Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-06-28, 22:27   #871
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

pozwole sobie wkleić nogi mojej koleżanki w 34 tygodniu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg cc.jpg (61,8 KB, 61 załadowań)
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-28, 23:52   #872
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ją miałam takie jeszcze 2 tyg po cc
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 01:02   #873
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Powinien być jakiś dzienny limit postów, bo 2 godziny Was nadrabiałam dzisiaj po weekendowej nieobecności
Miałam urodziny w sobotę, byliśmy u moich rodziców (mama też miała w piątek). Jeszcze byliśmy w teatrze wczoraj i nie było kiedy Was czytać. Powyciągam Wam teraz posty z trzech dni;P



Myślę, że powody zakupu mieszkań własnościowych w Polsce są inne. Po pierwsze mały rynek w mniejszych miejscowościach, po drugie ceny. Tak naprawdę kredyt jaki by nie był, opłaca się bardziej. Szczególnie w wielkich miastach niektórzy pospadali z sufitu z cenami, których żądają za swoje klitki. Kraków jest przykładem, Warszawa też. Jak szukałam kawalerki, to widziałam takie kwiatki za 800zł + czynsz, jak klepki, które dawało się podnosić z podłogi, kuchnię w postaci zlewu w emalii, butli gazowej i dwupalnikowej kuchenki. Albo przestronną kawalerkę na poddaszu o metrażu 16m2 z wnęką! łazienkową. Czyli prysznic i kibelek za kotarą.

Akurat mamy kredyt od prawie 3 lat. Kupiliśmy mieszkanie, jak trochę padły ceny, bo z 2 lata wcześniej był boom kredytowy i ceny mieszkań w Krakowie średnio były wyższe o 2000zł/m2.
Za kredyt z rachunkami (mieszkanie 2-pokojowe) płacimy teraz mniej niż za wynajem kawalerki, a staje się powoli nasze. Nikt nas z niego nie wyrzuci, nie podwyższy czynszu (przerabiałam). Mogę robić w nim co chce, mogłam je wyremontować tak jak chce bez ryzyka, że przyjdzie właścicielka i mi powie "jak tu teraz ślicznie, wie Pani co musimy zwiększyć czynsz o 100zł, bo za takie mieszkanie to ludzie dużo więcej biorą".
Inna sprawa, że nam się udało jeszcze załapać na ten program Rodzina na swoim i odciąża nas to trochę finansowo. Jednak ani chwili nie żałowałam.
Inna sprawa, że brałam kredyt tylko na siebie, jeszcze jako panna i gdyby nie pomoc rodziców to by mi się nie udało, bo od singla chcieli 20% wkładu własnego.



Ale chętnie przeniosłabym kredyt do Twojego banku;P Cóż to za bank z takimi warunkami? Czy brałaś jeszcze wtedy, jak był wysoki WIBOR?
My mamy na 20 lat. 150tys, do spłaty 240tys. A ty masz 2x taką kwotę.


Mogę prosić o nazwę podręcznika jeśli go polecasz? Uczysz się tylko sama, czy masz w planie jakieś warsztaty?



My mamy bardzo ciepłe mieszkanie i praktycznie całą zimę nie grzaliśmy (chyba z 5 dni). A temperatura przeciętnie wynosi 23 st C. Grzaliśmy, jak spadało poniżej 21. W zeszłym roku mieliśmy słownie jeden dzień grzewczy. Teraz mam w planie korzystać z kaloryfera w łazience, jak się go odpali, to jest wręcz sauna.



Ja z powodu łamania mam w planie kupić używaną

---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ----------



Moi rodzice budowali w tym roku szkieletowy i powiem, że jakbym miała budować to też taki Zaletą jest to, że się szybko buduje. Chociaż oszczędność nie jest aż taka jak się wydaje, bo stan surowy to właściwie połowa ceny domu, wykończenie do stanu deweloperskiego to niestety drugie tyle, czego często się przy początkowym rozglądaniu nie kalkuluje.
Ridja z tego co pamiętam to w Twojej okolicy jest też Bytom, ostatnio oglądaliśmy na tablicy ogłoszeń ceny mieszkań w Bytomiu, to 120m2 w kamienicy, w centrum można kupić za 100tys mniej niż kawalerka w Krakowie. Za nasze mieszkanie, to y dwa takie były, a mamy "aż 43m2" Ceny w dużych miastach są straszne

Mnie latwiej bylo sprowadzic nowa, ale znalazlam dziewczyne, ktora moze mi uzywki tu na miejscu pozyczy. Przy lamaniu starsza corka miala mase zabawy, no i powiedzmy sobie szczerze: 100%bawelny cienkiej jest miekkie od poczatku

---------- Dopisano o 00:55 ---------- Poprzedni post napisano o 00:53 ----------

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Idź, popytaj o symulację wysokości raty, bo możesz się zdziwić. My płaciliśmy za wynajem kawalerki w Krakowie właśnie 1000zł + media. Średnio wychodziło 1300zł. W tej chwili mamy ratę, niecałe 800zł. Z czynszem, prądem, itp. wychodzi 1150 (Dodatkowo wynajmujemy garaż za 150zł i internet 50 zł, ale internet też trzeba doliczyć w wynajętym, garaż uznajmy za zbędny). Wychodzi taniej, a mamy własne 2-pokojowe. Inna sprawa to zdolność kredytowa.

My mamy kredyt z dopłatami, bez dopłat jest ok 400zł więcej, ale mamy na 20 lat, zawsze można wziąć więcej rat.

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------



Pozwoliłam sobie napisać do Ciebie na priv z prośbą o 4 kupony jeśli się da Każda ilość dobra, ale jeszcze tyle aukcji czeka na swoją kolej. Artykuły higieniczne, pościel, piżamka, chusta do noszenia

Jaka kupilas chuste?

---------- Dopisano o 00:58 ---------- Poprzedni post napisano o 00:55 ----------

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Ja mimo kliku lat spędzonych w mieście na studiach, zauwazylam ogrom pozytywów - blisko sklepy, kina, apteka, brak koszenia trawy, odsniezania itp. To i tak nie chciałabym mieszkać w bloku. Za bardzo kocham laweczke przed domem, grilla w niedziele i polezenie na trawce. Ale każdy ma inne upodobania. Ja uwielbuam wieś

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------



No spory masz ten puls:-/ w pierwszej ciąży też tak miałaś.

Mój mąż nie wyobraza sobie życia bez prawka, ja mam też ale to on głównie prowadzi

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ----------



Mój szwagier mimo prawka był tak spanikowany jak siostra zaczęła rodxic że i tak wezwal karetke

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:58 ----------



No ja rewelacyjnym kierowca nie jestem, boję się jeździć ale zrobiłam w razie wu momo że w ogóle mnie do prowadzenia nie ciągnie
Ale jak trzeba to pojadę.

W Pl do rodzacej przyjezdza karetka? Wow

---------- Dopisano o 01:00 ---------- Poprzedni post napisano o 00:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
melawen naprawde bardzo podobne te wózki sa do siebie.
Moj ma prawko B i C. Jezdzi zawodowo. I sobie nie wyobraża dnia bez samochodu. Ja właśnie od jutra zamierzam przysiąść i zaczac sie uczyc testów. Troche sie boje bo chce zdawac w UK, no ale czego sie nie robi dla córeczki.

Kciuki! Czego sie boisz? Ruchu lewostronnego moze? To akurat najmniejszy problem; zdalam prawko w Jp i tu jezdze (jedynie na poczatku z przyzwyczajenia kierunkowskaz z wycieraczkami mi sie mylil)

---------- Dopisano o 01:02 ---------- Poprzedni post napisano o 01:00 ----------

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ja mieszkam w centrum Warszawy to sobie pomyślcie co ja mam.
chociaż nie wyobrażam sobie innego życia

jednak jak jadę chociażby na inną dzielnicę to jestem zszokowana tą ciszą, odludziem i wgl jakoś jak na wakacjach się czuję

Ja tez mieszkam w samym centrum duzego miasta i lubie wies na weekend, ale mieszkac tylko w miescie

---------- Dopisano o 01:02 ---------- Poprzedni post napisano o 01:02 ----------

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
pozwole sobie wkleić nogi mojej koleżanki w 34 tygodniu

Ała
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 03:21   #874
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Myślałam, że więcej naskrobiecie
Ja mam ostatnio dni-doły. Cellulit coraz większy, mydełko i rękawica nie dają rady niestety. Jeszcze mi się jakieś uczulenie zrobiło albo nie wiem co - wysyp na obu pośladkach. Blee. Nie wiem skąd, nie mam nic nowego. Jedyne co to jadłam dziś burgera, może uczuliła mnie ich wołowina? To możliwe w ogóle??
Coraz mniej się sobie podobam i coraz szybciej się męczę, jestem jakaś coraz cięższa. Jak stara słonica się czuję choć wiem, że nie jestem gruba.
I jeszcze na zakończenie miłego dnia pojechałam po buty do deichmanna, ale już nie było mojego rozmiaru tylko rozmiar mniejsze, ostatnia para, a nigdzie blisko nie mam tego sklepu. Mogłam kupić od razu a nie się zastanawiać...
Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
No i szafy nie kupiłam .
Ale kuzynka podwiozła mi kosz mojżeszowy, i kupiłam manitor oddechu..
Jaki ten monitor? Tż chciał dziś nasz podłączać, ale materac jeszcze w folii jakoś nie chcę, żeby się kurzył już. Ale w wózku już cerata i przescieradło jest, ślicznie to wygląda
Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
ja mieszkam w centrum Warszawy to sobie pomyślcie co ja mam.
chociaż nie wyobrażam sobie innego życia

jednak jak jadę chociażby na inną dzielnicę to jestem zszokowana tą ciszą, odludziem i wgl jakoś jak na wakacjach się czuję
Nie cierpię centrum wawy... I metra
Sporo osób tak ma, że im bliżej centrum tym lepiej, dla mnie im bliżej tym gorzej. Za to kocham Bemowo pewnie z sentymentu bo całe studia tam mieszkałam i trochę po, teraz też blisko. Autobusy też słychać i zadupie trochę, ale ja tak wolę

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 05:56   #875
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Czesc!
Dzis mialam kontronlne usg; dziec bez specjalnego zachecania wrocil na stare smieci i ulozyl sie prawidlowo glowka w dol. Ja nie dosc, ze wyhamowalam z nabieraniem ciala, to wrecz chudne a dziec rosnie i jednak zapowiada sie, ze bedzie duzy jak starsza siostra. Zobaczymy jak bedzie
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 06:44   #876
Sandrusia91
Zadomowienie
 
Avatar Sandrusia91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Dzień dobry

Ja mam mega pytanie do was dziewczyny

Malowalam cały weekend salon itd i mam moje " super " białe płytki (kafelki) na podłodze i teraz mam mega problem, bo malowalam sobie tym ( pistoletem do malowania ) i mam siwą całą podłogę

Zdarzylam już umyć podłogę z 10 razy i nic, dalej widać siwe smugi itd.
Dodam że wymienialam wode, płakałam szatę pod bieżącą wodą i nic.

A muszę do 11 ogarnąć podłogę :/ :/ :/

Bo przychodzi nowa kanapa i chciałabym mieć już gotową podłogę i nie siwą bo patrzeć juz na nią nie mogę

Pomocyyyy !
__________________
MAJUSIA 27.04.2011r.
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png



JULEK 16.08.2015
http://s10.suwaczek.com/201508161756.png
Sandrusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 07:12   #877
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Ja mam mega pytanie do was dziewczyny

Malowalam cały weekend salon itd i mam moje " super " białe płytki (kafelki) na podłodze i teraz mam mega problem, bo malowalam sobie tym ( pistoletem do malowania ) i mam siwą całą podłogę

Zdarzylam już umyć podłogę z 10 razy i nic, dalej widać siwe smugi itd.
Dodam że wymienialam wode, płakałam szatę pod bieżącą wodą i nic.

A muszę do 11 ogarnąć podłogę :/ :/ :/

Bo przychodzi nowa kanapa i chciałabym mieć już gotową podłogę i nie siwą bo patrzeć juz na nią nie mogę

Pomocyyyy !
Woda z octem

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:57 ----------

Witam sie po weekendzie
Troche byl na wysokich obrotach, ale staralam się was podczywac na bieżąco
Wczoraj wyskoczylismy w gory tzn ja w barze z bratowa a tz w las (no ale lepsze to niz sziedzenie samemu w domu) ale jak to w zyciu za dobrze nie moze byc w polowie drogi tz skapnal sie ze nie ma dokumentow od auta dowodu osb, prawka, brawo byla nadzieja ze sa w chacie ale dupa cala chata przetyta i sie nie znalazły

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 07:05 ----------

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
pozwole sobie wkleić nogi mojej koleżanki w 34 tygodniu
O mamusiu ale banie ałaaa

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
Jupi. W końcu zbieram się do sklepu by kupic szafe i komode dla Aurelii. Narescie bede mogla poprac i poukladac jej ciuszki a nie je trzymac w kartonie.
Super ja musze najpierw wyprosic o polozenie paneli i bede mogla startowac z meblami

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:09 ----------

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Witam się w 32 tygodniu ciąży



Mój cały tydzień był chory Na katar nic nie brał, bo i tak nic nie pomoże A jak kupiłam mu lek to po jednym psiknięciu całą noc spał :


A ile masz?
Gratki

---------- Dopisano o 07:12 ---------- Poprzedni post napisano o 07:09 ----------

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
A ten spacer do szpitala?
Podziwiam Cię że odkurzasz, ja już od dawna nie mam na to siły, szczególnie ze schylaniem się w mniej dostępne miejsca a tak po ogólności to bez sensu.

I tak mi w sklepie powiedzieli że do 4 tygodni czas oczekiwania...

Dla mnie też (bo to moje dziecko) ale nie powoduje to zmiany medycznej nomenklatury. Dla obcych ludzi to jest płód i nie ma w tym nic złego.

Ja jak sie schylam to mam wrazenie ze robie to jak 90 letnia babcia na kleczki odkurzam tez coraz rzadziej ale musze bo mojego tz zaciagnac do pomocy w domu = z czekaniem na odkurzenie 2 tyg :-/
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki

Edytowane przez Blondynka17
Czas edycji: 2015-06-29 o 07:14
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 07:38   #878
Sandrusia91
Zadomowienie
 
Avatar Sandrusia91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Woda z octem [COLOR="Silver"]
Nie działa. Mylam już wodą z octem i dalej szare
__________________
MAJUSIA 27.04.2011r.
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png



JULEK 16.08.2015
http://s10.suwaczek.com/201508161756.png
Sandrusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 07:42   #879
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość

Ja jak sie schylam to mam wrazenie ze robie to jak 90 letnia babcia na kleczki odkurzam tez coraz rzadziej ale musze bo mojego tz zaciagnac do pomocy w domu = z czekaniem na odkurzenie 2 tyg :-/
Też tak mam, momentamijak bymmiała 100 lat.
A towarzysz i sprzątanie to ciężka sprawa. Obydwoje bałaganimy ale on przebija mnie o głowę i 10 głów. No ale on nie sprząta i trzeba go zagonić siłą i cudem. A ostatnio nie wytrzymalam, aż sie rozpłakałam.
Moze to i trochę hormony ale ile można mowić.
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 07:56   #880
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Nie działa. Mylam już wodą z octem i dalej szare
To jeśli to kafelki to niestety ale tak samo.z.siebie nie zejdzie :-(
Ja mylam po remoncie jasno kremowe kafelki z szarej farby ciepła woda i szczotka/gąbką szorstka z mleczkiem Ciff i zeszło wszystko... Ale szło powoli,natomiast skutecznie
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 08:02   #881
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Też tak mam, momentamijak bymmiała 100 lat.
A towarzysz i sprzątanie to ciężka sprawa. Obydwoje bałaganimy ale on przebija mnie o głowę i 10 głów. No ale on nie sprząta i trzeba go zagonić siłą i cudem. A ostatnio nie wytrzymalam, aż sie rozpłakałam.
Moze to i trochę hormony ale ile można mowić.
To chyba hormony, ja ostatnio cala chate wysprzatalam porobilam pranie na balkonie, normalnie zajechana jak kon po westernie bylam. Na to zaczelo lac i musialam pelna suszarke wciagac do mieszkania (a ze mam duzy fotel przy drzwiach to natargalam sie jak nie wiem by go ominac,( przy okazji pol prania pospadalo z linki) tak bylam wkurr* tym faktem ze znow musze sobie sama radzic bo oczywiscie tz na rowerze, ze tak sie poryczalam ze zlosci jak nigdy.

---------- Dopisano o 08:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
Nie działa. Mylam już wodą z octem i dalej szare
Ale to sa smugi czy moze farba?? I tylko rozpuszczalnik pomoże?
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 08:07   #882
Sandrusia91
Zadomowienie
 
Avatar Sandrusia91
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Mten Pokaż wiadomość
To jeśli to kafelki to niestety ale tak samo.z.siebie nie zejdzie :-(
Ja mylam po remoncie jasno kremowe kafelki z szarej farby ciepła woda i szczotka/gąbką szorstka z mleczkiem Ciff i zeszło wszystko... Ale szło powoli,natomiast skutecznie
No tak. Tylko ja sie schylic nie mogę
Mały ma dupcie i nogi nad zebrami i nawet skarpetek ubrac nie mogę tak boli jak sie troche nachyle





Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
To chyba hormony, ja ostatnio cala chate wysprzatalam porobilam pranie na balkonie, normalnie zajechana jak kon po westernie bylam. Na to zaczelo lac i musialam pelna suszarke wciagac do mieszkania (a ze mam duzy fotel przy drzwiach to natargalam sie jak nie wiem by go ominac,( przy okazji pol prania pospadalo z linki) tak bylam wkurr* tym faktem ze znow musze sobie sama radzic bo oczywiscie tz na rowerze, ze tak sie poryczalam ze zlosci jak nigdy.

---------- Dopisano o 08:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------


Ale to sa smugi czy moze farba?? I tylko rozpuszczalnik pomoże?
Smugi, smugi.. bo farbę zmylam odrazu
__________________
MAJUSIA 27.04.2011r.
http://s6.suwaczek.com/201104274865.png



JULEK 16.08.2015
http://s10.suwaczek.com/201508161756.png
Sandrusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 08:09   #883
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cześć
Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
No tak. Tylko ja sie schylic nie mogę
Mały ma dupcie i nogi nad zebrami i nawet skarpetek ubrac nie mogę tak boli jak sie troche nachyle







Smugi, smugi.. bo farbę zmylam odrazu
Ehh no właśnie tak się zastanawiałam jak Ty to zrobisz z brzuszkiem :-( ja odmywałam podłogę na początku 5miesiaca i było mi ciężko już... Może tż zatrudnij do tego doczyszczenia?
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 08:10   #884
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
No tak. Tylko ja sie schylic nie mogę
Mały ma dupcie i nogi nad zebrami i nawet skarpetek ubrac nie mogę tak boli jak sie troche nachyle







Smugi, smugi.. bo farbę zmylam odrazu
Moze cifem sproboj. Ja myje nim fugi, bo dobrze zmywa plamy. Tylko on właśnie zostawia po sobie szare smugi ktore wymywam woda z octem.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 08:21   #885
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Też tak mam, momentamijak bymmiała 100 lat.
A towarzysz i sprzątanie to ciężka sprawa. Obydwoje bałaganimy ale on przebija mnie o głowę i 10 głów. No ale on nie sprząta i trzeba go zagonić siłą i cudem. A ostatnio nie wytrzymalam, aż sie rozpłakałam.
Moze to i trochę hormony ale ile można mowić.
My wczoraj sprzatalismy po remoncie i musze przyznać ze co prawda mój mąż zrobił kilka razy więcej niż ja ale pomagałam ostro łącznie z noszeniem wielu rzeczy. Bardzo się zmeczylam. Dla mnie to takie męczące tez psychicznie. Czuje się słaba, w pewnym momencie się prawie rozplakalam ze jestem zmęczona itp. Jakby mnie ktoś zmuszał do harowki musimy zrobić jeszcze chyba 10 prań a w weekend chyba pojedziemy po komody itp i do kończymy przemeblowanie.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 08:59   #886
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

A ja uwielbiam centrum Warszawy aczkolwiek nie wyrobilabym mieszkając tam. Ja mam do centrum 5 minut metrem albo 8 tramwajem. I to jest życie

Sandrusia- a cos w rodzaju domestosa? Ja staram sie go w ciazy nie używać ale jak otworzysz na przestrzał okna i będziesz myć mopem to ograniczysz kontakt z tym środkiem. A chlor powinien domyc smugi.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 09:21   #887
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ja mieszkam od urodzenia w domu i nie mam porównania z blokiem, ale lubię dom za ogród, możliwość pogrillowania, wyjścia na zewnątrz w pizamie czy dresie, brak sąsiadów za ścianą, brak śmierdzącej klatki schodowej, nie lubię domu za ciągłe remonty, naprawy, roboty, bo prawda jest taka że zrobi się dach to za rok trzeba zmienić kafelki na schodach, potem znowu piec z centralnego siada, innym razem wypadałoby pomalować pokoje, wymienić okna/kaloryfery, odnowić płot jeden, drugi i tak te renowacje ciągną się bez końca. Dom to skarbonka bez dna. Trzeba mieć na głowie wegiel co roku, ten wegiel zrzucić do piwnicy itd. Ale mimo to myślę że wolę mieszkać w domu, pewnie jeszcze bardziej to docenie jak urodzi się syn i będzie miał gdzie biegać podczas gdy ja będę robiła obiad za oknem Wiecie, swoja piaskownica, huśtawka, marzy mi się jeszcze pies lub kot, ale póki żyje teściowa to nie ma mowy bo ma uczulenie.
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 09:32   #888
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Ja mieszkam od urodzenia w domu i nie mam porównania z blokiem, ale lubię dom za ogród, możliwość pogrillowania, wyjścia na zewnątrz w pizamie czy dresie, brak sąsiadów za ścianą, brak śmierdzącej klatki schodowej, nie lubię domu za ciągłe remonty, naprawy, roboty, bo prawda jest taka że zrobi się dach to za rok trzeba zmienić kafelki na schodach, potem znowu piec z centralnego siada, innym razem wypadałoby pomalować pokoje, wymienić okna/kaloryfery, odnowić płot jeden, drugi i tak te renowacje ciągną się bez końca. Dom to skarbonka bez dna. Trzeba mieć na głowie wegiel co roku, ten wegiel zrzucić do piwnicy itd. Ale mimo to myślę że wolę mieszkać w domu, pewnie jeszcze bardziej to docenie jak urodzi się syn i będzie miał gdzie biegać podczas gdy ja będę robiła obiad za oknem Wiecie, swoja piaskownica, huśtawka, marzy mi się jeszcze pies lub kot, ale póki żyje teściowa to nie ma mowy bo ma uczulenie.
Ohhh jak ja bym chciała mieć dom ale w Warszawie to jest niemal niemożliwe... Chyba, że masz ochotę wydać banke :-P
Nam i tak na szczęście z dużą pomocą rodziców udało się kupić mieszkanie bez kredytu na Bemowie, zresztą mój mąż jest z Jelonek ;-) a przez 3lata mieszkałam zaraz obok Akazi w centrum

Co prawda ceny mieszkań tutaj to jest jakiś kosmos... Pamiętam jak mój tata prawie z krzesła spadł jak usłyszał ile zapłaciliśmy za nasze 56m2... On by za to nad morzem dom postawił :-D

Co prawda rozwazalismy przeprowadzkę pod Warszawę i wtedy kupno domu, ale na razie kupiliśmy mieszkanie i mamy spora działke z domkiem letniskowym jakieś 60km więc latem i tak jesteśmy tam. Tam mały będzie miał piaskownice, huśtawki, koniki, krówki itp
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 09:52   #889
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Dziewczyny co z tymi kuponami do allegro
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011))
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 09:53   #890
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Dzień Dobry!

Za nami intensywny weekend ☺
Na mam sił na nic.

W sobotę byliśmy na kawalersko-panieńskiej imprezie potanczyłam pojadlam. Wróciliśmy późno do domu.

W niedziele powtórka z rozrywki bo obchodziliśmy nasza 1 rocznicę ślubu.
I znów impreza praktycznie do 1 w nocy.

Dzisiaj maraton po urzędach aby złożyć dokumenty na pozwolenie.

Ehhh dobrze ze mały wyrozumiały i dał mamusi odespac po imprezach
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 09:53   #891
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
pozwole sobie wkleić nogi mojej koleżanki w 34 tygodniu
O kurde. Współczuję.
[QUOTE=Panna Izabela;51912036]Myślałam, że więcej naskrobiecie
Ja mam ostatnio dni-doły. Cellulit coraz większy, mydełko i rękawica nie dają rady niestety. Jeszcze mi się jakieś uczulenie zrobiło albo nie wiem co - wysyp na obu pośladkach. Blee. Nie wiem skąd, nie mam nic nowego. Jedyne co to jadłam dziś burgera, może uczuliła mnie ich wołowina? To możliwe w ogóle??
Coraz mniej się sobie podobam i coraz szybciej się męczę, jestem jakaś coraz cięższa. Jak stara słonica się czuję choć wiem, że nie jestem gruba.
I jeszcze na zakończenie miłego dnia pojechałam po buty do deichmanna, ale już nie było mojego rozmiaru tylko rozmiar mniejsze, ostatnia para, a nigdzie blisko nie mam tego sklepu. Mogłam kupić od razu a nie się zastanawiać...
Jaki ten monitor? Tż chciał dziś nasz podłączać, ale materac jeszcze w folii jakoś nie chcę, żeby się kurzył już. Ale w wózku już cerata i przescieradło jest, ślicznie to wygląda
My jednak kupiliśmy Angelcare AC410. Ale nadal w pudełku.
Szafy jednak wczoraj nie kupiłam ale zamówiłam na necie i szafe i komode. Będą dopiero 13 sierpnia. Troche późno. No ale co zrobie kto mi je wczesniej odbierze a tak 10 sierpnia zaczynam macieżynskie i juz bede w domu. Oczywiscie jak mi lekarz pozwoli wrócić do pracy
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:04   #892
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Ja mieszkam od urodzenia w domu i nie mam porównania z blokiem, ale lubię dom za ogród, możliwość pogrillowania, wyjścia na zewnątrz w pizamie czy dresie, brak sąsiadów za ścianą, brak śmierdzącej klatki schodowej, nie lubię domu za ciągłe remonty, naprawy, roboty, bo prawda jest taka że zrobi się dach to za rok trzeba zmienić kafelki na schodach, potem znowu piec z centralnego siada, innym razem wypadałoby pomalować pokoje, wymienić okna/kaloryfery, odnowić płot jeden, drugi i tak te renowacje ciągną się bez końca. Dom to skarbonka bez dna. Trzeba mieć na głowie wegiel co roku, ten wegiel zrzucić do piwnicy itd. Ale mimo to myślę że wolę mieszkać w domu, pewnie jeszcze bardziej to docenie jak urodzi się syn i będzie miał gdzie biegać podczas gdy ja będę robiła obiad za oknem Wiecie, swoja piaskownica, huśtawka, marzy mi się jeszcze pies lub kot, ale póki żyje teściowa to nie ma mowy bo ma uczulenie.
Ja mam porównanie mieszkania w bloku i w domu.
Owszem każde ma swoje plusy ale z dwojga jakbym miała wybierać to wolałabym jednak dom z powodów które podałas.
Chociaż w bloku łatwiej o pomysły na obiad bo przynajmniej wiesz ze sąsiad niżej lub wyżej robi schabowe

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Woda z octem

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:57 ----------

Witam sie po weekendzie
Troche byl na wysokich obrotach, ale staralam się was podczywac na bieżąco
Wczoraj wyskoczylismy w gory tzn ja w barze z bratowa a tz w las (no ale lepsze to niz sziedzenie samemu w domu) ale jak to w zyciu za dobrze nie moze byc w polowie drogi tz skapnal sie ze nie ma dokumentow od auta dowodu osb, prawka, brawo byla nadzieja ze sa w chacie ale dupa cala chata przetyta i sie nie znalazły

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 07:05 ----------


O mamusiu ale banie ałaaa

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:05 ----------


Super ja musze najpierw wyprosic o polozenie paneli i bede mogla startowac z meblami

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:09 ----------


Gratki

---------- Dopisano o 07:12 ---------- Poprzedni post napisano o 07:09 ----------


Ja jak sie schylam to mam wrazenie ze robie to jak 90 letnia babcia na kleczki odkurzam tez coraz rzadziej ale musze bo mojego tz zaciagnac do pomocy w domu = z czekaniem na odkurzenie 2 tyg :-/
Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Też tak mam, momentamijak bymmiała 100 lat.
A towarzysz i sprzątanie to ciężka sprawa. Obydwoje bałaganimy ale on przebija mnie o głowę i 10 głów. No ale on nie sprząta i trzeba go zagonić siłą i cudem. A ostatnio nie wytrzymalam, aż sie rozpłakałam.
Moze to i trochę hormony ale ile można mowić.
Ohh laski mam to samo.
Schylic się do dopiero jest juz wyzwanie, cały brzuch wtedy mi się napina.

My też bałagan niezły we dwóch robimy.
Tż czasami opierdziele i pomaga posprzątać. Zresztą on nie ma problemu z tym. Jak poproszę to po odkurza śmieci wyniesie pranie powiesi. No wiadomo baba zrobi to dokładniej niż chłop ale zawsze to coś
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:15   #893
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ja też mam jakiegoś doła ostatnio, humory dopisują, bez powodu potrafię się rozryczeć! Czuję się gruba, nieatrakcyjna, szybko się męczę, mam już dość ciążowych ubrań, chce założyć moją śliczną białą spódniczkę i buty na obcasie (nie wchodzą, spuchły mi nogi). Jak widzę takie fajne laski na mieście to aż mi się przykro robi. Do Tż też mam "ale" ale nie wiem na ile mam rację a na ile wymyślam.. Bo chłop jest, cały czas mi tłumaczy, że to przejściowe ale nadal nie czuję się ładna.. Męczę się jak osiemdziesiątka, w nocy przekręcam się z trudem, nic mi się nie chce! Masakra! A jeszcze dwa miesiące..
To się wyżaliłam.
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:27   #894
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

No ja też się mecze coraz bardziej, z zakładaniem skarpetek juz mam od dawna problem ale to nie z powodu brzucha tylko z powodu kręgosłupa który prawie od początku ciąży nie daje o sobie zapomnieć... Właśnie to przekrecanie się w łóżku to tez męczarnia, a mi zostały jeszcze praktycznie prawie 3 miesiące ... I stwierdziłam ze koniec z zakupami, bo niby idę tylko po 3 rzeczy ale potem nakupie kg truskawek, czereśnie, pół selera, smietana, kiełbasa i wychodzi ze niose 2 duże torby... Chyba będę jeździła po zakupy raz w tyg z Tż i koniec.
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:36   #895
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ohhh skarpetki i malowanie paznokci u stóp to zmora
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:41   #896
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
I jeszcze na zakończenie miłego dnia pojechałam po buty do deichmanna, ale już nie było mojego rozmiaru tylko rozmiar mniejsze, ostatnia para, a nigdzie blisko nie mam tego sklepu. Mogłam kupić od razu a nie się zastanawiać...
A online nie ma?
Co do Twoich rozterek to Ci powiem że na mnie mydło i rękawica tez przestały działać, cellulit szaleje na moich nogach. Ale trudno, przeżyjemy jakoś do końca.
A Ty z nas wszystkich jesteś chyba najszczuplejsza i najzgrabniejsza, więc może taki komplement Ci humor poprawi
Cytat:
Napisane przez Sandrusia91 Pokaż wiadomość
A muszę do 11 ogarnąć podłogę :/ :/ :/

Bo przychodzi nowa kanapa i chciałabym mieć już gotową podłogę i nie siwą bo patrzeć juz na nią nie mogę

Pomocyyyy !
Ja bym poczekała na TŻ, najwyżej odsuniecie kanapę i umyjecie. Nie ryzykowałabym wdychania domestosu i innych chemikaliów + robota na kolanach. Miałaś już problemy ze skurczami w tej ciąży więc wyluzuj, to tylko podłoga.
Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Ja jak sie schylam to mam wrazenie ze robie to jak 90 letnia babcia na kleczki odkurzam tez coraz rzadziej ale musze bo mojego tz zaciagnac do pomocy w domu = z czekaniem na odkurzenie 2 tyg :-/
Skąd ja to znam... "zaraz"!

A tak w ogóle to dołączam się do grubych i nieatrakcyjnych. Kupiłam sobie parę duuuużych długich koszul w rozmiarze 42, mieszczą mnie z brzuszkiem i wyglądam jak namiot ale dobrze się czuję i to grunt. Jak próbuję się wcisnąć w coś obcisłego kończy się to napiętym brzuchem i moim złym humorem.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:42   #897
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Jaka kupilas chuste?
Dopiero się rozglądam Ale po przeczytaniu kilku stron planuję właśnie pasiaka, bez domieszek.

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Myślałam, że więcej naskrobiecie
Ja mam ostatnio dni-doły. Cellulit coraz większy, mydełko i rękawica nie dają rady niestety. Jeszcze mi się jakieś uczulenie zrobiło albo nie wiem co - wysyp na obu pośladkach. Blee. Nie wiem skąd, nie mam nic nowego. Jedyne co to jadłam dziś burgera, może uczuliła mnie ich wołowina? To możliwe w ogóle??
Coraz mniej się sobie podobam i coraz szybciej się męczę, jestem jakaś coraz cięższa. Jak stara słonica się czuję choć wiem, że nie jestem gruba.
I jeszcze na zakończenie miłego dnia pojechałam po buty do deichmanna, ale już nie było mojego rozmiaru tylko rozmiar mniejsze, ostatnia para, a nigdzie blisko nie mam tego sklepu. Mogłam kupić od razu a nie się zastanawiać...

Jaki ten monitor? Tż chciał dziś nasz podłączać, ale materac jeszcze w folii jakoś nie chcę, żeby się kurzył już. Ale w wózku już cerata i przescieradło jest, ślicznie to wygląda

Nie cierpię centrum wawy... I metra
Sporo osób tak ma, że im bliżej centrum tym lepiej, dla mnie im bliżej tym gorzej. Za to kocham Bemowo pewnie z sentymentu bo całe studia tam mieszkałam i trochę po, teraz też blisko. Autobusy też słychać i zadupie trochę, ale ja tak wolę

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Zdradzę Ci mój sekret na cellulit, piękną cerę i zadowolenie z wagi.
Wymień żarówki w łazience na słabsze - nagle niedoskonałości znikną, skóra się wygładzi. Wyrzuć duże lustro, wystarczy Ci to w łazience, jak się będziesz chciała obejrzeć cała, to będziesz się musiała tak daleko odsunąć, że celullit w magiczny sposób zniknie. I wyrzuć wagę, teraz będzie idealna
Kompleksy -90% Spróbuj, działa.

A tak poważnie, to ja kiedyś potrafiłam wstawać godzinę wcześniej, żeby pomalować paznokcie, zrobić włosy. Smarowałam się tonami mazideł, masażery, inne pierdoły. Skórę non stop drapałam, bo nigdy nie była idealna. Z wiekiem mi minęło sporo kompleksów. Odbicie w oczach kochającego męża też pomaga + praca, pies, brak czasu, dojdzie dziecko to chyba wpadnę w samozachwyt Trzeba się pogodzić z tym, że każdy ma jakieś mankamenty, ale w końcu najbardziej liczy się wnętrze

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Dziewczyny co z tymi kuponami do allegro
Jeszcze mi nie odpisali
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:49   #898
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
A online nie ma?
Co do Twoich rozterek to Ci powiem że na mnie mydło i rękawica tez przestały działać, cellulit szaleje na moich nogach. Ale trudno, przeżyjemy jakoś do końca.
A Ty z nas wszystkich jesteś chyba najszczuplejsza i najzgrabniejsza, więc może taki komplement Ci humor poprawi

Ja bym poczekała na TŻ, najwyżej odsuniecie kanapę i umyjecie. Nie ryzykowałabym wdychania domestosu i innych chemikaliów + robota na kolanach. Miałaś już problemy ze skurczami w tej ciąży więc wyluzuj, to tylko podłoga.

Skąd ja to znam... "zaraz"!

A tak w ogóle to dołączam się do grubych i nieatrakcyjnych. Kupiłam sobie parę duuuużych długich koszul w rozmiarze 42, mieszczą mnie z brzuszkiem i wyglądam jak namiot ale dobrze się czuję i to grunt. Jak próbuję się wcisnąć w coś obcisłego kończy się to napiętym brzuchem i moim złym humorem.
O nie nie zgadzam się ze rozm. 42 jest dla grubych.

Mnie też już rękawica i mydło nie pomaga na cellulit.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:51   #899
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kissmisiaa Pokaż wiadomość
O nie nie zgadzam się ze rozm. 42 jest dla grubych.

Mnie też już rękawica i mydło nie pomaga na cellulit.
Nie no 42 nie jest dla grubych, po prostu przesiadka z rozmiaru 36 jeśli chodzi o koszule na 42 jest dla mnie szokująca.
Ale już nie patrzę na rozmiar na metce, byleby wygodnie było.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 10:51   #900
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cześć,
nie odzywałam się przez weekend mieliśmy spęd rodzinny u TŻ.
Dziś kolejny dzień zalegania w łóżku. Umyłabym okna, ale mi nie wolno .

aakkzzii
Biedna ta koleżanka, takich spuchniętych stóp to jeszcze nigdy nie widziałam...

Panna Izabela
Teraz to nie wiadomo co pchają do tego mięsa...

meneq
Dobrze, że jest na właściwym miejscu .

Blondynka17
Mój mąż mnie dzisiaj rano obudził przed 8 jak wychodził do pracy. Panika bo kluczyków do samochodu nie mógł znaleźć. Wiecie gdzie były? W samochodzie w drzwiach od strony pasażera... dobrze, że na tej naszej wsi rzadko jakieś kradzieże są, no ale lepiej nie kusić losu. Raz ze starego samochodu chcieli nam radio ukraść, ale nie potrafił ktoś wyjąć i tylko panel ukradł .

Kissmisiaa
Podziwiam, że masz jeszcze siłę tańczyć ja już flak...
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-20 20:30:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.