Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarby! - Strona 56 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-21, 11:16   #1651
201604151126
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 384
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za komplementy co do brzuszka Za ciężki już jest dla mnie i serio chodzenie z nim i ciągła walka z grawitacją już mnie męczy :P

Ogarnęłam wczoraj pierwszą stronę znów, mam dość zajęło mi to dwie godziny i nawet zdjęć nie wklejam bo jak znów edytuję post to wszystko zniknie. Jestem bardzo zła, że te kody html tak znikają i nie poprawnie funkcjonują

Amelia jadłam laysy ostre chili, dzisiaj schodzi mi skóra z języka i z ust Przez to pojadę jutro na krew i mocz bo nie wiadomo co by wyszło po takiej ilości chipsów przed tym cc Mam straszną ochotę od soboty w sumie na ostre i tak np. w poniedziałek jadłam ostre papryczki marynowane + czosnek. Co to się działo potem w brzuchu, Zuzia oszalała

Corn bardzo lubię jak piszesz, zawsze pamiętasz o wszystkich Filmu jeszcze nie wybraliśmy, będziemy myśleć pewnie przed wyjściem jak zwykle xD


Jeśli chodzi o przygotowanie jeszcze to ja golę się sama w niedzielę, przepakuję jeszcze raz torbę i sprawdzę czy aby napewno wszystko mam. Tylko nie wiem co mam zrobić, może mi poradzicie Operacje mam dopiero na 13 planowo i może to głupie ale mam się nie malować? Kurde bo jak się nie pomaluje to wyglądam na 15 lat i martwie się, że jak zwykle wszyscy będą traktować mnie jak gówniarę. Z drugiej strony pewnie będę płakać jak malutką mi dadzą a dwa kto mi to potem zmyje jak nie można się ruszać



Też mam łożysko na przedniej ścianie i gdzieś mi się obiło, że to inaczej tną. Czy to prawda?

Napewno mąż zdąży z pokoikiem, ma jeszcze trochę czasu i mobilizacja się włączy

I nie martw się, nie jesteś sama z tymi emocjami

Też wczoraj wpadłam w jakiś amok na wieczór...Wpadłam w panikę i zaczęłam się bać. Nie o siebie ale malutką bo boję się, że nie będę miała jak nią się zajmować i wszyscy z rodziny będą mi przychodzić, brać ją na ręce, całować nie daj boże a ja nie będę mogła jej chronić Mąż mi mówi, że wariuje bo przecież nikt jej krzywdy nie zrobi ale on nie rozumie, że to ja ją nosiłam tyle miesięcy pod serduszkiem i jestem z nią 24h i dla mnie to będzie taki szok. Do tego drażni mnie rodzina bo wszyscy chcą tam być ze mną, bezsensu całkowicie bo ja nie będę mogła się ruszać a oni będą tam stękać nad Zuzią i nie wiem ale jak myśle o tym to włącza mi się agresor bo chciałabym być z nią i z mężem. Na spokojnie próbować karmić...

Okropnie emocje mną targają na końcówce
Ja nic nie wiem na temat cięcia ze jakoś inaczej będzie ciecie , lekarz tylko powiedział ze lepiej jest robić CC jak się zaczyna rodzic bo wtedy łożysko jeść ciensze i tak nie krwawi a jak wczesniej to jest jeszcze grube i większe krwawienie tak pewnie będzie umnie i tego się boje, brzuch chybami opadł trochę bo juz od tygodnia po jedzeniu jest ok. wczesniej wszystko mi stało w gardle. Do mnie chyba nikt nie przyjedzie chyba ze siostra to będę miała spokój w szpitalu. Martwie się karmieniem czy będę miała pokarm po cc , mi nic nie leci ani kropelki nie miałam nie wiem czy mam pokarm wogule.

Edytowane przez 201604151126
Czas edycji: 2015-10-21 o 11:17
201604151126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:22   #1652
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

dzikasliwka, wyrazy współczucia... I jeszcze choroba mamy... Szybkiego powrotu do zdrowia! A dla Ciebie dużo siły Kochana
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:22   #1653
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

dzikasliwka bardzo mi przykro z powodu babci
Mamie również życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:25   #1654
olilina
Zakorzenienie
 
Avatar olilina
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia

JoyceSky ja też tu dalej siedzę... Jak Twój dzidziuś się ma?

Moja na antybiotyku i w trakcie badań, więc nie wiadomo kiedy wyjdziemy
olilina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:31   #1655
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Zostaję w szpitalu do odwołania. Białko w moczu, wada serca, o której przez całe życie nie miałam pojęcia... Prawdopodobnie będę miała cesarkę, tylko nie mam jeszcze terminu. Zanim zaznam radości z macierzyństwa, zacznę leczyć depresję.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez limonka1983
Czas edycji: 2015-10-21 o 11:33
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:33   #1656
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Dzikasliwka bardzo współczuję... w tamtym roku straciłam dziadka po wyczerpującej chorobie...
Dużo zdrówka dla mamy, a dla Ciebie siły
Trzymaj się
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:35   #1657
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez Agusiek89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny Wy tu wszystkie chcecie jak najszybciej urodzić a mi mąż mówi, żebym co najmniej do tp dotrwała, to ten remont może uda mu się skończyć jeszcze równo miesiąc męczarni... Może nawet na grudzień się załapię
ja też muszę ze względów organizacyjnych czekać do terminu czyli jeszcze miesiąc i 8 dni. To sobie razem poczekamy
Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
Przecież nie chodzi się cały czas z cyckiem na wierzchu Wyciągasz do karmienia - co 3 godziny mniej więcej. Pozatym karmić można w osobnym pomieszczeniu, tak jak ja zamierzam - w sypialni.
Nie wyobrażam sobie żeby przy kimś wyciągnąć cycka i karmić, nawet pewnie przy Tż to będzie dla mnie trochę dziwne.
.
Wiadomo, że nie wyjdzie 24h/dobę, ale różnie to może być, niby co 3 h ale dziecko może wisieć i wisieć na piersi + wietrzenie piersi jeśli będzie się coś działo z sutkami więc może wyjść kilka dobrych godzin toples
Cytat:
Napisane przez dzikasliwka Pokaż wiadomość
Podczytuję Was, ale jakoś nie mam weny. Jestem nie do życia... W niedzielę zmarła moja kochana babcia po walce ze straszną chorobą i jakoś nie mogę dojść do siebie po tym wszystkim Staram się nie dopuszczać tego do siebie, ale no nie da się... Śpię po 2-4 godziny, choć dzisiaj chyba zmęczenie wzięło górę i spałam aż do 10. Jeszcze jutro pogrzeb...

Wczoraj byłam na ktg, czekałam ponad 2 godziny na swoją kolej, bo tyle było ludzi i w międzyczasie jeszcze dziewczyny do przyjęcia z izby, potem jak już weszłam to zapomniały o nas i leżałam prawie godzinę! Myślałam, że pie.rdo.lca dostanę na tej kozetce i zaczęłam się przekręcać, noi potem lekarka dyzurująca mówi do mnie, że dziecku tętno spadło, a ja że się przekręcałam, a ona, że ok. Zapis bez żadnego skurczu, nic, zero, null. Oczywiście ciśnienie mi skoczyło, no bo jakżeby inaczej, tego też się czepiła, a ja mówię, że to tylko u lekarza takie, bo mierzę w domu i jest ok Generalnie dziwna kobita, ale mojej się nie doczekałam, to znaczy ona mnie, bo musiała iść i powiedziała, że tamta spojrzy. No, ale zadzwoniłam, skonsultowałam i jest ok.

Do tego w poniedziałek o domu wróciła moja mama ze szpitala po przeszczepie szpiku. Wszystko dobrze, tylko mimo tego, że leżała 4 tygodnie w izolatce, w sterylnych warunkach, to ktoś ją tam OSPĄ zaraził!!! Nie mieszkamy razem, ale chciałabym pójść i pogadać, a tak to nie mogę bo nie uśmiecha mi się półpaścem zarazić na końcówce, ehhh

:
wyrazy współczucia

dużo zdrowka dla mamy, oby jak najszybciej pokonała chorobę
Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia

JoyceSky ja też tu dalej siedzę... Jak Twój dzidziuś się ma?

Moja na antybiotyku i w trakcie badań, więc nie wiadomo kiedy wyjdziemy
oby to było jak najszybciej a Ty jak się trzymasz po cc?
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:39   #1658
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Zostaję w szpitalu do odwołania. Białko w moczu, wada serca, o której przez całe życie nie miałam pojęcia... Prawdopodobnie będę miała cesarkę, tylko nie mam jeszcze terminu. Zanim zaznam radości z macierzyństwa, zacznę leczyć depresję.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Biedna trzymaj się tam, będzie dobrze, inaczej być nie może. Bądź dzielna dla Maleństwa

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
ja też muszę ze względów organizacyjnych czekać do terminu czyli jeszcze miesiąc i 8 dni. To sobie razem poczekamy
(...)
Chyba zamkniemy wątek naszymi porodami
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:44   #1659
dzikasliwka
Rozeznanie
 
Avatar dzikasliwka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: okolice Kielc
Wiadomości: 569
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Dzięki dziewczyny

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Zostaję w szpitalu do odwołania. Białko w moczu, wada serca, o której przez całe życie nie miałam pojęcia... Prawdopodobnie będę miała cesarkę, tylko nie mam jeszcze terminu. Zanim zaznam radości z macierzyństwa, zacznę leczyć depresję.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Trzymaj się Kochana, musisz być silna!
dzikasliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 11:56   #1660
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Zostaję w szpitalu do odwołania. Białko w moczu, wada serca, o której przez całe życie nie miałam pojęcia... Prawdopodobnie będę miała cesarkę, tylko nie mam jeszcze terminu. Zanim zaznam radości z macierzyństwa, zacznę leczyć depresję.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Ehh, ciągle pod górkę... Trzymaj się Kochana
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 12:05   #1661
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Było dziś już o makijażach do porodu, to ja wrzucę o modzie na porodówce
http://www.blog.przedporodem.pl/prak...-na-porodowke/
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 12:08   #1662
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

limonka u Ciebie to normalnie rollercoaster dziwne że przy wcześniejszych twoich chorobach nie wykryli wady serca... Trzymaj się,trzymamy za Ciebie kciuki

Nic mi się nie chce przez ten deszcz, nie mam pomysłu na obiad... Został mi makaron z wczoraj, musiałabym jakiś sos tylko zrobić...
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 12:23   #1663
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
limonka u Ciebie to normalnie rollercoaster dziwne że przy wcześniejszych twoich chorobach nie wykryli wady serca... Trzymaj się,trzymamy za Ciebie kciuki

Nic mi się nie chce przez ten deszcz, nie mam pomysłu na obiad... Został mi makaron z wczoraj, musiałabym jakiś sos tylko zrobić...

Ja się bardzo dziwię, bo przecież po ostatniej konsultacji kardiolog stwierdził, że wszystko z sercem ok

A co do nastroju - też mi się nic nie chce Nawet obiadu mi się nie chce robić... Co prawda muszę tylko mięso w prodiżu upiec, już je przyprawiłam, no ale mi się nie chce Odwlekam i odwlekam
Mi jak zostaje makaron to przysmażam go na patelni, wbijam kilka jajek, dodaję szczyptę soli, a potem ketchup (ja akurat już na talerzu, ale niektórzy dodają na patelni) - taki szybki, prosty, tani obiad A jak chcesz koniecznie sos to polecam serowo-śmietanowy z brokułami
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 12:37   #1664
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Ja się bardzo dziwię, bo przecież po ostatniej konsultacji kardiolog stwierdził, że wszystko z sercem ok

A co do nastroju - też mi się nic nie chce Nawet obiadu mi się nie chce robić... Co prawda muszę tylko mięso w prodiżu upiec, już je przyprawiłam, no ale mi się nie chce Odwlekam i odwlekam
Mi jak zostaje makaron to przysmażam go na patelni, wbijam kilka jajek, dodaję szczyptę soli, a potem ketchup (ja akurat już na talerzu, ale niektórzy dodają na patelni) - taki szybki, prosty, tani obiad A jak chcesz koniecznie sos to polecam serowo-śmietanowy z brokułami
Dzięki za podpowiedzi ale dla mojego jedzenie bez mięsa to nie jedzenie Wczoraj była carbonarra z brokułami, chyba dziś bolońskie zrobię :p najchętniej poszłabym pod prysznic,może bym się obudziła w końcu ale potem musze wyjść a nie chce się przeziębić...
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 12:44   #1665
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Mój mąż nie musi mieć mięsa na obiad, aczkolwiek ma swoje widzimisię - nie je w ogóle gotowanego mięsa, golonki. Nawet gulaszu nie zje - tzn. sam sos tak, ale mięsa nie, bo mówi, że to wygląda jak dla psa Makaronów z sosami ostatnio też nie chce jeść, bo mówi, że się przejadł (ciekawe gdzie i kiedy, skoro ja w domu nie robię zbyt często ), więc nawet boloński nie wchodzi w grę. Za mną chodzi od ponad tygodnia, więc zrobię dla siebie i tyle
Z tymi chłopami to trzy światy i pół Ameryki...
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm

poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 13:00   #1666
wonderka
Zadomowienie
 
Avatar wonderka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Srebna_smuga doskonale rozumiem Twojego nerwa na teściowa i nie, nie jesteś dziwna. Ja mojej nie chce widzieć nawet kilka dni pp powrocie do domu. Na szczęście w szpitalu moim nie ma wejścia na oddział, tylko oględziny przez szybę są.

Limonka trzymam kciuki, będzie dobrze, jesteś pod obserwacją, w razie czego mogą zadziałać natychmiast, bądź dobrej myśli jeśli to możliwe.
Olilina joycesky to wy może obok siebie leżycie. Zazdroszczę wam, że macie już maluszki. Mimo bólu to jednak ja też już chce.

Dziewczyny takie skurcze w nogach mnie łapią, że masakra. Łydki, uda, nawet dłonie... Dosyć mam.
wonderka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 13:13   #1667
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Dzikasliwka wyrazy współczucia Mam nadzieję, że mama szybko wyjdzie z ospy ale uważaj na siebie bo ona lubi być podobno w powietrzu. U mnie w domu jak było nas 7 to cała czwórka rodzeństwa i mama miała ospę a ja i tata nie. Wtedy nam lekarka powiedziała, że my ją widocznie przechodzimy bezobjawowo

Limonka trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze! Myślę, że jak mały będzie gotowy do wyjścia to już nie ma co zwlekać tylko robić cc bo się wykończysz Ty i dziecko

Agusiek jak dla mnie przesada :P Kupiłam koszule zwykłe, byle miękkie i obszerne. Klapki też mam takie, że po powrocie ze szpitala je wyrzucę ;p No ale są kobiety, które tak jak ja bez makijażu, tak one bez ubrań czują się źle.

Też nie mam pomysłu na obiad...nie gotowałam już dwa dni bo mąż jadł z szefem w pracy ale dzisiaj by wypadało coś zrobić, tylko co jak mój też nie zje makaronu, mięsa nie jemy często, no nie wiem heh...
Szczerze też nie mam dzisiaj na nic siły. Teraz ogarnęłam trochę mieszkanie i takie napinanie brzucha miałam, że nic tylko się położyć

Wonderka chciałabym żeby u mnie takie oględziny też były. Może wymyślę coś, że nie ma tam takich odwiedzin :P

Dalej nie zdjęłam pierścionka...Dzisiaj moczyłam w wodzie z kostkami lodu + wazelina + krem do rąk. Nie udało się i jest mega spuchniety Pozostaje cięcie tego no bo nic już nie wymyślę...
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 13:31   #1668
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Srebrna_smuga, lepiej juz chyba go przeciąć bo Ci się jeszcze coś z palcem wydarzy
Limonka, jejku co chwile cos:/ trzymaj się tam bidulko, jak maly będzie gotowy to szybciutko niech Ci cc robią
Dzikasliwka, wspolczuje smutnych wydarzeń i stresów teraz na końcówce to pewnie podwojnie gorzej przez to wszystko przejść:/
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 13:40   #1669
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Udało mi się wcisnąć na wizytę u okulisty. Lekarka bardzo sympatyczna, uspokoiła mnie. Powiedziała, że to niestety problem bardziej dla internisty lub ginekologa - mam kontrolować, czy nie mam skoków ciśnienia i jak u mnie wygląda krzepliwość krwi. Jeśli Wam zdarzą się podobne krwiaki lub krwawienia z nosa, warto sprawdzać ciśnienie, bo to sygnał problemów. Lekarka sprawdziła ciśnienie dna oka, wszystko w normie, nie ma przeciwwskazań do porodu sn.

Krwiak utrzyma mi się jeszcze miesiąc, jeśli nasze mieszkanie nawiedzą halloweenowi przebierańcy, wystarczy że łypnę okiem. Na bank oddadzą mi wszystkie słodycze

Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
A teściowa? Już pytała męża czy może przyjechać i być z nami od 13, pytam się go po co?
Ja też bym się zdziwiła - po co? Będziesz w sali pooperacyjnej i trzeba to podkreślić, że potrzebujesz spokoju, żeby dojśc do siebie. To i tak dużo, że mąż będzie mógł przebywać przy Was.

Cytat:
Napisane przez olilina Pokaż wiadomość
Mamy problem z karmieniem bo mala przyzwyczaiła się do butli i nie umie zassać piersi... Odciągam mleko laktatorem ręcznym ale niewiele mi ściąga.

Pozdrawiamy z Lilcia
Pozdrów Lilkę
W szpitalu jest dostępny doradca laktacyjny? Co położna, to inne zdanie.
Zastanawiam się, czy w tej sytuacji u Ciebie nie lepiej sprawdziłby się elektryczny laktator, butelka - możesz wysłać męża po smoczek Calma Medeli, podobno on najbardziej akltywuje odruchy jak przy ssaniu z piersi. Trzymaj się

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
Co do karmienia to my mieszkamy sami z mężem a i tak będzie mi jakoś dziwnie chodzić wiecznie z cyckiem wyciagnietym, a co dopiero jakby to miało być przy tesciach
Mnie też by krępowało i dlatego na rękę byłyby dla mnie rzadsze odwiedziny rodziny.

Cytat:
Napisane przez Amelia16 Pokaż wiadomość
To ja się witam z wami w klubie. Też byłam z tych aktywnych, odpornych, ambitnych a ostatnie dni mam dokładnie jak Cornflower, jestem załamana swoją kondycją. Do tego boję się, że poród mnie złapie po całym dniu z dziećmi i nie będę miała po prostu sił, bo wieczorami to już w ogóle jest padaka, leżę i kwiczę
W tym momencie mamy dwójki lub większej gromadki dzieci są dla mnie niesamowitym wzorem cierpliwości i żelaznej kondycji
Stękam, kwękam i liczę na to, że ktoś mi powie, że te upierdliwe dolegliwości zwiastują szybszy poród, ze nie będę się tak długo męczyć. Mam 1,5 tygodnia do donoszonej ciąży, ale wytrzymanie 5,5 tygodni wydaje mi się nadludzkim wysiłkiem.

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
Ja się trochę boje jak tz się zachowa, czy się wzruszy, rozczuli, cokolwiek. Boje się że nie pokaże swoich uczuć, emocji.
Na pewno się wzruszy Choć pamiętaj, że choć może wyglądać na niewzruszonego, to w środku będzie czuł ogrom emocji, wzruszenia, będzie bardzo troskliwy względem Was

Cytat:
Napisane przez agne19s Pokaż wiadomość
A co do naciecia to szpital który mam najbliżej i ten do którego chyba pojadę rodzic nie stosuje ochrony krocza, i położna mnie uprzedzila ze każdą pierworodka jest nacinana bez wyjątku...
Oby obyło się bez

Cytat:
Napisane przez dzikasliwka Pokaż wiadomość
Podczytuję Was, ale jakoś nie mam weny. Jestem nie do życia...
Współczuję Twojej straty, to bardzo przykre
Niestety sporo negatywnych wydarzeń się nazbierało, oby było dobrze...

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Zostaję w szpitalu do odwołania.
Jesteś bardzo dzielna Szczerze podziwiam, jak dajesz sobie radę z tyloma komplikacjami...
Wyznaczyli Ci termin cc?

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Mój mąż nie musi mieć mięsa na obiad, aczkolwiek ma swoje widzimisię - nie je w ogóle gotowanego mięsa, golonki.
A co je? Wydaje mi się, ze wymyślenie posiłku jest niezłym wyzwaniem dla kulinarnej kreatywności.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 13:41   #1670
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez dzikasliwka Pokaż wiadomość
Do tego w poniedziałek o domu wróciła moja mama ze szpitala po przeszczepie szpiku. Wszystko dobrze, tylko mimo tego, że leżała 4 tygodnie w izolatce, w sterylnych warunkach, to ktoś ją tam OSPĄ zaraził!!! Nie mieszkamy razem, ale chciałabym pójść i pogadać, a tak to nie mogę bo nie uśmiecha mi się półpaścem zarazić na końcówce, ehhh

Także, ciekawie u mnie...
ojej to nie fajnie

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Zostaję w szpitalu do odwołania. Białko w moczu, wada serca, o której przez całe życie nie miałam pojęcia... Prawdopodobnie będę miała cesarkę, tylko nie mam jeszcze terminu. Zanim zaznam radości z macierzyństwa, zacznę leczyć depresję.

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
trzymaj się kochana

moj mąż by jadł tylko mięso jakby mógł. a ja niestety wyznaję zasadę mięso max 3x w tyg, więc biedak się troche męczy
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 13:51   #1671
Agusiek89
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Udało mi się wcisnąć na wizytę u okulisty. Lekarka bardzo sympatyczna, uspokoiła mnie. Powiedziała, że to niestety problem bardziej dla internisty lub ginekologa - mam kontrolować, czy nie mam skoków ciśnienia i jak u mnie wygląda krzepliwość krwi. Jeśli Wam zdarzą się podobne krwiaki lub krwawienia z nosa, warto sprawdzać ciśnienie, bo to sygnał problemów. Lekarka sprawdziła ciśnienie dna oka, wszystko w normie, nie ma przeciwwskazań do porodu sn.

Krwiak utrzyma mi się jeszcze miesiąc, jeśli nasze mieszkanie nawiedzą halloweenowi przebierańcy, wystarczy że łypnę okiem. Na bank oddadzą mi wszystkie słodycze


Ja też bym się zdziwiła - po co? Będziesz w sali pooperacyjnej i trzeba to podkreślić, że potrzebujesz spokoju, żeby dojśc do siebie. To i tak dużo, że mąż będzie mógł przebywać przy Was.


Pozdrów Lilkę
W szpitalu jest dostępny doradca laktacyjny? Co położna, to inne zdanie.
Zastanawiam się, czy w tej sytuacji u Ciebie nie lepiej sprawdziłby się elektryczny laktator, butelka - możesz wysłać męża po smoczek Calma Medeli, podobno on najbardziej akltywuje odruchy jak przy ssaniu z piersi. Trzymaj się


Mnie też by krępowało i dlatego na rękę byłyby dla mnie rzadsze odwiedziny rodziny.


W tym momencie mamy dwójki lub większej gromadki dzieci są dla mnie niesamowitym wzorem cierpliwości i żelaznej kondycji
Stękam, kwękam i liczę na to, że ktoś mi powie, że te upierdliwe dolegliwości zwiastują szybszy poród, ze nie będę się tak długo męczyć. Mam 1,5 tygodnia do donoszonej ciąży, ale wytrzymanie 5,5 tygodni wydaje mi się nadludzkim wysiłkiem.


Na pewno się wzruszy Choć pamiętaj, że choć może wyglądać na niewzruszonego, to w środku będzie czuł ogrom emocji, wzruszenia, będzie bardzo troskliwy względem Was


Oby obyło się bez


Współczuję Twojej straty, to bardzo przykre
Niestety sporo negatywnych wydarzeń się nazbierało, oby było dobrze...


Jesteś bardzo dzielna Szczerze podziwiam, jak dajesz sobie radę z tyloma komplikacjami...
Wyznaczyli Ci termin cc?


A co je? Wydaje mi się, ze wymyślenie posiłku jest niezłym wyzwaniem dla kulinarnej kreatywności.
wyobrażam sobie

Dobrze, że nie masz przeciwwskazań do sn
__________________
Alicja już na świecie
Agusiek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 13:53   #1672
fasterka90
Zadomowienie
 
Avatar fasterka90
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Ojej, ciesze się że już dawno ściągnęłam pierścionek... srebrna_smuga A nie drętwieje Ci dłoń przez te pierścionki? U mnie jeszcze niby normalnie schodził ale strasznie mi ręce drętwiały, zwłaszcza w nocy...

cornflower to długo ten krwiak będzie schodził...A boli Cie to coś czy tylko tyle że brzydko wygląda? Nigdy czegoś takiego nie miałam.

Ja w końcu poszłam pod prysznic, mogłabym tam siedzieć aż urodze, gorąca woda daje mi taką ulgę na plecy,żebra... A teraz się zebrać dalej nie mogę i siedzę wybalsamowana zawinięta w ręcznik
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski
13.11.15 Ola 2790g, 49cm
fasterka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 13:59   #1673
wonderka
Zadomowienie
 
Avatar wonderka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Srebna_smuga który to już dzień ty zdejmujesz ten pierścionek.
Ja moje zdjelam w sierpniu. Jak się wogole rozcina pierścionek na palcu?

Leżę chora w domu, byłam w pracy na chwile i wróciłam, biorę paracetamol i pije herbatkę z cytryna i miodem. Oby mi się polepszylo.
wonderka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 14:02   #1674
poznanianka1990
Zakorzenienie
 
Avatar poznanianka1990
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Udało mi się wcisnąć na wizytę u okulisty. Lekarka bardzo sympatyczna, uspokoiła mnie. Powiedziała, że to niestety problem bardziej dla internisty lub ginekologa - mam kontrolować, czy nie mam skoków ciśnienia i jak u mnie wygląda krzepliwość krwi. Jeśli Wam zdarzą się podobne krwiaki lub krwawienia z nosa, warto sprawdzać ciśnienie, bo to sygnał problemów. Lekarka sprawdziła ciśnienie dna oka, wszystko w normie, nie ma przeciwwskazań do porodu sn.

Krwiak utrzyma mi się jeszcze miesiąc, jeśli nasze mieszkanie nawiedzą halloweenowi przebierańcy, wystarczy że łypnę okiem. Na bank oddadzą mi wszystkie słodycze


A co je? Wydaje mi się, ze wymyślenie posiłku jest niezłym wyzwaniem dla kulinarnej kreatywności.
Super, że możesz rodzić sn Krwiaka współczuję, ale jak to się mówi: "do wesela się zagoi" Ale muszę przyznać, że poczucie humoru masz

A co do mojego męża - nie je gotowanego mięsa, ale smażone/pieczone tak Czyli nie zje klopsików gotowanych (kiedyś jadł w sosie i nawet nie wiedział, że to gotowane ), piersi gotowanej, kurczaka gotowanego np. z rosołu czy zupy itd. Dlatego jak sobie robię gotowane mięso, np. klopsiki to jemu robię normalnie klopsy smażone, jak sobie gotuje pierś to jemu smażę - w panierce lub bez itd. Także nie jest tak źle
Mąż mojej koleżanki z pracy nie je w ogóle drobiu, nawet jajek nie tknie. Tylko wieprzowina, wołowina itd. A to dlatego, że jemu się pierze źle kojarzy Kiedyś powiedział żonie, że to dla niego tak jak dla niej zjeść szczura Dla mnie to niepojęte, bo kurczak jest moim ulubionym rodzajem mięsa Współczuję też, bo nawet rosołu nie może zrobić, dzieci rosół tylko u babci czasem zjedzą... Także ona ma chyba gorzej...
__________________


Nasz ślub 16.08.2014

Julcia 4.11.2015 g. 0:09
2740g 52 cm


Edytowane przez poznanianka1990
Czas edycji: 2015-10-21 o 14:04
poznanianka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 14:11   #1675
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Udało mi się wcisnąć na wizytę u okulisty. Lekarka bardzo sympatyczna, uspokoiła mnie. Powiedziała, że to niestety problem bardziej dla internisty lub ginekologa - mam kontrolować, czy nie mam skoków ciśnienia i jak u mnie wygląda krzepliwość krwi. Jeśli Wam zdarzą się podobne krwiaki lub krwawienia z nosa, warto sprawdzać ciśnienie, bo to sygnał problemów. Lekarka sprawdziła ciśnienie dna oka, wszystko w normie, nie ma przeciwwskazań do porodu sn.

Krwiak utrzyma mi się jeszcze miesiąc, jeśli nasze mieszkanie nawiedzą halloweenowi przebierańcy, wystarczy że łypnę okiem. Na bank oddadzą mi wszystkie słodycze
nie zazdroszczę tego krwiaka a z ciśnieniem i krzepliwością wszystko ok?

czego to się nie zrobi dla efektownej stylizacji halloweenowej
Cytat:
Napisane przez wonderka Pokaż wiadomość
Srebna_smuga który to już dzień ty zdejmujesz ten pierścionek.
Ja moje zdjelam w sierpniu. Jak się wogole rozcina pierścionek na palcu?

Leżę chora w domu, byłam w pracy na chwile i wróciłam, biorę paracetamol i pije herbatkę z cytryna i miodem. Oby mi się polepszylo.
kuruj się
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 14:21   #1676
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez fasterka90 Pokaż wiadomość
to długo ten krwiak będzie schodził...A boli Cie to coś czy tylko tyle że brzydko wygląda? Nigdy czegoś takiego nie miałam.
Ja też nigdy nie miałam. Nic nie boli, trochę gorzej widzę, odczucie jest takie, jakby mi piasek wpadł do oka - do przeżycia.

Cytat:
Napisane przez Iclosemyeyes Pokaż wiadomość
nie zazdroszczę tego krwiaka a z ciśnieniem i krzepliwością wszystko ok?
Z ciśnieniem - niby w normie, ale bliżej górnej granicy. Muszę tego pilnować. Krzepliwość będę sprawdzać - chciałam zrobić badania do zzo.

poznanianka Ciekawie z tymi gustami. Ciekawe, czy zjadłby smażone na minimalnej ilości tłuszczu albo na papirusie.
Swego czasu umawiałam się z wegetarianinem - to by dopiero były przejścia, jakbym musiała codziennie gotować dwa obiady. Wegetarianką nie jestem i potrzebuję choć minimalnej ilości mięsa.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 14:24   #1677
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez poznanianka1990 Pokaż wiadomość
Super, że możesz rodzić sn Krwiaka współczuję, ale jak to się mówi: "do wesela się zagoi" Ale muszę przyznać, że poczucie humoru masz

A co do mojego męża - nie je gotowanego mięsa, ale smażone/pieczone tak Czyli nie zje klopsików gotowanych (kiedyś jadł w sosie i nawet nie wiedział, że to gotowane ), piersi gotowanej, kurczaka gotowanego np. z rosołu czy zupy itd. Dlatego jak sobie robię gotowane mięso, np. klopsiki to jemu robię normalnie klopsy smażone, jak sobie gotuje pierś to jemu smażę - w panierce lub bez itd. Także nie jest tak źle
Mąż mojej koleżanki z pracy nie je w ogóle drobiu, nawet jajek nie tknie. Tylko wieprzowina, wołowina itd. A to dlatego, że jemu się pierze źle kojarzy Kiedyś powiedział żonie, że to dla niego tak jak dla niej zjeść szczura Dla mnie to niepojęte, bo kurczak jest moim ulubionym rodzajem mięsa Współczuję też, bo nawet rosołu nie może zrobić, dzieci rosół tylko u babci czasem zjedzą... Także ona ma chyba gorzej...
Czemu nie moze zrobic rosolu?? Przeciez z zeberek tez jest dosc dobry rosol.

Moj tata w ogole nie je drobiu wlasnie wiec u nas rosol tylko z zeberek, a udka w dziecinstwie w ogole nie jadlam
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 14:26   #1678
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Poznanianka, jak dobrze ze mój wszystko jada co zrobię, pod tym względem mam bardzo dobrze z nim, bo jak mam lenia i nie zrobię nic, to on sobie jajko usmaży i tez jest szczesliwy a na miejscu koleżanki gotowalabym rosół dla siebie i dla dzieci, przecież Tz nie musi jeść jak mu nie odpowiada:P
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 14:27   #1679
Iclosemyeyes
Zakorzenienie
 
Avatar Iclosemyeyes
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Swego czasu umawiałam się z wegetarianinem - to by dopiero były przejścia, jakbym musiała codziennie gotować dwa obiady. Wegetarianką nie jestem i potrzebuję choć minimalnej ilości mięsa.
miłość działa cuda - mój mąż niegdyś 100% mięsożerca dzięki mnie zrezygnował z jedzenia mięsa ponad 2,5 roku temu (teraz je okazjonalnie ryby i owoce morza - ale nigdy w domu, raczej w restauracjach/na wczasach)
__________________
Happiness only real when shared
Iclosemyeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-21, 14:31   #1680
cynamon_
Zakorzenienie
 
Avatar cynamon_
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb

Ado, jezeli czytasz mam pytanie odnośnie kp, czy jest taka możliwość zeby dziecko miało uczulenie ( objawiajace sie problemami skórnymi) na mleko matki (matka eliminowala białko, podejrzane skladniki i zadnych efektow)
__________________
27.08.2011 SYNUŚ
05.11.2015 CÓRECZKA
cynamon_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-13 16:02:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.