Mamusie styczniowe 2016, cz. V - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-22, 20:57   #571
uaoo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 280
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

No ale co Ci da witamina B? Ja chodziłam do dobrego neurologa tutaj i polecanego i też mi mówił o zastrzykach, ale to w ostateczności. Więc z bólu wyłam i nie poszłam, wolałam się przemęczyć.
__________________

L. - 10.2011
K. - 01.2016
F. - 11.2017
uaoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:00   #572
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
A macie już jakieś bolesne kopniaki w żebra? Tak z ciekawości pytam, bo zawsze mnie tym wszystkie koleżanki straszyły
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:01   #573
niepozorna
Zakorzenienie
 
Avatar niepozorna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
U nas też wiercipięta dzisiaj, tak szaleje, że czuję go jednocześnie baardzo nisko w dole brzucha po lewej stronie i też po prawej stronie tuz pod żebrami
Ja mojego Maluszka też często czuję na dole i nad pępkiem jednocześnie


Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
A macie już jakieś bolesne kopniaki w żebra? Tak z ciekawości pytam, bo zawsze mnie tym wszystkie koleżanki straszyły

Ja kopniaki w żebra miewam ale raczej nie to że bolesne tylko takie bardziej nieprzyjemne (?)
__________________
Instagram
♥♥♥

Prostujemy zą
bki
niepozorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:04   #574
pietrusiowata
Rozeznanie
 
Avatar pietrusiowata
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 682
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

A te zastrzyki to może blokada prosto w nerw? Ja miałam taki zastrzyk, jak jeszcze grałam w siatkówkę i byłam przed ważnymi meczami a poszły mi plecy. To jest przeciwbólowy lek, który blokuje odczuwanie bólu. Ja czułam się, jakbym miała 15 lat i nigdy mnie plecy nie bolały Znam ból rwy i ból kręgosłupa uniemożliwiający życie. Nie wyobrażam sobie rodzić z tym bólem.
__________________
Nasz ślub 07.09.2013
pietrusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:08   #575
Casaa
Zakorzenienie
 
Avatar Casaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez uaoo Pokaż wiadomość
No ale co Ci da witamina B? Ja chodziłam do dobrego neurologa tutaj i polecanego i też mi mówił o zastrzykach, ale to w ostateczności. Więc z bólu wyłam i nie poszłam, wolałam się przemęczyć.


Wit B poprawia dzialanie ukl nerwowego i lagodzi napiecie miesniowe.

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ----------

Cytat:
Napisane przez pietrusiowata Pokaż wiadomość
A te zastrzyki to może blokada prosto w nerw? Ja miałam taki zastrzyk, jak jeszcze grałam w siatkówkę i byłam przed ważnymi meczami a poszły mi plecy. To jest przeciwbólowy lek, który blokuje odczuwanie bólu. Ja czułam się, jakbym miała 15 lat i nigdy mnie plecy nie bolały Znam ból rwy i ból kręgosłupa uniemożliwiający życie. Nie wyobrażam sobie rodzić z tym bólem.


Zalezy jaki lek, popularne blokady zazwyczaj sa sterydowe, a tu watpie by w ciazy mozna bylo podawac.

Rwa jest uciskiem na nerw kulszowy, dochodzi do obrzeku i stanu zapalnego, nalezy odbarczac, a to osiagnac mozna trakcja. Nie wiem jak z NLPZ w sytuacji ciazy....
Casaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:16   #576
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
Hahaah jak ma mi to pomóc w porodzie to mogę być babka mówiła (i z reszta sama o tym czytałam) że aktywność w ciąży jest ważna, i mięśnie brzucha też można ćwiczyć (ale nie wolno robić brzuszków) a one potem dużo pomagają w wypychaniu dziecka
Nam na SR też o tym mówiła. Jakbym mogła to też bym śmigała, a tak pewnie będę jak taki stary dziad
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:23   #577
iola14
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 980
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Witam się o tak późnej porze. Ja też dzisiaj po wizycie. Odebrałam morfologie i mocz. Niską hemoglobinę mam 10.2 a tak reszta ok. Lekarz zrobił mi USG ale bez mierzenia, tak na szybko by zobaczyć co u małej słychać Na to duże USG umówiliśmy się na następną wizytę. Szyjka na szczęście nie skraca mi się bardziej, więc jest dobrze. Trochę rozmawialiśmy już o porodzie. Czy któraś planuje znieczulenie do porodu? Ja rodziłam raz CC potem SN ale bez znieczulenia. Poważnie się nad tym zastanawiam, tylko boję się igły i ewentualnych skutków ubocznych
iola14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:27   #578
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez baby montana Pokaż wiadomość
Kupowalam tutaj http://allegro.pl/szlafrok-ciaza-100...863977811.html ale L i w rekawie waska dosyc :-( ale nie bede wymieniac bo stad bardzo droga przesylka jest :-P widze ze teraz 29 kosztuje.
też takie właśnie oglądałam...
to skoro mówisz ze nie takie złe to może jednak zamówię
Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
Mam pytanie do mam z cukrzyca, pytałyście swojego gin czy cukrzyca coś zmienia przy porodzie? Ja dziś pytałam i mi powiedzieli, że jak tako to nic nie zmienia, tylko jeżeli mały nie urodzi się wcześniej to dzień przed terminem kładzie się do szpitala na wywołanie. Bo od 38 tygodnia zaczyna się starzeć łożysko, a przy cukrzycy może dziać się to szybko i oni twierdza, że to jest zbyt duże ryzyko dla dziecka i lepiej wywołać poród niż miało by się coś stać. A wam coś mówili na ten temat?
nie pytałam jeszcze, ale planuję zapytać
Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
A ja jestem jakimś dziwakiem, bo nie boję się porodu. Serio. Przez ten ostatni strach by dotrwać do jakiegoś bezpiecznego czasu dla małej coś mi się poprzestawiało w głowie i strach związany z porodem poszedł gdzieś daleko. Nie wiem co powiem jak będę chwilę przed wypakowaniem. Ale w chwili obecnej jedyne czego boję się związanego z porodem, to tego że mi odmówią CC i będę miała potem (odpukać!!) jakieś problemy.
ja też się nie boję porodu jako takiego tzn bólu, czy tego jak to będzie sie odbywało (wiadomo ze będzie bolało, wiadomo że to nie będzie komfortowe i że po prostu trzeba to przetrwać) . Jedyne czego się boję to, ze mogłoby coś pójść nie tak i coś by mogło sie stać Maluszkowi...
Cytat:
Napisane przez candyyfloss Pokaż wiadomość

Wczoraj przyszły do mnie kocyki, śliczne

Cytat:
Napisane przez lune1992 Pokaż wiadomość
My już po wizycie. Mały waży 1300g
Mam z rwą iść do neurologa na wizyte bo mój stan lekarza aż przeraził, nie mogli mnie na fotelu usadzić...
Na te skurcze dostałam leki rozkurczowe, sprawdził szyjkę jest ok ale w razie skurczów mimo lekow mam dzwonic to mnie na oddział położy.
Ale dzidzia zdrowa to dobrze
oby neurolog pomógł
super ze Małym ok
Cytat:
Napisane przez Casaa Pokaż wiadomość

Do slodkich mam: Wiem, ze dosc wczesnie na jakies wnioski ale, cukierki w ciagu dnia sa super (w okolicy 100), rano jest gorzej bo dzis 134. Pisalyscie zeby najpierw przegryzke robic, a pozniej normalne sniadanie? Moglaby, ktoras z Was mi to rozpisac/wyjasnic co zjesc?
ja mam to samo, tzn w ciągu dnia zawsze mam super, obiad znoszę świetnie. Ze śniadaniem jest gorzej, przy kolacji też sie wpadki zdarzają. Ograniczyłam więc spożycie chleba do minimum (czyli jednak mała kromka ). Z tym pierwszym śniadaniem chodzi o to żeby było ono małe i nie zawierało mleka i jego pochodnych. Ja na śniadanie pierwsze teraz jem jedną kromkę z wędliną, albo jajecznicę plus do tego jakieś warzywa (np garść sałaty, kawałek papryki) no i koniec. Za to po jakiś 2 godzinach od tego śniadania już jem drugie śniadanie i wtedy jem np jogurt z musli, ogólnie coś trochę większego. Później zanim zjem obiad jem jeszcze trzecie śniadanie


Byliśmy dziś w Ikei i zrobiliśmy mega zakupy ale jestem tak padnięta po tym ikeowym spacerze ze jutro Wam dopiero pokażę co kupiliśmy
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015





Edytowane przez Ewusia_marchew
Czas edycji: 2015-10-22 o 21:29
Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:27   #579
Casaa
Zakorzenienie
 
Avatar Casaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez iola14 Pokaż wiadomość
Witam się o tak późnej porze. Ja też dzisiaj po wizycie. Odebrałam morfologie i mocz. Niską hemoglobinę mam 10.2 a tak reszta ok. Lekarz zrobił mi USG ale bez mierzenia, tak na szybko by zobaczyć co u małej słychać Na to duże USG umówiliśmy się na następną wizytę. Szyjka na szczęście nie skraca mi się bardziej, więc jest dobrze. Trochę rozmawialiśmy już o porodzie. Czy któraś planuje znieczulenie do porodu? Ja rodziłam raz CC potem SN ale bez znieczulenia. Poważnie się nad tym zastanawiam, tylko boję się igły i ewentualnych skutków ubocznych


Fajnie, ze z malutka jest ok

Co do znieczulenia to ja mialam przy operacji stopy i samo wklucie bylo dla mnie bardzo ok mialam zespol popunkcyjny na wlasne zyczenie, bo spadl mi telefon pod lozko no i sie z niego zwiesilam.... Spadek cisnienia i potworny bol glowy w pozycjach innych niz plaskie lezenie. Ale bardzo szybko o tym zapomnialam
Casaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:30   #580
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość
ja też się nie boję porodu jako takiego tzn bólu, czy tego jak to będzie sie odbywało (wiadomo ze będzie bolało, wiadomo że to nie będzie komfortowe i że po prostu trzeba to przetrwać) . Jedyne czego się boję to, ze mogłoby coś pójść nie tak i coś by mogło sie stać Maluszkowi...
Oj tak, ale o to się pewnie każda z nas boi. Do reszty podchodzę tak jak Ty. (na chwilę obecną, bo co będzie na kilka dni przed terminem to nie wiem )
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:31   #581
Casaa
Zakorzenienie
 
Avatar Casaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Ewusia, dziekuje za info

Wyslane z Lumia920.
Casaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:32   #582
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

ewusia co tam nakupowaliście?
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:40   #583
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez iola14 Pokaż wiadomość
Czy któraś planuje znieczulenie do porodu? Ja rodziłam raz CC potem SN ale bez znieczulenia. Poważnie się nad tym zastanawiam, tylko boję się igły i ewentualnych skutków ubocznych
Ja chcę znieczulenie, o ile będzie akurat dostępny lekarz (z tym jest problem w szpitalach).
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:47   #584
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Hej wracam po warsztatach, większość była mega fajna wygrałam pieluszki! He he he he he
Ale warsztaty serio mega i warto dla samej wiedzy isc. Szczególnie bezpieczenstwo w podróży, rytuały i pierwsza pomoc
__________________

hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:49   #585
iola14
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 980
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Ja chcę znieczulenie, o ile będzie akurat dostępny lekarz (z tym jest problem w szpitalach).
U mnie w szpitalu trzeba się wcześniej umówić na konsultacje z anestezjologiem, która jest płatna

lune1992 Trzymam kciuki żeby Ci się poprawiło

czarnulax Takich bolesnych kopniaków jeszcze nie miałam, ale raz tak się wystraszyłam, że aż podskoczyłam
iola14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:49   #586
small_
Raczkowanie
 
Avatar small_
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Iwona ja pytalam o inflancka.
Tez bralam ja pod uwage ale opinie sa skrajnie różne wiec zostawiam ja na dalszy wybor-jak mnie odesla. A Ty czym sie kierowalas przy wyborze? Mialas juz styczność z tym szpitalem?
Ja sie ogolen nastawiam sie na Żelazną.
A moja gin poleca Czerniakowska.
Lune fajnie ze lekarz porządnie podszedl do sprawy.
Ewusia co kupiliscie?
__________________
Nasz Wielki Dzień 08.09.2012

Czekamy Na Naszą Małą Księżniczkę
small_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 21:56   #587
pietrusiowata
Rozeznanie
 
Avatar pietrusiowata
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 682
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Jak myślę o porodzie, to boję się jednego nacięcia lub pęknięcia. To, że będzie bolało wiem i nastawiam się na najgorsze ale to szycie dla mnie masakra jakaś.
__________________
Nasz ślub 07.09.2013
pietrusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 22:09   #588
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez pietrusiowata Pokaż wiadomość
Jak myślę o porodzie, to boję się jednego nacięcia lub pęknięcia. To, że będzie bolało wiem i nastawiam się na najgorsze ale to szycie dla mnie masakra jakaś.
Ja się boję że mnie źle zszyja, wda się zakażenie itd..
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 22:13   #589
niepozorna
Zakorzenienie
 
Avatar niepozorna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

EWUSIA pochwal się jutro koniecznie co tam nakupiłaś

Ja na pewno będę rodzić ze znieczuleniem. Innej opcji nie biorę pod uwagę

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Cytat:
Napisane przez pietrusiowata Pokaż wiadomość
Jak myślę o porodzie, to boję się jednego nacięcia lub pęknięcia. To, że będzie bolało wiem i nastawiam się na najgorsze ale to szycie dla mnie masakra jakaś.

Mam to samo Mam mega opory przed takimi rzeczami "na żywca". Gdyby nie ryzyko pęknięcia i szycia to może pokusiłabym się o poród bez znieczulenia, a tak no way! Takie moje głupie myślenie.
__________________
Instagram
♥♥♥

Prostujemy zą
bki
niepozorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 22:35   #590
koktajlowa7
Rozeznanie
 
Avatar koktajlowa7
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Ustroń
Wiadomości: 997
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
O tego to ja jestem prawie, że pewna że będę sama, a najwięcej wód pewnie mi w samochodzie odejdzie i będzie mokry.
Pół biedy w swoim samochodzie, gdy nikt nie widzi. Tapicerkę się umyje. Ja to się boję, że mi wody odejdą w szkole.. i ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy nie będę nosić podpasek w styczniu. Średnio mi się to widzi ale jak odejdą tyle ludzi to wstyd.

Cytat:
Napisane przez baby montana Pokaż wiadomość
niby ciepło ale co z tego jak białego sera nie ma

kupujecie jakieś akcesoria do swoich wózków? nie wiem, wkładki, materacyki, prześcieradła?
Prześcieradło jedno lub dwa, kocyk i mufkę a i może poduszkę motylek.

Cytat:
Napisane przez mojakaren Pokaż wiadomość


to już wiekszość naszych forumowych dzieciaczków waży ponad 1 kg

oby z Toba też było wszystko dobrze i te skurcze już nie były takie męczące

A my jutro śmigamy na wizytę - w końcu!
ja jutro też wizytuję, chce już poznać płeć! Od kilku dni żyję tą wizytą, a jak znowu się nie dowiem to się wnerwię

Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
A macie już jakieś bolesne kopniaki w żebra? Tak z ciekawości pytam, bo zawsze mnie tym wszystkie koleżanki straszyły

---------- Dopisano o 20:51 ---------- Poprzedni post napisano o 20:51 ----------

Viki super będziesz super fit mamusia
Mam kopniaki w żebra ale to nie boli jakoś, są ok. Wolę jak mnie kopie w żebra niż jak kopie po szyjce/pęcherzu i mam wrażenie, że zaraz wyjdzie, w dodatku to jest nieprzyjemne.

Cytat:
Napisane przez pietrusiowata Pokaż wiadomość
Jak myślę o porodzie, to boję się jednego nacięcia lub pęknięcia. To, że będzie bolało wiem i nastawiam się na najgorsze ale to szycie dla mnie masakra jakaś.
Też obawiam się nacięcia i szycia. W dodatku nie wiem czy tak jest przy każdym porodzie ale u mnie w szpitalu dają szwy te takie nierozpuszczalne co je trzeba później zdjąć.. bez sensu.
Mam trochę obsesje na punkcie wyglądu. Boję się, że będę potem zbyt szeroka i z blizną w kroczu
koktajlowa7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 22:42   #591
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Ja się boję, że będzie wywołanie oksytocyną, cesarka albo jakieś niebezpieczeństwo :/ No i to paskudne cięcie/pękanie. Brr... Albo że po porodzie ktoś mnie będzie chciał do czegoś zmusić.
__________________

hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 22:45   #592
baby montana
Zakorzenienie
 
Avatar baby montana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Ja sie boje e beda mi chcieli zrobic cesarke i ze popekam. Chce uniknac duzego pekniecia i ciecia :-(


Jaaaa u mnie na wyspach od ponad doby kleska zywiolowa,troche popadalo i wszystko zalane od razu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1445546704527.jpg (38,4 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1445546717388.jpg (64,2 KB, 14 załadowań)
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa'

http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3

mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce
baby montana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 22:49   #593
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Koktajlowa to Ty nie znasz jeszcze? Myślałam że już wszystkie znamy choć ze mną na SR chodzi dziewczyna, która też jeszcze nie zna, bo się maluch wiecznie zakrywa czymś. Ah te wstydnisie
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 22:51   #594
6963c1fb65109977f9c6bf649cbcc3d41e8cdb1e_65c0253828816
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 683
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez iola14 Pokaż wiadomość
Witam się o tak późnej porze. Ja też dzisiaj po wizycie. Odebrałam morfologie i mocz. Niską hemoglobinę mam 10.2 a tak reszta ok. Lekarz zrobił mi USG ale bez mierzenia, tak na szybko by zobaczyć co u małej słychać Na to duże USG umówiliśmy się na następną wizytę. Szyjka na szczęście nie skraca mi się bardziej, więc jest dobrze. Trochę rozmawialiśmy już o porodzie. Czy któraś planuje znieczulenie do porodu? Ja rodziłam raz CC potem SN ale bez znieczulenia. Poważnie się nad tym zastanawiam, tylko boję się igły i ewentualnych skutków ubocznych
Nie wyobrażam sobie rodzic bez znieczulenia, choćbym miała za to zapłacić sporą kasę.
Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
A macie już jakieś bolesne kopniaki w żebra? Tak z ciekawości pytam, bo zawsze mnie tym wszystkie koleżanki straszyły

---------- Dopisano o 20:51 ---------- Poprzedni post napisano o 20:51 ----------

Viki super będziesz super fit mamusia
Ja miałam je jakieś półtora tygodnia temu i dzięki Bogu że już ich nie ma. Nie tyle kopniaki to są, co naciskająca na żebra przepona i akurat jak dla mnie to było mega bolesne.

U mnie wczoraj było mega ciężko, bałam się strasznie. Leżąc wieczór już w łóżku poczułam dość częste skurcze i niesamowite napieranie tak jakby główki czy czegoś twardego na wszystkie narządy na dole. Masakra, myślałam że mnie rozerwie całe szczęście pół godziny potem minęło i do teraz się nic nie dzieje.
6963c1fb65109977f9c6bf649cbcc3d41e8cdb1e_65c0253828816 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:01   #595
niepozorna
Zakorzenienie
 
Avatar niepozorna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

JOANNAROL całe szczęście, że przeszło.

Trzymam kciuki za wszystkie jutrzejsze wizyty.

KOKTAJLOWA ja też myślałam, że wszystkie już znamy płeć Musiało mi jakoś umknąć, że Ty jeszcze zostałaś. No nic, jutro się już na pewno dowiesz
__________________
Instagram
♥♥♥

Prostujemy zą
bki
niepozorna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:09   #596
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Ratunku nie śpi jeszcze... Cierpliwości dajcie chociaż trochę błagam

---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Żeby ją wiedziałam że tak będzie na 10 min przed tym jak ma matka przyjść to zasnela a ja myślałam że sobie na studia pracę zrobię jak zaśnie
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:20   #597
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Mnie jak kopie w żebra nue boli, po prostu to czuję. W porównaniu do kopów w szyjkę to nic, no ale jeszcze mocnych kopów nie wymierza
__________________

hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:20   #598
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez koktajlowa7 Pokaż wiadomość
Pół biedy w swoim samochodzie, gdy nikt nie widzi. Tapicerkę się umyje. Ja to się boję, że mi wody odejdą w szkole.. i ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy nie będę nosić podpasek w styczniu. Średnio mi się to widzi ale jak odejdą tyle ludzi to wstyd.


Prześcieradło jedno lub dwa, kocyk i mufkę a i może poduszkę motylek.


ja jutro też wizytuję, chce już poznać płeć! Od kilku dni żyję tą wizytą, a jak znowu się nie dowiem to się wnerwię :


Mam kopniaki w żebra ale to nie boli jakoś, są ok. Wolę jak mnie kopie w żebra niż jak kopie po szyjce/pęcherzu i mam wrażenie, że zaraz wyjdzie, w dodatku to jest nieprzyjemne.


Też obawiam się nacięcia i szycia. W dodatku nie wiem czy tak jest przy każdym porodzie ale u mnie w szpitalu dają szwy te takie nierozpuszczalne co je trzeba później zdjąć.. bez sensu.
Mam trochę obsesje na punkcie wyglądu. Boję się, że będę potem zbyt szeroka i z blizną w kroczu
Podpaska nic nie da jak wody odejdą. Jak chluśnie to chluśnie 😀
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:44   #599
ruda3d
Zakorzenienie
 
Avatar ruda3d
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 213
GG do ruda3d
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

U mnie też dzisiaj mała jakoś na dole bardziej smyra, delikatnie na szczęście ale w nocy 3 razy biegałam na siusiu, nie wiem czy nie przez królewnę właśnie.

Piszecie o ćwiczeniach - ja w "czasie przed skurczami", tj. do 25 tc jakoś chodzilam na jogę, spacery po 5 km, na basen. Potem lekarz położył mnie na ok 1,5 tyg, w tym kilka dni w szpitalu, do tego te twardnienia i czuję się jak emerytka, a jak gdzieś jest pod górkę to już w ogóle masakra... Nie chcę tak :-(
__________________


ruda3d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:53   #600
koktajlowa7
Rozeznanie
 
Avatar koktajlowa7
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Ustroń
Wiadomości: 997
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
Koktajlowa to Ty nie znasz jeszcze? Myślałam że już wszystkie znamy choć ze mną na SR chodzi dziewczyna, która też jeszcze nie zna, bo się maluch wiecznie zakrywa czymś. Ah te wstydnisie
No nie a chciałabym już wiedzieć. Mam nadzieję, że mi powie bo ostatnio gin była jakaś chamska nawet mi nie pokazała dzieciaczka
Po za tym męczy mnie to, że ciągle ktoś(koleżanki, wykładowcy) mi zadaje pytanie jakiej płci oczekujemy i to często co kilka dni.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Podpaska nic nie da jak wody odejdą. Jak chluśnie to chluśnie 😀
Czemu nie? Przecież to wsiąknie? Chociaż częściowo..
koktajlowa7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-10 22:04:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.