|
|
#871 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Czesc! Jestem w dwupaku a jakze, ale ja mam jeszcze troche czasu, choc podwozie z dnia na dzien bardziej boli. Wczoraj spedzilismy przemily, bardzo aktywny, rodzinny dzien; a na koniec mielismy narade nad imieniem - siedzielismy nad grubymi tomiszczami slownikow i ... nadal nie wybralismy. Tak jak w pierwszej ciazy nie bylo pospiechu, tak ze wzgledu na starsza corke chcielibysmy wybrac i przedstawiajac mlodsza od razu podac imie, bo tak to zostanie "dzidzia". |
|
|
|
|
#872 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Czarownico, ale masz uparciucha w brzuchu!
![]() Pomidora, witaj A gdzie się Grita podziała?
|
|
|
|
#873 | |||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Nic takiego strasznego generalnie. Wyjaśnił jakie są rodzaje znieczulenia, ich skuteczność, w jakich przypadkach je się podaje (co np. jeśli rodzę SN a potem jednak musi być CC), wyjaśnił dlaczego tak ważne jest podanie ZZO między 4-5 cm rozwarcia a nie później. Przeraziło mnie po prostu to wkłuwanie w kręgosłup. Jak kiedyś oglądałam jakies programy typu Dr Szczyt i inne o różnych operacjach to byłam przerażona że tak ludziom się wkłuwają. I jak po zajściu w ciążę dowiedziałam się, że to ciążowe znieczulenie też jest podawane w kręgosłup to się załamałam. I że jeszcze przed podaniem tego docelowego znieczulenia to znieczulają to miejsce! A igła krótka nie jest... Ja po prostu cholernie ale to cholernie boję się igły. Ciężko mi to wyjaśnić ale poza arachnofobią to jest to jedna z najgorszych rzeczy jakiej się boję w życiu, myślałam nawet o zapisaniu się na jakąś terapię czy coś, ponieważ to naprawdę potrafi utrudnić życie... To wszystko niestety zaczęło się jak kiedyś leżałam w szpitalu mając 13 lat i pękła mi żyła podczas podawania kroplówki... Moi rodzice i TŻ to z przerażeniem zastanawiali się co to będzie jak zajdę w ciążę, wręcz jak się dowiedziałam że w ciąży trzeba pobierać krew co miesiąc to powiedziałam że w ogóle nie ma w takim razie opcji żebyśmy mieli dziecko... Wiem, to jest głupie i może dziecinne, ale nie raz czy moja mama czy TŻ chodzili ze mną na pobieranie krwi i potrafiłam uciekać z płaczem sprzed gabinetu, a do komentarzy pielęgniarek że jestem "taka stara" a się boję to już się przyzwyczaiłam... Ale teraz jak jestem w ciąży to przynajmniej odblokowała mi się jakaś klapka w tej pustej główce i myślę o dziecku a nie o sobie i idę na pobieranie krwi nadal z przerażeniem - ale idę i dam sobie tą krew pobrać, a po pobraniu mam zawsze dobry dzień bo jestem z siebie bardzo dumna
Dla kogoś to tylko chwilowe wkłucie a dla mnie... dramat! Więc każde kolejne pobranie krwi to taki mój mały krok do przodu Niestety ZZO mnie przeraża cholernie, nie ze względu na ból ale właśnie ze względu na igłę... A kwestia że nie będę jej widziała chyba mi nie pomaga Wyjaśniłam anestezjologowi moją sytuację, powiedziałam że chciałabym być "dzielną pacjentką" i że boję się że w momencie wkłucia odruchowo odskoczę. Był bardzo wyrozumiały, powiedział że lubi kiedy pacjentka komunikuje się z nim i wprost mówi o takich rzeczach to wtedy współpraca idzie lepiej Cytat:
I to jest pocieszająca informacja, oby u mnie i innych też tak było ![]() Cytat:
Cytat:
oby...Cytat:
Witaj! Ja podczytywałam dziewuszki chyba od IV części, ale też dopiero się ujawniłam ![]() Cytat:
![]() Cytat:
My w trakcie ciąży tylko 1 raz. Na początku mieliśmy zakaz bo łożysko się odklejało. Jak dostaliśmy pozwolenie to brzuch był już lekko zaokrąglony a TŻ w trakcie miał minę jakbym go po głowie naleśnikiem biła tak mi się chłopaczyna zblokował. I od tamtej pory nic.Cytat:
najgorsze jest to że przy takim bólu czasem sobie krzyknę, więc coś czuję że na porodówce to będzie mnie cały szpital słyszał.
__________________
|
|||||||
|
|
|
#874 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Przychodzi noc. A ja jak zwykle nie śpię u nie chce mi się spać
cierpię chyba na bezsenność. A najlepiej zasypia mi się ok 4 nad ranem. Ma to sens?Znów mi dziś nogi napuchly. I widzę po twarzy ze jestem taka wielka jak chomik. Mała mi się wierci. Nie chce wychodzić a ja tak bardzo chce by już wyszła mam nadz ze 3 mój lekarz coś zadecyduje i będę mogła jechać i umawiać się na cc
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#875 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#876 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Okej
fajnie ze nie jestem sama choć wolała bym by nikt się tak nie męczył. Jeszcze w mojej lewej nodze mam ten syndrom niespokojnych nóg. Tzn nogi
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
#877 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Też nie śpię... Oglądam "położne" na tvn style i robię kocyk na drutach.
__________________
|
|
|
|
#878 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 310
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
|
|
|
|
#879 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Jeszcze tak mnie zgaga meczy . Poszłam się porzygac do kibla i trochę przeszło. No i teraz dla odmiany zaczął mnie brzuch boleć.
Noga juz nie lata tfu tfu ![]() ---------- Dopisano o 02:08 ---------- Poprzedni post napisano o 02:07 ---------- Cytat:
takie tam wszystko piękne ![]() ---------- Dopisano o 02:10 ---------- Poprzedni post napisano o 02:08 ---------- I znów szarpia te dzieci hihi ja bd się bała ze polamie a oni ciągną za nogi głowę bez żadnych skrupułów
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne ! http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png wymianki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886 |
|
|
|
|
#880 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
A my mamy 1 rocznicę i pierwszy miesiąc Wikusi... Takie 2w1.
Właśnie się natknęłam na apkę pora na bobasa czy jakoś tak, tam się zapisuje np częstotliwość skurczy i podaje chyna procent szans, że się rodzi.. Ma któraś? Cytat:
Cytat:
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
||
|
|
|
#881 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Ski
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Painka ja też nie lubię igieł
uwierz ze zzo wogole nie poczułam. Nawet nie wiedziałam kiedy to zrobili. Poczułam tylko taki zimny przepływ. . ile ja bym dała żeby unię było zzo. No i witam się wyspana. :0 co by tu robić.. :/ ---------- Dopisano o 02:28 ---------- Poprzedni post napisano o 01:25 ---------- Nie mówcie ze wszystkie spicie ![]() Tylko ja mecze się z bezsennoscia :/ chyba odzywczailam się od męża w łóżku i mi delikatnie.... przeszkadza. :/ jeśli tak będą wyglądały nasze noce to ja dziękuję. |
|
|
|
#882 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Ja nie śpię... Jakaś grupa pijanych idiotów darła się na osiedlu, obudzili mnie godzinę temu i dupa, koniec spania.
Nie mogę się ułożyć, żebra bolą i w ogóle minorowo raczej. |
|
|
|
#883 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Ja w 6 tygodniu to jeszcze nie widziałam ze jestem w ciąży.
![]() Cytat:
![]() Ja w ogóle nie mam żadnych straszaków. Nie opada mi brzuch. Nic się nie dzieje... śpi mi się kiepsko bo ciągle mi się śnią jakieś szpitale. A jak tylko się lekko przebudze to zastanawiam się czy przypadkiem nie rodzę. Wykończy mnie to. Wysłano z szajsunga, który wie lepiej.
__________________
|
|
|
|
|
#884 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Boze od czwartku nie przespalam ani minuty... nie wiedzialam, ze czlowiek moze tyle wytrzymac bez snu... gorzej przez to z samopoczuciem. Mam dola jak cholera. Jak dzis nie wyjde do domu to ja sie powiesze normalnie. Potrzebuje chociaz godziny snu...
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kwtlrik7q.png |
|
|
|
#885 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Agu a mąż nie może powiedzieć z Ewcia a Ty pospisz?
Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011 )) |
|
|
|
#886 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Nie bo ona na cycku wisi 24 na dobe. Nie moge rozkrecic laktacji ani mala ani laktatorem. Troche zawsze poleci a potem susza. Nawet laktator nic nie ciagnie. To mleko co daja do dokarmiana to dramat. Mala po nie odbija ciagle, ulewa fontanna z nosa i buzi i sraczka. O czkawce nie wspominam. A jak TZ przychodzi i sie nia zajmuje to ja ide sie kapac ale za cholere nie moge zasnac. W nocy moja dalej popalic a wspollokatorka swoja nakarmi i ida oboie spac. A ja z moja cala noc walcze. A tamta spi. A jak juz sie moja uspokoi i zasnie na troche to tamta wstaje ze swoja mala i znow nie idzie spac bo ona kompletnie nie uwaza zeby byc cicho. Bez kitu.. czuje sie jak kupa gowna.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kwtlrik7q.png |
|
|
|
#887 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Miałam to samo.ważne żeby malutka nie spadła powyżej 10% masy urodzeniowej to Was wypisza.a neonatolog co mówi o mm?powiedz że jak coś to sama kupisz bo tego nie przyswaja Ewcia
Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011 )) |
|
|
|
#888 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Cytat:
Nie poddawaj się z karmieniem, nawet jak mała zje trochę mniej to nic jej się nie stanie, a prędzej czy później na pewno się nauczy. Wierzę, że jesteś wykończona. Nawet jak nie możesz spać to leż i odpoczywaj, to zawsze coś. Nie wiem jak możesz sobie pomóc inaczej... może poproś tamtą dziewczynę, żeby była troszkę ciszej bo nie umiesz spać? Trzymaj się dzielnie, na pewno dacie radę
__________________
|
||
|
|
|
#889 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Agu a ona łapie prawidłowo brodawek?próbowała laktatorem?leci coś?mogłaby pisać że probuj dużo pić że laktacja siedzibę głowie ale na mnie to nie działało więc....
Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011 )) |
|
|
|
#890 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Pisalam wyzej - ze laktator trz nie odciaga
mialysmy dzis wyjsc ale cos czuje ze zostsniemy. Mala ma zoltawy kolorek. Nieduzo ale ma ja sie zabije. Nie wttrzymam tu dluzej
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kwtlrik7q.png |
|
|
|
#891 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Mi trochę kasza manna na wodzie wzbudzała laktacje albo mi się wydawało może warto sprobowac
Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nasza cudowna Zosia jest z Nami od 12.12.2011 )) |
|
|
|
#892 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
|
|
|
|
#893 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Niestety nie na porodówce Mam gości na weekend, ciągle gdzieś wychodzimy z dzieciakami albo siedzimy na dworze korzystając z pogody A wieczorem jestem tak padnięta, że nawet nie mam siły was podczytać. A wczoraj to już w ogóle miałam wisielczy humor, wkurzają mnie ciągłe teksty, że zaraz urodzę, że brzuch nisko, że to tamto. A kij, znając upór moich dzieci to pochodzę jeszcze w ciąży z półtora tygodnia minimum Cytat:
Cytat:
W szpitalu ciężko wypocząć to fakt. Nikt się nie certoli, salowa wpada o 6 rano, każdy hałasuje.. Ale może poproś swoją współlokatorkę, żeby było odrobinę ciszej w nocy?Co do karmienia to rzeczywiście możesz wypróbować ułożyć się z Ewcią wygodnie na boku, wtedy dasz radę chwilę odpocząć i może nawet przyśniesz na chwilę. Laktacja powinna niedługo ruszyć, jeśli córę często przystawiasz, ewentualnie możesz ją próbować rozkręcić produkcję laktatorem metodą 7-5-3. Po karmieniu najpierw ściągasz 7 minut z obu piersi, potem 5 min i na koniec 3 minuty. Nawet jak nic nie leci to i tak ściągasz, bo to daje sygnał do produkcji. Niestety trzeba tak robić nawet 8 razy dziennie i raz w nocy, więc mocno to pracochłonne, ale nawet jeśli będziesz robić mniej to laktacja powinna ruszyć. Mam nadzieję, że was wypiszą i będziecie mogły w domku obie wypocząć, poznać się nawzajem i zgrać co do karmienia |
|||
|
|
|
#894 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Agu
czytam o was i aż żal ściska. Obie się meczycie. Mam nadzieję, że Cię wypiszą i w domu będzie o wiele lepiej ![]() Malena My mistrze xD. O dziwo w.nocy raz wstałam a tak to padłam trupem
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
|
|
#895 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Młoda wstała, lecimy na śniadanie.
Miłego dnia wszystkim!! |
|
|
|
#896 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Cytat:
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|
|
|
|
#897 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Izabela
Wszystkiego najlepszego z okazji pierwszej rocznicy ślubu nastepną będziecie swietować we 3. Chyba, że bliźniaki to w 4
__________________
Szalona żona i matka wariatka
![]() |
|
|
|
#898 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Dobry
![]() coś ta pełnia na nas nie działa.. Ja dziś znowu biorę Tż w obroty! Na razie robię ciasto, później mamy Mszę z okazji rocznicy ślubu i o szczęśliwe rozwiązanie i idziemy do mojej Mamy na obiad. Miłego! Agu - 3maj się, z tego co czytałam na wcześniejszych wątkach w domu będzie Wam lepiej, Ty wyluzujesz, odpoczniesz i laktacja się pojawi! Może spróbuj do tego czasu jakąś herbatkę na pobudzenie laktacji?
__________________
Alicja 12.09.2015 r. |
|
|
|
#899 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Agu wiem co czujesz. Ja w szpitalu tez mialam mega problem. Tz kupil laktator reczny- nic nie lecialo a ja dol i placz. W ostatni dzien wypozyczyli mi taki szpitalny elektryczny i polecialo doslownie 10 kropelek( po metodzie 5minut-5-7-7-5-5). Dopiero w domu jak sie troche wyciszylam, emocje opadly i zakupilam laktator elektryczny z canpola (jeszcze tz jechal na szybko kupic bo w 3 dniu cycki juz mi rozsadzalo-nawal) to cos tam wiecej polecialo. Na razie mala ma problem w chwytaniem (przez te butelki) ale staram sie dawac raz mm a raz odciagniete. W szpitalu wszyscy mi mowili ze to psychika i mieli racje.
__________________
Wszystko się zmienia jak poczujesz szczęście w swoim życiu... M&J |
|
|
|
#900 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
|
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)
Heeja,
A ja wczoraj miałam dzień imprezowy. Najpierw 4 urodzinki bratanka. Kupiliśmy w końcu piłkarzyki- takie na sprężynach- prezent sprawdził się, w końcu mąż powiedział czym on by s bawił. jak wychodziliśmy powiedziałam, ze idziemy do domu . Młody spytał czy nie idziemy do szpitala wyjąć dzidziusia : Zwialismy na druga imprezę urodzinową. W sumie też było miło ale to już za długo. Wogóle to boli mnie pępek.
__________________
udało się - będziemy rodzicami |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:07.









Dla kogoś to tylko chwilowe wkłucie a dla mnie... dramat! Więc każde kolejne pobranie krwi to taki mój mały krok do przodu
jestem z wami codziennie od lutego
najgorsze jest to że przy takim bólu czasem sobie krzyknę, więc coś czuję że na porodówce to będzie mnie cały szpital słyszał.









