|
|
#3091 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,13...ma_sprawy.html Natomiast szukałam jakie powikłania może mieć dziecko po cc - większość stron szeroko opisuje komplikacje kobiet, dzieci bardzo ogólnikowo lub w ogóle. Trzeba by chyba faktycznie czytać badania naukowe, ale tu też kwestia tego kto robił, jak, i jakie wnioski wyciągnął... Trafiłam na stronę, na której pisali żę nacisk na główkę dziecka przy cc może być większy niż przy sn, chociaż krótszy - chodzi o moment chwycenia dziecka i wyciągania ręką. Pytanie ile w tym prawdy... ---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:39 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3092 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
Właśnie tamten artykuł na pewno był z 2013. Tutaj nie mogę odczytać całego tekstu, co tam piszą?zmienił może zdanie? ![]() ![]() Ja czytałam,że i po cc może u dzieci dojść do zamartwicy lub złamań, ale nadal jest to dużo rzadsze niż przy sn.Tak czy siak cc nie gwarantuje braku komplikacji u dziecka. Hmmm coś mi się wydaje,że te opracowania co czytałam to moja koleżanka miała uczelniane-nie mogę nigdzie znaleźć. Ale czemu w takim razie takie opinie nie są podawane do publicznej informacji?
__________________
|
|
|
|
|
#3093 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
No, nawet kieleckie szpitale nie mają tak dobrych opinii
Bo rozważałam rodzić w Kielcach. Szpital naprawdę przyjazny z świetną przełożoną na położnictwie- prowadzi szkołę rodzenia
__________________
15.09.2013 24.09.2014 18.04.2015 Ślub ![]() 06.06.2015 06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała 14.12.2016 16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała |
|
|
|
#3094 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Butterfly
mam "Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu" nie przytoczę dokładnie ;-) tj. 2014 Ogólnie, że sn lepsze, ale pacjentka powinna mieć wybór. |
|
|
|
#3095 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Hej
![]() melduje ze odebrałam wyniki z glukozy i wszystko jest dobrze czekamy na moich znajomych z Belgii. Maja byc na 22. To odezwe sie w niedziele jak pojada ![]() ![]() miłego dnia dziewczynki
__________________
Mia i Tosia <3 |
|
|
|
#3097 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ---------- Cytat:
. Udanego goszczenia się
__________________
Żona - 20.09.2014 r. II kreski - 16.06.2015 r. Mama - 18.02.2016 r. |
||
|
|
|
#3098 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 631
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Butterfy wiem, że pisałyście o konkretnym szpitalu, ale ja napisałam ogólnie.
Też kiedyś chciałam sn, ale nie wyszło. Teraz się cieszę że miałam cc. Ja słyszałam opinie od moich gin, że cc jest bezpieczniejsze dla dziecka, trochę mniej bezpieczne dla matki niż poród sn. Teraz wśród rodzących jest modne cc i z tego powodu lekarze promują sn, wiec nikt głośno nie powie. Zresztą, pewnie co lekarz to inna opinia. Ale tak na chłopski rozum, poród siłami natury jest męczący nie tylko dla kobiety, ale również dla dziecka. Zdarza się że dziecko po porodzie sn jest niedotlenione, owinięte pępowiną, ma zwichnięte a nawet złamane kończyny itp. Nie chcę nikogo straszyć tym co napisałam. CC też ma swoje minusy, jest to poważna operacja, ale z pewnością dla dziecka jest bezpieczniejsze. W końcu nie bez powodu część porodów sn kończy się cc ze względu na dobro dziecka. |
|
|
|
#3099 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
![]() Leci coś fajnego w kinach?Bo możemy mieć wychodne w weekend
__________________
|
|
|
|
|
#3100 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
__________________
Mia i Tosia <3 |
|
|
|
|
#3101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Jest jeszcze kwestia tego czy to zdanie nie było wyrwane z kontekstu (nic mnie w mediach nie zdziwi). Czytałam "Bez znieczulenia" i on robi sporo CC przy zagrożeniu matki i/lub dziecka. Podpadł już n-razy... to on odmówił aborcji Alicji Tysiąc i jednocześnie u niego w szpitalu wykonuje się aborcje ze wskazań i głośno o tym mówi. Chociaż może jest jak piszesz.. diabli wiedzą, sam mówi, że lekarze zwykle swoim córkom i synowym robią cc.
|
|
|
|
#3102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
Ale właśnie- on jest kontrowersyjny, bez ogródek wypowiada swoje zdaniei, więc możliwe też,że ten artykuł już usunęli?Nie wiem no, wpisuję jego imię nazwisko, rok 2013 i o czym ma być artykuł i nic nie znajduję?
__________________
|
|
|
|
|
#3103 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
http://kobieta.dziennik.pl/twoje-emo...-ewolucji.html edit część tej wypowiedzi jest zacytowana n forum gazety Edytowane przez figa84 Czas edycji: 2015-10-09 o 23:07 |
|
|
|
|
#3104 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
__________________
Żona - 20.09.2014 r. II kreski - 16.06.2015 r. Mama - 18.02.2016 r. Edytowane przez Hermi1989 Czas edycji: 2015-10-09 o 23:08 |
|
|
|
|
#3105 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Witam się 😊 za godzinę jadę na szmatki 😊 to będzie dobry dzień 😊
|
|
|
|
#3106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
|
|
|
|
#3107 | |
|
MamaKarolci28
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3108 | |
|
MamaKarolci28
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3109 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 82
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
a powiedz mi który szpital rozważałaś bo ja planuję na kościuszki, i chciałabym wykupić połóżną, a nie jestem z Kielce wiem nie wiem kogo wziąć ?
|
|
|
|
#3110 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
Odpowiedziała, że sn - bo szybciej doszła do siebie. Ale wiadomo ile pacjentek, tyle opinii. A jakby nie było nie wszystkie porody przebiegają tak samo, ludzie także mają różne progi odporności na ból. p.s. Wczoraj mój szwagier rzucił do mnie tekstem, że rosnę jak ciasto w piekarniku hahaha
|
|
|
|
|
#3111 | |
|
MamaKarolci28
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
Mimo ze cesarka to 30 min i po zabiegu ale jednak to inwazyjna operacja .Mam juz umówiona polozna i myśle ze bedzie łatwiej. Niestety w warszawskich tych lepszych szpitalach jest natłok rodzących i niestety jak sie na niego trafi i nie zapłaci to sie leży jak ja córka na tyle h ze 3 razy weszła polozna a ja w strachu nie wiedziałam co dalej Hehe.... udał sie szwahrowi tekst
|
|
|
|
|
#3112 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
Ale tak jak mi dziewczyny podpowiadały tutaj - poród w państwowym szpitalu z wynajętą położną jest całkiem dobrą opcją. I zaczynam coraz bardziej się nad tym zastanawiać. Nastawiam się psychicznie na sn, ale mam nadzieję, że nie wymięknę... bo ja taki strachulec jestem, że szok. Nawet horrorów nie oglądam, bo boję się później iść w nocy do ubikacji Mam nadzieję, że jak zacznę rodzić, to nie zemdleję ze strachu Cieszę się, że mój mąż potrafi zachować zimną krew i jest zdecydowany na 1000% uczestniczyć w porodzie. Czasem jego teksty do brata, że jemu tam żadne śluzy, krew i inne takie w kontekście porodu - nie straszne... powalają mnie. I gdybym nie znała swojego męża, to pomyślałabym, że jest bezduszny ![]() A w poniedziałek idę na założenie holtera w związku z moimi omdleniami i ciekawa jestem, co mi z tych badań wyjdzie. Bo jak się okaże, że ja pod wpływem emocji mdleję... to już widzę ten mój poród sn. ![]() Niom - tekst szwagra mnie też rozbawił
|
|
|
|
|
#3113 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
![]() I mam koleżanki, które miały sn i cc - jedne mówią,że lepiej po sn, drugie,że lepiej po cc. Także naprawdę nie ma co dywagować, jedna kobieta może każdy poród znieść inaczej, a co dopiero porównując doświadczenia kilku kobiet
__________________
|
|
|
|
|
#3114 | |||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ponoć oksytocyna sprawia że poród jest bardziej bolesny.A co do cc znam osobiście 2 przypadki gdzie kobieta z powodu zrostów nie mogła więcej zajść w ciążę. Myślę że cc może powodować więcej powikłań u kobiet niż poród sn.
__________________
15.09.2013 24.09.2014 18.04.2015 Ślub ![]() 06.06.2015 06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała 14.12.2016 16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała |
|||
|
|
|
#3115 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Figa pochwale się jak obfoce 😊 kupiłam kilka bluzek i cienkich getrów po domu dla siebie, dresy i bluzy dla M, bluzę i bluzeczkę z krótkim dla Lilki, kilka koszulek i bluzeczek i spodni dla Mikolaja a najwięcej dla P 😊 bluzy, bodziaki, spodnie...pokaże kiedyś wszystko co juz mam 😊
Teraz pokaze co mi wczoraj M kupił 😉 |
|
|
|
#3116 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 85
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Hej ja wlasnie zamierzam kupić sobie legginsy na internecie cos do tuniki czy dłuższego sweterka.
A wogole wczoraj kupiłam sobie w sh kurtkę na zimę raczej jak palto rozmiar większe ale zapina sie genialnie ze jak bede miec ogromny brzuch pod koniec to sobie z łatwością przeszyje guziki haha juz wyprany i sie suszy genijalnie zaoszczędziłam jakies 20 funtów haha Jesli chodzi o kościół Rez wierze w Boga ale ostatnio to juz sie tyle dzieje ze to przesada córka jest ochrzczona bo wsumie to był nacisk babć teraz tez pewnie ochrzczę synka dla świetego spokoju ale potem dzieci niech dobie robią co chcą . Niebede nikogo do niczego zmuszać . Sama tez juz niepraktykuje ---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ---------- Cytat:
Super prezent |
|
|
|
|
#3117 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Agaczilla super
__________________
Zosia |
|
|
|
#3118 | |
|
MamaKarolci28
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3119 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Witam moje kochane u mnie jak zawsze brak internetu.wczoraj miałam na chwilę to nadrobilam pięć stron dziś kolejne pięć i będę na bierzaco.u mnie leci mała szaleje w brzuszku do giną mam na 23 więc jeszcze troszkę.Powiedzcie mi czy puchną wam ręce.nogi itp mi rano i wieczorem zauważyłam że puchną trochę palce u rąk.przed ciążą też to sue zdazalo.niepokoi mnie to eh.będę robiła badania w poniedziałek.a tak to byłam na pierwszej wizycie u psychologa także wzięłam się za nerwice
|
|
|
|
#3120 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Mamusie lutowe - część II
Cytat:
Ja mialam SN, po 9h boli wzielam znieczulenie bo nie dalam rady. Bylo mi z tym zle żem cienias, ale teraz sie pukam w glowe Znieczulenie trwalo chwile, nie bolało nic i moglam sie nawet az do partych (co trwalo jeszcze wiele godzin) zdrzemnac po 2 nieprzespanych nicach. Po poraodzie od razu mala na brzuch, od razu karmienie, 2h lezenia z nią i na sale poporodową. Wstałam od razu praktycznie. Chodzilam okrakiem ale bez problemu Ogolnie nie ma co oszukiwac sie, porod boli, ale moze byc fajnym doswiadczeniem, wiec moim zdaniem warto isc w nature jesli zdrowie na to pozwoli No i psychika oczywiscie, bo wiem ze u niektorych strach przed boilem jest paralizujacy i wtedy moze i lepiej CC. Mam nadzieje ze tym razem porod moj pojdzie troche sprawniej i ze nie zlamie kosci ogonowej No i najwazniejsze - niech zyje znieczulenie ![]() ---------- Dopisano o 20:29 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ---------- BTW justynka, wiesz ze w USA 80% porodow naturalnych jest z ZZO ? ja nie zauwazylam zadnego skutku z zastosowania znieczulenia. z tego co nam mowili na szkole rodzenia to ze dziecko jest troche bardziej ospale i jak male zaczyna polozone pelzac i szukac piersi w czasie 0-30 min to po ZZO zaczyna przewaznie w czasie 1-2h. I tyle. Co do moich skutkow ubocznych? Zero Teraz bede probowac urodzic bez znieczulenia tak jak i ostatnio ale fajnie jest wiedziec ze masz taka mozliwosc kiedy fizycznie bol Cie przerasta. Porod nie powinien byc męką nie do zniesienia, powinien byc fajnym wspomnieniam
Edytowane przez ja :) Czas edycji: 2015-10-10 o 20:39 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:35.




Wielu z nich robi to dlatego,że cesarki są drogie dla szpitali.
Myślę że teraz lekarze nie ryzykują zdrowia dziecka, stąd tylko cc.


Bo rozważałam rodzić w Kielcach. Szpital naprawdę przyjazny z świetną przełożoną na położnictwie- prowadzi szkołę rodzenia
Ślub 





Cieszę się, że mój mąż potrafi zachować zimną krew i jest zdecydowany na 1000% uczestniczyć w porodzie. Czasem jego teksty do brata, że jemu tam żadne śluzy, krew i inne takie w kontekście porodu - nie straszne... powalają mnie. I gdybym nie znała swojego męża, to pomyślałabym, że jest bezduszny 
kupiłam kilka bluzek i cienkich getrów po domu dla siebie, dresy i bluzy dla M, bluzę i bluzeczkę z krótkim dla Lilki, kilka koszulek i bluzeczek i spodni dla Mikolaja a najwięcej dla P 

