|
|
#2131 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
![]() Mam cały czas opuchnięte - szczególnie w okolicy szwów i do tego hemoroidy które już i tak są małe, więc tak jakby mam ciśnienie z 2 stron Jak do końca tygodnia nie będzie lepiej idę w pon. do lekarza.Okłady z kory dębu mam wrażenie tylko pogarszają sytuację - opuchlizna rośnie, a miała od nich schodzić :rycze: Pisałaś coś i nasiadowkach, jak je przygotowywałaś? Edytowane przez niud Czas edycji: 2015-10-22 o 16:15 |
|
|
|
|
#2132 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Bardzo ładna bluza
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
|
|
|
|
#2133 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Mała, ale fajna bluza
Ja w bonprix zawsze mam problem z rozmiarami, a szkoda bo fajne rzeczy mają...ale dzisiaj kupiłam sobie bluzę w lidlu, więc też jestem zadowolona ![]() ---------- Dopisano o 16:10 ---------- Poprzedni post napisano o 16:09 ---------- Mnie już zaczęły, ech...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2134 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
|
|
|
|
#2135 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Spodziewałam się tego, za ładne pod koniec ciąży były
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2136 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Na szwy mozesz sobie kupic tzn na zrosty masc cebulowa. Mnie bardzo pomogla a mialam identycznie jak Ty. 3mam kciuki zeby Ci w koncu ulzylo! Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
|
#2137 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
![]() Ja się tą pigułą pocieszam, że w razie wywoływania to może też oxy na mnie nie podziala i nie bede musiala gryźć ścian kilka godzin (żeby jeszcze moze finalnie i tak mi zrobili cc), z dwojga złego wolałabym chyba cc odrazu ![]() Luzik, ja się raczej nie spinam nad totalnym brakiem objawów porodu, bardziej mnie fascynuje że tak sie w ogole da Takze mysli chyba nie blokuję, bo też jakichś szczególnie czarnych wizji nie mam, będzie co ma być i ciekawa jestem co. Bardziej jestem podirytowana już samym tym czekaniem, bo właściwie każdy dzień spędzam aktywnie i już było milion "ostatnich" kaw, obiadów, spacerów po mieście, ostatnie weekendy we dwoje, nosz kurrr... ile można Już mnie to łażenie po mieście jarać przestało a mąż zbankrutował od ciągania mnie na kawy/obiady/kino bo miało byc "ten jeden ostatni raz"... a tu never ending story
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm |
|
|
|
|
#2138 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
To ja też tak mam i z cera również. . Wkrecam sobie ze stosuje delikatny podkład który nie zapycha porów a jak po ciąży bedzie wysyp pryszczy to efekt jedynie ciąży
z włosami to samo :/ nie dość ze mam rzadkie piórka to jeszcze obawiam się ich wypadania
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
|
|
|
#2139 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
![]() Dzięki poczytam o tej maści. |
|
|
|
|
#2140 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Gadalam z położna niedawno przez tel. Dobra wiadomość to taka ze jak teraz bym się zgłosiła do szpitala bez żadnej akcji skurczowej to będę leżeć po tej stronie gdzie te fajne położne są
) tym samym chyba mogę liczyć na dobre jedzonko jak MALA Mówiła ze jeśli ciążą przebiegała cały czas normalnie to mogę po 7 dniach się pojawić w szpitalu, ale zaznaczyła ze to moja decyzja bo np. Może być badanie USG z rana ok, tzn. Wody, łożysko będzie,ale wieczorem może być już inaczej. Każda ciąża jest inna.. Będę jutro u mojego gina. Mam nadzieje ze mnie przebada a nie da swistek do szpitala. Jeśli zbada i będzie ok to kładę się w pon. A jak nie to kładę się w sobotę rano około 9 Niedobry ten Mój synek. Jeszcze się nie urodził a już matkę stresuje :
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
Edytowane przez 88maggie88 Czas edycji: 2015-10-22 o 16:39 |
|
|
|
#2141 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
O, miałam Was pytać o kłaki czy faktycznie wypadają.
U mnie już czeka Radical, pokrzywa i różne wcierki, zaczne stosować odrazu po wyjsciu ze szpitala ale akurat mam troche fiubździu na tym punkcie więc proszę o wyrozumiałość
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm |
|
|
|
#2142 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
![]() My wiecznie mamy ostatnie swoje wieczory itd. Skads to bardzo dobrze znam ![]() I juz tak nie rajcuje ostatnia kawa, pyszna kolacja...istna monotonia ![]() ---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:42 ---------- Cytat:
Nie mówiąc w tym mcu o dodatkowych pampersach, udogodnieniach dla maluszka :
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
||
|
|
|
#2143 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Jak zaparzasz kore?
Ja dawalam do garnczka malego, zalewalam woda i gotowalam pod przykryciem. Nie wiem na ile to zmiana ale jak zalewalam wrzatkiem i trzymalam pod przykryciem to mi srednio pomagalo. Haha dziewczyny przeterminowane my to mamy te ostatnie wieczory ja wogole co wstaje z lozka to mam nadzieje ze mi wody odejda hahaha moze zaczne o tym nie myslec to cos ruszy.Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
#2144 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
a jak mam buty kupować to jestem chora bo mam dziwny rozmiar. Taki 36 i pół albo 35 i pół czasami a nie ma takich np w CCC. Takie płaskie to pół biedy ale na obcasie musż abyć dopasowaneCytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Chciałam bez kaprura bo mam w kurtce i mnie wkurza to wyciąganie:/Rozmiary mają zawyżone. Teraz wzięłam sobie 36/38 a tak biorę 34/36 czy jakoś tak. Najlepiej czytać komentarze pod danym ubraniem czy to zaniżony rozmiar czy uciągliwe itd Super mają ciuchy Jeszcze sweterek zamówiłam i tak strasznie mnie jesczze jedna bluza kusi ale własnie z kapturem:/Cytat:
Może się załapiesz na izolatkę z łazienką swoją![]() ---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ---------- W ogóle zamówiłam wczoraj Sab Simplex te kropelki niemieckie na kolkę i dzisiaj przyszły. Zmaówiłam tez podkłady jednorazowe na przewijak
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r. |
|||||
|
|
|
#2145 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Mnie to sie wydaje ze tak jak pisalam wczesniej.. musimy czekac do poniedzialku z rozpakowaniem. Wowczas wszystkie pojdziemy rodzic
no coz, nie ostatni poniedzialek to kolejny ;-)Mala ile zaplacilas za podklady? Ja akurat nigdy nie uzywalam bonprzewijak jakby z ceraty wiec nie wsiaka ale teraz kupilam takie podklady coby polozyc na lozeczko. Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk Edytowane przez olibar Czas edycji: 2015-10-22 o 17:30 |
|
|
|
#2146 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Cytat:
Coś te 10dni po terminie to juz pozno wg mnie no ale tak proponuje gin... Piguła w przychodni tez sugerowala, ze po 7 dniach... Ehh ![]() Cytat:
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm |
||
|
|
|
#2147 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 448
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
W końcu dorwałam się do laptopa. Jakby komuś chciało sie jeszcze czytać to mój opis porodu.
Wstałam w nocy i poczułam, że mam coś mokro w majtach. Pomyślałam o kurde w końcu ten wiesiołek zaczął działać tak jak dziewczyny z wizażu pisały. No to siedzę na tym kiblu, dalej leci, dzwonie do połoznej, każe jechać na IP. Budzę więc TŻ, że to już. A ten, ale co już. No już musimy jechać do szpitala. W 5 sekund był gotowy z moją walizką. Na IP okazało się że nie wzięłam dowodu osobistego. No swietnie. Na szczęście byłam w przychodni przyszpitalnej i moje dane były już w systemie. Na IP puściutku, uff. Połozna bada, pyta, mówi że było jeszcze spać, że jest jeszcze 6 godz po odejściu wód. (Taaaa jasne takie emocje, leje się po nogach i spij człowieku). Podłączyła mnie do ktg, skurczy brak. Zbadała coś tam poruszyła, wody poszły i zaczęły się skurcze. Poszliśmy na porodówkę, wszystkie sale zajęte. W międzyczasie oczywiście tż zagaduje położna, która zaczęła narzekać, że tyle pracy mają, a później opisują na necie wszyscy. To on do niej, że pracuje w fakcie i też wszystko opisze haha. Dostaliśmy sale, nic się nie działo, przespalismy się. Połozna jakiś czopek założyła. Bóle wzmagały. Dostałam gaz, piłkę, prysznic i tak na zmianę. Gaz na początku dawał jakąś fazę, a później mnie zamulał, tak że przysypiałam pomiędzy skurczami. Bóle dalej mocniejsze. A moje znieczulenie to kurde gdzie pytam. No przykro mi- mówi położna - nie ma mozliwości w tej chwili bo w soboty tylko 1 anestezjolog, akurat robi cesarke. Połozna kochana masowała robiła co mogła, aby mi ulżyć. Kazała tż masować sutki, on oczywiście myślał że mi ulży w bólu, a nie że podkręca oksytocyne i wzmaga skurcze. Ale kochany był trzymał za łapke, mówił że sobie poradze. No i nareszcie anestezjolog zrobił znieczulenie podpajęczynówkowe, chwila ulgi. Położna kazała się zdrzemnąć. Tak też zrobilismy. Obudziła i się zaczęło. Bóle mimo znieczulenia były bardzo nieprzyjemne, byłam w sumie u kresu wytrzymałości. Położna na zachęte dała dotknąć głowke, ale to na mnie nie zrobiło wrażenia. Mówiła, że mały się wstawia w kanał, ale coś nam nie szło. Podjęła decyzje o nacięciu. I znowu przyj, przyj jak będzie skurcz. A ja kurde już nie mogę, niech to się skończy. Myślałam tylko, że za chwilę już ukachany synek będzię na świecie. I to mi dodawało sił. Nagle poczułam jak ze mnie wychodzi, wow co za ulga. Położyła mi go od razu na mnie. Dumny tatuś przeciął pępowinę. A my sobie leżeliśmy. Połozna zajęła się resztą, szycie łożysko. I tak pojawił się mój Syn |
|
|
|
#2148 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ---------- Cytat:
ala:Ta izolatke raczej dają po porodzie a nie dla takiej jak jak której dziecko nie wiadomo ile będzie siedzieć ![]() ---------- Dopisano o 17:54 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ---------- Cytat:
: dla mnie środa to już na prawdę późno.Tym bardziej ze położna teraz mnie uświadomiła o tym łożysko, wodach ze to w każdej chwili może się zmienić :/ No musimy Fryteczko jakąś glodowke przeprowadzić to może wtedy dzieci wyjdą migiem Za dobrze je dokarmiamy ![]() ---------- Dopisano o 18:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:54 ---------- Cytat:
) Super ze masz już to za sobą i synka przy sobie. My jeszcze czekamy niecierpliwie. . :
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
|
||||
|
|
|
#2149 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Hahaha rita rozwalilo mnie : ale co juz? Twojego tz hahaha
Wyrwany ze snu nie wiedzial co sie dzieje ![]() Urodzilas klocuszka kurde podziwiam bez pekniecia! Z gumy jestes ja mialam kilogramowa mniej kluche a pekniecie najgorszego stopnia :/Cos na poprawe humoru dla wszystkich unieszcze zaraz na fb ![]() Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk |
|
|
|
#2150 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Cytat:
![]() Ty też karmisz tylko piersią, Libra? Kuba tak długo to jedynie po spacerku śpi - teraz już równe 3h, więc lecę go budzić ![]() Cytat:
te tzw. baby hair, hahahahahhCytat:
__________________
Iza Diablicja Lilo Kubulek |
||||
|
|
|
#2151 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 542
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
tak grubo smaruj zeby się sutek "moczyl". I na wkładke też wycisnij tej masci. Ja tak robiłam i pomoglo:-D Cytat:
tym sie pocieszam ze jej się ulewa to znaczy, że się najadla i robi kupki 1-2 razy plus kleksy. Wcześniej to ok 3 h się budzila, teraz najlepiej caly czas by się tulila do cycka, je krótko i zasypia. Odkadam do koszyczka, marudzenie, cyc i ręce. W nocy to samo. Dobrze ze m przyjechal po poludniu to zrobilam obial bo mala pozwolila mi tylko przed południem obrac marchewke ![]() caly czas mysle o tych cycach...achh nie potrafię wyluzowac. Lila we wtorek skończyła 3 tyg. Cytat:
Cytat:
Mi wyskoczyl po porodzie wielki hemoroid myslicie ze się schowa? Jest cos na przyspieszenie? Czuje mega dyskomfort ; (
|
|||
|
|
|
#2152 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
:d
__________________
Maks 42 ->...->56,2->57,5->...70cm |
|
|
|
#2153 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 542
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
jestescie kochane. Podnioslyscie mnie na duchu Lila pospala cale 3 h i jedna piers nabrala Oliath nie slyszalam o stekaniu i dorastaniu, Pan Sowka też steka? Ja juz zaczelam się martwic Oliath była kupka? Mi położna mowila ze literatura podaje nawet o 7 dni bez kupki to norma. Ale ona się jeszcze nie spotkala dluzej jak 5 dni bez kupki ---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:02 ---------- Cytat:
ja nie mogłam sobie z wodami poradzić
|
||
|
|
|
#2154 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
---------- Dopisano o 20:09 ---------- Poprzedni post napisano o 20:08 ---------- Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#2155 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 448
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
A moj jeden cyc jest wiekszy od drugiego. Ciekawe tez czy synek nauczy sie jesc bez tych nakladek.
|
|
|
|
#2156 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
Teraz codzinnie używam odżywki biowax ( perły i costam - jest bardzo fajna tylko nie wspiera rozczesywania włosów ) a jak się skończy to się przerzucę na kallos - jest tak wielka, że nie mam jej jak pod prysznicem postawić więc będę sobie przekładać do opakowania po biowax. Cytat:
![]() Ta kora ma w sumie obkurczac - może za długo wcześniej trzymałam - teraz 5 minut ( jak mówiła piguka ) i basta. Cytat:
Cytat:
Dziś zaczęłam jeszcze czopki procto hemolan - czy działają dam znać za kilka dni ))Wcześniej w szpitalu zalecili mi hemorectal - czopki i nie wiem czy to on pomógł czy maść bo używam jednego i drugiego. Generalnie idzie ku dobremu. Nie wiem jakiej wielkości masz te guzki. Ja miałam naprawdę gigantyczne i już w szpitalu rozpoczęłam leczenie zgodnie z zaleceniami lekarza. Jak masz niewielkie to sama maść powinna podziałać. |
||||
|
|
|
#2157 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 542
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
|
|
|
|
|
#2158 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
i co dupa haha i tak musialam miec CC bo nie bylo rozwarcie
__________________
16.01.2014r. Inga 14.10.2015r. Nel <3 02.2017r. maleństwo <3 |
|
|
|
|
#2159 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Święta prawda
![]() ---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ---------- Cytat:
Mi się tak marzy a nie najprawdopodobniej lezanko w szpitalu i kilka dni męczarni. Ten scenariusz niestety jest coraz bardziej autentyczny :/
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
Edytowane przez 88maggie88 Czas edycji: 2015-10-22 o 21:19 |
|
|
|
|
#2160 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
|
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !
Cytat:
![]() Ano była kupka, MEGA kupka na 4 dzień dopiero, ale gładka i żółciutka, żadnych zatwardzeń czy podejrzanego koloru/ konsystencji ![]() Emi, ja jestem u kresu sił z tym Kubusia terrorem, ale kuź.wa nie poddam się jeśli chodzi o kp. Jeszcze dziś przerabiałam białka "na uczelni" i mój prowadzący szeroko rozwodził się nt. białka mleka kobiecego, że jest dlatego tak cudowne i nie do podrobienia, że budową i składem aminokwasowym najbardziej ze wszystkich białek przypomina ludzkie białka ustrojowe - po prostu jakbym karmiła ssaka mojego gotowym budulcem a nie po prostu surowcami do produkcji budulca. Normalnie od razu lepiej pojmuję, dlaczego te kupki tak rzadko mogą występować, hahahahah skoro moje mleko takie cudowne jest
__________________
Iza Diablicja Lilo Kubulek |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:17.





pamietam jak mi sie dziwil kiedys ze jak to ja kobieta i nie lubie. A on co chwile by kupowal i robil maratony po sklepach 

Bedzi edobrze kochana




z włosami to samo :/ nie dość ze mam rzadkie piórka to jeszcze obawiam się ich wypadania
:
Coś te 10dni po terminie to juz pozno wg mnie no ale tak proponuje gin... Piguła w przychodni tez sugerowala, ze po 7 dniach... Ehh 
No to siedzę na tym kiblu, dalej leci, dzwonie do połoznej, każe jechać na IP. Budzę więc TŻ, że to już. A ten, ale co już. No już musimy jechać do szpitala. W 5 sekund był gotowy z moją walizką. Na IP okazało się że nie wzięłam dowodu osobistego. No swietnie. Na szczęście byłam w przychodni przyszpitalnej i moje dane były już w systemie. Na IP puściutku, uff. Połozna bada, pyta, mówi że było jeszcze spać, że jest jeszcze 6 godz po odejściu wód. (Taaaa jasne takie emocje, leje się po nogach i spij człowieku). Podłączyła mnie do ktg, skurczy brak. Zbadała coś tam poruszyła, wody poszły i zaczęły się skurcze. Poszliśmy na porodówkę, wszystkie sale zajęte. W międzyczasie oczywiście tż zagaduje położna, która zaczęła narzekać, że tyle pracy mają, a później opisują na necie wszyscy. To on do niej, że pracuje w fakcie i też wszystko opisze haha. Dostaliśmy sale, nic się nie działo, przespalismy się. Połozna jakiś czopek założyła. Bóle wzmagały. Dostałam gaz, piłkę, prysznic i tak na zmianę. Gaz na początku dawał jakąś fazę, a później mnie zamulał, tak że przysypiałam pomiędzy skurczami. Bóle dalej mocniejsze. A moje znieczulenie to kurde gdzie pytam. No przykro mi- mówi położna - nie ma mozliwości w tej chwili bo w soboty tylko 1 anestezjolog, akurat robi cesarke.
Połozna kochana masowała robiła co mogła, aby mi ulżyć. Kazała tż masować sutki, on oczywiście myślał że mi ulży w bólu, a nie że podkręca oksytocyne i wzmaga skurcze. Ale kochany był trzymał za łapke, mówił że sobie poradze. No i nareszcie anestezjolog zrobił znieczulenie podpajęczynówkowe, chwila ulgi. Położna kazała się zdrzemnąć. Tak też zrobilismy. Obudziła i się zaczęło. Bóle mimo znieczulenia były bardzo nieprzyjemne, byłam w sumie u kresu wytrzymałości. Położna na zachęte dała dotknąć głowke, ale to na mnie nie zrobiło wrażenia. Mówiła, że mały się wstawia w kanał, ale coś nam nie szło. Podjęła decyzje o nacięciu. I znowu przyj, przyj jak będzie skurcz. A ja kurde już nie mogę, niech to się skończy. Myślałam tylko, że za chwilę już ukachany synek będzię na świecie. I to mi dodawało sił. Nagle poczułam jak ze mnie wychodzi, wow co za ulga. Położyła mi go od razu na mnie. Dumny tatuś przeciął pępowinę. A my sobie leżeliśmy. Połozna zajęła się resztą, szycie łożysko. I tak pojawił się mój Syn

jestescie kochane. Podnioslyscie mnie na duchu

