- My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 ! - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-23, 10:23   #3001
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

*miało być Agne
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:24   #3002
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Aaa ratunku, właśnie mnie takie mdłości złapały, że malutko brakowało do wymiotów ale nie dałam się. Niestety wygląda na to że kubek mięty nie pomógł aż się kot na mnie dziwnie popatrzył co mi jest...

W temacie pożycia to u nas też słabo, mąż ma ochotę, ale boi się, że za bardzo się zbliży do małej , a ja jakoś tak średnio się garnę, mało przyjemności mi to sprawia. Więc u nas też susza. Ogólnie też czuję się nieatrakcyjna, ciężka, wolę się taka nie pokazywać.

A co do dolegliwości fizycznych to u mnie nie jest jeszcze tak źle, ale pewnie wszystko przede mną, bo jestem trochę do tyłu z terminem względem reszty Póki co 'tylko' nawrót mdłości + ból krzyża przy wstawaniu + twardnienie brzucha.
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:26   #3003
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

moja dziś mało ruchliwa, aż się martwiłam. teraz zaczęła się troche przekręcać ale i tak bardzo delikatnie. to nie to co nieraz, może ma gorszy dzień bo czasem się jej zdarza tak mniej i slabiej ruszac.
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:31   #3004
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

A moja pierwsza ciaza byla okropna. Ale wlasciwie nic mi.nie bylo, tylko tak ogolnie zle wspominam. A teraz nawet szybko leci ale to boli, to pali, to lypie, to lupie itd. Nie wiem, nie wiem...
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:37   #3005
Robusta
Wtajemniczenie
 
Avatar Robusta
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

A ja małą czuję głownie wieczorem i w nocy i to bardziej jako napięcia, naciągnie brzucha. Typowych kopniaczków mało co już jest...

Jutro idę na ostatnie USG

co do libido też zawsze miałam średnie, w ciąży również średnio z tym było, ale w III trymestrze się poprawiło zwłaszcza, że często teraz jestem u rodziców no i jak nie widzę się z moim TŻtem przez te parę dni to zawsze coś musi być, bo tęsknimy za sobą więc się przytulamy itp a kończy się praktycznie zawsze seksem albo innym zaspokojeniem :P co prawda mam kłopot z akceptacją mojego ciała, ale TŻ zawsze mnie pociesza, mówi że to Nasz brzuszek co prawda lekko powiększył mi się tyłek i uda (nie jakoś tragicznie) ale za to jest cycki nadrabiają

choć czasem mój TŻ ma niewybredne żarty i również żartuje sobie z mojego tyłka

co do samopoczucia nie jest źle, choć mam problem z włożeniem butów czy skarpetek i to mi przeszkadza ale ogólnie nie mogę narzekać. Jedyne co to więzadła mnie bolą...
__________________
Razem : 08.03.2012
Zaręczeni: 07.12.2013
Ślub: 18.10.2014

http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html
Robusta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:38   #3006
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Ja czuje czkawkę w tyłku/Bozenie
Ja też i to po parę razy dziennie

Soul śliczny rożek

Beautifuldream trzymam kciuki żeby wszystko było ok

Policzyłam ubranka, na 56 i 62 mam bardzo dużo bodów na krótki rękawek, sporo pajacyków, 10 par spodenek/leginsów, kilka koszulek. No ale zauważyłam, że bodów na długi rękawek mam mało jakieś 6 sztuk :/ mam kilka bluzek na długi rękawek, ale dokupię jeszcze kilka kaftaników kilka par skarpetek i czapę grubą i to będzie wsio

Moje ostatnie zakupki rajstopki, leginsiory i sukieneczka
Na żywo ładniej wyglądają
DSC_0425.jpg

DSC_0424.jpg
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:49   #3007
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Ale Ty też masz łożysko na ścianie przedniej jak ja? Dziwne z tym jedzeniem bo powiem Ci, że ja staram się jeść np. tak jak wczoraj makaron pełnoziarnisty z sosem robionym na jogurcie i co prawda nie ma tego skoku od razu u małej ale mija jakieś 30min od zjedzenia i zaczyna się kociołek. Tak samo po owocach z tych mniej podnoszących cukier grejfrut, śliwka czy jabłko i mam odrazu przeciąganie się i kopniaki. A jaki puls ma Lilusia na usg jak masz robione zazwyczaj?
Kurczę tyle się napisałam i mi się wizaż zamknął sam
Łożysko mam na przedniej ścianie i bocznej tak jakby część po boku z prawej strony a część z przodu, tak mi lekarz na prenatalnych pokazywał.
Co do tętna to mój gin sprawdza na usg tylko czy serduszko bije.
Na prenatalnych miała zwykle 135-140. A ostatnio na SR jak położna nam mierzyła tętno to miała najpierw 135 a potem co raz wyżej aż do 160 skoczyło, ale myślę że to z nerwów. Położna powiedziała, że ok.
Wiesz staram się nie popadać w panikę z tymi ruchami, bo bym oszalała. Im bardziej ja się stresuje, że ona się malo rusza tym rzadsze ruchy...
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:51   #3008
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

No mój tz to wręcz chwali że dobrze wyglądam jak na 8 miesiąc, że pupę to mam jeszcze fajniejszą,że cycki duże, że ogólnie nie przytyłam a brzuch też wcale nie jakiś wielki. A mi się zdaje i tak swoje, że mu się nie podobam
Właśnie mi się coś telewizor popsuł, chyba znak że trzeba się wziąć do jakiejś roboty :p
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:55   #3009
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
No mój tz to wręcz chwali że dobrze wyglądam jak na 8 miesiąc, że pupę to mam jeszcze fajniejszą,że cycki duże, że ogólnie nie przytyłam a brzuch też wcale nie jakiś wielki. A mi się zdaje i tak swoje, że mu się nie podobam
Właśnie mi się coś telewizor popsuł, chyba znak że trzeba się wziąć do jakiejś roboty :p
Mój dokładnie tak samo gada! I też mi czasem przez myśl przechodzi, że mu się nie podobam już, ale często mi pokazuje że tak nie jest Boi się o Maleństwo, no i u mnie też ta nieszczęsna szyjka tak jak u Srebrnej Smugi... więc też mamy zakaz No ale to wszystko dla Malutkiej
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 10:59   #3010
tylkokasia
Moderator
 
Avatar tylkokasia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość

Wczoraj robilam pedicure...to jest już katorga jakas! Nie ma opcji na pomalowanie paznokci. Juz odpuszczam :-D
Ja zdecydowałam że u rąk zostawiam hybrydy a u nóg niepomalowane więc problem mam z głowy

Cytat:
Napisane przez agne19s Pokaż wiadomość
Haha a ja wczoraj zalozylam sie z tz ze dotkne jezykiem palec u nogi i ku mojemu i jego zaskoczeniu dotklam wszystkich pieciu 😄 jeszcze.......
Ja spokojnie tez tak zrobię (no z prawą noga gorzej) ale paznokci nie pomaluje bo jak jakoś się przeginam ku przodowi to brzuch mi ciska i tchu brak

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
O kurczę...trzymam kciuki żeby żadnych robaków nie było

Ja mam już dość...jestem wykończona tym ostatnim miesiącem a jeszcze tyle do końca..Zuzia rusza się praktycznie non stop, śpi chyba tylko ze mną w nocy a tak cały czas mnie szturcha, wierci się, przeciąga, kopie...jest już to bardzo bolesne i tak na prawdę odpoczywam tylko w nocy...Wszystko mnie boli, nie wiem jak mam siadać, kłaść się już z tym brzuszkiem, nie mam już władzy nad własnym ciałem...Czuje się szaro, smutno i nie atrakcyjnie. Do tego seks odpadł przez szyjkę a ja mam taką ochotę, że już mi łzy napływają...
No niestety tak wygląda końcówka. Też mam boleści - w żebrach do utraty tchu. Chwilami dosłownie jak ryba łykam powietrze bo się duszę.
Też mnie denerwuje to inne, wiecznie obolałe ciało... Ale jeszcze trochę Kochana - damy radę

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
srebrna_smuga ja też już wczoraj byłam bliska płaczu,a mi jeszcze trochę dłużej zostało... Ten ostatni etap ciąży jest strasznie męczący
Pozatym mój tz całkowicie odmawia seksu w ciąży i wyobraź sobie że my tylko 2 razy w ciąży w ogóle się kochaliśmy i to na początku. Ostatnimi dniami zachęcam go jak mogę, bo ja nie mam żadnych przeciwwskazań a on nic. Mój błąd pewnie bo go przez całą ciążę zaspokajałam na inne sposoby nie bardzo patrząc na własne potrzeby. Mam wrażenie że po prostu go odpycham z tym brzuchem, nie podobam mu się. On zawsze lubił szczupłe dziewczyny... Pocieszam się tym że dużo nie przytyłam i szybko wrócę do formy. Tylko czy nam Kaja da nadrobić po porodzie, bo jak będzie taka aktywna po drugiej stronie brzucha jak jest w środku to chyba będę totalnie wyczerpana i już chyba wcale nie będę miała ochoty.
Kochanie on na pewno odmawia sexu nie przez figurę Twoją (nawet tak nie myśl ) ale przez to że się boi że dziecku coś zrobi. Mój miał takie wizje w pierwszej ciąży. I podczas zbliżeń zawsze takie uniki robił aby brzucha mojego nie dotykać
Niestety faceci często myślą że podczas sexu będą stukać dziecko po głowie a na serio to dziecko ponoć czuje wtedy przyjemne bujanie.

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Byłam o 7 na usg flaczków. Mam zastój moczu w prawej nerce. Stąd ból nerki i wysokie ciśnienie. To by się zgadzało. Jednocześnie pojawił się ból i ciśnienie zaczęło szaleć. Mam dużo leżeć na lewym boku. Nie dostałam leków, bo jest to normalny objaw w ciąży, a wcześniej było wszystko ok. Na ciśnienie mam tabletki. Zazdroszczę kobietom, które czują się świetnie i mogłyby być w ciąży cały czas. Serio. Dla mnie ta końcówka jest straszna. Wszystko mi się sypie. Jak pomyślę, że na początku sierpnia chodziłam po górach (delikatnych) i jedynym dyskomfortem był dla mnie nieziemski upał i spuchnięte stopy, chce mi się wyć. Marzyłam o wrześniu i niższych temperaturach. No i mam. Z tym, że muszę leżeć...

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Ogromnie Ci współczuje Twoich dolegliwości zdrowotnych. Mówią że ciąża to nie choroba ale przecież każda inaczej ją przechodzi i chwilami gorsze niż choroba bo często nie ma się czym leczyć i trzeba znosić wszelkie bolączki w pokorze.
Jeszcze troszkę i będzie lepiej

Cytat:
Napisane przez agne19s Pokaż wiadomość
Pewnie tak wlasnie bedzie zapomnimi nawet o bolu przy porodzie ja to w srod znajomych spotkalam sie tylko z opinia ze druga ciaza jest calkiem inna niz pierwsza jak w pierwszej bylo super to w drugiej zgaga i wymioty, i odwrotnie
Każda ciąża jest inna to fakt. Ja z Oliwką poza zgagą (cała ciąża) i mdłościami porannymi (1 trymestr) czułam się ok.
A teraz mdłości/wymioty całodobowe (1 trymestr), w drugim doszedł ból jakby mi miała główka dziecka wypaść dołem i rwa kulszowa w pupie, a teraz w 3 jak dziecko sie odwróciło to ból żeber do utraty tchu.
Zgaga cały czas (ale teraz mam super tabletki 1 na 2 dni i spokój)



Kurde ja ostatnio mam mega napiętą sytuację między mną a TZ i dobija mnie to bo powinien być mi wsparciem na tej ciężkiej końcówce
__________________
Mój Instagram

Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny
Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie



tylkokasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:01   #3011
maartucha
Zadomowienie
 
Avatar maartucha
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 510
GG do maartucha
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Wpadam się przywitac i uciekam lezec
Głowa mi peknie od tego przeziebienia

Ja ledwo dysze a synek wrecz przeciwnie, pol nocy dokazywal i konca nie widac :P

Gratuluje udanych wizyt
__________________


" . . D
zisaj uwierzyłam, że do szczęścia
Mi wystarczy bym przy Tobie była . . . "
(19.05.2006)

[luksjaa]104680[/luksjaa]
maartucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:10   #3012
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Ja też i to po parę razy dziennie

Soul śliczny rożek

Beautifuldream trzymam kciuki żeby wszystko było ok

Policzyłam ubranka, na 56 i 62 mam bardzo dużo bodów na krótki rękawek, sporo pajacyków, 10 par spodenek/leginsów, kilka koszulek. No ale zauważyłam, że bodów na długi rękawek mam mało jakieś 6 sztuk :/ mam kilka bluzek na długi rękawek, ale dokupię jeszcze kilka kaftaników kilka par skarpetek i czapę grubą i to będzie wsio

Moje ostatnie zakupki rajstopki, leginsiory i sukieneczka
Na żywo ładniej wyglądają
Załącznik 6058042

Załącznik 6058043
Ładne zakupy Nie przyznaję się nawet ile ja mam ubranek :X samych śpiochów mam 20 szt...

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
Kurczę tyle się napisałam i mi się wizaż zamknął sam
Łożysko mam na przedniej ścianie i bocznej tak jakby część po boku z prawej strony a część z przodu, tak mi lekarz na prenatalnych pokazywał.
Co do tętna to mój gin sprawdza na usg tylko czy serduszko bije.
Na prenatalnych miała zwykle 135-140. A ostatnio na SR jak położna nam mierzyła tętno to miała najpierw 135 a potem co raz wyżej aż do 160 skoczyło, ale myślę że to z nerwów. Położna powiedziała, że ok.
Wiesz staram się nie popadać w panikę z tymi ruchami, bo bym oszalała. Im bardziej ja się stresuje, że ona się malo rusza tym rzadsze ruchy...
Może przez to łożysko tak to odczuwasz Moja ma tętno zawsze, od samego początku do teraz między 143-145. A może gdybyś kawkę wypiła taką słabszą to by jej też trochę ciśnienie skoczyło i by fikała? Nie ma co się stresować, grunt że ją czujesz.

tylkokasia damy radę, musimy Teraz narzekamy, że czas się wlecze i ciąży a potem będziemy łapać się za głowe kiedy to uciekło Co tam za spięcie z mężem? Coś poważnego?
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:11   #3013
india_love
Raczkowanie
 
Avatar india_love
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 283
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość

Ja mam już dość...jestem wykończona tym ostatnim miesiącem a jeszcze tyle do końca..Zuzia rusza się praktycznie non stop, śpi chyba tylko ze mną w nocy a tak cały czas mnie szturcha, wierci się, przeciąga, kopie...jest już to bardzo bolesne i tak na prawdę odpoczywam tylko w nocy...Wszystko mnie boli, nie wiem jak mam siadać, kłaść się już z tym brzuszkiem, nie mam już władzy nad własnym ciałem...Czuje się szaro, smutno i nie atrakcyjnie. Do tego seks odpadł przez szyjkę a ja mam taką ochotę, że już mi łzy napływają...
Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Byłam o 7 na usg flaczków. Mam zastój moczu w prawej nerce. Stąd ból nerki i wysokie ciśnienie. To by się zgadzało. Jednocześnie pojawił się ból i ciśnienie zaczęło szaleć. Mam dużo leżeć na lewym boku. Nie dostałam leków, bo jest to normalny objaw w ciąży, a wcześniej było wszystko ok. Na ciśnienie mam tabletki. Zazdroszczę kobietom, które czują się świetnie i mogłyby być w ciąży cały czas. Serio. Dla mnie ta końcówka jest straszna. Wszystko mi się sypie. Jak pomyślę, że na początku sierpnia chodziłam po górach (delikatnych) i jedynym dyskomfortem był dla mnie nieziemski upał i spuchnięte stopy, chce mi się wyć. Marzyłam o wrześniu i niższych temperaturach. No i mam. Z tym, że muszę leżeć...

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Dziewczyny wiem co czujecieja już jestem bardziej psychicznie niż fizycznie zmęczona.
Czuję się jak babcia 80 letnia...
__________________
Już jestem! Sambor, 26.10.2015
india_love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:13   #3014
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Srebrna dziękuję

A sama wszystkie kupowałaś ubranka czy część w spadku lub używane?
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:19   #3015
tylkokasia
Moderator
 
Avatar tylkokasia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Ładne zakupy Nie przyznaję się nawet ile ja mam ubranek :X samych śpiochów mam 20 szt...



Może przez to łożysko tak to odczuwasz Moja ma tętno zawsze, od samego początku do teraz między 143-145. A może gdybyś kawkę wypiła taką słabszą to by jej też trochę ciśnienie skoczyło i by fikała? Nie ma co się stresować, grunt że ją czujesz.

tylkokasia damy radę, musimy Teraz narzekamy, że czas się wlecze i ciąży a potem będziemy łapać się za głowe kiedy to uciekło Co tam za spięcie z mężem? Coś poważnego?
A zaczęło się w sobotę wieczorem od zwykłej rozmowy a potem poszło... Mnie wkurzyło jego podejście że inne kobiety rodziły 6kg dzieciaki to ja dam rade 4,5kg (tak ale potem wizja wypadającej macicy, problemów kobiecych i blizny po cięciu to już nie ważne...), że mnie nie słucha bo pyta się po 100 razy to samo... On pracuje nocami więc jak Oliwka się urodziła to ja każdej nocy wstawałam a że ona co 2h się budziła na cyca (przez 14,5miesiąca nie może 2 razy spała 3h w jednym ciągu) to byłam mega wycieńczona. Żle wspominam ten czas. Jak wyraziłam obawy co teraz będzie przy 2 dzieci to oczywiście od TZ olewające - dałaś radę i dasz teraz... Zero wsparcia.
Ech szkoda pisać. Jeszcze nie mam tu rodziny więc nawet nie mam się komu wyżalić tak od serca.
A że ja jestem uparta i on też to żadne z nas nie popuści. Tzn. on próbuje do mnie normalnie gadać ale ja nie umiem szybko zapomnieć.

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiem co czujecieja już jestem bardziej psychicznie niż fizycznie zmęczona.
Czuję się jak babcia 80 letnia...
Hormony i myśli (nawet podświadome) o porodzie i o tym co będzie po urodzeniu (szczególnie dla pierworódek) dają mocno w kość.
__________________
Mój Instagram

Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny
Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie



tylkokasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:21   #3016
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

India dobrze to napisałaś, mnie mąż popycha żebym z łóżka mogła się zwlec tak mnie wszystko boli jak babcia 80+

Trzeba wstać i może obiad ogarnąć czy coś heh...

Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Srebrna dziękuję

A sama wszystkie kupowałaś ubranka czy część w spadku lub używane?
Dostałam może po 5szt od szwagierki bo jej córeczka była duża jak się urodziła i nie wszystko mi będzie pasowało. Sama kupiłam dwie torby ciuchów w sh bo ciągle mi się wydawało, że mało aż w końcu mam teraz 20szt. pajaców, 18szt. body z długim rękawem i tak dalej

Wczoraj mi lekarka mówiła, że tyje się przeważnie do 36 tyg bo potem to dzidziuś rośnie a wody maleją. Nie wiem czy to prawda ale ja jestem głodna równo co 3h i niczym nie mogę się najeść. Mam tego uczucia też już serdecznie dość
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:30   #3017
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
India dobrze to napisałaś, mnie mąż popycha żebym z łóżka mogła się zwlec tak mnie wszystko boli jak babcia 80+

Trzeba wstać i może obiad ogarnąć czy coś heh...



Dostałam może po 5szt od szwagierki bo jej córeczka była duża jak się urodziła i nie wszystko mi będzie pasowało. Sama kupiłam dwie torby ciuchów w sh bo ciągle mi się wydawało, że mało aż w końcu mam teraz 20szt. pajaców, 18szt. body z długim rękawem i tak dalej

Wczoraj mi lekarka mówiła, że tyje się przeważnie do 36 tyg bo potem to dzidziuś rośnie a wody maleją. Nie wiem czy to prawda ale ja jestem głodna równo co 3h i niczym nie mogę się najeść. Mam tego uczucia też już serdecznie dość
Rozumiem ja kupiłam wielką pakę od dziewczyny z mojego miasta, też mam sporo rzeczy, najwięcej to bodziaków i pajacyków No ale parę rzeczy jeszcze dokupię, żeby potem nie latać po sklepach przypadkiem...

O rety, to jeszcze 4 tyg tycia Ja też jestem ciągle głodna... jem więcej niż mój mąż On po obiedzie jest najedzony a ja za pół godziny idę coś podjadać jeszcze
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:31   #3018
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
A zaczęło się w sobotę wieczorem od zwykłej rozmowy a potem poszło... Mnie wkurzyło jego podejście że inne kobiety rodziły 6kg dzieciaki to ja dam rade 4,5kg (tak ale potem wizja wypadającej macicy, problemów kobiecych i blizny po cięciu to już nie ważne...), że mnie nie słucha bo pyta się po 100 razy to samo... On pracuje nocami więc jak Oliwka się urodziła to ja każdej nocy wstawałam a że ona co 2h się budziła na cyca (przez 14,5miesiąca nie może 2 razy spała 3h w jednym ciągu) to byłam mega wycieńczona. Żle wspominam ten czas. Jak wyraziłam obawy co teraz będzie przy 2 dzieci to oczywiście od TZ olewające - dałaś radę i dasz teraz... Zero wsparcia.
Ech szkoda pisać. Jeszcze nie mam tu rodziny więc nawet nie mam się komu wyżalić tak od serca.
A że ja jestem uparta i on też to żadne z nas nie popuści. Tzn. on próbuje do mnie normalnie gadać ale ja nie umiem szybko zapomnieć.
To widzę, że nie miałaś łatwo przy Oliwce. Sama tak ze wszystkim? Nie dziwię się, że się boisz tym bardziej jak Ci przyjdzie czy sn czy cc to będziesz wykończona i będziesz potrzebowała pomocy...Denerwujące jest takie gadanie bo przecież jesteś drobna a dziecko duże i nie ma bata żeby skutków po porodzie nie było...No nie fajnie się zachowuje ale może się ogarnie jak będzie widział, że jest Ci ciężko?. Szkoda tylko, że teraz nie wspiera Cię chociażby psychicznie dobrym słowem, na zasadzie nie Ty dasz radę tylko My damy radę.
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:38   #3019
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

maartucha, zdrówka!

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
A zaczęło się w sobotę wieczorem od zwykłej rozmowy a potem poszło... Mnie wkurzyło jego podejście że inne kobiety rodziły 6kg dzieciaki to ja dam rade 4,5kg (tak ale potem wizja wypadającej macicy, problemów kobiecych i blizny po cięciu to już nie ważne...), że mnie nie słucha bo pyta się po 100 razy to samo... On pracuje nocami więc jak Oliwka się urodziła to ja każdej nocy wstawałam a że ona co 2h się budziła na cyca (przez 14,5miesiąca nie może 2 razy spała 3h w jednym ciągu) to byłam mega wycieńczona. Żle wspominam ten czas. Jak wyraziłam obawy co teraz będzie przy 2 dzieci to oczywiście od TZ olewające - dałaś radę i dasz teraz... Zero wsparcia.
Ech szkoda pisać. Jeszcze nie mam tu rodziny więc nawet nie mam się komu wyżalić tak od serca.
A że ja jestem uparta i on też to żadne z nas nie popuści. Tzn. on próbuje do mnie normalnie gadać ale ja nie umiem szybko zapomnieć.


Hormony i myśli (nawet podświadome) o porodzie i o tym co będzie po urodzeniu (szczególnie dla pierworódek) dają mocno w kość.
mąż był z Tobą przy pierwszym porodzie? Pewnie teraz chce Cię pocieszyć i wspierać, ale niekoniecznie potrafi może nie wie, że potrzebujesz czegoś więcej niż mówienie "Dasz radę"? Co do powtarzania czegoś 100 razy to mój niestety ma to samo, ale on zawsze miał sklerozę

a po urodzinach synka mąż będzie miał urlop? U nas jest ryzyko, że nie dostanie w ogóle wolnego i nie wiem jak sobie poradzę
Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Moje ostatnie zakupki rajstopki, leginsiory i sukieneczka
Na żywo ładniej wyglądają
Załącznik 6058042

Załącznik 6058043
nie wiem czemu ale nie widzę zdjęć

edit: teraz widzę w moim cytacie, Flower Power
Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość

Kochanie on na pewno odmawia sexu nie przez figurę Twoją (nawet tak nie myśl ) ale przez to że się boi że dziecku coś zrobi. Mój miał takie wizje w pierwszej ciąży. I podczas zbliżeń zawsze takie uniki robił aby brzucha mojego nie dotykać
Niestety faceci często myślą że podczas sexu będą stukać dziecko po głowie a na serio to dziecko ponoć czuje wtedy przyjemne bujanie.
o kurczę, u nas to samo z tymi unikami przy brzuchu, ale mnie to wkurza
__________________
Happiness only real when shared

Edytowane przez Iclosemyeyes
Czas edycji: 2015-09-23 o 11:39
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:39   #3020
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

No to mnie pocieszyłyście, bo myślałam, że tylko ja mam libido na minusie

Agusiek89, śliczne ciuszki

Dzisiaj mam dzień lenia... Tak mi się nic nie chce A czeka mnie sporo naczyń do pozmywania, obiad do zrobienia, pranie do powieszenia (aktualnie się pierze)...
Ale cieszy mnie to, że już mnie te więzadła nie ciągną i stopa mniej boli
Mała coś dzisiaj spokojna, trochę się powypinała, a teraz cisza.
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:43   #3021
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Łee chętnie przyjmę trochę uczucia głodu jak macie zaduzo :p mi się niedobrze robi na samą myśl o jedzeniu. A coś przecież jeść musze.
Mój tz to czasem jak dziecko,myśli że będzie grał na konsoli na urlopie po porodzie ręce opadają ale mam nadzieje że tylko tak głupio mówi.
tylkokasia nie wiem jak Twój tz ale mój ogólnie jest kiepski w pocieszeniu itp. Może też się boi,martwi tylko myśli że jak to pokaże to Tymbardziej będziesz się bała? Faceci tak często udają że olewają temat,mówią że przesadzamy bo samo się boją a nie chcą tego pokazać, myślą że w ten sposób nas uspokoją.
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:43   #3022
tylkokasia
Moderator
 
Avatar tylkokasia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
To widzę, że nie miałaś łatwo przy Oliwce. Sama tak ze wszystkim? Nie dziwię się, że się boisz tym bardziej jak Ci przyjdzie czy sn czy cc to będziesz wykończona i będziesz potrzebowała pomocy...Denerwujące jest takie gadanie bo przecież jesteś drobna a dziecko duże i nie ma bata żeby skutków po porodzie nie było...No nie fajnie się zachowuje ale może się ogarnie jak będzie widział, że jest Ci ciężko?. Szkoda tylko, że teraz nie wspiera Cię chociażby psychicznie dobrym słowem, na zasadzie nie Ty dasz radę tylko My damy radę.
Nie powiem bo baaardzo dużo przy Oliwce pomagał i pomaga. Jest dobrym tatą. Z tym że akurat z racji jego pracy nocki były na mojej głowie więc on nie wie jak to było. Owszem weekendy w domu nocuje ale śpi mocno i płacz go nie budził (a jak budził to spał dalej bo ja karmiłam piersią więc on stwierdzał że nie ma po co wstawać)
Więc on inaczej pamięta ten okres w naszym życiu.
W ogóle w pierwszej ciąży to latał i skakał nade mną a teraz to ma bardziej luzackie podejście.
Ale każdy ma swoje bolączki - tu dziewczyny się żaliły że Tz nie ogranicza w zakupach i mówi że tego nie trzeba, że szkoda kasy itp.
Mój z kolei mówi żebym kupowała co tam chce i co potrzeba i w ogóle jak mu pokazuje kocyki, ubranka i inne pierdoły to minę ma jak za karę chwilami Więc kasa nie problem ale wolałabym z nim wybierać.
Tak jak mówię w domu czy przy Oliwie pomaga. Teraz np. rano wraca o 8 a o 9.15 jedzie zawieźć Oliwkę do przedszkola w międzyczasie robi jej śniadanie i lunch do przedszkola (ja tylko ją ubieram bo u niego paski i panterka się ładnie komponują ). Kazał się potem obudzić o 12 aby po nią jechać abym ja nie szła sama po nią. Więc chyba coś tam jednak myśli o moim zdrowiu.
Chodzi z nią na zajęcia dodatkowe, na dwór częściej niż ja i zawsze to on kąpie.
Ale i tak mnie wkur...
__________________
Mój Instagram

Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny
Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie



tylkokasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:47   #3023
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dziękuję

TylkoKasia głowa do góry, z tymi chłopami to zawsze coś... Dobrze, że my babki twarde i silne jesteśmy Oni by nawet bóli porodowych nie przeżyli
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:47   #3024
laszczmagdalena
Zadomowienie
 
Avatar laszczmagdalena
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Puławy
Wiadomości: 1 692
GG do laszczmagdalena
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
A zaczęło się w sobotę wieczorem od zwykłej rozmowy a potem poszło... Mnie wkurzyło jego podejście że inne kobiety rodziły 6kg dzieciaki to ja dam rade 4,5kg (tak ale potem wizja wypadającej macicy, problemów kobiecych i blizny po cięciu to już nie ważne...), że mnie nie słucha bo pyta się po 100 razy to samo... On pracuje nocami więc jak Oliwka się urodziła to ja każdej nocy wstawałam a że ona co 2h się budziła na cyca (przez 14,5miesiąca nie może 2 razy spała 3h w jednym ciągu) to byłam mega wycieńczona. Żle wspominam ten czas. Jak wyraziłam obawy co teraz będzie przy 2 dzieci to oczywiście od TZ olewające - dałaś radę i dasz teraz... Zero wsparcia.
Ech szkoda pisać. Jeszcze nie mam tu rodziny więc nawet nie mam się komu wyżalić tak od serca.
A że ja jestem uparta i on też to żadne z nas nie popuści. Tzn. on próbuje do mnie normalnie gadać ale ja nie umiem szybko zapomnieć.


Hormony i myśli (nawet podświadome) o porodzie i o tym co będzie po urodzeniu (szczególnie dla pierworódek) dają mocno w kość.
Moja mama i mnie i brata po 4250g rodziła i właśnie po bracie została jej pamiątka w postaci wypadającej macicy, co z biegiem czasu przyczyniło się do powstania kolejnych schorzeń, więc jest się czego i o co bać. Może podsuń mężowi jakieś artykuły o tych możliwych powikłaniach, to zrozumie i wykaże się większą empatią?

Ja mam jeszcze pytanie do dziewczyn, które nadal pracują - jak wy dajecie radę z klientami? Ja nie wiem czy do mnie ostatnio sami jacyś nieogarnięci ludzie przychodzą, czy mnie się cierpliwość skończyła, ale co niektórych to mam ochotę mordować za wykazany poziom debilizmu i głupoty...
__________________
Czasem stracić równowagę dla miłości, to część życia w równowadze.


laszczmagdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:48   #3025
tylkokasia
Moderator
 
Avatar tylkokasia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
maartucha, zdrówka!


mąż był z Tobą przy pierwszym porodzie? Pewnie teraz chce Cię pocieszyć i wspierać, ale niekoniecznie potrafi może nie wie, że potrzebujesz czegoś więcej niż mówienie "Dasz radę"? Co do powtarzania czegoś 100 razy to mój niestety ma to samo, ale on zawsze miał sklerozę

a po urodzinach synka mąż będzie miał urlop? U nas jest ryzyko, że nie dostanie w ogóle wolnego i nie wiem jak sobie poradzę

nie wiem czemu ale nie widzę zdjęć

edit: teraz widzę w moim cytacie, Flower Power


o kurczę, u nas to samo z tymi unikami przy brzuchu, ale mnie to wkurza
Był przy porodzie. Prawie zemdlał ha ha
Mi się wydaje że on ma myślenie że dałam radę wtedy dam i teraz więc szkoda zachodu
PS. unikanie brzucha mu minie w kolejnej ciąży - zobaczysz

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Łee chętnie przyjmę trochę uczucia głodu jak macie zaduzo :p mi się niedobrze robi na samą myśl o jedzeniu. A coś przecież jeść musze.
Mój tz to czasem jak dziecko,myśli że będzie grał na konsoli na urlopie po porodzie ręce opadają ale mam nadzieje że tylko tak głupio mówi.
tylkokasia nie wiem jak Twój tz ale mój ogólnie jest kiepski w pocieszeniu itp. Może też się boi,martwi tylko myśli że jak to pokaże to Tymbardziej będziesz się bała? Faceci tak często udają że olewają temat,mówią że przesadzamy bo samo się boją a nie chcą tego pokazać, myślą że w ten sposób nas uspokoją.
Wiesz może coś w tym jest. Nie patrzyłam na to z tej strony...
Ogólnie zazwyczaj jest spoko facetem ale ostatnio to jakas masakra Wolałabym więcej rozczulania się nade mną z jego strony...
__________________
Mój Instagram

Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny
Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie



tylkokasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:48   #3026
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Rozumiem ja kupiłam wielką pakę od dziewczyny z mojego miasta, też mam sporo rzeczy, najwięcej to bodziaków i pajacyków No ale parę rzeczy jeszcze dokupię, żeby potem nie latać po sklepach przypadkiem...

O rety, to jeszcze 4 tyg tycia Ja też jestem ciągle głodna... jem więcej niż mój mąż On po obiedzie jest najedzony a ja za pół godziny idę coś podjadać jeszcze
Ciuszki w sh nie są drogie i najwyżej nie będzie żal potem jak się nie wykorzysta wszystkich Tak samo jak się od kogoś odkupi

Fasterka my oddamy nasz głód Chętnie bym też dała mojemu mężowi brzuszek tak na chwilę żeby ponosił i żebym mogła odpocząć uuu
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:51   #3027
tylkokasia
Moderator
 
Avatar tylkokasia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Dziękuję

TylkoKasia głowa do góry, z tymi chłopami to zawsze coś... Dobrze, że my babki twarde i silne jesteśmy Oni by nawet bóli porodowych nie przeżyli
Dziękuję
A powinni ich podłączać jak Kossakowskiego (widziałyście ten odcinek?) aby posmakowali tego co my.

Cytat:
Napisane przez laszczmagdalena Pokaż wiadomość
Moja mama i mnie i brata po 4250g rodziła i właśnie po bracie została jej pamiątka w postaci wypadającej macicy, co z biegiem czasu przyczyniło się do powstania kolejnych schorzeń, więc jest się czego i o co bać. Może podsuń mężowi jakieś artykuły o tych możliwych powikłaniach, to zrozumie i wykaże się większą empatią?

Ja mam jeszcze pytanie do dziewczyn, które nadal pracują - jak wy dajecie radę z klientami? Ja nie wiem czy do mnie ostatnio sami jacyś nieogarnięci ludzie przychodzą, czy mnie się cierpliwość skończyła, ale co niektórych to mam ochotę mordować za wykazany poziom debilizmu i głupoty...
On głupi nie jest i wie. Wiem że nawet z sąsiadka Irlandką i z kumplami z pracy o tym gadał więc zdaje sobie sprawę. Tylko do mnie ma olewackie podejście - tak to wygląda.
__________________
Mój Instagram

Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny
Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie



tylkokasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:54   #3028
laszczmagdalena
Zadomowienie
 
Avatar laszczmagdalena
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Puławy
Wiadomości: 1 692
GG do laszczmagdalena
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
Dziękuję
A powinni ich podłączać jak Kossakowskiego (widziałyście ten odcinek?) aby posmakowali tego co my.



On głupi nie jest i wie. Wiem że nawet z sąsiadka Irlandką i z kumplami z pracy o tym gadał więc zdaje sobie sprawę. Tylko do mnie ma olewackie podejście - tak to wygląda.
My z mężem oglądaliśmy - biedak dał radę tylko do 7 cm rozwarcia a dalej? i jeszcze urodzić?

Ciężko mi się tak odnieść do tych kwestii mężowskich, bo ja ze swoim zawsze o wszystkim mogę pogadać i jakoś tak nigdy takiego dystansu do mnie nie miał, a już teraz to szczególnie. Chociaż też się z niego śmieję ostatnio, że lekką znieczulicę ma, bo na początku ciąży to każde moje przewrócenie z boku na bok, czy wstanie do toalety go budziło, od razu z okrzykiem "co się dzieje?" na ustach, a teraz się wiercę, kręcę, wstaję, marudzę, że boli, a on nic-śpi jak zabity. Ciekawe, czy jak mała się urodzi dalej tak będzie.
__________________
Czasem stracić równowagę dla miłości, to część życia w równowadze.


laszczmagdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:57   #3029
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Ciuszki w sh nie są drogie i najwyżej nie będzie żal potem jak się nie wykorzysta wszystkich Tak samo jak się od kogoś odkupi

Fasterka my oddamy nasz głód Chętnie bym też dała mojemu mężowi brzuszek tak na chwilę żeby ponosił i żebym mogła odpocząć uuu
Dokładnie

I ja nawet parę razy mojemu to proponowałam w żartach, to mówił że by chciał mi pomóc, odciążyć mnie i zobaczyć jak to jest taa ciekawe ile by wytrzymał bez jęczenia i stękania

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
Dziękuję
A powinni ich podłączać jak Kossakowskiego (widziałyście ten odcinek?) aby posmakowali tego co my.



On głupi nie jest i wie. Wiem że nawet z sąsiadka Irlandką i z kumplami z pracy o tym gadał więc zdaje sobie sprawę. Tylko do mnie ma olewackie podejście - tak to wygląda.
Ha ha dokładnie! Na parę dni przed naszym porodem, takie małe doświadczonko
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-23, 11:57   #3030
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
Nie powiem bo baaardzo dużo przy Oliwce pomagał i pomaga. Jest dobrym tatą. Z tym że akurat z racji jego pracy nocki były na mojej głowie więc on nie wie jak to było. Owszem weekendy w domu nocuje ale śpi mocno i płacz go nie budził (a jak budził to spał dalej bo ja karmiłam piersią więc on stwierdzał że nie ma po co wstawać)
Więc on inaczej pamięta ten okres w naszym życiu.
W ogóle w pierwszej ciąży to latał i skakał nade mną a teraz to ma bardziej luzackie podejście.
Ale każdy ma swoje bolączki - tu dziewczyny się żaliły że Tz nie ogranicza w zakupach i mówi że tego nie trzeba, że szkoda kasy itp.
Mój z kolei mówi żebym kupowała co tam chce i co potrzeba i w ogóle jak mu pokazuje kocyki, ubranka i inne pierdoły to minę ma jak za karę chwilami Więc kasa nie problem ale wolałabym z nim wybierać.
Tak jak mówię w domu czy przy Oliwie pomaga. Teraz np. rano wraca o 8 a o 9.15 jedzie zawieźć Oliwkę do przedszkola w międzyczasie robi jej śniadanie i lunch do przedszkola (ja tylko ją ubieram bo u niego paski i panterka się ładnie komponują ). Kazał się potem obudzić o 12 aby po nią jechać abym ja nie szła sama po nią. Więc chyba coś tam jednak myśli o moim zdrowiu.
Chodzi z nią na zajęcia dodatkowe, na dwór częściej niż ja i zawsze to on kąpie.
Ale i tak mnie wkur...
No to nie jest tak źle Zuch, że pomaga. Faceci w ogóle są kiepscy w okazywaniu uczuć jak wiemy...Może Ty odbierasz to jako olewkę a on po prostu tu praca, tu Oliwka, lada chwila kolejny maluszek i jeszcze też Ty chcesz mu się wyżalić. Faceci nie potrafią tyle spraw i uczuć mieć na raz na głowie :X
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-08 13:45:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.