|
|
#1081 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Moja mama jak z nami siedziała sama bez pomocy to mimo kolki nerkowej w czasach PRL wspomina ten czas bardzo dobrze. Cytat:
Babka mówiła że jak najmniej mam pić. I wypiłam może z pół tego kubeczka co przy dystrybutorze jest. |
||
|
|
|
#1082 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
U mnie mozna bylo popic glukoze lykiem wody ale pozniej nie mozna bylo.
I ja sie ciesze ze nie wzielam cytryny mysle ze to wtedy było by obrzydliwe
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#1083 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Nic wstaje uciekam się szykować na badania. Jeszcze glukozę musze kupić.
__________________
Filip |
|
|
|
|
#1084 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Co do moczu tu ja musialam powtorzyc badanie bo zle pobralam. Byly bakterie.
Podmylam woda. Rozchylilam bozenke. I srodkowy poranny strumien. Badanie wyszlo ok
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#1085 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Przed pierwszym pobraniem pić możesz, ale nie hektolitry wody. Po pobraniu trzeba się pilnować.
|
|
|
|
#1086 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Hej.
dołączę do grona niewyspanych, ale moje niedospanie jest z tych co to człowiek się uśmiecha na myśl o nim, bo spowodowane jest kopniakami mojego dziecka Cytat:
|
|
|
|
|
#1087 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Cytat:
owieczka to mam wrażenie, że od roku studiuje cały dziecięcy rynek a jak zaczynacie wymieniać co kupiłyście z higienicznych rzeczy to w ogóle omijam te posty bo mnie stresują, że ten poród to tuż tuż ![]() Mi powiedzieli, że mogę pić ale niewiele. Tak, żeby zwilżyć gardło.
__________________
|
||
|
|
|
#1088 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
DIRTY- fajne imiona. Ja dzisiaj na krew lece a potem do poloznej. Wczoraj zapisalam sie na lekcje rodzenia ( chyba tak to moge nazwac) mam tu 3 lekacje po 2 godziny. Ale dobre i to.
__________________
02.07.2001 24.12.2008 ![]() 12.11.2011 ![]() 19.09.2015 http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309 |
|
|
|
|
#1089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
), ale przywyknąć do kupy swoich dzieci a oglądać kupy obcych ludzi to już inna bajka. Moim zdaniem ta pani zachowała się po prostu niewłaściwie.
__________________
|
|
|
|
|
#1090 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Jejkuuu jak mnie mdli ......
![]() Ostatnio coraz częściej
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#1091 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Mi się chyba jakiś instynkt wicia gniazda włączył bo tak jak miałam wyprawkę gdzieś tak z tyłu głowy to jak dziewczyny tu wiosną kupowały wózki to wiedziałam że też będę musiała to wszystko kupić ale "później". A teraz mam wrażenie że jak nie zrobię i nie kupię to nie zdążę.---------- Dopisano o 08:37 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1092 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
__________________
02.07.2001 24.12.2008 ![]() 12.11.2011 ![]() 19.09.2015 http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309 |
|
|
|
|
#1093 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
No ale też jest różnica między kupalem noworodka a 2 latka, a ponoć ta kobieta takiego właśnie przewijała ![]() mi też się często zdarza i muszę uważać, szczególnie jak czuję zapach ryb itp. |
|
|
|
|
#1094 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cześć piękne, młode, niewyspane...
Wróciłam z pobrania krwi. Mam wrażenie, że cały czas śmierdzę szpitalem...
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
|
|
#1095 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
A tak notabene to 2-latka nie powinna być już odpieluchowana? Przecież to prawie wiek przedszkolny a tam już raczej panie niechętnie zmieniają pieluchy.
|
|
|
|
#1096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Jesteś trochę jak jedna z moich szwagierek (tak przypuszczam)
Ona w ciąży miała wszystko zapięte na ostatni guzik, całe listy z wyprawkami, chodziła po aptekach, porównywała, była merytorycznie przygotowana jak na wojnę. Trochę się z niej wszyscy podśmiewaliśmy kupowała nawet antyżylakowe rajstopy a nie miała żylaków (na wszelki wypadek)! Na poród przygotowała swojemu mężowi całą listę rzeczy, na które musi zwrócić uwagę w szpitalu, na co uważać, o co opieprzyć w razie czego Za to druga, jej siostra - totalny luz, kupiła połowę mniej rzeczy, żylaki miała, rajstopy kupiła ale zapodziała zdawała się na wolę boską i los i tyle dwa przeciwieństwa. Obie są fajnymi mamami, tak z mojej perspektywy ![]() Ja mam ten syndrom wicia gniazda taki napadowy. Męczy mnie, że musimy zrobić remont i jak już zaczęliśmy to się uspokoiłam. Łącznie z tym praniem wykładzin - mój mąż wtedy się zaczął naprawdę śmiać, że to white people problem, dzieci się rodzą na całym świecie w brudzie a ja tu muszę pół roku przed jakimkolwiek kontaktem mojego dziecka z podłogą wyprać dywan ale teraz jestem spokojna. Tak samo z ciuszkami, pozamawiałam brakujące i teraz jestem spokojna i czekam na dostawy Ale jakoś na tę higienę mnie jeszcze nie wzięło, poprzeglądałam rzeczy na Gemini, pododawałam do schowka i... się uspokoiłam ale jak zaczynacie mówić o tym ile majtek i czy siatkowe czy jakieś to wpadam w panikę, bo sama nie wiem co ja tam oglądałam i czym one się różnią
__________________
|
|
|
|
#1097 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Dziecko moglo nie chodzic do przedszkola no i sobie dawalo nadal do pampka. Moja kuzynka zaczela uczyc core na nocnik jak ta miała 3 lata i 4 miesiace. Wcześniej twierdzila ze ona jest za mala i nie romumie. Tragedia.
__________________
02.07.2001 24.12.2008 ![]() 12.11.2011 ![]() 19.09.2015 http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309 |
|
|
|
#1098 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
owieczkaa
Różnie z tym bywa... znajomych dziecko dalej nie jest odpieluchowane a ma ponad 2 lata..
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
|
|
#1099 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Sama nie wiem, moim celem jest właśnie niekupowanie na zapas, dlatego czytam i pytam co jest niezbędnie potrzebne a co jest fanaberią, bez której można się obejść. Bo nie chcę totalnie zagracić domu, i tak z samego faktu pojawienia się nowego człowieka będzie chaos.
Ciuszki dostałam i właśnie one mi przez 7 miesięcy dawały ukojenie że przynajmniej dziecko gołe nie będzie leżało Dopiero teraz tak naprawdę zaczęłam coś kupować.Mediona - moja bratowa wysadza swoją 10-miesięczną córeczkę. I mała jeszcze chodzi z pieluchą, ale już kuma o co chodzi z nocnikiem i radzi sobie |
|
|
|
#1100 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Wszystko zalezy od dziecka, moja ma 2lata4 miesiace i nadal w pieluchach, chociaz wie do czego toaleta sluzy i od czasu do czasu skorzysta. A nie moge sobie pozwolic, zeby puscic dziecko bez pieluchy i niech sie uczy na wlasnych bledach. Wiec cierpliwie czekam ---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ---------- Cytat:
Oj nie, te noworodkowe sa rownie obrzydliwe i niestety kazda kupa smierdzi ---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ---------- Cytat:
Naprawde kuma? To to jest jakis ewenement. Dziecko w tym wieku jeszcze nie kontroluje wydalnia |
|||
|
|
|
#1101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 750
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Owieczka- super info. Synek już kawał chłopaka
. Ja ciąże prowadzę prywatnie (mam abonament medyczny) wizyty mam co 4 tygodnie. Na każdej bada mnie położna (tętno dziecka, waga moja, ciśnienie) i pani dr (wziernik, ocena szyjki, badanie palpacyjne i co 2-3 miesiące szybkie USG). USG robię gdzie indziej- maja lepszy sprzęt. Dzieki temu czuje sie zaopiekowana i wiem, ze gdyby cos było nie tak ona to wyłapie. Od następnej wizyty pewnie bede musiała jeździć częściej i USG tez bede miała częściej tak jest przy cukrzycy. Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
__________________
Mama małej czarowniczki Alki |
|
|
|
#1102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Co do badania szyjki to ja tak od 20 tygodnia mam na każdej wizycie i badanie wziernikiem i mierzenie długości USG dopochwowym. Wizyty mam co 4 tygodnie (czasem wyjątkowo co 2 tygodnie jak coś jest nie halo). |
|
|
|
|
#1103 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Ja nie uznaje wysadzania w ten sposob. Ma to w jakis sposob ulatwic odpieluchiwanie czy co? Bo co z tego, ze nawet wie co do czego sluzy, skoro sama kontrolowac nie potrafi. Dziecko do wszystkiego dorasta i ja wole poczekac az bedzie gotowa, bo wtedy rezygnuje sie z pieluchy z dnia na dzien. U mojej corki tez bylo wiadomo, kiedy bedzie robic kupke, ale tak malemu dziecku to wszystko jedno czy zrobi do nocnika, na podloge czy do pieluchy. Jesli chodzi o siusianie, to tez uwazam, ze jest to bardziej przypadek niz kojarzenie: po zdjeciu pieluchy jest chlodniej i automatycznie dziecko siusia, po drugie wiesz jak czesto takie malenstwo siusia tak naprawde? Co chwile po trochu, wiec to nadal uwazam za przypadek. |
|
|
|
|
#1104 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
![]() Cytat:
Co jakiś czas coś dodatkowego: jakaś cytologia, prenatalne, skierowania na badania. Potem na L4 wizyta co 2 tygodnie - i wtedy albo tylko usg, albo tylko fotel (ze strony lekarza), położna mi tą wagę i ciśnienie kontroluje zawsze.
__________________
|
||
|
|
|
#1105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Jakoś też mi się nie chce wierzyć że dziecko ponad 2-letnie nie kojarzy o co chodzi. Raczej robi w pieluchę z wygody. |
|
|
|
|
#1106 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Tak na 100% odpieluchowane? Bez wpadek? Kojarzy jak najbardziej; mojej corce to nawet przyjemnosc sprawia, ze sobie sama schodki przystawia, kladzie nakladke, zalatwia, podciera i sprzata. Dwulatki wszystko chcialyby robic jak dorosli i do tego same. Ale jednoczesnie zabawa pochlania je tak bardzo, ze mam wrazenie zapominaja o tak przyziemnych sprawach. |
|
|
|
|
#1107 | ||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 365
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
ale duzy chlopak juz, rosnie jak na drożdżach! Moja wizyta za tydzien ciekawe ile moj przybral 😊Cytat:
Cytat:
oby ci posmakowala 😊 A co do wody to tylko trochę mi pozwolili popic zaraz po wypiciu i potem przez 2 h nic. Cytat:
A ja od wczoraj to jakis wrak czlowieka jestem, caly dzien umieralam duszno zoladek cisnal nawet nie mialam weny by z Wami pogadac, normalnie denat. Dzis moze troche lepiej ale za to bola mnie plecy niemiłosiernie, juz nie wiem jak mam siedziec bozzz. Zamieniam sie w mohera chyba 😉 |
||||||||
|
|
|
#1108 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 482
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Ehhhh, ja dzis z rana poszłam na badani i miałam mieć zrobioną glukozę. Kupiłam ją sobie elegancko w aptece, poszłam, pobrali mi krew na czczo, rozrobiłam sobie ten proszek i wypiłam bez większego problemu, choc cytrynki panie mi nie pozwoliły, ale po 10 minutach tak mi się słabo zrobiło i gorąco i duszno, że masakra.... Ale dałam radę przeżyłam, zamknęłam oczy i odpłynęłam na trochę, było mi tak jakoś lepiej, nie wiem jak wy dawałyście rade czytać, mi literki latały orzed oczami jak zwariowane
|
|
|
|
#1109 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
No to skoro Twoja córka kojarzy to może powinnaś jej tą pieluchę po prostu zdjąć. Po paru wpadkach może sama się nauczy że jak jej się chce to musi to załatwić na nocniku albo na toalecie jeśli ma do niej dostęp. Cytat:
didi - ale okropność z tym badaniem... |
||
|
|
|
#1110 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Dziewczyny jednak chcę kupić poduszkę ciążową bo nawet teraz jak mam zalecenie leżeć to aż płakać mi się chcę bo nie mogę dogodnej pozycji zająć. Noc to koszmar po prostu... jaką poduszkę polecacie? Zastanawiam się nad tym:
http://allegro.pl/poduszka-cebuszka-...tml#tabsAnchor
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:23.







owieczka to mam wrażenie, że od roku studiuje cały dziecięcy rynek 






), ale przywyknąć do kupy swoich dzieci a oglądać kupy obcych ludzi to już inna bajka. Moim zdaniem ta pani zachowała się po prostu niewłaściwie.




.
zrobił mi ponad 30 min masaż, prawie usnęłam, cisza była w mieszkaniu tylko grała karuzela Małej, żeby nie przeszkadzała i spała (zawsze jak tż mnie rusza to strasznie kopie, jakby się upominała o uwagę tatusia). Poskutkowało
ale mi było przyjemnie, no i się zaskoczyłam miło, bo późno już było. To pewnie dlatego, że on dzisiaj idzie po pracy na masaż pleców 30 min

