|
|
#4861 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
|
|
|
|
#4862 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Instynkt przeca istnieje, ja mu nie przeczę. Być może ja po prostu nie posiadam, co jest jednak zdecydowanym minusem, zwłaszcza w takiej sytuacji. W zasadzie nie mam zielonego pojęcia, co ja z młodym mam zrobić i czy go nie zabiję pierwszym dotykiem Nie mam pojęcia o dzieciach, doświadczeń absolutnie zero, nul, total nic. Noworodka w ręce nigdy nie miałam. Niemowlaka może ze 2-3 razy. Oglądałam filmiki na yt, ale i tak mam poczucie, że gie wiem. Czytała to i owo, bo mając świadomość braku wiedzy, doświadczeń itp. to się poczułam nieco przerażona. Generalnie mam teraz już jeden wielki stres z tysiąca powodów, dodatkowo dlatego, że nie mam zielonego pojęcia o dzieciach, tyle, co wyczytałam, a nie podejrzewam siebie o nagły przypływ instynktu czy geniuszu. I na dodatek już widzę milion doradców, moja rodzina tak np. na wszystkim się zna i zaraz mnie będzie zadręczać i pouczać. Mam zeza na samą myśl, bo to mnie zawsze doprowadza do nerwicy :/ A wiem, że to mnie nie ominie, jedynie siłowe wyrzucenie czy bluzg mnie uratują. Ewentualnie TŻ, nie wiem, jak mu się udaje zatkać im paszcze bezkrwawo ![]() A jakiś czas temu koleżanka mi wciskała swoje dziecko, "żebym sobie poćwiczyła", co mnie mega skrępowało, bo zawsze dzieci unikałam, zakładając, ze nie wiem, co lubią i się nie znam, to po co mam je stresować, ewentualnie robić z siebie idiotkę. Zatem wymigałam się czym prędzej z takiej nauki. Generalnie dla mnie całość jest trudna do ogarnięcia. Raz, że z moim podejściem do medycyny poród nie jest prosty, dwa, że opieka nad niemowlakiem, trzy, że jestem stara i nie planowałam dzieci, więc tym bardziej niepokoi mnie przyszłość I dziwne, że spać nie mogę, hehe ![]() TŻ mi słabo ostatnio pomaga, bo co pomarudzę, to na twarz mu wypełza stres, jeszcze zaczął mękolić, że on nie wie, jak się zajmować "takim małym dzieckiem", a jakoś liczyłam, że on akurat wie |
|
|
|
|
#4863 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Moja była chuda jak patyk znowu hehe wszyscy mi to mówili a ja się upierałam ze nie, zobaczyłam to dopiero na zdjęciach jak Młoda podrosła hehe Dlatego u nas była rozbieżność wagi z USG a urodzeniowej. Miała miec ponad 3500g wg USG. Dwóch lekarzy to potwierdzało a urodziła się 3170 g |
|
|
|
|
#4864 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 810
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
u mnie tak samo .. od znajomych syna zaczełam brac na rece dopiero jak miał pare miesiecy i był juz bardziej 'sztywny' :P
__________________
If U want to be happy - BE ! Iga 14.12.2015 |
|
|
|
#4865 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
SweetViolet trzymaj się, już niedługo
![]() Cytat:
Zresztą, tak już pomijając poród, zastanawiałam się wiele razy, czy będę widziała, że mody np. jest paskudnym pokemonem, czy odbije mi szajba i tylko "śliczny synuś zrobił pachnącą kupkę" ![]() ---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ---------- No i w mordę... Biust mi skoczył o jeszcze jeden rozmiar... Moje cycniki szpitalne mogą być niedobre. Boszeeeeeeeeeeee... :/ A kupiłam większe specjalnie. Yh. |
|
|
|
|
#4866 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Pierwsze porody!
Cytat:
Do karmienia liczę, że się wypełnią, bo też kupiłam trochę za duże staniki.
__________________
...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
|
|
|
|
|
#4867 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
to dobrze jej idzie ![]() Obudziła się Śpiąca Królewna i znów w bolesny sposób daje znać o sobie Cytat:
![]() Tż mówi, że Mała pewnie po mnie będzie miała 'tupanie nóżkami' ![]() Cytat:
Oby już było spokojnie do porodu ![]() Mała się zaczęła kręcić podczas mycia podłóg Teraz zjadłam dwa jabłka (swoją drogą mam nadzieję, że nie przesadziłam) i wypycha swoje maleńkie łapki Enedue dopiero zauważyłam, że macie wózek a przecież czytałam post Wpisałam go sobie w google i powiem Ci, że bardzo mi się podoba! Takie nowoczesny, ale gondola dość klasyczna. Ładnie się prezentuje
__________________
|
|||||
|
|
|
#4868 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Moj ksiaze tez wstal. Nie moge sie przyzwyczaic do jego posuwistych ruchow
Sa dziwnie delikatne jak na niego. Obejrzalam WS, wiec ide smazyc nalesniki do krokietow. |
|
|
|
#4869 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Mujer ja podobnie jak Ty nie mam żadnego doświadczenia z noworodkami/niemowlętami. I podobnie jak Ty unikałam spotkań z tak małymi stworzeniami, bo nie wiedziałam jak się zachować i nie wyjść przy tym na debilkę. Ostatni raz trzymałam niemowlaka na ręku jak miałam 10 lat
Na razie strach przed tym, że sobie nie poradzę jest dużo mniejszy niż strach przed szpitalem Ja akurat jestem o tyle NIECO spokojniejsza, że wiem że TŻ ma troszkę doświadczenia z noworodkiem, bo jak jego siostra urodziła to się trochę małym zajmował czasami, ale nie zmienia to faktu, że czasem przeraża mnie jego pewność w tym wszystkim W każdym razie póki co, strach nie ogarnia mnie przed niczym i jakoś zaczynam się martwić tym jego brakiem ![]() ---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ---------- Cytat:
Czasem nawet łaskocze.Dziewczyny, mały brzuch ciążowy to nic złego, prawda? Lekarz nic mi o tym nie wspominał, położna jak zapytałam czy tak może być odpowiedziała "A ktoś napisał jakas zasade że do porodu trzeba miec wielki bęben?" hmmm, a jak patrze na brzuszek Gryzeldy to mam wrazenie ze ja wcale w ciazy nie jestem... _
Edytowane przez ogolnie Czas edycji: 2015-11-06 o 12:13 |
|
|
|
|
#4870 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() Co do cycków to moje powiekszyly sie tylko o 1 rozmiar do tej pory, ale cholercia rozstępy mi wylazły a domyslam sie ze przy kp jeszcze urosną... Ehhh szkoda bo akurat cycki to miałam fajne jedyna rzecz na którą nie narzekałam Ja instynktu chyba jeszcze nie czuje. Wiadomo chce jak najlepiej dla swoje dziecka, ale nie potrafie sie juz tak "rozpływać" |
|
|
|
|
#4871 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
No dobra, powiedzialam ze jest subtelny ?
Odwoluje. Tak sie przeciagnal, ze sie rozdarlam. Tesciowa przyleciala wystraszona, myslala ze znow mam skurcze. |
|
|
|
#4872 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Cytat:
![]() Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ---------- Cytat:
o tak to rozciąganie jest takie delikatne ![]() Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|||
|
|
|
#4873 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 957
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Hej kochane witam się z mega wygodnego łóżka szpitalnego
jestem już po badaniu, rozwarcie od wczoraj się nie powiekszylo, Ignas waży 1800 g więc super jak na 33 tydzień ciąży i cukrzycę dostałam pierwszą dawkę sterydow i papaweryne plus no spa i scopolan. Na ktg skurcze się nie piszą więc jestem dobrej myśli
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim) Moje serca dwa: J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g) I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g) |
|
|
|
#4874 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
To widze wszedzie wygodne lozka
![]() Cien i co Ci mowili? Jak po obchodzie? |
|
|
|
#4875 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() Widzę, że nasze dzieciaczki równo wagowo idą, bo Ina w 33tc praktycznie tyle samo ważyła ![]() Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
|
#4876 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 237
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Dziewczyny ale my tu ciagle poslugujemy sie skonczonymi tc?
Bo oststnio mowie do lekarza w szpitalu ze kazdy inaczej ze jeden zaczere drugi skonczone A on do mnoe ze kazdy tak samo, ze skonczone |
|
|
|
#4877 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#4878 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
![]() Swoją drogą na liczniku 48 dni!
__________________
...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
|
|
|
|
|
#4879 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Ja liczę zaczęte. I w karcie ciąży też mam tak wpisywane - jak byłam we wtorek u gin to był 32t4d a mam wpisane 33.
Wysłane z Soniacza za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#4880 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Ja juz teraz posluguje sie skonczonymi. Wczesniej liczylam do przodu.
Np teraz mam skonczony 33 tydzien i idzie mi 34. Wczesniej bym napisala ze juz idzie mi 35 a skonczylam 34. cien oby siw wyciszylo wszystko ![]() limonka no to jest plus mieszkania z tesciami. Zawsze mam kogos w domu teraz. Tesciowa pracuje jeszcze ale tesciu na emeryturze wiec zawsze ktos mnie zawiezie. Np teraz w weekend nie ma nikogo w domu wiec jade do siostry
Edytowane przez czubasek20 Czas edycji: 2015-11-06 o 12:40 |
|
|
|
#4881 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Moja ginka liczy skończone, w szpitalu też wszyscy tak liczyli i ja też zaczęłam żeby nie mieszać
__________________
Kubuś
|
|
|
|
#4882 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: najwygodniejsza kanapa na świecie
Wiadomości: 2 957
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Na razie wiem tyle że jeżeli skurcze się nie będą pojawiać to mi odstawia papaweryne ale ze swoim lekarzem jeszcze się nie widziałam bo trafiłam na oddział po obchodzie.
__________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz... (Julian Tuwim) Moje serca dwa: J. 02.07.2011 r. (53 cm; 3000g) I. 20.12.2015 r. (53 cm; 3250g) |
|
|
|
#4883 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
w karcie ciąży też mam tak pisane.Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
|
#4884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
CIENWIATRU jednak nasze przeczucie nas nie myli, dobrze, ze obejrzał Cię lekarz i wracaj do nas jeszcze we 2
![]() HALWAYA jak możesz siebie obwiniać za to co się stalo? Przeciez z dziećmi to chwila nieuwagi i szkoda gotowa, dobrze, ze Małą spala całą noc, mam nadzieję, że szybko się zagoi ![]() GRYZELDA Super brzusio, ja te się witam w 33 tyg ![]() SYLWOHA napisz koniecznie jak będziesz po wiZycie w Białym, staraj nie martwić się na,zapas, zobaczysz co,lekarz powie ;* Jestem Jestem Dziewczyny głupio mi, ze Was zaniedbalam, wy się tu martwcie (bardzo to mile) a ja nawet nie racze napisać co u mnie ;/;/ Niestety nie dam rady nadrabiać, a,ostatnio przez tydzień nawet tu nie zagladalam, bo straciłam ochotę na cokolwiek, jest mi strasznie zle, pomarudze Wam za to dzisiaj trochę. ;/ Jestem w domu, w szpitalu zabili mi gorączkę i wyciszyli skurcze, co się okazało, ordynator powiedział, że jak jest gorączka to i skurcze będą, więc pisze jakby któraś nie wiedziała ;/ Juz mieli mnie wypisywać a tu ciśnienie wysokie i powiedzieli, że zostanę, myślałam że się zaplacze ;( ale wspomniałam, że przed ciążą też się leczylam a potem jakoś to ucichlo, ale jak mnie prZyjmowali zapomniałam o tym powiedzieć, wkurzyli sie, ze to ukrywalam, no ale ostatecznie wypuścili, dostałam leki na wcześniejsze dolegliwości i skierowanie do poradni kardio. A że dopiero 18 listopada był termin to wczoraj byłam u gina, n bo sam mówił, ze jak będę miała wysokie to mam od razu przyjść i tak jak SYLWOHA napisała, dostałam dopegyt. Jednak najgorsZe w moim samopoczuciu są mdłości, które nie trwają jakiś czas, tylko są cały dZień i noc ;/ czuje się strasznie myślałam, że jestem nie wyleczona, bo pojawiły się nagle a nie ustępują i dopiero wczoraj gin powiedział mi, ze mam je dlatego, ze moja macica sięga już tak wysoko do żeber, a żołądek jest przedłuŻeniem prZełyku i powinien sobie wisieć to u mnie nie wisi, tylko leŻy bokiem i dlatego nic nie mogę jeść ;/;/ W 36 tyg jak macica się obniży, moze byc ok, ale nikt mi nie zagwarantuje ;/ no i najgorsze jest to, ze nie mam absolutnie apetytu, musze wmuszac w siebie jedzenie, a jak to robić, jak normalnie przy odbijaniu mi się cofa?? ![]() Także DZiewczyny cieszcie się z tego, Ze nie macie małych brzuchow, bo przynajmniej nie macie takich problemów jak ja. W ogóle ogłaszam, ze dzisiaj przespałam pierwszy raz od ponad tygodnia moŻe pół nocy. No i w dzień czuje się troszkę lepiej, a wiecZorem jest już masakra ;/ Wiem, Ze Małą musi jesc, a ja mam obrzydzenie do jedzenia, nie wiem jak to przetrwam, chciałabym być już w 37 tyg ;/ Tyle jeszcze mam na glowie a na nic nie mam sily, takie fajne zajęcia przede mną, miałam Zacząć prać ubranka, a teraz zastanawiam się jak,ja to ogarnie ;/ właśnie suszy się pierwsze ![]() WidZiałam,,że pisalyscie coś o siarze, im nie to,dziwna sytuacja, jak,prawie od połowy ciąży ciągle,mi się coś starczyło, poważniej to,już cieklo, ze wkładki zaczelam nosić tak teraz cisza, nic, suchutko ;/ to przez chorobę? Leki? SWEET współczuję Ci bardzo ;/ ale dobrze, ze jesteś pod,opieką, oni wiedzą co Ci dac i obserwują sytuacje, trZymaj się tam dZielnie ! ;* Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4885 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
SV współczuę pobytu w szpitalu, trzymaj się tam. Lekarze zamierzają czekać aż się zacznie akcja czy cc jak będzie możliwa ?
Cytat:
Cytat:
Od czerwca mówi że w grudniu ma mu się urodzić dziecko i na początku grudnia chciałby wziąć urlop - cały czas było ok,ok a teraz szef przy każdej okazji mówi że to gorący okres i urlop to nie bardzo Wkurza mnie to, bo tak sie poświęcać pracy ewentualnie można, ale nie za te pieniądze. Z drugiej strony wiem że dla jego rozwoju zawodowego to ważny etap i musimy to przetrwać żeby było później lepiej Nic kompletnie mi sie nie chce dzisiaj :/ |
||
|
|
|
#4886 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 111
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Nie dam rady wszystkiego niestety nadrobić.
![]() Nadrabiam ostatnie 2-3 strony. Sweet trzymaj się tam dzielnie w dwupaku ![]() Sylwuska współczuje problemów z ciśnieniem i nudnościami Agrita dobrze, że już jesteś w domu, trzymajcie się ![]() Halwaya biedna Eva Adka Twojeszefostwo mnie rozwala.. Aż się dziwię, że dają sobie w obcym kraju radę aż jestem ciekawa jak sobie poradzą bez Ciebie Ja jakoś po szpitalu jestem spokojniejsza w domu niż przed pobytem w szpitalu.. Minęły mi bóle jak na okres na szczęście i ból nerki praktycznie też już minął. Mały dostał w szpitalu sterydy na płucka, w niedziele miał 2800g więc jestem dobrej myśli "w razie w". W szpitalu potwierdziło się, że mam wąskie biodra (zostałam zmierzona w miednicy), więc mam wskazanie do CC. Będę cięta... Znam już pielęgniarki na oddziale patologii, na który trafię dzień przed planowaną cesarką, więc szpital nie jest już dla mnie czymś nieznanym. Odwiedziłam kumpelę, z którą leżałam w pokoju na patologii jak urodziła córeczkę, więc wiem też jak wygląda oddział po porodzie i gdzie się mieści... ---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ---------- Cień kciuki również za Was
__________________
Grudniowa mama 01.12.2015 ![]() Wrześniowa mama 18.09.2020 ![]() |
|
|
|
#4887 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Witam sie
Tak szalejecie ze stronami że całkiem nie nadążam ostatnio. Dzis mam jakis mega śpiący dzien i najchętniej przekoczowałabym cały pod kołdrą a tym czasem synek nawet na któtką drzemke nie chce się skusić eh ![]() Dołują mnie te komunikaty o stanie powietrza w Krk :/ niby wiem od dawna jak jest ale jak wszyscy tylko o tym mówią to jakoś jeszcze bardziej kołacze mi się po głowie że powinnam być gdzie indziej No a wczoraj byłam u gina. Powiedział że szyjka krótka ale to norma na ten czas. Kazał mi zrobić już gbs bo stwierdził że nie wiadomo kiedy zacznę rodzić. Powiedział ze jestem już gotowa...cóż całkowicie nie mogę się z tym zgodzić, pomijając niespakowaną torbę i wyprawkę w lesie to psychicznie daleko mi do porodowej gotowości Mlody niby ma 3300g a to jeszcze miesiąc do terminu wiec też trochę zaczęłam się obawiać ile będzie miał na finiszu. O i tak to u mnie.
|
|
|
|
#4888 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 311
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Karmazynowa, Sylwuska
jak dobrze Was czytać! Najważniejsze, że jest lepiej i ze juz w domu ![]() ---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:10 ---------- Pytanie Jest ktoś kto nie robił tego 3 badania prenatalnego? Zapomnialam gina zapytac i teraz nie wiem czy powinnam isc... Na zwyklym USG wszystko wychodzi ok, ale żadnych przepływów nie miałam robionych. Jak jest u Was? |
|
|
|
#4889 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 622
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
__________________
Kubuś
|
|
|
|
|
#4890 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
|
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz.8
Cytat:
Ale myślę ze sprawdzi mi teraz przepływy na wizycie bo zmieniam gabinet i w tym drugim ma lepszy sprzęt. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:15.






Taki nasz matczyny instynkt chyba. 
Instynkt przeca istnieje, ja mu nie przeczę. Być może ja po prostu nie posiadam, co jest jednak zdecydowanym minusem, zwłaszcza w takiej sytuacji. W zasadzie nie mam zielonego pojęcia, co ja z młodym mam zrobić i czy go nie zabiję pierwszym dotykiem
I dziwne, że spać nie mogę, hehe
siedzialam bez ruchu.






a domyslam sie ze przy kp jeszcze urosną... Ehhh szkoda bo akurat cycki to miałam fajne 

jestem już po badaniu, rozwarcie od wczoraj się nie powiekszylo, Ignas waży 1800 g więc super jak na 33 tydzień ciąży i cukrzycę


