- My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 ! - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-26, 19:01   #3481
201604151126
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 384
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Juz dwie dziewczyny mamy w szpitalu, trzymajcie sie , przez ta pogodę chyba wszystki jesteśmy nie za bardzo, ja cały dzień lezalam nawet nie posprzatalam, pada i pada.
201604151126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 19:05   #3482
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny wrzucam obiecane fotki zamówień, które ostatnio dostałam. Przepraszam za pogniecione ciuszki. Na ostatniej fotce jest nasz kocyk, rożek i gratisowa płaska poduszeczka
Teraz nadrobiłam, piękne rzeczy

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
srebrna_smuga, mój twierdzi, że jak jestem na L4 to dostaje wypłatę za "damski ch... ". Przecież on tylko ciężko pracuje, ja leżę...
Taaak, a ciąża wcale nie jest obciążeniem dla organizmu
Mnie podoba się podejście wielu facetów, którzy uważają za "pracę" kobiety, to że właśnie nosi w sobie ich dziecko - to priorytet i rozumieją wysiłek, dolegliwości.

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Corn jak te zastrzyki? Słyszałam, że są bardzo bolesne...
Szczerze - spodziewałam się, że będzie gorzej, ból jak z zakładaniem wenflonu. Sporo daje, jeśli robi to doświadczona pielęgniarka/ położna.
Nie ma się czego bać - spore szanse, że przedwcześnie urodzone dziecko nie będzie musiało korzystać z respiratora.

Cytat:
Napisane przez Sundance75 Pokaż wiadomość
Ogólnie jestem za tym, żeby w pewnych sytuacjach ucierać nosa, skoro logiczne tłumaczenie nie pomaga Jeszcze mi kiedyś tż mówił rozmarzonym głosem, że jak mi zazdrości, bo należy mi się urlop macierzyński i cała reszta, a on będzie musiał do pracy chodzić
Tyle w temacie


Cytat:
Napisane przez wizaz_p_l Pokaż wiadomość
Hej, witam sie z oddzialu patologii ciazy. Jakies plamienie dzis mialam, ale juz ok. Niestety lepiej zostac na pare dni. Chyba sie tu zanudze, albo z nudow urodze, 2 msc przed terminem ;-) teraz nastroj juz ok, ale jak zobaczylam plame to normalnie szok i ryk od razu...
Trzymaj się, będzie dobrze. Też miałam plamienie, ale lekarka (nie moja prowadząca - poszłam do pierwszego wolnego specjalisty) zbagatelizowała to. I wylądowałam na pato ze skracającą się szyjką i zagrożeniem porodu przedwczesnego. Lepiej chuchać na zimne.

Cytat:
Napisane przez india_love Pokaż wiadomość
Dziewczyny zobaczcie jakie rzeczy w ciąży można robić...a ja nawet z łóżka mam problem wstać
Ja niektóre robiłam, ba - nawet tydzień temu tańczyłam
Moją idolką w temacie aktywności w ciąży jest Mary Bowers, tancerka baletowa. Niesamowite, co potrafiła zrobić przy takim brzuszku.
Link tutaj.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 19:13   #3483
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

cornflower_girl, dobry ten napis na kubku

Na pocieszenie zaczęłam robić murzynka Mieliśmy z mężem skubańca piec, ale ja nigdy tego ciasta nie robiłam, nie chce go zepsuć, więc jak masa ostygnie to upiekę murzynka, bo to robiłam już nie raz, jest bardzo proste Prosić się nie będę
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 19:16   #3484
wizaz_p_l
Raczkowanie
 
Avatar wizaz_p_l
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: dawne kieleckie
Wiadomości: 416
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dobrze zrozumialam, ze ktos jeszcze trafil do szpitala? Mam 1,5 dnia zaleglosci w postach i nie jestem na biezaco ;-)
__________________
Nelcia Super Star
wizaz_p_l jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 19:17   #3485
wonderka
Zadomowienie
 
Avatar wonderka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

LO matko, dwie nasze lasie w szpitalu, dziewczyny, trzymajcie się i raportujcie ploteczki z oddziałów
wonderka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 20:05   #3486
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez wizaz_p_l Pokaż wiadomość
Dobrze zrozumialam, ze ktos jeszcze trafil do szpitala? Mam 1,5 dnia zaleglosci w postach i nie jestem na biezaco ;-)
Ja leżę na patologii ciąży z powodu skracającej się szyjki i zagrożenia przedwczesnym porodem. Jak nienawidzę szpitali, tak tutaj uznałam to za wyższą konieczność - jestem w dobrym miejscu.

Cytat:
Napisane przez wonderka Pokaż wiadomość
LO matko, dwie nasze lasie w szpitalu, dziewczyny, trzymajcie się i raportujcie ploteczki z oddziałów
Z ploteczek - mam porównanie z innym oddziałem patologii ciąży w Krk - niebo a ziemia. Naprawdę, jestem w SPA chyba Nie mam tutaj swojego lekarza, ani żadnych znajomych pielęgniarek/ położnych, a opieka jest ok.
Jedzenie bardzo dobre - domowe i dobrej jakości składniki, porcje stosowne, nie chodzę głodna. Sale dwuosobowe z własną łazienką - komfort jest. Telewizja, wifi (będę mogła szaleć z zakupami na all). Szykuje się dłuższy pobyt tutaj - ok. tygodnia. No i trudno, tęskno za chłopem i domem. Z drugiej strony w tym poprzednim szpitalu pobyt max. 3 dni, dezinformacja. Przypadek podobny do mojego wypisali po 3 dniach i minimum badań.

Z dzisiejszych atrakcji czekają mnie zastrzyki w tyłek

Z ploteczek: dziś widziałam na naszym szpitalnym korytarzu kamerzystów - pewnie dalej kręcą tam "Moje 600 gramów szczęścia" - ale zdecydowanie nie chcę być jedną z bohaterek
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia

Edytowane przez cornflower_girl
Czas edycji: 2015-09-26 o 20:06
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 20:23   #3487
Kasiula8708
Rozeznanie
 
Avatar Kasiula8708
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 733
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dziewczyny trzymam kciuki zeby wszystko ok bylo i zebyscie jednak dlugo nie musialy lezec w szpitalu

Ja jakod nastroju nie mam,caly czas mi ciezko ledwo co chodze tak mnie wiezadla bola i brzuch ciagnie,mam wyrzuty sumienia ze taka niedolezna jestem,przeciez wiele kobiet pracuje do konca a ja ledwo sie tocze,nie wiem jak Lenke urodze
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę,
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę,
Jestem przy Tobie od pierwszego grama,
Tyś moje dziecko ..... a ja.... Twoja mama

Lenka,nasz mały wielki cud
Kasiula8708 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 20:30   #3488
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

wizaz trzymaj się kochana! Mam nadzieje że szybko Cie wypuszczą i będzie wszystko ok

Ja dziś mam dzień lenia to mała tez ma dzień lenia, bardzo mało kopie.

A, gdzie macie ten deszcz?! U nas cały dzień piękna pogoda, mam nadzieję że jutro się nie rozpada bo chcemy na wystawę psów jechać...
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm

Edytowane przez fasterka90
Czas edycji: 2015-09-26 o 20:32
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 20:34   #3489
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Oj, widzę, że im bliżej końca, tym bardziej niebezpiecznie się robi:/ Nade mną też wisi szpital przez to chore ciśnienie. Tabletki biorę 2 razy dziennie, ale od kilku dni te 2 razy nie wystarczają. Rano miałam 180/110. Dobrze, że zeszło po tabsach, ale kardio wspominał, że chyba zacznę brać je 3 razy na dobę i myśli nad położeniem mnie w szpitalu. Zawsze miałam 90/60. Przy mega wkurzeniu 120/70. A tu leżę w łóżku i taki kosmos... Ciąża to nie choroba podobno...

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 20:38   #3490
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

U mnie też nie padało, aczkolwiek w pewnym momencie wyszły takie ciemne chmury, że myślałam, że będzie lać, a tu ani kropli. Tyle, że według mnie było zimno Ale ja ciepłolubna jestem

Moja się teraz rozszalała Kopie i się rozpycha. Z jednej strony nie jest to zbyt przyjemne, ale przynajmniej jestem spokojna, że wszystko jest ok
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 20:52   #3491
wonderka
Zadomowienie
 
Avatar wonderka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cornflower_girl to wpadłas na plan filmowy normalnie. Dobrze brzmi twój opis i takie luksusy jak WiFi nawet, no super.
wonderka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 20:53   #3492
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
U mnie też nie padało, aczkolwiek w pewnym momencie wyszły takie ciemne chmury, że myślałam, że będzie lać, a tu ani kropli. Tyle, że według mnie było zimno : Ale ja ciepłolubna jestem :

Moja się teraz rozszalała Kopie i się rozpycha. Z jednej strony nie jest to zbyt przyjemne, ale przynajmniej jestem spokojna, że wszystko jest ok
Ja dziś wyszłam tylko ze śmieciami. Jak mi dmuchnęło, odechciało mi się wszelkich spacerów planowanych na dzisiaj. Młody bez przerwy imprezuje w brzuchu. Jak wcześniej miał jakiś schemat ruszania się (ruszał się, gdy siedziałam dłuższy czas lub leżałam), teraz odzywa się wg swojego planu. Na szczęście zszedł mi z moczowodu i nerka przestałam mnie boleć Trochę się przekręcił, bo nie kopie mnie w dół brzucha po prawej. Teraz to samo robi, ale po lewej. Wciąż nie jest przekręcony głową w dół, ale może gin mnie zaskoczy w przyszłym tygodniu

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 20:58   #3493
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

limonka ty i tak super sobie radzisz po swoich zdrowotnych przebojach

Ja teraz trochę poklepałam brzuch i mała się trochę ożywiła. Z resztą myślę że u niej leniwy dzień i tak jest bardziej aktywny niż części innych dzieci
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 21:00   #3494
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez wonderka Pokaż wiadomość
Cornflower_girl to wpadłas na plan filmowy normalnie. Dobrze brzmi twój opis i takie luksusy jak WiFi nawet, no super.
Teraz chyba coraz więcej szpitali ma fajne warunki. Można wybierać miejsce, gdzie chcemy leżeć (jeśli nie jest to stan zagrożenia życia) i placówki zabiegają o pacjentów (np. na Śląsku, gdzie jest duże zagęszczenie obiektów medycznych). Nie siedzę dokładnie w temacie, ale chyba normą jest, że kasa idzie za pacjentem. No więc szpitale starają się przyciągnąć ludzi. Rok temu na onkologii w ogóle nie czułam się jak w szpitalu. A takich placówek trochę mamy i niejedno już widziałam. Tylko się cieszyć, że jak już czeka nas szpital, możemy czuć się w miarę komfortowo

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 21:55   #3495
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez magdalena111111 Pokaż wiadomość
Juz dwie dziewczyny mamy w szpitalu, trzymajcie sie , przez ta pogodę chyba wszystki jesteśmy nie za bardzo, ja cały dzień lezalam nawet nie posprzatalam, pada i pada.
a ja na odwrót, sprzatałam cały dzień.

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
wizaz trzymaj się kochana! Mam nadzieje że szybko Cie wypuszczą i będzie wszystko ok

Ja dziś mam dzień lenia to mała tez ma dzień lenia, bardzo mało kopie.

A, gdzie macie ten deszcz?! U nas cały dzień piękna pogoda, mam nadzieję że jutro się nie rozpada bo chcemy na wystawę psów jechać...
na podkarpaciu deszczowo


ja dziś obskubałam Tżta z jego wypłaty więc za tydzień jak pojadę na wizytę do gin to jedziemy od razu po wózek !
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 21:59   #3496
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Kasiula8708 Pokaż wiadomość
Ja jakod nastroju nie mam,caly czas mi ciezko ledwo co chodze tak mnie wiezadla bola i brzuch ciagnie,mam wyrzuty sumienia ze taka niedolezna jestem,przeciez wiele kobiet pracuje do konca a ja ledwo sie tocze,nie wiem jak Lenke urodze
Nie masz powodu do wyrzutów sumienia Taki stan, najważniejsza jest Twoja kondycja fizyczna i psychiczna oraz zdrowie dzieciaczka - a nie nierealne cele. Zresztą, już niedługo z tymi niedogodnościami ciąży.

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
A, gdzie macie ten deszcz?! U nas cały dzień piękna pogoda, mam nadzieję że jutro się nie rozpada bo chcemy na wystawę psów jechać...
Wasz psiak startuje ?

Cytat:
Napisane przez wonderka Pokaż wiadomość
Cornflower_girl to wpadłas na plan filmowy normalnie. Dobrze brzmi twój opis i takie luksusy jak WiFi nawet, no super.
Ja też jestem zaskoczona - bo to NFZ (ale prywatny szpital). Sporo kobiet z powodu warunków chce tam rodzić - szczerze - wcale mnie to nie dziwi (mimo, że jest naprawdę spore obłożenie na porodówce i kilka ich metod przy porodach budzą kontrowersje orędowników jak najbardziej naturalnych porodów). Kolejnym plusem jest świetna neonatologia, ten sam poziom referencyjności co nasz szpital uniwersytecki (a tam warunki nieco gorsze, lekarze - różnie z nimi).
Moje przemyślenia są takie - jak jest pomysł i dobre wykonanie, to da się zrobić tak, aby szpital dobrze funkcjonował nawet i na NFZ.

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Tylko się cieszyć, że jak już czeka nas szpital, możemy czuć się w miarę komfortowo
Ciekawe, jak u Was jest z porodówkami
W Krk - różnie, poziom momentami nierówny. W tematach onkologicznych - byłam kilka razy w poradni na klinice hematologii i płakać mi się chciało z powodu warunków dla pacjentów rakowych. Niemiła pani w rejestracji, czekanie na jej dobry humor do wyciągnięcia Twojej karty - a widać, że osoby czekające ledwo stoją na nogach. Lekarze w miarę ok, ale domyślam się, że całość warunków nie nastraja ich optymizmem.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 22:07   #3497
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

O kurcze dziewczyny w szpitalach trzymajcie sie. Mam nadzieje ze nikt jednak przedwcEsnie bardzo nie urodzi na watku.

Ja sobie nawet nie wyobrazam pobytu w szpitalu bo nie mialabym z kim zostawic Ninki. Ale to naprawde odosobnione przypadki zeby w uk zostawiali... Przy normalnym porodzie sn najczesciej po kilku godzinach juz wypuszczaja do domu.

Boze moje dzieclo.ma jakies problemy ze spaniem ostatnio. A raczej z zasypianiem
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 22:50   #3498
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dziewczyny kciuki za was żebyście jak najszybciej wróciły do domów jeszcze w dwupakach dzielne jesteście.

Cornflower, a nie myślisz o porodzie tam? W ogóle jak postrzegasz podejście tamtejszych położnych do pacjentek? Nie ma tam zbytniej "masowki"?

Ten kubek z nadrukiem o urlopie macierzyńskim boski chce taki!

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 23:17   #3499
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Dziewczyny kciuki za was żebyście jak najszybciej wróciły do domów jeszcze w dwupakach dzielne jesteście.

Cornflower, a nie myślisz o porodzie tam? W ogóle jak postrzegasz podejście tamtejszych położnych do pacjentek? Nie ma tam zbytniej "masowki"?

Ten kubek z nadrukiem o urlopie macierzyńskim boski chce taki!
Ano myślę i to intensywnie. Póki co przegadałam temat z mężem i stwierdziliśmy, że gdyby poród zaczął się przed 38 tc, to moze warto urodzić tutaj. Mają dokumentację medyczną w całości, więc odpadnie wiele problemów.

Co do położnych - nie wiem, czy te z patologii ciąży to te same, co przyjmują porody. Mam wrażenie, że są różne - jedne bardziej sympatyczne i entuzjastyczne, drugie bardziej nieprzystępne - ale nie spotkałam się z tym, żeby były niemiłe, albo chamskie.
Jak zażartuję, to zazwyczaj trochę rezerwy znika. Też mają lepsze podejscie do pacjentek współpracujących z nimi.

Masz tu link do kubka
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia

Edytowane przez cornflower_girl
Czas edycji: 2015-09-26 o 23:26
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 23:24   #3500
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Nie masz powodu do wyrzutów sumienia Taki stan, najważniejsza jest Twoja kondycja fizyczna i psychiczna oraz zdrowie dzieciaczka - a nie nierealne cele. Zresztą, już niedługo z tymi niedogodnościami ciąży.


Wasz psiak startuje ?


Ja też jestem zaskoczona - bo to NFZ (ale prywatny szpital). Sporo kobiet z powodu warunków chce tam rodzić - szczerze - wcale mnie to nie dziwi (mimo, że jest naprawdę spore obłożenie na porodówce i kilka ich metod przy porodach budzą kontrowersje orędowników jak najbardziej naturalnych porodów). Kolejnym plusem jest świetna neonatologia, ten sam poziom referencyjności co nasz szpital uniwersytecki (a tam warunki nieco gorsze, lekarze - różnie z nimi).
Moje przemyślenia są takie - jak jest pomysł i dobre wykonanie, to da się zrobić tak, aby szpital dobrze funkcjonował nawet i na NFZ.



Ciekawe, jak u Was jest z porodówkami
W Krk - różnie, poziom momentami nierówny. W tematach onkologicznych - byłam kilka razy w poradni na klinice hematologii i płakać mi się chciało z powodu warunków dla pacjentów rakowych. Niemiła pani w rejestracji, czekanie na jej dobry humor do wyciągnięcia Twojej karty - a widać, że osoby czekające ledwo stoją na nogach. Lekarze w miarę ok, ale domyślam się, że całość warunków nie nastraja ich optymizmem.
To "mój" szpital?
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 23:26   #3501
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
To "mój" szpital?
Tak
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 23:32   #3502
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Tak
I mówisz, że pozytywnie? Nie ma się czwgo bać? Tak jak pisałam na mnie zrobił pozytywne wrażenie
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-26, 23:40   #3503
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
I mówisz, że pozytywnie? Nie ma się czwgo bać? Tak jak pisałam na mnie zrobił pozytywne wrażenie
Na patologii ciąży czuję, że jestem pod dobrą opieką, warunki naprawdę świetne. Co do porodówki - nie mam pojęcia, będę się dowiadywać - niestety opinie w internecie są różne. Niemniej jednak znam 5 osób zadowolonych z tego szpitala (zarówno CC, jak i SN).
Nie wiem, czego Ty oczekujesz od porodu - sama jestem mocno zainteresowana kwestią farmakologii i ew. ingerencji (czy są w ramach rozsądku, czy zbytnie). Mnie przerażają nadmierne ingerencje medyczne w trakcie porodu i na tym punkcie jestem wyczulona, niektóre głosy poruszające ten temat pojawiają się na forach. Niemniej jednak jestem ostrożna względem tych opinii - są do zweryfikowania.
Po tym, co prezentuje patologia ciąży, chciałabym dać temu szpitalowi kredyt zaufania w kwestii porodu.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-27, 00:16   #3504
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Na patologii ciąży czuję, że jestem pod dobrą opieką, warunki naprawdę świetne. Co do porodówki - nie mam pojęcia, będę się dowiadywać - niestety opinie w internecie są różne. Niemniej jednak znam 5 osób zadowolonych z tego szpitala (zarówno CC, jak i SN).
Nie wiem, czego Ty oczekujesz od porodu - sama jestem mocno zainteresowana kwestią farmakologii i ew. ingerencji (czy są w ramach rozsądku, czy zbytnie). Mnie przerażają nadmierne ingerencje medyczne w trakcie porodu i na tym punkcie jestem wyczulona, niektóre głosy poruszające ten temat pojawiają się na forach. Niemniej jednak jestem ostrożna względem tych opinii - są do zweryfikowania.
Po tym, co prezentuje patologia ciąży, chciałabym dać temu szpitalowi kredyt zaufania w kwestii porodu.
Od nas 3 osoby ostatnio tam rodzily i wszyscy zadowoleni. Co do opinii w necie to nie sugerowalabym sie zbytnio. Kazdy oczekuje czegos innego. Mnie na pewno zalezy na zzo i ogolnie na dobrej opiece, na reszte nie mam duzego wplywu bo wszystko sie moze zdarzyc. Bede miala plan porodu wiec mam nadzieje, se bedzie respektowany w miare mozliwosci. No i nie ukrywam, ze gdyby cos z dzieckiem sie dzialo po porodzie to wiem, ze w twj kwestii szpital jest bardo dobrze przygotowany. Jak bys sie cos dowiedziala na miejscu o porodowce to chetnie poczytam
No i oczywiscie zycze bezproblemowego pobytu!
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-27, 07:53   #3505
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dzień dobry
No wybór szpitala to ciężka sprawa.... Pochodzę z małej miejscowości gdzie wiadomo porodówka jedna to nie musiałabym wybierać. Pozatym ponoć bardzo dobra. A teraz mieszkam w tym Wrocławiu i wybór dla mnie naprawdę trudny ...

Nie mam pomysłów już jak się ubierać, zniechęca mnie to szczerze mówiąc do wychodzenia z domu dalej niż na spacer z psem i do biedronki,którą mam zaraz pod blokiem. Wszystko juz albo za krótkie albo w ogóle się nie mieszcze a te ciuchy ciążowe które dostałam od siostry tz to dalej dużo za duże...
Wolałabym chodzić nago już chyba
cornflower pytałaś czy nasz pies bierze udział w wystawie - nie, my jesteśmy bardziej na sporty nastawieni, chociaż w tym sezonie w żadnych zawodach nie braliśmy udziału... W rodzeństwie Faśka pojawiła się dysplazja stawów biodrowych więc moja decyzja jest taka że ojcem i tak nigdy nie będzie,zbyt duże prawdopodobieństwo że to gdzieś w genach siedzi. Mimo że pies z rodowodem, przodkowie niby bez dysplazji... Jedziemy dziś pooglądać, tz uwielbia duże psy to chociaż sobie popatrzy na rasy na które ja się nie zgodzę póki dzieci będą małe i pewnie kupimy jakieś gadżety dla naszego

Miłej niedzieli dziewczynki
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm

Edytowane przez fasterka90
Czas edycji: 2015-09-27 o 07:55
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-27, 08:18   #3506
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
No wybór szpitala to ciężka sprawa.... Pochodzę z małej miejscowości gdzie wiadomo porodówka jedna to nie musiałabym wybierać. Pozatym ponoć bardzo dobra. A teraz mieszkam w tym Wrocławiu i wybór dla mnie naprawdę trudny ...

Nie mam pomysłów już jak się ubierać, zniechęca mnie to szczerze mówiąc do wychodzenia z domu dalej niż na spacer z psem i do biedronki,którą mam zaraz pod blokiem. Wszystko juz albo za krótkie albo w ogóle się nie mieszcze a te ciuchy ciążowe które dostałam od siostry tz to dalej dużo za duże...
Wolałabym chodzić nago.

Jedziemy dziś pooglądać, tz uwielbia duże psy to chociaż sobie popatrzy na rasy na które ja się nie zgodzę póki dzieci będą małe i pewnie kupimy jakieś gadżety dla naszego

Miłej niedzieli dziewczynki
Nam na SR radzili zrobić plan porodu i pod tym kątem wybierać porodówkę na podstawie tego, jaką szpital ma filozofię i czym dysponuje. Najlepiej odwiedzić te porodówki, bo niestety czasami deklaracje na stronach rozmijają się z rzeczywistością. Ponoć dobrze wybrać 3 - 2, które nam najbardziej pasują i taką, która jest najbliżej.

Czy dysplazję da się stwierdzić w badaniach genetycznych? Szkoda, że border są nią obciążone. Mądra decyzja z Waszej strony.

Nie ma jak kryzys ciuszkowy Ostatnio wypatrzyłam ładne sukienki, których cena nie zwala z nóg, a spokojnie nadadzą się na końcówkę ciąży, karmienie i stan bez brzuszka.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-27, 08:18   #3507
Dzika Ropucha
Zadomowienie
 
Avatar Dzika Ropucha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 1 296
GG do Dzika Ropucha
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dobry
Ale mi się źle spało..Biodra bolą, krzyż boli-narzekam jak stara babcia w niedzielny poranek..
Leżę w łóżku już od 6, tż obok śpi, pies w nogach chrapie..
Wczoraj z tej kawki od koleżanek wróciłam o 23.30
A tak to się zapowiada leniwa niedziela

Ciekawe jak tam nasze dziewczyny w szpitalu? Bidulki-no ale dla dziecia wszystko się przetrzyma.

Miłego dzionka.
__________________
13.08.2010- Razem
09.2011- Zaręczyny
29.06.2013- Ślub

12.03.2015 II Kreski
Dzika Ropucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-27, 08:25   #3508
wonderka
Zadomowienie
 
Avatar wonderka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Tez się witam po słabej nocy. Budził mnie każdy obrót w łóżku. Ale ja stekam wtedy... Zaczynam dziś 33 tydzień, w aplikacji piszą ze 8 miesiąc najgorszy bo ma się wszystkiego powoli dosyć a końca nie widać.. Hehe. I piszą, żeby odstawić sól całkowicie, łącznie z wedlinami bo teraz organizm ja bardzo kumuluje u będziemy puchnac.
wonderka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-27, 09:04   #3509
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Dzika Ropucha Pokaż wiadomość
A tak to się zapowiada leniwa niedziela

Ciekawe jak tam nasze dziewczyny w szpitalu? Bidulki-no ale dla dziecia wszystko się przetrzyma.
Odpoczywaj, lenistwo jak najbardziej wskazane

W szpitalu ok, wczoraj kolejna dawka sterydów w zadek, przedawkowalam magnez w kroplowce Dziś po obchodzie dowiem się czegoś więcej odnośnie pobytu.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-27, 09:30   #3510
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

O matko, tyle napisałam i mi się nagle telefon wyłączył to znak że to nie miejsce na wywody o psach
cornflower z tego co wiem już się pojawiają jakieś badania genetyczne, ale to początki,słabo dostępne i bardzo drogie. Ale np choroby oczu to już badania genetyczne no niestety dysplazja dotyczy właściwie wszystkich większych ras, a ja sobie nie wyobrażam mieć mniejszego psa niż border. W ogóle nie wyobrażam sobie mieć innego psa niż border planujemy za 2 lata drugiego

Przed chwilą patrzyłam w kalendarz i powiedziałam tz że zamawiam poród równo za miesiąc ciąża już donoszona, data październikowa... Kiedyś mówiłam że w tym terminie fajnie by było wziąć ślub, nie udało się to może chociaż urodze :p
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-08 13:45:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.