Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku! - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-11-05, 13:14   #2581
marciar7
Zakorzenienie
 
Avatar marciar7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Moj tz w miare romantyczny on wlasnie lubi buziako i przytulaski a ja srednio :-D czasem mi to wypomona.

Boze jak ten dzien mi sie dluzy..
__________________
Zosia 1.02.2016
marciar7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:15   #2582
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Z takim wsparciem jak tu to nie może być inaczej
A jeszcze się moja mama przejęła nie na zarty i już mi opracowała menu i pichci Jest na emeryturze, mieszka blok obok, ma czas. i ma wprawę, bo pzrecież gotuje tacie cukrzykowi.
Więc zaraz będzie krupnik i klopsiki gotowane z indyczka. Ja to chyba juz tylko kaszę do tego ugotuję, tyle mi zostaje
Da się Ja w oczekiwaniu na obiad wypiłam zielone smoothie z jarmużu, szpinaku, marchwi i gruszki, na wodzie mineralnej. Zapycha
A co do zup, to tez nie jest źle. Zjadłam wczoraj krem z dyni, były tam ziemniaki i marchew a cukier był ok
Każdemu pewnie co innego podnosi. ale jeszcze się tym nie martw
A co z tą gruszką? Lubisz ją po prostu? Bo przy cukrzycy to gruszka jest zabronionym surowo owocem.
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:17   #2583
marciar7
Zakorzenienie
 
Avatar marciar7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Btw ja krzywą robie w sobotee i reszte wyników. Ciekawe co wyjdzie ;-)
__________________
Zosia 1.02.2016
marciar7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:19   #2584
agaczilla21
Zakorzenienie
 
Avatar agaczilla21
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

My oboje lubimy się tulić, całować itd...Dzieci zazdrosne
agaczilla21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:19   #2585
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Btw ja krzywą robie w sobotee i reszte wyników. Ciekawe co wyjdzie ;-)
Na to pioruństwo nie ma żadnej reguły. Ale zobaczysz, wynik będzie dobry .
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:20   #2586
marciar7
Zakorzenienie
 
Avatar marciar7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Hermi1989 Pokaż wiadomość
Na to pioruństwo nie ma żadnej reguły. Ale zobaczysz, wynik będzie dobry .
Co ma byc to bedzie aby dziecię zdrowe i aby pokazalo siusiora albo psiutke!!!!!

---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------

Wiecie co chyba najbardziej boje sie ze sie najwzyczajniej nie dowiem :-D
__________________
Zosia 1.02.2016
marciar7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:26   #2587
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
U mnie to z obiadami przewalone...jak zrobię to czasem jedzą czasem nie...a jak nie zrobię to Lilka "mama ziupkę tować"...
U mnie tak samo Zazwyczaj mają ochotę na coś, kiedy akurat nie ma. Poza tym każdy lubi co innego .
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:28   #2588
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość

Wiecie co chyba najbardziej boje sie ze sie najwzyczajniej nie dowiem :-D
Wcale Ci się nie dziwię, tyle czekania i tak naprawdę to nic pewnego, że Dziecko pupą się nie wykręci w czasie badania. Ale mam nadzieję, że w końcu na tej wizycie jednak dowiesz się płci Waszego Maleństwa
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:36   #2589
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
No no...ja wczoraj się dowiedziałam od mamy, że bunt dwulatka to jakiś wymysł. Ona miała nas troje i nigdy nikt o takim czymś nie mówił. A jak jest niegrzeczny to trzeba go do porządku doprowadzić i już! A nie tam jakieś teorie sobie dopisywać !
Sorry, ale ja też nie wierzę w bunt dwulatka i innego latka, moja koleżanka twierdzi, ze jej dzieci mają co roku taki bunt, pewnie im zostanie do pełnoletności .

---------- Dopisano o 13:33 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Hermi1989 Pokaż wiadomość
Hej Justynko
Jak smacznie u Ciebie . Ten ból pewnie spowodowany był właśnie pozycją w jakiej spałaś. Ale jak się już zaśnie, to nie da się tego kontrolować :/.

Tak sobie co nie co poczytałam o tej diecie cukrzycowej i aż zbladłam. uwielbiam zupy, a co się okazuje? Że gotowane warzywa które zawierają cukry złożone po obróbce termicznej mają już zawartość cukrów prostych i przez to podwyższony indeks glikemiczny. Takimi zdradliwymi warzywami są marchewka, groszek i buraki czerwone. A żeby było zabawniej, każde podgrzanie gotowej zupy ten indeks glikemiczny podbija jeszcze bardziej, za każdym razem.
Jak żyć... ;(
To ja myślałam, ze dieta cukrzycowa jest łatwiejsza . Człowiek całe życie się uczy.

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
Elena ja tam u mojego Patryczka siusiaka widziałam więc chyba kobietką nie jest I 3 lekarzy mi mówiło że facet no to chyba facet
U mnie też tak- jak to lekarz powiedział- armata sterczy i trzech to potwierdziło i że siusiak nie odpadnie.
Tak się tylko zastanawiam, czy lekarze aż tak się mylą? Jak np. w przypadku mojej siostry...
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:36   #2590
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Hermi1989 Pokaż wiadomość
A co z tą gruszką? Lubisz ją po prostu? Bo przy cukrzycy to gruszka jest zabronionym surowo owocem.
Wiesz co, z gruszką to jest tak, że lubię, ale jadam rzadko. Po prostu mamy w domu jedzenie jeszcze z zakupów, kiedy nie wiedziałam, że przyjdzie mi unikać pewnych rzeczy..no a jedzenia nie zwyczajna jestem wyrzucać Więc zjem. Cukier po tym smoothie 114, więc krzywdy jak widac nie zrobiła
Ale powiem Ci co mi wczoraj diabetolog powiedział. Że nie zawsze jest tak że coś surowo zakazane. Bo każdy organizm ma inaczej, mam jeść, mierzyć i zapisywac co mi podnosi, a potem juz tego unikać. Przykładowo miał pacjentkę której nawet pomidor podnosił cukier, a zjadła domowy sernik i cukier książkowy.
Kazał się nauczyć swojego organizmu po prostu.
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście

Edytowane przez Lucy31
Czas edycji: 2015-11-05 o 13:40
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:50   #2591
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
No dla mojej mamy było dziwne jak mój M się Mikołajem zajmował...kąpał, przebierał itd...I mówiła "Tobie to dobrze, kiedyś to nie do pomyślenia było, samemu tzreba się było dzieckeim zająć, po nocach wstawać"
Kiedyś tak podobno było .
Moja mama cały czas jest zachwycona moim mężem, jaką to mam z niego pomoc w domu .

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
ja też przed badaniami jeszcze. Ma się robić 24-28 tydzień, to jeszcze mam czas, będę robić przed kolejną wizytą,
A co do młdości. Już kiedyś pisałam w poprzedniej ciąży zakończyły się u mnie przed samym wyjazdem na porodówkę Na pożegnanie w domu jeszcze się kibelkiem bratałam
No to u mnie w poprzedniej ciąży leciało, ale z drugiej strony . Jak jechaliśmy do szpitala, to musieliśmy po drodze stawać, bo bym nie wytrzymała .

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Z takim wsparciem jak tu to nie może być inaczej
A jeszcze się moja mama przejęła nie na zarty i już mi opracowała menu i pichci Jest na emeryturze, mieszka blok obok, ma czas. i ma wprawę, bo pzrecież gotuje tacie cukrzykowi.
Więc zaraz będzie krupnik i klopsiki gotowane z indyczka. Ja to chyba juz tylko kaszę do tego ugotuję, tyle mi zostaje

Oj się narobiłaś tylko


Insynkt łowcy Każda okazja dopbra aby wdpenąć na szmatki


Trzech lekarzy to się pewnie nie myli Siostra chyba z deczka przesadza. Wiadomo, że trzeba mieć z tyłu głowy ta myśl, że nigdy nie wiadomo. Ale jak potwierdzone to potwierdzone.
A ładnie siusiaczka widziałaś? Bo u nas to tak ewidentnie, że no nie da sie pomylić ?Na prenatalnych to lekarz mówił, że akurat miał wzwodzik, więc było widać..no bardzo dobrze
A jak się dopytywałam czy aby na pewno to mi lekarz odpowiedział: No chyba, że będzie Pani miała dziewczynkę z ptaszkiem


Da się Ja w oczekiwaniu na obiad wypiłam zielone smoothie z jarmużu, szpinaku, marchwi i gruszki, na wodzie mineralnej. Zapycha
A co do zup, to tez nie jest źle. Zjadłam wczoraj krem z dyni, były tam ziemniaki i marchew a cukier był ok
Każdemu pewnie co innego podnosi. ale jeszcze się tym nie martw
Dobrze, że masz mamę, która zna się na rzeczy . Ja bym chyba zginęła, gdybym musiała taką dietę stosować, więc podziw podwójny dla ciebie!

Moja siostra to z takich ludzi, co wiedzą najlepiej i lubią doradzać- jest trzecia z rodzeństwa, a mam wrażenie jakbym miała drugą mamę .

No widziałam wszystko wyraźnie, nawet zdj. mam na pamiątkę to wiekopomnego wydarzenia .

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:46 ----------

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Ja wierzę lekarzom, poza tym sama widzę tego siusiaka

Bardziej już uwierzę w to, że z dziewczynki "zrobi się" chłopak, ale to też w środkowej części ciąży... Pod koniec chyba już widać wszystko jak na dłoni ..






Ja też jestem z tych "zimnych jak kamień" a tż odwrotnie
Na to liczę .
A już myślałam, ze ze mnie taki wyrodek jest
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:53   #2592
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Wiesz co, z gruszką to jest tak, że lubię, ale jadam rzadko. Po prostu mamy w domu jedzenie jeszcze z zakupów, kiedy nie wiedziałam, że przyjdzie mi unikać pewnych rzeczy..no a jedzenia nie zwyczajna jestem wyrzucać Więc zjem. Cukier po tym smoothie 114, więc krzywdy jak widac nie zrobiła
Ale powiem Ci co mi wczoraj diabetolog powiedział. Że nie zawsze jest tak że coś surowo zakazane. Bo każdy organizm ma inaczej, mam jeść, mierzyć i zapisywac co mi podnosi, a potem juz tego unikać. Przykładowo miał pacjentkę której nawet pomidor podnosił cukier, a zjadła domowy sernik i cukier książkowy.
Kazał się nauczyć swojego organizmu po prostu.
Dobrze piszesz. trzeba podejść do tematu metodą prób.
Wyrzucanie jedzenia, oj nie nie. Z pomidorami to ponoć niezła pułapka jest bo zawartość cukru w nich zależy od rodzaju, np. malinowe czy śliwkowe, czy tym podobne, mają więcej dużo cukry w sobie. Tak samo trzeba uważam na keczupy, bo większość jest dodatkowo dosładzana.
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:54   #2593
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Każdy jest inny Choć mój Tż taki mało romantyczny, to dzieci kocha nad życie. Choć ta miłość ujawnia się dopiero jak się rodzą Wcześniej nie podnieca się kopniakami itd. Teraz już mi to wisi, bo wiem jak będzie, ale przy pierwszym dziecku miałam doła. Okazało się, że niepotrzebnie
Przy porodzie nie chciał być - a był i nie zamierzał wychodzić; twierdził, że nie będzie przebierał pupy - a przebrał pierwszy i chodził dumny jak paw itp., itd.
Teraz stęka, że z chłopcem byłoby nam łatwiej, ale liczę, że i tu mu się odmieni i córusia tatusia będzie the best

Obficie!! U nas rozstrzał w przeciągu roku.

Mniam
Chyba dzisiaj też jakieś zrobię, bo mam szpinak w lodówce!
Mój mąż to szaleje za dzieciakami ( oczywiście w pozytywnym sensie!!!!), przy córce chciał wszystko robić, mi to albo kupa śmierdziała, albo nie lubiłam kąpać .
Będzie, będzie córunia tatunia, zobaczysz! Zakocha się, jak ją zobaczy.
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:56   #2594
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość

To ja myślałam, ze dieta cukrzycowa jest łatwiejsza . Człowiek całe życie się uczy.
Wcześniej się nawet nie zastanawiałam, nie dociekałam jak wygląda taka dieta. A tu same obostrzenia dietetyczne. Makabra!
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:58   #2595
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez marciar7 Pokaż wiadomość
Co ma byc to bedzie aby dziecię zdrowe i aby pokazalo siusiora albo psiutke!!!!!

---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------

Wiecie co chyba najbardziej boje sie ze sie najwzyczajniej nie dowiem :-D
No już może nie zrobi Wam takiego psikusa
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 13:58   #2596
nursii
Zadomowienie
 
Avatar nursii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 144
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cześć Wszystkim
Lamia przepiękne te ubranka upolowałaś, naprawdę cudeńka<3 Ja też mam większość ubranek dla Małej z SH, część ja pokupowałam a część moja mama, ale też tak się przyzwyczaiłam do cen lumpeksowych, że jak patrzę ile dziecięce rzeczy np. w H&M czy Smyku kosztują to się łapię za głowę:/
Badzia piszesz, że upatrzyłaś w Pepco zestawik... ja jakoś w 20 tyg. poszłam do Pepco i kupiłam tam dwupak bodów i dwa pajace, co prawda nie welurowe tylko zwykłe bawełniane, były śliczne i materiał wydawał się ok. No i cena była korzystna. Wyprałam to w pralce i po tym jednym praniu ubranka wyglądają jak stare i znoszone, materiał się pokulkował, kolory zbledły... Rzeczy które kupiła w SH tak mi się nie zachowują. Także zniechęciłam się do Pepco i już tam nic chyba nie kupię, chociaż nie wiem może mi się trafiły jakieś felerne egzemplarze po prostu...( a prałam wg zaleceń na metkach).

Dziewczyny ja miałam beznadziejną noc i dzisiejszy dzień w sumie też Wczoraj na szkole rodzenia położna słuchała tętna małej i było 170 Po chwili wyrównała do ok 140, położna powiedziała, że pewnie się przestraszyła bo to urządzenie zimne, dotknęła brzucha zimnymi rekami itp. ale ja się tak zeschizowałam, że nie mogłam pół nocy spać Martwię się, że z moim Bejbi coś nie tak Tzn teraz już się uspokoiłam trochę, tłumaczę sobie, że bardziej małej szkodzą moje nerwy niż ten chwilowy wzrost tętna, który może faktycznie był sprowokowany... Ale pół nocy nieprzespane, w dodatku miałam takie bóle żołądka, coś mi zaszkodziło ale nie wiem co, wszystko wczoraj jadłam świeże sprawdzone itd... Wstałam rano dziś w takim beznadziejnym humorze, że masakra, zjadłam śniadanie i poszłam dalej spać, w sumie niedawno wstałam:/ Kurde nie wiem co się ze mną dzieje jakiś dół mnie łapie, denerwuje się i schizuję o Małą

Matce opowiadałam rano przez tel o tym tętnie a ona oczywiście swoje niezawodne teksty" no tak dziecko już takie znerwicowane, oj da Ci popalić oj to i tamto..." no ręce i cycki opadają po prostu
__________________
Alicja----> 2.02.2016 Nasze szczęście
nursii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:00   #2597
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Wiesz co, z gruszką to jest tak, że lubię, ale jadam rzadko. Po prostu mamy w domu jedzenie jeszcze z zakupów, kiedy nie wiedziałam, że przyjdzie mi unikać pewnych rzeczy..no a jedzenia nie zwyczajna jestem wyrzucać Więc zjem. Cukier po tym smoothie 114, więc krzywdy jak widac nie zrobiła
Ale powiem Ci co mi wczoraj diabetolog powiedział. Że nie zawsze jest tak że coś surowo zakazane. Bo każdy organizm ma inaczej, mam jeść, mierzyć i zapisywac co mi podnosi, a potem juz tego unikać. Przykładowo miał pacjentkę której nawet pomidor podnosił cukier, a zjadła domowy sernik i cukier książkowy.
Kazał się nauczyć swojego organizmu po prostu.
Kurcze, wydaje mi się to strasznie skomplikowane- to trzeba coś zjeść pojedynczo i od razu zmierzyć cukier, żeby wiedzieć, że to akurat od tego podskoczył? a może tak być, że innym razem akurat od tego konkretnego jedzenia nie podniesie się?
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:01   #2598
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Elena, no to jak widziałaś dowód na usg wyraźnie to możesz myślę przyjąć synka za pewnego


Cytat:
Napisane przez Hermi1989 Pokaż wiadomość
Dobrze piszesz. trzeba podejść do tematu metodą prób.
Wyrzucanie jedzenia, oj nie nie. Z pomidorami to ponoć niezła pułapka jest bo zawartość cukru w nich zależy od rodzaju, np. malinowe czy śliwkowe, czy tym podobne, mają więcej dużo cukry w sobie. Tak samo trzeba uważam na keczupy, bo większość jest dodatkowo dosładzana.
Oj keczup..fakt, zupełnie odpada
Niby są teraz już te bezcukrowe, ale tam z kolei słodzik, więc odpada jeszcze bardziej. Ketchupy swoje mam w słoiczkach, robiłam na zimę, ale to tez się jednak słodziło trochę, więc daruję sobie tej zimy Jeszcze zdążę je zjeść
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:03   #2599
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Hermi1989 Pokaż wiadomość
Wcześniej się nawet nie zastanawiałam, nie dociekałam jak wygląda taka dieta. A tu same obostrzenia dietetyczne. Makabra!
Ja tak samo, nie znam nikogo z cukrzycą i nie mam pojęcia o niej bladego. Dieta dla mnie byłaby masakrą, ale kilkakrotne kłucie się w palec w ciągu dnia- to dopiero hardcore!
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:04   #2600
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
Kurcze, wydaje mi się to strasznie skomplikowane- to trzeba coś zjeść pojedynczo i od razu zmierzyć cukier, żeby wiedzieć, że to akurat od tego podskoczył? a może tak być, że innym razem akurat od tego konkretnego jedzenia nie podniesie się?
Hm na początku diabetolog kazał mi mierzyć te 6-7 razy dziennie żeby się nauczyć co mi służy a co nie. 1h po zjedzeniu. Paluchy bolą, to fakt
Ale potem już nie będzie trzeba aż tak często bo się zaznajomię z tym co mogę.
Ja raczej takie tam swoje ulubione zestawy jem i po nich mierzę Potem sobie będę je powielać.
W sumie wcale to nie skomplikowane
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:07   #2601
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
Kurcze, wydaje mi się to strasznie skomplikowane- to trzeba coś zjeść pojedynczo i od razu zmierzyć cukier, żeby wiedzieć, że to akurat od tego podskoczył? a może tak być, że innym razem akurat od tego konkretnego jedzenia nie podniesie się?
Mierzy się poziom glukozy we krwi po upływie godziny od posiłku.

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
Ja tak samo, nie znam nikogo z cukrzycą i nie mam pojęcia o niej bladego. Dieta dla mnie byłaby masakrą, ale kilkakrotne kłucie się w palec w ciągu dnia- to dopiero hardcore!
Już widzę czarny scenariusz, że mnie to czeka :/. Bo ja to mam zawsze szczęście. Jak coś może pójść źle, to idzie.
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:08   #2602
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Jeszcze się na zapas nie denerwuj
Ale przyznam, że ja przed pójściem na glukozę miałam swoje wewnętrzne przekonanie że źle wyjdzie. I się sprawdziło. Nie wiem skąd to miałam, ale miałam.
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:09   #2603
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Hm na początku diabetolog kazał mi mierzyć te 6-7 razy dziennie żeby się nauczyć co mi służy a co nie. 1h po zjedzeniu. Paluchy bolą, to fakt
Ale potem już nie będzie trzeba aż tak często bo się zaznajomię z tym co mogę.
Ja raczej takie tam swoje ulubione zestawy jem i po nich mierzę Potem sobie będę je powielać.
W sumie wcale to nie skomplikowane
Z czasem to pewnie już kwestia przyzwyczajenia.

Swoją drogą to strasznie niesprawiedliwe, że poziom cukry na czczo jest poniżej górnej normy, a potem takie "kwiatki".
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:10   #2604
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cześć.
Nadrabiam was, ale czuję się jak zewłooooki ,więc nie chce mi się nawet dużo pisać. Katar mam, gardło mnie boli, osłabiona jestem-ewidentnie mnie bierze. Nuśka też dzisiaj bardzo niemrawa, gdyby nie ten doopler to bym zwariowała...



Cytat:
Napisane przez wykalacka Pokaż wiadomość
To tak jak my też prawie rok na samym materacu. Ale z uwagi na ciążę i to, żebym komfortowo mogła kłaść się i wstawać jak brzuszek będzie większy od ponad miesiąca mam moje wymarzone łóżko znalazłam firme co zrobiła na podstawie zdjęcia jakie znalazłam w internecie

Wybieracie się na nowego Bonda? Tz dzisiaj idzie i nie wiem czy też iść czy nie, nie jestem jakaś wielką fanką, ale może warto się wybrać. ..
Tak ,wczoraj już rezerwację zrobiłam na 11stego. I na Gwiezdne Wojny też obowiązkowo idziemy.Nie,żebym była fanką obu serii, ale jestem na nich wychowana i z tatą za dzieciaka oglądałam, więc jakoś odczuwam taki obowiązek przy każdej nowej części

Zreszta co roku robimy mojemu tacie pod choinkę taki prezent,że kupujemy całą kolekcję jego ulubioych filmów. Ma już wszystkie GW,Bondy,Stawki większe niż życie itp. W tym roku będzie Ojciec Chrzestny

Cytat:
Napisane przez Czarnooka_Paula Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny ,

nie poszłam dzisiaj do pracy... wczoraj wieczorem miałam tak silny napad bólu w plecach koło kręgosłupa że myslalam
ze nie wytrzymam


w nocy jakos przeszlo po paru godzinach ale dzisiaj jak budzik zadzwonił o 7 i chciałam wstac to znowu to poczułam

napisalam do szefa ze nie dam rady dzisiaj przyjsc. Głupio wyszlo bo to moj przed ostatni dzien ale.... boje sie ze jak by mnie złapało w pracy to co ja zrobie ?

bede cały dzien leżeć i odpoczywac to moze jutro bede w stanie pojsc ostatni raz i sie chociaz pożegnac z ludzmi

tak sie zastanawiam co to może byc ? ok, wczoraj nie wytrzymałam siedzenia bezczynnie i poszłam pomóc spakowac jedno zlecenie... ale nie brałam jakis bardzo ciężkich towarów... :conf used: ale moze to wystarczyło ? cos sie naciągneło czy jaki grom ? no sama nie wiem
Nie wiem kochana, ale wyleż to. I niech mąż CI to może masuje?Mi to zawsze pomaga

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
Dziewczyny kiedyś któraś z nas pisała że niedługo to większość z nas nie będzie nosić obrączek przez napuchnięte palce...a mi to kurde na odwrót...mało mi z palca nie zleci...
ja też tak mam.Z tym,że ja jednak tyję, więc jak widać nie we wszystkich miejscach
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:10   #2605
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez nursii Pokaż wiadomość
Cześć Wszystkim
Lamia przepiękne te ubranka upolowałaś, naprawdę cudeńka<3 Ja też mam większość ubranek dla Małej z SH, część ja pokupowałam a część moja mama, ale też tak się przyzwyczaiłam do cen lumpeksowych, że jak patrzę ile dziecięce rzeczy np. w H&M czy Smyku kosztują to się łapię za głowę:/
Badzia piszesz, że upatrzyłaś w Pepco zestawik... ja jakoś w 20 tyg. poszłam do Pepco i kupiłam tam dwupak bodów i dwa pajace, co prawda nie welurowe tylko zwykłe bawełniane, były śliczne i materiał wydawał się ok. No i cena była korzystna. Wyprałam to w pralce i po tym jednym praniu ubranka wyglądają jak stare i znoszone, materiał się pokulkował, kolory zbledły... Rzeczy które kupiła w SH tak mi się nie zachowują. Także zniechęciłam się do Pepco i już tam nic chyba nie kupię, chociaż nie wiem może mi się trafiły jakieś felerne egzemplarze po prostu...( a prałam wg zaleceń na metkach).

Dziewczyny ja miałam beznadziejną noc i dzisiejszy dzień w sumie też Wczoraj na szkole rodzenia położna słuchała tętna małej i było 170 Po chwili wyrównała do ok 140, położna powiedziała, że pewnie się przestraszyła bo to urządzenie zimne, dotknęła brzucha zimnymi rekami itp. ale ja się tak zeschizowałam, że nie mogłam pół nocy spać Martwię się, że z moim Bejbi coś nie tak Tzn teraz już się uspokoiłam trochę, tłumaczę sobie, że bardziej małej szkodzą moje nerwy niż ten chwilowy wzrost tętna, który może faktycznie był sprowokowany... Ale pół nocy nieprzespane, w dodatku miałam takie bóle żołądka, coś mi zaszkodziło ale nie wiem co, wszystko wczoraj jadłam świeże sprawdzone itd... Wstałam rano dziś w takim beznadziejnym humorze, że masakra, zjadłam śniadanie i poszłam dalej spać, w sumie niedawno wstałam:/ Kurde nie wiem co się ze mną dzieje jakiś dół mnie łapie, denerwuje się i schizuję o Małą

Matce opowiadałam rano przez tel o tym tętnie a ona oczywiście swoje niezawodne teksty" no tak dziecko już takie znerwicowane, oj da Ci popalić oj to i tamto..." no ręce i cycki opadają po prostu
Też uważam, że ubrania z sh są lepsze gatunkowo od takich z nie zawsze dobrego sklepu, chociaż z pepco nic jeszcze nie kupiłam. Jeśli chodzi o takie tańsze ciuszki, to chwalę sobie z biedronki i lidla .

Nie przejmuj się, na pewno jest tak, jak mówi położna- dziecko przecież już reaguje na to, co się dzieje poza brzuszkiem- na światło, dotyk, ciepło i na zimno też .
Szkoda twoich nerwów, mamy nie słuchaj absolutnie.
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:12   #2606
Basieku1
Raczkowanie
 
Avatar Basieku1
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 192
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Ja mam zrobić glukozę w przyszłym tygodniu, czyli będę miała wtedy 28t i aż przeraża mnie myśl, że będą mnie 3 razy kłuć i tyle trzeba będzie tam siedzieć ale jak mus to mus

Chciałam Was zapytać czy też macie problem ze spaniem w nocy ? Już od ponad tygodnia kładę się padnięta i nie mogę zasnąć, a jak już zasnę to śpię max 5 godzin i o 4 nad ranem męczę się, żeby zasnąć i nic :/
Basieku1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:12   #2607
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Hm na początku diabetolog kazał mi mierzyć te 6-7 razy dziennie żeby się nauczyć co mi służy a co nie. 1h po zjedzeniu. Paluchy bolą, to fakt
Ale potem już nie będzie trzeba aż tak często bo się zaznajomię z tym co mogę.
Ja raczej takie tam swoje ulubione zestawy jem i po nich mierzę Potem sobie będę je powielać.
W sumie wcale to nie skomplikowane
Dzielna jesteś, mnie to trochę przeraża, nie powiem...
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:13   #2608
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Nursii, może nie opowiadaj tak mamie wszystkiego. Są takie co im mniej więdzą, tym lepiej A i sobie gadania oszczędzisz.

Cytat:
Napisane przez Hermi1989 Pokaż wiadomość
Z czasem to pewnie już kwestia przyzwyczajenia.

Swoją drogą to strasznie niesprawiedliwe, że poziom cukry na czczo jest poniżej górnej normy, a potem takie "kwiatki".
Tak, podstępne to bardzo.
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:13   #2609
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Hermi1989 Pokaż wiadomość
Mierzy się poziom glukozy we krwi po upływie godziny od posiłku.

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------


Już widzę czarny scenariusz, że mnie to czeka :/. Bo ja to mam zawsze szczęście. Jak coś może pójść źle, to idzie.
No co ty?! to ja mam licencję na życiowego pecha .
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-11-05, 14:13   #2610
Hermi1989
Rozeznanie
 
Avatar Hermi1989
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 546
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już III część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Jeszcze się na zapas nie denerwuj
Ale przyznam, że ja przed pójściem na glukozę miałam swoje wewnętrzne przekonanie że źle wyjdzie. I się sprawdziło. Nie wiem skąd to miałam, ale miałam.
Niestety mój wywiad jest obciążony, najstarsze starsze pokolenie mojej rodziny ma cukrzycę insulinozależną albo typu 2.
Zawsze mieszczę się w granicach 85 j.m. glukozy we krwi na czczo. Jednak skoro przy odbieżeniu glukozą 75g było nieco powyżej normy, to już jest sygnał alarmowy. Może wystarczy tylko ostawić cukier prosty, przy słodzeniu herbaty, wypiekach, słodycze. No zobaczymy.
__________________
Żona - 20.09.2014 r.
II kreski - 16.06.2015 r.
Mama - 18.02.2016 r.
Hermi1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-18 16:54:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.