|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4681 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Ale młoda mi się wygina, mam wrażenie ze robi piruety baletnica jedna
![]() Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
|
|
|
|
#4682 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
I co ginekolog na te skurcze? Tak ma być czy jakoś będą próbować je zatrzymać?
Cytat:
Cytat:
Ja bym wzięła do karmienia, ostatecznie różnią się guziczkami. Cytat:
My też będziemy jakoś na dniach skręcać łóżeczko, do tej pory w kartonie stało.Nie sądzę jak mam być szczera. |
|||
|
|
|
#4683 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Ale ja tak nie umiem. Wiem, że ktoś czegoś nie lubi, to nie będę wredna i mu tego nie podam przecież... Same byście się denerwowały, gdyby teściowa Wam zrobiła czegoś, czego nie jecie i dobrze o tym wiedziała, były tu podobne sytuacje
to czemu ja mam być taka?Poza tym tak jestem nauczona, że jak się ma gości, to się ich ugaszcza. Nie postawię na stół paluszków, bo nie chcę gości tylu przecież... Byłoby mi wstyd. Tż się ze mnie śmieje, że do mnie się jeździ jak do babci, człowiek głodny nie wyjdzie i ugoszczony jest jak najlepiej - mam to chyba w genach i tak jakiś obiad bym robiła i tak, tylko najzwyczajniej w świecie nie mam na niego pomysłu. [QUOTE=meneq;52121366]W czasie porodu czesc roboty zrobia za nas hormony, na uzalanie sie czasu tez nie bedzie - to bedzie walka. Oczywiscie podzielam wszystkie Wasze obawy, ale z drugiej strony wizyty u lekarza, rozmowy z polozna, chodzenie do sr, rodzenie z tz ma choc troche je zniwelowac. Psychika bedzie bardzo wazna, wiec moze warto byloby jakos sobie choc z czescia strachu poradzic przed godzina zero. Strach blokuje bardzo ---------- Dopisano o 01:45 ---------- Poprzedni post napisano o 01:41 ---------- Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 Edytowane przez Panna Izabela Czas edycji: 2015-07-18 o 11:58 |
||||||||
|
|
|
#4684 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Panna Izabela - ja też już skoro mam gości (nawet takich, którzy się poniekąd wprosili) to robię wszystko, żeby się wszyscy czuli dobrze. A też w mojej rodzinie są wybredni, bratowa nie je tego i owego, teść kręci nosem na coś innego i dogodzić wszystkim jest trudno. Ale wolę to niż potem widzieć kwaśne miny przy stole, nawet jeśli to jest chamstwo tego gościa to psuje mi to humor.
Co do częstotliwości odwiedzin to ja z moimi rodzicami widzę się raz na 2-3 tygodnie, a nie mieszkają jakoś bardzo daleko. I uważam że to zdrowa częstotliwość. Z teściami widzieliśmy się ostatnio na weekend majowy, ale oni mieszkają 400 km od nas i jak już wpadamy to na parę dni. Teraz ze względu na mój stan teściowie przyjeżdżają do nas i bardzo mnie to cieszy bo lubię spędzać z nimi czas
|
|
|
|
#4685 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Dietą szwagierki się nie przejmuję, ani małą, niech sami dla niej coś mają (ostatnio byli zdziwieni, że nie mamy żadnej grającej rzeczy prócz tv, a sami jej nie wzięli ani jednej zabawki...), a jak szwagierka ma coś w menu swoim na jutro to niech sobie przywiezie. Ale teście to co innego My teraz rodziców mamy ponad 100 km, od września do moich będzie 14, do tż 25 (a za rok jeszcze bliżej). Dla mnie zdrowa częstotliwość to raz w miesiącu albo raz na 2 msc swoich dziadków nie widziałam częściej niż raz na kilka miesięcy. Tż ze swoimi mieszkał. W ogóle to teściowa po ślubie się wyprowadziła 18 km od domu, ale na krótko, bo jak to teść powiedział "musiała do mamusi" i tak zostało. I najchętniej, żebyśmy my też z nimi zamieszkali (3 pokoje na 6 osób plus dziecko...). A gości liczę tak, że może być 6 osób plus dziecko i nas dwoje Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|
|
|
|
#4686 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
![]() ja np staram sie u mojej babci byc raz w tygodniu, jest starsza i nie wiadomo ile jeszcze bedzie żyla, pozatym babcie sie ciesza jak sie z nimi posiedzi
__________________
Synek: 28.08.2015 ! |
|
|
|
|
#4687 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Zobaczę dzisiaj. Oni mają czasami tak duże rzeczy i tak dziwnych, że nie zdziwiłabym się.
Cytat:
Ja mam przyjaciółkę, która jest weganką. Zawsze jak jest u nas jakaś impreza przygotuję coś, co może jeść. Ona jest zawsze wdzięczna i nigdy nie wybrzydza, i nie wymaga tego ode mnie. Ale to jest wtedy, jak jest impreza, ja zapraszam i staram się wszystkim dogodzić. Ale jak ktoś mi się wprasza, to niech się cieszy, że dostanie herbatę i orzeszki poza tym jak już wspomniałam, co innego jest komuś złośliwie podać coś czego nie je, a co innego po prostu dać obiad z jednego dania zamiast dwudaniowego z deserem i domowym kompotem. Jesteś w ciąży, masz prawo im nie nadskakiwać.---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ---------- Cytat:
A do teściów chodzimy co niedzielę na obiad, chyba, że oni lub my mamy inne plany. I oni też gotują wedle swoich nawyków żywieniowych, a nie moich, i dla mnie to jest ok. Moich rodziców widujemy rzadko, bo mieszkają za granicą.
__________________
|
||
|
|
|
#4688 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4689 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Bo i po co mam się widywać z rodzicami czy treściami częściej? Każdy powinien mieć swoje życie i my z tż je mamy. W tygodniu każdy pracuje i potrzebuje też odpocząć, moja mama ma dwóch uczniów do ogarnięcia, więc tylko bym jej tyłek zawracała, a u teściowej teść wraca o 18 i wstaje o 4 i wiemy, że nie chce gości, szwagierka tego nie rozumie. I moja młodsza szwagierka to licealistka i musi się kiedyś uczyć. Nie będę po tż pracy brała dziecko i pędziła do tesciowej na godzinę. A w weekendy - raz, że tż może od czasu do czasu będzie mógł pracować sobotami. Dwa, chcemy jak najszybciej skończyć remont domu i wolną chwilę na to poświęcać. W grę wchodzą niedziele. Jedna u moich, druga u tż, a dwie dla nas Zresztą, częstotliwość podałam dla nas. Tylko i wyłącznie. My po prostu nie czujemy potrzeby widzenia się częściej. Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
||
|
|
|
#4690 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
każdy ma swoje zajęcia to prawda
__________________
Synek: 28.08.2015 ! |
|
|
|
|
#4691 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Albo im tyyyylywizor się zepsuł...? |
|
|
|
|
#4692 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
ale na niedzielę zrobię eksperyment chyba i piloty schowam Dla mnie jak się za kimś stęskniło, to przy spotkaniu poświęca mu się czas, dużo się rozmawia itp. Ale teściowa to się chyba jakoś bezpieczniej czuje, jak nas po prostu widzi... I ciężko zrozumieć jej, że my chcemy spędzić czas we dwoje, bo ona z mężem nie spędza, szwagierka też nie. A my uwielbiamy ten czas tylko dla nas. I teściowa tą pępowinę musi w końcu przeciąć Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|
|
|
|
#4693 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4694 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Z laptopa
Wiadomości: 4 443
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Nic specjalnego taki zwykły - http://jysk.pl/salon-jadalnia/fotele...wana-naturalna
Podoba mi się z Ikei, ale kosztuje prawie 700 zł i stwierdziłam, że nie warto, a ten jest wygodny. Cytat:
Wow, nieźle. Na ile się piszą? Cytat:
Moja ma długie nogi za to. Ale zaczęłam się zastanawiać czy nie kupić jakiegoś ubranka w rozmiarze 50.Dziewczyny miałam wczoraj stracha - przez cały wieczór łapały mnie skurcze, tj. bezbolesne napinanie brzucha. Był co 15, 10 a nawet co 5 minut i tak cały wieczór. Ale zrobiłam sobie ciepły prysznic, wzięłam no-spę, położyłam się do spania i trochę zelżały.
__________________
I like my money right where I can see it... hanging in my closet! My life is happening now, not in a one or two years, but now.
|
||
|
|
|
#4695 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Ale Ci dobrze :-D mi została jeszcze jedna jagodzianka, wczoraj wchlonelam 3! Ale tylko tż o tym wie :-P
A dzisiaj jest.50tka mojego taty, niestety przez tą szyjkę nie mogłam do nich pojechać -to prawie 500km :-( ale wpadłam na pomysł żeby zamówić mu tort - jest zapalonym rybakiem, ma swoją łódź i pływamy często na morze - w kształcie szczupaka :-D siostra właśnie odebrała od kobitki która takie cuda robi, szkoda że nie zobaczę jego miny... Patrzcie jaki fajny
__________________
21.09.2015 Będę mamą Czekamy na Tymonka
|
|
|
|
#4696 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
![]() Cytat:
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
||
|
|
|
#4697 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#4698 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 389
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Pospałam nieco po porannej wizycie
![]() Kochane nie będę się juz odnosiła, bo post byłby długi, ale odpowiem - nie wiem czy będę mogła karmić bo biorę leki, co prawda nie wielka ich dawka przenika do mleka, ale jednak i maluszek moze miec efekty odstawienne. Dlatego muszę to skonsultowac z neonatologiem. Ja w koszulach nie śpie, wiec były by mi nie potrzebne, jesli nie uzywałabym do karmienia
__________________
![]() |
|
|
|
#4699 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4700 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
W ogóle to założę się, że szwagierka pierwsze co zrobi, to sięgnie po pilota, a jak go nie znajdzie, to karze włączyć tv "dla małej". Aaaa wiecie co? Moja mama się już zapowiedziała, że będzie wpadać codziennie ![]() ---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:03 ---------- Aaaaa i ja też dzisiaj do Auchan jadę
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|
|
|
|
#4701 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
A mamie nie możesz powiedzieć że wolałabyś, żeby nie przychodziła (chyba że chcesz żeby cię nawiedzała codziennie). Ostatecznie to wasz dom, wasze dziecko, nie może być tak że mama powie "wpadam codziennie" a wy macie się potulnie zgadzać. |
|
|
|
|
#4702 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
i bez problemu. Postawiła bym kanapki i tez nikt by nie pogardzil hihih. Cytat:
Ona raczej typem pedantki nie jest ale strasznie gryzie ja nawet koc rozwalony w pokoju. U kogoś oczywiście Wiec ja raczej nie napieram na spotkania. |
||
|
|
|
#4703 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
Ale nie mam potrzeby mówienia tego teraz, skoro wprowadzamy się od września. Na pewno będzie też tak, że mój brat z przedszkola będzie czasem u nas czekał na mamę, żeby ta mogła spokojnie np zakupy zrobić zresztą, co innego przyjść, wejść na chwilę, zobaczyć małą i polecieć (w tygodniu zaręczam, że moja mama nie posiedzi u mnie, bo ona to jest typ "nie wolno darmo siedzieć" i ma mnóstwo wymyślonej przez siebie roboty), a co innego przyjeżdżać i siedzieć przy stole i patrzeć się na siebie ![]() Taak, mamusie wrześniowe ruszają na podbój Auchana ![]() Ja tam sobie sukienkę za 35zł wypatrzyłam letnią, ale oczywiście co mnie powstrzymało - jak w większości ciuchów, wystaje mi pępek Cytat:
z moimi teściami to jest też tak, że oni za wiele w życiu nie jedli (uwierzycie, że NIGDY W ŻYCIU nie jedli pierogów ruskich?! Mój tż dopiero u mnie w domu zobaczył, że coś takiego w ogóle istnieje, a to przecież nasze tradycyjne polskie danie!), więc ja sobie pozwalam na robienie im nowych rzeczy, byleby tylko nie było składników, których teść nie lubi (czyli nic z mleka i sera żółtego) - chociaż spaghetti robię, mimo że teść ma problemy z jedzeniem długiego makaronu ![]() ---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ---------- A ja do jednych dziadków miałam 350 km, a do drugich ponad 100. I tych, co mieszkają dalej, widywałam 2, max 3 razy w roku, teraz tak samo widuję dziadka (bo B. zmarła rok przed moim ślubem), ale kontakt zawsze mieliśmy super i nic a nic się nie zmieniło pod tym względem. Moja mama tak samo widuje swojego tatę, z racji odległości. Ja mimo że do babci (od strony taty, bo tu Dziadek zmarł prawie 2 lata przed moim ślubem) mam teraz blisko, bo ona mieszka w Warszawie, to odwiedzam ją raz na 2 miesiące - ale ona po prostu nie chce częściej. Dzwoni do mnie pytać o prawnuczkę czasami, kontakty mamy może trochę gorsze, bo babcia od śmierci D. się strasznie zmieniła i zaczęła się jej demencja, ale mimo to ją odwiedzam. W końcu to moja babcia ![]() A tż babcię od strony taty widuje tylko na weselach (na naszym jej nie było) i jest dla niego praktycznie obcą osobą, a rodzice tż mieszkają od niej mniej niż 20km.... W ogóle u tż to jest tak, że rodzina z obu stron jest w promieniu 20 km (jedna rodzina jest 40, szok), wszyscy ten sam powiat... A moja jest rozproszona po mazowieckim i lubelskim i może stąd też różnica w postrzeganiu częstszego widywania się
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
||
|
|
|
#4704 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
A ja zmykam na targ i do Biedronki
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
|
|
#4705 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Czytałam ostatnio czego nie należy mówić kobiecie w ciąży. I do dzisiaj slyszalam same komplementy a dziś od jakiejś położnej ze mam duży brzuch jak na 30 tydzień :-D tylko ze ta położna może waży z 45 kg :-D
---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:23 ---------- I teraz się bede zastanawiala czy rzeczywiście mam duży brzuch :-/ ---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ---------- Wypadałoby lekarza przy obchodzie zapytać czy mam duży brzuch bo tak sugerowała położna.
__________________
Synek: 28.08.2015 ! |
|
|
|
#4706 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4707 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ---------- Czy uważacie że jak jestem w szpitalu to teściowa powinna do mnie zadzwonić? (zapewne tz zdaje jej relacje na bieżąco)
__________________
Synek: 28.08.2015 ! |
|
|
|
|
#4708 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Ratunku, roztapiam sie dziś w tym upale, w nocy padało i teraz tak parno, ze nie ma czym oddychać. A my zamiast nad jakąś wodą się byczyc to się kisimy w smrodzie farby jeszcze
|
|
|
|
#4709 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 389
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
dwie i tak juz mam, a w wyprawce do szpitala u mnie trzeba miec 3-4, widzialam na all niedrogie i całkiem ładne najwyzej dokupie ze dwie, jesc nie wołają
__________________
![]() |
|
|
|
|
#4710 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. VII
Cytat:
![]() o i gratuluję ogolenia ja już tam nie widzę co się dzieje Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
no dobra trochę w nocy wielkość brzuszka zaczyna być odczuwalna do tego Matylda chyba siedzi mi na pęcherzu, bo co chwila chce mi się siusiu, a jak idę do wc, to poleci kilka kropel, podniosę brzuszek, to jeszcze coś poleci, ale nie wiele. trochę się boję by nerkom się nie oberwało, bo przed ciążą miewałam problemy, a dzisiaj kilka razy mnie już zabolały
|
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:24.






)

My też będziemy jakoś na dniach skręcać łóżeczko, do tej pory w kartonie stało.
to czemu ja mam być taka?
i tak jakiś obiad bym robiła i tak, tylko najzwyczajniej w świecie nie mam na niego pomysłu. 

patent idealny dla mnie














