|
|
#241 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 152
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Np wyszłam z podziemia prawie na ostatnia chwile
![]() Nie znoszę tej ciazy bardzo zle.. Ale: brzuch od poczatku mam duzy, jak zawsze. Co szczegolnie przeszkadza przy drugim starszym małym Szkrabie. Cukrzyca ciążowa. Miałam podejrzenie zapalenia żył, co moze skończyć sie tragicznie, ale zadbalam o to i ogolnie jakoś juz dobre rokowania. Żylaki! No i ta bezsenność... Teraz, bo przez pierwsze 10 tyg miałam problem, zeby nie zasnąć na stojąco taki urok. Ja mam mierzyć cukier 1,5h po, 90(95)-120 jest ok. Biorę insu na noc tylko dlugodzialajacej, choc jest teraz coraz trudniej i pewnie niedługo, po raz pierwszy w ogóle, włączę przedposilkowa ... (((( Choc sa rożne teorie co do tego, zmieniają sie normy, wiec każda z nas moze miec rożne wytyczne co do min i max. To szeeeeroki temat, trzeba sie pilnować, zeby po prostu zdrowo jesc wg diety, dużo sie ruszać i byc blisko min-max. Niedocukrzenie gorsze niz zbyt wysoki cukier. A glukometry maja do 10% błędu, wiec nie schizowac, jesli jest 123!!!! No i jak najwiecej zdrowia psychicznego mimo przeciwności, wszystkie wiemy, jaka to ma wartość dla Bejbikow w brzuchach i naszych Rodzin
|
|
|
|
#242 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Zmoerzylam godzine po posilku i jest mniej niz na czczo.
94, dziwne :p No nic, posprawdzam sobie. |
|
|
|
#243 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Hej Aarta
widzę że dość szybko zdecydowaliście sie na kolejnego maluszka ![]() Ja piorę w dzidziusiu. Lovella jak dla mnie śmierdzi, nie dałam rady jej używać. Dziś zaczynam 34 tc
|
|
|
|
#244 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Witaj Aartaa!
Jakim cudem udało Ci się 6 m-cy czytać bez wtracenia się w wątek?? Podziwiam! ![]() Widzę, że kilka z Was ma niezłe akcje -IP i te sprawy.. Trzymajmy się chociaż do polowy listopada! Co do prania, to mi położna zabroniła wydziwianda i kazała rzeczy małego prać razem z naszymi, bo taka sterylnosc może tylko zaszkodzić. No cóż- tu lejt! Ja od niedzieli czuję się fatalnie.. spać nie mogę-wszystko mi w nocy drętwieje a brzuch jest chyba na pernamentnym skurczu. Budzę się nad ranem z dłońmi tak spuchnietymi, że bolą i nie mogę zgiąć palców..nie wspomnę o tym, że budzę się cała polamana i trochę mi zajmuje zanim wszystko rozchodze.. i jeszcze dopadł mnie syndrom niespokojnych nóg. Chyba muszę zacząć suplementowac żelazo... Poza tym mój brzuch żyje swoim życiem. Raz jest spory, a jednego razu jak leżałam na plecach TZ się przeraził, bo był płaski jak sprzed ciąży.. Wczoraj mały też jakiś mało ruchawy był i nawet takie potrzasanie góra-dol nic nie pomogły... już miałam konkretnego stracha.. Pragnę już grudnia! |
|
|
|
#245 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
A mi się śniło, że byłam w jakiejś szajce bandytów i szukała nas jakaś wiedźma, a ja byłam dowódcą szajki i musiałam wszystkich chować. Potem się okazało, że też mam jakieś moce magiczne, bo jak ta wiedźma nas szukała po lochach to zamieniałam wszystkich członków mojej szajki w kufry na odzież żeby nas nie znalazła. I potem wyszliśmy z takiej nory na światło dzienne i była taka łąka, na łące staw i wszyscy wskoczyliśmy do tego stawu, a woda była brudna i mętna straszliwie. I pijawki tam były, a jedna była taka ogromniasta, metrowa Potem kolejny sen, że poszłam na jakąś grubą, masową imprezę do mega drogiego miejsca ze znajomymi ze szkoły. I nikomu o tym nie powiedziałam, nie wzięłam też telefonu. Na drugi dzień jak się obudziłam (we śnie) to spostrzegłam, że przecież się o mnie martwią, więc zadzwoniłam do TŻta, a on się obraził, że tyle się martwił, dzwonił, a ja sobie wydaję fortunę na imprezę Ale potem wyjaśniłam i się pogodziliśmy, a na tą zgodę i teraz sorry za dosłowność zrobiłam mu loda, ale kuźwa z takim wytryskiem, że wszystko dookoła zalało Jak się rano obudziłam, to dziwnie mi było jakoś
|
|
|
|
|
#246 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 810
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Witam się na nowym wątku tak na szybko
)) idę ogarnąć chatę i biorę się za Czytanie !! Popełniłem dzisiaj mojego największego babola ciążowego .. popsikalam rano włosy dezodorantem zamiast suchym szamponem ...
__________________
If U want to be happy - BE ! Iga 14.12.2015 |
|
|
|
#247 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Ale Wy macie hardcorowe sny. Mnie to się tylko dziś śniło że brzuch mi zmalał i wyglądał jak po porodzie a ja wiedziałam ze dalej jestem w ciąży i wszyscy mi tłumaczyli ze wszystko jest ok...
|
|
|
|
#248 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Ogólnie haha dobry sen dobry
Mnie się śniło jak położyłam się po porannym siku że TŻ się do mnie odbierać zaczął ale w takiej smiesznej pozycji nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to że mnie dobieranirm się obudził ahahha
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3 Nie pale od 26.05.2015! Jestem Ruda, projektuje cuda ! |
|
|
|
#249 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 10:03 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ---------- Cytat:
Sok niesłodzony oczywiście? Najlepszy ponoć zamrożony, świeży sok, ale nie dam za to głowy. |
||
|
|
|
#250 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Hej. Melduję, ze jestem ba bieżąco, ale nie cytuję, bo nie lubie na tel.
Gratuluję udanych wizyt ![]() Hope trzymam kciuki za malenstwo ![]() Mujer powodzenia na spotkaniu z tesciami! Po prostu badz soba ![]() A do dziewczyn, którym tez towarzysza atrakcje. Trzymajcie się w dwupakach i duzo odpoczywajcie ![]() Witam nową mamusie ![]() Ja mam dzis kiepski nastrój. Bede miec zakladany krazek (na moj koszt)- wyrazilam na to zgodę, bo ryzyko porodu zbyt wysokie. Bez tego ze szpitala mnie nie wypuszcza... Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
#251 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() Cytat:
Co do rzeczy ja piorę w czymś innym nie z racji sterylności, ale żeby młodemu oszczędzić chemicznych proszków. W sumie się i tak przerzucę za pewne na orzechy albo te płatki, choć mnie wkurzają. |
||
|
|
|
#252 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 316
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
ogólnie Ty to masz hardkorowe te sny
|
|
|
|
#253 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Hope trzymam kciuki za maleństwo
![]() Witaj Aartaa Dziewczyny jakie sny ale ogolnie Twój sen przebił wszystkie inne Dziś obudziłam się tylko raz z bolącym brzuchem i nie bolał tak jak poprzedniej nocy czubasek dobrze, że udało Ci się zobaczyć z ginem. Zdrówka! sylwoha ja już nie mam słów na naszą służbę zdrowia. dobrze, że już trochę lepiej się czujesz i detektor Cię uspokoił Aniqa dobrze, że jest możlwość założenia takiego krążka, tylko czemu znów za prywatną kasę? Mało pieniędzy zabierają nam na składki?? masakra.. Trzymaj się tam Do końca listopada/początku grudnia już bliżej niż dalej damy radę w dwupakach
__________________
Grudniowa mama 01.12.2015 ![]() Wrześniowa mama 18.09.2020 ![]() Edytowane przez _karmazynova_ Czas edycji: 2015-10-15 o 10:21 |
|
|
|
#254 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Mój to nigdy mnie tak nie obudził haha---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ---------- aniqa a czemu na Twój koszt? |
|
|
|
|
#255 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Ja mam proszek Lovela i dokupiłam dzisiaj płyn do płukania. jestem nauczona, że jak się pierze to płyn musi być i koniec
![]() Wstałam o 8, pojechałam na tsh, później Rossmann, Lidl, teraz zjadłam śniadanie, zaraz idę pod prysznic i biorę się za pranie malutkich ubranek Aartaa hej Kalusia u nas w kraju absolwenci nie mają gwarancji roboty, zarówno studenci jak i Ci kształceni w określonych zawodach, a taki poszedł siedzieć i jeszcze robotę chce od razu...Sylwoha dziwi mnie Twój szpital. Ja zawsze jak szłam na ip to mówiłam, że nie zgadzam się na przyjęcie na oddział bez badania, jak zbadają to podejmę decyzję czy potrzeba mi szpitala i nikt mi nigdy nie odmówił badania a byłam w tej ciąży 3 razy... I ani razu się na szpital nie zgodziłam i nie leżałam. To ich zakichany obowiązek. A jak się nie podoba, to niech otworzą całodobową poradnię gin-poł, żeby można było w każdej sytuacji się zbadać... Aartaa bana nie dostaniesz, spokojnie Lubimy jak się dużo pisze ![]() Przez tą akcję z ciśnieniem zapomniałam się zarejestrować na wizytę. Zadzwoniłam przed chwilą, umówiłam się. Zaraz oddzwonił gin i się pyta co z ciśnieniem. Powiedziałam, że ok (bo już wczoraj cały dzień było ok) i kazał tylko 4 razy dziennie mierzyć, już nie 6 i nie muszę jutro iść do niego i pokazywać dzienniczka ![]() Wojniann spróbuj jeszcze od strony nosa to ucho odetkać - do tej dziurki, co jest ucho zatkane napsikaj soli fizjologicznej, zatkaj nos i spróbuj wydmuchać nosem powietrze. Ja tak miałam na początku ciąży i pomogło ![]() Witam w klubie dziwnych snów. Śniło mi się, że po coś poszłam do swojej pracy i chciałam przy okazji wybrać kasę z konta. I koleżanka najpierw zamiast mi wypłacić to zrobiła wpłatę, później przelew i się nie mogłyśmy dogadać. Potem przyszła tam moja mama i się pytała po co tyle pieniędzy wypłacam. Później zamurowali okna i zostawili małe drzwi jak dla Alicji z krainy czarów i musiałam z brzuchem tamtędy wychodzić. A w tym samym czasie mój mąż coś załatwiał u szefowej i obsługiwała na raz jego, mojego brata i moją mamę jakoś tak dziwnie mi się to śniło i jeszcze przechodzenie przez te malutkie drzwi...W zasadzie z tym praniem to z jednej strony logiczne, bo i tak dziecko przytulamy do swojego ubrania. Ale ja zamierzam do roku prać tylko w dzieciowym a później stopniowo przejść na nasz proszek. No to poczytałam, czas do roboty
|
|
|
|
#256 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
|
|
|
|
#257 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 152
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
No musieliśmy szybko sie starać, chciałam zakończyć rodzenie przed 40-stka..
Ja mam, mimo insuliny i to dużych jednostek na noc, wlasnie problem na czczo, zawsze 87-93... Szybko eurtyrox na tarczyce, bo trzeba pol godziny przed posilkiem, i szybko 1-2 kawałki ciemnego chleba z chudym nabiałem i warzywami, i 1,5h po posiłku juz jest ok, zazwyczaj 95-105. Ta choroba i te zależności skomplikowane, oczywiscie trzeba sie obserwować, notować, pilnować... No i bardzo sie zmienia ( czytaj: utrudnia i pogarsza...) z upływem tygodni ciazy Przerabane! Ale kg na końcu dużo mniejsze w 1 ciazy przytyłam 14kg (a nie jestem szczupła i lubię jesc, i mam skłonności do rosniecia...) i uważam to za sukces. Teraz zamierzam jeszcze mniej, na razie 8-9, ale wiem, ze teraz juz raczej mało przybiore. Oby )) Ale Wy macie sny! No, czego to my nie przeżyjemy w tym dwupaku
|
|
|
|
#258 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
aarta słyszałam o Przybylskim
|
|
|
|
#259 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Ogolnie jahahaha jaki sen
![]() A ten proszek/ plyn dzidziuś pachnie? Aniqa czemu na twoj koszt? Jeny chce mi sie U mnie odpukać bol spojenia nie występuje. Za to stopy! Stopy są straszne. Kwadratowe i czuje jak im ciężko. Boje sie platfusa pociazowego :/ Czasem nogi niespokojne mi sie robią ale to zauwazylam, ze jak za późno sie kładę. Tz stwierdził ze widac po moim zachowaniu, ze jestem coraz szybciej zmęczona i pocieszył mówiąc, ze będzie jeszcze gorzej hahah
__________________
08.04.2013 - start od 16.09.2013 - siłowy ![]() od 17.11.2014 - CF |
|
|
|
#260 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Fionka to może spróbujcie delikatnie
Tak w ogóle to coraz ciężej jest |
|
|
|
#261 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 152
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
OGOLNIE, tak, my z konca grudnia, wiec mamy zaszczyt kibicować wszystkim po kolei
))
|
|
|
|
#262 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
|
|
|
|
#263 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Czytałam, że w niektórych szpitalach trzeba samemu pokrywać koszt krążka. W sumie nie wiem dlaczego tak jest...
Już mi wszystko jedno bylebym stad wyszla i żeby Mala jeszcze sobie w brzuszku posiedziala. No i rozmawialam chwile z gin i wychodzi na to, ze to nie moja wina, ze szyjka sie skróciła. Ns niewydolność nic nie mozna poradzic. Oczywiście nie pochwalilam się jej sprzataniem, ale mysle ze to przyczynilo sie jedynie do nasilenia skurczy. Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
#264 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Bo to są dodatkowe niepotrzebne stresy. Wiecie co, co czwartek do moich sąsiadów przyjeżdża jakieś auto co żarcie dla zwierząt przywozi i tak śmiesznie trąbi takim pierdołkiem Taka radosna melodyjka jakby wiózł stado klaunów a nie żarcie dla kur
|
|
|
|
|
#265 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Mnie czasem jak TZ probuje przytulic na stojaca to tez jest smiesznie bo brzuch go ode mnie odgradza
Aniqa no tak najwazniejsze ze jeszcze na troche do domq wrocisz i teraz to juz napewno bedziesz uwazac !! |
|
|
|
#266 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
__________________
Kubuś
|
|
|
|
|
#267 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Wybacz
kalafior zadziałał wszystkie wytrzymamy do odpowiedniego terminu, żeby dzieciaczki były bezpieczne
__________________
Grudniowa mama 01.12.2015 ![]() Wrześniowa mama 18.09.2020 ![]() |
|
|
|
#268 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 8 264
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Co mi po delikatnym
__________________
08.04.2013 - start od 16.09.2013 - siłowy ![]() od 17.11.2014 - CF |
|
|
|
|
#269 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() Rozbawilas mnie ta melodyjka ![]() Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
|
#270 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 316
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
my już tylko na łyżeczkę
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:57.




taki urok.
(((( Choc sa rożne teorie co do tego, zmieniają sie normy, wiec każda z nas moze miec rożne wytyczne co do min i max. To szeeeeroki temat, trzeba sie pilnować, zeby po prostu zdrowo jesc wg diety, dużo sie ruszać i byc blisko min-max. Niedocukrzenie gorsze niz zbyt wysoki cukier. A glukometry maja do 10% błędu, wiec nie schizowac, jesli jest 123!!!! 

żeby nas nie znalazła. I potem wyszliśmy z takiej nory na światło dzienne i była taka łąka, na łące staw i wszyscy wskoczyliśmy do tego stawu, a woda była brudna i mętna straszliwie. I pijawki tam były, a jedna była taka ogromniasta, metrowa










u nas w kraju absolwenci nie mają gwarancji roboty, zarówno studenci jak i Ci kształceni w określonych zawodach, a taki poszedł siedzieć i jeszcze robotę chce od razu...
kalafior zadziałał 
