- My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 ! - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-09, 12:46   #1591
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Tak, wiem, ze jest w Rossmannie ale do niego mam kawałek a mój nos to sprawa nie cierpiąca zwłoki
pytałam jej o ten paracetamol, powiedziała, że 3 razy po jednej
wiedziałam, że nie może być za pięknie przez całą ciąże
No to tak Ale ta woda morska też powinna ulżyć. Mam już lepszy humor więc powiem tylko - nikt nie obiecywał, że będzie lekko
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 12:51   #1592
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Ten Prenalen kupisz nawet w rossmanie, stoi na półce z kosmetykami dla dzieci Dobrze, że dała chociaż jakiś antybiotyk. Nie wiem czy dobrze kojarzę, że pytałaś ile paracetamolu można na dobę w ciąży? Podobno 4szt. Grzej się w łóżeczku i szybko to minie



O nie mów nawet Podobno końcem września ma być jeszcze 30 stopni Tylko jak patrzę na mojego królika, który zawsze leni się przed mroźną zimą to jestem skłonna wierzyć, że nas w tym roku nie ominie :P

O a tak prezentują się kuleczki w pokoiku <3
Super efekt
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 13:04   #1593
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Ja już chcę być po. Strasznie mi duszno, kręgosłup ledwo ciągnie, hormony szaleją, ciągle chce mi się płakać, mam uderzenia gorąca i znowu mam mdłości. I czuję jakieś dziwne zapachy. W nowym mieszkaniu śmierdzi mi stęchlizną, pomidory walą rybą. Kilka sni temu miałam migrenę po paru długich miesiącach. Nawet jak to piszę, dyszę jak smok. Koszmar. Dyszę jak stara lokomotywa, chodzę jak pijana słonica, pocę się jak świnia. A ogólnie robię za kangura. Boję się wychodzić do ludzi, bo wiecznie kogoś opierniczam bez powodu. Mam dość. Jak tak dalej pójdzie, nie dożyję do porodu, bo albo się uduszę albo ktoś mnie w końcu ubije. Nie umiem się ogarnąć. Dopiero teraz zjadłam śniadanie i idę pod prysznic. Na dworze zimno i pada, a ja mam otwarte okna i biorę wentylator do łazienki, bo padnę.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez limonka1983
Czas edycji: 2015-09-09 o 13:09
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 13:14   #1594
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Ja już chcę być po. Strasznie mi duszno, kręgosłup ledwo ciągnie, hormony szaleją, ciągle chce mi się płakać, mam uderzenia gorąca i znowu mam mdłości. I czuję jakieś dziwne zapachy. W nowym mieszkaniu śmierdzi mi stęchlizną, pomidory walą rybą. Kilka sni temu miałam migrenę po paru długich miesiącach. Nawet jak to piszę, dyszę jak smok. Koszmar. Dyszę jak stara lokomotywa, chodzę jak pijana słonica, pocę się jak świnia. A ogólnie robię za kangura. Boję się wychodzić do ludzi, bo wiecznie kogoś opierniczam bez powodu. Mam dość. Jak tak dalej pójdzie, nie dożyję do porodu, bo albo się uduszę albo ktoś mnie w końcu ubije. Nie umiem się ogarnąć. Dopiero teraz zjadłam śniadanie i idę pod prysznic. Na dworze zimno i pada, a ja mam otwarte okna i biorę wentylator do łazienki, bo padnę.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Biedna współczuję. Mi też ciężko oddychać, ale jeszcze nie w takim stopniu. Trzeba zacisnąć zęby i wytrzymać, już bliżej niż dalej
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 13:27   #1595
201802011557
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 607
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Ja już chcę być po. Strasznie mi duszno, kręgosłup ledwo ciągnie, hormony szaleją, ciągle chce mi się płakać, mam uderzenia gorąca i znowu mam mdłości. I czuję jakieś dziwne zapachy. W nowym mieszkaniu śmierdzi mi stęchlizną, pomidory walą rybą. Kilka sni temu miałam migrenę po paru długich miesiącach. Nawet jak to piszę, dyszę jak smok. Koszmar. Dyszę jak stara lokomotywa, chodzę jak pijana słonica, pocę się jak świnia. A ogólnie robię za kangura. Boję się wychodzić do ludzi, bo wiecznie kogoś opierniczam bez powodu. Mam dość. Jak tak dalej pójdzie, nie dożyję do porodu, bo albo się uduszę albo ktoś mnie w końcu ubije. Nie umiem się ogarnąć. Dopiero teraz zjadłam śniadanie i idę pod prysznic. Na dworze zimno i pada, a ja mam otwarte okna i biorę wentylator do łazienki, bo padnę.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Współczuję. Mi znowu nie wszystko śmierdzi tylko ja smierdze, myje się i nie mogę się smrodu pozbyć. Czuję od siebie stechlizne. Już się pytam Mojego czy coś czuję ode mnie, no ale niby nic nie czuję. Dziwnie jest jak dziecko prowadzsm do szkoły, mam wrażenie że się ludzie na mnie patrzą ze też czują ten smród 😣Nawet perfumy nie pomagają😕
201802011557 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 13:33   #1596
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Ja już chcę być po. Strasznie mi duszno, kręgosłup ledwo ciągnie, hormony szaleją, ciągle chce mi się płakać, mam uderzenia gorąca i znowu mam mdłości. I czuję jakieś dziwne zapachy. W nowym mieszkaniu śmierdzi mi stęchlizną, pomidory walą rybą. Kilka sni temu miałam migrenę po paru długich miesiącach. Nawet jak to piszę, dyszę jak smok. Koszmar. Dyszę jak stara lokomotywa, chodzę jak pijana słonica, pocę się jak świnia. A ogólnie robię za kangura. Boję się wychodzić do ludzi, bo wiecznie kogoś opierniczam bez powodu. Mam dość. Jak tak dalej pójdzie, nie dożyję do porodu, bo albo się uduszę albo ktoś mnie w końcu ubije. Nie umiem się ogarnąć. Dopiero teraz zjadłam śniadanie i idę pod prysznic. Na dworze zimno i pada, a ja mam otwarte okna i biorę wentylator do łazienki, bo padnę.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka


Biedna... Ale nie pociesze bo tez tak mam :P Tylko pomidory sa wg mnie ok

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ----------

Cytat:
Napisane przez monik46 Pokaż wiadomość
Współczuję. Mi znowu nie wszystko śmierdzi tylko ja smierdze, myje się i nie mogę się smrodu pozbyć. Czuję od siebie stechlizne. Już się pytam Mojego czy coś czuję ode mnie, no ale niby nic nie czuję. Dziwnie jest jak dziecko prowadzsm do szkoły, mam wrażenie że się ludzie na mnie patrzą ze też czują ten smród 😣Nawet perfumy nie pomagają😕


Ohohoo nastepna
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 13:55   #1597
india_love
Raczkowanie
 
Avatar india_love
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 283
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Ja już chcę być po. Strasznie mi duszno, kręgosłup ledwo ciągnie, hormony szaleją, ciągle chce mi się płakać, mam uderzenia gorąca i znowu mam mdłości. I czuję jakieś dziwne zapachy. W nowym mieszkaniu śmierdzi mi stęchlizną, pomidory walą rybą. Kilka sni temu miałam migrenę po paru długich miesiącach. Nawet jak to piszę, dyszę jak smok. Koszmar. Dyszę jak stara lokomotywa, chodzę jak pijana słonica, pocę się jak świnia. A ogólnie robię za kangura. Boję się wychodzić do ludzi, bo wiecznie kogoś opierniczam bez powodu. Mam dość. Jak tak dalej pójdzie, nie dożyję do porodu, bo albo się uduszę albo ktoś mnie w końcu ubije. Nie umiem się ogarnąć. Dopiero teraz zjadłam śniadanie i idę pod prysznic. Na dworze zimno i pada, a ja mam otwarte okna i biorę wentylator do łazienki, bo padnę.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Skąd ją to znam kochana musimy dać radę bo jakie mamy wyjście inne. Dobrze, że takie dolegliwości nie pojawiają się na początku ciąży.
Trzym się dzielnie

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

Cytat:
Napisane przez monik46 Pokaż wiadomość
Współczuję. Mi znowu nie wszystko śmierdzi tylko ja smierdze, myje się i nie mogę się smrodu pozbyć. Czuję od siebie stechlizne. Już się pytam Mojego czy coś czuję ode mnie, no ale niby nic nie czuję. Dziwnie jest jak dziecko prowadzsm do szkoły, mam wrażenie że się ludzie na mnie patrzą ze też czują ten smród ��Nawet perfumy nie pomagająďż˝ďż˝
ja od siebie czosnek czuję ciągle mimo, że zbrzydł mi na początku ciąży, i nie jem go bo śmierdzi mi zgniłą ziemią. Dobrze wiedzieć, że nie tylko u mnie takie schizy
__________________
Już jestem! Sambor, 26.10.2015

Edytowane przez india_love
Czas edycji: 2015-09-09 o 13:57
india_love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 13:55   #1598
JoyceSky
Zadomowienie
 
Avatar JoyceSky
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 122
GG do JoyceSky
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Ech, stan błogosławiony normalnie Ale ja też mam problem z ogarnięciem się. Dzisiaj ma przyjechać moja mama i brat z Pomorza, pod koniec tygodnia drugi brat i jestem świnią, ale jak sobie myślę, że muszę zaraz wszystko ogarnąć, gotować i gościć ludzi to mi się odechciewa Wiem, jestem wredna
__________________
Well-behaved women rarely make history...

http://www.maxmodels.pl/joycesky.html
JoyceSky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 13:56   #1599
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez monik46 Pokaż wiadomość
Współczuję. Mi znowu nie wszystko śmierdzi tylko ja smierdze, myje się i nie mogę się smrodu pozbyć. Czuję od siebie stechlizne. Już się pytam Mojego czy coś czuję ode mnie, no ale niby nic nie czuję. Dziwnie jest jak dziecko prowadzsm do szkoły, mam wrażenie że się ludzie na mnie patrzą ze też czują ten smród 😣Nawet perfumy nie pomagają😕
Mi też się ciągle zdaje że śmierdze,tylko że potem. Myje się,zmieniam koszulkę, nawet biustonosz parę razy dziennie... Nie mam mokro pod pachami,tylko czuje smród. Pytałam tz żeby mi szczerze powiedział czy się ostatnio bardziej poce ale mówi że wymyślam.
Mdłości w sumie dopiero niedawno u mnie odpuściły więc mam nadzieję że już nie wrócą.
Na ból pleców polecam ciepły prysznic, ja jak już zacznę lać plecy ciepłą wodą to trudno mi wyjść spod prysznica. Jak do porodu będę miała bóle z krzyża to chyba urodze pod prysznicem
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 13:58   #1600
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Ja już chcę być po. Strasznie mi duszno, kręgosłup ledwo ciągnie, hormony szaleją, ciągle chce mi się płakać, mam uderzenia gorąca i znowu mam mdłości. I czuję jakieś dziwne zapachy. W nowym mieszkaniu śmierdzi mi stęchlizną, pomidory walą rybą. Kilka sni temu miałam migrenę po paru długich miesiącach. Nawet jak to piszę, dyszę jak smok. Koszmar. Dyszę jak stara lokomotywa, chodzę jak pijana słonica, pocę się jak świnia. A ogólnie robię za kangura. Boję się wychodzić do ludzi, bo wiecznie kogoś opierniczam bez powodu. Mam dość. Jak tak dalej pójdzie, nie dożyję do porodu, bo albo się uduszę albo ktoś mnie w końcu ubije. Nie umiem się ogarnąć. Dopiero teraz zjadłam śniadanie i idę pod prysznic. Na dworze zimno i pada, a ja mam otwarte okna i biorę wentylator do łazienki, bo padnę.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Wiem, co czujesz, mnie też większość rzeczy śmierdzi, szybko się męczę, ciągle mi gorąco i otwieram okna. Mąż się na mnie wkurza. Już nie jest tak ciepło i pewnie to otwieranie miało swój udział w moim obecnym stanie, ale co zrobić jak mi duszno



wkurzyłam się jak nie wiem Moja siostra dalej nie wie kiedy mi przekaże wózek, łożeczko i jakieś inne rzeczy. Twierdzi, że najwcześniej po Wszystkich Świętych

no po prostu szczena mi opadła. Termin mam na 9 listopada. to wie czy nie urodzę np 2 tyg wcześniej. a ona mówi, że tydzień przed to najwcześniej. Wózek od niej kupuje za 800 zł.
W ogóle to jest tak, ze ona dała ten wózek na wiosnę swojej znajomej, która miała go kupić, ale, że dowiedziała się, że ja jestem w ciąży to stwierdziła, że jak chce to ja mogę od niej wziąć. Tyle, ze dopóki ja nie wezmę to ta znajoma będzie miała ten wózek. No sory ale ona ma wózek za friko, używa go i też już nie będzie pierwszej świeżości. No i do tego jeszcze jest problem żeby np w połowie października mi go przekazać skoro ja mam za niego zapłacić. Dodatkowo stwierdziła, ze trzeba będzie wyprać tapicerkę jak go dostane. No i niby kiedy mam to zrobić, z dzieckiem na rękach? To samo z łóżeczkiem, urodze wcześniej np i bedzie mąż latał żeby na szybko łózko kupić bo nie bedzie w domu. Już nie mowiac o nosiedlku zeby dziecko ze szpitala przywieźć, które jest w wozku bo to 3w1 jest.
Ona twierdzi, że jestem w gorącej wodzie kąpana i za bardzo przezywam to wszystko no chyba mam prawo, skoro to moja pierwsza ciąża i nie potrzebuje się stresować, ze coś nie jest przygotowane.
Teraz to mam ochotę jej powiedzieć, ze nic nie chce, łaski nie robi.
Myślicie, że przesadzam?

Edytowane przez peachella
Czas edycji: 2015-09-09 o 14:01
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:06   #1601
201802011557
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 607
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Wiem, co czujesz, mnie też większość rzeczy śmierdzi, szybko się męczę, ciągle mi gorąco i otwieram okna. Mąż się na mnie wkurza. Już nie jest tak ciepło i pewnie to otwieranie miało swój udział w moim obecnym stanie, ale co zrobić jak mi duszno



wkurzyłam się jak nie wiem Moja siostra dalej nie wie kiedy mi przekaże wózek, łożeczko i jakieś inne rzeczy. Twierdzi, że najwcześniej po Wszystkich Świętych

no po prostu szczena mi opadła. Termin mam na 9 listopada. to wie czy nie urodzę np 2 tyg wcześniej. a ona mówi, że tydzień przed to najwcześniej. Wózek od niej kupuje za 800 zł.
W ogóle to jest tak, ze ona dała ten wózek na wiosnę swojej znajomej, która miała go kupić, ale, że dowiedziała się, że ja jestem w ciąży to stwierdziła, że jak chce to ja mogę od niej wziąć. Tyle, ze dopóki ja nie wezmę to ta znajoma będzie miała ten wózek. No sory ale ona ma wózek za friko, używa go i też już nie będzie pierwszej świeżości. No i do tego jeszcze jest problem żeby np w połowie października mi go przekazać skoro ja mam za niego zapłacić. To samo z łóżeczkiem, urodze wcześniej np i bedzie mąż latał żeby na szybko łózko kupić bo nie bedzie w domu. Już nie mowiac o nosiedlku zeby dziecko ze szpitala przywieźć, które jest w wozku bo to 3w1 jest.
Ona twierdzi, że jestem w gorącej wodzie kąpana i za bardzo przezywam to wszystko no chyba mam prawo, skoro to moja pierwsza ciąża i nie potrzebuje się stresować, ze coś nie jest przygotowane.
Teraz to mam ochotę jej powiedzieć, ze nic nie chce, łaski nie robi.
Myślicie, że przesadzam?
Nie przesadzasz też bym się denerwowala bo z ciążą różnie bywa możemy urodzić po terminie albo nawet przed i nie znamy dnia ani godziny. Ja bym chciała już miesiąc przed terminem mieć wszystko z głowy i tylko spokójnie czekać na poród nie zwracając sobie już niczym głowy. Też mnie czeka kupowanie wózka, już brzecze Mojemu., a on ze jeszcze czas i to jest denerwujace.
201802011557 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:07   #1602
monic167
Rozeznanie
 
Avatar monic167
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 691
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

peachella ja uważam że nie przesadzaasz i chyba bym kopnęła w dup... siostrę za takie zachowanie i wolała liczyć na siebie tez mialam spine ze swoja siostra, na szczescie od żadnej z nich wózka nie biorę, to samo z fotelikiem, bo są jakies niepotrzebne kwasy między nami. ogólnie ona odbiera moje pytanie o rzeczy jako tryb rozszczeniowy i że ja uważam że mi się wszystko należy za friko, a ja widząc po drugiej siostrze która oddała nam łóżeczko turystyczne, ciuchy po małej i nawet strój kąpielowy latem który ubrała raz a zapłaciła za niego stówę, nawet nie zająknęła się o jakąś kasę, za to ta druga to tylko mi rzuca co i za ile.
więc stwierdziłam że mam to w nosie, sama sobie poradzę niż mam być na czyjejś łasce
__________________
monic167 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:10   #1603
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Wiem, co czujesz, mnie też większość rzeczy śmierdzi, szybko się męczę, ciągle mi gorąco i otwieram okna. Mąż się na mnie wkurza. Już nie jest tak ciepło i pewnie to otwieranie miało swój udział w moim obecnym stanie, ale co zrobić jak mi duszno



wkurzyłam się jak nie wiem Moja siostra dalej nie wie kiedy mi przekaże wózek, łożeczko i jakieś inne rzeczy. Twierdzi, że najwcześniej po Wszystkich Świętych

no po prostu szczena mi opadła. Termin mam na 9 listopada. to wie czy nie urodzę np 2 tyg wcześniej. a ona mówi, że tydzień przed to najwcześniej. Wózek od niej kupuje za 800 zł.
W ogóle to jest tak, ze ona dała ten wózek na wiosnę swojej znajomej, która miała go kupić, ale, że dowiedziała się, że ja jestem w ciąży to stwierdziła, że jak chce to ja mogę od niej wziąć. Tyle, ze dopóki ja nie wezmę to ta znajoma będzie miała ten wózek. No sory ale ona ma wózek za friko, używa go i też już nie będzie pierwszej świeżości. No i do tego jeszcze jest problem żeby np w połowie października mi go przekazać skoro ja mam za niego zapłacić. Dodatkowo stwierdziła, ze trzeba będzie wyprać tapicerkę jak go dostane. No i niby kiedy mam to zrobić, z dzieckiem na rękach? To samo z łóżeczkiem, urodze wcześniej np i bedzie mąż latał żeby na szybko łózko kupić bo nie bedzie w domu. Już nie mowiac o nosiedlku zeby dziecko ze szpitala przywieźć, które jest w wozku bo to 3w1 jest.
Ona twierdzi, że jestem w gorącej wodzie kąpana i za bardzo przezywam to wszystko no chyba mam prawo, skoro to moja pierwsza ciąża i nie potrzebuje się stresować, ze coś nie jest przygotowane.
Teraz to mam ochotę jej powiedzieć, ze nic nie chce, łaski nie robi.
Myślicie, że przesadzam?


No cos Ty. Ja bym sie na bank wkurzyla. Dlaczego masz sie stresowac? A z wozkiem to dla mnie przegiecie. Nie zgodzilabym sie na taki uklad. Jesli mialby byc za darmo to ok ale skoro Ty masz placic to niech daje juz! Przeciez nie wiadomo w jakim bedzie stanie w listopadzie... Dla mnie lipa.

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

Ja wole miec wszystko wczesniej mimo ze poprzednio urodzilam dwa tyg po terminie. Przeciez nigdy nie wiadomo...
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:28   #1604
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez monik46 Pokaż wiadomość
Nie przesadzasz też bym się denerwowala bo z ciążą różnie bywa możemy urodzić po terminie albo nawet przed i nie znamy dnia ani godziny. Ja bym chciała już miesiąc przed terminem mieć wszystko z głowy i tylko spokójnie czekać na poród nie zwracając sobie już niczym głowy. Też mnie czeka kupowanie wózka, już brzecze Mojemu., a on ze jeszcze czas i to jest denerwujace.
Cytat:
Napisane przez monic167 Pokaż wiadomość
peachella ja uważam że nie przesadzaasz i chyba bym kopnęła w dup... siostrę za takie zachowanie i wolała liczyć na siebie tez mialam spine ze swoja siostra, na szczescie od żadnej z nich wózka nie biorę, to samo z fotelikiem, bo są jakies niepotrzebne kwasy między nami. ogólnie ona odbiera moje pytanie o rzeczy jako tryb rozszczeniowy i że ja uważam że mi się wszystko należy za friko, a ja widząc po drugiej siostrze która oddała nam łóżeczko turystyczne, ciuchy po małej i nawet strój kąpielowy latem który ubrała raz a zapłaciła za niego stówę, nawet nie zająknęła się o jakąś kasę, za to ta druga to tylko mi rzuca co i za ile.
więc stwierdziłam że mam to w nosie, sama sobie poradzę niż mam być na czyjejś łasce
Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość
No cos Ty. Ja bym sie na bank wkurzyla. Dlaczego masz sie stresowac? A z wozkiem to dla mnie przegiecie. Nie zgodzilabym sie na taki uklad. Jesli mialby byc za darmo to ok ale skoro Ty masz placic to niech daje juz! Przeciez nie wiadomo w jakim bedzie stanie w listopadzie... Dla mnie lipa.

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

Ja wole miec wszystko wczesniej mimo ze poprzednio urodzilam dwa tyg po terminie. Przeciez nigdy nie wiadomo...

Dobrze, że tak piszecie bo już myślałam, ze to ja jestem przewrażliwiona. Sama się zaoferowała z tymi rzeczami. Więc stwierdziłam, ze spoko. Najbardziej dla mnie nie do przeżycia jest ten wózek. Bo laska sobie ma go przez pół roku za darmo, a ja za niego mam zapłacić i jeszcze problem żeby mi go dała wcześniej. może też uważa, ze ja jestem roszczeniowa. O tym listopadzie mówiła mojej mamie, bo mama ją zapytała, co z tym wózkiem itd no to jej powiedziała a mama mi. I jeszcze podobno jak jej moja mama wspomniała, ze jak to ta dziewczyna jej nie zaplaciła za ten wózek a używa a ja mam jej zaplacić to tak dziwnie. A ona podobno powiedziała coś w stylu " jak nie chce to niech nie bierze".

Naprawdę mam ochotę sobie odpuścić rzeczy od niej, kupić łózko i znaleźć jakiś wózek używany na allegro. Zapłacę podobnie a nie będę na czyjejś łasce
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:36   #1605
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Peachella, ale sytuacja:/ ja bym na bank kupiła swoje i się nie ogladała, a 8 stow za używany wozek jeszcze po dwójce dzieci to dość wysoka cena jeszcze od siostry nie no szok, nie jest to warte Twoich nerwów i proszenia się
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:37   #1606
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Pochwal się co zamówiłaś
Zamawiałam tutaj http://allegro.pl/listing/user/listi...?us_id=9522657 śpioszki, półśpioszki i kaftaniki, bo tego mi brakowało. Jak przyjdzie paczka to wrzucę fotkę

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
O a tak prezentują się kuleczki w pokoiku <3
Pięknie ja wczoraj znalazłam jeszcze w jednej biedronie te kule, ale były tylko niebieskie i do niczego one mi nie pasują a tak się na nie nakręciłam

Współczuję Wam tych problemów z noszeniem czy zostawianiem wózka w aucie. My jak szukaliśmy mieszkania od razu odrzuciliśmy te na 3-4 piętrze bez windy, bo wiedzieliśmy, że będą takie problemy później. Czy nawet jakieś większe zakupy wnieść. Długo szukaliśmy i teraz mieszkamy na 6, dwie windy z czego jedna towarowa. Wyjście z klatki z jednej strony jest z podjazdem także dla nas idealnie. Do tego mamy taki zamykany korytarz z sąsiadami i tam będziemy zostawiać wózek, nie trzeba będzie go w domu trzymać.
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:41   #1607
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Wiem, co czujesz, mnie też większość rzeczy śmierdzi, szybko się męczę, ciągle mi gorąco i otwieram okna. Mąż się na mnie wkurza. Już nie jest tak ciepło i pewnie to otwieranie miało swój udział w moim obecnym stanie, ale co zrobić jak mi duszno



wkurzyłam się jak nie wiem Moja siostra dalej nie wie kiedy mi przekaże wózek, łożeczko i jakieś inne rzeczy. Twierdzi, że najwcześniej po Wszystkich Świętych

no po prostu szczena mi opadła. Termin mam na 9 listopada. to wie czy nie urodzę np 2 tyg wcześniej. a ona mówi, że tydzień przed to najwcześniej. Wózek od niej kupuje za 800 zł.
W ogóle to jest tak, ze ona dała ten wózek na wiosnę swojej znajomej, która miała go kupić, ale, że dowiedziała się, że ja jestem w ciąży to stwierdziła, że jak chce to ja mogę od niej wziąć. Tyle, ze dopóki ja nie wezmę to ta znajoma będzie miała ten wózek. No sory ale ona ma wózek za friko, używa go i też już nie będzie pierwszej świeżości. No i do tego jeszcze jest problem żeby np w połowie października mi go przekazać skoro ja mam za niego zapłacić. Dodatkowo stwierdziła, ze trzeba będzie wyprać tapicerkę jak go dostane. No i niby kiedy mam to zrobić, z dzieckiem na rękach? To samo z łóżeczkiem, urodze wcześniej np i bedzie mąż latał żeby na szybko łózko kupić bo nie bedzie w domu. Już nie mowiac o nosiedlku zeby dziecko ze szpitala przywieźć, które jest w wozku bo to 3w1 jest.
Ona twierdzi, że jestem w gorącej wodzie kąpana i za bardzo przezywam to wszystko ala: no chyba mam prawo, skoro to moja pierwsza ciąża i nie potrzebuje się stresować, ze coś nie jest przygotowane.
Teraz to mam ochotę jej powiedzieć, ze nic nie chce, łaski nie robi.
Myślicie, że przesadzam?
Ile zapłaciłabyś za taki nowu wózek? A może znajdziesz taki na olx? Ja mam podobną sytuację z moim tatą. On uwielbia niedopowiedzenia. Powiedział, że mam się nie martwić o wózek, bo on go kupi. Kilka razy przu różnych rozmowach to potwierdził. Ok. Pytam jaką kwotę chce wydać, bo cały zestaw, który mnie interesuje, jest za 2 tysiące. I co? ZOBACZYMY. Powiedziałam, że jak coś, fotelik możemy kupić sami. Albo dać część kasy, jeśli on ma na myśli inną kwotę, niż 1600 zł (bez fotelika). Chcę po prostu zaplanować budżet. Wózek i tak kupi po porodzie, bo wcześniej to przynosi pecha... No, ok. Tak więc na boku oglądam inny model tej samej firmy na olx w razie WU. Ten nasz dopiero wyszedł, więc używanego nie trafię. Jakieś 700 zł za używkę na gwarancji. Maks 900 jak oglądałam. Może też się rozejrzyj na internecie. Po co się wkurzać i być zależną? A może trafisz na model lepiej uchowany.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez limonka1983
Czas edycji: 2015-09-09 o 14:43
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:55   #1608
Kasiula8708
Rozeznanie
 
Avatar Kasiula8708
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 733
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez monic167 Pokaż wiadomość
Fasterka ja uważam że lepiej kupić dobrą używkę niż byle jaki nowy wózek ja sama kupuje bugaboo cameleona3,tyle że sprowadzam z UK, za cene 400funtów, w PL używki tego modelu są jeszcze cholernie drogie.

India-współczuję zgagi,tez miałam ostatnio, może drugi raz w życiu i żadna przyjemność a foty z usg super

Srebrna_smuga- ja mam jakies 7kg na plusie, jestem w 30TC, ważę 58kg z groszem. widzę teraz fotę- jeny jak zgrabnie wyglądasz w tym bliskim juz 9tym mc <szczęka w dół>

Cynamon-poleż w łóżku ,zaaplikuj czosnek, on najlepszy na chorobę a jak nie przejdzie za 2-3 dni to lepiej idź do lekarza :tuli:

Lexie-propos h&m to ja dzisiaj zrobiłam zakupy życia wzielam 2-dwupaki biustonoszy do karmienia,każdy za 40zł (sztuka wychdzi 20zł) , plus jeden lepszy lekko usztywniany za 30zł prawie ze szczęścia padłam przy kasie jak kupowałam

dobra, żeby nie było pochwalę się, to moje łupy z wczoraj i dziś :


Świetne ubranka,możesz napisać w jakich rozmiarach przeważnie kupujesz bo ja mam taki mętlik w głowie że szok raz mi się wydaje że Lenka się duża urodzi i bez sensu ma 56 kupować,a za chwilę że 62 za duże bedą,matka wariatka ze mnie




Cytat:
Napisane przez monik46 Pokaż wiadomość
I ja też się wczoraj wystarczylam, jak odbieralam córkę ze szkoły tez mnie taki ból złapał jak na okres od krzyża i dołem brzucha lekkie skurcze, wzięłam w domu nospe i się położyłam ale przy wstawianie nawet do łazienki to brzuch mi się strasznie napinal. Teraz też mam właśnie iść do szkoły z moją panną i już mnie krzyż boli, pewnie znowu wezmę nospe. Zauważyłam że jak się troszkę poruszam to tak się dzieje. A na leżenie narazie nie ma szans 😕


Współczuję podziwiam te dziewczyny które mają dzieci i dom do ogarnięcia,jak wy dajecie radę ja praktycznie cały dzień się obijam a i tak jestem mega zmęczona nicnierobieniem najgorzej jestjmi się schylić,i przy przekręcaniu krocze boli,ale jeszcze 2msc




Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Limonka, dzieje się u was a z tymi kulkami to faktycznie szał, jeszcze waginalne rozumiem ale analne też się przydają?


Cornflower_girl, podziwiam, że Ci się chce doksztalcac teraz, ja bym się teraz nie umiała skoncentrować myslami tylko na pracy

Srebrna_smugo, może tak się ustawilas że brzucha nie było widać z miejsca kasjerki, bo przecież ewidentnie jest na miejscu a te bóle to jak odczuwalas? W krzyżu taki ucisk?

Ja oglądałam wczoraj ten dokument o wczesniakach, mało przyjemny widok patrzeć na te maluszki poklute i podłączone rurkami do sprzętów w ogóle trochę się zestresowalam, że nawet dziecko urodzone w 35 tc leżało w inkubatorze pod aparaturą, myślałam że takie dzieciątko już jest bardziej dojrzałe...

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka



Dokładnie to samo myślałam,że 35tc to w miarę bezpiecznie a tu jednak,niech nasze maleństwa czekają do końca w brzuszkkkkach bo widok ich pod tymi wszystkimi rurkami to coś bardzo smutnego




Cytat:
Napisane przez lexie42 Pokaż wiadomość
Hej Zamówiłam sobie wczoraj na allegro ciuszki dla małej, mama też coś wczoraj kupiła i już większość wyprawki ciuszkowej będę miała z głowy. Zostanie mi tylko jakiś kombinezon i coś cieplejszego na wyjścia. Poszukam sobie dzisiaj też kocyka minky i może zamówię koszule


Jakby ci się chciało napisaćn to bym chętnie zobaczyła ile czego i na jaki rozmiar masz,będę wdzięczna




Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
u mnie to samo, wstałam o 10 miałam sobie zrobić kawę po śniadaniu, ale w jego trakcie tak mnie zemdliło, że chyba odpuszczę. W ogóle jakieś dziwne objawy mam, mdłości jak w pierwszym trymestrze się mnie trzymają....


Ej coś dziś nie tak musi być,bo ja tez przy śniadaniu mało pawia nie puściłam,a wogóle w ciąży nie wymiotowałam




Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
No i już po lekarzu. Standardowo Prenalen, paracetamol, ale dała mi też recepetę na antybiotyk Amotax, jeżeli jutro będzie dalej to samo to mam kupić i zażywać 2 razy dziennie. Sama kupiłam sól morską do nosa, bo Prenalenu nigdzie nie ma u mnie w aptece i pastylki do ssania Propolis. Zobaczymy, chciałabym uniknąć antybiotyku, ale jak jutro będzie tak samo to to kupię. Całe 3,20 zł będzie mnie kosztował + osłona.

Położyłam się do łożka i odpaliłam " moje 600 gram szcześcia".


Wygrzej się porządnie i zdrowiej






Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
http://dino.sklep.pl/nowy/klasyczny-...FaLUcgodCqgE5A bez komentarza

Oczywiście jest napisane bardzo sprytnie bo piszą : waga wózka w wersji głębokiej: 12 kg a pod spodem Waga: 14 kg hehe


A to będziesz zamawiać przez internet z tego sklepu czy maszm go stacjonarnie?bo my zamierzamy się wybrać do niego bo jestjtam większość wózków nas interesujących,nie wiesz może jaki jest czas oczekiwania na wózek??




ja dziś już troszkę lepszy humor mam,wczoraj doła miałam chyba przez tą pogodę,a to my pod koniec 31 tc
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_20150906_164448.jpg (111,4 KB, 27 załadowań)
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę,
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę,
Jestem przy Tobie od pierwszego grama,
Tyś moje dziecko ..... a ja.... Twoja mama

Lenka,nasz mały wielki cud
Kasiula8708 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 14:55   #1609
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Peachella, ale sytuacja:/ ja bym na bank kupiła swoje i się nie ogladała, a 8 stow za używany wozek jeszcze po dwójce dzieci to dość wysoka cena jeszcze od siostry nie no szok, nie jest to warte Twoich nerwów i proszenia się
Dokładnie, zrobilabym tak samo Nie rozumiem, jak od siostry może wołać kasę, skoro koleżanka używa za darmo...
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:01   #1610
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Peachella, ale sytuacja:/ ja bym na bank kupiła swoje i się nie ogladała, a 8 stow za używany wozek jeszcze po dwójce dzieci to dość wysoka cena jeszcze od siostry nie no szok, nie jest to warte Twoich nerwów i proszenia się
Chyba tak zrobimy, jeszcze łóżeczko tak samo kupimy. Na początku myślałam, że sama będzie wiedzieć, że miesiąc przed to już zawsze trzeba mieć takie podstawowe rzeczy. A tu szok. Czuję się jakby co najmniej robiła to z premedytacją no i jak debil dopraszając się

znalazłam ten sam wózek co ona ma na allegro 3w1. Wy się lepiej znacie możecie mi powiedzieć czy wydaje się być spoko?

http://allegro.pl/mutsy-4-rider-woze...639744104.html
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:11   #1611
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Chyba tak zrobimy, jeszcze łóżeczko tak samo kupimy. Na początku myślałam, że sama będzie wiedzieć, że miesiąc przed to już zawsze trzeba mieć takie podstawowe rzeczy. A tu szok. Czuję się jakby co najmniej robiła to z premedytacją no i jak debil dopraszając się

znalazłam ten sam wózek co ona ma na allegro 3w1. Wy się lepiej znacie możecie mi powiedzieć czy wydaje się być spoko?

http://allegro.pl/mutsy-4-rider-woze...639744104.html
Niektórzy ludzie tak mają, że lubią robić łaskę. Tak na serio nie wiesz, w jakim stanie teraz jest ten wózek. Ja kupiłabym go sama, nawet ciut drożej, jeśli trzeba będzie. I jak mówię, możesz trafić na lepiej uchwały i może nawet na gwarancji, ewentualnie z jakimś gratisem.

Spoko w jakim znaczeniu? Mnie te wózki akurat w ogóle się nie podobają, więc nie pomogę

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez limonka1983
Czas edycji: 2015-09-09 o 15:12
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:11   #1612
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Ile zapłaciłabyś za taki nowu wózek? A może znajdziesz taki na olx? Ja mam podobną sytuację z moim tatą. On uwielbia niedopowiedzenia. Powiedział, że mam się nie martwić o wózek, bo on go kupi. Kilka razy przu różnych rozmowach to potwierdził. Ok. Pytam jaką kwotę chce wydać, bo cały zestaw, który mnie interesuje, jest za 2 tysiące. I co? ZOBACZYMY. Powiedziałam, że jak coś, fotelik możemy kupić sami. Albo dać część kasy, jeśli on ma na myśli inną kwotę, niż 1600 zł (bez fotelika). Chcę po prostu zaplanować budżet. Wózek i tak kupi po porodzie, bo wcześniej to przynosi pecha... No, ok. Tak więc na boku oglądam inny model tej samej firmy na olx w razie WU. Ten nasz dopiero wyszedł, więc używanego nie trafię. Jakieś 700 zł za używkę na gwarancji. Maks 900 jak oglądałam. Może też się rozejrzyj na internecie. Po co się wkurzać i być zależną? A może trafisz na model lepiej uchowany.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
za nowy nie wiem. Niedopowiedzenia są najlepsze, ja cały czas słyszę, żebym się nie martwiła, przed porodem będę mieć rzeczy. Haha ona akurat najlepiej wie kiedy urodzę Poza tym właśnie o to chodzi. Chcę wcześniej mieć już rzeczy żeby wiedzieć co na 100 % mam a co nie. Będziemy szukać pewnie na necie olx albo allegro.

Podejrzewam, że będzie ciekawie jak jej powiemy, ze sobie kupimy i wozek i lozko.
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:13   #1613
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość

wkurzyłam się jak nie wiem Moja siostra dalej nie wie kiedy mi przekaże wózek, łożeczko i jakieś inne rzeczy. Twierdzi, że najwcześniej po Wszystkich Świętych

no po prostu szczena mi opadła. Termin mam na 9 listopada. to wie czy nie urodzę np 2 tyg wcześniej. a ona mówi, że tydzień przed to najwcześniej. Wózek od niej kupuje za 800 zł.
W ogóle to jest tak, ze ona dała ten wózek na wiosnę swojej znajomej, która miała go kupić, ale, że dowiedziała się, że ja jestem w ciąży to stwierdziła, że jak chce to ja mogę od niej wziąć. Tyle, ze dopóki ja nie wezmę to ta znajoma będzie miała ten wózek. No sory ale ona ma wózek za friko, używa go i też już nie będzie pierwszej świeżości. No i do tego jeszcze jest problem żeby np w połowie października mi go przekazać skoro ja mam za niego zapłacić. Dodatkowo stwierdziła, ze trzeba będzie wyprać tapicerkę jak go dostane. No i niby kiedy mam to zrobić, z dzieckiem na rękach? To samo z łóżeczkiem, urodze wcześniej np i bedzie mąż latał żeby na szybko łózko kupić bo nie bedzie w domu. Już nie mowiac o nosiedlku zeby dziecko ze szpitala przywieźć, które jest w wozku bo to 3w1 jest.
Ona twierdzi, że jestem w gorącej wodzie kąpana i za bardzo przezywam to wszystko ala: no chyba mam prawo, skoro to moja pierwsza ciąża i nie potrzebuje się stresować, ze coś nie jest przygotowane.
Teraz to mam ochotę jej powiedzieć, ze nic nie chce, łaski nie robi.
Myślicie, że przesadzam?
Zdrówka

Co do siostry to dla mnie strasznie dziwnie się zachowuje, czemu każe siostrze płacić a koleżance pożycza za darmo? Dla mnie to bardzo niezrozumiałe... Dziewczyny mądrze radzą, za 800 zł pewnie znajdziesz uzywke i bedziesz go miała bez łaski kiedy chcesz

Cytat:
Napisane przez Kasiula8708 Pokaż wiadomość


Dokładnie to samo myślałam,że 35tc to w miarę bezpiecznie a tu jednak,niech nasze maleństwa czekają do końca w brzuszkkkkach bo widok ich pod tymi wszystkimi rurkami to coś bardzo smutnego









Ej coś dziś nie tak musi być,bo ja tez przy śniadaniu mało pawia nie puściłam,a wogóle w ciąży nie wymiotowałam

ja dziś już troszkę lepszy humor mam,wczoraj doła miałam chyba przez tą pogodę,a to my pod koniec 31 tc
Ehh a mi jeszcze lekarz mówił tydzień temu, że mogę wcześniej w 35-36 tc urodzić i jakoś się nie przejelam tylko to przyjęłam do wiadomości, a wczoraj mnie przerażenie złapało.... Wątpię żebym nerwowo wytrzymała jakby moje dziecko w takim stanie się znalazło a mój mąż to samo, wczoraj też się przejął...


Co do tych mdłości to ja nie wymiotowalam jeszcze ani razu, ale mdłości mnie długo męczyły a od kilku dni czuje jakby to wracalo... Oby nie rosi:

Ja mam ogólnie jakiś słaby nastrój, ale nie przez pogodę, bo dla mnie jest idealna. Chyba hormony tak na mnie wpływają. Dzisiaj mi lepiej, bo wyszłam do ludzi, byłam w pracy zawieźć l4 i widziałam się z koleżankami.


Poza tym byłam w dużym smyku i obczailam wózek, który raczej weźmiemy. wonderko, moja mama rozmawiała z kimś z xlandera i już właśnie ma nie być xcite comic, ale pod koniec września do sprzedaży wchodzi xpulse w tym kolorze i raczej się zdecydujemy na niego. Trochę jest cięższy, ale ma te zaletę ze siedzisko spacerowe się rozkłada na płasko

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:15   #1614
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
za nowy nie wiem. Niedopowiedzenia są najlepsze, ja cały czas słyszę, żebym się nie martwiła, przed porodem będę mieć rzeczy. Haha ona akurat najlepiej wie kiedy urodzę Poza tym właśnie o to chodzi. Chcę wcześniej mieć już rzeczy żeby wiedzieć co na 100 % mam a co nie. Będziemy szukać pewnie na necie olx albo allegro.

Podejrzewam, że będzie ciekawie jak jej powiemy, ze sobie kupimy i wozek i lozko.
Sprawdziłam cenę. W zależności od sklepu 2 - 2,5 tysia. Trochę sporo. Ale na ogłoszeniach na bank znajdziesz coś taniej. Ja bym jej nic nie mówiła, tylko pozwoliła opaść jej szczęce, gdy łaskawie przybędzie z wózkiem, a Ty już będziesz wszystko mieć.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:22   #1615
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Kasiula8708 Pokaż wiadomość
Jakby ci się chciało napisaćn to bym chętnie zobaczyła ile czego i na jaki rozmiar masz,będę wdzięczna
Położna na szkole rodzenia mówiła, żeby kupić po 5-6 sztuk z każdego rodzaju ciuszków. I że najbardziej sprawdzają się body, kaftaniki i śpiochy. Ja jak na razie mam tak:
-body z długim rękawem: 62-11szt, 68-9szt;
-body z krótkim rękawem: 62-2szt(muszę jeszcze dokupić ze 3), 68-0szt(też muszę dokupić około 5);
-pajace mam dwa na 56 i 62, więcej chyba nie będę kupować, ale jeszcze zobaczę;
-śpiochy: 62-3szt, 68-2szt (dokupię jeszcze żebym miała po 5-6 sztuk);
-kaftaniki: 62-5szt, 68-5szt;
-półśpiochy: 62-6szt, 68-5szt;
Nie wiem czy kupować ciuszki na 56, może kilka bodziaków i półśpiochów by się przydało.

Znalazłam na allegro taki fajny śpiworek i się nad nim zastanawiam http://allegro.pl/spiworek-do-gondol...172402821.html
Zamiast pakować dziecko w kombinezon można w takie coś. Plusem jest to, że można używać i w gondoli i w foteliku dziecko jest przypięte. A jak wyrośnie to zawsze może służyć jako taki ala kocyk. Co o tym myślicie?
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:35   #1616
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez lexie42 Pokaż wiadomość
Położna na szkole rodzenia mówiła, żeby kupić po 5-6 sztuk z każdego rodzaju ciuszków. I że najbardziej sprawdzają się body, kaftaniki i śpiochy. Ja jak na razie mam tak:
-body z długim rękawem: 62-11szt, 68-9szt;
-body z krótkim rękawem: 62-2szt(muszę jeszcze dokupić ze 3), 68-0szt(też muszę dokupić około 5);
-pajace mam dwa na 56 i 62, więcej chyba nie będę kupować, ale jeszcze zobaczę;
-śpiochy: 62-3szt, 68-2szt (dokupię jeszcze żebym miała po 5-6 sztuk);
-kaftaniki: 62-5szt, 68-5szt;
-półśpiochy: 62-6szt, 68-5szt;
Nie wiem czy kupować ciuszki na 56, może kilka bodziaków i półśpiochów by się przydało.

Znalazłam na allegro taki fajny śpiworek i się nad nim zastanawiam http://allegro.pl/spiworek-do-gondol...172402821.html
Zamiast pakować dziecko w kombinezon można w takie coś. Plusem jest to, że można używać i w gondoli i w foteliku dziecko jest przypięte. A jak wyrośnie to zawsze może służyć jako taki ala kocyk. Co o tym myślicie?
Też mam śpiworek, będę używać do wózka, ale mimo wszystko dziecko w kombinezon będę ubierać i w tym kombinezonie do śpiworka wkładać.


Powiedzcie mi czym się różnią śpiochy od pajacy? Bo ja jakaś nieogarnieta jestem, dla mnie to jest jedno i to samo
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:39   #1617
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Sprawdziłam cenę. W zależności od sklepu 2 - 2,5 tysia. Trochę sporo. Ale na ogłoszeniach na bank znajdziesz coś taniej. Ja bym jej nic nie mówiła, tylko pozwoliła opaść jej szczęce, gdy łaskawie przybędzie z wózkiem, a Ty już będziesz wszystko mieć.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Patrzyłam własnie na olx i spokojnie za te 800-900 zł da sie kupic wozek 3w1 w fajnym stanie i to jeszcze z Krakowa. Będziemy szukać

A co do nie mówienia to by było chamsko no ale w sumie czemu nie, ja zawsze bardziej sie przejmuje innymi niż soba i nie wychodze na tym dobrze


Dziewczyny chyba się złamie i jednak ten antybiotyk wykupi mi mąż bo nie chce się już męczyć Skoro lekarz rodzinny przepisał to na bank jest bezpieczny?

---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Też mam śpiworek, będę używać do wózka, ale mimo wszystko dziecko w kombinezon będę ubierać i w tym kombinezonie do śpiworka wkładać.


Powiedzcie mi czym się różnią śpiochy od pajacy? Bo ja jakaś nieogarnieta jestem, dla mnie to jest jedno i to samo
Pajace są cale zabudowane rece, i nogi. Spiochy masz na ramiaczkach z zakrytymi nogami

Edytowane przez peachella
Czas edycji: 2015-09-09 o 15:42
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:42   #1618
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi czym się różnią śpiochy od pajacy? Bo ja jakaś nieogarnieta jestem, dla mnie to jest jedno i to samo
pajace mają długi rękaw a śpiochy są na szelkach (tak wynika z moich obserwacji)
Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Patrzyłam własnie na olx i spokojnie za te 800-900 zł da sie kupic wozek 3w1 w fajnym stanie i to jeszcze z Krakowa. Będziemy szukać


Dziewczyny chyba się złamie i jednak ten antybiotyk wykupi mi mąż bo nie chce się już męczyć Skoro lekarz rodzinny przepisał to na bank jest bezpieczny?

---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------



Pajace są cale zabudowane rece, i nogi. Spiochy masz na ramiaczkach z zakrytymi nogami
sprawdź sobie ulotkę na necie, co jest napisane o ciąży. Mnie raz internistka przepisała syrop, który miał napisane, żeby nie brać w ciąży więc nie wzięłam
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:43   #1619
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Też mam śpiworek, będę używać do wózka, ale mimo wszystko dziecko w kombinezon będę ubierać i w tym kombinezonie do śpiworka wkładać.


Powiedzcie mi czym się różnią śpiochy od pajacy? Bo ja jakaś nieogarnieta jestem, dla mnie to jest jedno i to samo
A gruby masz ten śpiworek?
Śpiochy są zapinane u góry na ramionkach, a pajace są z rękawkami.
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-09, 15:48   #1620
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

znalazłam coś takiego. No i nie wiem....W ulotce Amotaksu tego co mi przepisała.

W okresie ciąży nie stosuj żadnego leku bez konsultacji z lekarzem!
Bardzo ważne jest, aby przed zastosowaniem jakiegokolwiek leku w okresie ciąży lub w okresie karmienia piersią skonsultować się z lekarzem i wyjaśnić ponad wszelką wątpliwość potencjalne zagrożenia i korzyści związane ze stosowaniem danego leku. Jeżeli jesteś w ciąży lub planujesz ciążę poinformuj o tym lekarza przepisującego receptę na ten lek.
U kobiet w ciąży preparat może być stosowany wyłącznie wówczas, gdy w opinii lekarza jest to absolutnie konieczne.
Przed zastosowaniem leku w okresie karmienia piersią skonsultuj się z lekarzem, który oceni stosunek ryzyka do korzyści w Twoim przypadku i podejmie decyzję czy możesz stosować ten lek. Amoksycylina przenika do mleka matki i może powodować uczulenie u dziecka.

Edytowane przez peachella
Czas edycji: 2015-09-09 o 15:49
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-08 13:45:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.