|
|
#4801 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 402
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Dziękuje Wam wszystkim.
Chociaż nie wiecie jak mi ciężko. Naprawdę przeraża mnie ta NIEWIEDZA. Ale to minie, prawda? ---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:50 ---------- nagomiko też byłam w podobnym związku.( nie pisze tu o moim obecnym eksie, a o jeszcze innym ) Znaczy nie był on na pewno toksyczny. Facet był super, miał cudowny charakter, potrafił mnie rozbawić do łez, mogłam z nim również porozmawiać na wiele tematów i wspierał mnie. No ideał. Ale niestety, fizycznie mnie nie pociągał. Fakt, uważałam, ze jest przystojny ale jednak nie wystarczająco ? Matko jak to zabrzmiało . Na początku miałam ogromne wyrzuty sumienia ale po czasie doszłam do wniosku, że zrobiłam dobrze. Większą krzywdę wyrządziłabym mu będąc z nim , a np nie okazując przy tym uczuć, bo nie miał 'tego czegoś' . Co do szantażu. Hm, trzeba twardo postawić na swoim i patrzeć na to z przymrożeniem oka, powiedzieć mu 'chcesz bym była z tobą nie kochając cię? ' przecież to nie ma sensu. Żadne mieszkanie w Warszawie nie jest tego warte, a zostawiając go dajesz mu otwarte drzwi na poznanie kogoś, kto go pokocha i da mu szczęście. Czas naprawdę leczy rany. Edytowane przez kokillka Czas edycji: 2015-10-21 o 21:04 |
|
|
|
#4802 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 503
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
"Większą krzywdę wyrządziłabym mu będąc z nim , a np nie okazując przy tym uczuć, bo nie miał 'tego czegoś' ." - takze tak uwazam, moze glupio to brzmi, ale robie to tez zeby on mogl byc szczesliwy, nie chce byc nieszczesliwa i dodatkowo kogos unieszczesliwiac " a zostawiając go dajesz mu otwarte drzwi na poznanie kogoś, kto go pokocha i da mu szczęście." z tym takze podpisuje sie obiema rekoma, tak jak i dla mnie te drzwi beda otwarte, dziekuje za spisanie tak waznych slow, bardzo mi sie przydadza na przyszlosc |
|
|
|
|
#4803 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 7 266
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
Z życiowego doświadczenia powiem ci, że DDA szukają często litości, nawet jeżeli twierdzą, że są silni i niezależni. Musisz mu otwarcie powiedzieć, że nic do niego nie czujesz, że związek jest dla ciebie ciężarem, że nie chcesz już go z nim tworzyć, bo nie odpowiada ci jako partner. Musisz też mu powiedzieć, że nie może cię szantażować, bo jest dorosłą osobą odpowiedzialną za siebie i jeżeli będzie chciał się zabić, to się zabije. Ważne jest zdemaskowanie tego, co wiesz o swoim chłopaku, o tym, że cię emocjonalnie szantażuje i że próbuje wzbudzić w tobie litość - to działa jak kubeł zimnej wody, ale dzięki temu DDA zaczyna myśleć. Spodziewaj się jednak sceny i dramatu odegranego na potrzebę tej rozmowy. Zastanawia mnie o co chodzi z tym zapachem, jak to się łączy z podświadomością, wyjaśnisz? I ciekawa jestem dlaczego w ogóle związałaś się z tym facetem, skoro nie byłaś w nim zakochana skoro nie pociągał cię fizycznie, a wręcz odpychał (zapach)? Czułaś, że jesteście sobie podobni właśnie ze względu na DDA? |
|
|
|
|
#4804 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Robicie ze mnie jakąś wariatkę. Gdyście zastanawiały się nad spotkaniem z byłym i usłyszałybyście, że podbijał on do 2 innych dziewczyn, to nie upewniłybyście się, czy to prawda? Wolałybyście spotkać się z nim w niewiedzy, czy uwierzyć jakiejś dalekiej koleżance? Ja wolałabym mieć wszystko jasne. Nie żałuję, że do nich napisałam, bo teraz prawdopodobnie siedziałabym z byłym, niczego nie świadoma.
Wydaje mi się, że pomoc specjalisty nie jest mi potrzebna. |
|
|
|
#4805 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 503
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
[1=d61abbce58b52fe45ffe444 afc51ca0ea3c11859_65540a4 4484ab;53189099]Z życiowego doświadczenia powiem ci, że DDA szukają często litości, nawet jeżeli twierdzą, że są silni i niezależni. Musisz mu otwarcie powiedzieć, że nic do niego nie czujesz, że związek jest dla ciebie ciężarem, że nie chcesz już go z nim tworzyć, bo nie odpowiada ci jako partner. Musisz też mu powiedzieć, że nie może cię szantażować, bo jest dorosłą osobą odpowiedzialną za siebie i jeżeli będzie chciał się zabić, to się zabije. Ważne jest zdemaskowanie tego, co wiesz o swoim chłopaku, o tym, że cię emocjonalnie szantażuje i że próbuje wzbudzić w tobie litość - to działa jak kubeł zimnej wody, ale dzięki temu DDA zaczyna myśleć. Spodziewaj się jednak sceny i dramatu odegranego na potrzebę tej rozmowy.
Zastanawia mnie o co chodzi z tym zapachem, jak to się łączy z podświadomością, wyjaśnisz? I ciekawa jestem dlaczego w ogóle związałaś się z tym facetem, skoro nie byłaś w nim zakochana skoro nie pociągał cię fizycznie, a wręcz odpychał (zapach)? Czułaś, że jesteście sobie podobni właśnie ze względu na DDA?[/QUOTE] Jest takie coś, że kobieta umie wyczuć czy geny mężczyzny dadzą w połączeniu z jej genami silne potomstwo. Jeśli kobieta czuje, że zapach mężczyzny jej nie odpowiada, to już na poziomie genetycznym są niedopasowani, bo pewne geny ze sobą kolidują w jakiś sposób. Zapach jest bardzo ważny u ludzi, jest jednym z podstawowych warunków udania się związku. Ktoś kto brzydko pachnie nie będzie nas pociągał (jeśli biznesmen będzie pachniał moczem non stop, raczej żadna się z nim nie zwiąże, ani nie będzie chciała z nim przebywać). Dlaczego się związałam? To dobre pytanie, nie rozumiałam schematów swojego działania, chciałam bliskości, kogoś kto zastąpi mi ojca, nie chciałam mu też odmawiać, był taki cudowny i troskliwy... Zagłuszyłam wszystko co było we mnie sprzeciwem "pokocham go z czasem, jest taki cudowny, że nie da się go nie pokochać", stwierdziłam, że może to za mało wspólnego kontaktu i dlatego od razu nic nie poczułam... To, że odpychał mnie zapachem zdałam sobie dopiero 3 tygodnie temu, gdy terapeuta mi o tym powiedział, wcześniej po prostu myślałam - taki ma zapach skóry, nic nadzwyczajnego, każdy ma inny. Wcześniej nie wiedziałam, że jest DDA, dowiedziałam się po 3 miesiącach związku, albo 4... Wchodziłam w to nieświadoma, a on nieświadomy jakim ja będe trudnym do życia człowiekiem i jak niezgodnie z jego logiką będę działać. edit: Przez Waszą poprawność ortograficzną aż mi się głupio zrobiło, że nie piszę polskich znaków i zaczęłam (przynajmniej na tym wątku )
Edytowane przez 201708250935 Czas edycji: 2015-10-21 o 21:39 |
|
|
|
#4806 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 836
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
Pytanie mam jedno po co się spotykać z byłym który mocno po drodze nawalił ? No bo gdyby było super pewnie nie byłby byłym... Pisałam nie raz o wielkich wyznaniach miłosci i smsaach z czułosciami nawet w dniu jego "znikniecia" a i tak zostawił mnie . Mam mnóstwo teorii dlaczego ale absolutnie pod żadnym pozorem bym nie wypisywała do innych aby to potwierdzic - mamy troche wspolnych wiec nie byłoby teoretycznie az takiego przypału ale tego nie robie bo .....NAS JUZ NIE MA i tyle koniec kropka tak nalezy do tego podejsc moim zdaniem oczywiście
|
|
|
|
|
#4807 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 7 266
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
![]() Co do twojego DDA, to musisz chyba w sobie przepracować zastępowanie ojca partnerem, bo bez tego będziesz ciągle wchodziła w toksyczne związki
|
|
|
|
|
#4808 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 503
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
[1=d61abbce58b52fe45ffe444 afc51ca0ea3c11859_65540a4 4484ab;53189398]O zapachu i genotypie to oczywiste, myślałam, że zapach pleśni ma w sobie jakąś ukrytą informację
![]() Co do twojego DDA, to musisz chyba w sobie przepracować zastępowanie ojca partnerem, bo bez tego będziesz ciągle wchodziła w toksyczne związki [/QUOTE]wiem pracuję nad tym Uświadomiłam sobie pewne rzeczy za późno, ale już jestem nauczona na przyszłość, że tak mogę robić, więc będę to stopniowo eliminować edit: obiecałam sobie także, że pierw skończę terapię, a dopiero potem będę wchodzić w nowe związki, bo i tak się rozwalą, więc to bez sensu
Edytowane przez 201708250935 Czas edycji: 2015-10-21 o 21:52 |
|
|
|
#4809 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Loluuusia
Nie uważamy Cię za wariatkę, bardziej za zdesperowaną dziewczynę. Proszę Cię przejrzyj na oczy, ten facet Tobą manipuluję, robi co chce. Naprawdę dalej pragniesz być w tym bagnie ? NIE WARTO TO !
__________________
Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić. |
|
|
|
#4810 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 402
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Przez ostatnie 2tygodnie zachowywałam się jak stara babcia, która siedzi ciągle w domu, patrzy się w ścianę i jest wiecznie zatopiona w książki, aby nie myśleć.
A mam dopiero 21lat i jestem studentką pierwszego roku więc powinnam imprezować !!! Niestety jak nie mam nastroju to za chiny mnie nie idzie wyciągnąć, muszę wypłakać i wycierpieć swoje. Na szczęście czuję, że moje nastawienie się powoli zmienia. Oczywiscie grzecznie.
|
|
|
|
#4811 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 192
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4812 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
A, i nie ufam praktycznie nikomu, dlatego wolę mieć zawsze pewność, zanim coś zrobię. |
|
|
|
|
#4813 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 402
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
Nie lubię uogólniania . Na tym forum przewinęło sie wiele dziewczyn , ktore po zerwaniu dowiadywały sie o brudach ale to zostawiały i nie prowadziły jakiegoś śledztwa. Ja tez bym sobie darowała, bo na co mi to? Czułabym sie mega głupio pisząc do jakis dziewczyn , to jest dla mnie akt desperacji i pokazuje tylko nieumiejętność panowania nad emocjami . Poza tym nie chciałabym dać byłemu tej satysfakcji. Wolałabym mu pokazać , ze mam to gdzies i nie interesuje mnie to co robi i robił za czasów naszego zwiazku bo juz z nim nie jestem . Pokazalabyn mu, ze jestem ponad to. Jezeli jednak takie cos Tobie odpowiada i czujesz sie z tym dobrze, droga wolna
|
|
|
|
|
#4814 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
---------- Dopisano o 23:33 ---------- Poprzedni post napisano o 23:32 ---------- Po tym, czego się dowiedziałam, chyba oczywiste jest, że nie ma mowy o powrocie.
|
|
|
|
|
#4815 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 192
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
Nie wiesz jacy ludzie potrafia byc okropni? Jakie rzeczy potrafia mowic? A to ze nie ufasz nikomu to jest tylko bardzo smutne. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#4816 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 280
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Hej. Mi znowu nadszedl kryzys
Jak polozylam sie wczoraj o 18, tak dopiero wstalam... Dobija mnie wszystko,bo jutro mam urodziny.....Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4817 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
I piszę to bez cienia złośliwości. Życzę Ci jak najlepiej, dlatego chciałabym bardzo żebyś znalazła w swoim życiu spokój, i szczęście i nie myślała ani chwili o swoim byłym który absolutnie na to nie zasługuje.
__________________
07.07.2017 Nasz Wielki Dzień ♥ ♥ ♥
|
|
|
|
|
#4818 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 10
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
świetna okazja do świętowania. Może to będzie dla Ciebie taki symboliczny dzień, rozpoczęcie nowego roku swojego życia
__________________
Isn't it cool? |
|
|
|
|
#4819 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Dobry czas na zmiany, zamknięcie pewnych drzwi i otworzenie się na przyszłość !
__________________
07.07.2017 Nasz Wielki Dzień ♥ ♥ ♥
|
|
|
|
#4820 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
Cytat:
Nie wiem, jakie są stosunki z Informatorką, ale chyba nie jest dobrą koleżanką, skoro każda jej informacja wymagała potwierdzenia u źródła. I to dwa razy, bo jeden przypadek nie wystarczył do uwierzenia, z jakim kłamcą ma do czynienia.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#4821 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 280
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Sek w tym, ze szukanie tych relacji wynika z tego, ze stracilam znajomych w pewnej chwili, a samotne przebywanie w domu jest fajne na poczatku rozstania, pozniej dobija...
Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4822 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 836
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
kokillka
Kokilka ja ostatnie 2 tyg też byłam starą babą , rentą, co wieczór użalałam sie nad sobą i nie ukrywam że nadal mam te fazy !! jagerbull rozumiem Cię doskonale choć ja już od początku rozstania cierpie sama w domu , mam nadzieje że to mi szybko przejdzie zwłaszcza że z każdym kolejnym dniem dochodzi do mnie świadomość ze moj cudowny były wrócił do swojej ex a ja byłam tylko "zapchajdziurą" Dodam ze jak się poznaliśmy nie mieszkał z Nią już od pół roku więc nie byłam osobą która weszła w czyjś związek Najgorsze jest to ze nie powiedział mi tego w twarz, nie oddał mi moich rzeczy , zwalił na alkohol zeby nie wyjsc na skur.......... i tym samym zwatpił w moją inteligencje |
|
|
|
#4823 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
Sama się o to prosisz.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4824 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 503
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4825 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 280
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
Pomijajac juz to, ze nie chce sie spotykac z nikim i nie zamierzam tego robic.Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ---------- Cytat:
![]() Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka |
||
|
|
|
#4826 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
To poznaj nowych ludzi. Zapisz sie na silownie, na jakies dodatkowe zajecia np. jezyk, idz na wolontariat |
|
|
|
|
#4827 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 280
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
fajnie nam sie rozmawialo, wypilismy cos i wyszlo jak wyszlo.Te zajecia o ktorych piszesz na razie odpadaja, wiec... chyba jednak jestem w czarnej d.pie.. Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka Edytowane przez jagerbull Czas edycji: 2015-10-22 o 11:32 |
|
|
|
|
#4828 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 503
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4829 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 244
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
A już nawet nie chce mi się tłumaczyć Wam i pisać o tym.
Były do mnie wypisuje, próbuje zrzucić na mnie winę (że go nie kocham, albo już kogoś sobie znalazłam), wydzwania, przeprasza, prosi o spotkanie. Masakra. Nie w ten, a w następny weekend będę miała nowy telefon i od razu nowy nr. Na tą chwilę musi wystarczyć mi wyciszenie telefonu i ignorowanie tego, co wypisuje. |
|
|
|
#4830 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXIII
To po co wogóle tutaj piszesz skoro ignorujesz to co ktoś adresuje bezpośrednio do Ciebie.
W takim razie mnie się też już nie chce Tobie odpisywać
__________________
07.07.2017 Nasz Wielki Dzień ♥ ♥ ♥
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:08.



Chociaż nie wiecie jak mi ciężko. Naprawdę przeraża mnie ta NIEWIEDZA. Ale to minie, prawda?
Na początku miałam ogromne wyrzuty sumienia ale po czasie doszłam do wniosku, że zrobiłam dobrze. Większą krzywdę wyrządziłabym mu będąc z nim , a np nie okazując przy tym uczuć, bo nie miał 'tego czegoś' . 

)




Niestety jak nie mam nastroju to za chiny mnie nie idzie wyciągnąć, muszę wypłakać i wycierpieć swoje. Na szczęście czuję, że moje nastawienie się powoli zmienia.
Oczywiscie grzecznie. 




fajnie nam sie rozmawialo, wypilismy cos i wyszlo jak wyszlo.
