Mamusie grudniowe 2015 cz.8 - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-22, 23:21   #1921
agrita8
Raczkowanie
 
Avatar agrita8
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Mujer przeczytałam artykuł i powiem, że mi też nie podoba się podejście tej pani. Kuva nie oczekuję przecież żeby położna stała obok mnie i trzymała za rękę, albo głaskała ale niech ona porządnie, rzetelnie wykonuje swoją pracę - a przede wszystkim niech odnosi się do mnie z szacunkiem. Mam niestety wrażenie, że większość położnych zachowuje się jakby pracowały w fabryce na taśmie aby szybciej, 12h i po sprawie i nie ma znaczenia jakimi metodami się to osiągnie... bo jak sama wspomniała niektóre ich metody nadal są tajemnicą
agrita8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:40   #1922
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość
Mujer przeczytałam artykuł i powiem, że mi też nie podoba się podejście tej pani. Kuva nie oczekuję przecież żeby położna stała obok mnie i trzymała za rękę, albo głaskała ale niech ona porządnie, rzetelnie wykonuje swoją pracę - a przede wszystkim niech odnosi się do mnie z szacunkiem. Mam niestety wrażenie, że większość położnych zachowuje się jakby pracowały w fabryce na taśmie aby szybciej, 12h i po sprawie i nie ma znaczenia jakimi metodami się to osiągnie... bo jak sama wspomniała niektóre ich metody nadal są tajemnicą
Nie no, bo żeby nie było, że ja mam histerię, planowałam się ciskać po porodówce, wykłócać i wydziwiać przy porodzie Wcale, że nie, ja wogle nie wchodzę w dyskusje ze służbą zdrowia przeważnie, gdyż nie widzę w tym sensu, natomiast zależy mi zawsze, żeby mi nikt nie robił niczego wbrew mej woli.
Ogólnie jestem w kwestii porodu w tej chwili nastawiona na zasadzie: ja sobie dam radę, tylko zechciejcie mi nie utrudniać niczego dodatkowo, bo nie ma takiej potrzeby
I jeśli stosuje się różnego rodzaju naciski na kobiecie rodzącej, to odbieram to jako przemoc, dlatego, że jest to (jak dziecko czy chory człek) osoba, która niekoniecznie może sama sobie poradzić, zatem obrzydliwe jest manipulowanie czy inne podstępne metody na osiąganie własnych celów (choćby i to był szybszy poród tym samym łatwiejszy dla personelu, bo przecież "tyle kobiet dostało oksytocynę <lub wpisz cokolwiek> i jakoś żyją, to co mi tu będzie jakaś robić histerię, że nie chce")
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:48   #1923
arisah
Raczkowanie
 
Avatar arisah
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dziewczyny a co ka zrobic położna jak widzi że sytuacja zaczyna robic sie grozna a kobieta jest na cos zafiksowana jak ta z artykułu na leżenie,a szacunek i kulturalna peswazja nie pomagaja? Ma jej powiedziec rób co chcesz i odejść? Bywa że kobiety tracą głowe kompletnie i trzeba nimi potrząsnąć

---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------

Jak we wszystkim potrzeba złotego środka i indywidualnego podejścia
arisah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-22, 23:53   #1924
dolinka881
Zadomowienie
 
Avatar dolinka881
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Z tymi położnymi to też nie ma co przesadzać- one są w pracy, a Wy dziewczyny pracujące z klientem wiecie jak bywa.. my też będziemy pewnego rodzaju klientem jakby nie patrzeć. Dla nas to jest stan wyjątkowy i wydaje nam się, że piwinno się nas traktować jak nie wiadomo kogo (sama zawsze po cichu liczę, ze ktoś mnie gdzieś przepuści:p), no ale niestety realia są inne. Trzeba rodzic w prywatnej klinice (wiadomo, że jak płacisz możesz wymagać), albo liczyć się z najgorszym:p
dolinka881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 00:05   #1925
agrita8
Raczkowanie
 
Avatar agrita8
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez arisah Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co ka zrobic położna jak widzi że sytuacja zaczyna robic sie grozna a kobieta jest na cos zafiksowana jak ta z artykułu na leżenie,a szacunek i kulturalna peswazja nie pomagaja? Ma jej powiedziec rób co chcesz i odejść? Bywa że kobiety tracą głowe kompletnie i trzeba nimi potrząsnąć
---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------
Jak we wszystkim potrzeba złotego środka i indywidualnego podejścia
Oczywiście zgadzam się, że potrzeba indywidualnego podejścia bo domyślam się, że w tak ekstremalnej sytuacji wiele kobiet po prostu panikuje, i tak jak mówisz, traci głowę. Mam zwyczajnie wrażenie, że jednak położne trochę wykorzystują swoją nadrzędną pozycję - bo skąd np. pomysł na fundację Rodzić po ludzku?
To tylko moja subiektywna opinia, mało tego, nie poparta żadnym doświadczeniem, pierwszy poród dopiero przede mną
mam tylko nadzieje, że teraz położne mnie nie wytropią i nie będą się mścić
agrita8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 00:18   #1926
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez arisah Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co ka zrobic położna jak widzi że sytuacja zaczyna robic sie grozna a kobieta jest na cos zafiksowana jak ta z artykułu na leżenie,a szacunek i kulturalna peswazja nie pomagaja? Ma jej powiedziec rób co chcesz i odejść? Bywa że kobiety tracą głowe kompletnie i trzeba nimi potrząsnąć

---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------

Jak we wszystkim potrzeba złotego środka i indywidualnego podejścia


Tak samo to odbieram. I jeszcze do tego trzeba dodać interpretację, bo każdy słyszy i czyta to co chce usłyszeć i przeczytać. Jak się ktoś nakręca i w kółko powtarza swoje, to będzie zadowolony tylko wtedy jak mu ktoś przytaknie
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 00:31   #1927
arisah
Raczkowanie
 
Avatar arisah
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Nom nadużywają tej władzy no i niestety z tego co widzę większość z nich jest starej daty że się tak wyrażę i często bazuja na starej wiedzy. Wiem jak sytuacja wyglada ale nie trzeba od razu demonizowac wszystkiego, weźmy pod uwage ze to tylko ludzie

---------- Dopisano o 00:24 ---------- Poprzedni post napisano o 00:21 ----------

Rudaska z ta interpretavja tez racja

---------- Dopisano o 00:31 ---------- Poprzedni post napisano o 00:24 ----------

Oficjalnie obwieszczam że właśnie dostałam pierwsze kopy w żebra... niezbyt to przyjemne:/
arisah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 00:42   #1928
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez arisah Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co ka zrobic położna jak widzi że sytuacja zaczyna robic sie grozna a kobieta jest na cos zafiksowana jak ta z artykułu na leżenie,a szacunek i kulturalna peswazja nie pomagaja? Ma jej powiedziec rób co chcesz i odejść? Bywa że kobiety tracą głowe kompletnie i trzeba nimi potrząsnąć

---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------

Jak we wszystkim potrzeba złotego środka i indywidualnego podejścia
Się może zdarzyć różnie, przyznaję, że kobity czasem mnie zabijały głupotami, które wywlekały na zajęciach... No to się nie dziwię takim położnym trochę, jednak podejrzewam, żę odrobina wyczucia chyba pozwala odgadnąć z kim się ma do czynienia Natomiast wiem, że ja nie jestem z tych, którymi trzeba potrząsać

Cytat:
Napisane przez agrita8 Pokaż wiadomość
Oczywiście zgadzam się, że potrzeba indywidualnego podejścia bo domyślam się, że w tak ekstremalnej sytuacji wiele kobiet po prostu panikuje, i tak jak mówisz, traci głowę. Mam zwyczajnie wrażenie, że jednak położne trochę wykorzystują swoją nadrzędną pozycję - bo skąd np. pomysł na fundację Rodzić po ludzku?
To tylko moja subiektywna opinia, mało tego, nie poparta żadnym doświadczeniem, pierwszy poród dopiero przede mną
mam tylko nadzieje, że teraz położne mnie nie wytropią i nie będą się mścić
Darzę wielkim podziwem np. pielęgniarki i w tym położne, bo robota to nie jest lekka. Trochę rozumiem, że się traci cierpliwość i inne takie. Natomiast często przekraczają one pewne granice i w sumie, co ja jestem winna położnej, która ma tego dnia zły humor i jest innego wyznania medycznego niż ja? Ona wolała cc, to ok, ale ja nie wolę tak np i powinna umieć to uszanować i pomóc mi dążyć mą ścieżką Rozumiem też, że ona miała ciężki dzień i akurat ostatnich 10 porodów to jej babki dały w kość, albo wydziwiały faktycznie, ale no właśnie to nie jest moja wina. Ja tez pracowałam z klientami, w lżejszych branżach oczywiście. Też niektórych miałam ochotę zabić i musiałam wyjść odetchnąć do wucet, żeby nie doszło to krwawej jatki Ale jednak starałam sie opanować mając na względzie to, co wyżej napisałam. Stąd tego samego wymagam od innych.

Właśnie jedna położna mnie zniechęciła tym, że strasznie najechała na akcję rodzić po ludzku. Że niby to przesada i takie tam...
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 01:37   #1929
Aartaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 152
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

DORSEA tak, zwykła czysta prawie. Ta moja robiona pachnie wg mnie naturalnie, ale zupełnie neutralnie. Aha, i to jest boski tez preparat do suchych ust, od tamtego czasu nic innego nie nakładam, przedkładam sobie tylko do takich małych pudeleczek po probkach do torebki.



Dziewczyny po wizytach, brawo Wy i Wasze Malenstwa!!!!



Hemoroidy-nie, ale żylaki mnie w tej ciazy pogrążają... Rowniez okolic intymnych...to jest absolutnie straszne, pamietam, ze któraś z nas tez ma...... Te na szczescie po pierwszej ciazy zniknęły same właściwie od razu, jak tylko po porodzie ustąpiło przekrwienie tych okolic. Teraz mam gorsze, i nadzieje na ten samoistny efekt większa....
Aartaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 06:02   #1930
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Obudzilam sie zlana potem z wielkim pragnieniem

Mierze cukeir a on.. 138 :/
Boze, wczoraj sobie pofolgowalam bo zjadlam kawalek coasta marchewkowego i lyk coli noca..

Nie ma ciula, dzis z waga i zegarkiem w reku jem- zobaczymy co to da.

I ide do lekarza po paski, mam nadzieje ze mi wypisze recepte.

Jestem tez zla, bo oststnie dni a dokladnie od wizyty u gina przytylam 1,8 ;(
Jak to mozliwe. Jezeli nie uda mi sie zwalic ta cukrzycowa dieta to mam na liczniku 6 kg do przodu

---------- Dopisano o 06:02 ---------- Poprzedni post napisano o 06:01 ----------

I wiem ze to nieduzo- ale jednak da sie nie tyc w ciazy- halwaya np nie orzytyla
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 07:40   #1931
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Taka dyskusja ze aż jednak przeczytałam ten wywiad.
W sumie dla mnie jako tako nic złego tam nie ma...No ale może dlatego ze ja mam to wszystko głęboko w dupie.
Jadę urodzić moje dziecko. chciałabym nie być nacięta,chciałabym nie pękać...
Ale z drugiej strony ile ja braku szacunku do mojej osoby w życiu spotkałam, to chyba położna jędza nie zrobiłaby mi dużej różnicy. Poza tym myślę ze będę tak przejęta ze w duszy będę mieć położna jakąś walnieta.
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 07:41   #1932
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Czesc.

A ja nie moge juz spac, bo budzi mnie ból głowy, a już tak dawno mnie nie bolała, z 1,5 tyg może ;/
I moja Mała sie w brzuchu rozpycha
Tak się zastanawiam tylko czy wypić jednego czy od razu dwa proszki... w nocy już piłam jak się kladlam i myślałam, że to wystarczy, jednak nie pomogło ;/


A i śniło mi się tsunami...


Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez syylwuska
Czas edycji: 2015-10-23 o 07:43
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 07:42   #1933
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Hej

Witam sie w 33 tygodniu juz z domku.
Wczoraj bylam tak padnieta ze tylko lezalam i podczytywalam. Dzis obudzialam sie przed 6 ale zasnelam
Jade zaraz zawiezc mala do przedszkola i klade sie do lozka. Moze sovie material ba jutrzejszy zjazd poczytam
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 07:43   #1934
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

A i dziś zaczynam 31 tydzień juz

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 07:51   #1935
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Ja dzisiaj zaczynam 32tc i z tej okazji mój wielki brzuchol


Wysłane z Soniacza za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 07:54   #1936
agrita8
Raczkowanie
 
Avatar agrita8
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dzień dobry piątku
Akurat jak dzisiaj dobrze mi sie spalo to musialam wczesniej wstac:\ jade zaraz zrobić morfologie. A właśnie - mogę zjeść śniadanie?
Sylwuska wspolczuje bólu głowy, chyba czesto masz takie migreny?
Sylwoha a o której jadlas ten kawalek ciasta? wyniki wczoraj mialas ok? Mnie juz dobija ta cukrzyca ciążowa... nie potrafie jej rozgryźć
agrita8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 07:58   #1937
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Agrita mysle ze sprawe zalatwil lyk coli ktora kupil tz i sobie stala i kusila
A bylo to o 3 nad ranem

No jak nic musze pilnowac godzin pislkow i mysle ze bedzie w porzo. No i tego co jem.
Nie wiem czy mam cukrzyce-'gin twierdzi ze dieta dieta
No wiec zobaczymy co dieta da.
A u Ciebie co sie dzieje?
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:03   #1938
agrita8
Raczkowanie
 
Avatar agrita8
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Raz jak pilnuje diety to jest ok, innym razem - nawet jak pilnuje to rano cukier mam duzo za niski, a czasem jak zjem cos zabronionego to cukier tez ok... Wiec glupieje całkiem. Położna mowila mi, ze jak bedzie za wysoki to najszybciej mozna go zbic gorzką herbata lub woda - moze spróbuj
agrita8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:05   #1939
gumisiowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dzień dobry :sly:

Cytat:
Napisane przez Aartaa Pokaż wiadomość
Hemoroidy-nie, ale żylaki mnie w tej ciazy pogrążają... Rowniez okolic intymnych...to jest absolutnie straszne, pamietam, ze któraś z nas tez ma...... Te na szczescie po pierwszej ciazy zniknęły same właściwie od razu, jak tylko po porodzie ustąpiło przekrwienie tych okolic. Teraz mam gorsze, i nadzieje na ten samoistny efekt większa....

Ja wczoraj zauważyłam przy goleniu przed wizytą chyba małego żylaczka na wardze sromowej

Pocieszasz mnie, że zniknie, dziękuję :thumbup: z hemoroidami na szczęście problemu nie mam, a straszyli mnie przed ciążą buuu


Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Obudzilam sie zlana potem z wielkim pragnieniem

Mierze cukeir a on.. 138 :/
Boze, wczoraj sobie pofolgowalam bo zjadlam kawalek coasta marchewkowego i lyk coli noca..

Nie ma ciula, dzis z waga i zegarkiem w reku jem- zobaczymy co to da.

I ide do lekarza po paski, mam nadzieje ze mi wypisze recepte.

Jestem tez zla, bo oststnie dni a dokladnie od wizyty u gina przytylam 1,8 ;(
Jak to mozliwe. Jezeli nie uda mi sie zwalic ta cukrzycowa dieta to mam na liczniku 6 kg do przodu

---------- Dopisano o 06:02 ---------- Poprzedni post napisano o 06:01 ----------

I wiem ze to nieduzo- ale jednak da sie nie tyc w ciazy- halwaya np nie orzytyla

Oj współczuję kochana, cukrzycy też się obawiałam, moja znajoma miała, biedna się męczyła bez słodkości, straszyli ją, że urodzi dużo przed terminem, a we wtorek, w 40tyg niespodziewanie córa przyszła na świat niespodziewanie, bo parę godzin wcześniej z nią rozmawiałam i mówiła, że mała ani myśli wychodzić
A z tym tyciem wydaje mi się, że bardziej woda się zatrzymała, ja też mam czasem wahania wagi, ale po paru dniach wraca do normy, a dziwi mnie to, bo jakoś ociezale się wtedy nie czuję




Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Hej

Witam sie w 33 tygodniu juz z domku.
Wczoraj bylam tak padnieta ze tylko lezalam i podczytywalam. Dzis obudzialam sie przed 6 ale zasnelam
Jade zaraz zawiezc mala do przedszkola i klade sie do lozka. Moze sovie material ba jutrzejszy zjazd poczytam

Super, że z domu już :thumbup: nie ma jak u siebie, od razu człowiek inaczej się czuje my też 33tydz, szybciutko ten czas leci...


Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
A i dziś zaczynam 31 tydzień juz

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Ani się obejrzysz a bedzie 33, a to już coraz grozniej brzmi

A ja właśnie się zbieram do położnej, znowu w tym tygodniu zapomniałam o SR , we wtorek musze ustawić sobie przypomnienie, bo idą oglądać salę porodową, a rzuciłabym okiem :p

Miłego dnia dziewczyny
gumisiowa_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:10   #1940
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dziewczyny a z ta polozna to jak to jest w pl? Mozna die indywidualnie spoytac?

No moze i woda, chociaz ja napuchnieca nie czuje i nie widze
Denerwuje mnie to ze naswrt na spacer nie moge.
Kurcze szczerze wspolczuje o podzwism dziewczyny z nakazem lezenia cala ciaze...

Agrita widzisz ty maxz niski cukeir a ja na czczo wysoki. No ale jak ja wstane cos zjesc w nocy- to sie wybudzam i po spaniu
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:14   #1941
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwoha tylko, że jak jesz w nocy to to już chyba nie jest do końca cukier na czczo... A mierzyłaś przed tym nocnym posiłkiem? Jaki masz przed posiłkiem w ciągu dnia?

Wysłane z Soniacza za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:24   #1942
rudaska
Zakorzenienie
 
Avatar rudaska
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 6 027
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

SYLWOHA a jaką ty dietę stosujesz, taką typową dla cukrzyków, ktoś ci ją ustalał? Bo ja jak dostałam rozpiskę to raz że chodziłam glodna a dwa cukier wariował. Z lekarzem wszystko przestawiliśmy i teraz jest ok. Odkąd jestem na tej diecie mam ponad 1 kg w dół

Dzień dobry ale dziś pospałam. Lecę pędem coś zjeść bo to już czas
__________________
25.12.2015 Igor
17.09.2017 Olgierd
rudaska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:28   #1943
agrita8
Raczkowanie
 
Avatar agrita8
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Oooo rudaska, a to diabetolog pozmienial Ci diete? Chyba tez tak powinnam zrobic. Na czym mniej więcej te zmiany polegaly? Bo u mnie to jakies wariactwo...
agrita8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:28   #1944
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Sylwoha nie jedz w nocy Czemu jesz?

Ja się szykuje siostrzenice do szkoły jak co piątek zawieźć,potem małe zakupy i znowu na targ,ale w innym miejscu

Wieje dziś, wyjątkowo ubrałam podkoszulkę bo mi jak i wam niektórym jest bardzo gorąco mimo chłodu
W domu 22 stopnie a ja dre pysk ze za gorąco.

Boję się 'wychodzić z domu na ten wiatr
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:34   #1945
sylwoha
Zakorzenienie
 
Avatar sylwoha
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Rudaska z tym cukrem to w ost tyg kwiatki
28 mam wizyte i zobacymy co gin powie
Tylko z mojej nadgorliwosci wiem ze cos jest nie tak

A doety nikt mi nie ustalaal ale conieco wiem

Toz ja cale zycie na diecie :p

Wiem ze co 2,5-3 h jedzonko. Ze oststnio posilek nawrt o 23 im pozniej tym lepiej.
Ze wyrzucamy slodycze, cukry, owoce w zasadzie.

U mnie niestety odpada nabial bo mam nietolerancje wiec mam trudniej

No przed chwila zjadlam
75 g- 3 kromki chleba zytniego na zakwasie
Pol awokado
Pol ogorka
I 30 g wedzonego pstraga

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:30 ----------

Ogolnie jak nie zjem czegos w nocy/ to cukier na czczo jest szalony.
Ale musze przyznac ze nie trzymalam sie diety dlacukrzykow na 100%

U nas na dworze dzis paskudnie

Wiec wtym tyg mam zamiar tak robic i zobaczymy wtedy

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ----------

I oststnie dni to serio sobie pofolgowalama- ale mam jakies niepochamowane checi na slodkie- to moze byc z cukrzycy?
Wczeoaj np to mije ciasto na sniadanie obiad i kolacje :p plus miedzyczasie chalka
Wiec co ja sie dziwie ze cukier skacze
sylwoha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:49   #1946
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dzień dobry
Wstałam herbatka kanapka i co ? :RZYGI: Jak w 1 szym trym... normalnie masakra....

Gumisiowa gratulacje wielkiego chłopa!
Agrita nie masz się - będzie coraz gorzej
Dziękuję za komplement *


Właśnie witam się w 32tc!

Gryzia piękny brzusio !!!

Ogólnie w Polsce też tak wieje? Ja wczoraj nie mogłam otworzyć drzwi na balkon nie miałam na tyle siły. .. i jak jechałam z pracy to pacholek taki ten pomarańczowy mnie zaatakował. Dobrze ze z przeciwko nic nie jechało.


Dobra zbieram się laseczki jadę z kotem do veta. Koło 13 mam dzwonić o której odbiór więc szykuje się pół dniowka! I jeszcze wiadomość że moja paczka z polski będzie dziś! !!!!
A tam majty poporodowe. Będzie pakowanie torby !!!
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:52   #1947
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Ciekawe, czy Wam się spodoba...

(Bo mi też przykro to czytać...)
Widze ze artykul wzbudzil duze kontrowersje ja szczerze powiedziawszy bardziej uwazam tak jak ogolnie chce po prostu pojechac i urodzic dziecko w miare przyzwoitych warunkach to jest moj priorytet wiadomo ze nie chcialabym peknac ani byc nacinana ale chyba jednak pekniecia bardziej sie boje bo od razu mam wizje ze bedzie to pekniecie 3 stopnia :/

Ogolnie, Arisah i Gumisiowa gratuluje udanych wizyt i zdrowych dzieciaczkow!!

U mnie dzisiaj w nocy bezsennosc powrocila no prawie cala noc nie spalam przewracalam sie z boku na bok :/ masakra jakas dopiero nad ranem zasnelam meczarnia straszna az sie boje kolejnej nocy :/
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 08:56   #1948
arisah
Raczkowanie
 
Avatar arisah
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Dzień doberek
mnie dopadlo jakies paskudztwo, całą noc gardło bolało od rana głowa boli i cieknie z nosa... TŻ mnie colerka zaraził
arisah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 09:00   #1949
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

GRYZELDA jaki spory już! mu w tym samym czasie jesteśmy


AGRITA a no często, niestety, przeraża mnie jak sobie pomyślę ile ja prochów się już nalykalam przez życie ;/ wzielam 2 tabletki i zjadłam śniadanie, mam nadzieję, że mi przejdzie.


GUMISIOWA masz rację, czas leci jak szalony, kazden jeden tydzień do przodu brzmi już groźnie, ale oby finał był ok, ją już chce do swojej Córeczki Mężowi się dzisiaj snila i taki sen miał fajny, ze miała blond włoski kręcone i taka już spora była i mówiła mamama



Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-23, 09:01   #1950
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8

Cytat:
Napisane przez sylwoha Pokaż wiadomość
Dziewczyny a z ta polozna to jak to jest w pl? Mozna die indywidualnie spoytac?

No moze i woda, chociaz ja napuchnieca nie czuje i nie widze
Denerwuje mnie to ze naswrt na spacer nie moge.
Kurcze szczerze wspolczuje o podzwism dziewczyny z nakazem lezenia cala ciaze...

Agrita widzisz ty maxz niski cukeir a ja na czczo wysoki. No ale jak ja wstane cos zjesc w nocy- to sie wybudzam i po spaniu
Środowiskową, czy taką porodową? Porodową to nie wiem, ale nic nie słyszałam, środowiskową ponoć masz prawo sobie wezwać nawet do domu.
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-07 12:47:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.