Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3 - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-20, 08:43   #1051
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
No i wspomniałam wczoraj i sie dowiedziałam... Dr stwierdził, że w moim przypadku iui to strata czasu, ale jak najbardziej możemy próbować. On natomiast doradza in vitro, i jeśli chce się załapać na rządowe to muszę się szybko decydować... Przyznam szczerze, że odsuwałam od siebie myśl o tym, traktując in vitro jako "ostateczną ostateczność" A tu taka propozycja i to jeszcze nie ma czasu do zastanawiania. 2 listopada mam testować, a w razie negatywnej bety zdecydować, co dalej. No i po prostu nie wiem, co robić
Dlaczego iui u Ciebie to strata czasu?

Chociaż z tego co pamietam to doktor mówił, ze wskazania do iui to słabe nasienie partnera, wrogi śluz. Może u kogoś kto nie ma z tym żadnych problemow i powinien zajść naturalnie, ta metoda zwyczajnie sie nie sprawdzi.
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."

Edytowane przez gingerbre
Czas edycji: 2015-10-20 o 08:46
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 08:51   #1052
Marzena_83
Rozeznanie
 
Avatar Marzena_83
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 573
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez gingerbre Pokaż wiadomość
Dlaczego iui u Ciebie to strata czasu?

Chociaż z tego co pamietam to doktor mówił, ze wskazania do iui to słabe nasienie partnera, wrogi śluz. Może u kogoś kto nie ma z tym żadnych problemow i powinien zajść naturalnie, ta metoda zwyczajnie sie nie sprawdzi.
Dokładnie, nasienie dobre, endometrium super, wszystko ok, za każdym razem twierdzi, że z tego musi być ciąża, a pozytywnej bety brak Powiedział, że u mnie decyduje "czynnik jajnikowy", więc iui tu nie pomoże.
Marzena_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 08:57   #1053
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
Dokładnie, nasienie dobre, endometrium super, wszystko ok, za każdym razem twierdzi, że z tego musi być ciąża, a pozytywnej bety brak Powiedział, że u mnie decyduje "czynnik jajnikowy", więc iui tu nie pomoże.

Ok, to teraz rozumiem. Faktycznie ciężka decyzja. Rozumiem tez dlaczego naciska. Kasa sie kończy i zależy mu żebyście załapali sie na rządowy.
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."

Edytowane przez gingerbre
Czas edycji: 2015-10-20 o 08:59
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 09:17   #1054
201801291006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 030
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

A ja już nic nie rozumiem. U mnie też wszystko ok a mam iui. Dlaczego starania naturalne w Twoim przypadku Marzeno to nie strata czasu, a iui gdzie zwiększa się jakby nie było szansę na zapłodnienie to strata czasu?
201801291006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 09:36   #1055
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez migotkaaa_83 Pokaż wiadomość
A ja już nic nie rozumiem. U mnie też wszystko ok a mam iui. Dlaczego starania naturalne w Twoim przypadku Marzeno to nie strata czasu, a iui gdzie zwiększa się jakby nie było szansę na zapłodnienie to strata czasu?
Chyba chodzi o to, ze skoro naturalnie nie wychodzi a powinno, bo owulacja jest, nasienie super, nie ma przeszkód zeby to nasienie do komórki nie trafilo, to ze dasz to nasienie bliżej komorki w czasie inseminacji nie zwiększy szansy, bo może na przykład ten plemnik nie jest w stanie przebić tego jajeczka, bo jajeczko nie z tych łatwych. Tak sobie gdybam
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."

Edytowane przez gingerbre
Czas edycji: 2015-10-20 o 09:40
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 09:39   #1056
Marzena_83
Rozeznanie
 
Avatar Marzena_83
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 573
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez migotkaaa_83 Pokaż wiadomość
A ja już nic nie rozumiem. U mnie też wszystko ok a mam iui. Dlaczego starania naturalne w Twoim przypadku Marzeno to nie strata czasu, a iui gdzie zwiększa się jakby nie było szansę na zapłodnienie to strata czasu?
Dr mi to tak wytłumaczył, że w ciągu 4 cykli stymulowanych po laparoskopii powinnam już zajść w ciążę i jak się teraz nie uda na dwóch pękniętych pęcherzykach to trzeba brać pod uwagę, że nie uda się zajść naturalnie wcale. I że iui u mnie raczej szans nie zwiększy. Jako, że mam antygen jajnika to i tak nie mam dużo czasu, a że mam jeden jajowód niedrożny to i tak stymulacja wypada co drugi miesiąc, więc to wszystko się rozciąga w czasie, więc on proponuje in vitro, żeby się i tak za pół roku nie okazało, że innej drogi nie ma, a nie wiadomo co wymyśli PiS. Tak mi to wszystko wytłumaczył i w sumie racje ma, tylko nie sądziłam, że tak szybko przyjdzie mi się zmierzyć z taką poważną decyzją.
Marzena_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 09:42   #1057
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
Dr mi to tak wytłumaczył, że w ciągu 4 cykli stymulowanych po laparoskopii powinnam już zajść w ciążę i jak się teraz nie uda na dwóch pękniętych pęcherzykach to trzeba brać pod uwagę, że nie uda się zajść naturalnie wcale. I że iui u mnie raczej szans nie zwiększy. Jako, że mam antygen jajnika to i tak nie mam dużo czasu, a że mam jeden jajowód niedrożny to i tak stymulacja wypada co drugi miesiąc, więc to wszystko się rozciąga w czasie, więc on proponuje in vitro, żeby się i tak za pół roku nie okazało, że innej drogi nie ma, a nie wiadomo co wymyśli PiS. Tak mi to wszystko wytłumaczył i w sumie racje ma, tylko nie sądziłam, że tak szybko przyjdzie mi się zmierzyć z taką poważną decyzją.
Tak, to ma sens
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 10:13   #1058
201801291006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 030
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Marzena Teraz rozjaśnilas sytuację i wszystko jasne
201801291006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 10:56   #1059
kamilamimila
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 2 722
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
Dr mi to tak wytłumaczył, że w ciągu 4 cykli stymulowanych po laparoskopii powinnam już zajść w ciążę i jak się teraz nie uda na dwóch pękniętych pęcherzykach to trzeba brać pod uwagę, że nie uda się zajść naturalnie wcale. I że iui u mnie raczej szans nie zwiększy. Jako, że mam antygen jajnika to i tak nie mam dużo czasu, a że mam jeden jajowód niedrożny to i tak stymulacja wypada co drugi miesiąc, więc to wszystko się rozciąga w czasie, więc on proponuje in vitro, żeby się i tak za pół roku nie okazało, że innej drogi nie ma, a nie wiadomo co wymyśli PiS. Tak mi to wszystko wytłumaczył i w sumie racje ma, tylko nie sądziłam, że tak szybko przyjdzie mi się zmierzyć z taką poważną decyzją.
I dobrze Ci Dr mowil,nas na in vitro dlugo nie namawial,bo u mnie byla inna sytuacja,ja nie lapalam sie juz na refundowane,a ze z badan bylo wszystko ok,drożność tez,niepłodnośc idiopatyczna to liczyl sam,ze uda sie naturalnie albo z inseminacja,aż przyszedl taki czas kiedy powiedział,ze dluzej nie ma sensu,jako,ze mnie czas goni,przez wiek i zostaje tylko in vitro ale to po 1,5 roku leczenia u niego. W Twoim przypadku,kiedy 3 podejścia są refundowane,nie ma sie nad czym zastanawiać,bo faktycznie chory Pis cos moze wymyślić.
__________________
04.2008 ciaza naturalna, 12.2008 narodziny zdrowej Córci,starania od 09.2013,hsg,laparoskopia, 3 inseminacje,06.2015 IVF-nieudane,07.2015 - 2 IVF-udane,obumarcie ciazy w 7 t,maj 2015-3 IVF i badanie zarodków PGS,mrozaczki czekaja na lepsze czasy
kamilamimila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 11:29   #1060
Marzena_83
Rozeznanie
 
Avatar Marzena_83
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 573
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

No boje się, że mogą tak ograniczyć procedurę i nałożyć takie obostrzenia, żeby praktycznie wyeliminować możliwość zapłodnienia tym sposobem. Jak czytam niektóre wypowiedzi polityków PiSu to włosy dęba stają. Więc pewnie trzeba łapać okazję, żeby potem nie żałować. Ale kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać. Wiem, że musze zebrać dokumentacje medyczną, bo u Dr jestem dopiero od stycznia, a lecze sie od ok. 4 lat. A na wizyte kwalifikacyjną sama się zapisuje czy Dr P umawia? W zasadzie to nie umówiliśmy się konkretnie, jak usłyszałam o in vitro to jakby mnie spraliżowało, więc nawet nie wiem czy mam do niego podejść na monitoring, umówić się na wizytę czy umówić się od razu do macierzyństwa? Totalnie zagubiona jestem
Marzena_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 11:37   #1061
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
No boje się, że mogą tak ograniczyć procedurę i nałożyć takie obostrzenia, żeby praktycznie wyeliminować możliwość zapłodnienia tym sposobem. Jak czytam niektóre wypowiedzi polityków PiSu to włosy dęba stają. Więc pewnie trzeba łapać okazję, żeby potem nie żałować. Ale kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać. Wiem, że musze zebrać dokumentacje medyczną, bo u Dr jestem dopiero od stycznia, a lecze sie od ok. 4 lat. A na wizyte kwalifikacyjną sama się zapisuje czy Dr P umawia? W zasadzie to nie umówiliśmy się konkretnie, jak usłyszałam o in vitro to jakby mnie spraliżowało, więc nawet nie wiem czy mam do niego podejść na monitoring, umówić się na wizytę czy umówić się od razu do macierzyństwa? Totalnie zagubiona jestem
Wydaje mi się, że jeśli poważnie o tym myślisz, to powinna być wizyta, bo to może być dosyć długa wizyta. Ale dziewczyny, które to przeszły, na pewno pomogą A może będziesz miała niespodziankę i tym razem się uda

PiS niestety w sondażach jest górą. Też czytałam niektóre wypowiedzi. Włos się na głowie jeży.
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."

Edytowane przez gingerbre
Czas edycji: 2015-10-20 o 11:39
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 12:36   #1062
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
No boje się, że mogą tak ograniczyć procedurę i nałożyć takie obostrzenia, żeby praktycznie wyeliminować możliwość zapłodnienia tym sposobem. Jak czytam niektóre wypowiedzi polityków PiSu to włosy dęba stają. Więc pewnie trzeba łapać okazję, żeby potem nie żałować. Ale kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać. Wiem, że musze zebrać dokumentacje medyczną, bo u Dr jestem dopiero od stycznia, a lecze sie od ok. 4 lat. A na wizyte kwalifikacyjną sama się zapisuje czy Dr P umawia? W zasadzie to nie umówiliśmy się konkretnie, jak usłyszałam o in vitro to jakby mnie spraliżowało, więc nawet nie wiem czy mam do niego podejść na monitoring, umówić się na wizytę czy umówić się od razu do macierzyństwa? Totalnie zagubiona jestem

Umawiasz się na wizytę kwalifikacyjną do Macierzyństwa, ja czekałam około 3 tygodni na tę wizytę. Konieczne jest by zaznaczyć, że chodzi o kwalifikacyjną
Weź ze sobą wszystkie badania jakie miałaś zrobione, no i oczywiście męża badania również. (ważne badania to te, które robiłaś przed upływem 6 msc)
Udokumentowane 2 lata leczenia
Ja miałam już listę badań od doktora, także na wizycie pojawiłam się z wynikami. Ale nie przejmuj się, możesz wyniki dostarczyć w późniejszym terminie
Cała procedura, zastrzyki nie są skomplikowane. Doktor bardzo dokładnie wszystko tłumaczy. Poświęcał nam o wiele więcej czasu niż w Tarnowie i zawsze wychodziliśmy w gabinetu z zadowoleniem
Życzę powodzenia

---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------

Ja co prawda bętę mam zrobić w czwartek... ale dziś już zrobiłam test płytkowy i nie ma nawet cienia-cienia-cienia...
powoli oswajam się, że jednak będę musiała trochę dłużej powalczyć...
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 12:36   #1063
gagusia_1988
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 74
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Dziewczyny proszę o odpowiedź.
1. Gdzie robiłyście usg genetyczne pomiędzy 11 a 14 tyg. ciąży?
2. Jaki lekarz Wam je robił?
3. Ile ono kosztuje?
4. Długo wcześniej się na nie umawiałyście ?
Ja jestem z NS.

Z góry dzięki za odp.
__________________
Jaś i Adaś 06.02.2014 r. - 10 tc, Maluszek 29/30.04.2015 r. - 6 tc (*)(*)(*)

Ola - 25.05.2016 r. - 3650 gr - 57 cm
Zuzia -20.09.2018 r. -3590 gr -55 cm
gagusia_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 12:41   #1064
Marzena_83
Rozeznanie
 
Avatar Marzena_83
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 573
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
Umawiasz się na wizytę kwalifikacyjną do Macierzyństwa, ja czekałam około 3 tygodni na tę wizytę. Konieczne jest by zaznaczyć, że chodzi o kwalifikacyjną
Weź ze sobą wszystkie badania jakie miałaś zrobione, no i oczywiście męża badania również. (ważne badania to te, które robiłaś przed upływem 6 msc)
Udokumentowane 2 lata leczenia
Ja miałam już listę badań od doktora, także na wizycie pojawiłam się z wynikami. Ale nie przejmuj się, możesz wyniki dostarczyć w późniejszym terminie
Cała procedura, zastrzyki nie są skomplikowane. Doktor bardzo dokładnie wszystko tłumaczy. Poświęcał nam o wiele więcej czasu niż w Tarnowie i zawsze wychodziliśmy w gabinetu z zadowoleniem
Życzę powodzenia

---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------

Ja co prawda bętę mam zrobić w czwartek... ale dziś już zrobiłam test płytkowy i nie ma nawet cienia-cienia-cienia...
powoli oswajam się, że jednak będę musiała trochę dłużej powalczyć...
Dzięki Na wizytę kwalifikacyjna umawiasz się konkretnie do naszego Dr czy jakoś ogólnie? I tak każdy może sie umówić na taką wizytę? Nie trzeba miec no nie wiem, jakiegoś skierowania?
A testowi płytkowemu nie wierz, one są mało wiarygodne na tym etapie ciąży
Marzena_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 12:49   #1065
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
Dzięki Na wizytę kwalifikacyjna umawiasz się konkretnie do naszego Dr czy jakoś ogólnie? I tak każdy może sie umówić na taką wizytę? Nie trzeba miec no nie wiem, jakiegoś skierowania?
A testowi płytkowemu nie wierz, one są mało wiarygodne na tym etapie ciąży
Nic nie trzeba mieć umawiasz się do dr P.
Możesz sobie nawet dziś zadzwonić, zapytać na kiedy jest wolny termin
Mi akurat wypadł 2 dc i od razu przepisał mi leki i już w dniu wizyty zaczęliśmy działać
Ja też miałam obawy, zastanawiałam się czy nie próbować innych metod... ale przeraziły mnie wypowiedzi ludzi z Pisu, dlatego stwierdziłam, że nie ma na co czekać. Oczywiście bardzo się tego wszystkiego bałam... nieraz miałam łzy w oczach przy zastrzykach...
ale teraz z perspektywy czasu to na prawdę nie jest to nic strasznego
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 12:52   #1066
Marzena_83
Rozeznanie
 
Avatar Marzena_83
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 573
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
Nic nie trzeba mieć umawiasz się do dr P.
Możesz sobie nawet dziś zadzwonić, zapytać na kiedy jest wolny termin
Mi akurat wypadł 2 dc i od razu przepisał mi leki i już w dniu wizyty zaczęliśmy działać
Ja też miałam obawy, zastanawiałam się czy nie próbować innych metod... ale przeraziły mnie wypowiedzi ludzi z Pisu, dlatego stwierdziłam, że nie ma na co czekać. Oczywiście bardzo się tego wszystkiego bałam... nieraz miałam łzy w oczach przy zastrzykach...
ale teraz z perspektywy czasu to na prawdę nie jest to nic strasznego
Chyba decyzja jest więc przesądzona, trzeba próbować Dzięki bardzo. A jeśli będę miała jakieś wątpliwości co do dalszego postępowania mogę do Ciebie napisać?
Marzena_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 12:53   #1067
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
Umawiasz się na wizytę kwalifikacyjną do Macierzyństwa, ja czekałam około 3 tygodni na tę wizytę. Konieczne jest by zaznaczyć, że chodzi o kwalifikacyjną
Weź ze sobą wszystkie badania jakie miałaś zrobione, no i oczywiście męża badania również. (ważne badania to te, które robiłaś przed upływem 6 msc)
Udokumentowane 2 lata leczenia
Ja miałam już listę badań od doktora, także na wizycie pojawiłam się z wynikami. Ale nie przejmuj się, możesz wyniki dostarczyć w późniejszym terminie
Cała procedura, zastrzyki nie są skomplikowane. Doktor bardzo dokładnie wszystko tłumaczy. Poświęcał nam o wiele więcej czasu niż w Tarnowie i zawsze wychodziliśmy w gabinetu z zadowoleniem
Życzę powodzenia

---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------

Ja co prawda bętę mam zrobić w czwartek... ale dziś już zrobiłam test płytkowy i nie ma nawet cienia-cienia-cienia...
powoli oswajam się, że jednak będę musiała trochę dłużej powalczyć...
Spokojnie poczekaj do czwartku i nie stresuj się sikańcami

Cytat:
Napisane przez gagusia_1988 Pokaż wiadomość
Dziewczyny proszę o odpowiedź.
1. Gdzie robiłyście usg genetyczne pomiędzy 11 a 14 tyg. ciąży?
2. Jaki lekarz Wam je robił?
3. Ile ono kosztuje?
4. Długo wcześniej się na nie umawiałyście ?
Ja jestem z NS.

Z góry dzięki za odp.
To do kogo ja się zapisałam, Ci nie pomoże, bo ja z Krakowa, ale umawiałam się w poniedziałek i był tylko jeden wolny termin, który mi pasował (chociaż boje się, że może być za wcześnie). Wizytę mam za 11 dni.

Lula Ty chyba byłaś u Anny Knafel? Ja własnie do niej idę Ile płaciłaś?
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."

Edytowane przez gingerbre
Czas edycji: 2015-10-20 o 12:57
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 12:59   #1068
lula80
Rozeznanie
 
Avatar lula80
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 587
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Marzena_83 Na prawde nie ma co się bać IVF czas tak bardzo szybko leci że ani sie obejrzysz a już jest biopsja potem transfer i wyczekiwanie na bete, Zastrzyki to nic strasznego, na prawde nic nie boli, Dr wszystko dokładnie tłumaczy daje ściąge itd. przemyślcie z mezem wszystko dokładnie, bo faktycznie za pare miesięcy mogą się różne rzeczy dziać w rządzie, az mnie to przeraza wszystko! Jak macie szanse jeszcze na rządowe to spróbujcie! Ja miałam akurat płatne i nigdy nigdy tego nie będę żałowała
Ps. Ciekawe czy rozgrzeszenie dostane:P

gagusia_1988 Ja robiłam genetyczne w Krakowie, Robiła mi Dr Knafel, zapłaciłam 300 zł, rejestrowałam się w 8 tyg już.
Tu masz link w razie czego http://www.dobryginekolog.com/cennik.html
Jak jesteś z Nowego Sącza polecam Ci Dr Czekańskiego z Tarnowa Jest tu pare dziewczyn co u niego było i są raczej zadowolone.

BeataAmelka Kochana test z siurków raczej jest baardzo mało dokładny, a kiedy idziesz bete zrobić? Pisałam już kiedyś że moja siostra miała bete 1100 i byla w 6 tyg juz a z moczu jej ledwo pokazał! I to po dobrych paru minutach wiec nic nie jest przesadzone u ciebie jeszcze
__________________
Starania od 2012->18.11.2015 Erneścik
lula80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 13:05   #1069
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Lula idę w czwartek... ale już bez fajerwerków...
2dc pojadę na monitoring i dr powiedział, że jak będzie wszystko ładnie to z kolejną Kruszynką 4AA podziałamy
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 13:06   #1070
Marzena_83
Rozeznanie
 
Avatar Marzena_83
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 573
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

lula80 a rozgrzeszenia to sobie same udzielimy, zresztą Bóg nas osądzi, nie ksiądz ani żaden pisowczyk, który nie ma bladego pojęcia jak cała procedura in vitro wygląda i czemu służy
Marzena_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 13:08   #1071
Słodkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Słodkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Beatko wstrzymaj się z tym i idź prosto na betę.

A co do in vitro niech każdy się martwi o siebie. A nie ogranicza moją wolność i wolę przez jakieś zakazy polityczne. Niech się zajmą biednymi dziećmi w domach dziecka i ułatwieniem procedury...
Słodkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 13:30   #1072
lula80
Rozeznanie
 
Avatar lula80
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 587
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Właśnie się tak śmiałam z moją siostrą że osoby z mniejsza wiedza chodzą sobie do Kościoła do komunii i do spowiedzi a np maja założona wkładkę domaciczna a to jest przecież grzech! A osoby bardziej kompetentne jak my np po takich przejściach, pójdę do spowiedzi przed chrztem mojego maluszka np i coo mam poczuć skruchę i żałować In vitro? A w życiu!!! Gdy by nie to, to nigdy w życiu nie poczuła bym jak się Ernescik rusza w brzuchu, jak mu serduszko bije, jak maz sie cieszy. Nigdy w życiu nie bede tego żałować
Jeszcze u mnie w miejscowości trzeba mieć te denne podpisane karteczki ze spowiedzi żeby móc dziecko ochrzcić, Boshe jakas masakra!
Kamila przyjadę do Twojego księdza jak cos:P Bo mówiłaś ze jest spoko.
__________________
Starania od 2012->18.11.2015 Erneścik

Edytowane przez lula80
Czas edycji: 2015-10-20 o 13:31
lula80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 13:40   #1073
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez lula80 Pokaż wiadomość
Jeszcze u mnie w miejscowości trzeba mieć te denne podpisane karteczki ze spowiedzi żeby móc dziecko ochrzcić, Boshe jakas masakra!
W szoku jestem, że ludzie z własnej woli się na to godzą
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 13:56   #1074
Marzena_83
Rozeznanie
 
Avatar Marzena_83
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 573
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

No tak, karteczki od spowiedzi to podstawa, żeby zweryfikować czy jesteś dobrym człowiekiem... Mam to przerobione, jestem mamą chrzestną czworga dzieci Też nie wyobrażam sobie, jak można wzbudzić żal za taki grzech, ale są księża którzy mają bardziej "ludzkie" podejście, prawda jest taka, że zależy na kogo trafisz.
Właśnie dzwoniłam do CDK żeby się zarejestrować na wizytę do Dr i jestem w szoku, pierwszy wolny termin 2 grudnia Chyba, że w Macierzyństwie są krótsze terminy. Orientujecie się może?
Marzena_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 14:00   #1075
malinowa1986
Raczkowanie
 
Avatar malinowa1986
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 330
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Pis to może będzie karał za niechodzenie do kościoła w niedzielę!
Opowiem Wam historię, która według mnie mrozi krew w żyłach!

W jedną z upalnych niedziel tych wakacji (wtedy gdy było ponad 35stopni) pojechaliśmy z mężem na mszę do jednego z kościołów we wsi niedaleko gdzie mieszkamy i tam ksiądz na kazaniu zaczął wykrzykiwać, że te upały mamy przez in vitro!! że przyszła susza, że rolnicy nie mają z czego żyć, że nie ma wody, uprawy giną, a wszystko zaczęło się gdy rozpoczęto sprawę in vitro.

Poczułam się jak na wiecu czarownic we średniowieczu.
Tak się zdenerwowałam, zrobiło mi się gorąco i wyszłam z kościoła, a mój mąż za mną. Już nigdy do tego kościła, na mszę do tego księdza nie wróciliśmy.
Znajoma mówiła, że nawiązywał później do wojny w Syrii, na Ukrainie, że sami sobie ściągamy kataklizmy in vitro.

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
No tak, karteczki od spowiedzi to podstawa, żeby zweryfikować czy jesteś dobrym człowiekiem... Mam to przerobione, jestem mamą chrzestną czworga dzieci Też nie wyobrażam sobie, jak można wzbudzić żal za taki grzech, ale są księża którzy mają bardziej "ludzkie" podejście, prawda jest taka, że zależy na kogo trafisz.
Właśnie dzwoniłam do CDK żeby się zarejestrować na wizytę do Dr i jestem w szoku, pierwszy wolny termin 2 grudnia Chyba, że w Macierzyństwie są krótsze terminy. Orientujecie się może?
W Trn zawsze takie odległe terminy. W Krakowie jest przeważnie szybciej.
__________________
23.10.2013 Aniołek
23.10.2014 Aniołek
17.10.2015 Aniołek

Listopad 2016 Syn <3

Wrzesień 2018 Syn <3


15.08.2019 Aniołek

Edytowane przez malinowa1986
Czas edycji: 2015-10-20 o 14:04
malinowa1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 14:06   #1076
lula80
Rozeznanie
 
Avatar lula80
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 587
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Marzena_83 w Macierzynstwie są o wieeeele krótsze termyny do Dr ale i o wieeele drozsze dlatego pewno ma tyle ludzi do Tarnowa:P

Malinowa Musiał na coś zwalić że taka pogoda i dziura ozonowa tez jest od in vitro i uchodźcy i islamiści wszyscy z in vitro :P
__________________
Starania od 2012->18.11.2015 Erneścik
lula80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 14:10   #1077
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez Marzena_83 Pokaż wiadomość
No tak, karteczki od spowiedzi to podstawa, żeby zweryfikować czy jesteś dobrym człowiekiem... Mam to przerobione, jestem mamą chrzestną czworga dzieci Też nie wyobrażam sobie, jak można wzbudzić żal za taki grzech, ale są księża którzy mają bardziej "ludzkie" podejście, prawda jest taka, że zależy na kogo trafisz.
Właśnie dzwoniłam do CDK żeby się zarejestrować na wizytę do Dr i jestem w szoku, pierwszy wolny termin 2 grudnia Chyba, że w Macierzyństwie są krótsze terminy. Orientujecie się może?
Dzwoniłam do Macierzyństwa w piątek i najbliższy wolny był na 29 października, ale może coś się wcześniej zwolniło.

---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

Cytat:
Napisane przez malinowa1986 Pokaż wiadomość
Pis to może będzie karał za niechodzenie do kościoła w niedzielę!
Opowiem Wam historię, która według mnie mrozi krew w żyłach!

W jedną z upalnych niedziel tych wakacji (wtedy gdy było ponad 35stopni) pojechaliśmy z mężem na mszę do jednego z kościołów we wsi niedaleko gdzie mieszkamy i tam ksiądz na kazaniu zaczął wykrzykiwać, że te upały mamy przez in vitro!! że przyszła susza, że rolnicy nie mają z czego żyć, że nie ma wody, uprawy giną, a wszystko zaczęło się gdy rozpoczęto sprawę in vitro.
Czy tym ludziom nie szkoda czasu, żeby tak siedzieć i takich bredni słuchać Życie jest takie krótkie, jest tyle innych, ciekawszych form spędzania czasu wolnego
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 14:20   #1078
lula80
Rozeznanie
 
Avatar lula80
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 587
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

gingerbre Mi jak na razie puchna nogi wiec się nie ruszam za daleko bo my mnie musiał potem ktos holować :P Ale chyba sie przejde na basem w nastepnym tyg, bede sie czula taka lekka i zwinna, zupelnie nie jak teraz:P a co dopiero bedzie jeszcza za pare tygodni, jak siądę we Wigilie tak juz zostane do porodu na krześle
__________________
Starania od 2012->18.11.2015 Erneścik
lula80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 14:40   #1079
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez lula80 Pokaż wiadomość
a co dopiero bedzie jeszcza za pare tygodni, jak siądę we Wigilie tak juz zostane do porodu na krześle
Tylko usiądź na takim z kółkami

Wiecie, że nie orientuje się jak to jest u nas z porodami. Przydałaby się taka lista z terminami porodów co by wiedzieć kiedy i za kogo kciuki trzymać i telepatycznie wspierać parcie
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."

Edytowane przez gingerbre
Czas edycji: 2015-10-20 o 14:41
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-20, 15:06   #1080
kana158
Zakorzenienie
 
Avatar kana158
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 4 863
Dot.: Dr Przybycień - starania o dziecko z jego pomocą cz.3

Cytat:
Napisane przez lula80 Pokaż wiadomość
Właśnie się tak śmiałam z moją siostrą że osoby z mniejsza wiedza chodzą sobie do Kościoła do komunii i do spowiedzi a np maja założona wkładkę domaciczna a to jest przecież grzech! A osoby bardziej kompetentne jak my np po takich przejściach, pójdę do spowiedzi przed chrztem mojego maluszka np i coo mam poczuć skruchę i żałować In vitro? A w życiu!!! Gdy by nie to, to nigdy w życiu nie poczuła bym jak się Ernescik rusza w brzuchu, jak mu serduszko bije, jak maz sie cieszy. Nigdy w życiu nie bede tego żałować
Jeszcze u mnie w miejscowości trzeba mieć te denne podpisane karteczki ze spowiedzi żeby móc dziecko ochrzcić, Boshe jakas masakra!
Kamila przyjadę do Twojego księdza jak cos:P Bo mówiłaś ze jest spoko.
Lula, spowiedź miałam przy chrzcie odfajkowaną, bo dostałam namaszczenia chorych jak leżałam na patologii. A mój mąż nie poszedł do spowiedzi przed chrztem. Każdy będzie sądzony według swojego sumienia, ja osobiście nie uważam in vitro za grzech i uznaje spowiedź powszechną. Cale szczęście nie we wszystkich parafiach jest taki ciemnogrod. U nas przed chrztem praktycznie zero formalności, ustaliliśmy datę i po mszy zapłaciliśmy 100zl. Negatywne o in vitro wypowiadają się zazwyczaj ludzie, którzy nie mają o nim zielonego pojęcia i myślą, że jak kobieta dostanie hormony to napyka 20 jajek, z czego będzie 16 zarodków. Może tak jest w przypadku zdrowej kobiety, ale jak przykłady z naszego forum pokazują czasem ciężko jest o jeden zarodek. Ja miałam w sumie 3. Pierwszy się nie zagnieździł, drugi to moja córeczka, a po 3 wracam jak minie rok od porodu.
kana158 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-02-05 16:09:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.