Mamusie październikowe 2015, część 9 :) ! - Strona 84 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-27, 19:39   #2491
EMI2014
Rozeznanie
 
Avatar EMI2014
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 542
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
No ja chyba do piatku urodze. Lezalam pod ktg wow. Babka cos mowila ze mialam skurcz na 100% ale zobacze w domu. Niestety nieczytelny ten wydruk moze uda mi sie wam pokazac. Poki co czekam na autobus.lekarka przyszla i zaoferowala mi masaz szyjki ale odmowilam. Wiec jutro jade na kolejne ktg, w czwartek na usg i w czwartek ma byc 41 tydzien ciazy i chca indukowac bo mowia ze jak to 2ga ciaza to szybko pojdzie.


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Dlaczego nie chcialas masazu? Boli ale mi jak pomasowali to moment rozwarcie na 10 się zrobiło; )
EMI2014 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 19:46   #2492
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Nie bylam przygotowana dzis jak wytrzymam do jutra to jutro moze sie zgodze. A dzis wszystko w czarnej dupce. Dzis dostalam list na ktory musze odpisac i wogole isc po biling do banku i jutro zlozyc wiec nie zgodzilam sie dzis bo jutro ma mase spraw do zalatwienia ://// moj partner nie moze bo nie jestedmy malzenswtem. No coz. Ale tez sie nie zgodzilam z tego powodu ze jak pisalyscie po wywolywaniu jest bolesniej haha.

Maggie, ja czulam te skurcze ale to byl raczej dyskomfort niz bol taki jaki pamietam dopiero do domu wrocilam tak mnie plecy bola od jazdy w autobusie ze masakra i jak nie czulam dzis ruchow to nagle armagedon i mam male skurcze :/ jutro dzwonie po taksowke..


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 20:14   #2493
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

uploadfromtaptalk1445973139976.jpg

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 20:49   #2494
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Wiem ze nie sa przyjemne.. jak lezalam na patologii, w ciagu tygodnia zbadalo mnie tylu lekarzy i kazdy inaczej. Jeden nazywany rzeznikiem.. wiedzialam dlaczego, tak bolesnie sprawdzal ze pozniej krew mi tez leciala.
A tak wogole to pamietam ze badania mialam rano i wieczorem i jak Boga kocham dzien w dzien inny doktor.. wstyd schowalam gleboko do kieszeni po tych ogledzinach i przestalam sie stresowac wizytami u ginekologa hahah

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
ojjj co racja to racja, też jak leżałam na patologii w pierwszej ciaży to oglądało mnie codziennie tylu lekarzy że naprawde zapominasz co to wstyd a zwykła wizyta w gabinecie gina to pestka
od tego czasu dentysty sie bardziej stresuje

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Ha, no widzisz
Koleżanka mowila, ze jak lezala na patologii na podtrzymaniu, to widziala jak innej przeterminowanej lasce połozna przyniosla klucz do chwilowo wolnego pokoju, zeby porobila okłady z męża
noo nieźlee...

a ciekawe co u królewny niee? nie dawała znać jak z tym cc

Z nudnego cyklu przeprowadzka: montowali tą kuchnie dziś, byliśmy z tżtem pełni nadziei ze uda nam sie przeprowadzić do końca tyg. (troche sprawe plącze ten szpital od piątku, ale nic). Jak ekipa zaczęła wiercić w dziury między kuchnia a pokojem żeby zawiesić szafki, to w pokoju u dzieci odpadały kawałki ściany....myślałam że zaczne płakać, nic nie dało sie zrobić ściana taka słaba, a otwory musiały być na min. 4 cm bo to ciężkie szafki są. W związku z czym całe sprzątanie poszło się....znów pełno pyłu, teraz kolega ma przyjść zagipsować znów te dziury (wiem że zrobi to spowrotem ładnie) ale to znowu przedłuża sprawe. Kuchnia piękna ale po tych monterach syf nie z tej ziemi znowu i jeszcze wynikło - jak to bywa zwykle - kilka usterek powiedzmy. Jestem załamana juz. Nabiegaliśmy sie z tżtem dziś jak dziki, szkoda gadac. Nie wiem jak on to ogarnie jak mnie nie bedzie,pewnie nie ogarnie, chyba że pomysłowa teściowa wpadnie z pomocą. Juz sama nie wiem co gorsze. Dołek...ale cóż roboty nie przerobisz, tyle ile sie da to zrobimy reszta niech czeka. Tylko nie wiem gdzie ja wróce z tym maleństwem jak łóżeczko juz tam przewiezione.

A co do tematu głównego to coś mnie tam czasem kurczy ale zupełnie nie widze żeby to mogło zwiastować poród twarde sztuki z tych naszych dzieci
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 20:53   #2495
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
Malinowa a Twoj mąż to już zawsze będzie w takich godzinach pracował? Wcześniej miał super godziny pracy z tego co pamiętam.
godziny super ale więcej rypania fizycznie nie wytrzymywał a on ma jeszcze do tego astmę i problemy z sercem ... tutaj godziny kijowe ale łatwiej i więcej kasy

Cytat:
Napisane przez sweet_pina Pokaż wiadomość
U mnie to samo ;/ nie mam czasu na nic, mała ma kolki a mnie łapią doły z bezsilności, szczególnie wieczorem jak dochodzi zmęczenie po całym dniu ;/ Po Sab simplex jest trochę lepiej, ale i tak płacze wieczorami
oj tak wieczory najgorsze... łeb mi właśnie pęka od suszarki ale tylko to na niego działa



jednak nocuje u siebie... jestem wściekła i załamana. substancja bezpieczna dla dzieci chociaż tyle.
mam mega doła ale to napiszę może jutro bo narazie czasu nie mam...
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 21:12   #2496
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

witam
widzę uparciuchy dalej siedzą.

u mnie starszak się pochorował na maksa : ( oby tylko młodszy się nie zaraził. poza tym był dziś tak marudny i płaczący, że oboje z tż;tem mieliśmy ochotę siebie i jego zastrzelić. masakra. teraz błoga cisza, jedno i drugie śpią.

ja jakaś zmęczona ostatnio jestem... ciągle bym spała
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 21:45   #2497
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

No żadna jak jest pełnia nie rodzi No nie wierze.
Za to u mnie pojawiły się w nocy 3 dziewczyny i będą porodziki w nocy.
Oczywiście nie mój :
A tak codziennie tylko 1 dziecko przychodziło na świat w moim szpitalu :

---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Załącznik 6077842

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Nie widzę foty. Ani na tapatalk, ani na przeglądarce
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 22:04   #2498
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
ojjj co racja to racja, też jak leżałam na patologii w pierwszej ciaży to oglądało mnie codziennie tylu lekarzy że naprawde zapominasz co to wstyd a zwykła wizyta w gabinecie gina to pestka
od tego czasu dentysty sie bardziej stresuje



noo nieźlee...

a ciekawe co u królewny niee? nie dawała znać jak z tym cc

Z nudnego cyklu przeprowadzka: montowali tą kuchnie dziś, byliśmy z tżtem pełni nadziei ze uda nam sie przeprowadzić do końca tyg. (troche sprawe plącze ten szpital od piątku, ale nic). Jak ekipa zaczęła wiercić w dziury między kuchnia a pokojem żeby zawiesić szafki, to w pokoju u dzieci odpadały kawałki ściany....myślałam że zaczne płakać, nic nie dało sie zrobić ściana taka słaba, a otwory musiały być na min. 4 cm bo to ciężkie szafki są. W związku z czym całe sprzątanie poszło się....znów pełno pyłu, teraz kolega ma przyjść zagipsować znów te dziury (wiem że zrobi to spowrotem ładnie) ale to znowu przedłuża sprawe. Kuchnia piękna ale po tych monterach syf nie z tej ziemi znowu i jeszcze wynikło - jak to bywa zwykle - kilka usterek powiedzmy. Jestem załamana juz. Nabiegaliśmy sie z tżtem dziś jak dziki, szkoda gadac. Nie wiem jak on to ogarnie jak mnie nie bedzie,pewnie nie ogarnie, chyba że pomysłowa teściowa wpadnie z pomocą. Juz sama nie wiem co gorsze. Dołek...ale cóż roboty nie przerobisz, tyle ile sie da to zrobimy reszta niech czeka. Tylko nie wiem gdzie ja wróce z tym maleństwem jak łóżeczko juz tam przewiezione.

A co do tematu głównego to coś mnie tam czasem kurczy ale zupełnie nie widze żeby to mogło zwiastować poród twarde sztuki z tych naszych dzieci
Nie badz zalamana. Niech sie przedluzy ale masz cos swojego a nie jak ja 30stka na karku i wynajmuje kawalerke...

Maggie. Ja widze w przegladarce ale na tapatalku to nic a nic

U mnie powrot do normalnosci cisza zero ruchow wiec mozna isc spac.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 22:40   #2499
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Nie badz zalamana. Niech sie przedluzy ale masz cos swojego a nie jak ja 30stka na karku i wynajmuje kawalerke...

Maggie. Ja widze w przegladarce ale na tapatalku to nic a nic

U mnie powrot do normalnosci cisza zero ruchow wiec mozna isc spac.

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Oo juz widzę nie no akcja u Ciebie niezła Szacun

Czekamy na wyklucie się małej gnidki :

Dobranoc
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 23:16   #2500
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
No żadna jak jest pełnia nie rodzi No nie wierze.
Za to u mnie pojawiły się w nocy 3 dziewczyny i będą porodziki w nocy.
Oczywiście nie mój :
A tak codziennie tylko 1 dziecko przychodziło na świat w moim szpitalu :

---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------


Nie widzę foty. Ani na tapatalk, ani na przeglądarce
ostatnio u nas było większe zamieszanie dzień po pełni, więc może i tym razem tak będzie
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 23:29   #2501
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez rita_k Pokaż wiadomość
A mój tż zarejestrował dziś Maksia w urzędzie.
Miał też w aptece kupić ten tormentalum na odparzenia, ale nie było. Farmaceutka sama raczej odradzała tormentiol dla takiego maleństwa.Ale oczywiście namówiła chlopa na krem Musteli albo emolium. No nic oby zadziałał.
Dziewczyny na pewno któraś jeszcze urodzi w październiku.
Właśnie nigdzie tego Tormentalum nie ma:/ ale powiem, że mieliśmy saszetkę Mustelli i super się sprawdziło. Dupcia ładnie sie wygoiła, a może też dużo dało to że już tylko woda, waciki, mąka ziemniaczana. Na pewno już nie kupię chuseczek Hippa bo to prawdopodobnie od nich odparzyło. Chyba, że zbieg okoliczności

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Kolejna
Jeszcze Wam na złość urodzę
Dawaj!!!!!!!!!!!! Zrób zołzom na złość i rodź

Cytat:
Napisane przez sweet_pina Pokaż wiadomość
U mnie to samo ;/ nie mam czasu na nic, mała ma kolki a mnie łapią doły z bezsilności, szczególnie wieczorem jak dochodzi zmęczenie po całym dniu ;/ Po Sab simplex jest trochę lepiej, ale i tak płacze wieczorami
Moja wczoraj miała i dziś też nieco marudziła, ale później big kupka poszła i już było dobrze

Cytat:
Napisane przez emylka86 Pokaż wiadomość
u mnie starszak się pochorował na maksa : ( oby tylko młodszy się nie zaraził. poza tym był dziś tak marudny i płaczący, że oboje z tż;tem mieliśmy ochotę siebie i jego zastrzelić. masakra. teraz błoga cisza, jedno i drugie śpią.

ja jakaś zmęczona ostatnio jestem... ciągle bym spała
Zdrówka życzę dla malucha Twojego

A ja mam jakieś doły ostatnio:/ Mąż mnie już wkurza. Za dużo czasu chyba razem spędzmy i zaczyna mi działać na nerwy
W dodatku koszmarnie mi dokuczają plecy i bark. No w łeb mam sobie ochotę strzelić:/ Może wychodzi to moje podnoszenie się po CC za piciem eh Jeszcze mój mąż chce zrobić pępkowe z rodzicami swoimi:/ Fajnie że mam ochotę na imprezy jakieś w domu
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 06:48   #2502
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez emylka86 Pokaż wiadomość
ostatnio u nas było większe zamieszanie dzień po pełni, więc może i tym razem tak będzie
No u Nas teraz przepełnione sale są ze dziewczyny z porodowki nawet na patologie kładą. A w weekend takie pustki byly
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...

Edytowane przez 88maggie88
Czas edycji: 2015-10-28 o 06:51
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:31   #2503
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
No u Nas teraz przepełnione sale są ze dziewczyny z porodowki nawet na patologie kładą. A w weekend takie pustki byly
No to lipa trochę U mnie było parę dziewczyn i prawie wszystkie urodziły w piątek jak ja Reszta to jakieś rodzynki przychodziły
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:56   #2504
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Właśnie nigdzie tego Tormentalum nie ma:/ ale powiem, że mieliśmy saszetkę Mustelli i super się sprawdziło. Dupcia ładnie sie wygoiła, a może też dużo dało to że już tylko woda, waciki, mąka ziemniaczana. Na pewno już nie kupię chuseczek Hippa bo to prawdopodobnie od nich odparzyło. Chyba, że zbieg okoliczności



Dawaj!!!!!!!!!!!! Zrób zołzom na złość i rodź


Moja wczoraj miała i dziś też nieco marudziła, ale później big kupka poszła i już było dobrze



Zdrówka życzę dla malucha Twojego

A ja mam jakieś doły ostatnio:/ Mąż mnie już wkurza. Za dużo czasu chyba razem spędzmy i zaczyna mi działać na nerwy
W dodatku koszmarnie mi dokuczają plecy i bark. No w łeb mam sobie ochotę strzelić:/ Może wychodzi to moje podnoszenie się po CC za piciem eh Jeszcze mój mąż chce zrobić pępkowe z rodzicami swoimi:/ Fajnie że mam ochotę na imprezy jakieś w domu
Współczuję bólu. Ja też ciągle walcze z kroczem ale z dnia na dzień jest coraz lepiej. Ciekawe kiedy usiadę pełnym dupskiem bez dyskomfortu
Pepkowego też współczuję - Mnie już wystarczająco dreczylo jak tesciowe u nas byli w niedzielę - bo siła rzeczy tż z nimi siedział a nie ze mną i z dzieckiem ...
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:12   #2505
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
Współczuję bólu. Ja też ciągle walcze z kroczem ale z dnia na dzień jest coraz lepiej. Ciekawe kiedy usiadę pełnym dupskiem bez dyskomfortu
Pepkowego też współczuję - Mnie już wystarczająco dreczylo jak tesciowe u nas byli w niedzielę - bo siła rzeczy tż z nimi siedział a nie ze mną i z dzieckiem ...
SN źle, CC źle. Cholerka jakoś natura głupio to wymyśliła. Mogły by te dzieci jakoś mniej drastycznie wyskakiwać z mamusi

Co do pępkowego to ja wiem jak ta rodzinka głośno gada jak popije nawet trochę. Będę musiała ich pewnie co chwilę uciszać. W ogóle widze, ze Gabi nie lubi gośc. Cały czas chce cycka i śpi najlepiej na moich rękach. Stresuje się pewnie czy coś. To jak się zestresuje tymi wrzaskami a ja sama zostanę z nią na noc i z bolącymi plecami to będzie jazda, bo przecież jak mąż nawet trochę wypije to od dziecka z daleka. Pewnie na drugi dzięń kac morderca, bo ostatnio prawie w ogóle nie pije i znowu sama. Gdyby nie te plecy to bym miała to gdzieś no ale bolą i nic na to nie poradzę Jeszcze wkurza mnie to, ze będą pewnie chcieli Gabi trzymać na rękach i co będą Jej chuchać tymi procentami Nie podoba mi się to
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:20   #2506
mariolaw_132
Zakorzenienie
 
Avatar mariolaw_132
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 636
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !



Widze ze troche zwolnilyscie

Wpadam aby sprawdzic czy sa nowe dzieciaczki a tu

Ja wlasnie siedze po wypiciu glukozy bo powtarzam krzywa. Prawie ale kryzys chyba przetrwalam.

U nas tez zmagamy sie zwieczornym placzem. Wczoraj ja polozylam sie o 20 aby troche pospac a w tym czasie tesciowa biegala z malym. Jak padl to obudzil sie ok 1 i do rana nie bylo juz problemu. Niestety u nas to kolki raczej nie sa. Czarek przyjmuje zelazo i jelita potrzebuja czasu aby sie przyzwyczaic. Obecnie w ciagu calego dnia dostaje 4 rodzaje kropel, witaminy i zelazo

U nas dochodzi jeszcze problem z oczyszczaniem bo maly strasznie tszeszczy. Zalega mu miedzy gardlem i nosem

Cezary w czwartek skonczy 5 tygodni i juz jest fajny bo zaczyna sie interesowac swiatem

Mi tez sie wydawalo ze mamy kryzys kp bo piersi byly takie puste w dotyku ale probowalam odciagac i mleko bylo bo z jednej sciagnelam ok 100 ml

Przesylamy buziaki
__________________
Niespełnione Marzenia:
11.04.2013, 11.09.2013, 27.08.2014
Nasze wyczekane, wymodlone szczęście 24.09.2015
mariolaw_132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:25   #2507
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
SN źle, CC źle. Cholerka jakoś natura głupio to wymyśliła. Mogły by te dzieci jakoś mniej drastycznie wyskakiwać z mamusi

Co do pępkowego to ja wiem jak ta rodzinka głośno gada jak popije nawet trochę. Będę musiała ich pewnie co chwilę uciszać. W ogóle widze, ze Gabi nie lubi gośc. Cały czas chce cycka i śpi najlepiej na moich rękach. Stresuje się pewnie czy coś. To jak się zestresuje tymi wrzaskami a ja sama zostanę z nią na noc i z bolącymi plecami to będzie jazda, bo przecież jak mąż nawet trochę wypije to od dziecka z daleka. Pewnie na drugi dzięń kac morderca, bo ostatnio prawie w ogóle nie pije i znowu sama. Gdyby nie te plecy to bym miała to gdzieś no ale bolą i nic na to nie poradzę Jeszcze wkurza mnie to, ze będą pewnie chcieli Gabi trzymać na rękach i co będą Jej chuchać tymi procentami Nie podoba mi się to
oj współczuje tej imprezki:/ ja też po porodzie (piwewszym żeby nie było) nie miałam ochoty na gości:/ a wiesz od czego bolą te plecy?????to po tym cc?

---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Nie badz zalamana. Niech sie przedluzy ale masz cos swojego a nie jak ja 30stka na karku i wynajmuje kawalerke...
tak, masz oczywiscie racje,tylko wczoraj byliśmy juz poprostu tak zmęczeni i rozdrażnieni że tylko czarne myśli przychodzą do głowy
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:25   #2508
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
No to lipa trochę U mnie było parę dziewczyn i prawie wszystkie urodziły w piątek jak ja Reszta to jakieś rodzynki przychodziły
Witam się z rana 5 dzień ze szpitala.
Właśnie siedzę pod ktg.
Jakich człowiek się historii naslucha tutaj to aż odechciewa się rodzić i mieć kolejne dziecko : zalety leżenia długi czas w szpitalu...

Ciekawe czy nastąpi dzisiaj jakaś zmiana po badaniu albo inna decyzja hmm. .
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:26   #2509
mariolaw_132
Zakorzenienie
 
Avatar mariolaw_132
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 636
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Wspolczuje pepkowego. Moj M wzial swoja druzyne na miasto i tam zabalowali co mi bylo na reke.
__________________
Niespełnione Marzenia:
11.04.2013, 11.09.2013, 27.08.2014
Nasze wyczekane, wymodlone szczęście 24.09.2015
mariolaw_132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:29   #2510
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
SN źle, CC źle. Cholerka jakoś natura głupio to wymyśliła. Mogły by te dzieci jakoś mniej drastycznie wyskakiwać z mamusi

Co do pępkowego to ja wiem jak ta rodzinka głośno gada jak popije nawet trochę. Będę musiała ich pewnie co chwilę uciszać. W ogóle widze, ze Gabi nie lubi gośc. Cały czas chce cycka i śpi najlepiej na moich rękach. Stresuje się pewnie czy coś. To jak się zestresuje tymi wrzaskami a ja sama zostanę z nią na noc i z bolącymi plecami to będzie jazda, bo przecież jak mąż nawet trochę wypije to od dziecka z daleka. Pewnie na drugi dzięń kac morderca, bo ostatnio prawie w ogóle nie pije i znowu sama. Gdyby nie te plecy to bym miała to gdzieś no ale bolą i nic na to nie poradzę Jeszcze wkurza mnie to, ze będą pewnie chcieli Gabi trzymać na rękach i co będą Jej chuchać tymi procentami Nie podoba mi się to
Mala współczucia z ta impreza.. ja pewnie też bym była mega wkur.. :/ i pewnie też mnie takie coś czeka...

W ogóle kto to cholerstwo wymyślił PĘPKOWE?
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:01   #2511
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

do tzta tez juz koledzy startuja z tym pępkowym, a to się wszystkim tak fajnie gada:/

wogole Maggie współczuje tego leżenia, jesteś dzielna naprawde!! mnie na myśl o połozeniu sie w piatek to ciarki przechodza:/ a kiedy ewentualnie moglabys miec to cc gdyby jakis wspaniały lekarz zdania nie zmienił?
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:05   #2512
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Załącznik 6077842

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Wow, ale zacne skurcze! Lada moment Cię weźmie, zobaczysz

Ta pełnia to bzdura, a przynajmniej mam nadzieje, ze nie bedzie nawalu dziś przez nia na IP W moim szpitalu, to jak raz w roku trafi się noc, że nikt nie rodzi, to personel jest w szoku

Witam się dojadając ostatnie domowe śniadanie, zaraz wybywamy do szpitala... Trzymajcie kciuki, żeby mieli jakiś logiczny plan na mnie
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:06   #2513
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Oo juz widzę nie no akcja u Ciebie niezła Szacun

Czekamy na wyklucie się małej gnidki :

Dobranoc
Moze akcja niezla ale tylko gdy bylam podpieta pod ktg gdzie musialam lezec na wznak! Masakra jakas. A w domu cisza. Doslownie
Moj tz mowi zebym sie na wznak kladla to mu powiedzialam zeby dal mi spokoj lol.

Jak tam na ktg? Cos rusza nie rusza?

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Właśnie nigdzie tego Tormentalum nie ma:/ ale powiem, że mieliśmy saszetkę Mustelli i super się sprawdziło. Dupcia ładnie sie wygoiła, a może też dużo dało to że już tylko woda, waciki, mąka ziemniaczana. Na pewno już nie kupię chuseczek Hippa bo to prawdopodobnie od nich odparzyło. Chyba, że zbieg okoliczności



Dawaj!!!!!!!!!!!! Zrób zołzom na złość i rodź


Moja wczoraj miała i dziś też nieco marudziła, ale później big kupka poszła i już było dobrze



Zdrówka życzę dla malucha Twojego

A ja mam jakieś doły ostatnio:/ Mąż mnie już wkurza. Za dużo czasu chyba razem spędzmy i zaczyna mi działać na nerwy
W dodatku koszmarnie mi dokuczają plecy i bark. No w łeb mam sobie ochotę strzelić:/ Może wychodzi to moje podnoszenie się po CC za piciem eh Jeszcze mój mąż chce zrobić pępkowe z rodzicami swoimi:/ Fajnie że mam ochotę na imprezy jakieś w domu
O ludzie. Niech idzie do rodzicow teraz czego my pragniemy to spokoj. Pamietam ze mnie strasznie przez pierwsze 3 tyg wkurzalp to ze ludzie chcieli przychodzic i "podziwiac" dziecko. Ja sie czulam tragicznie a tu ludzie chca na sile w pierwszym miesiacu Cie odwiedzic :/ ale wychodzili szybko haha bo sami mowili ze wygladam nienajlepiej i pewnie potrzebuje odpoczac (no nie no nie potrzebuje co tam)

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:07   #2514
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

O tak, pępkowe też mnie wkurza Dziecko się rodzi, sa wydatki, brak czasu a wszyscy czekają żeby flachy im stawiać.
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:10   #2515
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Wow, ale zacne skurcze! Lada moment Cię weźmie, zobaczysz

Ta pełnia to bzdura, a przynajmniej mam nadzieje, ze nie bedzie nawalu dziś przez nia na IP W moim szpitalu, to jak raz w roku trafi się noc, że nikt nie rodzi, to personel jest w szoku

Witam się dojadając ostatnie domowe śniadanie, zaraz wybywamy do szpitala... Trzymajcie kciuki, żeby mieli jakiś logiczny plan na mnie rosi:
No oby mnie wzielo samoistnie. Raz dwa i po bolu
Ale wydaje mi sie ze to byly tylko te skurcze przedporodowe braxtona bo nie byly bolesne. Aa i polozna powiedziala ze glowka jest bardzo nisko oczywoscie nie mialam badania dowcipnego.

3mam kciuki. Moze na sam widok lozka szpitalnego Cie wezmie albo jedzenia haha ;-)

Ja dzis ide na 13.30 (u was 1430) na ktg. Na dodatek leje jak nie wiem co a ja bez parasola. Pieknie. Moze przestanie padac.




Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:15   #2516
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
do tzta tez juz koledzy startuja z tym pępkowym, a to się wszystkim tak fajnie gada:/

wogole Maggie współczuje tego leżenia, jesteś dzielna naprawde!! mnie na myśl o połozeniu sie w piatek to ciarki przechodza:/ a kiedy ewentualnie moglabys miec to cc gdyby jakis wspaniały lekarz zdania nie zmienił?
Mialam to samo co Ty. Kwestia przyzwyczajenia się. . Choć nie ukrywam wczoraj już miałam lekki kryzys i kilka łez mi poleciało

Dobre pytanie z tym cc. Oni pewnie liczą ze przez badania coś mi się rozrusza.

Dzisiaj z rana kolejny kawałek czopa mi odleciał i w końcu na ktg pojawił się pierwszy naturalny skurcz na 100 procent, ale na tym koniec.. także się nie nastawiam póki co

Mam cisza nadzieje ze może w niedziele stąd wyjdę. ...
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:17   #2517
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mariolaw_132 Pokaż wiadomość


Widze ze troche zwolnilyscie

Wpadam aby sprawdzic czy sa nowe dzieciaczki a tu

Ja wlasnie siedze po wypiciu glukozy bo powtarzam krzywa. Prawie ale kryzys chyba przetrwalam.

U nas tez zmagamy sie zwieczornym placzem. Wczoraj ja polozylam sie o 20 aby troche pospac a w tym czasie tesciowa biegala z malym. Jak padl to obudzil sie ok 1 i do rana nie bylo juz problemu. Niestety u nas to kolki raczej nie sa. Czarek przyjmuje zelazo i jelita potrzebuja czasu aby sie przyzwyczaic. Obecnie w ciagu calego dnia dostaje 4 rodzaje kropel, witaminy i zelazo

U nas dochodzi jeszcze problem z oczyszczaniem bo maly strasznie tszeszczy. Zalega mu miedzy gardlem i nosem

Cezary w czwartek skonczy 5 tygodni i juz jest fajny bo zaczyna sie interesowac swiatem

Mi tez sie wydawalo ze mamy kryzys kp bo piersi byly takie puste w dotyku ale probowalam odciagac i mleko bylo bo z jednej sciagnelam ok 100 ml

Przesylamy buziaki
A Czaruś nie ma zaparć po żelazie?? Taki młody przewód pokarnmowy a nawet tutaj dziewczyny w ciąży jak przyjmowały to się się męczyły z jakimiś bólami jelit i zaparciami:/

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
oj współczuje tej imprezki:/ ja też po porodzie (piwewszym żeby nie było) nie miałam ochoty na gości:/ a wiesz od czego bolą te plecy?????to po tym cc?

---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------



tak, masz oczywiscie racje,tylko wczoraj byliśmy juz poprostu tak zmęczeni i rozdrażnieni że tylko czarne myśli przychodzą do głowy
Mój gin jak dzwoniłam do Niego w sprawie mojego ciśnienia przeklętego mówił, że pewnie ten ból pleców po znieczuleniu w kręgosłup i nic nie można zrobić tylko czekać, a jak bardziej będzie bolało to Paracetamol wziąć, al eto ja bym musiała cały czas na nim lecieć:/ Najgorzej wieczorem. No i weź tu dziecko noś do odbicia albo jak płacze jak mnie tak napiernicza.

Cytat:
Napisane przez mariolaw_132 Pokaż wiadomość
Wspolczuje pepkowego. Moj M wzial swoja druzyne na miasto i tam zabalowali co mi bylo na reke.
W sumie tylko teście będą i może ich okiełznam, żeby przymnęli buźki, ale chodzi o te moje plecy. Mój się wczoraj zapytał mnie czy może ich zaprosić, a jak powiedziałam, że miało być później, bo wie ż emnie plecy bolą to stwierdził, ze to przecież już 3 tygodnie od CC będą grrrrrrrrrr... Pan jasnowidz wie co ja czuję. Zresztą nie wiedziałam, że jest jakiś czas wyznaczony na dochodzenie do siebie Później się wkurzyłam, bo strzelił focha i powiedziałam, ze mam to w doopie i niech sobie zaprasza, ale na mnie niech nie liczy, że coś tknę w ogóle w przygotowaniach. Niby się pyta a wymusza tak naprawdę. Mogę powiedzieć NIE i koniec, ale jak mam później słuchac tego pieprzenia to już niech będzie z głowy ta "impreza". Teście to nawet zakup otwieracza do butelek muszą opić więc pewnie wymuszają tą impezę od urodzenia Gabi
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:30   #2518
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
SN źle, CC źle. Cholerka jakoś natura głupio to wymyśliła. Mogły by te dzieci jakoś mniej drastycznie wyskakiwać z mamusi

Co do pępkowego to ja wiem jak ta rodzinka głośno gada jak popije nawet trochę. Będę musiała ich pewnie co chwilę uciszać. W ogóle widze, ze Gabi nie lubi gośc. Cały czas chce cycka i śpi najlepiej na moich rękach. Stresuje się pewnie czy coś. To jak się zestresuje tymi wrzaskami a ja sama zostanę z nią na noc i z bolącymi plecami to będzie jazda, bo przecież jak mąż nawet trochę wypije to od dziecka z daleka. Pewnie na drugi dzięń kac morderca, bo ostatnio prawie w ogóle nie pije i znowu sama. Gdyby nie te plecy to bym miała to gdzieś no ale bolą i nic na to nie poradzę Jeszcze wkurza mnie to, ze będą pewnie chcieli Gabi trzymać na rękach i co będą Jej chuchać tymi procentami Nie podoba mi się to
U mnie by nie było źle gdyby nie to, że grzdyl nie chciał wychodzić i tak sobie rósł i główka doszła do 37 cm, a oprócz tego okazało się że mam ukrwioną śluzówkę. Teraz jak pójdę na spacer i intensywniej ze mnie krew poleci to czuję jak mnie wew. szwy szczypią... Czuję że wargi sromowe mam nadal obolałe itp. itd. ) Hemorioda już prawie nie mam co daję dużą poprawę w kwestii komfortu.

Inne dziewczyny po SN nie mają tych problemów co ja

Ja bym nikomu po alkoholu dziecka do rąk nie dała - nawet po 1 kieliszku - dla zasady.

Mój grzdyl znalazł sobie nową ulubioną pozycję - na brzuchu u mamy.
Jeszcze tydzień temu za nią nie przepadał, a teraz jak marudzi to go kładę na sobie i jak ręka odjął. Muszę tylko teraz opanować jak go przełożyć do łóżeczka bez budzenia ))

---------- Dopisano o 09:30 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Wow, ale zacne skurcze! Lada moment Cię weźmie, zobaczysz

Ta pełnia to bzdura, a przynajmniej mam nadzieje, ze nie bedzie nawalu dziś przez nia na IP W moim szpitalu, to jak raz w roku trafi się noc, że nikt nie rodzi, to personel jest w szoku

Witam się dojadając ostatnie domowe śniadanie, zaraz wybywamy do szpitala... Trzymajcie kciuki, żeby mieli jakiś logiczny plan na mnie rosi:
Kciuki. Coby Maksio przestraszył się szpitala i od razu wyskoczył.
Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
A Czaruś nie ma zaparć po żelazie?? Taki młody przewód pokarnmowy a nawet tutaj dziewczyny w ciąży jak przyjmowały to się się męczyły z jakimiś bólami jelit i zaparciami:/



Mój gin jak dzwoniłam do Niego w sprawie mojego ciśnienia przeklętego mówił, że pewnie ten ból pleców po znieczuleniu w kręgosłup i nic nie można zrobić tylko czekać, a jak bardziej będzie bolało to Paracetamol wziąć, al eto ja bym musiała cały czas na nim lecieć:/ Najgorzej wieczorem. No i weź tu dziecko noś do odbicia albo jak płacze jak mnie tak napiernicza.



W sumie tylko teście będą i może ich okiełznam, żeby przymnęli buźki, ale chodzi o te moje plecy. Mój się wczoraj zapytał mnie czy może ich zaprosić, a jak powiedziałam, że miało być później, bo wie ż emnie plecy bolą to stwierdził, ze to przecież już 3 tygodnie od CC będą grrrrrrrrrr... Pan jasnowidz wie co ja czuję. Zresztą nie wiedziałam, że jest jakiś czas wyznaczony na dochodzenie do siebie Później się wkurzyłam, bo strzelił focha i powiedziałam, ze mam to w doopie i niech sobie zaprasza, ale na mnie niech nie liczy, że coś tknę w ogóle w przygotowaniach. Niby się pyta a wymusza tak naprawdę. Mogę powiedzieć NIE i koniec, ale jak mam później słuchac tego pieprzenia to już niech będzie z głowy ta "impreza". Teście to nawet zakup otwieracza do butelek muszą opić więc pewnie wymuszają tą impezę od urodzenia Gabiala:
Bierz paracetamol. Ja dopiero ze 3 dni temu przestałam jechać na maxymalnej dopuszczalnej dawce. W szpitalu mówili żebym się nie krępowała
Teraz biorę 2 w porywach 4 - ważniejsze jest to żebym była sprawna dla dziecka.
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 09:31   #2519
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Moze akcja niezla ale tylko gdy bylam podpieta pod ktg gdzie musialam lezec na wznak! Masakra jakas. A w domu cisza. Doslownie
Moj tz mowi zebym sie na wznak kladla to mu powiedzialam zeby dal mi spokoj lol.

Jak tam na ktg? Cos rusza nie rusza?



O ludzie. Niech idzie do rodzicow teraz czego my pragniemy to spokoj. Pamietam ze mnie strasznie przez pierwsze 3 tyg wkurzalp to ze ludzie chcieli przychodzic i "podziwiac" dziecko. Ja sie czulam tragicznie a tu ludzie chca na sile w pierwszym miesiacu Cie odwiedzic :/ ale wychodzili szybko haha bo sami mowili ze wygladam nienajlepiej i pewnie potrzebuje odpoczac (no nie no nie potrzebuje co tam)

Sent from my 4 using Tapatalk
Ja ani razu na ktg nie leżałam na wznak, bo bym się udusiał a zresztą zawsze kazli się kłaść na boku

Niewiele by mi to dało, ze by poszedł do rodziców i tak bym została ja, Gabi i moje plecy które żyją własnym życiem

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
O tak, pępkowe też mnie wkurza Dziecko się rodzi, sa wydatki, brak czasu a wszyscy czekają żeby flachy im stawiać.
A no właśnie

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
U mnie by nie było źle gdyby nie to, że grzdyl nie chciał wychodzić i tak sobie rósł i główka doszła do 37 cm, a oprócz tego okazało się że mam ukrwioną śluzówkę. Teraz jak pójdę na spacer i intensywniej ze mnie krew poleci to czuję jak mnie wew. szwy szczypią... Czuję że wargi sromowe mam nadal obolałe itp. itd. ) Hemorioda już prawie nie mam co daję dużą poprawę w kwestii komfortu.

Inne dziewczyny po SN nie mają tych problemów co ja

Ja bym nikomu po alkoholu dziecka do rąk nie dała - nawet po 1 kieliszku - dla zasady.

Mój grzdyl znalazł sobie nową ulubioną pozycję - na brzuchu u mamy.
Jeszcze tydzień temu za nią nie przepadał, a teraz jak marudzi to go kładę na sobie i jak ręka odjął. Muszę tylko teraz opanować jak go przełożyć do łóżeczka bez budzenia ))
Nie no wiem z tym SN Tak żartowałam Pewnie gdybym miała SN to bym zapomniała, ze rodziłam już

Też nie chce dawać nikomu dziecka po alkoholu. Chyba by mnie szlag jaśnisty trafił jakby w buźkę Jej dmuchali. Zresztą takiego maluszka się nie bierze na ręce jak się chleje. Jeszce teściowi się włączą "złote rady" idiotyczne to już całkowicie mnie trafi. No ale jak mąż chce żebym pogoniła Jego rodziców z domu to prosze bardzo niech zaprasza
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 10:11   #2520
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Niud czym traktowalas hemoroida??? Ja czopki kupilam ale zaczne aplikowac po porodzie. Bo przedwczoraj zaaplikowalam i wczoraj mialam problem z pojsxiem do wc moze nie przez to ale mimo wszystko..

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-17 07:25:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.