Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-06-30, 08:09   #1081
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Jak się tak ma w szpitalu to ok. Mi się szpitale nie kojarzą dobrze, poza tym dużo szybciej dojdę do siebie w domu z mężem, niż w szpitalu. Błogi relaks w szpitalu?? Jeszcze się z tym nie spotkałam, nie w Pl.
I nie każde dziecko ma żółtaczkę ;-)
Oj wierz mi że dla wielu kobiet w Pl pobyt w szpitalu to prawie jak urlop. Oczywiście jak się nie jest w stanie agonalnym.
Moja mama jak z nami siedziała sama bez pomocy to mimo kolki nerkowej w czasach PRL wspomina ten czas bardzo dobrze.
Cytat:
Napisane przez Kissmisiaa Pokaż wiadomość
Ooo widzę ze nie ja jedna jestem nietomna. Pobierałam sobie mocz i nie wiem czy dobrze. Podmylam się na śpiąco i 100% pewności nie mam czy dobrze pobralam.

Dziewczyny?
Można pić wodę w trakcie badania glukozy?
A dlaczego miałabyś źle pobrać? W ogóle to przed badaniem moczu nie trzeba się podmywać, wystarczy tylko nie pobierać tego pierwszego "siku" tylko ten mocz środkowy. I to wystarczy.

Babka mówiła że jak najmniej mam pić. I wypiłam może z pół tego kubeczka co przy dystrybutorze jest.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:16   #1082
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

U mnie mozna bylo popic glukoze lykiem wody ale pozniej nie mozna bylo.
I ja sie ciesze ze nie wzielam cytryny mysle ze to wtedy było by obrzydliwe
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:16   #1083
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Oj wierz mi że dla wielu kobiet w Pl pobyt w szpitalu to prawie jak urlop. Oczywiście jak się nie jest w stanie agonalnym.
Moja mama jak z nami siedziała sama bez pomocy to mimo kolki nerkowej w czasach PRL wspomina ten czas bardzo dobrze.

A dlaczego miałabyś źle pobrać? W ogóle to przed badaniem moczu nie trzeba się podmywać, wystarczy tylko nie pobierać tego pierwszego "siku" tylko ten mocz środkowy. I to wystarczy.

Babka mówiła że jak najmniej mam pić. I wypiłam może z pół tego kubeczka co przy dystrybutorze jest.
Pytam się bo juz sie głodna robie oczywiście. A woda mi trochę pomaga uspokoić glód.
Nic wstaje uciekam się szykować na badania. Jeszcze glukozę musze kupić.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:19   #1084
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Co do moczu tu ja musialam powtorzyc badanie bo zle pobralam. Byly bakterie.
Podmylam woda. Rozchylilam bozenke. I srodkowy poranny strumien. Badanie wyszlo ok
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:22   #1085
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kissmisiaa Pokaż wiadomość
Pytam się bo juz sie głodna robie oczywiście. A woda mi trochę pomaga uspokoić glód.
Nic wstaje uciekam się szykować na badania. Jeszcze glukozę musze kupić.
Przed pierwszym pobraniem pić możesz, ale nie hektolitry wody. Po pobraniu trzeba się pilnować.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:30   #1086
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Hej.
dołączę do grona niewyspanych, ale moje niedospanie jest z tych co to człowiek się uśmiecha na myśl o nim, bo spowodowane jest kopniakami mojego dziecka szalała do późna i ledwo oczy otworzyłam, to już czuję jak się rusza. Chyba poranną jogę zalicza

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
No strasznie go poniosło, jak menele sikają to też powinni wyjść i wtedy właśnie się wzywa policję a nie do matki z dzieckiem. Nie wiem, jak bym się zachowała na jej miejscu, z jednej strony nie wyobrażam sobie zmiany pieluchy w autobusie bo to i niewygodne, i tak na widoku, ale z drugiej może się zestresowała i pomyślała, że smród od dziecka będzie ludziom przeszkadzać albo coś i nie myślała racjonalnie?

Któraś pisała o tyłku dziecięcym, że na wierzchu, no i kupa, skojarzyło mi się z karmieniem - toż to przecież tylko dziecięca pupa i kupa, normalna rzecz, że dzieci to robią i się nie pilnują i nie trzeba się z tym kryć

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
co innego cyc na wierzchu (choć i tu wymagać by można od niektórych kobiet więcej godności) a co innego kupa, nawet jeśli to jest kupa naszego ukochanego dziecka, to niekoniecznie reszta świata musi ją oglądać i czuć.
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:31   #1087
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
No strasznie go poniosło, jak menele sikają to też powinni wyjść i wtedy właśnie się wzywa policję a nie do matki z dzieckiem. Nie wiem, jak bym się zachowała na jej miejscu, z jednej strony nie wyobrażam sobie zmiany pieluchy w autobusie bo to i niewygodne, i tak na widoku, ale z drugiej może się zestresowała i pomyślała, że smród od dziecka będzie ludziom przeszkadzać albo coś i nie myślała racjonalnie?
Kurcze dla mnie wydalanie i jedzenie to dwie różne rzeczy. Mnie by zmiana pieluchy w autobusie zniesmaczyła, ale wzywanie policji jest trochę nie na miejscu. Chciałabym, by tak ochoczo wzywano policję do awanturujących się pasażerów... wtedy jakoś każdy się boi o swój tyłek.

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Kocyki, parę ubranek w smyku, i rzeczy do łóżeczka i kapieli. Została sama wanienka i chyba kupimy flexibath...
Ja muszę chyba przestać czytać o waszych zakupach, bo jak już nawet rzucacie nazwami firm wanienek to ja chcę się schować owieczka to mam wrażenie, że od roku studiuje cały dziecięcy rynek a jak zaczynacie wymieniać co kupiłyście z higienicznych rzeczy to w ogóle omijam te posty bo mnie stresują, że ten poród to tuż tuż

Cytat:
Napisane przez Mten Pokaż wiadomość
Ja dostałam ok 200 ml wody na "popicie" po glukozie i więcej mi nie pozwolili ale jak już wiadomo co laboratorium to inne zwyczaje

Ja też się dzisiaj nie wyspałam nic a nic :-(
Mi powiedzieli, że mogę pić ale niewiele. Tak, żeby zwilżyć gardło.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:34   #1088
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
U mnie same dobre wiadomości - oprócz zakupów, z których się bardzo cieszę załatwiliśmy też ginekologa i u małego super. Urósł baaaaardzo, waży 2100 g, ponad 700 g przybrał od ostatniej wizyty (2 tygodnie temu!). Brzuszek urósł, kość udowa też i wyrównała się z główką.
Doktor bardzo mnie chwalił bo oglądał moje kostki i mówi że z puchnięciem jest lepiej i że do diety się moooocno przyłożyłam bo widać po wynikach młodego. Ale że mam to utrzymywać i jak już nie mogę więcej białka zjeść to mam pić te suplementy proteinowe.

Aha no i szyjka prawie 4 cm więc to moje uczucie że mały naciska to po prostu wynik tego skokowego przybrania na wadze.

Także dzisiaj szczęśliwy dzień



Przyszedł do mnie ten kod z allegro dziewczyny ten co wczoraj wysyłałam i mi odesłali że chwilowo niedostępne więc wy też powinnyście dostać.
Super. Ale waga. Moja kruszynka tydzien temu miała 1300. I ja myslalam ze to duzo.
DIRTY- fajne imiona.
Ja dzisiaj na krew lece a potem do poloznej. Wczoraj zapisalam sie na lekcje rodzenia ( chyba tak to moge nazwac) mam tu 3 lekacje po 2 godziny. Ale dobre i to.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:34   #1089
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość

co innego cyc na wierzchu (choć i tu wymagać by można od niektórych kobiet więcej godności) a co innego kupa, nawet jeśli to jest kupa naszego ukochanego dziecka, to niekoniecznie reszta świata musi ją oglądać i czuć.
Mnie brzydzi każda kupa, mam nadzieję, że do tych mojego dziecka przywyknę (i mój mąż też, bo o jego nos się bardziej martwię ), ale przywyknąć do kupy swoich dzieci a oglądać kupy obcych ludzi to już inna bajka. Moim zdaniem ta pani zachowała się po prostu niewłaściwie.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:35   #1090
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Jejkuuu jak mnie mdli ......
Ostatnio coraz częściej
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:37   #1091
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Ja muszę chyba przestać czytać o waszych zakupach, bo jak już nawet rzucacie nazwami firm wanienek to ja chcę się schować owieczka to mam wrażenie, że od roku studiuje cały dziecięcy rynek a jak zaczynacie wymieniać co kupiłyście z higienicznych rzeczy to w ogóle omijam te posty bo mnie stresują, że ten poród to tuż tuż
haha ja po prostu mam taki charakter że na 100% się angażuję. Jakbyś mnie zapytała przed ciążą o połowę tych wszystkich technicznych rzeczy to bym nie miała pojęcia o czym do mnie rozmawiasz Mi się chyba jakiś instynkt wicia gniazda włączył bo tak jak miałam wyprawkę gdzieś tak z tyłu głowy to jak dziewczyny tu wiosną kupowały wózki to wiedziałam że też będę musiała to wszystko kupić ale "później". A teraz mam wrażenie że jak nie zrobię i nie kupię to nie zdążę.

---------- Dopisano o 08:37 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Mediona Pokaż wiadomość
Super. Ale waga. Moja kruszynka tydzien temu miała 1300. I ja myslalam ze to duzo.
No to uważaj bo wystrzeli jak mój junior
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:40   #1092
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
haha ja po prostu mam taki charakter że na 100% się angażuję. Jakbyś mnie zapytała przed ciążą o połowę tych wszystkich technicznych rzeczy to bym nie miała pojęcia o czym do mnie rozmawiasz Mi się chyba jakiś instynkt wicia gniazda włączył bo tak jak miałam wyprawkę gdzieś tak z tyłu głowy to jak dziewczyny tu wiosną kupowały wózki to wiedziałam że też będę musiała to wszystko kupić ale "później". A teraz mam wrażenie że jak nie zrobię i nie kupię to nie zdążę.

---------- Dopisano o 08:37 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------


No to uważaj bo wystrzeli jak mój junior
Dobrze. Niech nasze dzieciaczki rosna.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:40   #1093
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Mnie brzydzi każda kupa, mam nadzieję, że do tych mojego dziecka przywyknę (i mój mąż też, bo o jego nos się bardziej martwię ), ale przywyknąć do kupy swoich dzieci a oglądać kupy obcych ludzi to już inna bajka. Moim zdaniem ta pani zachowała się po prostu niewłaściwie.
z tego co czytałam i trochę zaobserwowałam, kupki ich własnych dzieci nie śmierdzą.
No ale też jest różnica między kupalem noworodka a 2 latka, a ponoć ta kobieta takiego właśnie przewijała

Cytat:
Napisane przez aakkzzii Pokaż wiadomość
Jejkuuu jak mnie mdli ......
Ostatnio coraz częściej
mi też się często zdarza i muszę uważać, szczególnie jak czuję zapach ryb itp.
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:41   #1094
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cześć piękne, młode, niewyspane...
Wróciłam z pobrania krwi. Mam wrażenie, że cały czas śmierdzę szpitalem...
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:42   #1095
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

A tak notabene to 2-latka nie powinna być już odpieluchowana? Przecież to prawie wiek przedszkolny a tam już raczej panie niechętnie zmieniają pieluchy.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:44   #1096
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Jesteś trochę jak jedna z moich szwagierek (tak przypuszczam) Ona w ciąży miała wszystko zapięte na ostatni guzik, całe listy z wyprawkami, chodziła po aptekach, porównywała, była merytorycznie przygotowana jak na wojnę. Trochę się z niej wszyscy podśmiewaliśmy kupowała nawet antyżylakowe rajstopy a nie miała żylaków (na wszelki wypadek)! Na poród przygotowała swojemu mężowi całą listę rzeczy, na które musi zwrócić uwagę w szpitalu, na co uważać, o co opieprzyć w razie czego Za to druga, jej siostra - totalny luz, kupiła połowę mniej rzeczy, żylaki miała, rajstopy kupiła ale zapodziała zdawała się na wolę boską i los i tyle dwa przeciwieństwa. Obie są fajnymi mamami, tak z mojej perspektywy

Ja mam ten syndrom wicia gniazda taki napadowy. Męczy mnie, że musimy zrobić remont i jak już zaczęliśmy to się uspokoiłam. Łącznie z tym praniem wykładzin - mój mąż wtedy się zaczął naprawdę śmiać, że to white people problem, dzieci się rodzą na całym świecie w brudzie a ja tu muszę pół roku przed jakimkolwiek kontaktem mojego dziecka z podłogą wyprać dywan ale teraz jestem spokojna. Tak samo z ciuszkami, pozamawiałam brakujące i teraz jestem spokojna i czekam na dostawy Ale jakoś na tę higienę mnie jeszcze nie wzięło, poprzeglądałam rzeczy na Gemini, pododawałam do schowka i... się uspokoiłam ale jak zaczynacie mówić o tym ile majtek i czy siatkowe czy jakieś to wpadam w panikę, bo sama nie wiem co ja tam oglądałam i czym one się różnią
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:45   #1097
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
A tak notabene to 2-latka nie powinna być już odpieluchowana? Przecież to prawie wiek przedszkolny a tam już raczej panie niechętnie zmieniają pieluchy.
Dziecko moglo nie chodzic do przedszkola no i sobie dawalo nadal do pampka. Moja kuzynka zaczela uczyc core na nocnik jak ta miała 3 lata i 4 miesiace. Wcześniej twierdzila ze ona jest za mala i nie romumie. Tragedia.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:46   #1098
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

owieczkaa
Różnie z tym bywa... znajomych dziecko dalej nie jest odpieluchowane a ma ponad 2 lata..
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 08:49   #1099
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Jesteś trochę jak jedna z moich szwagierek (tak przypuszczam)
Sama nie wiem, moim celem jest właśnie niekupowanie na zapas, dlatego czytam i pytam co jest niezbędnie potrzebne a co jest fanaberią, bez której można się obejść. Bo nie chcę totalnie zagracić domu, i tak z samego faktu pojawienia się nowego człowieka będzie chaos.

Ciuszki dostałam i właśnie one mi przez 7 miesięcy dawały ukojenie że przynajmniej dziecko gołe nie będzie leżało Dopiero teraz tak naprawdę zaczęłam coś kupować.

Mediona - moja bratowa wysadza swoją 10-miesięczną córeczkę. I mała jeszcze chodzi z pieluchą, ale już kuma o co chodzi z nocnikiem i radzi sobie Nie wyobrażam sobie 3-latki przewijać...koszmar
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:02   #1100
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
A tak notabene to 2-latka nie powinna być już odpieluchowana? Przecież to prawie wiek przedszkolny a tam już raczej panie niechętnie zmieniają pieluchy.

Wszystko zalezy od dziecka, moja ma 2lata4 miesiace i nadal w pieluchach, chociaz wie do czego toaleta sluzy i od czasu do czasu skorzysta. A nie moge sobie pozwolic, zeby puscic dziecko bez pieluchy i niech sie uczy na wlasnych bledach. Wiec cierpliwie czekam

---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
z tego co czytałam i trochę zaobserwowałam, kupki ich własnych dzieci nie śmierdzą.

No ale też jest różnica między kupalem noworodka a 2 latka, a ponoć ta kobieta takiego właśnie przewijała







mi też się często zdarza i muszę uważać, szczególnie jak czuję zapach ryb itp.

Oj nie, te noworodkowe sa rownie obrzydliwe i niestety kazda kupa smierdzi

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Sama nie wiem, moim celem jest właśnie niekupowanie na zapas, dlatego czytam i pytam co jest niezbędnie potrzebne a co jest fanaberią, bez której można się obejść. Bo nie chcę totalnie zagracić domu, i tak z samego faktu pojawienia się nowego człowieka będzie chaos.

Ciuszki dostałam i właśnie one mi przez 7 miesięcy dawały ukojenie że przynajmniej dziecko gołe nie będzie leżało Dopiero teraz tak naprawdę zaczęłam coś kupować.

Mediona - moja bratowa wysadza swoją 10-miesięczną córeczkę. I mała jeszcze chodzi z pieluchą, ale już kuma o co chodzi z nocnikiem i radzi sobie Nie wyobrażam sobie 3-latki przewijać...koszmar

Naprawde kuma? To to jest jakis ewenement. Dziecko w tym wieku jeszcze nie kontroluje wydalnia
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:04   #1101
czarownica_tea
Zakorzenienie
 
Avatar czarownica_tea
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Owieczka- super info. Synek już kawał chłopaka .
Ja ciąże prowadzę prywatnie (mam abonament medyczny) wizyty mam co 4 tygodnie. Na każdej bada mnie położna (tętno dziecka, waga moja, ciśnienie) i pani dr (wziernik, ocena szyjki, badanie palpacyjne i co 2-3 miesiące szybkie USG). USG robię gdzie indziej- maja lepszy sprzęt. Dzieki temu czuje sie zaopiekowana i wiem, ze gdyby cos było nie tak ona to wyłapie. Od następnej wizyty pewnie bede musiała jeździć częściej i USG tez bede miała częściej tak jest przy cukrzycy.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki



czarownica_tea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:08   #1102
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Naprawde kuma? To to jest jakis ewenement. Dziecko w tym wieku jeszcze nie kontroluje wydalnia
To znaczy to nie jest tak że ona jakoś daje znaki czy coś. Tylko jak jej się zbiera na kupę no to widać to ewidentnie i wtedy bratowa hop na nocnik małą. A z sikaniem to ona skojarzyła że jak siknie to nocnik gra i po prostu wystarczy ją raz na godzinę - dwie posadzić i to siku zrobi. Do pieluchy też jej się zdarza ale ważne że kojarzy nocnik z potrzebami fizjologicznymi.

Co do badania szyjki to ja tak od 20 tygodnia mam na każdej wizycie i badanie wziernikiem i mierzenie długości USG dopochwowym. Wizyty mam co 4 tygodnie (czasem wyjątkowo co 2 tygodnie jak coś jest nie halo).
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:14   #1103
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
To znaczy to nie jest tak że ona jakoś daje znaki czy coś. Tylko jak jej się zbiera na kupę no to widać to ewidentnie i wtedy bratowa hop na nocnik małą. A z sikaniem to ona skojarzyła że jak siknie to nocnik gra i po prostu wystarczy ją raz na godzinę - dwie posadzić i to siku zrobi. Do pieluchy też jej się zdarza ale ważne że kojarzy nocnik z potrzebami fizjologicznymi.

Co do badania szyjki to ja tak od 20 tygodnia mam na każdej wizycie i badanie wziernikiem i mierzenie długości USG dopochwowym. Wizyty mam co 4 tygodnie (czasem wyjątkowo co 2 tygodnie jak coś jest nie halo).

Ja nie uznaje wysadzania w ten sposob. Ma to w jakis sposob ulatwic odpieluchiwanie czy co? Bo co z tego, ze nawet wie co do czego sluzy, skoro sama kontrolowac nie potrafi. Dziecko do wszystkiego dorasta i ja wole poczekac az bedzie gotowa, bo wtedy rezygnuje sie z pieluchy z dnia na dzien. U mojej corki tez bylo wiadomo, kiedy bedzie robic kupke, ale tak malemu dziecku to wszystko jedno czy zrobi do nocnika, na podloge czy do pieluchy. Jesli chodzi o siusianie, to tez uwazam, ze jest to bardziej przypadek niz kojarzenie: po zdjeciu pieluchy jest chlodniej i automatycznie dziecko siusia, po drugie wiesz jak czesto takie malenstwo siusia tak naprawde? Co chwile po trochu, wiec to nadal uwazam za przypadek.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:15   #1104
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Sama nie wiem, moim celem jest właśnie niekupowanie na zapas, dlatego czytam i pytam co jest niezbędnie potrzebne a co jest fanaberią, bez której można się obejść. Bo nie chcę totalnie zagracić domu, i tak z samego faktu pojawienia się nowego człowieka będzie chaos.
Jesteś po prostu super zorganizowana i obeznana i zorientowana w temacie

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Owieczka- super info. Synek już kawał chłopaka .
Ja ciąże prowadzę prywatnie (mam abonament medyczny) wizyty mam co 4 tygodnie. Na każdej bada mnie położna (tętno dziecka, waga moja, ciśnienie) i pani dr (wziernik, ocena szyjki, badanie palpacyjne i co 2-3 miesiące szybkie USG). USG robię gdzie indziej- maja lepszy sprzęt. Dzieki temu czuje sie zaopiekowana i wiem, ze gdyby cos było nie tak ona to wyłapie. Od następnej wizyty pewnie bede musiała jeździć częściej i USG tez bede miała częściej tak jest przy cukrzycy.
Ja też prywatnie. Na każdej wizycie położna mnie waży i mierzy ciśnienie. Na początku praktycznie każda wizyta (co 4 tygodnie) to było usg i powiedzmy co drugi raz siadałam na fotel, pan doktor zaglądał, ale nie wiem co on tam mierzył i macał Co jakiś czas coś dodatkowego: jakaś cytologia, prenatalne, skierowania na badania. Potem na L4 wizyta co 2 tygodnie - i wtedy albo tylko usg, albo tylko fotel (ze strony lekarza), położna mi tą wagę i ciśnienie kontroluje zawsze.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:16   #1105
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Ja nie uznaje wysadzania w ten sposob. Ma to w jakis sposob ulatwic odpieluchiwanie czy co? Bo co z tego, ze nawet wie co do czego sluzy, skoro sama kontrolowac nie potrafi. Dziecko do wszystkiego dorasta i ja wole poczekac az bedzie gotowa, bo wtedy rezygnuje sie z pieluchy z dnia na dzien. U mojej corki tez bylo wiadomo, kiedy bedzie robic kupke, ale tak malemu dziecku to wszystko jedno czy zrobi do nocnika, na podloge czy do pieluchy. Jesli chodzi o siusianie, to tez uwazam, ze jest to bardziej przypadek niz kojarzenie: po zdjeciu pieluchy jest chlodniej i automatycznie dziecko siusia, po drugie wiesz jak czesto takie malenstwo siusia tak naprawde? Co chwile po trochu, wiec to nadal uwazam za przypadek.
Czas pokaże, generalnie u nas w rodzinie się tak robi i każde dziecko już około 1,5 roku jest odpieluchowane.
Jakoś też mi się nie chce wierzyć że dziecko ponad 2-letnie nie kojarzy o co chodzi. Raczej robi w pieluchę z wygody.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:28   #1106
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Czas pokaże, generalnie u nas w rodzinie się tak robi i każde dziecko już około 1,5 roku jest odpieluchowane.

Jakoś też mi się nie chce wierzyć że dziecko ponad 2-letnie nie kojarzy o co chodzi. Raczej robi w pieluchę z wygody.

Tak na 100% odpieluchowane? Bez wpadek?
Kojarzy jak najbardziej; mojej corce to nawet przyjemnosc sprawia, ze sobie sama schodki przystawia, kladzie nakladke, zalatwia, podciera i sprzata. Dwulatki wszystko chcialyby robic jak dorosli i do tego same. Ale jednoczesnie zabawa pochlania je tak bardzo, ze mam wrazenie zapominaja o tak przyziemnych sprawach.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:32   #1107
Blondynka17
Zadomowienie
 
Avatar Blondynka17
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Aaa ja dopiero wróciłam do domu. No i wody płodowe w normie. Szyjka zamknięta, nie skraca się. W środku sprawdzała przez usg dopochwowo czy tam w środku wszystko ok dokładnie i mówi, że wszystko jest książkowo. Nawet moje łożysko się już ogarnęło. Malutka fika, serduszko bije tak jak powinno. Wzięła wymaz żeby sprawdzić czy jest jakieś zakażenie, bakteria, ale na wyniki czeka się tydzień więc dopiero wtedy się dowiem. No i dała skierowanie do szpitala gdyby sytuacja sie powtórzyła lub stało się coś co mnie zaniepokoi a jej nie będzie lub np bedzie weekend. Wizytę mam u niej za 2 tyg, wtedy tez mam te ostatnie prenatalne. Uspokoiłam się, bo wszystko póki co jest dobrze.

no i dziękuję za wszystkie kciuki bardzo się przydały jak widać!
Dobrze ze wsztstko ok 😙
Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Jaaa z kliknięciem ZAPLAĆ zwlekalam chyba z tydzien...aż w końcu wczoraj TŻ zaczał się smiać, ze to czekanie nie mniejszy mi tej kwoty. Wzial mojego lapka, kliknal, oplacil i nara. Bo ja ciagle przegladalam w kolko czy oby wszystko na pewno z tej listy potrzebuje jak widzialam sume.
Mam to samo wertuje ta moja liste od tyg czy aby wszystko co potrzeba jest i nie moge sie zdecydowac czy kliknsc juz czy jeszcze poczekac a nóż cos mi jeszcze wpadnie
Cytat:
Napisane przez truskafffka91 Pokaż wiadomość
Ja po 2h wychodze. Chociaz normalnie kobiety rodzą w domu. Musiałam trochę pokolorować, że moja mama i siostry miały komplikacje w trakcie porodu. No i właśnie dlatego muszę rodzić w szpitalu. Fakt salę są jednoosobowe. Kanapa dla ojca, obiad dla rodziców.

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------



Uwierz mi, że nie jest jeszcze taka zła. Tutaj trzeba ból podawać, że jest większy. Miałam wypadek i kazali mi ból zmierzyć w skali od 1-10. Koleżanka mi powiedziała, żeby ta skalę o 2-3 zawyzac.
Ciekawa jestem jak jest porod domowy, to jak radza sobie z nacinaniem krocza w warunkach domowych?
Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Takie mi sie to słodkie wydaje jak jakaś mama nosi bliźniaki Jedno dzieciątko to taka mała słodka istotka a co dopiero mieć w sobie 2 maleńkie serca... dla mnie nosić bliźniaki to coś nadzwyczajnego
Ja w pierwszej ciazy tez mialam blizniaki, na nieszczescie byly w jednym worku i jednej kosmowce. Lekarze dawali mi 50% ze sie uda. Niestety sie nie udalo. Fajnie miec blizniaki ale jak sa osobno i nie ma zagrożenia podkradaniem czy zaduszeniem. Ja jak sie dowiedzialam jaka mam sytuacje to nie bylo dnia bez strachu...
Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
U mnie same dobre wiadomości - oprócz zakupów, z których się bardzo cieszę załatwiliśmy też ginekologa i u małego super. Urósł baaaaardzo, waży 2100 g, ponad 700 g przybrał od ostatniej wizyty (2 tygodnie temu!). Brzuszek urósł, kość udowa też i wyrównała się z główką.
Doktor bardzo mnie chwalił bo oglądał moje kostki i mówi że z puchnięciem jest lepiej i że do diety się moooocno przyłożyłam bo widać po wynikach młodego. Ale że mam to utrzymywać i jak już nie mogę więcej białka zjeść to mam pić te suplementy proteinowe.

Aha no i szyjka prawie 4 cm więc to moje uczucie że mały naciska to po prostu wynik tego skokowego przybrania na wadze.

Także dzisiaj szczęśliwy dzień



Przyszedł do mnie ten kod z allegro dziewczyny ten co wczoraj wysyłałam i mi odesłali że chwilowo niedostępne więc wy też powinnyście dostać.
Gratki ale duzy chlopak juz, rosnie jak na drożdżach! Moja wizyta za tydzien ciekawe ile moj przybral 😊
Cytat:
Napisane przez Panna Izabela Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ależ mnie mój tż zaskoczył zrobił mi ponad 30 min masaż, prawie usnęłam, cisza była w mieszkaniu tylko grała karuzela Małej, żeby nie przeszkadzała i spała (zawsze jak tż mnie rusza to strasznie kopie, jakby się upominała o uwagę tatusia). Poskutkowało ale mi było przyjemnie, no i się zaskoczyłam miło, bo późno już było. To pewnie dlatego, że on dzisiaj idzie po pracy na masaż pleców 30 min



A poskutkowało to chociaż?

Ooo podziwiam, ja z bliźniakami bym nie dała rady chyba, gdyby były tak ruchliwe jak moje jedno. Biedna jesteś z tymi podwójnymi kopami, ale i szczęście podwójne będzie



No strasznie go poniosło, jak menele sikają to też powinni wyjść i wtedy właśnie się wzywa policję a nie do matki z dzieckiem. Nie wiem, jak bym się zachowała na jej miejscu, z jednej strony nie wyobrażam sobie zmiany pieluchy w autobusie bo to i niewygodne, i tak na widoku, ale z drugiej może się zestresowała i pomyślała, że smród od dziecka będzie ludziom przeszkadzać albo coś i nie myślała racjonalnie?

Któraś pisała o tyłku dziecięcym, że na wierzchu, no i kupa, skojarzyło mi się z karmieniem - toż to przecież tylko dziecięca pupa i kupa, normalna rzecz, że dzieci to robią i się nie pilnują i nie trzeba się z tym kryć



1. Ja mam siateczkowe, ale nie wiem czy one nie są jednorazowe. Dwie sztuki.
2. 3. Nie kupuję
4. Jedno opakowanie podkładów z Belli i na potem mam podpaski Bella Nova Maxi, zostały mi jeszcze z czasów okresu.
5. Nie kupuję, póki nie będę mieć z mlekiem problemów
6. 30 stopni. Patrzyłam po metkach i w każdym praniu trafiały się rzeczy, które trzeba było prać w max 30 stopniach. Pieluchy prałam razem z ciuchami, więc temperatura ta sama.
7. Ja mam gruchę, bez wody morskiej. Ale wydaje mi się, że nie jest potrzebna.



Ja go mam też

A powiedz mi, skoro córka się nie ruszała dużo w brzuchu, to po porodzie od razu jak? Chodzi mi np o spanie i o pory, np jeśli w brzuchu ruszała się w nocy, to po porodzie też nie spała? Bo mnie to nurtuje, czy jak moja jest mega ruchliwa i w nocy nie sypia, to czy po porodzie będzie to samo?



Pewnie sobie pomyślała "mamo co Ty mi tu puszczasz za starocie " i przemilczała Moja tańczy sporo przy disco polo, eskowych hitach i w kościele. Ale równie dobrze może to oznaczać, że jej się to nie podoba



Nikt mnie nie bada co 4 tygodnie, bo do mojej lekarki nie da się tak dostać. W ciąży miałam 3 badania z wziernikiem, wychodzi mi raz na trymestr usg częściej ale prywatnie (zresztą na nfz miałam tylko jedną wizytę).

A ja nie lubię tego określenia, że ciąża to nie choroba. Ja się czuję trochę jak chora, a przynajmniej osłabiona



Są plusy i minusy jak wszędzie widać. Mniej się przejmują, za to szybciej wrócisz do domu i luksusy większe
Za to w pl może bardziej badają i się cackają (choć to zależy), ale za to luksusów mi brak i siedzisz w szpitalu 3 dni, nie wiem po co.



Ja chcę do kina, na horror!!!



Jakie imiona, takie zupełnie różne



Jeju jaki wielki chłop!!! Gratki

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Zazdro masażu, jak ja mojego poprosze to mnie posciska 30sek i mówi starczy echh ta meska wyrozumialosc 😉
Cytat:
Napisane przez Kissmisiaa Pokaż wiadomość
Ooo widzę ze nie ja jedna jestem nietomna. Pobierałam sobie mocz i nie wiem czy dobrze. Podmylam się na śpiąco i 100% pewności nie mam czy dobrze pobralam.

Dziewczyny?
Można pić wodę w trakcie badania glukozy?
Kciuki za glukoze oby ci posmakowala 😊
A co do wody to tylko trochę mi pozwolili popic zaraz po wypiciu i potem przez 2 h nic.
Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Czas pokaże, generalnie u nas w rodzinie się tak robi i każde dziecko już około 1,5 roku jest odpieluchowane.
Jakoś też mi się nie chce wierzyć że dziecko ponad 2-letnie nie kojarzy o co chodzi. Raczej robi w pieluchę z wygody.
Moja kolezanka tez nauczyla sadzac na nocnik przed ukonczeniem roku dwójkę swoich dzeci. Bylam pelna podziwu jak ona to robi ze te dzieci kumaly czacze 😊


A ja od wczoraj to jakis wrak czlowieka jestem, caly dzien umieralam duszno zoladek cisnal nawet nie mialam weny by z Wami pogadac, normalnie denat. Dzis moze troche lepiej ale za to bola mnie plecy niemiłosiernie, juz nie wiem jak mam siedziec bozzz. Zamieniam sie w mohera chyba 😉
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxhqvk7zqzw700.png
06.04. pierwsze kopniaczki
Blondynka17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:37   #1108
didi9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Ehhhh, ja dzis z rana poszłam na badani i miałam mieć zrobioną glukozę. Kupiłam ją sobie elegancko w aptece, poszłam, pobrali mi krew na czczo, rozrobiłam sobie ten proszek i wypiłam bez większego problemu, choc cytrynki panie mi nie pozwoliły, ale po 10 minutach tak mi się słabo zrobiło i gorąco i duszno, że masakra.... Ale dałam radę przeżyłam, zamknęłam oczy i odpłynęłam na trochę, było mi tak jakoś lepiej, nie wiem jak wy dawałyście rade czytać, mi literki latały orzed oczami jak zwariowane No ale po 40 minutach to już jakiś horror się zaczał: nudności, duszności jeszcze wieksze, ból żołądka i dodatkowo kopniaki Gabrysiowe sprawiły, że poszłam i wyrzygałam to wszystko co wypiłam Nie dałam rady normalnie. Badanie do powtórzenia, chociaż nie wiem kiedy, bo u mnie już 28 tydzień i 2 dzień.Jutro na pewno tam znowu nie pójdę...
didi9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:37   #1109
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Tak na 100% odpieluchowane? Bez wpadek?
Kojarzy jak najbardziej; mojej corce to nawet przyjemnosc sprawia, ze sobie sama schodki przystawia, kladzie nakladke, zalatwia, podciera i sprzata. Dwulatki wszystko chcialyby robic jak dorosli i do tego same. Ale jednoczesnie zabawa pochlania je tak bardzo, ze mam wrazenie zapominaja o tak przyziemnych sprawach.
Dokładnie tak, bez wpadek. Może poza paroma epizodami nocnego zasiusiania łóżka, ale to naprawdę sporadycznie i na samym początku.
No to skoro Twoja córka kojarzy to może powinnaś jej tą pieluchę po prostu zdjąć. Po paru wpadkach może sama się nauczy że jak jej się chce to musi to załatwić na nocniku albo na toalecie jeśli ma do niej dostęp.
Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Dzis moze troche lepiej ale za to bola mnie plecy niemiłosiernie, juz nie wiem jak mam siedziec bozzz. Zamieniam sie w mohera chyba ��
Jak my wszystkie powoli

didi - ale okropność z tym badaniem...
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-06-30, 09:39   #1110
namisek1990
Wtajemniczenie
 
Avatar namisek1990
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 688
GG do namisek1990
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII

Dziewczyny jednak chcę kupić poduszkę ciążową bo nawet teraz jak mam zalecenie leżeć to aż płakać mi się chcę bo nie mogę dogodnej pozycji zająć. Noc to koszmar po prostu... jaką poduszkę polecacie? Zastanawiam się nad tym:

http://allegro.pl/poduszka-cebuszka-...tml#tabsAnchor
__________________
Szalona żona i matka wariatka
namisek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-20 20:30:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.