Mamusie październikowe 2015, część 9 :) ! - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-29, 16:11   #2611
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Biedne Dziewczynki...





U mnie od wczoraj faza na szum, młoda robi co może żeby wspomóc producenta Szumisiów Puszczam jej suszarkę z yt, ale mózg już mi szumi od tego
u nas też suszarka ale tylko prawdziwa, nie z YT:/ moja mama już mu zamówiła szumisia :P
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 16:12   #2612
Libra2
Zadomowienie
 
Avatar Libra2
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 201
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Gratulacje dla nowo rozpakowanych
Witajcie w gronie nie wyspanych ale szczęśliwych mamusiek.

Elve gdzieś mi ostatnio mignęła aplikacja na telefon z różnymi szumami,poszukaj może się u was sprawdzi.Mój mały terrorysta na całe szczęście gardzi takimi dźwiękami bo chyba bym oszalała jakbym pół dnia musiała słuchać suszarki.
__________________
"W naszym kraju żyje dziś wielu ludzi, którzy nie z własnej winy są zdrowi na umyśle."
Libra2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 16:20   #2613
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez malinowa4 Pokaż wiadomość
u nas też suszarka ale tylko prawdziwa, nie z YT:/ moja mama już mu zamówiła szumisia :P
Prawdziwa rządzi, wiadomo, ale zadowala się też yt Ale ja niekoniecznie, prawdziwej mogę słuchać godzinami, sama przy niej śpię, ale już puszczona z głośników świdruje w uszach.

Cytat:
Napisane przez Libra2 Pokaż wiadomość
Elve gdzieś mi ostatnio mignęła aplikacja na telefon z różnymi szumami,poszukaj może się u was sprawdzi.
Telefon odpada, już mi raz zadzwonił w trakcie takiego usypiania :P
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 16:40   #2614
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Ja się witam po oksy. Po prawie 3h prób zdecydowaliśmy ze nie ma sensu. Ale oczywiście cc nie wchodzi jeszcze nawet w grę. Miałam 2 opcje do wyboru albo leżeć tam następne 4 h albo iść zjeść, odpocząć i czekać na noc jak się rozkręci. A jak się nie rozkręci to pewnie znów to samo.
Po oksy było badanko i wyszło ze szyjka nadal dlugaaa. .. i czopki nawet nie pomogły..


Przed chwila zjadłam pysznego gyrosa którego mąż przywiózł a po obiedzie całą tabliczka czekolady.
Wreszcie mam siłę
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 16:57   #2615
mala29lll
Zakorzenienie
 
Avatar mala29lll
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8 228
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez gosiek0388 Pokaż wiadomość
Marcie powodzenia.Ja tak z doskoku wpadam co słychać .Lenka ma problemy brzuszkiem i cały czas muszę jej poświęcać nawet jak spi muszę przy niej leżeć bo wtedy wzbudza się ale zaraz zasypia .😕

---------- Dopisano o 16:53 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------

Maggie miało być
Moja właśnie zasnęła i Ją wrzuciłam do łóżeczka Lenka chyba często ma problem z brzuszkiem??

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Ja się witam po oksy. Po prawie 3h prób zdecydowaliśmy ze nie ma sensu. Ale oczywiście cc nie wchodzi jeszcze nawet w grę. Miałam 2 opcje do wyboru albo leżeć tam następne 4 h albo iść zjeść, odpocząć i czekać na noc jak się rozkręci. A jak się nie rozkręci to pewnie znów to samo.
Po oksy było badanko i wyszło ze szyjka nadal dlugaaa. .. i czopki nawet nie pomogły..


Przed chwila zjadłam pysznego gyrosa którego mąż przywiózł a po obiedzie całą tabliczka czekolady.
Wreszcie mam siłę
Ty i Pasztetnik to normlanie ni cholery nie chcecie wypuścić tych swoich chłopców. Współczuję ich przyszłym żonom
A tak serio to masakra z Wami obiema
__________________
Gabrysia 9. 10. 2015r.
mala29lll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 17:02   #2616
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez mala29lll Pokaż wiadomość
Moja właśnie zasnęła i Ją wrzuciłam do łóżeczka Lenka chyba często ma problem z brzuszkiem??



Ty i Pasztetnik to normlanie ni cholery nie chcecie wypuścić tych swoich chłopców. Współczuję ich przyszłym żonom
A tak serio to masakra z Wami obiema
Hehe : masakra jakaś u Nas. Ciekawe co to dalej będzie. .
PASZTETNIK MELDUJ SIĘ!

OLIBAR GDZIE JESTEŚ? czyżby kolejna po porodzie ?
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 17:13   #2617
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Maggie ale Cię wymęcza...

---------- Dopisano o 17:13 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ----------

mnie jakiś baby blues dopada, tak sobie mysle, ze to co bylo juz sie nie powtórzy, te chwile w szpitalu, ze Mały zaraz urosnie i juz nie bedzie taki malutki i jakos mi smutno tak, czas tak szybko leci...
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 17:22   #2618
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Maggie, a no melduje sie, leze w lozku bo juz nie wiem co tu robic. Poszlabym sie przespac bo jestem wykonczona, cala noc nie spalam (halas tu cala noc a musza byc drzwi otwarte bo w pokoju mam zepsuty grzejacy na maxa kaloryfer i tez zepsute nieotwieralne okno lol), ale tu na patologii mozna miec odwiedziny w pokojach bez ograniczen i do nowej laski obok przyszedl mąż z 2-latkiem ktory caly czas lata i sie drze, juz mi glowa pęka...



Maggie, jak postepu brak ja bym chyba dala se siana i czekala az sie samo dalej rozkreci, po co na sile.



U mnie oczywiscie skurczy jakichkolwiek nadal brak. Tylko chyba jakies resztki czopa rano znalazlam na wkladce ale to go sami mi wyskubali milion razy grzebiac wczoraj w szyjce, chyba cos chcieli tym ruszyc bo ich grzebania bolaly bardzo i polozna uprzedzala ze moge nawet zywa krwia plamic.

A "skurcze" wygladaja tak jak w zalaczniku, kompletne nic...

Mimo to jutro kolejne wywolywanie oksy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (83,6 KB, 7 załadowań)
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 17:36   #2619
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Prawdziwa rządzi, wiadomo, ale zadowala się też yt Ale ja niekoniecznie, prawdziwej mogę słuchać godzinami, sama przy niej śpię, ale już puszczona z głośników świdruje w uszach.

Telefon odpada, już mi raz zadzwonił w trakcie takiego usypiania :P
ja i takiej i takiej nie mogę słuchać heheh

Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
Ja się witam po oksy. Po prawie 3h prób zdecydowaliśmy ze nie ma sensu. Ale oczywiście cc nie wchodzi jeszcze nawet w grę. Miałam 2 opcje do wyboru albo leżeć tam następne 4 h albo iść zjeść, odpocząć i czekać na noc jak się rozkręci. A jak się nie rozkręci to pewnie znów to samo.
Po oksy było badanko i wyszło ze szyjka nadal dlugaaa. .. i czopki nawet nie pomogły..


Przed chwila zjadłam pysznego gyrosa którego mąż przywiózł a po obiedzie całą tabliczka czekolady.
Wreszcie mam siłę
ale uparciuch z młodego :p kciuki żeby w końcu się rozkręciło

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
[/COLOR]mnie jakiś baby blues dopada, tak sobie mysle, ze to co bylo juz sie nie powtórzy, te chwile w szpitalu, ze Mały zaraz urosnie i juz nie bedzie taki malutki i jakos mi smutno tak, czas tak szybko leci...
ehh tak samo mam...

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Maggie, a no melduje sie, leze w lozku bo juz nie wiem co tu robic. Poszlabym sie przespac bo jestem wykonczona, cala noc nie spalam (halas tu cala noc a musza byc drzwi otwarte bo w pokoju mam zepsuty grzejacy na maxa kaloryfer i tez zepsute nieotwieralne okno lol), ale tu na patologii mozna miec odwiedziny w pokojach bez ograniczen i do nowej laski obok przyszedl mąż z 2-latkiem ktory caly czas lata i sie drze, juz mi glowa pęka...



Maggie, jak postepu brak ja bym chyba dala se siana i czekala az sie samo dalej rozkreci, po co na sile.



U mnie oczywiscie skurczy jakichkolwiek nadal brak. Tylko chyba jakies resztki czopa rano znalazlam na wkladce ale to go sami mi wyskubali milion razy grzebiac wczoraj w szyjce, chyba cos chcieli tym ruszyc bo ich grzebania bolaly bardzo i polozna uprzedzala ze moge nawet zywa krwia plamic.

A "skurcze" wygladaja tak jak w zalaczniku, kompletne nic...

Mimo to jutro kolejne wywolywanie oksy
ehh ale Cię trzymają ;/ zrobiliby to cc ... trzymaj się i oczywiście kciuki


moje słoneczko takie kochane dziś spał pomimo robotnika od tego grzyba, obudził się walnął kupę, pobawił się z mamusią pół godzinki dostał cyca i znów śpi
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 18:09   #2620
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Malinowa tak jak pisalas wczesniej. faktycznie chcialabym to przezyc raz jeszcze... ciąża mi szybko zleciala... moze za kilka lat zdecydujemy sie na kolejne dziecko, hehe
moja Ala mowi, ze bedzie w lato z Tomciem babki lepić w sumie z drugiej strony juz nie moge sie doczekac kiedy będą sie razem bawic
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 18:27   #2621
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Maggie Pasztetnik tu chyba tylko jakies czary pomoga
ciekawe co u Olibar...prosze się tu zameldować!!

u mnie nic nowego, jakieś bóle niezidentyfikowane i tyle, ugotowałam chłopakom pomidorową, pozmywałam, zrobiłam pranie, zaraz wstawie następne, plecy mnie juz bola od tego łażenia:/ przejze jeszcze torbe i dopakuje co trzeba, jakaś ksiażka by sie przydała a ja nic nie mam:/

---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ----------

aaa dziewczyny jeszcze pytanie,musicie chodzic w szpitalu w koszuli? czy możecie w jakichś dresach czy cos?
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 18:50   #2622
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja tylko na szybko, bo nawet nie było czasu wczesniej..we wtorek urodził się nasz Juliś, 3240g 52cm i jest cudny!!!
Gratulacje

Melduje ze u mnie dupa blada. Odsypialam nocke bo nie moglam spac ale nie ze skurcze czy bol. Glowa pelna mysli (fejsbukowicxki wieca o co kaman) i takiej migreny dostalam ze chcialam sie wlasna piescia pobic zeby zasnac biedny moj tz nie spal masowal mi czolo lol

Pozniej pojechalam na usg wg poloznej wszystko super z dzieckiem. Waga 3600 :/ nie wiem jak wypchne skoro moja cora byla lzejsza heh i bylo kiepsko ;-)
Glowka niby 35cm. Wogole to moje 3 usg w ciazy i widzialam glowke i tak spojrzalam i patrze na tzta i mowie: boze czemu to dziecko ma nos jak murzynek i mine typu grumpy lol a wogole to lezy z reka przy czole i ma ogromne jajka ;-)

Mimo to ze dzis 41tc (!) Jutro ide do szpitala na spotkanie z lekarzem ktory ma mi zrobic PIERWSZE badanie dowcipne od 9 miesiecy oraz masaz szyjki. Hip hip hura :/ wiec powaznie naklaniam tzta do seksu dzis haha.

Maggie co z Toba stalowa kobieto cos mi sie wydaje ze skonczysz z cc.. ja bym chyba chciala miec wybor taki jak Amelie.
Pasztetnik, kasiaa co jest? Kasia tyra i nic a P sie obijaaa

Mam delikatne pytanie od 2 dni nie moge zrobic 2jki jakis sposob na wywolanie? objadlam sie jablek i nic. A nie chce isc na masaz szyjki pelna

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 18:55   #2623
malinowa4
Zakorzenienie
 
Avatar malinowa4
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 030
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez kasia_aa Pokaż wiadomość
aaa dziewczyny jeszcze pytanie,musicie chodzic w szpitalu w koszuli? czy możecie w jakichś dresach czy cos?
ja chodziłam w koszulce i legginsach
malinowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 19:16   #2624
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Mozna w czyms sie chce aby wygodnie

Dzis dostalam medele mini electric. Ciekawe bede miec porownanie do manuala TT

A tu moje ktg z wczoraj niby wiecej skurczy niz dzien wczesniej a autentycznie NIC nie czulam gdzie dzien wczesniej bolalo.uploadfromtaptalk1446142428502.jpg

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 19:31   #2625
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość

Maggie co z Toba stalowa kobieto cos mi sie wydaje ze skonczysz z cc.. ja bym chyba chciala miec wybor taki jak Amelie.
Pasztetnik, kasiaa co jest? Kasia tyra i nic a P sie obijaaa

Mam delikatne pytanie od 2 dni nie moge zrobic 2jki jakis sposob na wywolanie? objadlam sie jablek i nic. A nie chce isc na masaz szyjki pelna
jak dam rade i nie padne o 21 to jeszcze może tzta zalicze ostatni raz przed szpitalem a co do 2ki to na mnie tez dobrze winogrona działają,jabłka właśnie, płatki zbożowe z otrębami i siemieniem lnianym,ale raczej musze to przez kilka dni jesc zeby sie unormowało:/ ale ja generalnie mam z 2ką problem. Juz sie szczerze mówiąc lewatywy nie moge doczekac
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 19:52   #2626
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Kasia ja codziennie jem jablka i rodzynki i ostatnimi czasy nie mislam problrmow ale od 2 dni znow cos nie idzie.

Haha dasz rade a jak nie to niech Cie tz na spiocha zaliczy ;-)))

Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 19:54   #2627
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Kasia_aa, smialo mozna chodzic po patologii w czym sie chce, tylko jak biora na porodowke to juz nie.



A mnie wlasnie podpieli na ktg i znowu sie to g*wno do rejestrowania skurczy zepsulo, bo od podpiecia jest sztywna linia rowno na 46 a to niemozliwe, bo nawet jakby pojawil mi sie cudem jakis skurcz to jest zygzak a nie sztywno od linijki 46 :/ I jak oni chca mnie badac takim sprzetem...
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 19:58   #2628
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Maggie, a no melduje sie, leze w lozku bo juz nie wiem co tu robic. Poszlabym sie przespac bo jestem wykonczona, cala noc nie spalam (halas tu cala noc a musza byc drzwi otwarte bo w pokoju mam zepsuty grzejacy na maxa kaloryfer i tez zepsute nieotwieralne okno lol), ale tu na patologii mozna miec odwiedziny w pokojach bez ograniczen i do nowej laski obok przyszedl mąż z 2-latkiem ktory caly czas lata i sie drze, juz mi glowa pęka...



Maggie, jak postepu brak ja bym chyba dala se siana i czekala az sie samo dalej rozkreci, po co na sile.



U mnie oczywiscie skurczy jakichkolwiek nadal brak. Tylko chyba jakies resztki czopa rano znalazlam na wkladce ale to go sami mi wyskubali milion razy grzebiac wczoraj w szyjce, chyba cos chcieli tym ruszyc bo ich grzebania bolaly bardzo i polozna uprzedzala ze moge nawet zywa krwia plamic.

A "skurcze" wygladaja tak jak w zalaczniku, kompletne nic...

Mimo to jutro kolejne wywolywanie oksy
No to tez u Ciebie przesrane. .
U ciebie chociaż spora szansa na to ze mnie przegonisz bo masz zostawiony TP taki jaki byl a ja 4 dni dłużej.

Ja po tym wywolywaniu byłam tak padnięty ze jak zjadłam poszłam spać na 2 h, niedawno był prysznic i teraz sobie nadrabiać wizaz

LASKI CHYBA NIE MA MOŻLIWOŚCI żeby po 14 dniach po terminie mnie jeszcze trzymali? ??nawet jeśli z wodami będzie ok i lozyskiem??? CO SĄDZICIE? ZNACIE JAKIŚ TAKI PRZYPADEK?
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 20:11   #2629
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Maggie, a czy mąz byl dzis z Toba na wywolywaniu? Bo mnie to jutro czeka i i sumie nie wiem czy go sciagac bo z jednej strony chce by byl ze mna a z drugiej szansa na sukces niewielka i sie zastanawiam czy nie dzwonic po niego w razie czego juz w trakcie...

---------- Dopisano o 21:11 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ----------

Maggie, patrzylam na necie i ogolnie slyszalam jak jest w moim szpitalu i tu do 14 dni po TP czekaja na spokojnie, a po to juz ostro jada z wywolywaniem, w kazdym razie sa przypadki ze kobiety rodza 16-18 dni po TP. Ja dostane na pewno pier*olca jak bede tyle musiala czekac, chociazby z obaw o dziecko bo co z tego ze duzo robia badan jak sprzet do d*py.
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 20:26   #2630
AgatkaSz
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaSz
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 824
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Kasia_aa, smialo mozna chodzic po patologii w czym sie chce, tylko jak biora na porodowke to juz nie.



A mnie wlasnie podpieli na ktg i znowu sie to g*wno do rejestrowania skurczy zepsulo, bo od podpiecia jest sztywna linia rowno na 46 a to niemozliwe, bo nawet jakby pojawil mi sie cudem jakis skurcz to jest zygzak a nie sztywno od linijki 46 :/ I jak oni chca mnie badac takim sprzetem...
Powiedz i ze jest nie tak mnie raz podpieli to tez tak bylo to wcisnela guzik i wyzerowalo sie





Cytat:
Napisane przez 88maggie88 Pokaż wiadomość
No to tez u Ciebie przesrane. .
U ciebie chociaż spora szansa na to ze mnie przegonisz bo masz zostawiony TP taki jaki byl a ja 4 dni dłużej.

Ja po tym wywolywaniu byłam tak padnięty ze jak zjadłam poszłam spać na 2 h, niedawno był prysznic i teraz sobie nadrabiać wizaz

LASKI CHYBA NIE MA MOŻLIWOŚCI żeby po 14 dniach po terminie mnie jeszcze trzymali? ??nawet jeśli z wodami będzie ok i lozyskiem??? CO SĄDZICIE? ZNACIE JAKIŚ TAKI PRZYPADEK?
Mojej kolezance wywolywali dopiero 14 dni po TP wczesniej nawet w szpitalu jej nie zatrzymali tylko miala codziennie stawiac sie na ktg raz a i wywolywali jej czopkiem i wypuscili z tym do domu aby odpoczela haha ale to w Danii
__________________
16.01.2014r. Inga
14.10.2015r. Nel <3
02.2017r. maleństwo <3
AgatkaSz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 20:53   #2631
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

AgatkaSz,

Powiedzialam ze zapis skurczy sie chyba zawiesil, a polozna, ze "to nic" i nie powtarzala zapisu - no jak nic, nie chce zeby mnie wzywali na porodowke i cisneli przez jakies fikcyjne skurcze na ich zepsutym badziewiu. A na bank juz wiem, ze sie rejestrator zawiesil, bo wlasnie podpieli do niego kolezanke obok i ma dokladnie ten sam pomiar. A polozna ma to w doopce
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (72,5 KB, 7 załadowań)
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 21:25   #2632
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Kasia ja codziennie jem jablka i rodzynki i ostatnimi czasy nie mislam problrmow ale od 2 dni znow cos nie idzie.

Haha dasz rade a jak nie to niech Cie tz na spiocha zaliczy ;-)))
musze mu to zaproponować
ja dzis byłam 4 razy na dwójce....wczoraj 3 razy,a generalnie to mam z tym problemik, ciekawe czy to cos zwiastuje....nie chce się nawet nastawiać

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Kasia_aa, smialo mozna chodzic po patologii w czym sie chce, tylko jak biora na porodowke to juz nie.



A mnie wlasnie podpieli na ktg i znowu sie to g*wno do rejestrowania skurczy zepsulo, bo od podpiecia jest sztywna linia rowno na 46 a to niemozliwe, bo nawet jakby pojawil mi sie cudem jakis skurcz to jest zygzak a nie sztywno od linijki 46 :/ I jak oni chca mnie badac takim sprzetem...
juz sobie spakowałam takie wygorne ciuszki
a co do tego ktg to bez komentarza... :/
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 21:27   #2633
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
AgatkaSz,

Powiedzialam ze zapis skurczy sie chyba zawiesil, a polozna, ze "to nic" i nie powtarzala zapisu - no jak nic, nie chce zeby mnie wzywali na porodowke i cisneli przez jakies fikcyjne skurcze na ich zepsutym badziewiu. A na bank juz wiem, ze sie rejestrator zawiesil, bo wlasnie podpieli do niego kolezanke obok i ma dokladnie ten sam pomiar. A polozna ma to w doopce
No bo to nic ))
Jak nie czujesz skurczy to te na ktg nie mają znaczenia. Ważne czy tętno dziecka prawidłowe.

Kochane dzieciaczki w brzuszkach, macie już tylko 2 dni żeby wyjść - Wasze mamuśki to październikówki i tak ma zostać ! WYŁAZIĆ
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 21:34   #2634
olibar
Raczkowanie
 
Avatar olibar
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: green island
Wiadomości: 414
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Haha wlasnie pazdziernik sie konczy a te lenie dalej siedza.

Pasztetnik, przyznaj sie ze gmeralas przy urzadzeniu ;-)

Ja juz po kapieli gotowa na film i lulu. Tz nie chce sie seksic bo "nie chce dziecka uszkodzic"
A wgl, dzis taka stara kobita polozna mowi do mojego tz tak z gruchy wypalila: to co dzis seks a jutro porodowka a ten czerwony na twarzy bo on nie rozmawia o takich rzeczach i dla niego jak ktos obcy cos mowi o seksie to jest niefajnie ah ta jego mentalnosc

W kazdym razie jutro masaz a i doczytalam ze oxy tez... takze pewnie juz napisze do was rozpakowana choc kto tam wie..


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
olibar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 21:36   #2635
niud
Wtajemniczenie
 
Avatar niud
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 2 135
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez olibar Pokaż wiadomość
Haha wlasnie pazdziernik sie konczy a te lenie dalej siedza.

Pasztetnik, przyznaj sie ze gmeralas przy urzadzeniu ;-)

Ja juz po kapieli gotowa na film i lulu. Tz nie chce sie seksic bo "nie chce dziecka uszkodzic"
A wgl, dzis taka stara kobita polozna mowi do mojego tz tak z gruchy wypalila: to co dzis seks a jutro porodowka a ten czerwony na twarzy bo on nie rozmawia o takich rzeczach i dla niego jak ktos obcy cos mowi o seksie to jest niefajnie ah ta jego mentalnosc

W kazdym razie jutro masaz a i doczytalam ze oxy tez... takze pewnie juz napisze do was rozpakowana choc kto tam wie..


Sent from my Samsung Galaxy Note 4 using Tapatalk
Może o to chodziło i jak wszystkie 3(4?) będziecie leżeć w szpitalu to w końcu wyjdą to uparciuchy.

Kasia Ty też jutro idziesz, bo się zgubiłam?
niud jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 21:47   #2636
Pasztetnik
Zadomowienie
 
Avatar Pasztetnik
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1 465
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

niud, ja sie boje troche tego co pokaze ktg, bo wczoraj laska z pokoju miala 70% (a nie czula skurczy) to ja wzieli na wywolanie bo stwierdzili ze cos sie zaczyna. A nie chce zeby mnie wyciagali z lozka o polnocy bo im ktg zapisze jakies fejki
__________________
Maks 30.10.2015, 21:30

42 ->...->56,2->57,5->...70cm
Pasztetnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 22:23   #2637
kasia_aa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 085
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez niud Pokaż wiadomość
Może o to chodziło i jak wszystkie 3(4?) będziecie leżeć w szpitalu to w końcu wyjdą to uparciuchy.

Kasia Ty też jutro idziesz, bo się zgubiłam?

też ide chyba ze wycykorze
kasia_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 22:53   #2638
Amelie04
Zakorzenienie
 
Avatar Amelie04
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 620
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

moj Mały to ma jakis zegar w sobie budzi sie rowniutko co 3 h czy to dzien czy to noc.
Kuapouszka widze , ze jestes moglabys napisac co u Was dokladnie jest z serduszkiem? bo my tez mamy problem...

Edytowane przez Amelie04
Czas edycji: 2015-10-29 o 22:54
Amelie04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-29, 23:04   #2639
88maggie88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88maggie88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 055
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Pasztetnik Pokaż wiadomość
Maggie, a czy mąz byl dzis z Toba na wywolywaniu? Bo mnie to jutro czeka i i sumie nie wiem czy go sciagac bo z jednej strony chce by byl ze mna a z drugiej szansa na sukces niewielka i sie zastanawiam czy nie dzwonic po niego w razie czego juz w trakcie...

---------- Dopisano o 21:11 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ----------

Maggie, patrzylam na necie i ogolnie slyszalam jak jest w moim szpitalu i tu do 14 dni po TP czekaja na spokojnie, a po to juz ostro jada z wywolywaniem, w kazdym razie sa przypadki ze kobiety rodza 16-18 dni po TP. Ja dostane na pewno pier*olca jak bede tyle musiala czekac, chociazby z obaw o dziecko bo co z tego ze duzo robia badan jak sprzet do d*py.
U mnie tak zaj...ie jest ze mąż się rozchorowal !! Więc sobie darowalam żeby siedział ze mną w maseczce.. przyszedł tylko na koniec. Przyniósł mi pyszny obiad i po 10 minutach do domu pojechał wygrzewac chorobsko..

Także nie dość ze tyle w szpitalu leżę to prawie w ogóle męża nie widuje,ani nikt mnie nie odwiedza bo wszyscy chorzy!

Jedynie kuzynka zdrowa to wczoraj wpadła do mnie to jakoś inaczej.

Ja tylko liczę ze mąż wyzdrowieje jak mały się pojawi, bo sobie strzele w leb jak jego nie będzie :/

Fryteczko jak to Twoje pierwsze wywoływanie to fajnie jakby mąż był. Zawsze lepiej, bo nie myślisz o tych skurczach.. NAJWAŻNIEJSZY JEST KOMFORT TWÓJ PSYCHICZNY.

Ja na pocieszenie wzięłam muzykę i słuchawki i tak mi zlecialy ponad 3h bez tego bym joba dostała. .:/

---------- Dopisano o 23:56 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------

Co do tego ze tak długo trzymają.
ONI SĄ POJ...NI
Nie wiem cholera jak tutaj jest,ale mój klocek waży prawie 4100 i takie czekanie dluzsze nie jest dla mnie dobre..
A badanie miałam robione usg ostatnio w sobotę jak mnie przyjęli. Jutro jak będzie normalny lekarz to poproszę o zbadanie.

---------- Dopisano o 23:57 ---------- Poprzedni post napisano o 23:56 ----------

Olibar trzymam kciuki jutro za Ciebie!

---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:57 ----------

Kasia_aa daj znać jutro co w szpitalu powiedzieli i co z Twoimi wodami

---------- Dopisano o 23:59 ---------- Poprzedni post napisano o 23:58 ----------

Cytat:
Napisane przez AgatkaSz Pokaż wiadomość
Powiedz i ze jest nie tak mnie raz podpieli to tez tak bylo to wcisnela guzik i wyzerowalo sie







Mojej kolezance wywolywali dopiero 14 dni po TP wczesniej nawet w szpitalu jej nie zatrzymali tylko miala codziennie stawiac sie na ktg raz a i wywolywali jej czopkiem i wypuscili z tym do domu aby odpoczela haha ale to w Danii
No a tu w Polsce już mnie nie wypuszcza

---------- Dopisano o 00:04 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:59 ----------

Laski ja przez to długie takie tu lezenie czasami myślę PO CO JA TUTAJ LEŻĘ i przez te długie oczekiwanie jakoś mi się wierzyć nie chce ze dziecko będzie
Poważnie :
W domu to odczuwalam,a tutaj to zanikly. . .
Nie wiem jak moja końcówka będzie wyglądać ale powoli odechciewa mi się drugiego dziecka :

---------- Dopisano o 00:04 ---------- Poprzedni post napisano o 00:04 ----------

Czas na mnie.
Dobranoc
Jutro pewnie znów czeka mnie wywoływanie.
__________________
Przez jedną cudowną chwilę, czujesz że żyjesz ...
88maggie88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-30, 00:26   #2640
Kuapouszka
Zadomowienie
 
Avatar Kuapouszka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 238
Dot.: Mamusie październikowe 2015, część 9 :) !

Cytat:
Napisane przez Amelie04 Pokaż wiadomość
moj Mały to ma jakis zegar w sobie budzi sie rowniutko co 3 h czy to dzien czy to noc.
Kuapouszka widze , ze jestes moglabys napisac co u Was dokladnie jest z serduszkiem? bo my tez mamy problem...
Hehe mam otwarta kartę z forum na iPadzie i zaglądam przy każdym odciaganiu mleczka ale nie mam czasu odpisać nigdy bo oczy muszę mieć dookoła głowy będąc sama z 2 dzieci,w tym jeden oprych i jeden wiecznie ulewajacy, wymiotujacy i jedzacy po 30 ml na raz mały krasnalek, od 6 rano do 7 wieczorem, pompujac co 2h itd...

Amelie- Anika ma pierścień naczyniowy (chyba podwójny luk aorty, ale dokładnie nie wiem jak to po polsku sie nazywa) w każdym razie objawy już sa i bedą ja operować w którymś momencie...
A co dolega Tomusiowi ?

Królewna -gratulacje

Wogole dziś moja mała skończyła miesiąc -skubana od pierwszych dni śpi na boczku i zawsze sama sie obraca z pleckow i zaczęła w tym tyg głowę dźwigać :dumna mamusia:
A poza tym to w ten miesiąc po odrobieniu wagi urodzeniowej przybrała niecałe 200 g czyli łącznie po spadku około pol kilograma. Najlepsze ze położna ja dziś zmierzyla i twierdzi ze ma 45 cm sprawdziłam z 5 razy w domu i rzeczywiście -musieli złe wpisać przy urodzeniu, btw na pierwszej stronie mam jej wagę 2999 a była 2990 hehe albo ja sie machnelam albo.... No wnioskuje ze przy porodzie miała ze 43 cm... cały czas rozmiar tiny baby nosimy na 44cm ale powooooli idziemy w kierunku newborn na 50 cm pieluchy właśnie porzuciliśmy '0' i używamy pampersow 1 i jeszcze pouzywamy długo

A poza tym nadal jestem dojna krowką (( pompuje ile mogę, śpię po 4 h na dobę a i tak mleka nie przybywa i muszę dokarmiać mm ze 2-3 razy na dobę, po 30 ml itd :/ maz sie drze codziennie żebym to w cholerę zostawiła ale jakoś ...nie potrafię, jeszcze nie teraz...

Wszystkie kochane i nierozpakowane -wielkie kciuki
__________________
Lily-13.02.2014 <3
Anika <3- 29.09.2015..
Kuapouszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-17 07:25:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.