- My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 ! - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-09-29, 11:35   #3721
tylkokasia
Moderator
 
Avatar tylkokasia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 6 522
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

poznanianka ogromnie gratulacje

Co do wód to mi w ciąży z Oliwką nie odeszły. Musieli mi najwidoczniej w szpitalu przebić ale w ogóle nie kojarzę tego momentu.
A teraz trochę chodzę sama np. po Oliwkę do przedszkola i jakoś mnie dziwne myśli nachodzą.

U mnie było tak:
- sobota ok 10 rano zauważyłam że odszedł mi czop
- sobota około północy skurcze niebolesne co 8min. (nie miałam nigdy skurczy przepowiadających więc całkowite zaskoczenie że są tak idealnie co 8minut)
- noc z soboty na niedzielę ok 3 dotarłam do szpitala bo skurcze co 2min (nadal niebolesne)
- odesłali mnie do domu bo rozwarcia nie było. W domu dopadły mnie skurcze bolesne i wróciłam od razu do szpitala (mam ok 1h w jedną stronę)
- w szpitalu byłam przed 8 przyjęta na oddział. Darłam się że umieram z bólu i dali mi jakieś prochy nasenne. Potrzeba snu wygrywała z bólem i byłam jak naćpana i w półśnie.
- podali mi epidural (nie wiem która była). Bóle całkiem zniknęły i spałam. W międzyczasie pobierali małej krew z główki (3 razy) aby sprawdzić czy nie jest niedotleniona
- o 15.50 zabrali mnie na salę porodową bo było rozwarcie (ja mówię że jeszcze niech mi dadzą 2h pospać )
- poród przebiegał dosyć ok. Położna mówiła kiedy mam przeć. Bólu prawie nie czułam.
- nagle okazało się że mała źle weszła w kanał rodny i trzeba kleszy. TZ mówi - Kasia niosą coś co wygląda jak kleszcze. A ja mówię że mi wszystko jedno byle szybciej.
Tu koniec miłej opowieści bo lekarka od kleszy była zwolenniczką że coś muszę czuć i nie pozwoliła mi dodać epiduralu. Czułam okropne uczucie - pewnie główka. Ale szybko poszło.
- Oliwkę położyli mi na piersi a podali gorącą kawę i tosty i dżem. I mnie zszywali (nic nie czułam)

W sumie było do przeżycia
__________________
Mój Instagram

Porównując się z innymi, możesz stać się zgorzkniały lub próżny
Zawsze bowiem znajdziesz lepszych lub gorszych od siebie



tylkokasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 11:36   #3722
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
Dziewczyny a macie myśli że odejdą wam wody gdzieś poza domem np. w sklepie?
nie strasz ! ja na zakupy chodzę sama, bo Tż wiecznie w pracy
ale może w listopadzie się to zmieni


czy WY też czujecie czasami kopniaki/czy cokolwiek to jest/ w dwóch miejscach jednoczesnie ? ja normalnie czuję nieraz w górnym prawym boku i lewym dolnym :P nie wiem co ona tam robi albo takie smieszne szybkie ruchy ze wszystko mi się trzęsie
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 11:38   #3723
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Każde dziecko inne. Mojej siostry corka ma 2 lata i juz dawno nie korzysta z butelki, je wszystko. Mojego brata natomiast tez 2 lata a lata z butelka i nie chce jesc nic procz lodow, ciastek, parowek i chleba chrupkiego.
Tak jak pisałam butelki, smoczki i inne akcesoria dostałam za darmo więc jak nie zużyje to pójdą dalej, chyba, że się przeterminują. Tak czy tak nie szkoda, bo nie wydaliśmy na nie złotówki
Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Ja mam nadzieję, że uda mi się z moją córą jak mojej siostrze. Ona nie ma żadnych problemów z jej żywieniem. Wcina wszystko, owoce, warzywa, słodycze jako takie rzadko. Raczej domowe desery. Tu jest ważne to co jedzą rodzice, bo jak oni nie dbają o różnorodność to i dziecko się nie nauczy.
Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
U nas gorzej z mężem, on nie królik, nie będzie jadł trawy :-D ale ja jem raczej wszystko i tak samo będę chciała nauczyć moje dziecko i to jak najwcześniej co by się oswajała z róznymi smakami.
Peachella ja też mam nadzieję, że moje dziecko będzie jadło wszystko, tak jak dziecko mojej siostry. Ale on od początku był uczony, że wszystko jest dobre i sam się upominał o owoce na przykład. Mam zamiar dawać właśnie owoce zamiast słodyczy, wodę zamiast słodkich soków itd. Oby tylko moje dziecko nie okazało się wymyślnym niejadkiem jak tatuś Mój mąż najchętniej jadłby tradycyjne dania (niezbyt zdrowe), a ja uwielbiam nowości w kuchni, ciągle to samo szybko mi się nudzi

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Październikówki zaczęły się intensywnie rozpakowywać
Właśnie widziałam U nas też za dwa tygodnie już może ruszyć lawina... A ja się czuję zupełnie nieprzygotowana, wydaje mi się, że moja ciąża potrwa jeszcze kilka miesięcy, tak to zleciało

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
My dziś wychodzimy do domu, szyjka się nie skraca
Super wiadomości, nie ma to jak w domu

Cytat:
Napisane przez wizaz_p_l Pokaż wiadomość
Hej, ja dzis wychodze, czekam na wypis. Oczywiscie wypis na zadanie bo nie minely trzy doby ja im kasy nabijac nie bede, tymbardziej, ze wszystko jest w porzadku, kilku lekarzy to stwierdzilo. Ja nie mam zamiaru wpasc w depresje przedporodowa przez trzy noce spalam moze ze 4h...
Moje spostrzezenie ze szpitala: lekarze nie mowia pacjentka wprost co sie dzieje, albo wcale nie mowia, wlasnie po to aby jaknajwiecej wyciagnac z nfz. Na wypisach sa wpisane leki, ktorych pacjentki w ogole nie braly, to tak bardzo po krotce
Super, że wychodzisz. Z tym szpitalem to nieciekawie, myślisz nad zmianą?

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Juz po obronie Witam się jako magister Co prawda obronilam się na 4, za pracę od promotorki i recenzenta dostałam 5, ale średnią też miałam niską, więc na dyplomie będzie 4. Ale najważniejsze, że tytuł jest Dziękuję za kciuki, jesteście kochane
Gratulacje !
Ech obrona, kiedy to było

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki, ja sobie dzisiaj pospałam elegancko dzisiaj powinnam stawiać torta i bo mam urodziny i równe 2 msc do terminu
Wszystkiego najlepszego
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 11:41   #3724
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
nie strasz ! ja na zakupy chodzę sama, bo Tż wiecznie w pracy
ale może w listopadzie się to zmieni


czy WY też czujecie czasami kopniaki/czy cokolwiek to jest/ w dwóch miejscach jednoczesnie ? ja normalnie czuję nieraz w górnym prawym boku i lewym dolnym :P nie wiem co ona tam robi albo takie smieszne szybkie ruchy ze wszystko mi się trzęsie
Ja czuję w pachwinach smyranie i pod żebrami wypychanie jednocześnie, a raz mi się brzuch rozjechał na boki


Iclosemyeyes wszystkiego dobrego!
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 11:48   #3725
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Juz po obronie Witam się jako magister Co prawda obronilam się na 4, za pracę od promotorki i recenzenta dostałam 5, ale średnią też miałam niską, więc na dyplomie będzie 4. Ale najważniejsze, że tytuł jest Dziękuję za kciuki, jesteście kochane
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość

czy WY też czujecie czasami kopniaki/czy cokolwiek to jest/ w dwóch miejscach jednoczesnie ? ja normalnie czuję nieraz w górnym prawym boku i lewym dolnym :P nie wiem co ona tam robi albo takie smieszne szybkie ruchy ze wszystko mi się trzęsie
Ja dzisiaj poczułam z prawej i lewej strony a trzęsący się brzuch to u mnie standard nawet pytałam się ostatnio lekarza czy to aby na pewno normalne zachowanie to powiedział że jak najbardziej

Iclosemyeyes sto lat i wszystkiego dobrego
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 11:48   #3726
peachella
Rozeznanie
 
Avatar peachella
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 865
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
Peachella ja też mam nadzieję, że moje dziecko będzie jadło wszystko, tak jak dziecko mojej siostry. Ale on od początku był uczony, że wszystko jest dobre i sam się upominał o owoce na przykład. Mam zamiar dawać właśnie owoce zamiast słodyczy, wodę zamiast słodkich soków itd. Oby tylko moje dziecko nie okazało się wymyślnym niejadkiem jak tatuś Mój mąż najchętniej jadłby tradycyjne dania (niezbyt zdrowe), a ja uwielbiam nowości w kuchni, ciągle to samo szybko mi się nudzi


Właśnie widziałam U nas też za dwa tygodnie już może ruszyć lawina... A ja się czuję zupełnie nieprzygotowana, wydaje mi się, że moja ciąża potrwa jeszcze kilka miesięcy, tak to zleciało

:
Oj soki, nawet te naturalne i nadmiar owoców też nie jest wskazany, bo zawierają dużo cukrów. Mojego męża kolegi z pracy syn ma 3 lata. Robili mu zawsze soki w domu z owoców do picia i ma czarne zęby najlepiej to przyzwyczaić po prostu do wody.
No i tak jest, że jak dziecku od początku pokażemy co jest dobre a co nie to później jest mniejszy problem z żywieniem. Tylko trzeba pilnować innych członków rodziny(babcie, dziadków itd) żeby się do tego stosowali i nie niszczyli naszej pracy.



jak tak napisałaś, ze za 2 tyg moze się zacząć rozpakowywanie to sobie uświadomiłam, że to prawie JUŻ, tym bardziej, że mam termin na początek listopada
peachella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 11:50   #3727
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Juz po obronie Witam się jako magister Co prawda obronilam się na 4, za pracę od promotorki i recenzenta dostałam 5, ale średnią też miałam niską, więc na dyplomie będzie 4. Ale najważniejsze, że tytuł jest Dziękuję za kciuki, jesteście kochane
ale fajnie, że już z głowy
Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
czy WY też czujecie czasami kopniaki/czy cokolwiek to jest/ w dwóch miejscach jednoczesnie ? ja normalnie czuję nieraz w górnym prawym boku i lewym dolnym :P nie wiem co ona tam robi albo takie smieszne szybkie ruchy ze wszystko mi się trzęsie
tak ja bardzo często
Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
Właśnie widziałam U nas też za dwa tygodnie już może ruszyć lawina... A ja się czuję zupełnie nieprzygotowana, wydaje mi się, że moja ciąża potrwa jeszcze kilka miesięcy, tak to zleciało


Wszystkiego najlepszego
ciekawe jak to będzie u nas na wątku



Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Ja czuję w pachwinach smyranie i pod żebrami wypychanie jednocześnie, a raz mi się brzuch rozjechał na boki


Iclosemyeyes wszystkiego dobrego!
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 11:59   #3728
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dziękuję za gratulacje Stawiam bezalkoholowe piwko I soczek

Iclosemyeyes, wszystkiego najlepszego Kochana Spełnienia marzeń Sto lat!
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:00   #3729
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Iclosemyeyes wszystkiego naj naj najlepszego!!

Poznanianka gratulacje!!
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:04   #3730
laszczmagdalena
Zadomowienie
 
Avatar laszczmagdalena
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Puławy
Wiadomości: 1 692
GG do laszczmagdalena
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Juz po obronie Witam się jako magister Co prawda obronilam się na 4, za pracę od promotorki i recenzenta dostałam 5, ale średnią też miałam niską, więc na dyplomie będzie 4. Ale najważniejsze, że tytuł jest Dziękuję za kciuki, jesteście kochane
My również przyłączamy się do gratulacji

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki, ja sobie dzisiaj pospałam elegancko dzisiaj powinnam stawiać torta i bo mam urodziny i równe 2 msc do terminu

Wszystkiego naj!

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Poznanianka gratulacje! (oczywiście soczek )

tylkokasia no miałam takie myśli, ale w sumie jestem trochę spokojniejsza bo położna na sr mówiła że jak jesteśmy w pozycji pionowej, stoimy to dziecko robi za taki jakby "korek" i wtedy wody się bardziej sączą niż lecą tak żeby nas nagle zalało. Oczywiście każda z nas ma inną budowę i może być i tak że nagle w sklepie czy gdzieś nam chluśnie ale małe prawdopodobieństeo. Ogólnie ponoć tylko 15% porodów zaczyna się od odejścia wód chociaż ogólnie bym chciała żeby mi właśnie wody odeszły na początku,przynajmniej będę wiedziała że się zaczęło naprawdę a nie się zastanawiała czy to prawdziwe skurcze czy straszaki
Moja mama nie poleca - przy mnie jej wody nie odeszły, a przy bracie tak, i przez to ze mną poszło sprawnie i lżej, bo z wodami, a z bratem się mordowała, bo nie dość, że chłopak i głowa większa, to jeszcze "na sucho"
__________________
Czasem stracić równowagę dla miłości, to część życia w równowadze.


laszczmagdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:13   #3731
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Oj soki, nawet te naturalne i nadmiar owoców też nie jest wskazany, bo zawierają dużo cukrów. Mojego męża kolegi z pracy syn ma 3 lata. Robili mu zawsze soki w domu z owoców do picia i ma czarne zęby najlepiej to przyzwyczaić po prostu do wody.
No i tak jest, że jak dziecku od początku pokażemy co jest dobre a co nie to później jest mniejszy problem z żywieniem. Tylko trzeba pilnować innych członków rodziny(babcie, dziadków itd) żeby się do tego stosowali i nie niszczyli naszej pracy.



jak tak napisałaś, ze za 2 tyg moze się zacząć rozpakowywanie to sobie uświadomiłam, że to prawie JUŻ, tym bardziej, że mam termin na początek listopada
kiedyś gdzieś czytałam o tych czarnych zębach i to nie jest wcale przez cukier a chociażby to wystarczyło poprostu myć dziecku zęby

ja jestem zdania że lepsze własne soki niz kupne - przecież nie musisz do nich ładować cukru . aktualnie gotuję sobie codziennie kompoty z jabłek, i nie dodaje do nich w ogóle cukru, a są smaczne
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:14   #3732
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Iclosemyeyes, wszystkiego najlepszego Kochana Spełnienia marzeń Sto lat!
moje spełnienie marzeń już za 2 miesiące
Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Iclosemyeyes wszystkiego naj naj najlepszego!!

Poznanianka gratulacje!!

Cytat:
Napisane przez laszczmagdalena Pokaż wiadomość
Wszystkiego naj!



Moja mama nie poleca - przy mnie jej wody nie odeszły, a przy bracie tak, i przez to ze mną poszło sprawnie i lżej, bo z wodami, a z bratem się mordowała, bo nie dość, że chłopak i głowa większa, to jeszcze "na sucho"



ała, wyobraziłam to sobie a też tak sobie myślałam, że lepiej mieć jasny sygnał w postaci odejścia wód, bo wtedy jedzie się do szpitala i rodzi, a ze skurczami można się pomylić i pojechać za wcześnie
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:24   #3733
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Iclosemyeyes wszystkiego naj
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:41   #3734
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
czy WY też czujecie czasami kopniaki/czy cokolwiek to jest/ w dwóch miejscach jednoczesnie ? ja normalnie czuję nieraz w górnym prawym boku i lewym dolnym :P nie wiem co ona tam robi albo takie smieszne szybkie ruchy ze wszystko mi się trzęsie
ja zazwyczaj czuję małą po obu stronach brzucha jednocześnie i zawsze zastanawiam się czy to rączki czy nóżki, ale obstawiam bardziej rączki, bo nóżki czasem czuję w okolicach żeber. A i czkawkę zawsze czuję na dole z lewej strony

Cytat:
Napisane przez peachella Pokaż wiadomość
Oj soki, nawet te naturalne i nadmiar owoców też nie jest wskazany, bo zawierają dużo cukrów. Mojego męża kolegi z pracy syn ma 3 lata. Robili mu zawsze soki w domu z owoców do picia i ma czarne zęby najlepiej to przyzwyczaić po prostu do wody.
No i tak jest, że jak dziecku od początku pokażemy co jest dobre a co nie to później jest mniejszy problem z żywieniem. Tylko trzeba pilnować innych członków rodziny(babcie, dziadków itd) żeby się do tego stosowali i nie niszczyli naszej pracy.



jak tak napisałaś, ze za 2 tyg moze się zacząć rozpakowywanie to sobie uświadomiłam, że to prawie JUŻ, tym bardziej, że mam termin na początek listopada
Oj z dziadkami to może być problem, ogólnie widzę, że starsze pokolenie ma takie przekonanie, że słodyczami uszczęśliwia dziecko, a wystarczyłby owoc. Szczerze, już się tego boję

Ja też mam termin z OM na początek listopada, a z USG za równy miesiąc , z tym że ja z powodu cukrzycy nie mogę przenosić, więc nie mam raczej co liczyć na to, że urodzę np. 2 tygodnie po terminie racz

Edytowane przez olilina
Czas edycji: 2015-09-29 o 12:43
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:41   #3735
Robusta
Wtajemniczenie
 
Avatar Robusta
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Poznanianka
gratki studia z głowy

iclosemyeyes

sto lat ! chętnie bym zjadła torta ale te 11,5 kg co mi przybyło trochę odwodzi mnie od tego pomysłu

co do wód wolę narazie się nie zastanawiać, zacznę później :P narazie grzecznie leżę
__________________
Razem : 08.03.2012
Zaręczeni: 07.12.2013
Ślub: 18.10.2014

http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html
Robusta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:49   #3736
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Iclosemyeyes, sto lat, sto lat, życzę jak najmniej bolesnego porodu
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:55   #3737
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Wrzucam moje łowy wczorajsze
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1443524140041.jpg (91,3 KB, 31 załadowań)
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 12:58   #3738
agne19s
Zadomowienie
 
Avatar agne19s
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 106
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Iclosemyeyes dużo zdrówka szczęścia i miłości

Mojej sąsiadki córka też miała ząbki czarne i mówiła mi ze od herbaty, bo w nocy jak się budziła to musiała się herbatki napić i to ten osad chyba był, ale dentysta dziecięcy jakoś to wyleczyl a ja sądziłam że to będzie tak długo aż mleczaki nie wypadną
__________________
"Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień
Nie masz co wspominać? Lepiej swe życie zmień!"
agne19s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:00   #3739
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Wrzucam moje łowy wczorajsze
Świetne ciuszki skąd są?
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:01   #3740
laszczmagdalena
Zadomowienie
 
Avatar laszczmagdalena
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Puławy
Wiadomości: 1 692
GG do laszczmagdalena
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dziewczyny, dzielę się tym, co mi się dziś na fejsbuku objawiło:
http://mamadu.pl/121805,pocalunek-w-...yl-internautow

Nie wiem jak wy, ale ja nie wiedziałam, że dla maluszka nawet uśpiony wirus opryszczki może być groźny. Będę musiała sobie odmówić całowania córy przynajmniej do 7 tygodnia
__________________
Czasem stracić równowagę dla miłości, to część życia w równowadze.


laszczmagdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:07   #3741
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Wrzucam moje łowy wczorajsze
Świetne ciuszki, będzie mała modnisia dobrze widzę, że z pepco?

Cytat:
Napisane przez laszczmagdalena Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dzielę się tym, co mi się dziś na fejsbuku objawiło:
http://mamadu.pl/121805,pocalunek-w-...yl-internautow

Nie wiem jak wy, ale ja nie wiedziałam, że dla maluszka nawet uśpiony wirus opryszczki może być groźny. Będę musiała sobie odmówić całowania córy przynajmniej do 7 tygodnia
Ja słyszałam o tym, że opryszczka może być groźna, dlatego mój mąż będzie musiał ograniczyć do minimum buziaki, a na pewno nie w usta, bo bardzo często ma opryszczkę. Ja na szczęście jeszcze nigdy nie miałam. Ogólnie uważam, że całowanie dziecka w usta to kiepski pomysł, można przecież dać buziaka w policzek, w czółko, ale w usta milion bakterii można w ten sposób przenieść
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:08   #3742
JoyceSky
Zadomowienie
 
Avatar JoyceSky
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 122
GG do JoyceSky
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Hej dziewczyny, trochę się odzywałam bo powiem Wam, że wpadłam w takiego doła przedporodowego. Mała się BARDZO mało ruszała w piątek i w sobotę połowę dnia też i to wszystko się nałożyło jakoś na moje problemy ze snem, stresy i już w ogóle miałam wrażenie, że coś we mnie pękło i mam małą załamkę Postanowiłam się na chwilę odciąć od ciąży i tematu dzieci i skupić na czymś totalnie innym. Tż stanął na wysokości zadania i pojechaliśmy sobie do Szczyrku na spacer i gofry i w sumie cały dzień sobie gdzieś jeździliśmy, a wieczorem zapalił świeczki, słuchaliśmy muzyczki i sobie gadaliśmy godzinami o różnych pierdołach i to było dokładnie to czego mi było trzeba. Tę noc przespałam jak suseł i od rana już miałam dobry humor.
Czytałam Was na bieżąco, ale niestety nie miałam siły odpowiadać.

Dziewczyny, które były w szpitalu - super, że już nie jest źle i że możecie sobie w domku wypoczywać bo to zawsze lepsze niż szpital. Leżcie i zaciskajcie nóżki jeszcze trochę

Cytat:
Napisane przez wizaz_p_l Pokaż wiadomość
rost co sie dzieje, albo wcale nie mowia, wlasnie po to aby jaknajwiecej wyciagnac z nfz. Na wypisach sa wpisane leki, ktorych pacjentki w ogole nie braly, to tak bardzo po krotce
Też miałam takie przemyślenia po moim pobycie w szpitalu w 19 tygodniu. Kompletnie nie mogłam się dowiedzieć czy coś mi właściwie jest czy tylko mam jakąś infekcję pęcherza czy jak... a na wypisie w ogóle wpisali "poronienie zagrażające" - co za bullshit

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość
Dziewczyny a macie myśli że odejdą wam wody gdzieś poza domem np. w sklepie?
Czasami jak gdzieś jestem to mi się taka wizją włącza, ale jakoś nie stresuje mnie to specjalnie. Bardziej jestem ciekawa tak jak niektóre z Was jak mi się ten poród zacznie - czy skurcze czy wody, czy może cesarka bo się mała nie obróci.

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Juz po obronie Witam się jako magister Co prawda obronilam się na 4, za pracę od promotorki i recenzenta dostałam 5, ale średnią też miałam niską, więc na dyplomie będzie 4. Ale najważniejsze, że tytuł jest Dziękuję za kciuki, jesteście kochane
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki, ja sobie dzisiaj pospałam elegancko dzisiaj powinnam stawiać torta i bo mam urodziny i równe 2 msc do terminu
Wszystkiego naj!

Cytat:
Napisane przez tylkokasia Pokaż wiadomość

U mnie było tak:
- sobota ok 10 rano zauważyłam że odszedł mi czop
- sobota około północy skurcze niebolesne co 8min. (nie miałam nigdy skurczy przepowiadających więc całkowite zaskoczenie że są tak idealnie co 8minut)
- noc z soboty na niedzielę ok 3 dotarłam do szpitala bo skurcze co 2min (nadal niebolesne)
- odesłali mnie do domu bo rozwarcia nie było. W domu dopadły mnie skurcze bolesne i wróciłam od razu do szpitala (mam ok 1h w jedną stronę)
- w szpitalu byłam przed 8 przyjęta na oddział. Darłam się że umieram z bólu i dali mi jakieś prochy nasenne. Potrzeba snu wygrywała z bólem i byłam jak naćpana i w półśnie.
- podali mi epidural (nie wiem która była). Bóle całkiem zniknęły i spałam. W międzyczasie pobierali małej krew z główki (3 razy) aby sprawdzić czy nie jest niedotleniona
- o 15.50 zabrali mnie na salę porodową bo było rozwarcie (ja mówię że jeszcze niech mi dadzą 2h pospać )
- poród przebiegał dosyć ok. Położna mówiła kiedy mam przeć. Bólu prawie nie czułam.
- nagle okazało się że mała źle weszła w kanał rodny i trzeba kleszy. TZ mówi - Kasia niosą coś co wygląda jak kleszcze. A ja mówię że mi wszystko jedno byle szybciej.
Tu koniec miłej opowieści bo lekarka od kleszy była zwolenniczką że coś muszę czuć i nie pozwoliła mi dodać epiduralu. Czułam okropne uczucie - pewnie główka. Ale szybko poszło.
- Oliwkę położyli mi na piersi a podali gorącą kawę i tosty i dżem. I mnie zszywali (nic nie czułam)

W sumie było do przeżycia
U Ciebie bardzo fajnie ten epidural zadziałał. Ja na 99% też skorzystam

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość


czy WY też czujecie czasami kopniaki/czy cokolwiek to jest/ w dwóch miejscach jednoczesnie ?
U mnie się tak zdarza nawet często bo mała jest już duża i tak sobie to wyobrażam, że akurat rusza równocześnie rączkami i nóżkami, tylko ciężko mi ocenić co gdzie jest

Ja w czwartek mam wizytę u prowadzącego gbura i coś mówił, że może już mi pobierze GBS i zrobi USG, ale nie wiem czy nie za wcześnie bo wtedy będzie 34t + 1d, co myślicie? Jeśli USG mi nie zrobi to w piątek idę prywatnie zobaczyć co tam u małej i czy się w końcu przekręciła No i ile urosła/ przytyła bo w 31 ważyła tylko 1480 - taka calineczka z niej
__________________
Well-behaved women rarely make history...

http://www.maxmodels.pl/joycesky.html
JoyceSky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:13   #3743
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

JoyceSky ja też schizuję z tymi ruchami, bo moja też bardzo mało się rusza. Wierz mi czasem przez kilka godzin potrafi się nie poruszyć wcale.
Moja rada jest taka, żeby zająć sobie myśli czymś innym właśnie, im więcej myślimy o braku ruchów, tym bardziej się stresujemy.
Widocznie takie spokojne brzuszkowe dzieci nam się trafiły.
Trzymaj się i odganiamy złe myśli
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:14   #3744
laszczmagdalena
Zadomowienie
 
Avatar laszczmagdalena
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Puławy
Wiadomości: 1 692
GG do laszczmagdalena
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
Świetne ciuszki, będzie mała modnisia dobrze widzę, że z pepco?


Ja słyszałam o tym, że opryszczka może być groźna, dlatego mój mąż będzie musiał ograniczyć do minimum buziaki, a na pewno nie w usta, bo bardzo często ma opryszczkę. Ja na szczęście jeszcze nigdy nie miałam. Ogólnie uważam, że całowanie dziecka w usta to kiepski pomysł, można przecież dać buziaka w policzek, w czółko, ale w usta milion bakterii można w ten sposób przenieść
Ja myślę, że w przypadku wirusa opryszczki to całowanie gdziekolwiek to głupi pomysł - któraś z dziewczyn pisała wcześniej, żeby zabraniać całować po rączkach bo dziecko zaraz je wkłada do buzi, więc to w zasadzie chyba wychodzi to samo, co jakby w buźkę cmoknąć. A zarażenie opryszczką, z tego co wyczytałam w tym artykule pojawia się też np. w okolicy oczu, więc całowanie gdziekolwiek po twarzy chyba też nie jest bezpieczne
__________________
Czasem stracić równowagę dla miłości, to część życia w równowadze.


laszczmagdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:19   #3745
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez laszczmagdalena Pokaż wiadomość
Ja myślę, że w przypadku wirusa opryszczki to całowanie gdziekolwiek to głupi pomysł - któraś z dziewczyn pisała wcześniej, żeby zabraniać całować po rączkach bo dziecko zaraz je wkłada do buzi, więc to w zasadzie chyba wychodzi to samo, co jakby w buźkę cmoknąć. A zarażenie opryszczką, z tego co wyczytałam w tym artykule pojawia się też np. w okolicy oczu, więc całowanie gdziekolwiek po twarzy chyba też nie jest bezpieczne
Mój mąż na szczęście nie należy do tych "całuśnych", więc podejrzewam, że nie będzie problemu
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:21   #3746
lexie42
Zakorzenienie
 
Avatar lexie42
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez JoyceSky Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, trochę się odzywałam bo powiem Wam, że wpadłam w takiego doła przedporodowego. Mała się BARDZO mało ruszała w piątek i w sobotę połowę dnia też i to wszystko się nałożyło jakoś na moje problemy ze snem, stresy i już w ogóle miałam wrażenie, że coś we mnie pękło i mam małą załamkę Postanowiłam się na chwilę odciąć od ciąży i tematu dzieci i skupić na czymś totalnie innym. Tż stanął na wysokości zadania i pojechaliśmy sobie do Szczyrku na spacer i gofry i w sumie cały dzień sobie gdzieś jeździliśmy, a wieczorem zapalił świeczki, słuchaliśmy muzyczki i sobie gadaliśmy godzinami o różnych pierdołach i to było dokładnie to czego mi było trzeba. Tę noc przespałam jak suseł i od rana już miałam dobry humor.
Czytałam Was na bieżąco, ale niestety nie miałam siły odpowiadać.


Też miałam takie przemyślenia po moim pobycie w szpitalu w 19 tygodniu. Kompletnie nie mogłam się dowiedzieć czy coś mi właściwie jest czy tylko mam jakąś infekcję pęcherza czy jak... a na wypisie w ogóle wpisali "poronienie zagrażające" - co za bullshit
Dobrze, że TŻ zadziałał, fajnie spędziliście czas i złe humory odeszły
Ja byłam dwa razy w ciąży w szpitalu i na oby dwóch wypisach mam "poronienie zagrażające". Oni chyba zawsze tak piszą, niezależnie z czym się zgłosisz w ciąży.
lexie42 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:24   #3747
Poziomkowa89
Zakorzenienie
 
Avatar Poziomkowa89
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3 044
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Poznanianka gratuluję!!!

Co do wód to czuje ze przenosze ciążę jak poprzednio i wody nie beda chciały chlupnać same z siebie choć powiem szczerze ze chciałabym urodzić w październiku.
__________________
Leoś 14.10.2013

Czekamy na dzidziusia
Poziomkowa89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:25   #3748
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Dziękuję wam za życzenia, jesteście kochane


JoyceSky, ale masz wspaniałego TŻ, rewelacyjnie się zachował co do ruchów, to może warto sobie wypożyczyć detektor tętna? Wiem, że u mnie w mieście jest taka możliwość, jakbym miała takie spokojne grzeczne dziecko to bym pewnie skorzystała

cynamon śliczne ubranka

olilina, u nas jest tak samo, to znaczy ja nigdy nie miałam opryszczki ale mąż ma zawsze przy osłabieniu odporności. Ale to że nie miałyśmy nigdy objawów chyba nie znaczy, że nie jesteśmy nosicielkami wirusa?
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:37   #3749
JoyceSky
Zadomowienie
 
Avatar JoyceSky
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 122
GG do JoyceSky
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez cynamon_ Pokaż wiadomość
Wrzucam moje łowy wczorajsze
Ale śliczne. Skąd?

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
JoyceSky ja też schizuję z tymi ruchami, bo moja też bardzo mało się rusza. Wierz mi czasem przez kilka godzin potrafi się nie poruszyć wcale.
Moja rada jest taka, żeby zająć sobie myśli czymś innym właśnie, im więcej myślimy o braku ruchów, tym bardziej się stresujemy.
Widocznie takie spokojne brzuszkowe dzieci nam się trafiły.
Trzymaj się i odganiamy złe myśli
Dzięki Moja też ma tak, że potrafi się nie ruszać przez kilka godzin, ale ja też się pocieszam tym, że ona taka jest od początku i tak już po prostu ma. Masz rację, że po prostu nam się takie spokojne dzieciaczki trafiły

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość

JoyceSky, ale masz wspaniałego TŻ, rewelacyjnie się zachował co do ruchów, to może warto sobie wypożyczyć detektor tętna? Wiem, że u mnie w mieście jest taka możliwość, jakbym miała takie spokojne grzeczne dziecko to bym pewnie skorzystała
No Tż mnie zaskoczył bardzo A detektor tętna to sobie nawet kupiłam z tego wszystkiego i to jest jedyna rzecz, która mnie trzyma przed odwiedzaniem IP z raz w tygodniu Bo przynajmniej słyszę, że tam jest i że ma normalne tętno - trochę mnie to uspokaja.
__________________
Well-behaved women rarely make history...

http://www.maxmodels.pl/joycesky.html
JoyceSky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-09-29, 13:38   #3750
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: - My listopadowe mamy, brzuchy już na taczkach pchamy - część III - 2015 !

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
olilina, u nas jest tak samo, to znaczy ja nigdy nie miałam opryszczki ale mąż ma zawsze przy osłabieniu odporności. Ale to że nie miałyśmy nigdy objawów chyba nie znaczy, że nie jesteśmy nosicielkami wirusa?
nie mam pojęcia
ale skoro tyle ludzi jest nosicielami wirusa, to większość mam nie mogłaby w ogóle dawać swoim dzieciom buziaków (pomijając już buziaki w usta), wiadomo trzeba uważać i zachować zdrowy rozsądek, ale bez przesady, tak mi się wydaje.

JoyceSky tak z ciekawości jaki jest mniej więcej koszt takiego detektora tętna?

Edytowane przez olilina
Czas edycji: 2015-09-29 o 13:40
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-08 13:45:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.