierpliwego wyczekiwania zaczął się ruszać bez zmiany pozycji, dotykania brzucha itd. i od razu jestem spokojniejsza. Dziś jest u nas odpust, na następnym już będę kupowała Szymonkowi balonik
__________________
|
|
|
|
|
#816 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Stwierdziłam, że wstaje coś zjeść i obejrzę ddtvn odpalam tv a tam temat o bankowaniu krwi i znowu mój ginekolog on mnie prześladuje :-DTak w ogóle to chyba rozbiłam bank bo mój koszyk na Gemini zaladowalam za ponad 650 zł... Ale mąż nie protestuje bo on się nie zna i nie wie co potrzebne więc się nie wtrąca choć ponad połowa wartośći to laktator i podgrzewacz.. Ale jak już zamawiam to chce mieć to z głowy wszystko ;-)
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Edytowane przez Mten Czas edycji: 2015-06-28 o 08:55 |
|
|
|
|
#817 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
no mam przekroczone o jeden punkt, ale bedziemy to sprawdzac na 3. prenatalnych ![]() uwielbiaaaam!! Czeresnie moglabym jesc na kilogramy ![]() Cytat:
Wczoraj bylismy na urodzinach i sobie pojadlam smakolykow, sledzika, galaretki, ciachaa mniam mniam
|
||
|
|
|
#818 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
4 razy w ciągu całej ciązy miałam dreszcze z zimna, budziłam sie w nocy i cała się trzęsłam. Odkąd biore magnez to mineło.
__________________
02.07.2001 24.12.2008 ![]() 12.11.2011 ![]() 19.09.2015 http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309 |
|
|
|
#819 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Płód to po prostu termin medyczny i już. Jak sie urodzi bedzie noworodek i już. Aczkolwiek ja zauważyłam ze lekarze przynajmniej Ci którzy mieli ze mną kontakt mówili dziecko, dzidziuś jeden mówił mały człowiek ale to ma za zdanie trochę łagodzić terminologię. Na opisach z USG jest płód pojedynczy w położeniu jakimś tam.
A tak ogólnie witam sie z remontowego pola walki. W tym tygodniu czekamy na wymianę okna ![]() Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki |
|
|
|
#820 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Dziewczyny, mam do oddania około 15 kodów z biedronki. Jeszcze dziś można rejestrować, więc jeśli któraś chętna niech da znać.
U nas dzisiaj w planach szlifowanie ścian i może malowanie. Ja znowu cały dzień przeleżę
|
|
|
|
#821 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Ja dzisiaj powiedziałam właśnie tż, że dobrze ze się przeprowadziliśmy i remont skończony bo teraz autentycznie nie dałabym rady... Wytrzymaj :-*
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
|
|
|
|
|
#822 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
tak samo jak nazwiesz swoje narządy rodne cipuszką a swoje pośladki pupą. Nie wiem czego tu można nie rozumieć. Przecież logiczne jest ze język potoczny ma swoje prawa, ale nie zmienia definicji pewnych pojęć. Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
|
|||
|
|
|
#823 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Cytat:
Chociaz według nie których znajomych prawników dziecko jest od chwili, gdy coś się stało z organizmem matki i to ten Twój płod może już samodzielnie żyć. Nie mniej jednak niech osoby, które uważają, że dla nich to TYLKO płód niech tak zostanie. Ja jednak zostanę przy swojej wersji, że dla mnie to już (dla niektórych aż) dziecko. |
||
|
|
|
#824 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
|
|
|
|
#825 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Jupi. W końcu zbieram się do sklepu by kupic szafe i komode dla Aurelii. Narescie bede mogla poprac i poukladac jej ciuszki a nie je trzymac w kartonie.
__________________
02.07.2001 24.12.2008 ![]() 12.11.2011 ![]() 19.09.2015 http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309 Edytowane przez Mediona Czas edycji: 2015-06-28 o 11:23 |
|
|
|
#826 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Na katar nic nie brał, bo i tak nic nie pomoże A ile masz?
__________________
I like my money right where I can see it... hanging in my closet! My life is happening now, not in a one or two years, but now.
|
|
|
|
|
#827 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Ja się obudziłam o 5 i jakoś nie mogłam się ułożyć i byłam MEGA głodna. Stwierdziłam że nie będę wstawać jeść bo to kuriozalne i udało mi się usnąć. Masz w głowie jakąś pokręconą ideologię dopisaną do słowa płód. Samo słowo jest słowem medycznym i neutralnym światopoglądowo. |
|
|
|
|
#828 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Edytowane przez truskafffka91 Czas edycji: 2015-06-28 o 11:25 |
|
|
|
|
#829 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Płód to jest istota ludzka w łonie matki. End of story. To jest tylko słowo, a ty je od razu umniejszasz i traktujesz jak coś obraźliwego z powodu jakichś swoich chorych konotacji. Jak Ci to poprawi humor to moje może być płodem (normalnie potwarz) a Twoje dziecięciem nienarodzonym. W porządku? Ale pozwól że nazw medycznych będę używać bo takie są dla mnie najbardziej precyzyjne. Jak ktoś ma problem z nazwami to jego sprawa. Edytowane przez owieczkaa Czas edycji: 2015-06-28 o 11:42 |
|
|
|
|
#830 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 237
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Od dwudziestego któregoś tygodnia nie mówi się o "poronieniu" tylko o "przedwczesnym porodzie", a kobiecie przysługują te same prawa, które przysługują tej, która urodziła martwe dziecko w terminie. Ja gadam do brzucha i mówię do niego "synu", traktuję jako osobę o już powoli określonych cechach osobowości (bo np. się mocno kręci, albo próbuje "wyjść" przez pępek), choć wiem, że to nie przekłada się na nic. I nie mam problemu z tym, że wg nomenklatury medycznej do końca ciąży pozostanie "płodem", nie zmienia to moich uczuć, ani nie powoduje, że traktuję go przedmiotowo. |
|
|
|
|
#831 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Co to ROR? Szczerze mówiąc, mi nie. Wózek sam w sobie nie był mega drogi, jest dokładnie taki, jaki chcieliśmy i z ulepszeniem, które jest od maja tego roku, więc w używce już by tego nie było. Nic nie porysowane, nie brudne ani nic, a dla nas to wózek, który chcemy dla trójki dzieci, używany mógłby tyle nie wytrwać. No i gwarancję mam dłużej. Cytat:
Rozumiem, że słowo Ci się nie podoba i nie chcesz tak nazywać swoje dziecko - ja też nie mówię o nim płód. Aczkolwiek lekarz ma prawo tak nazwać dziecko, bo jest to nazwa medyczna. Nie ma sensu się o to kłócić bo nikt tu nazewnictwa medycznego nie zmieni Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
||||||
|
|
|
#832 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
A skoro piszesz o aborcji to popatrz na to, że mozna według Ciebie ją dokonać przez całą ciążę ( bo przecież płód to płód) Ty dalej nie rozuniesz... Widzisz różnica jest taką, że sobie jak popatrzysz na konsekwencje lekarz jaka będzie, gdy prawo (mam nadzieję) się zmieni to różnica będzie bardzo duża. Kazus nr.1 - Rodzisz synka ( płód). On umiera/ obumiera z winy lekarza (w zależności czy był już dzieckiem czy jeszcze płodem). Co byś chciała?, żeby był płodem czy już dzieckiem? A no widzisz o tyle o ile w kwestiach medycznych można nazwać "a to tylko płód" , to jednak, żeby lekarzowi przedstawić zarzuty ( bo chyba byś tak tego nie zostawiła i dalej robiła płody?). To trzeba stwierdzić czy JUŻ było dzieckiem czy to był płód ( klasyfikacja czynu) . A więc, żeby to sprawdzić ( oczywiście matka modli się, żeby to był jej synek, którego nazwała już imieniem, przygotowała ładny pokój) trzeba sprawdzić ( nie wiem czy się znasz czy nie, a powinnaś). A mianowicie płuca płodu wrzuca do wody i sprawdza czy nabrało powietrza czy nie. Nie nabrało? Jaka szkoda ... To był w dalszym ciągu płód. A teraz powiedz to matce, która starała się o dziecko latami, że jednak jej synek nie był synkiem tylko zwyczajnym płodem. Oczywiście dla mnie płód nie jest czymś obraźliwym, ale w kwestii prawa jednak jest musi się dużo zmienić. Dlatego nie chce się spierać. Napisałam zreszta, że moj płód jest dzieckiem, bo wierze, że na "płodzie" się nie zakończy. I jak "tfu, tfu" wcześniej się urodzi to lekarze będą walczyć o nie jak o normalne dziecko. Mam nadzieje, że zrozumiesz moja "po kręcona ideologię", bo dla mnie jest dużo tych pokreconych ideologii co nie znaczy, że nie maja sensu. (Czyt. Mikołaj Kopernik) |
|
|
|
|
#833 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Zaraz rozniosę mojego Tż'ta!
Dostał zlecenie dodatkowe - altanka, fajnie bo dodatkowa kasa, na kiedy wymyślił sobie, że ją zrobi? we wrześniu! właśnie próbuję mu to wybić z głowy! nie wiadomo czy dostanie tacierzyński (nowa praca) i jeszcze w soboty (min. 4-6) robienie altanki! No way! Wytargowałam już malowanie pokoju w drugą sobotę lipca i wycieczkę po komodę! ![]() A mnie męczy od rana ból w okolicy mostka - jak siedzę to jeszcze do wytrzymania (choć kiepsko się oddycha) o leżeniu nie ma mowy!
__________________
Alicja 12.09.2015 r. |
|
|
|
#834 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Keczupowo
Wiadomości: 1 510
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Z medycznej perspektywy jest to płód ale co on nagle się staje w pare minut dzieckiem ? babka rodzi,dzieciak się przeciska przez kanał rodny i w moemencie gdy główka na wierzchu to co- płododziecko? Jedni twierdzą,że płodem jest się w łonie a dzieckiem już po jego opuszczeniu. Dla mnie to głupie bo dla mnie dziecko jest od początku zapłodnienia.NIe jest tylko zbitką komórek ![]() A pacjentki mojego gina-ciężarne chwalą go sobie za to właśnie i na znany lekarz można poczytać,że nie mówi on PŁÓD,tylko dziecko,dzidziuś. |
|
|
|
|
#835 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Ojj strasznie Ci współczuję, wczoraj męczył mnie taki ból cały wieczór! Myślałam, że jajko zniose w łóżku. Weź magnez bo takie skurcze w mostku to może być tego efekt. Mi pomogło wczoraj
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
|
|
|
|
|
#836 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
No nie koniecznie jak płód się rodzi to nie zawsze staje się dzieckiem. Musisz udowodnić, że tak było. I to jest bardzo wkurrr... |
|
|
|
|
#837 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Jakby mojemu synkowi coś by się stało to nazewnictwo byłoby ostatnim z moich problemów. Jeśli chodzi o kwestie prawne - pełna zgoda, ale co to ma to nomenklatury medycznej? Poza tym idąc Twoją ścieżką prawną niestety nosisz w sobie płód, bo chyba jeszcze samodzielnie nie oddycha o ile mi wiadomo. Lekarz powinien ratować i nie sądzę że zmiana nazwy cokolwiek tu zmieni. Są prawdziwi lekarze z sercem i powołaniem i czy to płód, czy dziecko nieważne bo to istota ludzka. Tak się powinien zachowywać każdy, kto decyduje się na zawód lekarza. A jak jest to wiemy, skurczybyk może się potem zasłaniać nazwami ale jest to moim zdaniem kwestia wtórna. Bo skurczybykiem jest się cały czas, późniejsze wyjaśnienia to już semantyka. Wciąż nie rozumiem ataku na mnie za nazwanie dziecka którejś dziewczyny "płodem". To moja wina że nazwy prawne tak wyglądają? Ja używam terminu medycznego i nie ma tam żadnego podwójnego czy potrójnego dna, które próbujesz tu wcisnąć. Cytat:
Płód to też nie zbitka komórek gwoli ścisłości. Kolejne mącenie na tle ideologicznym. Wielokrotnie bardziej wolałabym kompetentnego lekarza, który używa słowa płód. I szczerze? Nie obchodzi mnie emocjonalny stosunek lekarza do mnie albo do mojego dziecka, czy to narodzonego czy nie. Lukier może być sztuczny, całowanie pośladków w imię kasy też. A kompetencji osłodzić się nie daje, albo się je ma albo nie. Edytowane przez owieczkaa Czas edycji: 2015-06-28 o 12:20 |
||
|
|
|
#838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Mieszamy terminologię medyczna, prawnicza i potoczna. I stad nieporozumienie. Do 12 tc ciazy jest zarodek, do momentu urodzenia płod, po urodzeniu noworodek, od 28 doby życia niemowlę tak mówi terminologia medyczna. Od 22 tc mówimy i medycznie i prawnie o porodzie i wtedy jeśli poród jest martwy lub noworodek umiera ma on "przywileje" osoby prawnej (pochówek, matka dostaje 8 tygodniowy zasiłek itp). Jeśli straci sie wcześniejsza ciąże tez mozna dostać w/w tylko trzeba zbadać płeć a we wczesnej ciazy wiąże sie to z badaniem genetycznym. A to jak my i nasi lekarze mówimy na maleństwo w brzuchu to sprawa indywidualna. Nie wpływa to ani na aspekt medyczny ani na prawny
. Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki |
|
|
|
#839 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Dla mnie nie ważne jak kto nazywa to coś co ma w brzuchu.
I nie życze nikomu, aby się musiał przekonać czym różni się dziecko od płodu na tym etapie ciąży. |
|
|
|
#840 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:42.


















Na katar nic nie brał, bo i tak nic nie pomoże 



