|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3481 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 384
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Juz dwie dziewczyny mamy w szpitalu, trzymajcie sie , przez ta pogodę chyba wszystki jesteśmy nie za bardzo, ja cały dzień lezalam nawet nie posprzatalam, pada i pada.
|
|
|
|
#3482 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Cytat:
![]() Mnie podoba się podejście wielu facetów, którzy uważają za "pracę" kobiety, to że właśnie nosi w sobie ich dziecko - to priorytet i rozumieją wysiłek, dolegliwości. Szczerze - spodziewałam się, że będzie gorzej, ból jak z zakładaniem wenflonu. Sporo daje, jeśli robi to doświadczona pielęgniarka/ położna. Nie ma się czego bać - spore szanse, że przedwcześnie urodzone dziecko nie będzie musiało korzystać z respiratora. Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Moją idolką w temacie aktywności w ciąży jest Mary Bowers, tancerka baletowa. Niesamowite, co potrafiła zrobić przy takim brzuszku. Link tutaj.
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
|||||
|
|
|
#3483 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
cornflower_girl, dobry ten napis na kubku
![]() Na pocieszenie zaczęłam robić murzynka Mieliśmy z mężem skubańca piec, ale ja nigdy tego ciasta nie robiłam, nie chce go zepsuć, więc jak masa ostygnie to upiekę murzynka, bo to robiłam już nie raz, jest bardzo proste Prosić się nie będę
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#3484 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: dawne kieleckie
Wiadomości: 416
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Dobrze zrozumialam, ze ktos jeszcze trafil do szpitala? Mam 1,5 dnia zaleglosci w postach i nie jestem na biezaco ;-)
__________________
|
|
|
|
#3485 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
LO matko, dwie nasze lasie w szpitalu, dziewczyny, trzymajcie się i raportujcie ploteczki z oddziałów
|
|
|
|
#3486 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Cytat:
Jedzenie bardzo dobre - domowe i dobrej jakości składniki, porcje stosowne, nie chodzę głodna. Sale dwuosobowe z własną łazienką - komfort jest. Telewizja, wifi (będę mogła szaleć z zakupami na all). Szykuje się dłuższy pobyt tutaj - ok. tygodnia. No i trudno, tęskno za chłopem i domem. Z drugiej strony w tym poprzednim szpitalu pobyt max. 3 dni, dezinformacja. Przypadek podobny do mojego wypisali po 3 dniach i minimum badań. Z dzisiejszych atrakcji czekają mnie zastrzyki w tyłek Z ploteczek: dziś widziałam na naszym szpitalnym korytarzu kamerzystów - pewnie dalej kręcą tam "Moje 600 gramów szczęścia" - ale zdecydowanie nie chcę być jedną z bohaterek
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia Edytowane przez cornflower_girl Czas edycji: 2015-09-26 o 20:06 |
||
|
|
|
#3487 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 733
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Dziewczyny trzymam kciuki zeby wszystko ok bylo i zebyscie jednak dlugo nie musialy lezec w szpitalu
Ja jakod nastroju nie mam,caly czas mi ciezko ledwo co chodze tak mnie wiezadla bola i brzuch ciagnie,mam wyrzuty sumienia ze taka niedolezna jestem,przeciez wiele kobiet pracuje do konca a ja ledwo sie tocze,nie wiem jak Lenke urodze
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę,
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, Jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko ..... a ja.... Twoja mama |
|
|
|
#3488 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
wizaz trzymaj się kochana! Mam nadzieje że szybko Cie wypuszczą i będzie wszystko ok
Ja dziś mam dzień lenia to mała tez ma dzień lenia, bardzo mało kopie. A, gdzie macie ten deszcz?! U nas cały dzień piękna pogoda, mam nadzieję że jutro się nie rozpada bo chcemy na wystawę psów jechać...
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola Edytowane przez fasterka90 Czas edycji: 2015-09-26 o 20:32 |
|
|
|
#3489 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Oj, widzę, że im bliżej końca, tym bardziej niebezpiecznie się robi:/ Nade mną też wisi szpital przez to chore ciśnienie. Tabletki biorę 2 razy dziennie, ale od kilku dni te 2 razy nie wystarczają. Rano miałam 180/110. Dobrze, że zeszło po tabsach, ale kardio wspominał, że chyba zacznę brać je 3 razy na dobę i myśli nad położeniem mnie w szpitalu. Zawsze miałam 90/60. Przy mega wkurzeniu 120/70. A tu leżę w łóżku i taki kosmos... Ciąża to nie choroba podobno...
Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
U mnie też nie padało, aczkolwiek w pewnym momencie wyszły takie ciemne chmury, że myślałam, że będzie lać, a tu ani kropli. Tyle, że według mnie było zimno
Moja się teraz rozszalała Kopie i się rozpycha. Z jednej strony nie jest to zbyt przyjemne, ale przynajmniej jestem spokojna, że wszystko jest ok
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#3491 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cornflower_girl to wpadłas na plan filmowy normalnie. Dobrze brzmi twój opis i takie luksusy jak WiFi nawet, no super.
|
|
|
|
#3492 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Trochę się przekręcił, bo nie kopie mnie w dół brzucha po prawej. Teraz to samo robi, ale po lewej. Wciąż nie jest przekręcony głową w dół, ale może gin mnie zaskoczy w przyszłym tygodniu![]() Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3493 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
limonka ty i tak super sobie radzisz po swoich zdrowotnych przebojach
Ja teraz trochę poklepałam brzuch i mała się trochę ożywiła. Z resztą myślę że u niej leniwy dzień i tak jest bardziej aktywny niż części innych dzieci
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola |
|
|
|
#3494 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
![]() Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3495 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Cytat:
![]() ja dziś obskubałam Tżta z jego wypłaty więc za tydzień jak pojadę na wizytę do gin to jedziemy od razu po wózek !
__________________
.
Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need. 🤍 ______________________ |
||
|
|
|
#3496 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Cytat:
?Cytat:
Moje przemyślenia są takie - jak jest pomysł i dobre wykonanie, to da się zrobić tak, aby szpital dobrze funkcjonował nawet i na NFZ. Cytat:
![]() W Krk - różnie, poziom momentami nierówny. W tematach onkologicznych - byłam kilka razy w poradni na klinice hematologii i płakać mi się chciało z powodu warunków dla pacjentów rakowych. Niemiła pani w rejestracji, czekanie na jej dobry humor do wyciągnięcia Twojej karty - a widać, że osoby czekające ledwo stoją na nogach. Lekarze w miarę ok, ale domyślam się, że całość warunków nie nastraja ich optymizmem.
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
||||
|
|
|
#3497 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
O kurcze dziewczyny w szpitalach trzymajcie sie. Mam nadzieje ze nikt jednak przedwcEsnie bardzo nie urodzi na watku.
Ja sobie nawet nie wyobrazam pobytu w szpitalu bo nie mialabym z kim zostawic Ninki. Ale to naprawde odosobnione przypadki zeby w uk zostawiali... Przy normalnym porodzie sn najczesciej po kilku godzinach juz wypuszczaja do domu. Boze moje dzieclo.ma jakies problemy ze spaniem ostatnio. A raczej z zasypianiem
|
|
|
|
#3498 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Dziewczyny kciuki za was żebyście jak najszybciej wróciły do domów jeszcze w dwupakach
dzielne jesteście.Cornflower, a nie myślisz o porodzie tam? W ogóle jak postrzegasz podejście tamtejszych położnych do pacjentek? Nie ma tam zbytniej "masowki"? Ten kubek z nadrukiem o urlopie macierzyńskim boski chce taki!Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Happiness only real when shared
|
|
|
|
#3499 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Co do położnych - nie wiem, czy te z patologii ciąży to te same, co przyjmują porody. Mam wrażenie, że są różne - jedne bardziej sympatyczne i entuzjastyczne, drugie bardziej nieprzystępne - ale nie spotkałam się z tym, żeby były niemiłe, albo chamskie. Jak zażartuję, to zazwyczaj trochę rezerwy znika. Też mają lepsze podejscie do pacjentek współpracujących z nimi. Masz tu link do kubka
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia Edytowane przez cornflower_girl Czas edycji: 2015-09-26 o 23:26 |
|
|
|
|
#3500 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
|
|
|
|
|
#3501 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
|
|
|
#3502 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
|
|
|
|
#3503 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Nie wiem, czego Ty oczekujesz od porodu - sama jestem mocno zainteresowana kwestią farmakologii i ew. ingerencji (czy są w ramach rozsądku, czy zbytnie). Mnie przerażają nadmierne ingerencje medyczne w trakcie porodu i na tym punkcie jestem wyczulona, niektóre głosy poruszające ten temat pojawiają się na forach. Niemniej jednak jestem ostrożna względem tych opinii - są do zweryfikowania. Po tym, co prezentuje patologia ciąży, chciałabym dać temu szpitalowi kredyt zaufania w kwestii porodu.
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
|
|
|
|
#3504 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
No i oczywiscie zycze bezproblemowego pobytu!
|
|
|
|
|
#3505 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Dzień dobry
![]() No wybór szpitala to ciężka sprawa.... Pochodzę z małej miejscowości gdzie wiadomo porodówka jedna to nie musiałabym wybierać. Pozatym ponoć bardzo dobra. A teraz mieszkam w tym Wrocławiu i wybór dla mnie naprawdę trudny ... Nie mam pomysłów już jak się ubierać, zniechęca mnie to szczerze mówiąc do wychodzenia z domu dalej niż na spacer z psem i do biedronki,którą mam zaraz pod blokiem. Wszystko juz albo za krótkie albo w ogóle się nie mieszcze a te ciuchy ciążowe które dostałam od siostry tz to dalej dużo za duże... Wolałabym chodzić nago już chyba cornflower pytałaś czy nasz pies bierze udział w wystawie - nie, my jesteśmy bardziej na sporty nastawieni, chociaż w tym sezonie w żadnych zawodach nie braliśmy udziału... W rodzeństwie Faśka pojawiła się dysplazja stawów biodrowych więc moja decyzja jest taka że ojcem i tak nigdy nie będzie,zbyt duże prawdopodobieństwo że to gdzieś w genach siedzi. Mimo że pies z rodowodem, przodkowie niby bez dysplazji... Jedziemy dziś pooglądać, tz uwielbia duże psy to chociaż sobie popatrzy na rasy na które ja się nie zgodzę póki dzieci będą małe i pewnie kupimy jakieś gadżety dla naszego Miłej niedzieli dziewczynki
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola Edytowane przez fasterka90 Czas edycji: 2015-09-27 o 07:55 |
|
|
|
#3506 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
Czy dysplazję da się stwierdzić w badaniach genetycznych? Szkoda, że border są nią obciążone. Mądra decyzja z Waszej strony. Nie ma jak kryzys ciuszkowy Ostatnio wypatrzyłam ładne sukienki, których cena nie zwala z nóg, a spokojnie nadadzą się na końcówkę ciąży, karmienie i stan bez brzuszka.
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
|
|
|
|
#3507 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Dobry
![]() Ale mi się źle spało..Biodra bolą, krzyż boli-narzekam jak stara babcia w niedzielny poranek.. Leżę w łóżku już od 6, tż obok śpi, pies w nogach chrapie.. Wczoraj z tej kawki od koleżanek wróciłam o 23.30 A tak to się zapowiada leniwa niedziela Ciekawe jak tam nasze dziewczyny w szpitalu? Bidulki-no ale dla dziecia wszystko się przetrzyma. Miłego dzionka.
__________________
13.08.2010- Razem 09.2011- Zaręczyny 29.06.2013- Ślub 12.03.2015 II Kreski |
|
|
|
#3508 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Tez się witam po słabej nocy. Budził mnie każdy obrót w łóżku. Ale ja stekam wtedy... Zaczynam dziś 33 tydzień, w aplikacji piszą ze 8 miesiąc najgorszy bo ma się wszystkiego powoli dosyć a końca nie widać.. Hehe. I piszą, żeby odstawić sól całkowicie, łącznie z wedlinami bo teraz organizm ja bardzo kumuluje u będziemy puchnac.
|
|
|
|
#3509 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
Cytat:
![]() W szpitalu ok, wczoraj kolejna dawka sterydów w zadek, przedawkowalam magnez w kroplowce Dziś po obchodzie dowiem się czegoś więcej odnośnie pobytu.
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
|
|
|
|
#3510 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !
O matko, tyle napisałam i mi się nagle telefon wyłączył
![]() cornflower z tego co wiem już się pojawiają jakieś badania genetyczne, ale to początki,słabo dostępne i bardzo drogie. Ale np choroby oczu to już badania genetyczne no niestety dysplazja dotyczy właściwie wszystkich większych ras, a ja sobie nie wyobrażam mieć mniejszego psa niż border. W ogóle nie wyobrażam sobie mieć innego psa niż border planujemy za 2 lata drugiego Przed chwilą patrzyłam w kalendarz i powiedziałam tz że zamawiam poród równo za miesiąc
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:51.







Jeszcze mi kiedyś tż mówił rozmarzonym głosem, że jak mi zazdrości, bo należy mi się urlop macierzyński i cała reszta, a on będzie musiał do pracy chodzić 


Nasz ślub 16.08.2014







: Ale ja ciepłolubna jestem
Trochę się przekręcił, bo nie kopie mnie w dół brzucha po prawej. Teraz to samo robi, ale po lewej. Wciąż nie jest przekręcony głową w dół, ale może gin mnie zaskoczy w przyszłym tygodniu
więc za tydzień jak pojadę na wizytę do gin to jedziemy od razu po wózek !
dzielne jesteście.
