Mamusie lutowe - część II - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-12, 19:19   #31
NanaR
Zadomowienie
 
Avatar NanaR
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 1 699
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez rudziutka1987 Pokaż wiadomość
Dzaasti ja mam to samo, praktycznie od 5 tygodni leżę przed komputerem i telewizorem, nic kompletnie mi się nie chce, ani gotować, ani sprzątać , ani ogólnie wychodzić z domu.. Tyle co byłam tydzień w Polsce to trochę mama mnie do ruchu zmuszała.. No i tak tym brakiem ruchu mam już 5 kg na plusie... Aaaa no i seks mógłby dla mnie nie istnieć, chlop coś tam próbuje podchodzić, ale go poganiam
Ja też tak mam, strasznie leniwa jestem nic mi się nie chce mimo, że czuję się bardzo dobrze moja mama mnie gania żebym się ruszała, bo babcia zawsze mówiła, że jak się więcej ruszasz to lżejszy poród będzie. Z tej okazji zawekowałam dziś 10 kg buraczków i skosiłam trawę
__________________
03.2014
02.2015

Dumna mama Dominika
07.02.2016
NanaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 19:19   #32
siasia13
Rozeznanie
 
Avatar siasia13
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 751
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
Ja i tak pewnie w marcu urodzę 😉 będziecie mnie lubić 😉?

Nie, jak w marcu to nie No co ty


Melduje sie I ja. Dalej wytrwale siedze w kuchni, humor nadal marny. Mam ochote mojego Tz. Chce go ktoras? Tz w dobrym stanie, prawie nie uzywany, tylko glupi jak but Oddam za darmo, jeszcze doplace
siasia13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 19:21   #33
Dzaasti
Rozeznanie
 
Avatar Dzaasti
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 614
Dot.: Mamusie lutowe - część II

butterfly20 haha tak to jest jak człowiek ma ciężkie rozumowanie czegokolwiek... jestem jak nie z tego świata ostatnio łatwo może dojść do nieporozumienia

rudziutka1987 - czuję jakbym czytała o sobie... w moim przypadku muszę zmuszać się do pracy... 8 godzin przed komputerem też średnio mi służy... już czasami nie wyrabiam... nogi zaczynają mi puchnąć.. choć często staram się w pracy ruszać.. ale siłą rzeczy nie bardzo się da... jak zawalą papierami... w mojej firmie nie bardzo zwracają uwagę na to czy jest ktoś w ciąży czy nie... muszę chyba zmykać na zwolnienie, bo nie wyrobię psychicznie i fizycznie
__________________
20.02.2016 - Nasze szczęście przyszło na świat... Adaś
Dzaasti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 19:30   #34
kaaasi
Zakorzenienie
 
Avatar kaaasi
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez siasia13 Pokaż wiadomość
Nie, jak w marcu to nie No co ty


Melduje sie I ja. Dalej wytrwale siedze w kuchni, humor nadal marny. Mam ochote mojego Tz. Chce go ktoras? Tz w dobrym stanie, prawie nie uzywany, tylko glupi jak but Oddam za darmo, jeszcze doplace
wystaw ogłoszenie że sprzedasz tanio zarobisz jeszcze na nim
Motyl a czemu tak zależy Ci na tym znaku zodiaku? mój Tz z 4.03 ale żeby jakieś szczególne miał cechy to chyba nie on z tych spokojnych to ja szatan zodiakalny lew a Twoja Tusia no cóż zrób jej zdjęcia na pamiątke po latach pokażesz jaki"makijaż" miała na urodziny
__________________

kaaasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 19:35   #35
siasia13
Rozeznanie
 
Avatar siasia13
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 751
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
wystaw ogłoszenie że sprzedasz tanio zarobisz jeszcze na nim
Motyl a czemu tak zależy Ci na tym znaku zodiaku? mój Tz z 4.03 ale żeby jakieś szczególne miał cechy to chyba nie on z tych spokojnych to ja szatan zodiakalny lew a Twoja Tusia no cóż zrób jej zdjęcia na pamiątke po latach pokażesz jaki"makijaż" miała na urodziny
Nie sadze, inaczej juz dawno bym go opchnela na allegro


Moja M jest zodiakalna Lwica, I taka z niej lwica, ze sie wszystkiego boi
siasia13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 19:40   #36
kaaasi
Zakorzenienie
 
Avatar kaaasi
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez siasia13 Pokaż wiadomość
Nie sadze, inaczej juz dawno bym go opchnela na allegro


Moja M jest zodiakalna Lwica, I taka z niej lwica, ze sie wszystkiego boi
może licytacje zrób będzie o co walczyć wyrośnie zobaczysz czasem ten charakter jest upierdliwy
__________________

kaaasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 20:19   #37
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Melduję się
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-09-12, 20:25   #38
aksamitka1927
Przyczajenie
 
Avatar aksamitka1927
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 21
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Nie ma nic dodatkowego. Bo teraz liczy się sam obraz- seduszka. nerek itp.



U mnie będzie zazdro, bo zawsze chciałam marcowe rybki Aczkolwiek w moim przypadku dobrze,że starania wyszły w tym trzecim cyklu, bo jakbym miała jeszcze czekać to bym psychicznie nie wytrzymała, ja z tych niecierpliwych



U nas katar od środy, na szczęście już przechodzi.
Za to nabiła sobie guza na czole i ma podrapane pod okiem, także pięknie będzie wyglądać w kiecce Tutu No normalnie jak prawdziwa księżniczka
My o drugą ciąże staraliśmy się 8 cykli, myślałam, że dostanę na głowę. Nie mówiąc już o tym, że zrobiłam wszystkie możliwe badania, łącznie z drożnością jajowodów-co jest bardzo bolesne. Ale ta drożność w sumie chyba pomogła, bo 3 dni potem zaszłam w ciążę
Bardzo współczuję osobom, które długo się starają i im się nie udaje, ja bym chyba nie dała rady psychicznie, dziecko stałoby się moją obsesją.

Cytat:
Napisane przez siasia13 Pokaż wiadomość
Nie sadze, inaczej juz dawno bym go opchnela na allegro


Moja M jest zodiakalna Lwica, I taka z niej lwica, ze sie wszystkiego boi :rolleyes:
Ja też jestem zodiakalnym lwem, a nie powiem żebym była bardzo przebojowa. Raczej wręcz nieśmiała jestem
aksamitka1927 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 20:28   #39
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Lo matko ale żeście naskrobaly! Musze troche przystopować bo wyszłam na gadułę w poprzednim wątku

Witam nowe mamusie! I kolejne bliźniaki na wątku

Pocytowac chciałam w poprzednim wątku a tu dupa bo jest nowy.
Pamietam tylko ze siasia miałaś poród jak z horroru ;D ale drugi raz będzie na pewno super, takiego pecha nie można miec dwa razy

I jeszcze chciałam napisać dziewczyny nie bójcie sie porodu! Boli jak szlag nie ma sie co oszukiwać ale jak kłada dziecko na klacie to nic nie czuje człowiek i moze znowu rodzic. Serio grunt to dobrze sie nastawić! No i pamiętajcie ze możecie byc w gronie szczęściar ktore rodzą w kilka godzin, a uwierzcie mi znam osobiście takie przypadki i one rZeczywiscie istanieją także trEba sie dobrze nastawić i będzie dobrze


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------

Ja wróciłam wlasnie z kina. Teście z córa wiec mieliśmy wychodne umieram ze zmęczenia po ostatnich ciężkich nocach wiec ide zaraz w kime.


Sent from my iPhone using Tapatalk
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 21:13   #40
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
wystaw ogłoszenie że sprzedasz tanio zarobisz jeszcze na nim
Motyl a czemu tak zależy Ci na tym znaku zodiaku? mój Tz z 4.03 ale żeby jakieś szczególne miał cechy to chyba nie on z tych spokojnych to ja szatan zodiakalny lew a Twoja Tusia no cóż zrób jej zdjęcia na pamiątke po latach pokażesz jaki"makijaż" miała na urodziny
No bo ja jestem ryby z 9.03 A jako,że mąż z córką są Panny (mąż z 22.0 i z Tusią miałam tp w jego urodziny ) to tak chciałam mieć drugą Rybcię do pary hehe

No zdjęcia będą na pewno

Cytat:
Napisane przez aksamitka1927 Pokaż wiadomość
My o drugą ciąże staraliśmy się 8 cykli, myślałam, że dostanę na głowę. Nie mówiąc już o tym, że zrobiłam wszystkie możliwe badania, łącznie z drożnością jajowodów-co jest bardzo bolesne. Ale ta drożność w sumie chyba pomogła, bo 3 dni potem zaszłam w ciążę
Bardzo współczuję osobom, które długo się starają i im się nie udaje, ja bym chyba nie dała rady psychicznie, dziecko stałoby się moją obsesją.



Ja też jestem zodiakalnym lwem, a nie powiem żebym była bardzo przebojowa. Raczej wręcz nieśmiała jestem
Ja zanim zaczęłam się starać to porobiłam wszystkie hormonalne, nawet fsh, estradiol itp. No i dobrze,że zrobiłam bo tsh za wysokie było i musiałam zbić. Także to był kolejne 2 miechy czekania na zielone światło.
Też wspólczuję takim osobom bo nie wiem jakbym dała radę psychicznie. Zwłaszcza jak to o pierwsze dziecko.

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Lo matko ale żeście naskrobaly! Musze troche przystopować bo wyszłam na gadułę w poprzednim wątku

Witam nowe mamusie! I kolejne bliźniaki na wątku

Pocytowac chciałam w poprzednim wątku a tu dupa bo jest nowy.
Pamietam tylko ze siasia miałaś poród jak z horroru ;D ale drugi raz będzie na pewno super, takiego pecha nie można miec dwa razy

I jeszcze chciałam napisać dziewczyny nie bójcie sie porodu! Boli jak szlag nie ma sie co oszukiwać ale jak kłada dziecko na klacie to nic nie czuje człowiek i moze znowu rodzic. Serio grunt to dobrze sie nastawić! No i pamiętajcie ze możecie byc w gronie szczęściar ktore rodzą w kilka godzin, a uwierzcie mi znam osobiście takie przypadki i one rZeczywiscie istanieją także trEba sie dobrze nastawić i będzie dobrze


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------

Ja wróciłam wlasnie z kina. Teście z córa wiec mieliśmy wychodne umieram ze zmęczenia po ostatnich ciężkich nocach wiec ide zaraz w kime.


Sent from my iPhone using Tapatalk
Ło ranyści, dopiero zobaczyłam ten ranking. Jak na fakt,że dołączyłam 1.08 to muszę powiedzieć,że powinnam się wstydzić- tyle postów nastukać jak się ma już dziecko
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 21:41   #41
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
Ja i tak pewnie w marcu urodzę �� będziecie mnie lubić ��?
nie, o północy 29 zamykamy wątek i pa pa

ja mówię, że mając termin na sam środek miesiąca to mogę urodzić i w styczniu jak i w marcu

Cytat:
Napisane przez Dzaasti Pokaż wiadomość
rudziutka1987 - czuję jakbym czytała o sobie... w moim przypadku muszę zmuszać się do pracy... 8 godzin przed komputerem też średnio mi służy... już czasami nie wyrabiam... nogi zaczynają mi puchnąć.. choć często staram się w pracy ruszać.. ale siłą rzeczy nie bardzo się da... jak zawalą papierami... w mojej firmie nie bardzo zwracają uwagę na to czy jest ktoś w ciąży czy nie... muszę chyba zmykać na zwolnienie, bo nie wyrobię psychicznie i fizycznie
mam to samo i intensywnie rozważam L4.....

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Melduję się
i ja też się melduje


Siasia miałam podobny poród, tyle że u mnie po 18,5h mała zaczęła tracić tętno i wtedy była decyzja o cc. Okazało się, że miała króciutką pępowinę i była powójnie owinięta, więc jak u Ciebie efekt gumy..

I też mnie ten 2 trymestr bardziej męczy.... na szczęście młdości tylko przy myciu zębów, więc tym razem jest lepiej niż ostatnio

Edytowane przez figa84
Czas edycji: 2015-09-12 o 21:42
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-09-12, 22:47   #42
nursii
Zadomowienie
 
Avatar nursii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 144
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Melduję się i ja w nowej części
U mnie nic ciekawego, jestem leniwcem pospolitym, ostatnie dnie głównie leżę i nic nie robię:p Nie chce mi się ani sprzątać, ani gotować, ani za bardzo nigdzie wychodzić:/
__________________
Alicja----> 2.02.2016 Nasze szczęście
nursii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-12, 22:59   #43
SzczesliwaNarzeczona
Raczkowanie
 
Avatar SzczesliwaNarzeczona
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 484
Dot.: Mamusie lutowe - część II

melduję się
pojechałam tylko na zakupy, a jak wróciłam to ciężko nadrobić tyle postów nastukałyście
Nic nie kupiłam bo nic ciekawego nie było. Dla synka kupiłam tylko 2 czapeczki do szpitala i 2 pary niedrapków, wszystko w h&m.
W smyku chciałam na żywo zobaczyć leżaczek bujaczek Tiny Love, ale były tylko zapakowane w kartonach oraz wózki Bebetto, ale oczywiście tylko jedna gondolka była i się wkurzyłam.

Mam dziwne przeczucia, że niedługo poczuję ruchy małego bo coś dziwnego czuje w brzuchu. Jakoś tak pełno mi "tam" i czuję takie rozpychanie jakby.

Witam wszystkie nowe mamusie i bliźniaki, mami nie będzie już samotna
__________________
maleństwo
SzczesliwaNarzeczona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 00:16   #44
esor
Mamusia Luty 2016
 
Avatar esor
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 122
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
nie, o północy 29 zamykamy wątek i pa pa

ja mówię, że mając termin na sam środek miesiąca to mogę urodzić i w styczniu jak i )

Hehehe dobre

---------- Dopisano o 01:11 ---------- Poprzedni post napisano o 01:09 ----------

Cytat:
Napisane przez NanaR Pokaż wiadomość
Dziewczyny witam Was serdecznie!

Podczytuję Was od samego początku, od kiedy tylko powstał wątek jednak jakoś cały czas nie miałam odwagi się dopisać. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona

Termin mam na 6.02 (ciąża młodsza z USG o 9 dni niż wynika z miesiączki), płeć Maleństwa na 90% chłopiec (przez chwilę gin był pewny, że chłopiec ale potem mały miał pępowinę między nóżkami więc miał już małe wątpliwości) Bardzo liczyliśmy z Tż na dziewczynkę ale cieszymy się i z chłopca, bo to nasza pierwsza ciąża, tzn 3 ale pierwsza prawidłowa i oby tak dalej

Bałam się dopisać, bo już trochę przeżyłam, pierwsza ciąża pozamaciczna, rok później drożność jajowodów - wynik oba jajowody niedrożne, grudzień zeszłego roku decyzja o in vitro a tu w styczniu ciąża naturalna niestety od 6tyg przestała się rozwijać. Mam wieć nadzieję, że teraz będzie już tylko dobrze od zeszłego tyg biorę euthyrox bo w ciąży ujawniła mi się niedoczynność tarczycy a jeszcze przed ciążą było wszystko ok dlatego dopiero tak późno to odkryłam nasczęście tsh 2,7 w miesiąc urosło na 2,9 i teraz już po tabletkach mam nadzieję będzie spadać



Przepraszam, że się tak rozpisałam w pierwszym poście ale czytam Was od samego początku i czuję się jakbym Was już długo znała



Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko. Gratuluje udanych wizyt! I trzymam kciuki za kolejne

Witaj przykro mi, z powodu Twoich przejść smutnych, ale tym razem napewno bedzie dobrze

---------- Dopisano o 01:13 ---------- Poprzedni post napisano o 01:11 ----------

Cytat:
Napisane przez SzczesliwaNarzeczona Pokaż wiadomość
melduję się

pojechałam tylko na zakupy, a jak wróciłam to ciężko nadrobić tyle postów nastukałyście

Nic nie kupiłam bo nic ciekawego nie było. Dla synka kupiłam tylko 2 czapeczki do szpitala i 2 pary niedrapków, wszystko w h&m.

W smyku chciałam na żywo zobaczyć leżaczek bujaczek Tiny Love, ale były tylko zapakowane w kartonach oraz wózki Bebetto, ale oczywiście tylko jedna gondolka była i się wkurzyłam.



Mam dziwne przeczucia, że niedługo poczuję ruchy małego bo coś dziwnego czuje w brzuchu. Jakoś tak pełno mi "tam" i czuję takie rozpychanie jakby.



Witam wszystkie nowe mamusie i bliźniaki, mami nie będzie już samotna

Ja tez wyczekanie czekam na pierwsze kopniaki ale to moja pierwsza ciąża i nie jestem bynajmniej szczupła.... boje sie, ze jeszcze przede mną 3-4 tyg czekania (obecnie jestem w chyba 16 t 5 d) . Trzymam kciuki za nasze ruchy dzidziusia

---------- Dopisano o 01:14 ---------- Poprzedni post napisano o 01:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Halucynacya Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Proszę o dopisanie mnie do listy. 28 lat, termin porodu 26 lutego (cesarka będzie około miesiąc wcześniej, ale nie wiem jeszcze kiedy). Spodziewam się bliźniąt. Jaka płeć dowiem się najprawdopodobniej w środę.

Uuuu witamy Kolejna bliźniacza mamusia

---------- Dopisano o 01:15 ---------- Poprzedni post napisano o 01:14 ----------

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Hehe Esor chodziło o to,że jest nowa CZĘŚĆ i z tego się tak ucieszyła

---------- Dopisano o 20:18 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------





Oo kolejna podwójna mamusia Jedno czy dwujajowe?







NanaR cześć

Hahaha dokładnie o to mi chodziło

---------- Dopisano o 01:16 ---------- Poprzedni post napisano o 01:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Czarnooka_Paula Pokaż wiadomość
dokładnie 17 tydzien 6 dzień
i nikt mi nie wierzył że mogę juz czuc cos :conf used:
ale kazałam tz położyc reke na brzuchu to aż mi falowały palce

dzisiaj na kursie mała szalała- ja do tablicy ide jakis dialog robić a ta mi tu fikołki poczynia



zrobione

Zaaaaazdrosc
__________________

03.10.2015 żona

22.02.2016 Hania
19.04.2017 Agatka
esor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 00:18   #45
esor
Mamusia Luty 2016
 
Avatar esor
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 122
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Lo matko ale żeście naskrobaly! Musze troche przystopować bo wyszłam na gadułę w poprzednim wątku

Witam nowe mamusie! I kolejne bliźniaki na wątku

Pocytowac chciałam w poprzednim wątku a tu dupa bo jest nowy.
Pamietam tylko ze siasia miałaś poród jak z horroru ;D ale drugi raz będzie na pewno super, takiego pecha nie można miec dwa razy

I jeszcze chciałam napisać dziewczyny nie bójcie sie porodu! Boli jak szlag nie ma sie co oszukiwać ale jak kłada dziecko na klacie to nic nie czuje człowiek i moze znowu rodzic. Serio grunt to dobrze sie nastawić! No i pamiętajcie ze możecie byc w gronie szczęściar ktore rodzą w kilka godzin, a uwierzcie mi znam osobiście takie przypadki i one rZeczywiscie istanieją także trEba sie dobrze nastawić i będzie dobrze


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------

Ja wróciłam wlasnie z kina. Teście z córa wiec mieliśmy wychodne umieram ze zmęczenia po ostatnich ciężkich nocach wiec ide zaraz w kime.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Tez wlasnie wróciłam z kina na czym byłaś? Podobało sie?

Co do porodu ja sie okropnie boje...

Po pierwsze mam mega schizy jak slysze hasło "nacinanie krocza" a po drugie, moze to głupie, ale strasznie sie boje wypróżnienia w trakcie, w sensie, ze bardzo tego nie chce
__________________

03.10.2015 żona

22.02.2016 Hania
19.04.2017 Agatka
esor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 06:29   #46
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez nursii Pokaż wiadomość
Melduję się i ja w nowej części
U mnie nic ciekawego, jestem leniwcem pospolitym, ostatnie dnie głównie leżę i nic nie robię:p Nie chce mi się ani sprzątać, ani gotować, ani za bardzo nigdzie wychodzić:/
Piątka, ja mam tak samo
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 06:32   #47
agaczilla21
Zakorzenienie
 
Avatar agaczilla21
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Motyl mi to powinno być jeszcze bardziej wstyd 😉 dwoje dzieci, dom na glowie a ja w gronie największych gadul....

Noc byla srednia. Ale chyba Lilce gardło przeszlo po cieplym mleku bo juz lepiej. Mikołaj wstało 5 i mi mówi "tajo"... Musiałam wstać kakao robić...
agaczilla21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 07:07   #48
kingula111
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 809
GG do kingula111
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Wow nowy wątek .Jestem

---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:03 ----------

Co chodzi o poród.to ją pobolewanie brzucha nie typowe bóle miałam dzień przed porodem.W dzień porodu o 12 wyleciał mi czop.skurcze były już ale nie mocne.o 20 wzięli mnie na porodowke tak zrobili lewatywe.wierzyli ciśnienie.a o 23.15 miałam już synusia na piersisch ohhhh

A co chodzi o seks to ją ochotę mam od początku.tylko teraz hm niewiem czy przez ta przepuklina mogę eh
kingula111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 07:08   #49
23m
Rozeznanie
 
Avatar 23m
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez aksamitka1927 Pokaż wiadomość
My o drugą ciąże staraliśmy się 8 cykli, myślałam, że dostanę na głowę. Nie mówiąc już o tym, że zrobiłam wszystkie możliwe badania, łącznie z drożnością jajowodów-co jest bardzo bolesne. Ale ta drożność w sumie chyba pomogła, bo 3 dni potem zaszłam w ciążę
Bardzo współczuję osobom, które długo się starają i im się nie udaje, ja bym chyba nie dała rady psychicznie, dziecko stałoby się moją obsesją.
A my 2 lata staralismy się, nie ukrywam że psycha siada...... Nawet wiadomość o tym, że ktoś z rodziny jest w ciąży czy znajoma powodował wewnętrzny ból... I morza łez wylanych. Ostatnie 4 miesiące kiedy zmienilam lekarza były dla mnie zbawieniem, 2 pierwsze diagnoza- zaburzenia hormonalne u mnie co skutkowało brakiem owulacji, kolejne 2 branie tabsow i w tym drugim zaszlam na nowo radość życia wróciła!!! Dlugi czas nie wierzylam w to nawet po pierwszych usg, dopiero po genetycznym usg dotarło do mnie zupełnie że noszę pod serduchem upragniona dzidzię
__________________
Jeżeli masz szanse spełnić swoje marzenia to nie wahaj się ani chwili.
19.11.2014 o. 325 , J.S.
23m jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-09-13, 07:41   #50
kingula111
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 809
GG do kingula111
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Co chodzi o poród.to ją pobolewanie brzucha nie typowe bóle miałam dzień przed porodem.W dzień porodu o 12 wyleciał mi czop.skurcze były już ale nie mocne.o 20 wzięli mnie na porodowke tak zrobili lewatywe.wierzyli ciśnienie.a o 23.15 miałam już synusia na piersisch ohhhh

A co chodzi o seks to ją ochotę mam od początku.tylko teraz hm niewiem czy przez ta przepuklina mogę eh

---------- Dopisano o 07:41 ---------- Poprzedni post napisano o 07:08 ----------

O druga ciążę też starałam się dwa lata.brak owolacji.publicystyczne tajniki.insulunoodpornosc itpcykle stymulowane
kingula111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 07:56   #51
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Jejuuuu 2 lata o tej porze leżałam sobie na stole i czekałam aż wyjmą mojego brzdąca to strasznie wzruszające, aczkolwiek rok temu było gorzej, ryczałam cały dzień hehe


Cytat:
Napisane przez nursii Pokaż wiadomość
Melduję się i ja w nowej części
U mnie nic ciekawego, jestem leniwcem pospolitym, ostatnie dnie głównie leżę i nic nie robię:p Nie chce mi się ani sprzątać, ani gotować, ani za bardzo nigdzie wychodzić:/
no ale co robisz jak nic nie robisz?

Cytat:
Napisane przez esor Pokaż wiadomość
Hehehe dobre

---------- Dopisano o 01:11 ---------- Poprzedni post napisano o 01:09 ----------




Witaj przykro mi, z powodu Twoich przejść smutnych, ale tym razem napewno bedzie dobrze

---------- Dopisano o 01:13 ---------- Poprzedni post napisano o 01:11 ----------




Ja tez wyczekanie czekam na pierwsze kopniaki ale to moja pierwsza ciąża i nie jestem bynajmniej szczupła.... boje sie, ze jeszcze przede mną 3-4 tyg czekania (obecnie jestem w chyba 16 t 5 d) . Trzymam kciuki za nasze ruchy dzidziusia

---------- Dopisano o 01:14 ---------- Poprzedni post napisano o 01:13 ----------




Uuuu witamy Kolejna bliźniacza mamusia

---------- Dopisano o 01:15 ---------- Poprzedni post napisano o 01:14 ----------




Hahaha dokładnie o to mi chodziło

---------- Dopisano o 01:16 ---------- Poprzedni post napisano o 01:15 ----------




Zaaaaazdrosc
Pokazywałaś zdjęcie i gdzie ty niby nie jesteś szczupła?

Cytat:
Napisane przez 23m Pokaż wiadomość
A my 2 lata staralismy się, nie ukrywam że psycha siada...... Nawet wiadomość o tym, że ktoś z rodziny jest w ciąży czy znajoma powodował wewnętrzny ból... I morza łez wylanych. Ostatnie 4 miesiące kiedy zmienilam lekarza były dla mnie zbawieniem, 2 pierwsze diagnoza- zaburzenia hormonalne u mnie co skutkowało brakiem owulacji, kolejne 2 branie tabsow i w tym drugim zaszlam na nowo radość życia wróciła!!! Dlugi czas nie wierzylam w to nawet po pierwszych usg, dopiero po genetycznym usg dotarło do mnie zupełnie że noszę pod serduchem upragniona dzidzię
Dlatego ja uważam,że już przed staraniami powinno się wykonać pakiet podstawowych badań, a nie czekać jak lekarze mówią. Po pierwsze,że czasem to błahostka, wystarczą leki i się zachodzi- po co sobie ryć psychę tym czekaniem?
A po drugie wiele problemów hormonalnych może prowadzić do poronienia, wad genetycznych płodu. Lepiej to uregulowac przed staraniami niż potem żałować.
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 07:59   #52
justynka333
Wtajemniczenie
 
Avatar justynka333
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 680
GG do justynka333
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Jestem i ja U nas to pierwszy poród i chcemy być razem Myślę że sama bym umarła ze strachu.... we dwoje jakoś pewniej będzie.
__________________
15.09.2013 Poznaliśmy się.
24.09.2014 Zaręczyny.
18.04.2015 Ślub
06.06.2015 II kreski
06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała
14.12.2016 II kreski
16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała
justynka333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 08:34   #53
Dzaasti
Rozeznanie
 
Avatar Dzaasti
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 614
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
Jestem i ja U nas to pierwszy poród i chcemy być razem Myślę że sama bym umarła ze strachu.... we dwoje jakoś pewniej będzie.
U nas też pierwszy poród...chciałabym żeby mąż był że mną...ale widzę że on nie koniecznie tego chce... Myślę że powodem jest to że u Nas wśród znajomych, rodziny jest przyjęte że facet nie powinien patrzec się jak jego kobieta się męczy... Ja tak nie uważam-bo chciałabym żeby był że mną i mnie wspierał...
__________________
20.02.2016 - Nasze szczęście przyszło na świat... Adaś
Dzaasti jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-09-13, 08:44   #54
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez esor Pokaż wiadomość
Tez wlasnie wróciłam z kina na czym byłaś? Podobało sie?

Co do porodu ja sie okropnie boje...

Po pierwsze mam mega schizy jak slysze hasło "nacinanie krocza" a po drugie, moze to głupie, ale strasznie sie boje wypróżnienia w trakcie, w sensie, ze bardzo tego nie chce

Ja byłam na karibali czy jakoś tak - ten polski film o Iraku. Pozytywnie jestem zaskoczona bo nie mam najlepszego zdania a polskich filmach ostatnich czasów a ty na czym byłaś? Ja w zeszłej ciąży byłam w kinie co weekend a jak weekend sie nie udało to w tygodniu ale zawsze raz na tydzien a teraz jak jest córa to raz na rok chyba
A Ty na czym byłaś?

Co do nacinania krocza to ja nie miałam - w USA jest zakazane chyba ze istnieją powody medyczne. I czytałam wiele na ten temat i obecne badania przekonują ze duzo lepsze jest nienacinanie. Moge pozniej powrzucać materiały jak bede na kompie. Także na to chyba nie musisz sie godzić, ale nie wiem czy to tez od szpitala nie zależy. A co do dwójki podczas porodu ;D to tez była moja trauma ale wierz mi ze podczas porodu to jest ci to zupełnie obojętne ;D położne juz widziały wszystko no i w Polsce można poprosić o lewatywę przed jakby co, wiec to moze psychicznie pomoc


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 09:39 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Jejuuuu 2 lata o tej porze leżałam sobie na stole i czekałam aż wyjmą mojego brzdąca to strasznie wzruszające, aczkolwiek rok temu było gorzej, ryczałam cały dzień hehe









no ale co robisz jak nic nie robisz?







Pokazywałaś zdjęcie i gdzie ty niby nie jesteś szczupła?







Dlatego ja uważam,że już przed staraniami powinno się wykonać pakiet podstawowych badań, a nie czekać jak lekarze mówią. Po pierwsze,że czasem to błahostka, wystarczą leki i się zachodzi- po co sobie ryć psychę tym czekaniem?

A po drugie wiele problemów hormonalnych może prowadzić do poronienia, wad genetycznych płodu. Lepiej to uregulowac przed staraniami niż potem żałować.

Sto lat dla Tusi! Ja dwa lata temu o tej porze miałam jeszcze ponad miesiąc do tp i spokojnie dzien jak codzień byłam sobie w pracy


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Cytat:
Napisane przez justynka333 Pokaż wiadomość
Jestem i ja U nas to pierwszy poród i chcemy być razem Myślę że sama bym umarła ze strachu.... we dwoje jakoś pewniej będzie.

Ja chciałam sama rodzic ale jakoś mi sie odmieniło przy końcówce. Tz był mega pomocny i dzielnie znosił moje obelgi i do konca był ze mna, tylko przy głowie nie pozwoliłam mu nigdzie zaglądać także bliska osoba przy porodzie jest mega ważna - czasem moze to byc maz a czasem przyjaciółka, mama czy zaufana położna, ale wydaje mi sie ze ważne zeby wlasnie choć jedna osoba była do wsparcia


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Dzaasti Pokaż wiadomość
U nas też pierwszy poród...chciałabym żeby mąż był że mną...ale widzę że on nie koniecznie tego chce... Myślę że powodem jest to że u Nas wśród znajomych, rodziny jest przyjęte że facet nie powinien patrzec się jak jego kobieta się męczy... Ja tak nie uważam-bo chciałabym żeby był że mną i mnie wspierał...

Pogadajcie jeszcze moze mu sie odmieni niech obejrzy z tobą jakieś filmik zabierz go na szkole rodzenia. Różni sa faceci, niektórzy sa bardzo wrażliwi i dla nich to nie do udźwignięcia wiec wtedy nie ma co zmuszać ale niektórzy po prostu noe wiedza co ich czeka wiec warto zapoznać z sytuacja bo moze zmienia zdanie


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------

Dzien dobry! Jaka piękna pogoda!


Sent from my iPhone using Tapatalk
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 08:49   #55
NanaR
Zadomowienie
 
Avatar NanaR
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 1 699
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Mój mąż też sceptycznie patrzy na towarzyszenie mi przy porodzie chociaż cały czas w ciągu wszystkiego naszych przejść i starań dzielnie mnie wspierał. Chciałabym chyba mieć przy sobie mamę jednak przeszła poród 3 razy i przy pierwszym dziecku gdzie zupełnie nie wiem co i jak :-( jest dla mnie kopalnia wiedzy,wspierał końcu babcia urodziła 10tke dzieci i przekazała jej swoje mądrości wiec mogę zawsze na nią liczyć bardzo się cieszy i czeka na wnuka przy czym nic mi nie narzuca podpowiada tylko kiedy o to proszę
__________________
03.2014
02.2015

Dumna mama Dominika
07.02.2016
NanaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 08:57   #56
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Lo matko ale żeście naskrobaly! Musze troche przystopować bo wyszłam na gadułę w poprzednim wątku

Witam nowe mamusie! I kolejne bliźniaki na wątku

Pocytowac chciałam w poprzednim wątku a tu dupa bo jest nowy.
Pamietam tylko ze siasia miałaś poród jak z horroru ;D ale drugi raz będzie na pewno super, takiego pecha nie można miec dwa razy

I jeszcze chciałam napisać dziewczyny nie bójcie sie porodu! Boli jak szlag nie ma sie co oszukiwać ale jak kłada dziecko na klacie to nic nie czuje człowiek i moze znowu rodzic. Serio grunt to dobrze sie nastawić! No i pamiętajcie ze możecie byc w gronie szczęściar ktore rodzą w kilka godzin, a uwierzcie mi znam osobiście takie przypadki i one rZeczywiscie istanieją także trEba sie dobrze nastawić i będzie dobrze


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------

Ja wróciłam wlasnie z kina. Teście z córa wiec mieliśmy wychodne umieram ze zmęczenia po ostatnich ciężkich nocach wiec ide zaraz w kime.


Sent from my iPhone using Tapatalk

polac tej pani !

pewnie ze tak, nie ma co na samym początku od razu siać horroru - jak bedzie kazda z nas sie dowie w swoim czasie

Dziewczynki jezeli któraś jest pewna co do płci i imienia to prosze wysłać mi priva z płcia i imieniem - dodam do listy
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 08:57   #57
justkasia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 74
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Ja również melduję się w II części wątku

To moja pierwsza ciąża i nie wyobrażam sobie, żeby męża nie było przy mnie w trakcie porodu Sam mąż za każdym razem jaki idę na wizytę do lekarza to mówi, że chce na niej być i nie ma mowy, żebym była bez niego na wizycie. A jak zażartuję, ze go nie wezmę ze soba to poważnie pyta" Chcesz mnie odseparować od dziecka? Ty i tak juz jesteś z nim/nią blisko bo nosisz je w sobie" Śmiać mi się chce jak sobie to przypomnę

Przyznam, że ostatni rok to dla mnie dużo zmian w życiu- w zeszłym roku w sierpniu zaręczyny, 18 kwietnia br. ślub, a 3 czerwca 2 kreseczki Gdybyście widziały moją minę jak te 2 kreski zobaczyłam na teście... Przeraziłam się bo nie byłam jeszcze na to gotowa- tyle znajomych wokół mnie mówiło o problemach z zajściem w ciążę, a u nas 1 podejście i będziemy mieli maluszka Trochę trwało zanim "dostosowałam się do nowej sytuacji", ale teraz nie wyobrażam sobie innego scenariusza jakie napisało nam życie...

Kurde, ale się rozpisałam....
__________________
Kasia
TP 09.02.2016 r.
justkasia jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-09-13, 09:03   #58
Halucynacya
Raczkowanie
 
Avatar Halucynacya
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 168
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Butterfly20 jednojajowe. Płeć poznam w środę (jak się nie poodwracają tyłkiem) Jakoś czuję, że to chłopaki, chociaż to moja pierwsza ciąża więc pojęcia nie wiem, co ja tu sobie mogę "czuć".
Od 3 miesiąca jestem na zwolnieniu, z czego się ukradkiem cieszę, bo nie jest łatwo, nogi puchną jak dłużej postoję, kręgosłup boli. Nie wysiedziałabym 8 godzin przy komputerze (tym bardziej, że to nigdy nie było 8, a często 10-12). Teraz wzięłam się za wyprawkę i wszystko robię ratami.
Miłego dnia
Halucynacya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 09:04   #59
kaaasi
Zakorzenienie
 
Avatar kaaasi
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Witajcie o i ja jestem w aktywnych a dołączyłam 14.07 jak potwierdziłam wieść o maluszku po pierwszej wizycie u lekarza
Motyl
Sto Lat dla Tusiaczka Twojego

Nasz starania były od stycznia tego roku cierpliwie miesiąc za miesiącem, czekałam na brak okresu jak na cud a tu regularnie jak w kalendarzu był jak na złość, Tż troszkę zawiedziony był już tak czułam, niby nic nie mówił, ale wiecie jak to faceci...badań nie robiliśmy miałam je robić właśnie teraz we wrześniu po wakacjach, ale stał się cud 8.07 jak zobaczyłam 2 kreski a poród my chcemy razem wiem, że Tż bardzo chce a czytałam gdzieś, że podczas porodu występują 2 syndromy: wyzywa się Tż i cały świat tak boli i tak ma się dość i syndrom "ucieczki" w sensie wy sobie zostańcie ja idę do domu
__________________

kaaasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-13, 09:35   #60
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: Mamusie lutowe - część II

Cytat:
Napisane przez Halucynacya Pokaż wiadomość
Butterfly20 jednojajowe. Płeć poznam w środę (jak się nie poodwracają tyłkiem) Jakoś czuję, że to chłopaki, chociaż to moja pierwsza ciąża więc pojęcia nie wiem, co ja tu sobie mogę "czuć".
Od 3 miesiąca jestem na zwolnieniu, z czego się ukradkiem cieszę, bo nie jest łatwo, nogi puchną jak dłużej postoję, kręgosłup boli. Nie wysiedziałabym 8 godzin przy komputerze (tym bardziej, że to nigdy nie było 8, a często 10-12). Teraz wzięłam się za wyprawkę i wszystko robię ratami.
Miłego dnia
witam nowa mamusie i to z podwójnym brzuchem
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-24 20:33:44


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:46.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.