- My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 ! - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-03, 09:31   #1081
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
srebrna_smuga, biorę oprócz tego Vita miner prenatal dha i on ma w składzie żelazo, dokładnie w 1 tabletce 28mg.

Mnie właśnie nic dotychczas nie łapało, tylko mnie łydki bolały rano, ale odkąd śpię z nogami uniesionymi wyżej to jest ok
Trudno, muszę to rozchodzić. Oby szybko przeszło.
Pytam bo "Magnez i żelazo zwalczają się wzajemnie. Jeśli zatem suplementujesz także magnez, powinnaś przyjmować te preparaty w przynajmniej dwugodzinnych odstępach, żeby nie ograniczały wzajemnie swojego działania." Przez to moja gin kazała mi odstawić Femibion 2 i zastąpiła to Mama DHA bo w nim mam kwasy, kwas foliowy, magnez i jod.

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ----------

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Wczoraj wpadłam do Auchan i takie cóś ustrzelił am. Na pokarmu, cieplusie więc na wyjście że szpitala jak znalazł
Bradzo fajny Mam blisko Auchan więc też się rozejrzę.
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:33   #1082
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Wczoraj wpadłam do Auchan i takie cóś ustrzelił am. Na pokarmu, cieplusie więc na wyjście że szpitala jak znalazł
Świetny lubię ten motyw
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:39   #1083
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Co do mojej wczorajszej paniki po sr,to... To nie wina położnej, nic takiego strasznego nie mówili. Ja po prostu od początku okropnie się boje. Położna jest super,cisne tz żeby rodzic w tym szpitalu w którym ona pracuje,a trafić akurat na nią to już szczyt marzeń no bo przecież ostatecznie gdzieś i jakoś urodzić muszę.

Dziś zaczynam 31tc

Żony też oglądałam ostatnio -leciały po dr Housie na tvn7 i najbardziej polubiłam tą parę gdzie mąż to taki azjata. Wczoraj widziałam dość późno też na TVN był ten program ale jakieś inne babki były w większości.
Powiem Ci, że mnie też trochę panika ogarnela w trakcie ostatnich zajęć jak był temat oznak porodu i jego przebiegu... Ale to chyba normalne ze boimy się nieznanego. Ja się staram myśleć tak, że tyle kobiet to przeszło i to wiele z nich kilkukrotnie więc chyba też dam radę skupiam się na celu tego wszystkiego, myślę że dzieciątko na rękach wynagrodzi te cierpienia.

Gratuluję nowego tygodnia

Ja też wczoraj oglądałam Żony, straszne głupoty, ale fajnie sobie zobaczyć jak się żyje w takim miejscu

Cytat:
Napisane przez agne19s Pokaż wiadomość
Hej . Ja też mam ciężką noc za sobą. Maz poszedł bardzo pozno spać i cała noc chrapal. Normalnie mam dość. O 3 W nocy aż zaczęłam szukać w Internecie jakiś sposobów na to. Może wy coś poradzicie bo cmokanie klaskanie proszenie żeby przewrócił się na drugi bok działa na jakiś czas ale ja też nie mam siły co chwilę się budzić i powtarzać ten cykl. Nie wiem czy te apteczne kropelki dają jakieś efekty ?
Mój na szczęście nie chrapie, więc nie pomogę

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Zapomniałam Wam napisać, wczoraj rano jak chciałam wstać z łóżka to złapał mnie straszny skurcz w łydce, aż zaczęłam krzyczeć i pies się na mnie patrzył co się dzieje. Normalnie ten mięsień czułam na zewnątrz... Po chwili przeszło. Jak wstałam to było ok, dopiero wieczorem podczas chodzenia zaczęłam odczuwać ból tej łydki i tak jest do teraz... Jaką maść można na to stosować? Niby jak pytałam lekarki o maść na bóle pleców to mówiła. ze voltaren można. Nie ukrywam, że drogi jest, myślałam o czymś tanszym. Znalazłam maść dicloziaja, skład ten sam, ale napisane jest, że nie używać w ostatnich 3 miesiącach ciazy... I już zdurniałam... Wiecie może co innego jest dozwolone?
ała my ostatnio też kupilismy jakąś maść przeciwbólowa, bo męża bolały plecy po dźwiganiu naszego dobytku podczas przeprowadzki i tam też bylo napisane o zakazie stosowania w 3 trymestrze

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Tak, tak o te chodzi Czyli też potwierdzasz, że są wygodne




I witam już się w 33 tygodniu
Jasne że wygodne

No i brawa za nowy tydzień, malutko już zostało do końca

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:39   #1084
JoyceSky
Zadomowienie
 
Avatar JoyceSky
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 122
GG do JoyceSky
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Z aplikacji ciążowych ja mam tez i'm expecting i bardzo ją lubię, ale ja mam IOS i nie mam pewności czy na android tez jest.

Łączę się w bólu jeśli chodzi o chrapanie Tż - ja mam lekki sen i mnie to zawsze budzi, a on znowu ma taki sen, ze cieżko go dobudzic wiec jak chce zeby sie na bok przekręcił to muszę praktycznie krzyknąć pare razy. Czasami mnie to do szału doprowadza.

Dzisiaj od samego rana mam jakiegoś dola i nerwa i nawet nie wiem dlaczego. Wiem tylko, że nawet spacer z psem i wyjście do sklepu jawi mi się jako nieziemski wysiłek i juz zdazylam z sie z Tż posprzeczac przez tel. i to tylko z mojej winy, bo się czepiałam jakichś pierdół. Na dodatek mała się jakoś mało rusza i znowu się martwię. Ech :/
__________________
Well-behaved women rarely make history...

http://www.maxmodels.pl/joycesky.html
JoyceSky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:43   #1085
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Pytam bo "Magnez i żelazo zwalczają się wzajemnie. Jeśli zatem suplementujesz także magnez, powinnaś przyjmować te preparaty w przynajmniej dwugodzinnych odstępach, żeby nie ograniczały wzajemnie swojego działania." Przez to moja gin kazała mi odstawić Femibion 2 i zastąpiła to Mama DHA bo w nim mam kwasy, kwas foliowy, magnez i jod.
Dzięki za radę Dziś tak zrobiłam. Teraz wzięłam witaminy, a dopiero po 11 jak zjem II śniadanie to wezmę Aspargin.
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:44   #1086
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Iclosemyeyes dzięki Szczerze powiem, że jestem już tym zmęczona...A gdzie tam do końca? Chyba zacznę się modlić aby córeczka wyszła w donoszonej ciąży bo nie dam rady więcej wytrzymać...

JoyceSky też się tak czuję ;( Jestem strasznie drażliwa, zgryźliwa, nerwowa...Nie mogę sama ze sobą wytrzymać a co dopiero mąż...Muszę dzisiaj wyjść na miasto pochodzić inaczej będzie tragedia ;(
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:47   #1087
Dzika Ropucha
Zadomowienie
 
Avatar Dzika Ropucha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 1 296
GG do Dzika Ropucha
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez agne19s Pokaż wiadomość
Hej . Ja też mam ciężką noc za sobą. Maz poszedł bardzo pozno spać i cała noc chrapal. Normalnie mam dość. O 3 W nocy aż zaczęłam szukać w Internecie jakiś sposobów na to. Może wy coś poradzicie bo cmokanie klaskanie proszenie żeby przewrócił się na drugi bok działa na jakiś czas ale ja też nie mam siły co chwilę się budzić i powtarzać ten cykl. Nie wiem czy te apteczne kropelki dają jakieś efekty ?
łooo mój ma to samo. Jak go walę po żebrach. Jednak to pomaga na trochę, sam mówi że kupi sobie te kropelki co reklamują ale jeszcze nie kupił.
Chociaz ja i tak po 1 zasnąć nie mogę do 24...a po 2 ciągle się budzę w nocy bo mi niewygodnie i nieraz bardzo bolą mnie biodra. Także i tak i tak nie śpię tak jak powinnam.

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Wczoraj wpadłam do Auchan i takie cóś ustrzelił am. Na pokarmu, cieplusie więc na wyjście że szpitala jak znalazł
Śliczny!!! Szkoda że u mnie nie ma Auchan...albo nie wiem gdzie jest w okolicy??

Ja Was czytam codziennie po parę razy. Wybaczcie mi tylko, że się nie udzielam ale ja nie mam weny twórczej do pisania

Ostatnio w Smyku kupiłam fajny różowy takie ciepły rożek i będę w nim małą kładła do spania. Odpuszczam sobie na razie pościele i ochraniacz na łóżeczko..chyba.

Słodkie mamy ja miałam nie jeść słodyczy, białego chleba i słodkich napojów bo cukry mi na styk wyszły ale nie dostałam żadnego glukometru ani nic nie miałam mierzyć.
A sąsiadka miała glukometr i mi pożyczyła i paski i nowe igły itd. I wczoraj mierzyłam na czczo 87, godz po śniadaniu 110 po obiedzie gdzie miałam zapiekankę ziemniaczaną 100, i po południu zjadłam 2 placki z cukierni z kremem.. chciałam zobaczyć czy mi mega skoczy i też było 100..
A dziś rano na czczo 80 ale zjadłam płatki na śniadanie z jogurtem i 140.. a zjadłam bo mi zjedli mój chleb a już mnie ssało... I jestem załamana i głupia..
__________________
13.08.2010- Razem
09.2011- Zaręczyny
29.06.2013- Ślub

12.03.2015 II Kreski
Dzika Ropucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:52   #1088
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

India prześliczny ten kombinezon może dzisiaj tz wyciągnę na jakieś zakupy...

Mnie już skurcze w łydkach nie męczą,odkąd zmieniłam witaminy z vitaminer na takie z doppel herz i do tego biorę magne b6. Ale jak mnie męczyły to normalne że na drugi dzień aż kulałam.

Na szczęście problemu z chrapaniem nie mam, ale mój tato chrapie okropnie. Macocha próbowała chyba wszystkich możliwych środków, ostatecznie śpi w innym pokoju...
Mimo tego że tz nie chrapie ja już nie pamiętam kiedy w nocy ostatnio normalnie spałam. Za gorąco,nie wygodnie,siku,głupie sny,mała kopie itd... A dziś mnie komary tak pogryzły że o 5 rano piłam wapno (mam alergie).
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:53   #1089
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Dzika Ropucha Pokaż wiadomość
Słodkie mamy ja miałam nie jeść słodyczy, białego chleba i słodkich napojów bo cukry mi na styk wyszły ale nie dostałam żadnego glukometru ani nic nie miałam mierzyć.
A sąsiadka miała glukometr i mi pożyczyła i paski i nowe igły itd. I wczoraj mierzyłam na czczo 87, godz po śniadaniu 110 po obiedzie gdzie miałam zapiekankę ziemniaczaną 100, i po południu zjadłam 2 placki z cukierni z kremem.. chciałam zobaczyć czy mi mega skoczy i też było 100..
A dziś rano na czczo 80 ale zjadłam płatki na śniadanie z jogurtem i 140.. a zjadłam bo mi zjedli mój chleb a już mnie ssało... I jestem załamana i głupia..
Bo to wszystko takie głupie jest. Ja generalnie mam cukry w normie. Wczoraj po kolacji miałam 122, więc delikatnie przekroczony. Mierze od soboty i w sumie to z wczorajszym dniem tylko 3 wyniki miałam przekroczone.
A najlepsze jest to, że wczoraj miałam to samo na obiad co we wtorek, we wtorek po obiedzie szłam na sr, więc miałam spacer i wtedy cukier miałam 99, a wczoraj po obiedzie leżałam i miałam 95. Nie ogarniam tego...
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 09:58   #1090
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Dzika Ropucha Pokaż wiadomość

Ja Was czytam codziennie po parę razy. Wybaczcie mi tylko, że się nie udzielam ale ja nie mam weny twórczej do pisania

Ostatnio w Smyku kupiłam fajny różowy takie ciepły rożek i będę w nim małą kładła do spania. Odpuszczam sobie na razie pościele i ochraniacz na łóżeczko..chyba.

Słodkie mamy ja miałam nie jeść słodyczy, białego chleba i słodkich napojów bo cukry mi na styk wyszły ale nie dostałam żadnego glukometru ani nic nie miałam mierzyć.
A sąsiadka miała glukometr i mi pożyczyła i paski i nowe igły itd. I wczoraj mierzyłam na czczo 87, godz po śniadaniu 110 po obiedzie gdzie miałam zapiekankę ziemniaczaną 100, i po południu zjadłam 2 placki z cukierni z kremem.. chciałam zobaczyć czy mi mega skoczy i też było 100..
A dziś rano na czczo 80 ale zjadłam płatki na śniadanie z jogurtem i 140.. a zjadłam bo mi zjedli mój chleb a już mnie ssało... I jestem załamana i głupia..
Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Bo to wszystko takie głupie jest. Ja generalnie mam cukry w normie. Wczoraj po kolacji miałam 122, więc delikatnie przekroczony. Mierze od soboty i w sumie to z wczorajszym dniem tylko 3 wyniki miałam przekroczone.
A najlepsze jest to, że wczoraj miałam to samo na obiad co we wtorek, we wtorek po obiedzie szłam na sr, więc miałam spacer i wtedy cukier miałam 99, a wczoraj po obiedzie leżałam i miałam 95. Nie ogarniam tego...
Nie ma za co Czasem takie detale mają znaczenie

Dziewczyny patrzę na wasze cukry i one są całkiem ok. Tylko u Ciebie Ropuszko po płatkach wysoko ale spacer czy ruch powinny to zbić. No taka jest właśnie ciąża, raz jest ok a raz źle Może w waszym przypadku wystarczy odstawić białe przetwory, napoje słodzone, słodycze, owoce w środku dnia i będzie git.
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:02   #1091
Soul89
Zadomowienie
 
Avatar Soul89
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 1 476
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Też się witam

U mnie też coś dziś kiepsko, od rana mi niedobrze :/ poprzednie dwa trymestry miałam bez jakiś scen, a teraz coraz więcej takich akcji Znowu czuję, że będę na miętowej herbacie lecieć i czymś lekkostrawnym, no ale trudno nikt nie mówił, że do końca będzie kolorowo
__________________


"Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej Ci jej zostanie.
Aparatka od 15.04.2013
Soul89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:03   #1092
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Nam położna mówiła, że jak od czasu do czasu zje się kawałek babki piaskowej lub placka drożdżowego to tragedii nie będzie.
Ja we wtorek zjadłam kawałek babki i potem z ciekawości zmierzylam cukier to miałam 130. Myślałam, że będzie gorzej. Jestem w ogóle ciekawa co diabetolog powie na te moje wyniki...
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:04   #1093
agne19s
Zadomowienie
 
Avatar agne19s
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 106
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Dziękuję


Ja póki co chodzę jak kaczuszka małe kroki stawiam i szybko nogami przebieram

U mnie dziś też nieciekawa noc, o 2:30 obudziłam się bo bardzo brzuch mnie bolał, myślałam że tak siku mi się chce, wróciłam z toalety, a brzuch dalej boli pod lewym żebrem, wzięłam nospę, poleżałam i przeszło. Musiało mi się coś naciągnąć bo od 21 do 2:30 spałam nieruchomo i to na prawym boku, dopiero jak się obudziłam się kapnęłam :/ Ale bólu się przestraszyłam, myślałam że skurcze mam

Witaj w klubie mój też okropnie chrapie a do tego ja mam lekki sen i budzi mnie to chwilę. U nas to bardzo drażliwy temat bo on przez to się nie wysypia, gdyż ja go co chwilę budzę. Kupiliśmy jakiś czas temu w aptece ten spray do gardła "nie chrap" ale to pic nie wodę, nic nie działa i do tego TŻ mówi że bardzo pić mu się chce po tym. Póki co pomogło trochę to, że pod poduszkę kładzie jaśka, więc ma głowę wyżej, no i bardziej się sam stara spać na boku, a jeśli się nieświadomie odwróci na plecy to go delikatnie popukam w bark i wie o co chodzi


Mnie póki co skurcze nie łapią odkąd biorę ten lepszy magnez Neomag. Ale wcześniej jak mnie łapały to potem ta łydka w której miałam skurcz bolała mnie 2 dni aż :/ niczym nie smarowałam, przechodziłam to jakoś





Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Haha dobre, mój tez czasem chrapie, wtedy go klepie po ramieniu żeby przestał, a on wtedy mówi przez sen "pezepraszam" i za chwilę znów to samo ale na szczęście nie jest to częste






Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Mi gin wyznaczy termin po 37 TC a w szpitalu u mnie tną od 39. Niby fajnie znać termin bo jedziesz do szpitala ze spokojną głową ale co będzie jak mały wykręci mi numer i będzie chciał szybciej mamę zobaczyć?


Ło matko! Zupełnie jak u mnie! Mój mąż ma tryb traktora z silnikiem wysokoprężnym Ile ja już śliny wyplułam aby coś z tym chrapaniem zrobił...Ostatnio, gdzieś od dwóch miesięcy nocki żadnej nie przespałam przez wszelakie dolegliwości ciążowe a ten jeszcze bezczelnie chrapie
U mnie tylko kuksańce i szturchanie wchodzi w grę. Na chwilę pomaga ale i tak marzy mi się przespać choć jedną całą noc. Wiadomo jednak, że jak się mały urodzi to mogę sobie to wybić z głowy. I tak czekają mnie noce z traktorem i krzykaczem operowym
Kobiety mają przerąbane
Boże myślałam że tylko ja mam taki element w lozku... Normalnie do głowy idzie dostac. Czasem się tak zaciagnie glosno, chwila ciszy i wypuszcza balon powietrza.


Cynamon twój to chociaż przeprosi a mój wyskoczy z pyskiem ze on nie słyszy żeby chrapal i dziś już na fochu od rana jest bo go budzilam
__________________
"Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień
Nie masz co wspominać? Lepiej swe życie zmień!"
agne19s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:09   #1094
Dzika Ropucha
Zadomowienie
 
Avatar Dzika Ropucha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 1 296
GG do Dzika Ropucha
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

No odstawiam płatki w cholerę i nabiał na śniadanie też! To jest takie denerwujące.. nie chcę zaszkodzić małej..Dobrze, że skombinowałam sobie ten glukometr ale mam nadzieję, że nie za późno.. że wcześniej było dobrze. Idę połazić po ogrodzie z psem.
__________________
13.08.2010- Razem
09.2011- Zaręczyny
29.06.2013- Ślub

12.03.2015 II Kreski
Dzika Ropucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:11   #1095
JoyceSky
Zadomowienie
 
Avatar JoyceSky
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 122
GG do JoyceSky
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Agne19s, mój tez mi juz nieraz focha walnął, że go budzilam albo mocniej szturchnelam i twierdził ze on na pewno nie chrapie. Skończyło sie jak go kiedyś nagrałam i rano mu puscilam to nagranie
__________________
Well-behaved women rarely make history...

http://www.maxmodels.pl/joycesky.html
JoyceSky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:13   #1096
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Dzika Ropucha Pokaż wiadomość
No odstawiam płatki w cholerę i nabiał na śniadanie też! To jest takie denerwujące.. nie chcę zaszkodzić małej..Dobrze, że skombinowałam sobie ten glukometr ale mam nadzieję, że nie za późno.. że wcześniej było dobrze. Idę połazić po ogrodzie z psem.
A o jakich płatkach mówisz? Kukurydziane bardzo podnoszą cukier. Owsiane, nieugotowane i wrzucone do jogurtu nie powinny... Ja tak jem od czasu do czasu, ale nie mierzyłam po tym cukru.
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:16   #1097
Amelia16
Zadomowienie
 
Avatar Amelia16
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 390
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Agusiek śliczna sesja, naturalnie i wyjątkowo bardzo kobieco wyglądasz, masz ciuchy w moim klimacie
Fasterka, ale brzuszek piękny, w ogóle śliczne zdjęcia, taka sceneria z zachodem....
Lexie oby przeszło to złe samopoczucie, ja niestety tak miewam dosyć często w ciąży, najgorzej rano jak chwilę się rozruszam to czuję burzę w jelitach przez minutę, dwie jak na biegunkę, z reguły szybko wraca do normy, ale samo uczucie, brrr
Agne19s witaj w klubie z chrapaniem Tżta mój do łóżka wrócił dopiero z miesiąc temu bo wcześniej był chory na gardło i chrapał kosmicznie!!! Spał w innym pokoju a potrafił nas budzić, także wyobraź sobie... Też nic nie pomaga, żadne budzenie, proszenie o przerzucenie się na drugi bok, no nic. Przeszło dopiero jak się kompletnie wyleczył i skończył z piwkiem na wieczór
Srebrna smuga kurczę, nie słyszałam, jeszcze, że suplement magnezu i żelaza się wyklucza, a ja biorę jedno po drugim z przerwą ok. 1,5 h to pewnie może mieć wpływ. I jeszcze zdziwiona jestem, czemu to żelazo tak wolno rośnie wezmę to od jutra pod uwagę...
__________________
1 , 2 , 3
Amelia16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:23   #1098
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez agne19s Pokaż wiadomość
Boże myślałam że tylko ja mam taki element w lozku... Normalnie do głowy idzie dostac. Czasem się tak zaciagnie glosno, chwila ciszy i wypuszcza balon powietrza.


Cynamon twój to chociaż przeprosi a mój wyskoczy z pyskiem ze on nie słyszy żeby chrapal i dziś już na fochu od rana jest bo go budzilam
He he mój też często się denerwuje, że go budzę, ale mój mówi jeszcze lepiej, że "przecież ja nawet jeszcze nie zasnąłem..."
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:26   #1099
india_love
Raczkowanie
 
Avatar india_love
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 283
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dziewczyny czy Wy też już czujecie zmęczenie ciążą, ale takie psychiczne? Chcę jak najdłużej oczywiście doświadczać tego stanu aby mały urodził się zdrowy i aby ciąża była donoszona ale czasem już czuję, że te wszystkie nerwy, dolegliwości i zmartwienia ciążowe rzucają mi się na głowę. Czasem mam wrażenie, że zaraz oszaleję. A może taką jędza jestem i tyle
Nie należę do przypadków kobiet, które czują się w ciąży jakby miały skrzydła i mogły zrobić wszystko tylko wprost odwrotnie-denerwuje mnie to, że moje ciało zachowuje się inaczej niż bym tego oczekiwała bo przecież zawsze wszystko było przewidywalne. A teraz to taką rosyjska ruletka...
__________________
Już jestem! Sambor, 26.10.2015
india_love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:28   #1100
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
A o jakich płatkach mówisz? Kukurydziane bardzo podnoszą cukier. Owsiane, nieugotowane i wrzucone do jogurtu nie powinny... Ja tak jem od czasu do czasu, ale nie mierzyłam po tym cukru.
Co do owsianych to wybierajcie w sklepie płatki owsiane GÓRSKIE, bo te BŁYSKAWICZNE momentalnie podnoszą cukier. I górskie trzeba gotować, bo nie są przetworzone, a mają większą wartość i mniej podnoszą cukier.
Cytat:
Napisane przez Amelia16 Pokaż wiadomość
Agusiek śliczna sesja, naturalnie i wyjątkowo bardzo kobieco wyglądasz, masz ciuchy w moim klimacie
Fasterka, ale brzuszek piękny, w ogóle śliczne zdjęcia, taka sceneria z zachodem....
Lexie oby przeszło to złe samopoczucie, ja niestety tak miewam dosyć często w ciąży, najgorzej rano jak chwilę się rozruszam to czuję burzę w jelitach przez minutę, dwie jak na biegunkę, z reguły szybko wraca do normy, ale samo uczucie, brrr
Agne19s witaj w klubie z chrapaniem Tżta mój do łóżka wrócił dopiero z miesiąc temu bo wcześniej był chory na gardło i chrapał kosmicznie!!! Spał w innym pokoju a potrafił nas budzić, także wyobraź sobie... Też nic nie pomaga, żadne budzenie, proszenie o przerzucenie się na drugi bok, no nic. Przeszło dopiero jak się kompletnie wyleczył i skończył z piwkiem na wieczór
Srebrna smuga kurczę, nie słyszałam, jeszcze, że suplement magnezu i żelaza się wyklucza, a ja biorę jedno po drugim z przerwą ok. 1,5 h to pewnie może mieć wpływ. I jeszcze zdziwiona jestem, czemu to żelazo tak wolno rośnie wezmę to od jutra pod uwagę...
Aż mi się uśmiech na twarzy pojawił dziękuję
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:33   #1101
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Amelia16 nie ma za co Oby zadziałało. A kiedy masz wizytę następną żeby zobaczyć czy Mała się przekręciła? Ja dalej swoją czuję tak samo, ciekawe czy za 2 tyg. będę miała niespodziankę

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też już czujecie zmęczenie ciążą, ale takie psychiczne? Chcę jak najdłużej oczywiście doświadczać tego stanu aby mały urodził się zdrowy i aby ciąża była donoszona ale czasem już czuję, że te wszystkie nerwy, dolegliwości i zmartwienia ciążowe rzucają mi się na głowę. Czasem mam wrażenie, że zaraz oszaleję. A może taką jędza jestem i tyle
Nie należę do przypadków kobiet, które czują się w ciąży jakby miały skrzydła i mogły zrobić wszystko tylko wprost odwrotnie-denerwuje mnie to, że moje ciało zachowuje się inaczej niż bym tego oczekiwała bo przecież zawsze wszystko było przewidywalne. A teraz to taką rosyjska ruletka...
Opisałaś idealnie to co czuję...
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:35   #1102
dzikasliwka
Rozeznanie
 
Avatar dzikasliwka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: okolice Kielc
Wiadomości: 569
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Dzika Ropucha Pokaż wiadomość

Słodkie mamy ja miałam nie jeść słodyczy, białego chleba i słodkich napojów bo cukry mi na styk wyszły ale nie dostałam żadnego glukometru ani nic nie miałam mierzyć.
A sąsiadka miała glukometr i mi pożyczyła i paski i nowe igły itd. I wczoraj mierzyłam na czczo 87, godz po śniadaniu 110 po obiedzie gdzie miałam zapiekankę ziemniaczaną 100, i po południu zjadłam 2 placki z cukierni z kremem.. chciałam zobaczyć czy mi mega skoczy i też było 100..
A dziś rano na czczo 80 ale zjadłam płatki na śniadanie z jogurtem i 140.. a zjadłam bo mi zjedli mój chleb a już mnie ssało... I jestem załamana i głupia..
Generalnie nie powinno się jeść produktów mlecznych na śniadanie. A jeśli chodzi o te ciastka z kremem, to wytłumaczenie jest proste Cukier prosty, po nim cukier leci szybko w gorę i równie szybko spada, dlatego tak Dlatego trzeba jeść węglowodany złożone, które stopniowo uwalniają cukier.

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Bo to wszystko takie głupie jest. Ja generalnie mam cukry w normie. Wczoraj po kolacji miałam 122, więc delikatnie przekroczony. Mierze od soboty i w sumie to z wczorajszym dniem tylko 3 wyniki miałam przekroczone.
A najlepsze jest to, że wczoraj miałam to samo na obiad co we wtorek, we wtorek po obiedzie szłam na sr, więc miałam spacer i wtedy cukier miałam 99, a wczoraj po obiedzie leżałam i miałam 95. Nie ogarniam tego...
No przecież mówiłam Wam, że to głupie jest

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Nam położna mówiła, że jak od czasu do czasu zje się kawałek babki piaskowej lub placka drożdżowego to tragedii nie będzie.
Ja we wtorek zjadłam kawałek babki i potem z ciekawości zmierzylam cukier to miałam 130. Myślałam, że będzie gorzej. Jestem w ogóle ciekawa co diabetolog powie na te moje wyniki...
Ja słyszałam o cieście dorżdzowym, ale bez kruszonki. Chociaż ostatnio zjadłam na urodzinach cioci restauracyjny obiad i spory kawał szarlotki z bitą śmietaną i lodami (no wiem, wiem ) i miałam cukier 106, także ten...
dzikasliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:35   #1103
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też już czujecie zmęczenie ciążą, ale takie psychiczne? Chcę jak najdłużej oczywiście doświadczać tego stanu aby mały urodził się zdrowy i aby ciąża była donoszona ale czasem już czuję, że te wszystkie nerwy, dolegliwości i zmartwienia ciążowe rzucają mi się na głowę. Czasem mam wrażenie, że zaraz oszaleję. A może taką jędza jestem i tyle
Nie należę do przypadków kobiet, które czują się w ciąży jakby miały skrzydła i mogły zrobić wszystko tylko wprost odwrotnie-denerwuje mnie to, że moje ciało zachowuje się inaczej niż bym tego oczekiwała bo przecież zawsze wszystko było przewidywalne. A teraz to taką rosyjska ruletka...
Ja jestem zmęczona i fizycznie i psychicznie... też mi na głowę siada, że jestem zależna od innych, nie wszystko jestem w stanie sama zrobić
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:36   #1104
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też już czujecie zmęczenie ciążą, ale takie psychiczne? Chcę jak najdłużej oczywiście doświadczać tego stanu aby mały urodził się zdrowy i aby ciąża była donoszona ale czasem już czuję, że te wszystkie nerwy, dolegliwości i zmartwienia ciążowe rzucają mi się na głowę. Czasem mam wrażenie, że zaraz oszaleję. A może taką jędza jestem i tyle
Nie należę do przypadków kobiet, które czują się w ciąży jakby miały skrzydła i mogły zrobić wszystko tylko wprost odwrotnie-denerwuje mnie to, że moje ciało zachowuje się inaczej niż bym tego oczekiwała bo przecież zawsze wszystko było przewidywalne. A teraz to taką rosyjska ruletka...
Też tak mam czasami. Ciąża to piękny stan, ogromnie się cieszę, że Julcie noszę pod sercem, ale odkąd dowiedziałam się o tej cukrzycy i muszę się bardzo pilnować to czasem mam już dość...
Ale robie to tylko dla Julci




Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Co do owsianych to wybierajcie w sklepie płatki owsiane GÓRSKIE, bo te BŁYSKAWICZNE momentalnie podnoszą cukier. I górskie trzeba gotować, bo nie są przetworzone, a mają większą wartość i mniej podnoszą cukier.
Dokładnie tak Aczkolwiek płatków nie powinno się gotować bo wtedy mają wysoki IG, tylko zalewac wrzątkiem.
Ja akurat jem tylko z jogurtem, bez gotowania.
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:38   #1105
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Amelia te zdjęcia to już z miesiąc temu były robione,więc brzuszek juz większy ale dziękuję za miłe słowa
India mam podobne odczucia, może jeszcze nie aż tak ale strasznie mnie denerwuje że ciągle jestem zmęczona,że tak powoli chodzę, że mam zadyszke, że brzuch się napina i nie mogę przez to normalnie funkcjonować. Wczoraj że pogoda była bardziej łaskawa to poszłam z psem na frisbee ale i do tego się już nie nadaje. A to już dla mnie cios poniżej pasa :p
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:48   #1106
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Też tak mam czasami. Ciąża to piękny stan, ogromnie się cieszę, że Julcie noszę pod sercem, ale odkąd dowiedziałam się o tej cukrzycy i muszę się bardzo pilnować to czasem mam już dość...
Ale robie to tylko dla Julci






Dokładnie tak Aczkolwiek płatków nie powinno się gotować bo wtedy mają wysoki IG, tylko zalewac wrzątkiem.
Ja akurat jem tylko z jogurtem, bez gotowania.
Ale też nie popadaj w skrajność nawet jeśli indeks trochę wzrośnie przy gotowaniu, to nie ma większego znaczenia bo to węglowodany złożone. Poza tym zawierają błonnik, a on obniża IG posiłku Trzeba się tylko wystrzegać błyskawicznych i innych przetworzonych badziew
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:53   #1107
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Właśnie zmierzyłam cukier po śniadaniu i wynik 110, więc ok A zjadłam dwie kromki chleba razowego z białym chudym twarogiem i ogórkiem świeżym. Do tego wypiłam herbatę (słodzoną 0,5 łyżeczki cukru - położna mówiła, że można słodzić, ale tylko tyle).
Najbardziej muszę uważać na śniadanie i kolację, bo wtedy zdarza mi się przekraczać, po obiedzie nigdy nie miałam powyżej normy.


Odnośnie Auchan - od dziś jest promocja na produkty Lovela. Pierwszy produkt za 26,99, drugi za 1 grosz. I z tego co rozumiem to mogą być różne kombinacje - dwa proszki (po 1,8kg każdy), dwa mleczka do prania (po 1,5l każde) lub proszek+mleczko. Już napomknęłam o tym mężowi i powiedział, że pojedzie i kupi Stosowałyście może? Jakie są Wasze opinie? Moja koleżanka pierze w tych mleczkach i bardzo je sobie chwali, dlatego myślałam, żeby kupić mleczko do białego i do kolorów. Co prawda mam dwie próbki tego mleczka (akurat do białego), ale kusi mnie ta promocja
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:55   #1108
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Amelia16 Pokaż wiadomość
Lexie oby przeszło to złe samopoczucie, ja niestety tak miewam dosyć często w ciąży, najgorzej rano jak chwilę się rozruszam to czuję burzę w jelitach przez minutę, dwie jak na biegunkę, z reguły szybko wraca do normy, ale samo uczucie, brrr
Powoli chyba przechodzi. Chciałam zasnąć, ale jakoś nie mogę. Wzięłam sobie teraz węgiel, bo tak mi mówił kiedyś ginekolog i dużo piję. Nie wiem tylko co z tą szkołą rodzenia. Jechać czy nie. Mam w sumie jeszcze godzinę to zobaczę.
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 10:58   #1109
Robusta
Wtajemniczenie
 
Avatar Robusta
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Moja bratowa wszystko prała w loveli i jest zadowolona. Ciuchy wyglądają ok ja sama kupiłam na allegro 5 kg za 40 zł szkoda, że w sklepach nie ma tych dużych worków bo tak to trzeba brać inne rzeczy żeby przesyłka się zwróciła :P ale miałam co więc dużo mi jakoś nie podwyższyło tej ceny :P
__________________
Razem : 08.03.2012
Zaręczeni: 07.12.2013
Ślub: 18.10.2014

http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html
Robusta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-03, 11:00   #1110
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Robusta Pokaż wiadomość
Moja bratowa wszystko prała w loveli i jest zadowolona. Ciuchy wyglądają ok ja sama kupiłam na allegro 5 kg za 40 zł szkoda, że w sklepach nie ma tych dużych worków bo tak to trzeba brać inne rzeczy żeby przesyłka się zwróciła :P ale miałam co więc dużo mi jakoś nie podwyższyło tej ceny :P
A wiesz może czy używała też płynu do płukania?
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-08 13:45:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.