Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :) - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-02, 18:11   #1951
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Ana0611 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!!!

Witam się po paru dniach nieobecności ale już z najśliczniejszym, najcudowniejszym i najwspanialszym synkiem u boku
Staś urodził się 29.09 o 12:20 przez cc, ważąc 3200g i mając 54cm.
Sam poród trwał 16 godzin od rozpoczęcia regularnych skurczy i plamienia krwią. Mimo starań ze strony lekarzy, oksy, przebicia pęcherza itp trzeba było ciąć (miał b. wąskie ktg a reszta postępowała zbyt wolno).
Mąż spisał się na medal i nie opuścił mnie ani na chwilę i pomagał tyle ile mógł, aż do momentu cięcia cesarskiego a wczoraj zrobił nam przywitanie rodem z filmu
Obecnie nasz skarb jest po porannej kupce, śniadanku z piersi i śpi sobie grzecznie w koszu Mojżesza
Gratulacje
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:12   #1952
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Moze moje przeczucie sie sprawdzi

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Blondi znając życie to są straszaki tylko.😀
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:25   #1953
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez CienSkrzydla Pokaż wiadomość
Ana gratulacje!

Kurde... Przerażona jestem bo próbowałam wczoraj zrobić masaż krocza i mało się nie posikalam z bólu a robiłam delikatnie... Jak ja urodze w takim razie?!
Zbieram się powoli z łóżka...
Tz na jazdach to korzystam i się rozwalam na całym wyrku ale zaraz będą fochy z dołu ze.jeszcze nie wstalam więc trzeba się.zbierać.
Mnie tez na poczatku bolalo bardzo. Postaraj sie dobrze natluscic wejście do pochwy. I nic na sile. Codziennie troszke.

---------- Dopisano o 17:15 ---------- Poprzedni post napisano o 17:14 ----------

Cytat:
Napisane przez painka Pokaż wiadomość
Właśnie przyszedł zamówiony dzienniczek dnia i nocy maluszka, ciekawe czy dam radę go na bieżąco uzupełniać
Wytrwałości w pisaniu

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Cytat:
Napisane przez czarownica_tea Pokaż wiadomość
Owieczka- ja myślę, że jeszcze jest trochę metod wykurzenia Małej. Mogą np. użyć tam-tamów albo rytuału voodoo. Mam taką wizję, że leżę na łóżku porodowym a oni mnie okadzają jakimiś ziołami a pani dr w masce na twarzy potrząsa nade mną czarną kurą
Hahah dobre. A później z tej kury zrobia ci rosół jak urodzisz.

---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ----------

Cytat:
Napisane przez oczarowana Pokaż wiadomość
Ntro najpozniej w piatek mam jak was nadrobic.
Ja po wizycie ostatniej juz u gina.Mała waży 3800,margines plus minus te 500 g jest raczej dodatkowo na plus.Czyli mały pudzian.jutro najpozniej do piatku musze sie polozyc na patologi ciazy na obserwacje
Jak do poniedzialku czyli tp nic sie nie zadzieje to indukcja albo cc
Raczej nie urodze sn tak twierdzi gin
Mam stracha ze hoho
Mam dzis sie z chlopem zaseksic i suty se krecic.
Aha mam 2 cm rozwarcia.mala gin dotknol w glowke
Jestem po masazu szyjki nie bolslo ale bylo to bardzo niekomfortowe uczucie
No to dajesz mała. Kreć , sekś, Kreć razem z tz, a na koniec Kreć. Hahaha
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:28   #1954
meryy82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 565
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość

Co do imion - nasz starszak ma drugie imię po moim kochanym tacie Gdyby teraz była córka, to imię drugie miałaby po zmarłej teściowej. A tak Bruno będzie miał drugie imię po moim mężu - nie dam po teściu, nie za bardzo się lubimy Ale w ogóle to lubię stare imiona

Spakowałam torbę dla siebie Dziś pakuję dla małego - połowa już za mną!

Strasznie mi dziś brzuch twardnieje, a dziś ostatni dzień 37tc. Z tym, ze ja muszę doczekać do 16 września, nie ma opcji. Jakby co, zaszyję się na dole żeby doczekać, hehe
Bruno Fajne imię

Mi od wczoraj brzuszek ciągle twardnieje. Ale mam nadzieję, że przed 20 nie urodzę bo muszę jeszcze trochę rzeczy ogarnąć

Cytat:
Napisane przez petel Pokaż wiadomość
Ironia zupełnie niepotrzebna. Ja zamierzam dać i sobie i dziecku czas na okrzepniecie w nowej sytuacji i choćby z tego względu nie chcę żadnych gości na początku. W kwestii zdrowia - całkiem niedawno odpowiedziano mi historię o 3 tyg. dziecku, które wylądowało w szpitalu z powodu choroby, którą najpewniej przyniósł ktoś z gości, których było sporo.
Ale to moje zdanie i nie zamierzam nikomu go narzucać. Byłam ciekawa, kto co myśli na ten temat, bo miałam wrażenie, że się odchodzi obecnie od tej początkowej "kwarantanny"
Mi się wydaje, że to kiedyś tak tłumnie gości przyjmowano. Teraz częściej jest tak, że na początku za nim zaprasza się gości, to młodzi rodzice przynajmniej 2 tygodnie rezerwują tylko dla siebie

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj z wierzchu przetarlam w kuchni bo tak opackane od much ktore na nich zabijam ze maskara 😂 ale za reszte sie nie biore.

Danaee mnie kopnela w dupe tym ze juz posprzatala i poprasowalm przescieradla dla malego i w koncu powiesilam literki 😊 na tym koncze na dzis bo od stania przy zelazku caly brzuch twardy.
Za to kącik gotowy 😉



Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Bardzo fajny kącik
meryy82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:32   #1955
Małgosia89
Zakorzenienie
 
Avatar Małgosia89
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj z wierzchu przetarlam w kuchni bo tak opackane od much ktore na nich zabijam ze maskara 😂 ale za reszte sie nie biore.

Danaee mnie kopnela w dupe tym ze juz posprzatala i poprasowalm przescieradla dla malego i w koncu powiesilam literki 😊 na tym koncze na dzis bo od stania przy zelazku caly brzuch twardy.
Za to kącik gotowy 😉



Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
ślicznie
mam taki sam przewijak
__________________
ludzie boją się zmian, nawet na lepsze...

Nasz mały cud...


Małgosia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:42   #1956
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Blondynki piękny kącik. Mój ubogi w stosunku do Twojego.
W ogóle to jak byliśmy w Gdańsku to kupiliśmy kartkę z fonetycznym zapisem imienia dziecka. Myślałam, że powiesimy nad łóżeczkiem w antyramie. Koniec końców ściana pusta bo mąż się nie zgodził- bo jak spadnie na Łucję to może zabić.

A ja po lekarzu jestem. Mimo, że na NFZ nigdy nie cżekam. Wizytę zaplanowaną na 18.20 skończyłam 16.30
Coraz bardziej lubię mojego lekarza i położną z nim pracującą. No ale rozmowy są też coraz bardziej luzackie :p.
Wyniki mam lepsze, infekcja układu moczowego dużo mniejsza. Skurcze były straszakami. Szyjka od żeszłej środy skróciła sie tylko o jakieś pół cm. Jest 1,5 i brak rozwarcia. No ale mam czas.
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:43   #1957
Mediona
Zadomowienie
 
Avatar Mediona
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 996
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Blondynka17 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj z wierzchu przetarlam w kuchni bo tak opackane od much ktore na nich zabijam ze maskara 😂 ale za reszte sie nie biore.

Danaee mnie kopnela w dupe tym ze juz posprzatala i poprasowalm przescieradla dla malego i w koncu powiesilam literki 😊 na tym koncze na dzis bo od stania przy zelazku caly brzuch twardy.
Za to kącik gotowy 😉



Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Wow. Fajnie malego tam urządzilas.
__________________
02.07.2001
24.12.2008
12.11.2011
19.09.2015 Mała Mi.
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21309
Mediona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:44   #1958
melawen
Rozeznanie
 
Avatar melawen
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Kraków, Śląsk
Wiadomości: 747
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Ja dzisiaj po wizycie. Młody przybrał 700g w ciągu 3 tyg, więc w normie
Ale i tak jest drobniutki, ma trochę ponad 2700g. Lekarz mi wróży poród w terminie. Szyjka skrócona, rozwarcia brak. Ale już jest nisko, główką ładnie wstawiony. Tylko wstydniś nie chciał dać sobie zrobić zdjęcia 3d, zasłaniał się rączką i mamy takie zdjęcie noska, usteczek i kawałka oka, bo na reszcie ma łapkę

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
Napisałam i mi się skasowało :/

pisała do mnie teraz siostra Tż'ta, że jej koleżanki z pracy siostrze kazali na Madalińskiego rodzić SN dziecko o wadze 4300! a następnego dnia chcieli ją wypisać do domu!

w Piasecznie z kolei zero opieki ze strony położnych!

Brrr! Boje się!
Moja koleżanka w tym roku urodziła SN 4200, a lekarz wyliczył 3700...
W ogóle widzę, że częściej te wyniki są zaniżone niż zawyżone.

Cytat:
Napisane przez misiskuku Pokaż wiadomość
a ja się właśnie zastanawiam czy gin przedłuży mi jutro zwolnienie czy będę musiała iść już na macierzyński. Mam nadzieję, że da chociaż na tydzień,
Mi dał do 2 dni po tp, bo wtedy mi kazał przyjść. I pytałam, co jakbym wcześniej urodziła, to mi powiedział, że wtedy automatycznie zaczyna się macierzyński. Więc poproś o zwolnienie do następnej wizyty po prostu. Po co ma Ci lecieć macierzyński, poza tym L4 jest płatne 100%.

Cytat:
Napisane przez painka Pokaż wiadomość
Właśnie przyszedł zamówiony dzienniczek dnia i nocy maluszka, ciekawe czy dam radę go na bieżąco uzupełniać
I jak jesteś zadowolona? Bo też się zastanawiam czy nie kupić...
Ale w sumie zainstalowałam aplikację dziennik maluszka i chyba to wystarczy.
Może bardziej kupię taki album podsumowujący pierwszy rok życia dziecka...

Edytowane przez melawen
Czas edycji: 2015-09-02 o 18:57
melawen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:56   #1959
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Ja byłam dzisiaj na KTG i oczywiście wszystko w normie...
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 18:57   #1960
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Powiem Ci że to w wielu bieznesach mnie zastanawia. Ludzie narzekają że "ciężko o klienta", po czym możesz do niech dzwonić, pisać, esemesować miliony razy i odzewu brak. No cóż, jak się januszuje to nic dziwnego że interes się nie kręci.
Podłączenie sobie poczty do telefonu naprawdę nie jest trudne. A dzięki temu ja na przykład odpisuję na maile od klientów w ciągu kilku minut, poza absolutną nocą (np. 2-3 nad ranem).
Ale jak masz randkę z mężem albo śpisz to chyba dajesz sobie spokój co?

A tak serio, ja uważam, że absolutnie nie nadaję się do prowadzenia biznesu. Ale jak widzę jak inni to czasami robią, to szczęka mi opada i aż nie wierzę, że niektóre biznesy jeszcze nie upadły (a te co upadły - najczęściej nie ma się co dziwić). Często zero reklamy, zero informacji, zero dbałości o klienta... serio, ja bym to lepiej zrobiła.

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Blondynki piękny kącik. Mój ubogi w stosunku do Twojego.
W ogóle to jak byliśmy w Gdańsku to kupiliśmy kartkę z fonetycznym zapisem imienia dziecka. Myślałam, że powiesimy nad łóżeczkiem w antyramie. Koniec końców ściana pusta bo mąż się nie zgodził- bo jak spadnie na Łucję to może zabić.
Pokaż
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:00   #1961
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Ja byłam dzisiaj na KTG i oczywiście wszystko w normie...
To ten moment, w którym dobre wieści są jednocześnie złymi wieściami
Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Ale jak masz randkę z mężem albo śpisz to chyba dajesz sobie spokój co?

A tak serio, ja uważam, że absolutnie nie nadaję się do prowadzenia biznesu. Ale jak widzę jak inni to czasami robią, to szczęka mi opada i aż nie wierzę, że niektóre biznesy jeszcze nie upadły (a te co upadły - najczęściej nie ma się co dziwić). Często zero reklamy, zero informacji, zero dbałości o klienta... serio, ja bym to lepiej zrobiła.
Akurat mój mąż też prowadzi biznes więc mnie rozumie i jak jest coś pilnego to oboje załatwiamy sprawy

Janusze biznesu to widok codzienny
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:19   #1962
petel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 237
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Ana0611 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!!!

Witam się po paru dniach nieobecności ale już z najśliczniejszym, najcudowniejszym i najwspanialszym synkiem u boku
Staś urodził się 29.09 o 12:20 przez cc, ważąc 3200g i mając 54cm.
Sam poród trwał 16 godzin od rozpoczęcia regularnych skurczy i plamienia krwią. Mimo starań ze strony lekarzy, oksy, przebicia pęcherza itp trzeba było ciąć (miał b. wąskie ktg a reszta postępowała zbyt wolno).
Mąż spisał się na medal i nie opuścił mnie ani na chwilę i pomagał tyle ile mógł, aż do momentu cięcia cesarskiego a wczoraj zrobił nam przywitanie rodem z filmu
Obecnie nasz skarb jest po porannej kupce, śniadanku z piersi i śpi sobie grzecznie w koszu Mojżesza
Super, że sobie tak świetnie radzicie! Pozdrowienia dla małego Stasia!

---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

Cytat:
Napisane przez TusiaeM Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny, nie moge do Was pisać, bo ciągle ginie mi klawiatura na telefonie, chyba mam przeciazony.

My dalej w szpitalu, bo dwa dni mala opalala sie pod lampami, czekam dziś na wyniki i modlę się by nas puścili.
I mam pierwszy mały sukces - po dokarmianiu w pierwszej dobie karmiłam tylko piersią i wczoraj okazało sie, ze po spadku przez dwa dni 220 g Julka przybrała przez jeden dzień 80 g :-D

Owieczka masz do karmienia jeszcze inna koszule oprócz tej z esotiqa? Bo jest beznadziejna... Za maly ten otwor, a jednego razu po karmieniu mala miala piekny kwiatek na policzku :-P Za to te z allegro, ktore aakkzzi zamawiala są super (z dlugimi napami i kieszonka i ta z guzikami po bokach).

Codziennie czytam czy ktoś urodził i trzymam za Was kciuki mocno. Szczególnie kibiciuje sierpniowka ;-)
Jak przybiera, to pewnie niedługo Was wypuszczą Gratulacje z okazji udanych początków karmienia
petel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:28   #1963
Małgosia89
Zakorzenienie
 
Avatar Małgosia89
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 4 042
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

A mi smutno i płakać mi się chce. Łapię jakiegoś doła.
Mój TŻ jeszcze w robocie, a ja leżę... W sumie to leżę sama całymi dniami. Ani do kogo gęby otworzyć. Wiem, że musi pracować, bo ma bardzo ważny projekt w robocie i nie może tego zawalić, ale i tak jest mi smutno. Że tak naprawdę nie ma czasu i siły cieszyć się tym dzieckiem w pełni, bo ciągle siedzi przed tym pieprzonym komputerem, a ja ciągle sama.


Jeszcze brzuch mi się spina ciągle jak wstaję. Ehhh...
__________________
ludzie boją się zmian, nawet na lepsze...

Nasz mały cud...



Edytowane przez Małgosia89
Czas edycji: 2015-09-02 o 19:34
Małgosia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:39   #1964
painka
Zadomowienie
 
Avatar painka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 201
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość
I jak jesteś zadowolona? Bo też się zastanawiam czy nie kupić...
Ale w sumie zainstalowałam aplikację dziennik maluszka i chyba to wystarczy.
Może bardziej kupię taki album podsumowujący pierwszy rok życia dziecka...
Jestem zadowolona. O aplikacji też myślałam, ale ten dzienniczek jeśli będę go na bieżąco uzupełniać to chciałabym pokazywać lekarzowi itp., może z tego uda się wyciągać jakie wnioski jeśli będzie coś nie tak z karmieniem albo czymś innym. Wrzucam wszystkie możliwe strony z dzienniczka, prawie cały stanowi tabelka dnia i nocy a na końcu trochę tej tabelki chorób.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20150902_191835_resized.jpg (94,5 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150902_191859_resized.jpg (59,6 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150902_191918_resized.jpg (68,7 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150902_192006_resized.jpg (89,8 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150902_192026_resized.jpg (77,8 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150902_192038_resized.jpg (95,8 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150902_192048_resized.jpg (77,1 KB, 14 załadowań)
__________________
TP 18.09.2015
painka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:44   #1965
petel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 237
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Co do wagi i pępowiny - nie wiem czy mój gin jest taki wyluzowany ale on twierdzi że jedna pętla na szyi to jest standard, każde dziecko w pewnym momencie jest zawinięte, potem się odwija i zawija i tak w kółko i sam fakt pętli nie jest powodem do niepokoju. Apropos wagi też mówi że rzadko kiedy "ciężkość" porodu zależy od wagi dziecka i że poniżej 5 kg nie ma co panikować.
Mój się zawinął tak w 20 tygodniu, też mnie lekarz uspokajał, że one tam ciągle śmigają po brzuchu. Teraz to nawet nie wiem, co robi (poza tym, że próbuje wyprostować nogi, świetny pomysł z mojej perspektywy...), bo się dawno nie widzieliśmy

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Tyle, ze to nie byla ironia. Zalezy mi, zeby corka jak najszybciej przyjechala zobaczyc siostre a tym samym musi ja tesciowa przywiezc, wiec pewnie i rodzenstwo tz sie zabierze. To jest nasze pol rodziny.
A to przepraszam, nie zrozumiałyśmy się. Miałam wizję, że leżysz tuż po porodzie, z dzieckiem na brzuchu, nad Tobą mnóstwo osób z rodziny wiwatuje i się przygląda

Cytat:
Napisane przez melawen Pokaż wiadomość

I jak jesteś zadowolona? Bo też się zastanawiam czy nie kupić...
Ale w sumie zainstalowałam aplikację dziennik maluszka i chyba to wystarczy.
Może bardziej kupię taki album podsumowujący pierwszy rok życia dziecka...
Ja mam takie coś "Pierwszy rok malucha" gdzie się wpisuje różne rzeczy, co dziecko już robi itd. A że mam też taki dzienniczek do wpisywania na bieżąco, to chcę z niego korzystać. Jak chcesz, to mogę Ci wysłać ten "Pierwszy rok", bo chyba musiałabym tylko pisać i pisać, żeby zapełnić jedno i drugie Jeśli więc byś chciała, to napisz do mnie po prostu na priv, bo u mnie to będzie się walać bez sensu.

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
A mi smutno i płakać mi się chce. Łapię jakiegoś doła.
Mój TŻ jeszcze w robocie, a ja leżę... W sumie to leżę sama całymi dniami. Ani do kogo gęby otworzyć. Wiem, że musi pracować, bo ma bardzo ważny projekt w robocie i nie może tego zawalić, ale i tak jest mi smutno. Że tak naprawdę nie ma czasu i siły cieszyć się tym dzieckiem w pełni, bo ciągle siedzi przed tym pieprzonym komputerem, a ja ciągle sama.


Jeszcze brzuch mi się spina ciągle jak wstaję. Ehhh...
Może masz po prostu gorszy dzień i hormony tak działają? Ja ostatnio tak miałam. I doskonale rozumiem Twoją sytuację, bo mój to nawet jak jest w domu, to pracuje. A na wszystko słyszę argument, że jak się dziecko urodzi, to nie będzie miał czasu, więc musi wszystko teraz ponadrabiać
petel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:46   #1966
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
A mi smutno i płakać mi się chce. Łapię jakiegoś doła.
Mój TŻ jeszcze w robocie, a ja leżę... W sumie to leżę sama całymi dniami. Ani do kogo gęby otworzyć. Wiem, że musi pracować, bo ma bardzo ważny projekt w robocie i nie może tego zawalić, ale i tak jest mi smutno. Że tak naprawdę nie ma czasu i siły cieszyć się tym dzieckiem w pełni, bo ciągle siedzi przed tym pieprzonym komputerem, a ja ciągle sama.


Jeszcze brzuch mi się spina ciągle jak wstaję. Ehhh...
Mój mąż też ciągle przed kompem więc wiem co czujesz
A macie plan wziąć urlop jak dziecko się pojawi? Wiem że wtedy będzie miliard innych rzeczy do zrobienia ale przynajmniej wtedy nie czułabyś się sama z dodatkowym obciążeniem.
Cytat:
Napisane przez painka Pokaż wiadomość
Jestem zadowolona. O aplikacji też myślałam, ale ten dzienniczek jeśli będę go na bieżąco uzupełniać to chciałabym pokazywać lekarzowi itp., może z tego uda się wyciągać jakie wnioski jeśli będzie coś nie tak z karmieniem albo czymś innym. Wrzucam wszystkie możliwe strony z dzienniczka, prawie cały stanowi tabelka dnia i nocy a na końcu trochę tej tabelki chorób.
Ja to nigdy nie mam na tyle systematyczności w sobie, żeby takie rzeczy zapisywać.
Moja znajoma jak urodziła bliźnięta, wcześniaki to miała nakaz robienia notatek bo chłopcy byli bardzo mali i trzeba było kontrolować ile zjadają. I tylko w takim przypadku dałabym radę takie zapiski stosować.

Ciacho w piecu, wrzucę fotkę jak skończy się piec.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:46   #1967
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Może się okaże, że w tym gdańśku zostaliśmy zrobieniu w bambuko ale dla nas to jest fonetyczny zapis
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (92,2 KB, 27 załadowań)
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:46   #1968
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Kombinacje alpejskie związane z obcięciem paznokci u stóp zaliczone. Za każdym razem mam nadzieję, że to ostatni raz, a potem znowu muszę. Tylko na pedicure nie mam siły

Dzisiaj pierwszy raz mogłam przez kilka minut obserwować harce Szymka i brzuchowe wygibasy. Bo zawsze bardzo szybko kończył. A dzisiaj się mogliśmy wpatrywać
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:56   #1969
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Kombinacje alpejskie związane z obcięciem paznokci u stóp zaliczone. Za każdym razem mam nadzieję, że to ostatni raz, a potem znowu muszę. Tylko na pedicure nie mam siły
Ja też już ze 3 razy obcinałam na "ten ostatni raz"
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:59   #1970
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez painka Pokaż wiadomość
Jestem zadowolona. O aplikacji też myślałam, ale ten dzienniczek jeśli będę go na bieżąco uzupełniać to chciałabym pokazywać lekarzowi itp., może z tego uda się wyciągać jakie wnioski jeśli będzie coś nie tak z karmieniem albo czymś innym. Wrzucam wszystkie możliwe strony z dzienniczka, prawie cały stanowi tabelka dnia i nocy a na końcu trochę tej tabelki chorób.
Myślicie, że takie coś może być fajnym prezentem dla mam, które już mają dzieci? Chodzi mi o to, czy tylko mamy czekające na pierwsze dziecko się jarają takimi rzeczami czy takie podwójne i potrójne mamy też? Znalazłam też Organizer mamy a ten Pierwszy rok malucha w jakiej cenie może od razu kupię kilka na prezent dla przyszłych mam

---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Może się okaże, że w tym gdańśku zostaliśmy zrobieniu w bambuko ale dla nas to jest fonetyczny zapis
Eee ale fonetyczny po jakiemu?
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 19:59   #1971
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Kombinacje alpejskie związane z obcięciem paznokci u stóp zaliczone. Za każdym razem mam nadzieję, że to ostatni raz, a potem znowu muszę. Tylko na pedicure nie mam siły
:
Ja obcięłam i trochę wypolerowałam. Jakoś przeżyje bez czerwieni na paznokciach, akurat jest chłodniej
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:01   #1972
agu23gda
Wtajemniczenie
 
Avatar agu23gda
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 131
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Dziewczyny ktore urodzily i KP moja mala karmie od niedzieli co 3h i co tyle miedzy innymi sie domagala. Potem odbicie, przebieranie dupki i kladlam ja do lozeczka. Spala jak kamien. A dzis wisi mi caly dzien na cycu. Pomyslalam ze moze mam za malo pokarmu ale pokarm leci, ona pije, odbija...klade do lozeczka i ryk jakby ja ze skory obdzierali. Biore na rece...i zasypia w sekunde... klade... ryk... biore...ssie swoja reke albo na mnie szuka sutka. Daje - dwa razy possie i spi. To odkladam... i placz. No nie moze tak byc zebym ja nie miala czasu chociazby wywiesic prania czy isc sie wykapac. Jak to u was wyglada? Moze cos zle robie? Czy moze po prostu mam corke mega pieszczocha :P mam rez wrazenie ze ona ma straszliwa potrzebe ssania. Nawet najedzona jak spala wczoraj to ciagle ciumkala. Czy smoczek to dobry pomysl czy lepiej nie zaczynac?
agu23gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:02   #1973
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez Małgosia89 Pokaż wiadomość
A mi smutno i płakać mi się chce. Łapię jakiegoś doła.
Mój TŻ jeszcze w robocie, a ja leżę... W sumie to leżę sama całymi dniami. Ani do kogo gęby otworzyć. Wiem, że musi pracować, bo ma bardzo ważny projekt w robocie i nie może tego zawalić, ale i tak jest mi smutno. Że tak naprawdę nie ma czasu i siły cieszyć się tym dzieckiem w pełni, bo ciągle siedzi przed tym pieprzonym komputerem, a ja ciągle sama.


Jeszcze brzuch mi się spina ciągle jak wstaję. Ehhh...
Tez siedzę sama całymi dniami.
Mój Michał wychodzi o 8 wraca o 20 czasem nawet później jak dziś bo mają dostawę. Ja gadam z psem.
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:02   #1974
malaja86
Rozeznanie
 
Avatar malaja86
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 895
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość

Eee ale fonetyczny po jakiemu?
Zapomniałam o najważniejszym- po japońsku
__________________
udało się - będziemy rodzicami
malaja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:03   #1975
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

agu wiem, że to dla Ciebie problem i nie bij ale to brzmi tak uroczo
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:05   #1976
aakkzzii
Zakorzenienie
 
Avatar aakkzzii
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 8 347
GG do aakkzzii
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

jak liczycie ruchy to tylko te które czujecie ? Bo moja Werka w sumie czasem rusza się tak ze nie czuć a widać.
__________________
bardzo przepraszam za błędy ortograficzne !
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1wu9i2qk0.png

wymianki
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1112886
aakkzzii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:07   #1977
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 897
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Dziewczyny ktore urodzily i KP moja mala karmie od niedzieli co 3h i co tyle miedzy innymi sie domagala. Potem odbicie, przebieranie dupki i kladlam ja do lozeczka. Spala jak kamien. A dzis wisi mi caly dzien na cycu. Pomyslalam ze moze mam za malo pokarmu ale pokarm leci, ona pije, odbija...klade do lozeczka i ryk jakby ja ze skory obdzierali. Biore na rece...i zasypia w sekunde... klade... ryk... biore...ssie swoja reke albo na mnie szuka sutka. Daje - dwa razy possie i spi. To odkladam... i placz. No nie moze tak byc zebym ja nie miala czasu chociazby wywiesic prania czy isc sie wykapac. Jak to u was wyglada? Moze cos zle robie? Czy moze po prostu mam corke mega pieszczocha :P mam rez wrazenie ze ona ma straszliwa potrzebe ssania. Nawet najedzona jak spala wczoraj to ciagle ciumkala. Czy smoczek to dobry pomysl czy lepiej nie zaczynac?
Mała najprawdopodobniej odpoczęła już po porodzie i zaczął się intensywny skok rozwojowy i potrzebuje zapewne i jedzenia i bliskości.
Jak się nie boisz smoczka to możesz dać, podobno może to spowodować problemy z karmieniem naturalnym ale tutaj zdania też są podzielone. Ja osobiście bym spróbowała.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:16   #1978
zuzulka_89
Zadomowienie
 
Avatar zuzulka_89
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Legionowo
Wiadomości: 1 000
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez agu23gda Pokaż wiadomość
Dziewczyny ktore urodzily i KP moja mala karmie od niedzieli co 3h i co tyle miedzy innymi sie domagala. Potem odbicie, przebieranie dupki i kladlam ja do lozeczka. Spala jak kamien. A dzis wisi mi caly dzien na cycu. Pomyslalam ze moze mam za malo pokarmu ale pokarm leci, ona pije, odbija...klade do lozeczka i ryk jakby ja ze skory obdzierali. Biore na rece...i zasypia w sekunde... klade... ryk... biore...ssie swoja reke albo na mnie szuka sutka. Daje - dwa razy possie i spi. To odkladam... i placz. No nie moze tak byc zebym ja nie miala czasu chociazby wywiesic prania czy isc sie wykapac. Jak to u was wyglada? Moze cos zle robie? Czy moze po prostu mam corke mega pieszczocha :P mam rez wrazenie ze ona ma straszliwa potrzebe ssania. Nawet najedzona jak spala wczoraj to ciagle ciumkala. Czy smoczek to dobry pomysl czy lepiej nie zaczynac?
Możesz spróbować ze smoczkiem. Jeśli cały czas "ciumka" i poszukuje ssania. Położna na SR mówiła, że ewentualny skok zapotrzebowania jedzenia może być dopiero po ok. 3 tygodniach i wtedy może ssać cały czas.
__________________
30.12.2009 r.
30.12.2012r.
07.02.2015r.
zuzulka_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:17   #1979
misiskuku
Zadomowienie
 
Avatar misiskuku
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 432
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Mała najprawdopodobniej odpoczęła już po porodzie i zaczął się intensywny skok rozwojowy i potrzebuje zapewne i jedzenia i bliskości.
Jak się nie boisz smoczka to możesz dać, podobno może to spowodować problemy z karmieniem naturalnym ale tutaj zdania też są podzielone. Ja osobiście bym spróbowała.

zgadzam się.
agu - z tego co czytałam na wcześniejszych wątkach zachowanie Twojej Ewci jest jak najbardziej normalne jesteś dobrą matką, nie możesz od razu myśleć, że nie tylko Twoje dziecię inaczej to objawia!
__________________
Alicja 12.09.2015 r.
misiskuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-02, 20:19   #1980
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamusie wrześniowe 2015 r. cz. X :)

Cytat:
Napisane przez malaja86 Pokaż wiadomość
Może się okaże, że w tym gdańśku zostaliśmy zrobieniu w bambuko ale dla nas to jest fonetyczny zapis

O dziwo nie ;-)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-18 06:07:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.