Mamusie październikowe 2015, część 9 :) ! - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-26, 14:09   #2401
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość


Naderwany to w gips, a przeciążony to pewnie można jakoś rozgrzewać, no i posmarować jakimś voltarenem albo altacetem.
ojjj to napewno tylko przeciążony, ale wyobraziłam sobie jak mi tułów w gips teraz wsadzają to by była komedia hehehe

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość

Mogłaś sobie naciągnąć ściągno albo mięsień. Ja tak cigle sobie robiłam pod koniec ciąży. To gdzies koło łopatek albo gdzie indziej:/ Współczuję
mam nadzieje że to minie jakoś szybko :/
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 14:09   #2402
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Melduje się po teście z oksy. Skurcze się pisaly na początku małe 40 -70 procent. Później już same 100.przynajmniej wiem co to skurcz bo do wczoraj to byly tylko lekkie pobolewania :

Wiecie co jest najlepsze ?
Po teście zrobili mi badanie. Szyjka dalej zamknięta i utwierdzili się w przekonaniu ze mam zle wyliczony termin!

Nie 18 a 22. Także sam lekarz powiedział ze powinnam jeszcze w domu leżeć. . Mogę się wypisać ma zadanie ale w środę musiała bym tutaj wracać do bez sensu..

Jestem póki co pod obserwacja. Narazie mi nie wywołują.
To sobie trochę spędzę w szpitalu :/
Najgorzej ze mój mąż jedzie do pracy 18 listopada i mało spędzi przez to czasu z małym będę zdana szybciej na siebie..

Bogu dzięki ze poszłam po to l4 tydzień temu bo tak 2 tydzień macierzyńskiego by mi szedł !
Wow to jak oni licza termin? Moze ja tez mam zle wyliczony :/ bo poza tymi skurczami co mialam tydzien temu to cisza jak makiem zasial a termin byl na czwartek. Tylko niestety ja do szpitala po tygodniu nie ide bo mowili ze jak wszystko ok to siedziec w domu :/
☠☠☠☠ica mnie bierze od tego czekania i nic nierobienia.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 14:10   #2403
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Melduje się po teście z oksy. Skurcze się pisaly na początku małe 40 -70 procent. Później już same 100.przynajmniej wiem co to skurcz bo do wczoraj to byly tylko lekkie pobolewania :

Wiecie co jest najlepsze ?
Po teście zrobili mi badanie. Szyjka dalej zamknięta i utwierdzili się w przekonaniu ze mam zle wyliczony termin!

Nie 18 a 22. Także sam lekarz powiedział ze powinnam jeszcze w domu leżeć. . Mogę się wypisać ma zadanie ale w środę musiała bym tutaj wracać do bez sensu..

Jestem póki co pod obserwacja. Narazie mi nie wywołują.
To sobie trochę spędzę w szpitalu :/
Najgorzej ze mój mąż jedzie do pracy 18 listopada i mało spędzi przez to czasu z małym będę zdana szybciej na siebie..

Bogu dzięki ze poszłam po to l4 tydzień temu bo tak 2 tydzień macierzyńskiego by mi szedł !
Ej no to działa na Ciebie oxy! Jak Ci dadzą kroplówkę to pójdzie! U mnie na teście zero skurczy było. Tylko skoro doszli do wniosku ze termin źle wyznaczony to będą z kroplówką jeszcze czekać..

A może teraz samo Cię weźmie, oby!!!





Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Pewnie to ta pomarancza bo jadlam juz pomidory i nic nie bylo.
Uwielbiam pomarancze jeszcze teraz przed swietamo smakuja najlepiej







Z Tz ide dajemy rade chociaz z dwojka dzieci ciezko sie wyrobic ze wszystkim na czas, musialam w polowie drogi wracac bo zapomnialam aktu urodzenia. Teraz sie Nel rozplakala musialam ja nakarmic w sklepie ,naszczescie u tesciowej w pracy bo tak bym nawet nie miala gdzie
Na pewno pomarańcza. Jak z mężem to pół biedy. Wiem co to znaczy wybrać się z dwójką dzieci )))
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 14:15   #2404
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Najgorzej ze mój mąż jedzie do pracy 18 listopada i mało spędzi przez to czasu z małym będę zdana szybciej na siebie..
Dasz radę Ja się pocieszam, że przynajmniej mnie omijają spięcia związkowe związane z docieraniem się w nowej sytuacji jaką jest bobas
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 14:16   #2405
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Ej no to działa na Ciebie oxy! Jak Ci dadzą kroplówkę to pójdzie! U mnie na teście zero skurczy było. Tylko skoro doszli do wniosku ze termin źle wyznaczony to będą z kroplówką jeszcze czekać..

A może teraz samo Cię weźmie, oby!!!







Na pewno pomarańcza. Jak z mężem to pół biedy. Wiem co to znaczy wybrać się z dwójką dzieci )))
No z tego co lekarz mówił to obserwacja

Uff uspokoilas mnie jak test zadziałał to może nie będzie 12 h pod oksy jak się nie ruszy samemu.

Póki co po teście zero skurczy :
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 14:17   #2406
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Melduje się po teście z oksy. Skurcze się pisaly na początku małe 40 -70 procent. Później już same 100.przynajmniej wiem co to skurcz bo do wczoraj to byly tylko lekkie pobolewania :

Wiecie co jest najlepsze ?
Po teście zrobili mi badanie. Szyjka dalej zamknięta i utwierdzili się w przekonaniu ze mam zle wyliczony termin!

Nie 18 a 22. Także sam lekarz powiedział ze powinnam jeszcze w domu leżeć. . Mogę się wypisać ma zadanie ale w środę musiała bym tutaj wracać do bez sensu..

Jestem póki co pod obserwacja. Narazie mi nie wywołują.
To sobie trochę spędzę w szpitalu :/
Najgorzej ze mój mąż jedzie do pracy 18 listopada i mało spędzi przez to czasu z małym będę zdana szybciej na siebie..

Bogu dzięki ze poszłam po to l4 tydzień temu bo tak 2 tydzień macierzyńskiego by mi szedł !
o kurcze :/ jak to źle wyliczyli? szkoda ze nie zaczną działać juz od razu, ale z drugiej strony wiadomo że oxy zadziała, a może teraz faktycznie coś sie rozkreci samo
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 14:26   #2407
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Wow to jak oni licza termin? Moze ja tez mam zle wyliczony :/ bo poza tymi skurczami co mialam tydzien temu to cisza jak makiem zasial a termin byl na czwartek. Tylko niestety ja do szpitala po tygodniu nie ide bo mowili ze jak wszystko ok to siedziec w domu :/
☠☠☠☠ica mnie bierze od tego czekania i nic nierobienia.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Nie mam pojęcia.. wiem tyle ze miesiaczki mialam nieregularne .. najlepsze jest ze u mnie 4 kg klocek siedzi we mnie. Liczę ze jest ciut mniejszy..

Ciesze się ze jedzenie tu jest dobre i położne spoko bo inaczej deprecha murowana od tego leżenia ..
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 14:35   #2408
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Dasz radę Ja się pocieszam, że przynajmniej mnie omijają spięcia związkowe związane z docieraniem się w nowej sytuacji jaką jest bobas
Dokladnie.
Choc ja sama nie wiem co gorsze. Nie miec zadnego wsparcia czy miec jakies drobne wsparcie ze spieciami :/
Niestety doswiadczylam obydwu co skonczylo sie rozwodem itp itd dluga historia niestety bardzo przykra dla mnie. Ale tak to jest jak sie wchodzi do rodziny ktora moze Cie zniszczyc w jednej minucie

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 14:42   #2409
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Wow moze Twoja ciaza ma trwac 50 tygodni,
lol ;-)
Bardzo możliwe

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
cholewka:/ ciekawe jak Cie ruszą...:/ no ale przynajmniej wiesz że juz w środę coś się zacznie dziać.
Póki co wiem tylko, ż od środy będę pęcznieć dalej w szpitalu, wątpie żeby odrazu coś zadziałali, pewnie najpierw dzień poobserwują.
No ciekawe co to będzie, dziś mi i gin i położna życzyli powodzenia, nie wyglądali na optymistycznie nastawionych do przebiegu mojego porodu

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Melduje się po teście z oksy. Skurcze się pisaly na początku małe 40 -70 procent. Później już same 100.przynajmniej wiem co to skurcz bo do wczoraj to byly tylko lekkie pobolewania :

Wiecie co jest najlepsze ?
Po teście zrobili mi badanie. Szyjka dalej zamknięta i utwierdzili się w przekonaniu ze mam zle wyliczony termin!

Nie 18 a 22. Także sam lekarz powiedział ze powinnam jeszcze w domu leżeć. . Mogę się wypisać ma zadanie ale w środę musiała bym tutaj wracać do bez sensu..

Jestem póki co pod obserwacja. Narazie mi nie wywołują.
To sobie trochę spędzę w szpitalu :/
Najgorzej ze mój mąż jedzie do pracy 18 listopada i mało spędzi przez to czasu z małym będę zdana szybciej na siebie..

Bogu dzięki ze poszłam po to l4 tydzień temu bo tak 2 tydzień macierzyńskiego by mi szedł !
E, no chyba jaja sobie robią, po stanie szyjki stwierdzają teraz ze termin porodu jest nie taki?? Toż na tym etapie to już nic nie znaczy. Np. u blindness była szyjka zupełnie niedojrzała i zamknieta i nie kombinowali z przesuwaniem terminu tylko stwierdzili że taki juz jej urok i 10 dni po TP zrobili cc.
Ale fajnie, że test na Ciebie tak dobrze zadzialal, moze dzis jeszcze się samo rozkręci a jak nie, to przy kroplówce szybko urodzisz
Ciekawe jak to u mnie będzie, jak czy coś zadziała jak ja nawet nie wiem co to skurcz W środę się dowiem. I współczuje Ci tego leżenia tyle w szpitalu, ja idę dopiero w srodę a i tak już odchodze od zmysłów tak bardzo nie chcę tam leżec

Ja bym ich chyba wyśmiała jakby mi na podstawie szyjki powiedzieli, ze TP jest późniejszy. Od początku i wg OM i usg TP mi się zgadza, okresy miałam regularne a "ten sex" był w dniu teoretycznej owulacji. Poza tym Maks wymiarowo też pasowal na swój tydzień bądz wypadal nawet większy.

A u mnie dziś jakiś dzień wkurzających ludzi. Najpierw ta laska na ktg, a teraz TŻ koleżanka z pracy. Ma tam taką jedną nawiedzona troche koleżankę Kasię w pokoju, która jest taką hmm, chłopczycą, no totalnie inny typ i gust i poglady na świat niż ja. No i dzwonię po ktg do meża i mu mowię smutno, że niestety skurczy zero i od środy szpital, że nie chce tam isc, a on wiecie co na to? Że "ale przecież będę miała tam fajnie, bo Kasia mówiła, ze w szpitalu jest jak w sanatorium, nic nie musisz robić, daja jeść i wgl" - no wtf!! To ja sie stresuję, ze bede musiala tam kisnac, a ta mu nagadała swoich głupot i teraz mój mąż jest przekonany że tam qrna na wczasing jakiś se idę, no zaje*iście To ja masaże i drinki poproszę, a i pokój z jaccuzi!
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 15:04   #2410
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Dasz radę Ja się pocieszam, że przynajmniej mnie omijają spięcia związkowe związane z docieraniem się w nowej sytuacji jaką jest bobas
Nie ma innej opcji będę musiała 3 tygodnie wytrzymać :

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
o kurcze :/ jak to źle wyliczyli? szkoda ze nie zaczną działać juz od razu, ale z drugiej strony wiadomo że oxy zadziała, a może teraz faktycznie coś sie rozkreci samo
Jaja jak berety :

Wystarczy tylko czekać

Ważne ze tego macierzyńskiego nie wykorzystuje. Uff

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Dokladnie.
Choc ja sama nie wiem co gorsze. Nie miec zadnego wsparcia czy miec jakies drobne wsparcie ze spieciami :/
Niestety doswiadczylam obydwu co skonczylo sie rozwodem itp itd dluga historia niestety bardzo przykra dla mnie. Ale tak to jest jak sie wchodzi do rodziny ktora moze Cie zniszczyc w jednej minucie

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Moj niedługo zmienia prace i wraca do Polski także bardzo się z tego cieszę

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Bardzo możliwe



Póki co wiem tylko, ż od środy będę pęcznieć dalej w szpitalu, wątpie żeby odrazu coś zadziałali, pewnie najpierw dzień poobserwują.
No ciekawe co to będzie, dziś mi i gin i położna życzyli powodzenia, nie wyglądali na optymistycznie nastawionych do przebiegu mojego porodu


E, no chyba jaja sobie robią, po stanie szyjki stwierdzają teraz ze termin porodu jest nie taki?? Toż na tym etapie to już nic nie znaczy. Np. u blindness była szyjka zupełnie niedojrzała i zamknieta i nie kombinowali z przesuwaniem terminu tylko stwierdzili że taki juz jej urok i 10 dni po TP zrobili cc.
Ale fajnie, że test na Ciebie tak dobrze zadzialal, moze dzis jeszcze się samo rozkręci a jak nie, to przy kroplówce szybko urodzisz
Ciekawe jak to u mnie będzie, jak czy coś zadziała jak ja nawet nie wiem co to skurcz W środę się dowiem. I współczuje Ci tego leżenia tyle w szpitalu, ja idę dopiero w srodę a i tak już odchodze od zmysłów tak bardzo nie chcę tam leżec

Ja bym ich chyba wyśmiała jakby mi na podstawie szyjki powiedzieli, ze TP jest późniejszy. Od początku i wg OM i usg TP mi się zgadza, okresy miałam regularne a "ten sex" był w dniu teoretycznej owulacji. Poza tym Maks wymiarowo też pasowal na swój tydzień bądz wypadal nawet większy.

A u mnie dziś jakiś dzień wkurzających ludzi. Najpierw ta laska na ktg, a teraz TŻ koleżanka z pracy. Ma tam taką jedną nawiedzona troche koleżankę Kasię w pokoju, która jest taką hmm, chłopczycą, no totalnie inny typ i gust i poglady na świat niż ja. No i dzwonię po ktg do meża i mu mowię smutno, że niestety skurczy zero i od środy szpital, że nie chce tam isc, a on wiecie co na to? Że "ale przecież będę miała tam fajnie, bo Kasia mówiła, ze w szpitalu jest jak w sanatorium, nic nie musisz robić, daja jeść i wgl" - no wtf!! To ja sie stresuję, ze bede musiala tam kisnac, a ta mu nagadała swoich głupot i teraz mój mąż jest przekonany że tam qrna na wczasing jakiś se idę, no zaje*iście To ja masaże i drinki poproszę, a i pokój z jaccuzi!
Mnie jak przyjmowali to lekarz coś wspominał o źle wyliczony terminie i teraz po teście niby to potwierdzili. .

Wiem przez co teraz musisz przechodzić..
Ja o szpitalu od czwartku myślałam.

Mam nadzieje ze będziesz miała o tyle dobrze jak ja z jedzeniem i poloznymi bo to dużo daje

U mnie bez oxy raz na 4 wczorajsze zapisy miałam 2 skurcze 50 procent ktoryxh w ogóle nie czułam, wiec nie patrz na swoje poprzednie ktg. Nie wiem co to byky za bóle i się pisaly ale nie skurcze :niee:

Fajnie ze mój mąż był przy tym teście. Tez mi to dużo dało.

Teraz tylko się modlić żeby 1 listopada nie urodzić
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 15:15   #2411
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Mnie jak przyjmowali to lekarz coś wspominał o źle wyliczony terminie i teraz po teście niby to potwierdzili. .

Wiem przez co teraz musisz przechodzić..
Ja o szpitalu od czwartku myślałam.

Mam nadzieje ze będziesz miała o tyle dobrze jak ja z jedzeniem i poloznymi bo to dużo daje

U mnie bez oxy raz na 4 wczorajsze zapisy miałam 2 skurcze 50 procent ktoryxh w ogóle nie czułam, wiec nie patrz na swoje poprzednie ktg. Nie wiem co to byky za bóle i się pisaly ale nie skurcze :niee:

Fajnie ze mój mąż był przy tym teście. Tez mi to dużo dało.

Teraz tylko się modlić żeby 1 listopada nie urodzić
Jeszcze ze mną to nie tak źle, wyjściowo mamy ten sam TP i nadal sobie chodzę po świecie, a Ty biedna już od soboty leżysz
To co, czyli teraz u Ciebie czekają czy coś się samo zacznie, a wywoływanie dopiero najwcześniej od środy? Może jednak razem urodzimy
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 15:18   #2412
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Nie ma innej opcji będę musiała 3 tygodnie wytrzymać :

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------


Jaja jak berety :

Wystarczy tylko czekać

Ważne ze tego macierzyńskiego nie wykorzystuje. Uff

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------


Moj niedługo zmienia prace i wraca do Polski także bardzo się z tego cieszę

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------


Mnie jak przyjmowali to lekarz coś wspominał o źle wyliczony terminie i teraz po teście niby to potwierdzili. .

Wiem przez co teraz musisz przechodzić..
Ja o szpitalu od czwartku myślałam.

Mam nadzieje ze będziesz miała o tyle dobrze jak ja z jedzeniem i poloznymi bo to dużo daje

U mnie bez oxy raz na 4 wczorajsze zapisy miałam 2 skurcze 50 procent ktoryxh w ogóle nie czułam, wiec nie patrz na swoje poprzednie ktg. Nie wiem co to byky za bóle i się pisaly ale nie skurcze :niee:

Fajnie ze mój mąż był przy tym teście. Tez mi to dużo dało.

Teraz tylko się modlić żeby 1 listopada nie urodzić
Bo skurcze na oxy bolą baaaaardzo! Te Twoje to też były skurcze ale naturalne
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 15:26   #2413
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Jeszcze ze mną to nie tak źle, wyjściowo mamy ten sam TP i nadal sobie chodzę po świecie, a Ty biedna już od soboty leżysz
To co, czyli teraz u Ciebie czekają czy coś się samo zacznie, a wywoływanie dopiero najwcześniej od środy? Może jednak razem urodzimy
No. Narazie obserwacja a kiedy rusza to nie wiem może od środy. Mam nadzieje ze w tym tygodniu :/

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Bo skurcze na oxy bolą baaaaardzo! Te Twoje to też były skurcze ale naturalne
Aha czyli jest różnica w bólu. Dobrze wiedzieć )

Dziewczyny a nie powinno być tak że po tym teście będzie ciut rozwarcie. Mam nadzieje ze nawet jakbym miała być pod tymi oxy to szyjka się ruszy i żadnego masażu szyjki nie zrobią
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 15:37   #2414
ewlina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 107
GG do ewlina
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Bo skurcze na oxy bolą baaaaardzo! Te Twoje to też były skurcze ale naturalne

Zgadzam się..mi jak oxy leciała wolno to czułam się jakbym miała okres..natomiast jak położna zaczęła mi zwiększać to już było ciekawie Skupić się na rozmowie nie mogłam

---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ----------

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość

Dziewczyny a nie powinno być tak że po tym teście będzie ciut rozwarcie. Mam nadzieje ze nawet jakbym miała być pod tymi oxy to szyjka się ruszy i żadnego masażu szyjki nie zrobią
To zależy. Mi odeszły wody, o 9 podali oxy i do godziny 16 zero rozwarcia, więc robili cc Mała nie schodziła w ogóle..
__________________
Najszczęśliwszy rok w moim życiu
12.10.2015 nasz największy Skarb Lena
ewlina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 16:06   #2415
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Kochane jutro idę do szpitala i się dowiem termin cc
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 16:26   #2416
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Dokladnie.
Choc ja sama nie wiem co gorsze. Nie miec zadnego wsparcia czy miec jakies drobne wsparcie ze spieciami :/
Ja na początku byłam strasznie rozchwiana emocjonalnie, więc każde spięcie urastało do wielkości Himalajów

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Kochane jutro idę do szpitala i się dowiem termin cc
Ooo
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 16:27   #2417
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Bo skurcze na oxy bolą baaaaardzo! Te Twoje to też były skurcze ale naturalne
Cytat:
Napisane przez ewlina Pokaż wiadomość
Zgadzam się..mi jak oxy leciała wolno to czułam się jakbym miała okres..natomiast jak położna zaczęła mi zwiększać to już było ciekawie Skupić się na rozmowie nie mogłam .
No to jestem pełna optymizmu hehe.

Rozmawiałam właśnie z moją matką i mi nagadała, ze w przypadku kiedy akcja u mnie w ogóle się nie zaczyna, to nie mam się absolutnie zgadzać na żadne indukowanie oksy, tylko czekać w szpitalu ile się da czy się samo nie zacznie a jak nie to żądać cc Bo niby jest takie prawo, że jak minął TP a poród nie zaczyna się naturalnie, to nie mogą kobiety zmusić na indukcję i mam prawo żądać cc... No namieszała mi we łbie teraz Jeszcze uroczo dając przykład jakiejs tam swojej koleżanki, co była w takiej samej sytuacji jak ja i zmarła po indukcji
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 16:46   #2418
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Skąd Wam się ten magiczny poniedziałek wziął? Faktycznie tyle z nas w poniedziałek urodziło?

Ja się przerzuciłam na kukurydziane
Ja nie miałam wyjścia ale jakoś bez większych problemów się nim zajmowałam i zajmuję, tylko wkurzało już mnie że TYLE czasu to trwało.
I dlatego nie wiadomo czy inwestować w Szumisia...
Naderwany to w gips, a przeciążony to pewnie można jakoś rozgrzewać, no i posmarować jakimś voltarenem albo altacetem.
Dobrze że z tymi Twoimi dłońmi nie jest gorzej...

---------- Dopisano o 13:26 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

A my po wizycie u pediatry, młoda dla odmian dziś narobiła takiego wrzasku, że cała przychodnia ją słyszała

Mamy już recepty na szczepionki, trochę mnie zatkało jak się dowiedziałam ile ta na pneumokoki kosztuje :/
No w nasz poniedziałek 5 dziewczyn )
I wcześniej poniedziałki też były szczęśliwe.

My też po wizycie u pediatry grzdyl waży już 4250g a dziś skończył 2 tygodnie. Cieszę się że tak ładnie przybiera na cycku tylko przeraża mnie że będzie tak szybko rósł. Kilogram miesięcznie...
Też mieliśmy pogadankę o szczepionkach - wraz z cenami... Jak nic w pierwszym roku życia wydamy 2k na te szczepionki - niezły to biznes jak ktoś chce szczepić na wszystko.

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Melduje się po teście z oksy. Skurcze się pisaly na początku małe 40 -70 procent. Później już same 100.przynajmniej wiem co to skurcz bo do wczoraj to byly tylko lekkie pobolewania :

Wiecie co jest najlepsze ?
Po teście zrobili mi badanie. Szyjka dalej zamknięta i utwierdzili się w przekonaniu ze mam zle wyliczony termin!

Nie 18 a 22. Także sam lekarz powiedział ze powinnam jeszcze w domu leżeć. . Mogę się wypisać ma zadanie ale w środę musiała bym tutaj wracać do bez sensu..

Jestem póki co pod obserwacja. Narazie mi nie wywołują.
To sobie trochę spędzę w szpitalu :/
Najgorzej ze mój mąż jedzie do pracy 18 listopada i mało spędzi przez to czasu z małym będę zdana szybciej na siebie..

Bogu dzięki ze poszłam po to l4 tydzień temu bo tak 2 tydzień macierzyńskiego by mi szedł !
Fajnie, że reagujesz na oxy. Ten termin na podstawie szyjki to jak dla mnie śmiech na sali już to pisałam i się powtórzę. Po pełnym oxy na które w ogóle nie zareagowałam badał mnie lekarz specjalista i powiedział że NA PEWNO mam źle wyliczony termin bo główka wysoko i lata. Niecałe 48h później tuliłam już Wiktora

---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ----------

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Kochane jutro idę do szpitala i się dowiem termin cc
Czekamy na wieści
Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
No to jestem pełna optymizmu hehe.

Rozmawiałam właśnie z moją matką i mi nagadała, ze w przypadku kiedy akcja u mnie w ogóle się nie zaczyna, to nie mam się absolutnie zgadzać na żadne indukowanie oksy, tylko czekać w szpitalu ile się da czy się samo nie zacznie a jak nie to żądać cc Bo niby jest takie prawo, że jak minął TP a poród nie zaczyna się naturalnie, to nie mogą kobiety zmusić na indukcję i mam prawo żądać cc... No namieszała mi we łbie teraz Jeszcze uroczo dając przykład jakiejs tam swojej koleżanki, co była w takiej samej sytuacji jak ja i zmarła po indukcji
Jaką Ty masz do rany przyłóż matkę Nie będę pisać nic więcej żeby jej nie obrażać, ale może odpuść sobie z nią kontakty póki się Maksio nie urodzi ?
Mnie oxy nic nie bolała a tak na serio to każdy inaczej reaguje, nie powinnam Ci tego polecać ale ja leżąc w szpitalu czytałam sobie w internecie o wywołaniu porodu oxy i znalazłam sporo pozytywnych komentarzy. Nie wiem jak wygląda też u Ciebie kwestia znieczulenia. Masz szansę na zzo albo gaz ?
Ja miałam oxy cała 2 fazę porodu + gaz było to całkowicie do zniesienia - przy czym podobo parte nie bolą - nie chcę Cię wprowadzić w błąd ?
Poród SN to poród SN - nawet bolesny moim zdaniem lepszy dla Ciebie i dziecka niż operacja, ale oczywiście wybór należy do Ciebie. Nie na darmo w szpitalach jednak starają się wywoływać te porody - jakby CC było lepsze to by robili je taśmowo bo szybiciej i nie trzeba się tyle z pacjentem ☠☠☠%%
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 16:52   #2419
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Zna ktoras przepis na ciastka ? Takie zdrowsze troche moze z innej maki niz pszenna?
Mam kukurydzina , orkiszowa, ryzowa i pewnie zytnia :P znajac mnie zaraz pomieszam rozne i wyjdzie kupa hahah
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 17:21   #2420
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Ja właśnie czekam w kolejce do gina, podczytalam was mobilnie ale cos jest nie tak bo nie moglam ani cytowac ani wogole odpowiedziec:/ a przez ten zwykly widok komputerowy to musze dodatkowe poklady cierpliwosci uruchomic bo przymula mi to jak nie wiem. Bede tu siedziec pewnie ze 2 godz bo jestem 5... choc moze troche szybciej pojdzie bo w tym tylko 1 ciezarna. Tz zostal z mlodym w domu.
Pasztetnik ta Twoja mama jak cos czasem powie...
krolewna ciekawa jestem na kiedy Ci dadza termin

obysmy tylko nie urodzily 1 listopada:-D

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:13 ----------

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Zna ktoras przepis na ciastka ? Takie zdrowsze troche moze z innej maki niz pszenna?
Mam kukurydzina , orkiszowa, ryzowa i pewnie zytnia :P znajac mnie zaraz pomieszam rozne i wyjdzie kupa hahah

Ja robilam ostatnio pyszne ciasteczka owsiane. Jajko miksujesz z polowa szklanki cukru i polowa kostki masla. Dodajesz 5 lyzek maki zytniej albo jakiejs pelnoziarnistej, łyżeczkę płaską proszku do pieczenia, 1,5 szkl platkow owsianych i dalej juz wg uznania orzechy, ja dorzucilam siemie lniane w ziarenkach, kokos, olejku migdalowego. Pieczesz 15 min w 180 st
tadam:-D
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 17:33   #2421
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Niud powaznie 2 tysie? Drogi interes! Myslalam ze za darmo sa szczepionki. Bynajmniej ja takie mialam dla corki. Nigdy nie mialam problemow z nia w sensie ani razu nie zachorowala, ani razu nie miala goraczki po szczepieniu no nic a nic.
Ja to strasznie chorowalam za dzieciaka :/ dopiero po 15tych urodzinach mialam spokoj.

Kurcze mam ochote na rodzynki w czekoladzie ale daleko do sklepu ((

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 17:33   #2422
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

cześć dziewczynki wpadam sie tylko przywitać i zameldowac, bo o ile na fb mam troszke czasu to na wizaz juz mi go brakuje :P
trzymam kciuki za nierozpakowane. Pasztetnik a Ty masz w srode indukcje?
ja tylko chcialam od siebie napisać ( majac pierwszy porod SN a drugi CC) ze CC to byla najlepsza decyzja w moim zyciu. szybciej doszłam do siebie, jutro mija tydzien i zdejmują mi szwy a ja juz praktycznie nic nie czuje , po SN jeszcze siedziec nie moglam żaluje tylko tego, ze nie zdecydowalam sie na pierwsze CC
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 17:39   #2423
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
No to jestem pełna optymizmu hehe.

Rozmawiałam właśnie z moją matką i mi nagadała, ze w przypadku kiedy akcja u mnie w ogóle się nie zaczyna, to nie mam się absolutnie zgadzać na żadne indukowanie oksy, tylko czekać w szpitalu ile się da czy się samo nie zacznie a jak nie to żądać cc Bo niby jest takie prawo, że jak minął TP a poród nie zaczyna się naturalnie, to nie mogą kobiety zmusić na indukcję i mam prawo żądać cc... No namieszała mi we łbie teraz Jeszcze uroczo dając przykład jakiejs tam swojej koleżanki, co była w takiej samej sytuacji jak ja i zmarła po indukcji
Twoja mama to potrafi nieźle namieszać w głowie.
Tak na prawdę zawsze jest ryzyko czy w porodzie naturalnym czy przy cc.


Co do tego prawa to nic nie wiem..
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 17:42   #2424
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
czekać w szpitalu ile się da czy się samo nie zacznie
A ile to jest "ile się da"?

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
Też mieliśmy pogadankę o szczepionkach - wraz z cenami... Jak nic w pierwszym roku życia wydamy 2k na te szczepionki - niezły to biznes jak ktoś chce szczepić na wszystko.
No niestety...ale trudno, nie będę brała refundowanych, bo mi dzieciaka szkoda :/

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Myslalam ze za darmo sa szczepionki.
Są, ale wtedy każda szczepionka oddzielnie.

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
ja tylko chcialam od siebie napisać ( majac pierwszy porod SN a drugi CC) ze CC to byla najlepsza decyzja w moim zyciu. szybciej doszłam do siebie, jutro mija tydzien i zdejmują mi szwy a ja juz praktycznie nic nie czuje , po SN jeszcze siedziec nie moglam żaluje tylko tego, ze nie zdecydowalam sie na pierwsze CC
No i właśnie, wszystko zależy od osoby, ja naturalny miałam super, żadnych problemów z siedzeniem, żadnych problemów z nacięciem, hasła o siadaniu na gumowym kółku to dla mnie jakieś mega straszenie, nie mające nic wspólnego z realiami...no ale to ja, Ty wspominasz sn jako największy koszmar.
Najgorsze jest to, że tego się nie przewidzi. Ba, jeden poród na koncie wcale nie świadczy o tym, że drugi będzie podobny..
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 17:49   #2425
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
No w nasz poniedziałek 5 dziewczyn )
I wcześniej poniedziałki też były szczęśliwe.

My też po wizycie u pediatry grzdyl waży już 4250g a dziś skończył 2 tygodnie. Cieszę się że tak ładnie przybiera na cycku tylko przeraża mnie że będzie tak szybko rósł. Kilogram miesięcznie...
Też mieliśmy pogadankę o szczepionkach - wraz z cenami... Jak nic w pierwszym roku życia wydamy 2k na te szczepionki - niezły to biznes jak ktoś chce szczepić na wszystko.


Fajnie, że reagujesz na oxy. Ten termin na podstawie szyjki to jak dla mnie śmiech na sali już to pisałam i się powtórzę. Po pełnym oxy na które w ogóle nie zareagowałam badał mnie lekarz specjalista i powiedział że NA PEWNO mam źle wyliczony termin bo główka wysoko i lata. Niecałe 48h później tuliłam już Wiktora

---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ----------


Czekamy na wieści

Jaką Ty masz do rany przyłóż matkę Nie będę pisać nic więcej żeby jej nie obrażać, ale może odpuść sobie z nią kontakty póki się Maksio nie urodzi ?
Mnie oxy nic nie bolała a tak na serio to każdy inaczej reaguje, nie powinnam Ci tego polecać ale ja leżąc w szpitalu czytałam sobie w internecie o wywołaniu porodu oxy i znalazłam sporo pozytywnych komentarzy. Nie wiem jak wygląda też u Ciebie kwestia znieczulenia. Masz szansę na zzo albo gaz ?
Ja miałam oxy cała 2 fazę porodu + gaz było to całkowicie do zniesienia - przy czym podobo parte nie bolą - nie chcę Cię wprowadzić w błąd ?
Poród SN to poród SN - nawet bolesny moim zdaniem lepszy dla Ciebie i dziecka niż operacja, ale oczywiście wybór należy do Ciebie. Nie na darmo w szpitalach jednak starają się wywoływać te porody - jakby CC było lepsze to by robili je taśmowo bo szybiciej i nie trzeba się tyle z pacjentem ☠☠☠%%
Dokładnie zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o cc..

Co do terminu to cholera wie.. wiadomo lekarz tez się myli no i nic na to nie poradzę ze jestem póki co na obserwacji bo tak sobie wymyślił. Ale cieszę się że te oxy działają na mnie
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 17:53   #2426
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
Ja właśnie czekam w kolejce do gina, podczytalam was mobilnie ale cos jest nie tak bo nie moglam ani cytowac ani wogole odpowiedziec:/ a przez ten zwykly widok komputerowy to musze dodatkowe poklady cierpliwosci uruchomic bo przymula mi to jak nie wiem. Bede tu siedziec pewnie ze 2 godz bo jestem 5... choc moze troche szybciej pojdzie bo w tym tylko 1 ciezarna. Tz zostal z mlodym w domu.
Pasztetnik ta Twoja mama jak cos czasem powie...
krolewna ciekawa jestem na kiedy Ci dadza termin

obysmy tylko nie urodzily 1 listopada:-D

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:13 ----------




Ja robilam ostatnio pyszne ciasteczka owsiane. Jajko miksujesz z polowa szklanki cukru i polowa kostki masla. Dodajesz 5 lyzek maki zytniej albo jakiejs pelnoziarnistej, łyżeczkę płaską proszku do pieczenia, 1,5 szkl platkow owsianych i dalej juz wg uznania orzechy, ja dorzucilam siemie lniane w ziarenkach, kokos, olejku migdalowego. Pieczesz 15 min w 180 st
tadam:-D
Chyba cos sama zmieszam takich z platkami nie bardzo bo Inga nie bedzie chciala a to dla niej





Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Niud powaznie 2 tysie? Drogi interes! Myslalam ze za darmo sa szczepionki. Bynajmniej ja takie mialam dla corki. Nigdy nie mialam problemow z nia w sensie ani razu nie zachorowala, ani razu nie miala goraczki po szczepieniu no nic a nic.
Ja to strasznie chorowalam za dzieciaka :/ dopiero po 15tych urodzinach mialam spokoj.

Kurcze mam ochote na rodzynki w czekoladzie ale daleko do sklepu ((

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Mmm czekolada wogole kakao narazie moge zapomniec
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 18:07   #2427
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
Ja właśnie czekam w kolejce do gina, podczytalam was mobilnie ale cos jest nie tak bo nie moglam ani cytowac ani wogole odpowiedziec:/ a przez ten zwykly widok komputerowy to musze dodatkowe poklady cierpliwosci uruchomic bo przymula mi to jak nie wiem. Bede tu siedziec pewnie ze 2 godz bo jestem 5... choc moze troche szybciej pojdzie bo w tym tylko 1 ciezarna. Tz zostal z mlodym w domu.
Pasztetnik ta Twoja mama jak cos czasem powie...
krolewna ciekawa jestem na kiedy Ci dadza termin

obysmy tylko nie urodzily 1 listopada:-D

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:13 ----------




Ja robilam ostatnio pyszne ciasteczka owsiane. Jajko miksujesz z polowa szklanki cukru i polowa kostki masla. Dodajesz 5 lyzek maki zytniej albo jakiejs pelnoziarnistej, łyżeczkę płaską proszku do pieczenia, 1,5 szkl platkow owsianych i dalej juz wg uznania orzechy, ja dorzucilam siemie lniane w ziarenkach, kokos, olejku migdalowego. Pieczesz 15 min w 180 st
tadam:-D
Mniammmm zapisalam ten przepis

Poki co zamiast czekolady tosty jem tak mam ze jak siedze w domu to ciagle bym zuchwa ruszala i mielila cos w buzi.

Moj Tz mowi zebysmy jutro jechali do szpitala bez dzwonienia wczesniej. Bede 40+5. Moze ma racje chociaz zbadaja serce malego.. wlasnie patrzylam ibostatnia wizyte mialam 2 pazdziernika :/

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 18:17   #2428
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
ojjj to napewno tylko przeciążony, ale wyobraziłam sobie jak mi tułów w gips teraz wsadzają to by była komedia hehehe
heheh skąd by tyle gipsku wzięli
Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Ciesze się ze jedzenie tu jest dobre i położne spoko bo inaczej deprecha murowana od tego leżenia ..
A jakieś te nasze się Tobą opiekują?? dziwna jest taka starsza, siwa we włosach do ucha
Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Dokladnie.
Choc ja sama nie wiem co gorsze. Nie miec zadnego wsparcia czy miec jakies drobne wsparcie ze spieciami :/
Niestety doswiadczylam obydwu co skonczylo sie rozwodem itp itd dluga historia niestety bardzo przykra dla mnie. Ale tak to jest jak sie wchodzi do rodziny ktora moze Cie zniszczyc w jednej minucie

Sent from my 4 using Tapatalk
uuuuu kiepska historia widze za TObą:/ Mam nadzieję, że teraz jestes szczęśliwa i tamto to tylko złe wspomnienia a teraz jest git

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
A u mnie dziś jakiś dzień wkurzających ludzi. Najpierw ta laska na ktg, a teraz TŻ koleżanka z pracy. Ma tam taką jedną nawiedzona troche koleżankę Kasię w pokoju, która jest taką hmm, chłopczycą, no totalnie inny typ i gust i poglady na świat niż ja. No i dzwonię po ktg do meża i mu mowię smutno, że niestety skurczy zero i od środy szpital, że nie chce tam isc, a on wiecie co na to? Że "ale przecież będę miała tam fajnie, bo Kasia mówiła, ze w szpitalu jest jak w sanatorium, nic nie musisz robić, daja jeść i wgl" - no wtf!! To ja sie stresuję, ze bede musiala tam kisnac, a ta mu nagadała swoich głupot i teraz mój mąż jest przekonany że tam qrna na wczasing jakiś se idę, no zaje*iście To ja masaże i drinki poproszę, a i pokój z jaccuzi!
Nie zapomnij spakować parasolek do drinków i stroju do jaccuzi
Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość

Moj niedługo zmienia prace i wraca do Polski także bardzo się z tego cieszę [COLOR="Silver"]

Teraz tylko się modlić żeby 1 listopada nie urodzić
oooo to super, że już nie będzie wyjeżdżał

Noooo 1 listopada kiepska data na rodzenie i wyprawianie urodzin w tym dniu, ale jak przyjdzie co do czego to co zrobić

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Kochane jutro idę do szpitala i się dowiem termin cc
Powodzenia
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja na początku byłam strasznie rozchwiana emocjonalnie, więc każde spięcie urastało do wielkości Himalajów


Ooo
Kurde ja też jestem. Jakąś głupotę potrafię tak rozdmuchać i przezywać conajmniej jakby mąż mnie pobił i porzucił dla młodszej

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
No to jestem pełna optymizmu hehe.

Rozmawiałam właśnie z moją matką i mi nagadała, ze w przypadku kiedy akcja u mnie w ogóle się nie zaczyna, to nie mam się absolutnie zgadzać na żadne indukowanie oksy, tylko czekać w szpitalu ile się da czy się samo nie zacznie a jak nie to żądać cc Bo niby jest takie prawo, że jak minął TP a poród nie zaczyna się naturalnie, to nie mogą kobiety zmusić na indukcję i mam prawo żądać cc... No namieszała mi we łbie teraz Jeszcze uroczo dając przykład jakiejs tam swojej koleżanki, co była w takiej samej sytuacji jak ja i zmarła po indukcji
Ty lepiej nie gadaj z mamą. Jakby tak myśleć to by z domu wyjść nie można było, bo przeciez samochód może trzepnąć na pasach:/
Jeszcz etroszkę i będziecie wszytskie miały za sobą i chyba będziemy zakładały nowy wątek mamusiowy już co nie??
Jakoś nie można złapać klimatu na FB takiego jak tutaj

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
My też po wizycie u pediatry grzdyl waży już 4250g a dziś skończył 2 tygodnie. Cieszę się że tak ładnie przybiera na cycku tylko przeraża mnie że będzie tak szybko rósł. Kilogram miesięcznie...
Też mieliśmy pogadankę o szczepionkach - wraz z cenami... Jak nic w pierwszym roku życia wydamy 2k na te szczepionki - niezły to biznes jak ktoś chce szczepić na wszystko.

Jaką Ty masz do rany przyłóż matkę Nie będę pisać nic więcej żeby jej nie obrażać, ale może odpuść sobie z nią kontakty póki się Maksio nie urodzi ?
Mnie oxy nic nie bolała a tak na serio to każdy inaczej reaguje, nie powinnam Ci tego polecać ale ja leżąc w szpitalu czytałam sobie w internecie o wywołaniu porodu oxy i znalazłam sporo pozytywnych komentarzy. Nie wiem jak wygląda też u Ciebie kwestia znieczulenia. Masz szansę na zzo albo gaz ?
Ja miałam oxy cała 2 fazę porodu + gaz było to całkowicie do zniesienia - przy czym podobo parte nie bolą - nie chcę Cię wprowadzić w błąd ?
Poród SN to poród SN - nawet bolesny moim zdaniem lepszy dla Ciebie i dziecka niż operacja, ale oczywiście wybór należy do Ciebie. Nie na darmo w szpitalach jednak starają się wywoływać te porody - jakby CC było lepsze to by robili je taśmowo bo szybiciej i nie trzeba się tyle z pacjentem ☠☠☠%%
Moja w 2 tygodnie 650 gram Chyba że moja waga kuchenna źle waży

Potwierdzam że CC to zuo. Wolała bym te skurcze paskudniaste i nie być pocięta. Nie wiem jak by było z wypychaniem ale ze skurczami sobie dobrze radziłam. Najlepiej mi było jak stałam zgięta w pół, oparta o łóżko a mąż przykładał ciepły termofor
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 18:39   #2429
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
Jaką Ty masz do rany przyłóż matkę Nie będę pisać nic więcej żeby jej nie obrażać, ale może odpuść sobie z nią kontakty póki się Maksio nie urodzi ?
Mnie oxy nic nie bolała a tak na serio to każdy inaczej reaguje, nie powinnam Ci tego polecać ale ja leżąc w szpitalu czytałam sobie w internecie o wywołaniu porodu oxy i znalazłam sporo pozytywnych komentarzy. Nie wiem jak wygląda też u Ciebie kwestia znieczulenia. Masz szansę na zzo albo gaz ?
Ja miałam oxy cała 2 fazę porodu + gaz było to całkowicie do zniesienia - przy czym podobo parte nie bolą - nie chcę Cię wprowadzić w błąd ?
Poród SN to poród SN - nawet bolesny moim zdaniem lepszy dla Ciebie i dziecka niż operacja, ale oczywiście wybór należy do Ciebie. Nie na darmo w szpitalach jednak starają się wywoływać te porody - jakby CC było lepsze to by robili je taśmowo bo szybiciej i nie trzeba się tyle z pacjentem ☠☠☠%%
Już się w sumie przyzwyczaiłam do tego, że moja matka zawsze przytacza "ciekawe" historie w najmniej oczekiwanym momencie
Niestety u mnie nie ma zzo Ale ktos kiedys slyszal ze jest gaz
Masz rację co do tych pozytywnych opinii o oksy Tez czytalam o laskach, ktore sobie chwalily bo wcale nie bylo tak bolesnie a poszlo szybko. Wszystko pewnie zalezy od danego organizmu. U mnie generalnie szyjka wyglada na przygotowana, bardzo miękka, mały nisko w kanale tylko tych skurczy nie ma. Duza szansa więc, ze po oksy wszystko pojdzie raz dwa. Albo, ze taki mój urok i nie wywola skurczy w ogole
Co do cc, to też trzeba miec na uwadze przede wszystkim tez to ze są drozsze i nfz daje $ na refundację ograniczonej liczby Stąd takie ciśnięcie przez szpitale na SN, często w przypadkach dawno kwalifikujących sie na cc. Inaczej bysmy mieli wysyp cc, ktore sa nieporównywalnie szybsze i bardziej bezproblemowe dla personelu niż ciągnące sie w nieskonczonosc indukcje i krzyki pacjentek przy SN, jak i nierzadkie komplikacje po.

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Twoja mama to potrafi nieźle namieszać w głowie.
Tak na prawdę zawsze jest ryzyko czy w porodzie naturalnym czy przy cc.


Co do tego prawa to nic nie wiem..
To prawda
Ja tam jednak z przymrużeniem oka traktuje to co mowi, chcialabym poczuc jak to jest rodzic i raczej i tak przynajmniej sprobuje indukcji

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A ile to jest "ile się da"?
.
Tyle, ile lekarze uznają za bezpieczne czekać czy akcja sama się nie zacznie (pod kontrolą oczywiscie)

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
cześć dziewczynki wpadam sie tylko przywitać i zameldowac, bo o ile na fb mam troszke czasu to na wizaz juz mi go brakuje :P
trzymam kciuki za nierozpakowane. Pasztetnik a Ty masz w srode indukcje?
ja tylko chcialam od siebie napisać ( majac pierwszy porod SN a drugi CC) ze CC to byla najlepsza decyzja w moim zyciu. szybciej doszłam do siebie, jutro mija tydzien i zdejmują mi szwy a ja juz praktycznie nic nie czuje , po SN jeszcze siedziec nie moglam żaluje tylko tego, ze nie zdecydowalam sie na pierwsze CC
Nie mam pojęcia co będzie w środę Wiem tylko, ze mam się zglosic do szpitala i dopiero tam cos zadecydują

---------- Dopisano o 19:39 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Nie zapomnij spakować parasolek do drinków i stroju do jaccuzi
D
Już spakowane, razem ze słomkami i materacem na wodę
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-26, 19:12   #2430
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
heheh skąd by tyle gipsku wzięli


A jakieś te nasze się Tobą opiekują?? dziwna jest taka starsza, siwa we włosach do ucha:


uuuuu kiepska historia widze za TObą:/ Mam nadzieję, że teraz jestes szczęśliwa i tamto to tylko złe wspomnienia a teraz jest git



Nie zapomnij spakować parasolek do drinków i stroju do jaccuzi


oooo to super, że już nie będzie wyjeżdżał

Noooo 1 listopada kiepska data na rodzenie i wyprawianie urodzin w tym dniu, ale jak przyjdzie co do czego to co zrobić



Powodzenia


Kurde ja też jestem. Jakąś głupotę potrafię tak rozdmuchać i przezywać conajmniej jakby mąż mnie pobił i porzucił dla młodszej



Ty lepiej nie gadaj z mamą. Jakby tak myśleć to by z domu wyjść nie można było, bo przeciez samochód może trzepnąć na pasach:/
Jeszcz etroszkę i będziecie wszytskie miały za sobą i chyba będziemy zakładały nowy wątek mamusiowy już co nie??
Jakoś nie można złapać klimatu na FB takiego jak tutaj



Moja w 2 tygodnie 650 gram Chyba że moja waga kuchenna źle waży:

Potwierdzam że CC to zuo. Wolała bym te skurcze paskudniaste i nie być pocięta. Nie wiem jak by było z wypychaniem ale ze skurczami sobie dobrze radziłam. Najlepiej mi było jak stałam zgięta w pół, oparta o łóżko a mąż przykładał ciepły termofor
No Panią Anete 2 razy miałam już na zmianie i Panią Anie raz natomiast Pani Eli nie było jeszcze.
Jeszcze jest inna dzisiaj taka fajna na zmianie inna Pani Ania. I pytam się jej czy mogę na teście muzyki słuchać. Ona mówi ze tak tylko nie heavy metal
Super babeczka tez

A co do tej starszej położnej MASZ RACJĘ. nie przypadła mi też do gustu. Szczególnie jak zobaczyła na obchodzi ze leżę sobie na pościeli to mi mówi PANI NIE MOŻE NA POŚCIELI TYLKO NA PRZESCIERADLE. W każdej chwili mogą odejść Pani wody i pobrudzi Pani pościel. Na kocu tez Pani nie może. . Haha nie klocilam się bo cholera wie czy na nią natrafie w trakcie porodu. Grzecznie odp ze o tym nie pomyślałam i dziękuję za radę :

---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------

MALA cieszy mnie też bardzo z ta praca. Bo my tak 4 lata żyjemy i jeszcze jako tako dawalismy rade dopóki dziecka nie było.
A teraz będzie juz ciężej i wolę jednak żeby ciągle był ojciec przy dziecku

---------- Dopisano o 20:12 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Już się w sumie przyzwyczaiłam do tego, że moja matka zawsze przytacza "ciekawe" historie w najmniej oczekiwanym momencie
Niestety u mnie nie ma zzo Ale ktos kiedys slyszal ze jest gaz
Masz rację co do tych pozytywnych opinii o oksy Tez czytalam o laskach, ktore sobie chwalily bo wcale nie bylo tak bolesnie a poszlo szybko. Wszystko pewnie zalezy od danego organizmu. U mnie generalnie szyjka wyglada na przygotowana, bardzo miękka, mały nisko w kanale tylko tych skurczy nie ma. Duza szansa więc, ze po oksy wszystko pojdzie raz dwa. Albo, ze taki mój urok i nie wywola skurczy w ogole
Co do cc, to też trzeba miec na uwadze przede wszystkim tez to ze są drozsze i nfz daje $ na refundację ograniczonej liczby Stąd takie ciśnięcie przez szpitale na SN, często w przypadkach dawno kwalifikujących sie na cc. Inaczej bysmy mieli wysyp cc, ktore sa nieporównywalnie szybsze i bardziej bezproblemowe dla personelu niż ciągnące sie w nieskonczonosc indukcje i krzyki pacjentek przy SN, jak i nierzadkie komplikacje po.



To prawda
Ja tam jednak z przymrużeniem oka traktuje to co mowi, chcialabym poczuc jak to jest rodzic i raczej i tak przynajmniej sprobuje indukcji



Tyle, ile lekarze uznają za bezpieczne czekać czy akcja sama się nie zacznie (pod kontrolą oczywiscie)



Nie mam pojęcia co będzie w środę Wiem tylko, ze mam się zglosic do szpitala i dopiero tam cos zadecydują

---------- Dopisano o 19:39 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------



Już spakowane, razem ze słomkami i materacem na wodę
Bedxie dobrze zobaczysz

Najważniejsze jak byś miała ten test z oksy to spróbować się wyluzować. U mnie MUZYKA ZROBIŁA SWOJE Bo najgorsze JAK DLA MNIE BYŁO nie znanie tego bólu i słuchanie w okół jakie oksy to bol. Wiem ze na teście dają mniej niż przy wywolywaniu ale każda tez ma inny próg bólu i to też jest ważne
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-17 07:25:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.