Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-06-29, 13:43   #931
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

W szpitalu w którym byłam były przynajmniej szafki w pokoju na kluczyk, można tam było zostawić coś bez obawy ze jak się pójdzie pod prysznic to coś zginie, a w tym co mam rodzic to nie ma szafek a łazienki są 2 czy 3 na wszystkie sale i to na samym korytarzu, nie przy pokojach...

Właśnie z nudów przerobilam moja koszulke która była do wyrzucenia bo za mała
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1435578086309.jpg (34,7 KB, 25 załadowań)
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 13:49   #932
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Mten Pokaż wiadomość
Cześć

Ehh no właśnie tak się zastanawiałam jak Ty to zrobisz z brzuszkiem :-( ja odmywałam podłogę na początku 5miesiaca i było mi ciężko już... Może tż zatrudnij do tego doczyszczenia?
No właśnie, ja już też podłogi oddaje do sprzątania mężowi. Z odkurzaczem polatam ale mycie potem odchorowuje bo bolą plecy, krocze brzuch. Niech Tz poszoruje trochę. A może kwasek cytrynowy z soda.

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
My wczoraj sprzatalismy po remoncie i musze przyznać ze co prawda mój mąż zrobił kilka razy więcej niż ja ale pomagałam ostro łącznie z noszeniem wielu rzeczy. Bardzo się zmeczylam. Dla mnie to takie męczące tez psychicznie. Czuje się słaba, w pewnym momencie się prawie rozplakalam ze jestem zmęczona itp. Jakby mnie ktoś zmuszał do harowki musimy zrobić jeszcze chyba 10 prań a w weekend chyba pojedziemy po komody itp i do kończymy przemeblowanie.

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
Ja też przemeblowanie robiłam w sobotę ale mąż większość robił ja tylko kurze poscieralam i poustawialam w szafkach.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 13:53   #933
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
W szpitalu w którym byłam były przynajmniej szafki w pokoju na kluczyk, można tam było zostawić coś bez obawy ze jak się pójdzie pod prysznic to coś zginie, a w tym co mam rodzic to nie ma szafek a łazienki są 2 czy 3 na wszystkie sale i to na samym korytarzu, nie przy pokojach...

Właśnie z nudów przerobilam moja koszulke która była do wyrzucenia bo za mała
haha fajne a co do szafek w salach to jest właśnie jedyny minus. Ja dlatego nie planuję zabrac cennych rzeczy, a telefon do kieszeni do szlafroka jak bede wychodzila i juz. Bo tak naprawdę nie wiadomo jakby mila dziewczyna nie lezala na lozku obok to nigdy nie wiesz co to za osoba do konca, wiec wzajemne pilnowanie sobie rzeczy tez roznie w szpitalach sie konczy

Ja leze po obiedzie teraz i kwiczę. Czuję ciągnięcie w podbrzuszu od 2 dni, ale fakt, ze dużo tuptałam i się namęczyłam w te dni. AAaaa i jeszcze jedno dziewczyny, w sobote przydarzyło mi się coś dziwnego, a więc: jechalismy do mojej mamy i malowalam sie rano u siebie w łazience, stalam w krotkich luznych spodenkach od pizamy... i nagle czuje jak cos mi leci... chlusnelo mi coś cieplego i lecialo po nogach po same Kostki. Spodenki mokre. Skurczy nic. Kolor jak woda, zero. Zapachu - zero. Mocz to nie był... i to tyle. Nic mnie nie bolalo, mala niunia sie rusza tak jak się ruszala... co to moglo być? I czy dobrze zrobilam, że przeszlam z tym do porządku dziennego czy powinnam byla isc z tym na ip ?

Edytowane przez agu23gda
Czas edycji: 2015-06-29 o 13:59
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:01   #934
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Dopiero się rozglądam Ale po przeczytaniu kilku stron planuję właśnie pasiaka, bez domieszek.



Zdradzę Ci mój sekret na cellulit, piękną cerę i zadowolenie z wagi.
Wymień żarówki w łazience na słabsze - nagle niedoskonałości znikną, skóra się wygładzi. Wyrzuć duże lustro, wystarczy Ci to w łazience, jak się będziesz chciała obejrzeć cała, to będziesz się musiała tak daleko odsunąć, że celullit w magiczny sposób zniknie. I wyrzuć wagę, teraz będzie idealna
Kompleksy -90% Spróbuj, działa.

A tak poważnie, to ja kiedyś potrafiłam wstawać godzinę wcześniej, żeby pomalować paznokcie, zrobić włosy. Smarowałam się tonami mazideł, masażery, inne pierdoły. Skórę non stop drapałam, bo nigdy nie była idealna. Z wiekiem mi minęło sporo kompleksów. Odbicie w oczach kochającego męża też pomaga + praca, pies, brak czasu, dojdzie dziecko to chyba wpadnę w samozachwyt Trzeba się pogodzić z tym, że każdy ma jakieś mankamenty, ale w końcu najbardziej liczy się wnętrze


Jeszcze mi nie odpisali
Dobrze powiedziane. Ja się celulitem nie przejmuje, dłuższa spódniczka i tyle. W szortach nie chodziłam nigdy. Ponad 80 % kobiet ma cellulit więc to bardziej normalne niż go nie mieć. Mnie rozstepy tylko martwią na cyckach i że zrobią się z nich takie wiszące skarpetki. Ale dla dxidzi się i urodę poświęca. Mąż musi mnie kochać i że zwiskami;-)

---------- Dopisano o 14:01 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
niestety ona była CAŁA taka spuchnięta , zdjęcie jest tylko nóg a rece wyglądały tak że zgiąć palcy nie mogła do tego twarz opuchnięta oczy wszytsko, koszmar
Moja siostra w pierwszej ciąży od tarvzycy tak puchla że oczu nie było widać a nos jak.kartofel. O nogach nie wspomnę. A teraz jak jest w ciąży to wygląda lepiej jak przed
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:03   #935
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
haha fajne a co do szafek w salach to jest właśnie jedyny minus. Ja dlatego nie planuję zabrac cennych rzeczy, a telefon do kieszeni do szlafroka jak bede wychodzila i juz. Bo tak naprawdę nie wiadomo jakby mila dziewczyna nie lezala na lozku obok to nigdy nie wiesz co to za osoba do konca, wiec wzajemne pilnowanie sobie rzeczy tez roznie w szpitalach sie konczy

Ja leze po obiedzie teraz i kwiczę. Czuję ciągnięcie w podbrzuszu od 2 dni, ale fakt, ze dużo tuptałam i się namęczyłam w te dni. AAaaa i jeszcze jedno dziewczyny, w sobote przydarzyło mi się coś dziwnego, a więc: jechalismy do mojej mamy i malowalam sie rano u siebie w łazience, stalam w krotkich luznych spodenkach od pizamy... i nagle czuje jak cos mi leci... chlusnelo mi coś cieplego i lecialo po nogach po same Kostki. Spodenki mokre. Skurczy nic. Kolor jak woda, zero. Zapachu - zero. Mocz to nie był... i to tyle. Nic mnie nie bolalo, mala niunia sie rusza tak jak się ruszala... co to moglo być? I czy dobrze zrobilam, że przeszlam z tym do porządku dziennego czy powinnam byla isc z tym na ip ?
A masz ogólnie uplawy mocne w ciąży? Może w piątek się nachodzilas dużo? Bo to może od tego...
Ja mam mega uplawy ale to od pessara, więc przyczynę znam...
A na te bóle coś bralas?
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:03   #936
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ooo też już myślałam.o.pakowaniu ale najpierw muszę poprac dzidziowe rzeczy. Planuję wziąć dwie torby. Jedna dla mnie druga dla dzieckw
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:03   #937
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

UWAGA! Są już mamy marcowe
Ale ten czas leci
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:05   #938
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Ja mam wizytę w piątek. Mam nadzieję, że tym razem nic nie wyjdzie
Trzymam kciuki.
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:06   #939
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Mten Pokaż wiadomość
A masz ogólnie uplawy mocne w ciąży? Może w piątek się nachodzilas dużo? Bo to może od tego...
Ja mam mega uplawy ale to od pessara, więc przyczynę znam...
A na te bóle coś bralas?
Ja uplawy mam niewielkie. Nosze caly dzien wkladki ale bardziej zeby czuc sie swieżo, w piątek wcale sie nie nachodzilam, bylam tylko w sklepie a bywa ze calymi dniami latam i nic sie nie dzieje. Wiec mnie to mega zdziwilo, a TZ byl przestraszony.
Na bole nic nie biorę, bo boli ale jest to do zniesienia, nie przeszkadza mi w funkcjonowaniu, a ja nie uzywam w ciazy ani paracetamolu ani no spy, wole czuć ból i miec kontrole nad tym co sie dzieje z moim cialem
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:08   #940
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
haha fajne a co do szafek w salach to jest właśnie jedyny minus. Ja dlatego nie planuję zabrac cennych rzeczy, a telefon do kieszeni do szlafroka jak bede wychodzila i juz. Bo tak naprawdę nie wiadomo jakby mila dziewczyna nie lezala na lozku obok to nigdy nie wiesz co to za osoba do konca, wiec wzajemne pilnowanie sobie rzeczy tez roznie w szpitalach sie konczy

Ja leze po obiedzie teraz i kwiczę. Czuję ciągnięcie w podbrzuszu od 2 dni, ale fakt, ze dużo tuptałam i się namęczyłam w te dni. AAaaa i jeszcze jedno dziewczyny, w sobote przydarzyło mi się coś dziwnego, a więc: jechalismy do mojej mamy i malowalam sie rano u siebie w łazience, stalam w krotkich luznych spodenkach od pizamy... i nagle czuje jak cos mi leci... chlusnelo mi coś cieplego i lecialo po nogach po same Kostki. Spodenki mokre. Skurczy nic. Kolor jak woda, zero. Zapachu - zero. Mocz to nie był... i to tyle. Nic mnie nie bolalo, mala niunia sie rusza tak jak się ruszala... co to moglo być? I czy dobrze zrobilam, że przeszlam z tym do porządku dziennego czy powinnam byla isc z tym na ip ?
Myślę że na tym etapie chyba warto to sprawdzić
Ktoras juz to opisywala. ja bym pojechała na ip
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:09   #941
Mten
Rozeznanie
 
Avatar Mten
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Ja uplawy mam niewielkie. Nosze caly dzien wkladki ale bardziej zeby czuc sie swieżo, w piątek wcale sie nie nachodzilam, bylam tylko w sklepie a bywa ze calymi dniami latam i nic sie nie dzieje. Wiec mnie to mega zdziwilo, a TZ byl przestraszony.
Na bole nic nie biorę, bo boli ale jest to do zniesienia, nie przeszkadza mi w funkcjonowaniu, a ja nie uzywam w ciazy ani paracetamolu ani no spy, wole czuć ból i miec kontrole nad tym co sie dzieje z moim cialem
To jeśli w miarę dobrze się czujesz i mała się rusza, żadnych skurczy, plamien itp to pewnie jakaś jednorazowa akcja
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
Mten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:13   #942
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Ja leze po obiedzie teraz i kwiczę. Czuję ciągnięcie w podbrzuszu od 2 dni, ale fakt, ze dużo tuptałam i się namęczyłam w te dni. AAaaa i jeszcze jedno dziewczyny, w sobote przydarzyło mi się coś dziwnego, a więc: jechalismy do mojej mamy i malowalam sie rano u siebie w łazience, stalam w krotkich luznych spodenkach od pizamy... i nagle czuje jak cos mi leci... chlusnelo mi coś cieplego i lecialo po nogach po same Kostki. Spodenki mokre. Skurczy nic. Kolor jak woda, zero. Zapachu - zero. Mocz to nie był... i to tyle. Nic mnie nie bolalo, mala niunia sie rusza tak jak się ruszala... co to moglo być? I czy dobrze zrobilam, że przeszlam z tym do porządku dziennego czy powinnam byla isc z tym na ip ?
Powiem Ci że jak mi by się to zdarzyło to bym leciała w podskokach na IP bo to mogą być wody płodowe. Szkoda że nie masz papierka lakmusowego, sprawdziłabyś pH i by było wiadomo czy to wody płodowe były.
Jak coś się stało z pęcherzem płodowym to nie dość, że grozi to przedwczesnym porodem to jeszcze wchodzi ryzyko zakażenia.
I wcale skurczów ani żadnych objawów innych być nie musi.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif

Edytowane przez owieczkaa
Czas edycji: 2015-06-29 o 14:15
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:16   #943
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Ja już nawet o tarczycy nie wspominam...
Zrzucimy na spacerach

To już jest patologia, może zatrucie ciążowe albo zaburzenie ilości białek w organizmie.
Taaa spacerki z wózkiem. Nie mogę się ich już doczekać.

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość



Ja mam spakowane już wszystko dla mnie, muszę dopakować jeszcze tylko rzeczy dla dziecka i rzeczy z gemini (podkłady, majtki siatkowe itp.). A zamówienie zrobiłam wczoraj więc mam nadzieję, że szybko będzie
Aha, i spakowałam się w dwie torby - jedna rzeczy do porodu, a druga na pobyt w szpitalu.
Ja tez na dwie torby. Jedna dla siebie druga dla dziecka.
Ale jeszcze jej nie zaczęłam pakować.

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Ja mam wizytę w piątek. Mam nadzieję, że tym razem nic nie wyjdzie rosi:
A ja e sobotę. Jutro idę na wyniki w tym nieszczęsna glukozę.
Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Ja się czuje identyczne... dziś pani w sklepie mnie skomplementowala ze mam taki ładny brzuszek u tak ładnie kobiety wyglądają w ciąży... miałam ochotę jej odpowiedziec ze mi też się kiedyś podobały...

Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
Hehe dobra jesteś.
Spokojnie jeszcze kilka tygodni
Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Mój też jakby tak delikatniej się ruszal. Największe aktywności miam 23-27 tydz
Moj tez w tych tygodniach największą mam aktywność. Pod koniec 28 tygodnia zaobserwowałam, że ruchy są mniejsze.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:18   #944
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Powiem Ci że jak mi by się to zdarzyło to bym leciała w podskokach na IP bo to mogą być wody płodowe. Szkoda że nie masz papierka lakmusowego, sprawdziłabyś pH i by było wiadomo czy to wody płodowe były.
Jak coś się stało z pęcherzem płodowym to nie dość, że grozi to przedwczesnym porodem to jeszcze wchodzi ryzyko zakażenia.
I wcale skurczów ani żadnych objawów innych być nie musi.
no ale wody płodowe są bezbarwne, ciekłe jak woda i bezwonne?
Wyszłam z zalozenia, że skoro to było jedno plum, zero krwi ani bólu który temu towarzyszył to wlasnie ejst to jakaś jednorazowa sprawa, tylko bardziej ze mała sie rusza 24 na dobe. Ale moze podejde do przychodni do mojej poloznej i zapytam co ona o tym mysli.
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:19   #945
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
no ale wody płodowe są bezbarwne, ciekłe jak woda i bezwonne?
Wyszłam z zalozenia, że skoro to było jedno plum, zero krwi ani bólu który temu towarzyszył to wlasnie ejst to jakaś jednorazowa sprawa, tylko bardziej ze mała sie rusza 24 na dobe. Ale moze podejde do przychodni do mojej poloznej i zapytam co ona o tym mysli.
Wody płodowe są jak woda i żadnego charakterystycznego zapachu nie mają (ty przynajmniej nie wyczujesz, położna odbierająca porody mogłaby ewentualnie rozpoznać).
Zadzwoń chociaż do przychodni i zapytaj bo z tym nie ma żartów.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:20   #946
TusiaeM
Zakorzenienie
 
Avatar TusiaeM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
w dwie torby aż ?
tego niby jest niedużo ale wychodzi pewnie masa
rzeczy do porodu to co ?

koszula , wody , pomadka, szlafrok, klapki co jeszcze ?
Dwa ręczniki jeszcze (nie wiem czy dwa są potrzebne, ale tak wymyśliłam, że duży pod prysznic na sali, a mniejszy do krocza, bo pewnie będzie krwawić itp.), wezmę jeszcze biszkopty, kosmetyczkę też tam na razie włożyłam, bo mam wodę termalną, płyn do kąpieli, gumkę do włosów. I to jest taka torba jak na siłownie, a druga to duża walizka i tam mam zamiar zmieścić też pampersy i rożek.

Aha, i nie wiem jak u Was w szpitalach, ale u mnie też trzeba mieć swój kubek i sztućce.
__________________

I like my money right where I can see it... hanging in my closet!


My life is happening now, not in a one or two years, but now.

Edytowane przez TusiaeM
Czas edycji: 2015-06-29 o 14:22
TusiaeM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:21   #947
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Powiem Ci że jak mi by się to zdarzyło to bym leciała w podskokach na IP bo to mogą być wody płodowe. Szkoda że nie masz papierka lakmusowego, sprawdziłabyś pH i by było wiadomo czy to wody płodowe były.
Jak coś się stało z pęcherzem płodowym to nie dość, że grozi to przedwczesnym porodem to jeszcze wchodzi ryzyko zakażenia.
I wcale skurczów ani żadnych objawów innych być nie musi.
A jakie pH mają wody płodowe? Normalnie pH pochwy to ok 5 (przypuszczam, że jeszcze zależy od konkretnej osoby), da się to rozróżnić po pH, bo czytałam, ze wody płodowe też są kwaśne. Zaintrygowałaś mnie;P
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:26   #948
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Ja mam jedną dużą torbę podróżną, jedną torbę taką do wózka na wszystko dziecięce, i dużą jednorazówkę (w której mam 2 paczki podpasek, 5 podkładów, wkładki laktacyjne, majtki siatkowe) u nas jest tak ze wszedzie trzeba nosic to ze sobą... jeszcze paczka pampersów musi być, jak nie daj Boże tz ze mna nie bedzie to nie wiem jak sie z tym przemieszcze:P ale co zrobic skoro muisimy miec wszystko swoje, od zastawy obiadowej przez koszule do porodu po ubranka i pampersy dla dziecka...
przecież w szpitalu siedzi się w piżamie i szlafroku, czy wy bierzecie jakieś ubrania ( nie mówie tu o ubraniach na wyjście) no i przecież tż może dowieźć coś zawsze gdy potrzebne, ja mam 4 opakowania podpasek poporodowych ale biorę tylko 1 a codziennie tż bedzie dowoził jak mi zabraknie.
najwięcej chyba tych rzeczy dla dziecka ale to przecież zajmuje mało miejsca.
ja myślę ze zapakuje się do jednej podróznej w której będzie mała do porodu wsadzona.

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Cytat:
Napisane przez loudres Pokaż wiadomość
Co o? Juz tobie doszła? Zamawialas później odemnie.. a ja jeszcze jej nie mam, w statusie jest zafakturowana może zamawialam coś czego nie mieli na stanie akurat.. :/

tak doszła


---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

ja mam mega upławy, muszę zmieniać wkłądkę ze 4 razy dziennie bo cała mokra
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:30   #949
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
haha fajne a co do szafek w salach to jest właśnie jedyny minus. Ja dlatego nie planuję zabrac cennych rzeczy, a telefon do kieszeni do szlafroka jak bede wychodzila i juz. Bo tak naprawdę nie wiadomo jakby mila dziewczyna nie lezala na lozku obok to nigdy nie wiesz co to za osoba do konca, wiec wzajemne pilnowanie sobie rzeczy tez roznie w szpitalach sie konczy

Ja leze po obiedzie teraz i kwiczę. Czuję ciągnięcie w podbrzuszu od 2 dni, ale fakt, ze dużo tuptałam i się namęczyłam w te dni. AAaaa i jeszcze jedno dziewczyny, w sobote przydarzyło mi się coś dziwnego, a więc: jechalismy do mojej mamy i malowalam sie rano u siebie w łazience, stalam w krotkich luznych spodenkach od pizamy... i nagle czuje jak cos mi leci... chlusnelo mi coś cieplego i lecialo po nogach po same Kostki. Spodenki mokre. Skurczy nic. Kolor jak woda, zero. Zapachu - zero. Mocz to nie był... i to tyle. Nic mnie nie bolalo, mala niunia sie rusza tak jak się ruszala... co to moglo być? I czy dobrze zrobilam, że przeszlam z tym do porządku dziennego czy powinnam byla isc z tym na ip ?
Jedz na IP. Sprawdź co z maluchem.
Bo jakby mi coś takiego poleciało to chyba bym się teleportowała
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:32   #950
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kissmisiaa Pokaż wiadomość
Taaa spacerki z wózkiem. Nie mogę się ich już doczekac

Moj tez w tych tygodniach największą mam aktywność. Pod koniec 28 tygodnia zaobserwowałam, że ruchy są mniejsze.
Ja tetaz już latam z małym szwagierki na spacery bo głupio mi samej spacerować po wsi :-P
A ja teraz wlasnie po 28 tyg. Czuję że się rusza ale tak mniej intensywne są kopniecia. Może ma mniej miejsca
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:34   #951
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Ja tetaz już latam z małym szwagierki na spacery bo głupio mi samej spacerować po wsi :-P
A ja teraz wlasnie po 28 tyg. Czuję że się rusza ale tak mniej intensywne są kopniecia. Może ma mniej miejsca
No mam zamiar zapytać się lekarza czy to normalne. Ale myślę że maluch ma co raz mniej miejsca i dlatego takie te ruchy są. Po za tym jak mi zrobi serię kopniaczków to musze przystanac.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:34   #952
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

No u nas też własne sztućce i kubek. A mi szwagierka poleca mieć tantum rosa do przemyeania krocza i butelkę z dziubkiem zeby polewac krocze
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:35   #953
margaritkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 79
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
Oj ja też w przeciągu 2 tyg poczułam się taka wielka i ociezalq. Wcześniej czulwm się dobrze
A teraz trudniej mi się przekrecac na lozku, czuje się ociezala, brzuch mnie ciągnie cały czas prawie, boli krocze. Muszę pomalutku chodzić. Niby z szyjka w porządku ale uciska mnie tam coś albo ktoś raczej. Leżeć źle, siedzieć też a chodzuc za dużo nie mogę. Nie chcę narzekać bo ciąża przebiega prawidlowo ale boję się myśleć jak wytrzymam te 3 mc jeszcze. Może z czasem przyzwyczaje się do tych niedogodności. A do tego wyszły mi rozstepy na biuscie i z dnia ma dzień więcej ich :-/

---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:41 ----------



No to fajnie mam nadzieję że i mój się przekreci jeszcze
Też spory rośnie


Ja dokładnie tak samo. Z tygodnia na tydzień poczułam się jak słoń. Ciężko znaleźć wygodną pozycję. Wiktor ciśnie głowę w żebra po prawej stronie i każde przygięcie czy schylenie nasila ból. W zeszłym tygodniu pierwszy raz doświadczyłam duszności i uderzeń gorąca. Ciężko mi się pogodzić z tą moją ograniczoną sprawnością.
Póki co rozstępów nie mam,ale cellulit się pokazał.


Kurcze Wy już takie spakowane. Ja nadal w rozsypce. Zamówiłam cześć apteczno-kosmetyczną. Wyprane raz ciuszki wywaliłam na łóżko i mam zamiar ostatecznie ocenić czego mi brakuje. Czekam z utęsknieniem na remont sypialni i wtedy sfinalizuję zakupy i przygotowania plus pakowanie.
margaritkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:36   #954
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
[/COLOR]ja mam mega upławy, muszę zmieniać wkłądkę ze 4 razy dziennie bo cała mokra
Ja mam minimalne upławy ale zużywam mimo to dziennie min 10 wkladek... ale to chyba bardziej moja fobia taka od zawsze. Mam obsesja na punkcie swieżości TAM.
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:36   #955
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Nie ma też co się wyglupiac z walizami bo czasami się zloszcza w szpitalu jak się obladuje naokoło tobolami
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:41   #956
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
haha fajne a co do szafek w salach to jest właśnie jedyny minus. Ja dlatego nie planuję zabrac cennych rzeczy, a telefon do kieszeni do szlafroka jak bede wychodzila i juz. Bo tak naprawdę nie wiadomo jakby mila dziewczyna nie lezala na lozku obok to nigdy nie wiesz co to za osoba do konca, wiec wzajemne pilnowanie sobie rzeczy tez roznie w szpitalach sie konczy

Ja leze po obiedzie teraz i kwiczę. Czuję ciągnięcie w podbrzuszu od 2 dni, ale fakt, ze dużo tuptałam i się namęczyłam w te dni. AAaaa i jeszcze jedno dziewczyny, w sobote przydarzyło mi się coś dziwnego, a więc: jechalismy do mojej mamy i malowalam sie rano u siebie w łazience, stalam w krotkich luznych spodenkach od pizamy... i nagle czuje jak cos mi leci... chlusnelo mi coś cieplego i lecialo po nogach po same Kostki. Spodenki mokre. Skurczy nic. Kolor jak woda, zero. Zapachu - zero. Mocz to nie był... i to tyle. Nic mnie nie bolalo, mala niunia sie rusza tak jak się ruszala... co to moglo być? I czy dobrze zrobilam, że przeszlam z tym do porządku dziennego czy powinnam byla isc z tym na ip ?
Agu nie chce Cie straszyć ale powinnaś iść to skontrolować jak najszybciej, bo ja tak straciłam poprzednią ciążę... obudziłam się z mokrym dołem od piżamy, najpierw nie chciałam jechać do szpitala ale byłam niespokojna i pojechałam. Zbadali mnie, niby wszystko ok, wód było jeszzcze w normie, ale zostawili mnie na obserwacje i codziennie po troszku dalej ubywało, sączyły się powolutku, także to nie jest tak że musi wszystko wylecieć na raz. I wody nie pachną właśnie tak jak mocz, tylko nie mają zapachu, są przezroczyste. A mój mały ruszał się do końca. Nie bagatelizuj tego, najwyżej Cie zbadają i wrócisz do domu, nic nie szkodzi pojechać sprawdzić a możesz uratować sytuację !

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
przecież w szpitalu siedzi się w piżamie i szlafroku, czy wy bierzecie jakieś ubrania ( nie mówie tu o ubraniach na wyjście) no i przecież tż może dowieźć coś zawsze gdy potrzebne, ja mam 4 opakowania podpasek poporodowych ale biorę tylko 1 a codziennie tż bedzie dowoził jak mi zabraknie.
najwięcej chyba tych rzeczy dla dziecka ale to przecież zajmuje mało miejsca.
ja myślę ze zapakuje się do jednej podróznej w której będzie mała do porodu wsadzona.

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------


tak doszła


---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

ja mam mega upławy, muszę zmieniać wkłądkę ze 4 razy dziennie bo cała mokra
nie, nie mam żadnych ubrań w torbie, tylko 3 koszule nocne, szlafrok, sweterek, majtki 5 par, skarpetki 3 pary, kosmetyczkę, wodę, ręcznik duży i mały, papier toaletowy, talerz, kubek, sztućce, chusteczki, 3 batony musli.
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:44   #957
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
Agu nie chce Cie straszyć ale powinnaś iść to skontrolować jak najszybciej, bo ja tak straciłam poprzednią ciążę... obudziłam się z mokrym dołem od piżamy, najpierw nie chciałam jechać do szpitala ale byłam niespokojna i pojechałam. Zbadali mnie, niby wszystko ok, wód było jeszzcze w normie, ale zostawili mnie na obserwacje i codziennie po troszku dalej ubywało, sączyły się powolutku, także to nie jest tak że musi wszystko wylecieć na raz. I wody nie pachną właśnie tak jak mocz, tylko nie mają zapachu, są przezroczyste. A mój mały ruszał się do końca. Nie bagatelizuj tego, najwyżej Cie zbadają i wrócisz do domu, nic nie szkodzi pojechać sprawdzić a możesz uratować sytuację !


nie, nie mam żadnych ubrań w torbie, tylko 3 koszule nocne, szlafrok, sweterek, majtki 5 par, skarpetki 3 pary, kosmetyczkę, wodę, ręcznik duży i mały, papier toaletowy, talerz, kubek, sztućce, chusteczki, 3 batony musli.
a jak pojadę do mam sie przyznać, że to sie stało już w sobotę czy przyczarować, że pozniej lub dzisiaj też zeby sie bardziej przejeli? Zaczynam się bać...
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:46   #958
elcia88
Wtajemniczenie
 
Avatar elcia88
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 738
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

No nie panikuj bo może to nic poważnego. Może przyczaruj że to wcziraj na wieczór żeby się nie pruli
__________________
z moim skarbem od 29.01.2006
formalnie żona swojego męża 14.07.2012
a teraz czekamy na dzidzie
elcia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:47   #959
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez elcia88 Pokaż wiadomość
No u nas też własne sztućce i kubek. A mi szwagierka poleca mieć tantum rosa do przemyeania krocza i butelkę z dziubkiem zeby polewac krocze
Tez słyszałam że butelka z dziubkiem jest w sam raz do podmywania przydatna
Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
a jak pojadę do mam sie przyznać, że to sie stało już w sobotę czy przyczarować, że pozniej lub dzisiaj też zeby sie bardziej przejeli? Zaczynam się bać...
Agu nie czaruj,bo dobro dziecka jest najważniejsze.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-29, 14:55   #960
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
Dopiero się rozglądam Ale po przeczytaniu kilku stron planuję właśnie pasiaka, bez domieszek.



Zdradzę Ci mój sekret na cellulit, piękną cerę i zadowolenie z wagi.
Wymień żarówki w łazience na słabsze - nagle niedoskonałości znikną, skóra się wygładzi. Wyrzuć duże lustro, wystarczy Ci to w łazience, jak się będziesz chciała obejrzeć cała, to będziesz się musiała tak daleko odsunąć, że celullit w magiczny sposób zniknie. I wyrzuć wagę, teraz będzie idealna
Kompleksy -90% Spróbuj, działa.

A tak poważnie, to ja kiedyś potrafiłam wstawać godzinę wcześniej, żeby pomalować paznokcie, zrobić włosy. Smarowałam się tonami mazideł, masażery, inne pierdoły. Skórę non stop drapałam, bo nigdy nie była idealna. Z wiekiem mi minęło sporo kompleksów. Odbicie w oczach kochającego męża też pomaga + praca, pies, brak czasu, dojdzie dziecko to chyba wpadnę w samozachwyt Trzeba się pogodzić z tym, że każdy ma jakieś mankamenty, ale w końcu najbardziej liczy się wnętrze


Jeszcze mi nie odpisali

Jak kupisz, pochwal sie nam.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-20 20:30:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.