|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1681 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
iclosemyeyes a Ty w ogóle nie jesz mięsa? Ja całe liceum nie jadłam mięsa, potem długi tylko drób, teraz jestem mięsozerna :p
Mój zje wszystko ale np obiad naleśniki czy makaron z serem to wg niego nie obiad, tylko deser. Musi być mięcho, no ewentualnie ryba. Jutro zrobię rybkę, mam smaka.
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola |
|
|
|
#1682 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
A co do rosołu z żeberek - nie próbowałam, aczkolwiek dla mnie rosół to tylko z kury/kurczaka
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
|
#1683 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
Masakra...Cytat:
![]() Miodek i cytrynka napewno pomogą, odpoczywaj dużo cornflower oby ten krwiak zszedł szybko U mnie z jedzeniem męża jest nie lepiej. My jemy tylko kurczaka bo on nie zje wołowiny, ryby, wieprzowiny. Jemy kurczaka tylko z piekarnika bo ja nie jem smażonego...Nie jemy rosołu bo ja nie lubię i zup w ogóle nie gotuje bo mąż też nie przepada :P U nas króluje tortilla, naleśniki, papryki nadziewane, zapiekanki z ziemniaka, czasem stricte ziemniaki+surówka+kurczak z piekarnika, pizza domowa. To jest dopiero masakra ![]() Ale Zuzia dzisiaj szaleje w brzuchu...Czy Wasze dzieciaczki też takie aktywne? Mam wrażenie, że ona wysysa ze mnie całą energię i przez to potem głodna jestem
__________________
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko Zuzia już na świecie |
||
|
|
|
#1684 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 9 195
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Srebrna_smuga, ja też ciągle coś jem, masakra z tym, bo na wszystko mam ochotę, dziki apetyt
Dzisiaj pojadlam troche cukierków i potem mała tak szalała ze az czkawki dostała hehe teraz spi pewnie bo cisza
__________________
27.08.2011 SYNUŚ 05.11.2015 CÓRECZKA |
|
|
|
#1685 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 219
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Srebna_smuga no ja juz oczami wyobraźni widziałam, jak pan w masce zbliża się do ciebie ze szlifierka elektryczna 1000obrotow na minutę i bach.. Palucha nie ma
|
|
|
|
#1686 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
Cytat:
a to zaręczynowy taki uparciuch? moja dzisiaj akurat spokojnie siedzi
__________________
Happiness only real when shared
|
||
|
|
|
#1687 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
Wypina się na wszystkie strony, momentami aż mnie to boli...Cytat:
Ważyłam się dziś i przytyłam znów 0,5kg
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
||
|
|
|
#1688 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3 044
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Srebrna smuga tez myślałam co z makijażem. Pomyślałam ze zrobię wszystko prócz tuszu. W torbie mam chusteczki do demakijazu
tylko ze ja na 8mam byc. A lewatywe robisz? Bo wczoraj sie dowiedziałam ze to nie takie głupie ją wykonać, nie które szpitale wręcz każą.
__________________
|
|
|
|
#1689 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
![]() Pewnie jesteś osobą, której dieta wegetariańska służy, mnie niestety nie (wyniki badań miałam średnie). Ale 2-3 w tygodniu jemy bezmięsne posiłki, lubię je - nie dałabym niestety rady całkowicie zrezygnować z mięsa. Co prawda nie Ada - położna mówiła mi, że moze się to zdarzyć, jeśli sama masz ukrytą alergię (może być bezobjawowa) i dziecko też ma.
__________________
Bogini kuchennego zniszczenia |
|
|
|
|
#1690 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: DG
Wiadomości: 3 834
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
GBS w końcu zrobiony
Co do jedzenia to mój najchętniej jadłby codziennie mięso. Jajek nie je, więc jakieś szybkie sadzone odpadają. Rybę zje, ale musi być filet. Ja lubię różne zupy i wystarczy mi to na obiad a dla niego to przecież woda lubię gotować i próbować nowych rzeczy, a on zaś woli tradycyjne jedzenie. Także trochę mnie ogranicza z gotowaniem ![]() A dzisiaj w sklepie w końcu mnie przepuszczono w kolejce przy mięsie pierwszy raz się zdarzyło
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140802580114.html |
|
|
|
#1691 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
Fajnie tak zjeść co wpadnie w rękę ale jak pomyślę, że po cc nie będę mogła ćwiczyć, dźwigać do 10 tyg...to jestem zrozpaczona Cytat:
Cytat:
bo obrączkę i tak zawsze w domu ściągałam buuuCytat:
To dobrze Zawsze najlepiej żeby Juleczka ważyła min. 3kg![]() Cytat:
To widzę, że charakterki mają różne te nasze maluszki. Ciekawe jak to będzie po porodzie, czy w dzień będzie mi dawała popalić czy w nocy hehe
__________________
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko Zuzia już na świecie |
|||||
|
|
|
#1692 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: dawne kieleckie
Wiadomości: 416
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Hej
![]() Wczoraj miałam wizytę i tylko się wkurzyłam ![]() Pojechałam do szpitala tak jak się umówiłam z doktorką, zrobili mi gbs (25zł) i ktg (20zł). Leżałam pod ktg równo godzinę, nie mogłam się później podnieść z tego wyrka, dobrze, że mama ze mną została bo mi dociskała do brzucha to takie jedno urządzonko od pulsu dziecka, mnie po pół h dociskania ręka zdrętwiała, przyszła doktorka i mówi: "a kto Ci to podpinał? ten odczyt nie jest dobry" ja się nie znam na tym więc leżałam tak jak mi kazali, coś tam niby poprawiła i leżenie dalej później jak już ten odczyt był teoretycznie ok, poszłam do niej do gabinetu, a ta z wejścia, że za dużo przytyłam, stwierdziła to nie po wadze jaką mam teraz tylko po wyglądzie, na ostatniej wizycie mówiła, że to wodę tak gromadzę, po porodzie wszystko wróci do normy i żeby się za bardzo nie przejmować, a teraz z marszu ta woda w tłuszcz się zamieniła, no jakiś cud teraz mam mierzyć cukier 3 razy w tygodniu, i tu od razu pytanie do dziewczyn, które mierzą, jak to się mierzy, bo oczywiście chyba mi nie powiedziała a ja byłam w takim szoku od natłoku informacji, że też nie zapytałam, na czczo rano i jakoś później jeszcze czy może inaczej? W ogóle okazało się, że Mała jest główką do dołu (kiedy leżałam w szpitalu to miała położenie miednicowe) i doktorka stwierdziła, że pewnie wtedy "jakaś stażystka" robiła mi usg... a w ogóle to właśnie na tym usg z pobytu w szpitalu termin mi wyszedł na 27 listopada (z om i usg połówkowego 5 grudzień) Mam mierzyć ciśnienie dwa razy dziennie i zapisywać, cukier też zapisywać i pokazać na następnej wizycie (chyba ostatniej już) Na zakończenie postraszyła mnie jakimiś chorobami i powiedziała, że jak chcę to może mnie położyć do szpitala już teraz aż do porodu... istny cyrk...Nie rozumiem dlaczego wcześniej wszystko na co ja zwracałam uwagę i się pytałam było ok, nieważne albo "w ciąży to normalne" itp. aż tu nagle po zaledwie niecałych 4 tygodniach stało się jednak ważne.... nie można było tak od razu... Z tych lepszych wiadomości: Nelcia waży około 2100g, na usg wszystko dobrze, następna wizyta 10 listopada.
__________________
Edytowane przez wizaz_p_l Czas edycji: 2015-10-21 o 15:21 |
|
|
|
#1693 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 863
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Któraś z Was, wybaczcie ale nie pamiętam która pytała o moje samopoczucie po cc. Dwie pierwsze doby były straszne, zwłaszcza ból przy obkurczaniu się macicy. Teraz z każdym dniem jest coraz lepiej, dziś już zaliczyłam dłuższy spacer po szpitalu i nawet po schodach wchodziłam.
Cornflower Girl w tym szpitalu nie ma doradcy laktacyjnego. Większość położnych nie potrafi mi malej dobrze przystawić. A nawet jak się uda i zassa po kilku minutach zasypia, więc się nie najadą i teraz spadła z wagi jeszcze. Jestem w trakcie poszukiwań laktatora elektrycznego, ale wypróbowałam od koleżanki z sali i ściąga mi tym samo mleka co ręczny a też nie chcę przedobrzyć z odciąganiem, żeby dla malej też coś było w piersiach. Strasznie mnie ten temat dołuje... Gdybym ją miała caly czas przy sobie to też byłoby inaczej z kp i wagą :/ |
|
|
|
#1694 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3 044
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Dzis mocno mnie kłuje w szyjce i to tak ze aż sie zginam. Czy to cos znaczy? I boję sie bo do szpitala mam moze i nawet godzinę drogi jak jest ruch, nie wiem czy w tym samochodzie wyrobię jeśli samo sie zacznie.
Cytat:
chyba po całym dniu tortur jedną nogą juz spalam. Jedynie zapytałam czego jest taki fioletowy. Jak tz zareagował to nie wiem, bo spalam
__________________
|
|
|
|
|
#1695 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 1 476
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cześć dziewczyny ! Ja tak na szybko bo dziś sprzątamy, bo jesteśmy po malowaniu 😊 mąż skręcił komodę, jak ogarniemy resztę pokoju, to bierze się za skręcanie łóżeczka 😁 wieczorem muszę zamówić kilka rzeczy dekoracyjnych. Jak już wszystko będzie na tip top to wrzucę fotki 😊.
A wy dziś pędzicie z postami hak szalone jak zawsze kiedy nie mam czasu Wysłane z mojego LG-D620 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej Ci jej zostanie. Aparatka od 15.04.2013 |
|
|
|
#1696 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Hej ..dziewczyny nie mogę otworzyc dwóch stron poprzednich..jakis błąd..przepraszam dzis raczej tamtych stron nie doczytam (odpale jutro kompa dzis mąż zajął 😉
..Cynamonku odnośnie alergi na mleko matki.. Uważam ze nie..jesli naprawdę mama wyeliminowała uczulajace(potencjalnie)o woce warzywa bialko itd to ja bym odpuściła i wrocila do normalnego żywienia się..jesli to są zmiany skórne to szukalabym w kontakcie skornym..proszki do prania ..do płukania..smarowidła..kon takt matki czy taty po kremach ..perfumach..czy nawet ubranka które mogą zawierać "syf"który źle odbira skora dziecka..moj najstarszy syn uczulony byl na napki/zapiecia metalowe..np w body na ramionkach..itp. Wokół noworodkow/niemowlaków jest tym alergenów mogących uczulac(nawet kwitnącekwiaty na oknie..farba na ścianie) ..mleko mamy postawilabym na samym końcu ..jesli w ogole😉.. Jednak znam mame ..ktorej syn karmiony piersią dość juz długo ciągle przeraźliwie plakal..odwiedzila mnóstwo lekarzy zrobila mnóstwo badan..w tym zdecydowala na zbadanie mleka..znaleźli w nim bakterie..złą bakterię ktora mogla w brzuszku u małego robic takie spustoszenie..po kilku miesiącach odstawila z bólem serca małego..czy to pomoglo? Otóż NIE..maly dalej miewal boleści ..hmmmm😉 |
|
|
|
#1697 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3 044
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Ja jutro jadę na pobranie krwi i zastanawiam sie jak mam tego dokonać. Ciągle mi słabo a co dopiero do południa i to jeszcze bez śniadania... oczywiście mąż w pracy wiec jadę sama. Jestem takim zdechlakiem ze aż zal
__________________
|
|
|
|
#1698 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: okolice Kielc
Wiadomości: 569
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
Która to ta lekarka? Co do cukrów, to ja mierzę codziennie na czczo, zaraz po przebudzeniu. Potem godzinę po każdym głównym posiłku, tj. śniadaniu, obiedzie, kolacji, czyli 4 x dziennie. Edytowane przez dzikasliwka Czas edycji: 2015-10-21 o 16:00 |
|
|
|
|
#1699 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
srebrna_smuga moja z tych aktywnych ale dzisiaj chyba pogoda i na nią działa, mało co się rusza. Za to skurcze mam...
Poziomkowa siostra tz miała dość ciężki poród zakończony cc i tez po porodzie jedyne co myślała to żeby spać, mąż wzruszony jej opowiadał że widział ich córeczkę itd a ona mu kazała... delikatnie pisząc i omijając wulgaryzmy - spadać wizaz współczuję, dziwne że tak lekarz teraz zmienia zdanie... ---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ---------- Cytat:
Jejku,współczuję dziewczynom które juz tak słabo się czują
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola |
|
|
|
|
#1700 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
Muszę jutro jechać krew oddać a nie wiem jak przetrwam i jak wstanę w ogóle..Wizaz ale lekarka, szok Fasterka skurcze ja też mam heh...Niestety to taki etap i będzie to dokuczać coraz mocniej
__________________
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko Zuzia już na świecie |
|
|
|
|
#1701 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
__________________
02.11.2012
09.03.2015 II kreski 13.11.15 Ola |
|
|
|
|
#1702 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 254
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
Idę bo mąż wrócił, trzeba z nim pogadać Zjeść obiadek i leżeć dalej
__________________
Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko Zuzia już na świecie |
|
|
|
|
#1703 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3 044
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
Co do tego wcześniejszego to moze masz rację no ale wszyscy mówią ze widok dziecka wymazuje zle wspomnienia z porodu ![]() Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#1704 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
i teraz też nie wiem jak się wybiorę na te morfologie bo tak jak Poziomkowa bez śniadania padneWysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Happiness only real when shared
|
|
|
|
|
#1705 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
A ja jestem zła, sos mi w ogóle nie wyszedł, mąż od godziny powinien być w domu i go nie ma, nie odbiera telefonu. Owszem, miał po pracy do Biedronki podjechać, ale i tak już powinien być. Dzwoniłam do jego brata, bo razem pracują w jednej firmie, ale on wyjechał wcześniej jak mój maż jeszcze był. Dzwonił do szefa i podobno szef go w pracy jeszcze widział, także może został do 16 (teraz ma zmianę do 15). Pies piszczy, ale nie cały czas, tylko tak jakby prowokowała mnie do zabawy z piłką, bo jak chce jej ją zabrać to ucieka, warczy czyli zachowuje się normalnie. Wyszłam z nią na dwór, załatwiła się, zjadła mięso, także apetyt dopisuje.
A ja już chciałam wsiąść w auto i jechać sprawdzić czy po drodze się coś nie stało... Zjadłam już obiad, miałam jakis sos z paczki, ale to w ogóle nie jest to samo.... Teraz się położyłam - z jednej strony jestem zła, z drugiej mi się ryczec chce
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
#1706 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3 044
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Ja ogólnie nie mam apetytu, ale sie zmuszam zeby zjeść na śniadanie jedną kanapke. Jadę autem wiec w sumie zaparkuje pod szpitalem, o 10 nie powinno byc kolejki, a potem od razu cos zjem i jeśli zdołam to podjade do pepco bo mam tam upatrzone takie koszyczki na przewijak. To bedzie dla mnie zachęta zeby to jakos przeżyć
![]() ---------- Dopisano o 16:42 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ---------- Poznanianka a tz moze odbierać tel w pracy?
__________________
|
|
|
|
#1707 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 493
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Cytat:
__________________
Nasz ślub 16.08.2014 2740g 52 cm |
|
|
|
|
#1708 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 456
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Na pewno wszystko ok
__________________
Alicja już na świecie
|
|
|
|
#1709 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 3 044
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Poznanianka moze daj mu jeszcze godzinę.
Widziałyście promocję w rosku? Z karta rosne produkty niektórych firm sa druga rzecz za 1gr. Johnson, nivea baby, kindii, avent, bobini.
__________________
|
|
|
|
#1710 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 640
|
Dot.: Listopadowe mamy 2015 część IV ♥ to nie żarty! lada chwila i tulimy nasze skarb
Poznanianka, z moim też miewam takie akcje, ale u mnie to gapiostwo i później słyszę, że "nie patrzył na telefon/miał telefon wyciszony/miał telefon w plecaku i nie wyciągał itp" więc już się nie stresuję tak bardzo
przeszłam się do galerii niedaleko po prezent dla mamy na imieniny i ała, takie skurcze w krzyżu mnie złapały i nie chcą puścić ogólnie mam wrażenie że na piesze wędrówki się już nie nadaję, od razu mi brzuch twardnieje i ciąży jakby ważył 20 kg, siku się chce a do tego teraz ten krzyż....
__________________
Happiness only real when shared
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:39.





a na miejscu koleżanki gotowalabym rosół dla siebie i dla dzieci, przecież Tz nie musi jeść jak mu nie odpowiada:P
Nasz ślub 16.08.2014 
Masakra...
Dzisiaj pojadlam troche cukierków i potem mała tak szalała ze az czkawki dostała hehe teraz spi pewnie bo cisza



Zawsze najlepiej żeby Juleczka ważyła min. 3kg


teraz mam mierzyć cukier 3 razy w tygodniu, i tu od razu pytanie do dziewczyn, które mierzą, jak to się mierzy, bo oczywiście chyba mi nie powiedziała a ja byłam w takim szoku od natłoku informacji, że też nie zapytałam, na czczo rano i jakoś później jeszcze czy może inaczej? W ogóle okazało się, że Mała jest główką do dołu (kiedy leżałam w szpitalu to miała położenie miednicowe) i doktorka stwierdziła, że pewnie wtedy "jakaś stażystka" robiła mi usg... a w ogóle to właśnie na tym usg z pobytu w szpitalu termin mi wyszedł na 27 listopada (z om i usg połówkowego 5 grudzień) Mam mierzyć ciśnienie dwa razy dziennie i zapisywać, cukier też zapisywać i pokazać na następnej wizycie (chyba ostatniej już) Na zakończenie postraszyła mnie jakimiś chorobami i powiedziała, że jak chcę to może mnie położyć do szpitala już teraz aż do porodu... istny cyrk...
chyba po całym dniu tortur jedną nogą juz spalam. Jedynie zapytałam czego jest taki fioletowy. Jak tz zareagował to nie wiem, bo spalam
jak zawsze kiedy nie mam czasu
Zjeść obiadek i leżeć dalej
i teraz też nie wiem jak się wybiorę na te morfologie bo tak jak Poziomkowa bez śniadania padne
ogólnie mam wrażenie że na piesze wędrówki się już nie nadaję, od razu mi brzuch twardnieje i ciąży jakby ważył 20 kg, siku się chce a do tego teraz ten krzyż....

