Rozstanie z facetem XXXIII - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-11, 15:43   #4411
Loluuusia
Raczkowanie
 
Avatar Loluuusia
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Nie mogłam wejść na jego profil. Jak on mnie blokuje to nie widzę też jakie zdjęcia skomentował, jakie polubił, nie mogę nic do niego napisać, nie mogę wejść na jego profil, obejrzeć jego zdjęć, ani nic i to samo w drugą stronę. On nie widzi co robię, nie widzi mojego profilu itd.
Mieliśmy być ze sobą w zgodzie, a tu takie cyrki. Ciekawe dlaczego mnie zablokował. Może chce mnie zdenerwować, może nie chce widzieć mojego profilu, może jakąś dziewczynę zaczepia? No nie mam pojęcia, dlaczego to zrobił.
Loluuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 16:26   #4412
d61abbce58b52fe45ffe444afc51ca0ea3c11859_65540a44484ab
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 7 596
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez E_nigmatic Pokaż wiadomość
spotykając się z tym nowym nowym zupełnie zapomniałam o exie, i on mi to powiedział ! że spotakm się z nim raz, potem drugi, może trzeci i on sprawi że zapomne o byłym.
Ja nie wiem co ta cholera ma w sobie że mnie tak pociąga.
Nie mogę się w to zbyt mocno zaangażować tylko !! W pewnym momencie muszę powiedzieć stop bo i tak z nim nie będę, będe tylko cierpieć przy nim.....


Na własne życzenie pakujesz się w toksyczny związek...

---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ----------

Cytat:
Napisane przez lucaa_rules Pokaż wiadomość
wiadomo czlowiek sie zastanawia ale czy to cos zmieni w mojej sytuacji? jak to mowia mniej wiesz krocej zeznajesz hehe.

jego stanowisko wobec nas jest jasne: mam sie odwalic od niego, nie pytac o powody bo on mnie nie kocha i mam to zrozumiec.

ja tez nie mam zamiaru sie szarpac niewiadomo ile bo to bez sensu i wyczeruje mnie ta walka emocjonalnie.


Dla ciebie to ma ogromne znaczenie, bo będziecie starali się o rozwód, a w przypadku rozwodu z orzeczeniem o jego winie ty dużo byś zyskała. Nie ma co się unosić honorem, skoro on honorowy nie jest...
d61abbce58b52fe45ffe444afc51ca0ea3c11859_65540a44484ab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 16:35   #4413
E_nigmatic
Raczkowanie
 
Avatar E_nigmatic
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 492
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez Loluuusia Pokaż wiadomość
Nie mogłam wejść na jego profil. Jak on mnie blokuje to nie widzę też jakie zdjęcia skomentował, jakie polubił, nie mogę nic do niego napisać, nie mogę wejść na jego profil, obejrzeć jego zdjęć, ani nic i to samo w drugą stronę. On nie widzi co robię, nie widzi mojego profilu itd.
Mieliśmy być ze sobą w zgodzie, a tu takie cyrki. Ciekawe dlaczego mnie zablokował. Może chce mnie zdenerwować, może nie chce widzieć mojego profilu, może jakąś dziewczynę zaczepia? No nie mam pojęcia, dlaczego to zrobił.
Ja swojego również zablokowałam z prostego powodu - nie chcę wiedzieć co u niego się dzieje, nie chce mieć z nim żadnego kontaktu.
No ale my nie rozstaliśmy się w zgodzie.

[1=d61abbce58b52fe45ffe444 afc51ca0ea3c11859_65540a4 4484ab;53070595]Na własne życzenie pakujesz się w toksyczny związek...[/QUOTE]

Hm... no pewnie masz rację tylko ja nie chcę żadnego związku z nim.
Po prostu spotykam się z nim jak mi pasuje i to nawet nie o seks chodzi, po prostu lubię go.
Ale nie jest moim typem faceta żeby się zakochać w nim.
Aczkolwiek, tak jak mówisz, jest w tym pewna niebezpieczna granica i muszę uważać żeby jej nie przekroczyć.

[1=d61abbce58b52fe45ffe444 afc51ca0ea3c11859_65540a4 4484ab;53070595]Dla ciebie to ma ogromne znaczenie, bo będziecie starali się o rozwód, a w przypadku rozwodu z orzeczeniem o jego winie ty dużo byś zyskała. Nie ma co się unosić honorem, skoro on honorowy nie jest...[/QUOTE]

A czasami po prostu trzeba odpuścić i isć dalej i budować swoje dobre życie a nie plątać się w walkę z jakimś draniem.
Jemu pewnie życie zapłaci odpowiednio za to co zrobił.
__________________
07.07.2017 Nasz Wielki Dzień ♥ ♥ ♥

Edytowane przez E_nigmatic
Czas edycji: 2015-10-11 o 16:39
E_nigmatic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 17:39   #4414
Teekla
Raczkowanie
 
Avatar Teekla
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 78
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

a na fejsie kolejne zdjęcia ślubne...
Teekla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 17:47   #4415
E_nigmatic
Raczkowanie
 
Avatar E_nigmatic
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 492
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez Teekla Pokaż wiadomość
a na fejsie kolejne zdjęcia ślubne...
To jest może dołujące ale ja myśle o tym w inny sposób.
Naoglądałam się tyle małżeństw, ślubów, zdjęć a za chwile rozwodów że już inaczej to pojmuję....
__________________
07.07.2017 Nasz Wielki Dzień ♥ ♥ ♥
E_nigmatic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 17:57   #4416
askaha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 29
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Hej dziewczyny, dawno tu nie pisałam, ale podczytywałam was codziennie. Opisywałam że mielismy rozmowy z byłym o powrocie ale stało sie tak jak pisałyscie, sam nie wiedział czego chciał a jakby mu zależało to by zawalczył. A ja miałam dosc tylko mojej walki. Nie chce miec z nim juz nic do czynienia. Niech bedzie szczesliwy z inną czy bez niej. Nie jest wart moich łez. To tyle o nim. Teraz cos przyjemniejszego.
Poznałam kogos pisalismy ze soba kilka tyg. Niestety pracuje za granica ale przyjechał na tydzien. Dzis odjechał na kolejne 2 m-ce. Bardzo zblizylismy sie do siebie. Nie jest jakims bujajacym w obłokach, ma plany i dzieki pracy za granica chce je spełnic. Z jego strony widze ze mu zalezy, wczoraj na spotkaniu powiedzial mi tyle milych rzeczy ze przez 11 lat od bylego tyle nie uslyszalam. Wiem ze slowa to slowa, ale dzwoni, pisze sam z siebie, nie narzucam mu sie. Mam nadzieje ze te 2 miesiace rozlaki nie zabija tego co sie rodzi miedzy nami. Obiecał dzwonic codziennie. I wierze ze dotrzyma slowa. Zalezy mi na nim. I w koncu czuje sie szczesliwa, potrafie sie usmiechac I choć nie lubie zemsty to mam nadzieje ze u kazdego z naszych byłych nadejdzie moment, chociaz sekunda kiedy beda zalowac ale bedzie juz za późno.
Tak wiec niech bedzie juz grudzien Chwilo trwajjj
askaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 18:44   #4417
CarrieBra
Rozeznanie
 
Avatar CarrieBra
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 617
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez Teekla Pokaż wiadomość
a na fejsie kolejne zdjęcia ślubne...
Taa.... u mnie podobnie....

askaha, aż miło się czyta.
Oby i nam takie skrzydła wyrosły z radości.
__________________


Dziewczyna
, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów,
poradzi sobie w życiu. : -))))

Edytowane przez CarrieBra
Czas edycji: 2015-10-11 o 18:46
CarrieBra jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-10-11, 18:54   #4418
timotei
Raczkowanie
 
Avatar timotei
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 155
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Dawno już nie pisałam, z powodu braku czasu. U mnie dokładnie wczoraj minęło 2 miesiące od rozstania, jest trochę lepiej. Więcej wychodzę, tzn moje życie w ostatnim czasie to jedna wielka impreza. Chyba to wszystko odreagowuję
E_nigmatic miałam już kilka podobnych sytuacji, impreza,alkohol, sex. Poranny kac moralny, z jednej strony nic w tym złego ale z drugiej nie możemy traktować się jak przedmiot. Ja właśnie tak się czuję, dlatego wiem że muszę to zmienić.
Dzisiaj mam jakiś gorszy dzień, tak mi smutno, tak mi go brakuję. Jego bliskości i poczucia bezpieczeństwa ;(
__________________
Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.
timotei jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 20:18   #4419
Loluuusia
Raczkowanie
 
Avatar Loluuusia
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez askaha Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, dawno tu nie pisałam, ale podczytywałam was codziennie. Opisywałam że mielismy rozmowy z byłym o powrocie ale stało sie tak jak pisałyscie, sam nie wiedział czego chciał a jakby mu zależało to by zawalczył. A ja miałam dosc tylko mojej walki. Nie chce miec z nim juz nic do czynienia. Niech bedzie szczesliwy z inną czy bez niej. Nie jest wart moich łez. To tyle o nim. Teraz cos przyjemniejszego.
Poznałam kogos pisalismy ze soba kilka tyg. Niestety pracuje za granica ale przyjechał na tydzien. Dzis odjechał na kolejne 2 m-ce. Bardzo zblizylismy sie do siebie. Nie jest jakims bujajacym w obłokach, ma plany i dzieki pracy za granica chce je spełnic. Z jego strony widze ze mu zalezy, wczoraj na spotkaniu powiedzial mi tyle milych rzeczy ze przez 11 lat od bylego tyle nie uslyszalam. Wiem ze slowa to slowa, ale dzwoni, pisze sam z siebie, nie narzucam mu sie. Mam nadzieje ze te 2 miesiace rozlaki nie zabija tego co sie rodzi miedzy nami. Obiecał dzwonic codziennie. I wierze ze dotrzyma slowa. Zalezy mi na nim. I w koncu czuje sie szczesliwa, potrafie sie usmiechac I choć nie lubie zemsty to mam nadzieje ze u kazdego z naszych byłych nadejdzie moment, chociaz sekunda kiedy beda zalowac ale bedzie juz za późno.
Tak wiec niech bedzie juz grudzien Chwilo trwajjj
Miło coś takiego przeczytać. Dajesz nadzieję, że i nas to spotka. Chciałabym już zapomnieć, mieć go gdzieś i być w szczęśliwym związku. Zazdroszczę.


Najgorsze dni są, kiedy jest się samemu, szczególnie wieczorem. Jak gdzieś wychodzę, to przed wyjściem, w trakcie wyjścia i z godzinę po wyjściu jest ok, bo zarażam się od znajomych pozytywną energią i nie mam kiedy myśleć o nim. Gorzej jest, jak nic nie robię.
Loluuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 20:25   #4420
201609270956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 277
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez askaha Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, dawno tu nie pisałam, ale podczytywałam was codziennie. Opisywałam że mielismy rozmowy z byłym o powrocie ale stało sie tak jak pisałyscie, sam nie wiedział czego chciał a jakby mu zależało to by zawalczył. A ja miałam dosc tylko mojej walki. Nie chce miec z nim juz nic do czynienia. Niech bedzie szczesliwy z inną czy bez niej. Nie jest wart moich łez. To tyle o nim. Teraz cos przyjemniejszego.
Poznałam kogos pisalismy ze soba kilka tyg. Niestety pracuje za granica ale przyjechał na tydzien. Dzis odjechał na kolejne 2 m-ce. Bardzo zblizylismy sie do siebie. Nie jest jakims bujajacym w obłokach, ma plany i dzieki pracy za granica chce je spełnic. Z jego strony widze ze mu zalezy, wczoraj na spotkaniu powiedzial mi tyle milych rzeczy ze przez 11 lat od bylego tyle nie uslyszalam. Wiem ze slowa to slowa, ale dzwoni, pisze sam z siebie, nie narzucam mu sie. Mam nadzieje ze te 2 miesiace rozlaki nie zabija tego co sie rodzi miedzy nami. Obiecał dzwonic codziennie. I wierze ze dotrzyma slowa. Zalezy mi na nim. I w koncu czuje sie szczesliwa, potrafie sie usmiechac I choć nie lubie zemsty to mam nadzieje ze u kazdego z naszych byłych nadejdzie moment, chociaz sekunda kiedy beda zalowac ale bedzie juz za późno.
Tak wiec niech bedzie juz grudzien Chwilo trwajjj
Miło się czyta takie optymistyczne wpisy w tym wątku.
Dziewczyny, zdradźcie mi, proszę, tajemnicę: skąd Wy bierzecie tych facetów po rozstaniu? Ja choćbym chciała, to nie mogę się pocieszyć, bo kumple zajęci, a nikogo nowego nie poznaję. Nie żebym się nie starała, zapisałam się nawet na kurs językowy z nadzieją na jakiegoś przystojniaka, ale jak na złość mam same dziewczyny w grupie.
201609270956 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 20:41   #4421
Loluuusia
Raczkowanie
 
Avatar Loluuusia
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Ja to chyba zacznę na dyskoteki chodzić
Loluuusia jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-10-11, 21:28   #4422
faeria
she-wolf
 
Avatar faeria
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Też mam motylki w brzuchu i w ogóle jestem przeszczęśliwa Nie wiem póki co, co z tego będzie (co chyba ogólnie jeszcze bardziej mnie kręci ), ale po prostu cieszę się chwilą Czas pokaże.
__________________
"Stop thinking and just let things happen..."



tłumaczę
faeria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 21:28   #4423
E_nigmatic
Raczkowanie
 
Avatar E_nigmatic
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 492
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez timotei Pokaż wiadomość
Dawno już nie pisałam, z powodu braku czasu. U mnie dokładnie wczoraj minęło 2 miesiące od rozstania, jest trochę lepiej. Więcej wychodzę, tzn moje życie w ostatnim czasie to jedna wielka impreza. Chyba to wszystko odreagowuję
E_nigmatic miałam już kilka podobnych sytuacji, impreza,alkohol, sex. Poranny kac moralny, z jednej strony nic w tym złego ale z drugiej nie możemy traktować się jak przedmiot. Ja właśnie tak się czuję, dlatego wiem że muszę to zmienić.
Dzisiaj mam jakiś gorszy dzień, tak mi smutno, tak mi go brakuję. Jego bliskości i poczucia bezpieczeństwa ;(
ja tak siebie nie traktuję.
Nikt mnie do niczego nie zmusza, kaca porannego też nie mam
__________________
07.07.2017 Nasz Wielki Dzień ♥ ♥ ♥
E_nigmatic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 21:57   #4424
faeria
she-wolf
 
Avatar faeria
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez E_nigmatic Pokaż wiadomość
ja tak siebie nie traktuję.
Nikt mnie do niczego nie zmusza, kaca porannego też nie mam
I bardzo dobrze
__________________
"Stop thinking and just let things happen..."



tłumaczę
faeria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 23:23   #4425
sorenta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 239
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez lucaa_rules Pokaż wiadomość
witam wszystkie panie. ja mam kaca giganta po posiadowie na skypie. efekt: znajomi wpadaja pod koniec listopada (bilety kupione), przyjaciel wpada w srodku listopada (bilety równiez zalatwione). normalnie nigdy nie mialam tylu odwiedzin nak teraz
Ja po sytuacji z Tż zorientowałam się jakich mam/mamy świetnych przyjaciół wokół. To jest bardzo budujące

Nawiasem mówiąc... Łamie się ;/

---------- Dopisano o 00:23 ---------- Poprzedni post napisano o 00:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Flavius Pokaż wiadomość
Miło się czyta takie optymistyczne wpisy w tym wątku.
Dziewczyny, zdradźcie mi, proszę, tajemnicę: skąd Wy bierzecie tych facetów po rozstaniu? Ja choćbym chciała, to nie mogę się pocieszyć, bo kumple zajęci, a nikogo nowego nie poznaję. Nie żebym się nie starała, zapisałam się nawet na kurs językowy z nadzieją na jakiegoś przystojniaka, ale jak na złość mam same dziewczyny w grupie.
Nic na siłę Skup się na sobie, rozwijaj swoje zainteresowania albo znajdź nowe, a faceci przecież zawsze znajdują się jakoś tak przypadkiem :P No moi wszyscy z "przypadku"
sorenta jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-10-11, 23:28   #4426
Loluuusia
Raczkowanie
 
Avatar Loluuusia
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

A ja niedawno napisałam do niego. Nie bijcie, głupio mi.
Spławił mnie. Napisał, że mnie nie chce. Żałuję, że w ogóle napisałam, bo sprawiłam sobie tylko dodatkowy ból. Wieczorami zawsze mam jakąś depresję i bardziej tęsknię. W dzień jest mi lepiej i tak nie korci. Dziś uczucia ze mną wygrały, ale następnym razem się nie dam.
Dziewczyny, uczcie się na moich błędach i nie piszcie do byłych. To tylko pogarsza sprawę.
Loluuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 23:34   #4427
kokillka
Raczkowanie
 
Avatar kokillka
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 402
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Dopiero wróciłam od koleżanki, myślałyśmy, że napiszemy ten referat w godzinkę, a zeszło 4h . Kurczę jestem zmęczona , a mam taka ochotę do niego zadzwonić i porozmawiać. :/ Ale mówię sobie "KOOOKILKA " i jakoś się powstrzymuje. Dobranoc, śpijcie dobrze

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Loluuusia Pokaż wiadomość
A ja niedawno napisałam do niego. Nie bijcie, głupio mi.
Spławił mnie. Napisał, że mnie nie chce. Żałuję, że w ogóle napisałam, bo sprawiłam sobie tylko dodatkowy ból. Wieczorami zawsze mam jakąś depresję i bardziej tęsknię. W dzień jest mi lepiej i tak nie korci. Dziś uczucia ze mną wygrały, ale następnym razem się nie dam.
Dziewczyny, uczcie się na moich błędach i nie piszcie do byłych. To tylko pogarsza sprawę.
Następnym razem włącz sobie jakiś film lub serial, albo weź gorącą kąpiel. Na siłę wymyśl zajęcie, mi pomaga.
kokillka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 23:43   #4428
Loluuusia
Raczkowanie
 
Avatar Loluuusia
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Chyba w wolnych chwilach będę oglądać jakiś serial, bo oszaleję. Spróbuję zasnąć. Miłej nocy wszystkim
Loluuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-11, 23:53   #4429
najgorzej_
Raczkowanie
 
Avatar najgorzej_
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 74
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

A ja znowu łapię dół. On mnie nie chce (w końcu ze mną zerwał).

Nie napisałam do niego o tych rolkach, możecie być ze mnie dumne. Pewnie i tak by mnie olał albo wyśmiał. Cały czas sobie to powtarzam jak nachodzi mnie myśl, by napisać... Że on mnie nie chce, że nie interesuje go co u mnie, więc nie mogę się do niego odzywać... Nie mogę się poniżyć. Byłam dzisiaj na koniach - to mi podnosi pewność siebie i daje pozytywne myśli. Na koniu czuję, że mogę wszystko.

Ale mam wrażenie, że już nikt mnie nie zechce. Że już zawsze będę sama ze swoimi myślami o nim. Że nikogo już nie poznam, że już nigdy nie poczuję tych motylków, co z nim czułam. Że ciągle z tyłu mojej głowy już na zawsze będzie on i że to uczucie do niego nie pozwoli mi otworzyć się na kogoś innego...

Błagam, dziewczyny, doradźcie mi... Jak już kojarzycie - ja studiuję z nim na jednym roku i na jedne ćwiczenia na pewno będziemy chodzić razem (to grupa pościgowa i nie mam możliwości zmiany żadnej). Nie wiem jak sobie z tym poradzę, ale nie widziałam już go dobrych kilka dni i jest mi troszeczkę lepiej...
Ale nie wiem co z facebookiem. Usunęłam jego numer z telefonu już bardzo dawno, usunęłam z obserwowanych na last.fm, usunęłam nasze wspólne zdjęcia i jego zdjęcia które rozrywały mi serce (czyli wszystkie )...
Ale nie usunęłam go z facebooka, bo nie wiem jak to się ma do tego, że razem studiujemy... Z jednej strony nie chcę wyjść na dziecko, które blokuje na fejsbusiu, ale z drugiej strony przez to, że on widnieje w moich znajomych, to widzę kiedy jest online (i myślę, czy jak nie jest, to czy się tak za☠☠☠iście bawi, niby wyłączyłam dla niego na jakiś czas czat, ale w końcu uznałam, że to bezsens), widzę że lajkuje zdjęcia tej zdziry (z którą sam obiecał i zaproponował że nie będzie pisał jeśli mnie to rani, a potem na tych wspólnych "wakacjach" nad morzem okazało się, że utrzymuje z nią kontakt)...
Siedzę teraz i rozpaczam. Znowu ryczę, mimo że obiecałam sobie, że już dość łez przelałam przez tego kretyna...

Co ja mam zrobić z tym facebookiem? Co wy, znając moją historię, zrobiłybyście na moim miejscu?
Co ja mam zrobić ze swoim życiem? Czy to już tak wiecznie będzie...? Że on się świetnie bawi, za chwilę już pewnie ze swoją nowiusią paniusią, a ja rozpaczam...? Naprawdę tak musi być?
najgorzej_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 03:20   #4430
CorkaCzarownic
Zadomowienie
 
Avatar CorkaCzarownic
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 421
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Po pierwsze blokuj, naprawdę nieważne co on pomyśli jak się dowie. Pewnie się nie dowie. A po drugie - to minie, musi Minac tylko troszkę czasu. Za jakiś czas będzie Ci to obojętne, czy będzie się śmiał ze swoją nową dziewczyna czy nie. Mnie zawsze pociesza, że mój eks to palant i musiałby się bardzo zmienić, aby utrzymać związek a mnie to raduje
__________________
And then she'd say: It's OK, I got lost on the way
But I'm a Supergirl and Supergirls don't cry.
CorkaCzarownic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 06:52   #4431
E_nigmatic
Raczkowanie
 
Avatar E_nigmatic
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 492
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez najgorzej_ Pokaż wiadomość
A ja znowu łapię dół. On mnie nie chce (w końcu ze mną zerwał).

Nie napisałam do niego o tych rolkach, możecie być ze mnie dumne. Pewnie i tak by mnie olał albo wyśmiał. Cały czas sobie to powtarzam jak nachodzi mnie myśl, by napisać... Że on mnie nie chce, że nie interesuje go co u mnie, więc nie mogę się do niego odzywać... Nie mogę się poniżyć. Byłam dzisiaj na koniach - to mi podnosi pewność siebie i daje pozytywne myśli. Na koniu czuję, że mogę wszystko.

Ale mam wrażenie, że już nikt mnie nie zechce. Że już zawsze będę sama ze swoimi myślami o nim. Że nikogo już nie poznam, że już nigdy nie poczuję tych motylków, co z nim czułam. Że ciągle z tyłu mojej głowy już na zawsze będzie on i że to uczucie do niego nie pozwoli mi otworzyć się na kogoś innego...

Błagam, dziewczyny, doradźcie mi... Jak już kojarzycie - ja studiuję z nim na jednym roku i na jedne ćwiczenia na pewno będziemy chodzić razem (to grupa pościgowa i nie mam możliwości zmiany żadnej). Nie wiem jak sobie z tym poradzę, ale nie widziałam już go dobrych kilka dni i jest mi troszeczkę lepiej...
Ale nie wiem co z facebookiem. Usunęłam jego numer z telefonu już bardzo dawno, usunęłam z obserwowanych na last.fm, usunęłam nasze wspólne zdjęcia i jego zdjęcia które rozrywały mi serce (czyli wszystkie )...
Ale nie usunęłam go z facebooka, bo nie wiem jak to się ma do tego, że razem studiujemy... Z jednej strony nie chcę wyjść na dziecko, które blokuje na fejsbusiu, ale z drugiej strony przez to, że on widnieje w moich znajomych, to widzę kiedy jest online (i myślę, czy jak nie jest, to czy się tak za☠☠☠iście bawi, niby wyłączyłam dla niego na jakiś czas czat, ale w końcu uznałam, że to bezsens), widzę że lajkuje zdjęcia tej zdziry (z którą sam obiecał i zaproponował że nie będzie pisał jeśli mnie to rani, a potem na tych wspólnych "wakacjach" nad morzem okazało się, że utrzymuje z nią kontakt)...
Siedzę teraz i rozpaczam. Znowu ryczę, mimo że obiecałam sobie, że już dość łez przelałam przez tego kretyna...

Co ja mam zrobić z tym facebookiem? Co wy, znając moją historię, zrobiłybyście na moim miejscu?
Co ja mam zrobić ze swoim życiem? Czy to już tak wiecznie będzie...? Że on się świetnie bawi, za chwilę już pewnie ze swoją nowiusią paniusią, a ja rozpaczam...? Naprawdę tak musi być?
Jedyne co mogę Ci doradzić i co mnie pomogło to było zerwanie wszelkiego kontaktu, zablokowałam go na FB bo nie chcę wiedzieć co się u niego dzieje.
Im mniej wiem, tym spokojniej śpie, tak to działa uwierz mi.
Wyrzuciłam wszystkie zdjęcia i pamiątki żeby się odciąć i zapomnieć całkowicie.
Jest mi lepiej i absolutnie nie zastanawiałam się jak to będzie wyglądało i jak on zareaguje. W tej sytuacji interesuje mnie tylko mój własny interes. Myślę tylko o sobie i robię tak żeby to mnie było dobrze.
I Tobie radzę to samo. Dopóki nie odetniesz się całkowicie (tzn. w stopniu takim jak możesz) nie zapomnisz i nie pójdziesz dalej swoją drogą.
__________________
07.07.2017 Nasz Wielki Dzień ♥ ♥ ♥
E_nigmatic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 07:38   #4432
CorkaCzarownic
Zadomowienie
 
Avatar CorkaCzarownic
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 421
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez E_nigmatic Pokaż wiadomość
Jedyne co mogę Ci doradzić i co mnie pomogło to było zerwanie wszelkiego kontaktu, zablokowałam go na FB bo nie chcę wiedzieć co się u niego dzieje.
Im mniej wiem, tym spokojniej śpie, tak to działa uwierz mi.
Wyrzuciłam wszystkie zdjęcia i pamiątki żeby się odciąć i zapomnieć całkowicie.
Jest mi lepiej i absolutnie nie zastanawiałam się jak to będzie wyglądało i jak on zareaguje. W tej sytuacji interesuje mnie tylko mój własny interes. Myślę tylko o sobie i robię tak żeby to mnie było dobrze.
I Tobie radzę to samo. Dopóki nie odetniesz się całkowicie (tzn. w stopniu takim jak możesz) nie zapomnisz i nie pójdziesz dalej swoją drogą.
I to jest prawda niestety. Póki sama sobie nie pozwolisz to nie zapomnisz. U mnie coraz lepiej. Naprawdę. Lubię samotne wieczory, spędzam je czytając książkę czy oglądając serial. Nie jestem zależna od kogos nikt nie marudzi, że chce robić to i tamto. Robie co chce.
Oczywiście mój eks nie napisał wtedy tego następnego dnia. Ja nie wiem na co on liczył,ze mu pracę załatwię lub nocleg? Wolne żarty...
__________________
And then she'd say: It's OK, I got lost on the way
But I'm a Supergirl and Supergirls don't cry.
CorkaCzarownic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 07:57   #4433
whiteska
Raczkowanie
 
Avatar whiteska
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 150
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Ja chyba też usuwam byłego ze znajomych na fb. Do tej pory uważałam, że pachnie to desperacją, bo niby pożegnaliśmy się "w zgodzie" i udajemy, że wszystko jest ok.
Ale nic nie jest ok, on ma nową dziewczynę i chyba muszę to zrobić dla siebie i własnego zdrowia psychicznego.
Jest ciężko, tak bardzo chciałabym już zapomnieć
whiteska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 08:20   #4434
najgorzej_
Raczkowanie
 
Avatar najgorzej_
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 74
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

CorkaCzarownic, E_nigmatic

Dzięki, dziewczyny! Mój były nie jest jakoś aktywny na facebooku, ale klika sobie "lubię to" przy zdjęciach tej zdziry i mnie szlag trafiał. Albo oznaczył sobie, że weźmie udział w wydarzeniu, na które ona też idzie... A jak ze mną był jeszcze i ludzie klikali, że wezmą w czymś udział to mówił "Ale głupki, na ch*j to klikać, że się w czymś weźmie udział?"

Zablokowałam typa, przeczytałam konsekwencje, o których uprzedził mnie facebook i powiedziałam sobie - no, gitara. Już chyba nic mi nie zostało. Tzn. miał oddać mi zdjęcia 2, na których jestem mała i które specjalnie wyciągnęłam z albumu, żeby mu dać... Ale już 2 razy pytałam, czy je przywiózł ze swojego domu, to zapominał... Chyba już ich nie odzyskam.
najgorzej_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 09:34   #4435
timotei
Raczkowanie
 
Avatar timotei
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 155
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

E_nigmatic
dobrze, że tak się nie czujesz. U mnie niestety jest inaczej, przez ten 5 letni związek sama się gdzieś zagubiłam, zatraciłam siebie. Nie jestem tą pewną osobą co kiedyś. Czuję się jak przedmiot, który przestał być potrzebny Chce to zmienić, tylko nie wiem jak. Jak znowu być tą wcześniejszą osobą.
najgorzej_
zgadzam się z dziewczynami. Również myślałam że to dziecinne itd, ale bez tego nie da się ruszyć niestety. Zablokowanie, usunięcie ze znajomych to chyba podstawa. Znowu mam dzisiaj gorszy dzień,wstałam z płaczem. Nawet na uczelnie nie poszłam , nie mam dzisiaj na to siły
__________________
Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.
timotei jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 09:49   #4436
faeria
she-wolf
 
Avatar faeria
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Koniecznie musisz go poblokować, najgorzej! Mi też było bardzo ciężko (momentami) do chwili, w której zdecydowałam się to zrobić m.in. na facebooku (czarna lista!).

Cytat:
Napisane przez CorkaCzarownic Pokaż wiadomość
Po pierwsze blokuj, naprawdę nieważne co on pomyśli jak się dowie. Pewnie się nie dowie. A po drugie - to minie, musi Minac tylko troszkę czasu. Za jakiś czas będzie Ci to obojętne, czy będzie się śmiał ze swoją nową dziewczyna czy nie. Mnie zawsze pociesza, że mój eks to palant i musiałby się bardzo zmienić, aby utrzymać związek a mnie to raduje
Mam to samo
__________________
"Stop thinking and just let things happen..."



tłumaczę
faeria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 09:55   #4437
AniaW1919
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 5
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

bardzo dobry tekst Super
AniaW1919 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 10:15   #4438
timotei
Raczkowanie
 
Avatar timotei
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 155
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

w opcji zablokowania podoba mi się to że nawet jeśli przychodzi chęć podglądniecie, zobaczenia co u niego, nie ma takiej opcji. Niestety to jest podstawa żeby ruszyć dalej
__________________
Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.
timotei jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 10:33   #4439
201609270956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 277
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez CorkaCzarownic Pokaż wiadomość
Po pierwsze blokuj, naprawdę nieważne co on pomyśli jak się dowie. Pewnie się nie dowie. A po drugie - to minie, musi Minac tylko troszkę czasu. Za jakiś czas będzie Ci to obojętne, czy będzie się śmiał ze swoją nową dziewczyna czy nie. Mnie zawsze pociesza, że mój eks to palant i musiałby się bardzo zmienić, aby utrzymać związek a mnie to raduje
Ja już współczuję przyszłej dziewczynie mojego eksa, o ile taką w ogóle znajdzie. Będzie miała przechlapane.
201609270956 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-12, 10:45   #4440
Loluuusia
Raczkowanie
 
Avatar Loluuusia
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII

Cytat:
Napisane przez Flavius Pokaż wiadomość
Ja już współczuję przyszłej dziewczynie mojego eksa, o ile taką w ogóle znajdzie. Będzie miała przechlapane.
Może powinnyśmy siebie jakoś ostrzegać, żeby któraś przypadkiem nie trafiła na jednego z naszych eksów i nie cierpiała, tak jak my?

Jak tak Was czytam, to chyba już rozumiem, dlaczego mnie zablokował. Dziś idę ze znajomymi do koleżanki na piwko, albo może na coś bardziej wysokoprocentowego. Mam ochotę się napić.

---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:38 ----------

Mam już o wiele lepszy nastrój, niż wczoraj wieczorem. Muszę po prostu wymyślać dużo zajęć na wieczór, bo wtedy mam głupie pomysły. Wczoraj miałam nawet taką myśl, żeby iść gdzieś na dyskotekę i wyrwać pierwszego lepszego, żeby mieć później coś innego w głowie, niż jego. Jakoś się opamiętałam i zrezygnowałam ze tego mądrego pomysłu.
Loluuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-27 19:56:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:57.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.