Mamusie grudniowe 2015 cz.8 - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-20, 23:54   #1441
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

SYLWUSKA ja za tą okleinę zapłaciłam 30zł, w każdym sklepie z tapetami możesz kupić, na świeżo odkleja się super, nie wiem jak po dłuższym czasie.

Co do prania mi to w ogóle tż przywiózł persil dla dzieci do prania i Lenor dla dzieci do płukania i w tym piorę. Czekam jeszcze na proszek.

A co do pasa to nawet o nim nie pomyślałam. Mam gdzieś pas termoaktywny i noszenie go dla mnie to była męka, może dlatego
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 00:00   #1442
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a octenisept warto kupić większy, przyda się? Bo taniej wychodzi kupić większy, ale jak ma stać to jeden pies
mała buteleczka i tak jest mocno wydajna. Ja zużywam go w domu głównie na kocie bo ten futerkowiec to dziecko wojny

Cytat:
Napisane przez limonka_86 Pokaż wiadomość
Ja z jedzeniem mam dokładnie tak samo! !

Dziewczyny czy Wasi Tz będą brać l4 na opiekę nad Wami po porodzie? Bo podobno nawet przy sn coś się należy?
mój weźmie okolicznościowy i 2 tygodnie opieki. Twierdzi że weźmie też urlop ale jakoś w to nie wierzę...

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
U mnie TŻ na początku żartował, że jest wspaniały i na lepszego trafić nie mogłam, a wieczorem zaczął marudzić...

Mam do Was 2 pytania:

Mam proszek lovela (zapomniałam o bojkocie ze względu na dziewczynę na zdjęciu ) i zastanawiam się czy prać w samym proszku czy dokupić płyn do płukania?

Planujecie kupić pas poporodowy?
Ja płyn do płukania kupiłam przez pomyłkę (wzięłam nie tą butelkę), jakoś się zużyje, ale nie wiem czy będę używać do dzieciowych ciuszków czy tylko do naszych jak skończy mi się płyn do płukania jaki mam teraz

Pasa poporodowego nie planuję, przynajmniej na razie

Ślubny kombinuje z samochodem, żeby jednak kupić diesla, bo w gazie jak pojawia się coś co by nas interesowało, to na 2 końcu kraju. Ale jak policzyłam za same dojazdy do pracy wyjdzie 100 zł miesięcznie więcej
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 00:02   #1443
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwuska oszalalas :p
Chodze na hybryde, na stopy i dlonie

Dolinka widac wiecej egzemplarzy tskich- moj to jak sprzata to spiewa i tanczy i mowi jak on ladnie spiewa o kurde :p co nie jest og kors prawda :p

Ja wg terminu ktorego kazal trzymac sie gin zaczelam 34 tc. Narazienie spuchlam. Narazie..

Karmazynowa ja planuje taki gorset czy co toto.. Wlasnie musze temat zglebic

Ja plynu nie uzywam
Tylk oze ja pralam w kapslulkach jelp.
Musze zrobic swoj plyn do prania kirde zaboeram sie za to jak..
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 00:03   #1444
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

KALWINKA diesel jest też chyba droższy jeśli chodzi o naprawy. Za autem warto się rozejrzeć i nawet sprowadzić z innego miasta jak jest w dobrym stanie. Chyba że musicie mieć coś na już
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 02:26   #1445
Madziejka*
Raczkowanie
 
Avatar Madziejka*
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 326
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Karmazynowa, zazdroszczę pozytywnie tż . Mój jest tak późno w domu że niewiele zrobi.

Co daje ten pas ciążowy ? Wcześniej nie miałam takiego.

Chyba mam śpiworek do wózka - zainspirowalam się Waszymi zdjęciami i pogrzebałam w necie. Do końca tygodnia powinnam mieć go w domu.

Wysłane z mojego E2105 przy użyciu Tapatalka
Madziejka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 05:34   #1446
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Od 4.30 mam bezsenność. Wrr w dodatku każda pozycja zła,chyba mnie rwa kulszowa na domiar wszystkiego łapie
Mały kopie i szaleje,matce spać nie da
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 07:42   #1447
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

My się zbieramy do ikei

Wysłane z Soniacza za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 08:22   #1448
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
KALWINKA diesel jest też chyba droższy jeśli chodzi o naprawy. Za autem warto się rozejrzeć i nawet sprowadzić z innego miasta jak jest w dobrym stanie. Chyba że musicie mieć coś na już
Koszt napraw to nie problem, w 90% przypadków jak coś dzieje się z samochodem płacimy tylko za części - mój tż ze swoim ojcem robi praktycznie wszystko oprócz elektryki
Z drugiej strony silniki w dieslu są bardziej niezawodne...
Na już, teraz, natychmiast moim zdaniem nie potrzebujemy - jeździmy dostawczym teścia. Mało komfortowy, ale ja mam sentyment do tego samochodu - to taki kochany osiołek, który zawsze wszędzie wjedzie, wszystko pomieści.
Nawiasem mówiąc chyba dzisiaj pojedziemy po mebelki dla malutkiej. Znalazłam komplet mebli klupś żyrafka, mamy z tej serii łóżeczko, więc by pasowały
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;53177927]My się zbieramy do ikei

Wysłane z Soniacza za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
Udanych zakupów
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 08:43   #1449
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

My mamy diesla '
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 08:44   #1450
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
U mnie zaczelo sie ok 34 tyg. Ale spokojniem pierwsze co leci po porodzie to wlasnie ta opuchlizna
Hm a to zawsze się puchnie? Jak do tej pory nie miałam żadnych obrzęków, jedynie obrzęk tłuszczowy na tyłku
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 08:47   #1451
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

No u nas diesel odpadł właśnie ze względu na koszt części. Choć każdy nam go doradzał. Ale fakt że jak się nie robi tysięcy to diesle służą dłuuugo

MADZIEJKA jaki ten śpiworek?

GRYZELDA ja w Ikei przepadam. To jest jakaś czarna dziura, gdzie czas staje w miejscu, ja bym mogła grzebać i grzebać w dodatkach

Trzeba się podnieść w końcu w ten zimny dzień. Dziś Sr, chyba sobie z tej okazji pazury zrobię
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:01   #1452
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Czy wy też tak macie, że jest pełno jedzenia w lodówce, a mówicie, że nie ma co jeść? Ja już sama nie wiem co bym jadła, wszystko mi się przejadło i ostatnio mało jadam, niestety

teraz sobie kaszke kukurydziana zrobiłam bez glutenu
Owszem. Ale ogólnie mam marny apetyt. Już nie wiem, czy to ciągle mikrob jakiś po mnie chodzi pokarmowy, czy może to taka ciażowa faza...
Zresztą, ten ucisk na żołądek mnie wkurza :/ Mam wrażenie, że jeśli po jedzeniu bym się schyliła gwałtownie, to wszystko zwrócę

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Mój TŻ to nawet okolicznościowego pewnie nie dostanie


Ja uwielbiam, kiedy mój Kubuś się rozpycha w brzuchu, póki co, nie jest to bolesne (nieraz nawet łaskocze) a ja jestem spokojna bo chyba nie ma godziny, żebym nie czuła ruchów
Mój też ruchliwy i mnie to uspokaja, choć to pchanie w żołądek to mógłby sobie podarować W sumie na pęcherzu niewiele mi siedzi, tylko ciągle cholera ten żołądek.
A ostatnio nawet zaczął wierzgać tak konkretnie mocno, ze może nie boleśnie, ale już tak solidnie poczułam.

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
Dobrze, że jesteście pod fachową opieką!! Dzisiaj wyjdziesz czy chcą Cię przytrzymać na obserwacji?

Wczoraj na SR kobieta powiedziała, żeby w ciąży nie ćwiczyć kegla, bo im słabsze mięśnie dna miednicy tym przy porodzie lepiej. Podobno po porodzie bardzo szybko można je wycwiczyc.
No i powiedziała, że trzeba być totalnie rozluznionym i mieć w tyłku, że np. zbiera nam się na kupę- trzeba to olac i "pozwolić wszystkiemu lecieć", nic nie wstrzymywac, bo można tym cofnąć całą akcję porodowa.. także ten.. ;]
Powiedziała też b. dziwną rzecz dla mnie-jak odejdą wody,a nie ma jeszcze skurczy, to nie panikować. Można spokojnie jeszcze 12h zostać w domu :O chyba, że dziecko nie jest położone główkowo.. no i chyba, że odejdą dużo wcześniej niż planowany termin porodu-wtedy trzeba szybko jechać na patologie ciąży.
Coś mi się nie widzi, nie wierzę, moim zdaniem to półprawda z tymi Kegla. Owszem, mocne mięśnie mogą wstrzymać poród, ale też słabe to pewnie nie pomogą, bo rzadko się zdarza, żeby słabe mięśnie w czymkolwiek pomogły Ewentualnie parcie będzie mniej efektywne, inne zwieracze też podokuczają trochę.
Tu raczej problem polega na elastyczności oraz umiejętności rozluźniania, pani położna wskazała drogą na skróty ;>

A już pisałam, że oddychanie i rozluźnianie szczęki pomaga rozluźnić zwieracze? Także ponoć napinanie górnych partii np. rąk pomaga (stąd to podwieszanie się na linie )

A nie mówiła nic o antybiotyku podawanym jeśli wody odejdą poza szpitalem "profilaktycznie"?
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:04   #1453
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez limonka_86 Pokaż wiadomość
To się trochę zaniepokoilam:/ w takim razie na pewno zapytam! !
Nie chciałam Cię zmartwić, bo mimo, że odczuwamy skurcze podobnie to u Ciebie może to nie być groźne, ale zawsze lepiej zapytać

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Tez je miałam, są słabsze niż reszta, ale częste ich ssanie mi pomogło na ból gardła

Usg mam zwykle, takie czarno białe, ale w każdej chwili on może przelaczac na 4d, to wtedy takie brązowo żółte jest. Tylko ona za bardzo wtulona w łożysko jest i nie widać buzi, no jakoś zlapalismy dzisiaj nosek i usta i są śliczne Boże jak ja już ją kocham!! :Love:
Ja te tabletki biorę tylko na suchość gardła jak np. spać nie mogę, albo już mi bardzo dokucza, bo one faktycznie słabe są

Ja mam takie same odczucia Za tydzień znowu będziemy oglądać naszą Laleczkę

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
I w sumie nie wiem, co o tym myśleć. Ale zauważyłam, że jak wczoraj pokarmowo mi coś dolegało, to skurcze co chwilę miałam. I każdy skurcz jelit generował skurcz macicy blah
Ja też zauważyłam u siebie coś takiego i np. jak pęcherz pełny, to brzuch od razu twardnieje i boli dlatego co chwilę latam do łazienki, żeby tego unikać

Cytat:
Napisane przez kalwinka Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak sobie wyobrażacie wigilię i święta w tym roku ?
Ja bym chciała w sumie, żeby w święta rodzinka nas odwiedziła, przy okazji zobaczą małą a my żebyśmy nie musieli nigdzie jeździć. Mam nadzieję że wykażą się zrozumieniem i nie będą ani oczekiwać nie wiadomo jakiej gościny ani nie będą siedzieć nie wiadomo ile.
Za to z wigilią kompletnie nie wiem co mamy robić, najchętniej bym siedziała w domu we 3 ale obawiam się, że znowu będzie obraza majestatu, zwłaszcza ze strony siostry tż przynajmniej do Wielkanocy :/
My pewnie święta (o ile nie będę przebywać wtedy w szpitalu) spędzimy u mamy, albo ona u nas. Tak czy siak pewnie wszystko przygotujemy razem tylko miejsce wybierzemy. W sumie nie przeszkadza mi to.
Chyba, że ja będę w szpitalu to pewnie mąż pojedzie do mojej mamy na kolację wigilijną

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
aniqa bo Ty chyba pytalas. Oprocz tych sterydow, zelaza to biore magnez jeszcze, cos na xapalenie drog moczowych i luteine. Czuje sie jak lekoman. Dobrze ze po 35 tyg moge to wszystko odstawic.
Czyli widzę, że standard. Żelaza tylko nie dostawałam, bo mówiłam, że przyjmuję, no i luteina odpadła ze względu na moje uczulenie na nią.
W sumie najgorsze było branie magnezu- 20 godzin byłam do tego podłączona

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Ja juz po USG. Wszystko w normie. Brzuszek nieco większy, nóżki nieco krótsze. Ale wszystko w widelkach. Przepływy też ok. Waga 2350g
Super! Cieszę się, że wszystko ok

Cytat:
Napisane przez _karmazynova_ Pokaż wiadomość
Ja dziś pokłóciłam się z TŻ. Lekarz kazał mi więcej leżeć ze względu na te skurcze.. Co oczywiście robię, oszczędzam się bardziej. Tylko jak jest TŻ to praktycznie nie pozwala mi nic robić, nawet zmywać.. Przez jego zachowanie na prawdę czuje się chora, pomimo, że czuje się ok. Tłumaczę mu, że lekarz kazał więcej leżeć, a nie cały czas leżeć to on powiedział, że on wszystko zrobi, żebym się nie przejmowała. Ale jak przychodzi wieczór a on wychodzi do pracy to już drugi dzień z rzędu mówi, że nie zrobił wielu rzeczy, które miał zaplanowane, bo musiał na przykład posprzątać, albo umyć lodówkę, choć mówiłam mu, że ja to zrobię. I z jednej strony fajnie, że on to robi, ale jak wieczorem narzeka mi, że nie miał dziś na nic czasu to czuje się fatalnie i bezużytecznie.
Jak zaczęłam mu to tłumaczyć, że czuje się źle jak mi tak wymawia co zrobił, a czego nie dał rady, choć ja mogłabym to bezproblemowo zrobić na spokojnie to mówi, że przesadzam..
Rozumiem Cię doskonale. Ja już w sumie jestem bardziej na chodzie, a mąż cały czas twierdzi, że zrobi wszystko za mnie, ale nie ukrywajmy- jak wraca wieczorem to już zwykle czasu nie ma
Mam zamiar wrócić do lżejszych obowiązków, bo takim sposobem połowa rzeczy nie będzie zrobiona i to nie dlatego, że mu się nie chce, tylko nie ma czasu... a ja bezużytecznie leżę cały dzień

Cytat:
Napisane przez rudaska Pokaż wiadomość
Czy któraś ogląda "Skazane" i ten fantastyczny poród w toalecie? no i ta forma po porodzie ulalala...
Ja oglądam, ale wczorajszego nie oglądałam. Dziś oglądnę, bo mam nagrane



Nie wiem w końcu czy mi zacytowało wszystko co chciałam- chyba nie

Dzień dobry
Wczoraj zamówiliśmy komodę! Będzie dopiero na koniec przyszłego tygodnia. Gdybyśmy się pospieszyli jeden dzień to już byśmy mieli
W Tesco w przecenie upolowałam dżinsowe ogrodniczki (krótki) z koszulką za 18,60 dla Małej (przecenione z 62 zł)
No i mega płaszczyki były, ale po 59 zł, więc liczę, że uda mi się w promocji kupić (oczywiście też dla Małej ).
A w Rossmannie też dostałam próbki Palmersa w promocji
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:07   #1454
arisah
Raczkowanie
 
Avatar arisah
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

dzień doberek
mujer puchnięcie chyba zależy od indywidualnych przedyspozycji, ja w pierwsze ciąży do końca wcale nie puchłam, teraz też nic takiego jeszcze nie zarejestrowałam

uwielbiam buszować po ikei, jeszcze tak z pół roku i będę mogła się wyszaleć tam i w tym podobnych, bo zmieniamy mieszkanie i będzie urządzanie

na samochodach się nie znam nawet prawka nie mam nie podpowiem

mojego tż też całe dnie nie ma, a jak już w weekend jest to "odpoczywa". ostatnio jak zjazd miałam miał zrobić obiad i odkurzyć w mieszkaniu (ja poogarniałam wcześniej resztę) i pozmywać. zrobiony był obiad i... większy bałagan


czy u was też jest tak paskudna pogoda? jest tak ciemno że spod kołdry się nie chce wychodzić bo mam wrażenie że ledwo ranek się zaczyna...
arisah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:07   #1455
Aartaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 152
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Czesc

W Pon miałam fajne calodzienne zlecenie, mili ludzie, ciekawe wyzwanie, wszyscy sie dziwili, ze tak daje radę z taaaaak wielkim brzuchem. Padlam ze zmęczenia dopiero wieczorem i wreszcie spałam jak dziecko. Bezcenne)))

I te pytania: czy to juz..?

No nie, za 2 mce... Tak, ja tez sobie średnio wyobrazam, ze mozna miec większy brzuch jeszcze.. Z Pierwszym Synkiem był naprawde duzy, ale teraz... !

No dam radę, jak zwykle



Jak Was czytam ze wiele z Was ok 35 tyg to zaczynam sie lekko...mocno... denerwować.

Niby prawie wszystko mam, wiec sie jakoś nie zabieram za przygotowania jeszcze. Ale miło było na serduchu, jak wczoraj przyszła dla Nowego Synka pierwsza rzecz: śliczny kocyk minky, biało granatowy w malutkie kropeczki... Dzis czekam na resztę zamówionych akcesoriów.

Ja nie spuchłam właściwie w I ciazy. Teraz tez w ogóle nie. Ale moja przyjaciółka wygladała jak... Nadmuchana zabawypocila i zrzuciła cała wodę w 2 dni.



Mój TZ bedzie z nami ok 4 tyg, tzn l4 za CC i dwa tyg ojcowskiego czy jak mu tam.

Za pierwszym razem był to cudowny wspolny czas we troje. Teraz jeszcze pomoze i zajmie sie Starszakiem.



Miałam pas poporodowy, troche nosilam, głownie na wyjścia, od razu samopoczucie szło w gore. Wielu lekarzy mówi temu NIE, bo wtedy mięśnie mniej /prawie w ogóle nie pracują i to przeciwne regeneracji tego obszaru, na którym nam wszystkim tak zalezy)))



Ja mam stresa, ze nic nie wiem kiedy to sie wydarzy, a okres bedzie gorący. Mam CC, mogłabym isc do szpitala ok 38 tyg i czekać tam na pierwsze oznaki, tak moze byłoby najlepiej. Ale ostatnio nie doczekałam, a teraz Synek w domu i okres świąteczny... Wiec na to nie ide, no chyba, ze bedzie faktyczna potrzeba hospitalizacji, to wtedy bardzo grzecznie sie stawie... A tak to bede od 15 grudnia siedzieć 1km od szpitala i bać sie, ze jesli sie zacznie, to mnie jakoś konowal bedzie ciał w tym martwym okresie, zamiast mojego zaufanego Doktorka...albo umówie sie z nim na datę CC, ale cos czuje ze ok 15/12 On bedzie jeszcze kazał czekać, ze za wczesniej... I koło sie zamyka. Do duuuuup!



Ze tez głupia jestem, dziecko planowane, mogłam sobie przeciez obliczyć i machnąć Baby miesiac pozniej.... Ehhhh
Aartaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:12   #1456
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Hm a to zawsze się puchnie? Jak do tej pory nie miałam żadnych obrzęków, jedynie obrzęk tłuszczowy na tyłku

Niekoniecznie. Ja w tej ciazy nie puchne. Tzn raz musialam.zdjac pierscionki jak tesciu nagrzal w piecu.


Z moich obserwacji. Z corka eygladalam gorzej ale czulam sie lepiej, tu na odwrot.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:14   #1457
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
My mamy diesla '
Mój TŻ nawet innych nie bierze pod uwagę Wiem tylko, że teraz jak będziemy kupować to rozrząd ma być na łańcuszku bo wtedy chyba wymiana jest tańsza.
Chyba na tej Octavii stanie, myślę, że tak do 12 tys będziemy szukać, ostatnio z TŻem wzięliśmy się ostro za oszczędzanie i nieźle nam idzie konto oszczędnościowe naprawdę w tym pomaga
__________________
Kubuś 14.12.2015

Edytowane przez kalusia87
Czas edycji: 2015-10-21 o 09:28
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:18   #1458
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Ja na razie jeszcze nie spuchlam i mimo wszystko mam nadzieje ze taka atrakcja mnie ominie zreszta ja w dalszym ciagu bez problemu obraczke i pierscionek moge nosic

Jestem po sniadaniu niby wiele nie zjadlam ale czuje sie taka pelna i ociezala jakbym zjadla nie wiem co i ile :/

Dzisiaj po poludniu mam lekarza wreszcie po 3tyg zobacze jak tam mala hehe pewnie juz nie taka mala jest ale jak zwykle troche sie stresuje ta wizyta mam nadzieje ze wszystko bedzie ok !!
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:26   #1459
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Debilistyczny gin- dieeta cukier na czczo 125

Spoko, dziewcxyny to co wy jecie w nicy? Bo wyglada na to ze bede musiala wstawac cos jesc.

Ja tex malo jem- nie miesci mi sie po prostu duzo :p

A ja tam swiat sie nie boje lubie je i ile bede w stsnie to ogarne z mama je i prwnie sped wigilijny. U nas. Albo do tesciow pojedzieny. Sie zobaczy
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:38   #1460
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez limonka_86 Pokaż wiadomość
Ja na razie jeszcze nie spuchlam i mimo wszystko mam nadzieje ze taka atrakcja mnie ominie zreszta ja w dalszym ciagu bez problemu obraczke i pierscionek moge nosic

Jestem po sniadaniu niby wiele nie zjadlam ale czuje sie taka pelna i ociezala jakbym zjadla nie wiem co i ile :/

Dzisiaj po poludniu mam lekarza wreszcie po 3tyg zobacze jak tam mala hehe pewnie juz nie taka mala jest ale jak zwykle troche sie stresuje ta wizyta mam nadzieje ze wszystko bedzie ok !!
Ja też obrączkę dalej noszę

Kciuki za wizytę!
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:40   #1461
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Coś mi się nie widzi, nie wierzę, moim zdaniem to półprawda z tymi Kegla. Owszem, mocne mięśnie mogą wstrzymać poród, ale też słabe to pewnie nie pomogą, bo rzadko się zdarza, żeby słabe mięśnie w czymkolwiek pomogły Ewentualnie parcie będzie mniej efektywne, inne zwieracze też podokuczają trochę.
Tu raczej problem polega na elastyczności oraz umiejętności rozluźniania, pani położna wskazała drogą na skróty ;>

A już pisałam, że oddychanie i rozluźnianie szczęki pomaga rozluźnić zwieracze? Także ponoć napinanie górnych partii np. rąk pomaga (stąd to podwieszanie się na linie )

A nie mówiła nic o antybiotyku podawanym jeśli wody odejdą poza szpitalem "profilaktycznie"?
No widzisz, co położna, to inne zdanie mi tam to pasuje, bo całkowicie zapomniałam o Keglu:p
Też mówiła o twarzy- kazała nam zmarszczyc czoło i zacisnąć zęby i faktycznie automatycznie zaciskałam też mięśnie dna miednicy. Ale pokazała facetom jak mają masować nam twarze żeby wszystko było cacy, więc może szczekoscisk mnie ominie jeśli mój TZ zachowa zimną krew i faktycznie będzie mi pomagal Wspomniała też, że kobiety, ktore siedząc nie są wyprostowane, tylko siedzą na luzaka jak większość facetów (np.ja) mają łatwiej przy porodzie.
O anybiotyku nic nie mówiła, ale ona mówiła tylko o wzorowo przebiegającej ciąży. Może nie zawsze musi być ten nieszczęsny antybiotyk.. no nie wiem. Na szczęście ufam tutejszej służbie zdrowia i jestem pewna, że nie skrzywdza mnie ani mojego dziecka

---------- Dopisano o 09:40 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Gryzelda, jestem w ikei praktycznie co weekend a i tak Ci zazdroszczę! Tyle cudownosci w jednym miejscu!
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:41   #1462
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Okkk... włącza mi się tryb marudny
Zjadłam śniadanie i jest mi niedobrze. Ale też czuję, że nadal jestem głodna Z drugiej strony nie mogę nic zjeść, bo mi niedobrze

To normalka, że się tak źle sypia? Obudził mnie pęcherz i koszmar (nie wiem, co bardziej), potem nie mogłam zasnąć i jeszcze zaczęłam myśleć o tym, że koniecznie muszę kupić te pojemniki z ikei do przewijaka Coś mi się us.rało nagle po nocy z tymi pojemnikami <świr> A potem to uznałam, że wogle muszę zrobić jakieś wielkie zapasy na 200 lat <megaświr>

Hm, kiedy warto postawić gadżety dla dzieciów na swoim miejscu? My wszystko mamy pochowane póki co.

I wogle to nie wyobrażam sobie siebie z dzieckiem nadal. Absolutnie tego nie widzę. I wogle nie wierzę, że ja cokolwiek ogarnę :/ Dlatego rozważam zrobić zapasy na pół roku z myślą, że potem będę w zbyt dużym szoku
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:42   #1463
kalusia87
Zakorzenienie
 
Avatar kalusia87
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Debilistyczny gin- dieeta cukier na czczo 125

Spoko, dziewcxyny to co wy jecie w nicy? Bo wyglada na to ze bede musiala wstawac cos jesc.

Ja tex malo jem- nie miesci mi sie po prostu duzo

A ja tam swiat sie nie boje lubie je i ile bede w stsnie to ogarne z mama je i prwnie sped wigilijny. U nas. Albo do tesciow pojedzieny. Sie zobaczy
My pewnie pójdziemy do teściów, jeśli będę w stanie, to coś przygotuję a jeśli nie no to trudno. Ciężko mi sobie wyobrazić, jak to wszystko będzie wyglądać. Jeszcze TŻ mnie wkurzył bo oświadczył teściowej, że nie chcę, żeby ktoś oprócz niego mnie odwiedzał w szpitalu. Teściowa nie miała takiego problemu bo jak ona rodziła, teść nawet na oddział nie mógł wejść a dziecko mogła mu przez okienko pokazać. Ja w ogóle nie lubię tych całych odwiedzin w szpitalu, no rozumiem, jeśli ktoś długo leży albo czuje taką potrzebę to ok. Jak leżałam w sierpniu to nie pozwoliłam TŻowi codziennie przyjeżdżać.
__________________
Kubuś 14.12.2015
kalusia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:44   #1464
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Ja też na razie nie puchnę, obrączkę w domu zdejmuję, żeby mi nie spadła i żeby jej nie zgubić, zakładam tylko na wyjścia. Muszę ogarnąć jakieś śniadanie, już mi pomysłów brakuje.
Sylwoha a ty nie możesz poprosić o gina o skierowanie i iść do poradni pogadać o tym cukrze? powiem ci że dziwny ten twój prowadzący. Mój twierdził że moje badania to pomyłka, ale jako lekarz nie będzie ryzykował i skierowanie wypisał mi dla swojego świętego spokoju
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:45   #1465
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Rudaska powtorze sobie test glukozy i mu pod nis wrxuce zobaczymy ci powie

Ze tez czlowiek musi sam wszystko ::/
Dziwny dziwny
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:46   #1466
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
No widzisz, co położna, to inne zdanie mi tam to pasuje, bo całkowicie zapomniałam o Keglu:p
Też mówiła o twarzy- kazała nam zmarszczyc czoło i zacisnąć zęby i faktycznie automatycznie zaciskałam też mięśnie dna miednicy. Ale pokazała facetom jak mają masować nam twarze żeby wszystko było cacy, więc może szczekoscisk mnie ominie jeśli mój TZ zachowa zimną krew i faktycznie będzie mi pomagal Wspomniała też, że kobiety, ktore siedząc nie są wyprostowane, tylko siedzą na luzaka jak większość facetów (np.ja) mają łatwiej przy porodzie.
O anybiotyku nic nie mówiła, ale ona mówiła tylko o wzorowo przebiegającej ciąży. Może nie zawsze musi być ten nieszczęsny antybiotyk.. no nie wiem. Na szczęście ufam tutejszej służbie zdrowia i jestem pewna, że nie skrzywdza mnie ani mojego dziecka

---------- Dopisano o 09:40 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Gryzelda, jestem w ikei praktycznie co weekend a i tak Ci zazdroszczę! Tyle cudownosci w jednym miejscu!
Na luzaka tzn jak konkretnie? To by mnie pocieszało, bo ja siedzę zawsze w pozycjach kosmicznych, od dziecka mnie tępiono, że nigdy nie siedzę prosto. W pracy wręcz ćwiczyłam jogę na krześle, bo mam owsiki i 8h w korpo powodowało u mnie ataki histerii Co 2 minuty chodziłam po herbatę

Cytat:
Napisane przez limonka_86 Pokaż wiadomość
Ja na razie jeszcze nie spuchlam i mimo wszystko mam nadzieje ze taka atrakcja mnie ominie zreszta ja w dalszym ciagu bez problemu obraczke i pierscionek moge nosic

Jestem po sniadaniu niby wiele nie zjadlam ale czuje sie taka pelna i ociezala jakbym zjadla nie wiem co i ile :/

Dzisiaj po poludniu mam lekarza wreszcie po 3tyg zobacze jak tam mala hehe pewnie juz nie taka mala jest ale jak zwykle troche sie stresuje ta wizyta mam nadzieje ze wszystko bedzie ok !!
Ja właściwie nie widzę żadnych obrzęków, poza tłuszczowymi Trochę mi palec pogrubł, a owszem, ale minimalnie i pierścionek zaręczynowy dalej trochę przyduży. To jednak na pewno tłuszczyk ogólnocielesny Jesu, niezmiennie słabo mi na myśl o odchudzaniu po porodzie.


A tak bajdełej, pytanie do kobitek w 2 ciąży... Czy potem wróciła Wam energia po porodzie? Nie mówię zaraz po, ale jak już odpoczęłyście? Bo ja mam wrażenie, że już na wieki zostanę zdechlakiem. W sumie ponad pół roku sflaczałego samopoczucia zaczynam mi działać na nerwy
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:54   #1467
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Na luzaka tzn jak konkretnie? To by mnie pocieszało, bo ja siedzę zawsze w pozycjach kosmicznych, od dziecka mnie tępiono, że nigdy nie siedzę prosto. W pracy wręcz ćwiczyłam jogę na krześle, bo mam owsiki i 8h w korpo powodowało u mnie ataki histerii Co 2 minuty chodziłam po herbatę
No to chyba właśnie tak:p Mówiła, że kobiety mają ten problem (tzn. to dobrze, że tak robią, bo to ważne dla kręgosłupa, itp, ale przy porodzie przeszkadza), że mają często napięte mięśnie praktycznie cały dzień, a przy porodzie najlepiej być całkowicie rozluznionym. Także liczę na szybki i bezbolesny poród
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 09:58   #1468
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez dolinka881 Pokaż wiadomość
No to chyba właśnie tak:p Mówiła, że kobiety mają ten problem (tzn. to dobrze, że tak robią, bo to ważne dla kręgosłupa, itp, ale przy porodzie przeszkadza), że mają często napięte mięśnie praktycznie cały dzień, a przy porodzie najlepiej być całkowicie rozluznionym. Także liczę na szybki i bezbolesny poród
Eee rozluźniona to pewnie niestety nie będę :/ Niby miałam ćwiczyć różne cuda, ale czas mija i z ćwiczeniami wszelakimi u mnie zrobiła się wielka d.oo.pa
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 10:09   #1469
wojniann
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 646
GG do wojniann
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Siedzę pod gabinetem usg z moimi nerkami.
Wczoraj siadając na toalecie kichnelwm i chciałam powstrzymać siusiu jak mi wybuchło jakby do środka i mnie mega piekło i bolało a dziś jak mi się chce siku to mnie boli. Kurde wykończe się z tym moczem moim.
wojniann jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 10:16   #1470
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez kalusia87 Pokaż wiadomość
Mój TŻ nawet innych nie bierze pod uwagę Wiem tylko, że teraz jak będziemy kupować to rozrząd ma być na łańcuszku bo wtedy chyba wymiana jest tańsza.
Chyba na tej Octavii stanie, myślę, że tak do 12 tys będziemy szukać, ostatnio z TŻem wzięliśmy się ostro za oszczędzanie i nieźle nam idzie konto oszczędnościowe naprawdę w tym pomaga
Rozrząd na łańcuszku jest praktycznie bezawaryjny, więc nie wymaga wymian i napraw
My na samochód możemy przeznaczyć do 8-9 tys, co i tak mnie zaskakuje, bo myślałam, że nasz budżet nie przekroczy 5. Ale oszczędzamy od dawna, dosyć restrykcyjnie kontroluję budżet, a my właściwie nie mamy dużych potrzeb - poza opłatami i jedzeniem inwestujemy w siebie i dom (a przy tym szukamy okazji, bo mnie boli jak muszę zapłacić pełną cenę )
Potwierdzam, że konto oszczędnościowe bardzo pomaga


Ja póki co nie puchnę (chyba że w cyckach, kolejny stanik odpadł, jak tak dalej pójdzie to do porodu wejdę w jakiś monstrualny rozmiar, a po porodzie będą najpierw cycki a później daleko za nimi kalwinka )
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-07 12:47:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.