|
|
#2101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Właśnie przed chwilą rozmawiałam ze znajomą, która jak mówię nie ma, nie planuje i nie ma styczności z dziećmi. A wie najlepiej jak ja mam wychować dziecko i co mam kupić, a co nie.
Edytowane przez kinga1701 Czas edycji: 2015-11-17 o 17:32 |
|
|
|
#2102 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Moja koleżanka z podstawówki właśnie robi karierę jako dziennikarka ! Nie dość, że w kabaretach to teraz przeprowadza wywiady ! wow! Kurcze zawsze wszyscy ją mieli za rozpieszczonego bachora, nieuka i w ogóle a tu proszę ! Zaparła się dziewczyna, nie bała pójść w świat i wow.. Kiedyś będe siedziała przed tv i będę dzieciom pokazywać "patrz mama chodziła z tą panią do klasy
" Edytowane przez magda1706 Czas edycji: 2015-11-17 o 17:33 |
|
|
|
#2103 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 639
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Koleżanka rodziła dwa tygodnie temu na Zaspie i mówiła właśnie ze dają czopki, bo wolą odchody zbierać w kawałku jakby co ja najlepiej zrobiłabym lewatywę w domu ale nie wiem czy mogę, czy za bardzo porodu nie przyspieszy.. I kiedy - czy jak odejdą wody, czy jak skurcze co ileś..
__________________
Kliknij i zobacz jak staram się żyć, codziennie lepiej niż wczoraj ![]() www.dailybetter.com.pl Polub mnie https://www.facebook.com/dailybetterblog/
|
|
|
|
|
#2104 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
![]() TŻ się pochwalił siostrze zamówieniem z La Millou, bo chciała zobaczyć i wózkiem, a ona skomentowała to tak, że moglibyśmy sobie coś kupić a nie tylko dziecko i dziecko. Mam ochotę jej strzelić, co ją to obchodzi skoro nie z jej kieszeni idzie. Nie mówię jej nic co kupuje, ona ciągle wypytuje i nie wiem czy to z zazdrości czy co. Wkurza mnie coś takiego. |
|
|
|
|
#2105 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ---------- Cytat:
__________________
Serduszko malutkie |
||
|
|
|
#2106 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Ja czytałam, że nie można dziecka przyzwyczaić/uzależnić od noszenia. Dziecko w brzuchu jest na okrągło przez nas noszone i kołysane i nic dziwnego, że płacze i domaga się tego po urodzeniu. Tak czuje się bezpieczniej i lepiej, bo ma wrażenie że choć troszkę znowu jest w brzuszku. Jak podrośnie i będzie bardziej samodzielne to noszenie nie będzie mu już tak potrzebne i nie będzie się go domagał. Tak samo z karmieniem. W brzuchu ma jedzonko o każdej porze dnia i nocy, bo sobie bierze od nas, a po urodzeniu co? Sztywno co trzy godziny? No bez przesady... Cytat:
|
||
|
|
|
#2107 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Ach szkoda mówić.... |
|
|
|
|
#2108 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
![]() I ja też nie jestem przeciwniczką noszenia. Skoro dziecko potrzebuje bliskości to ma od tego mamę albo tatę i oni powinni mu bliskość zapewnić. Mam koleżankę, która zabraniała nosić swoje dzieci. Kazała im się wypłakać w ciszy, nawet jak nie wiem, uderzyły się w palec. Zamykała drzwi i nie chciała o tym słyszeć. Tak samo je traktowała jak były niemowlakami - najlepiej jakby zasnęły same w łóżku bez noszenia, bo to zło. Nowoczesno-głupie podejście czy co? Ja mam zamiar nosić mojego przystojniaka ile się da
|
|
|
|
|
#2110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Jerzyczka narobiłaś mi ochoty na tą kurę z LaMillou
Ty masz szarą ze wstawkami z owieczkami? Bo chyba tylko ten kolorek by mi pasował...
|
|
|
|
#2111 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2112 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
ale ona ma dwójkę, z czego jedno urodziła 2 miesiące temu
![]() Cytat:
![]() Tak, ja mam szarą ze wstawkami zaraz Ci zrobię dokładne zdjęcie
|
|
|
|
|
#2113 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Edytowane przez kinga1701 Czas edycji: 2015-11-17 o 18:10 |
|
|
|
|
#2114 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2115 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
ImageUploadedByWizaz Forum1447780282.169051.jpgImageUploadedByWizaz Forum1447780296.030686.jpgImageUploadedByWizaz Forum1447780311.233181.jpg
Fajne w niej jest to, ze jest naprawde duza i to miejsce, na ktorym lezy dziecko jest wlasnie jedno z wiekszych i w dodatku super milutka przed chwila sobie na miej opieralam komputer ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2116 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
nie wolno dzieci nie nosić bo czują się nie kochane! i poźniej zamykają się w sobie, są nieufne albo reagują agresją.. Przecież takie dziecko będzie miało problemy ze zbudowaniem prawidłowej więzi małżeńskiej i rodzicielskiej Były badania gdzie wzięto ileś tam noworodków i spełniano wokół nich tylko najgłówniejsze potrzeby tj. nakarmić, przewinąć i tyle. Zero okazywania uczuć.. Dzieci po paru tygodniach przestały kompletnie płakać tylko leżały bez jakichkolwiek odruchów emocjonalnych a po paru miesiącach po prostu zmarły.. A przecież zapewniano ich podstawowe potrzeby prawda? Ich serduszka po prostu się zatrzymały z braku uczuć... jak można tak krzywdzić dziecko, nie zwracając uwagi na jego potrzeby
|
|
|
|
|
#2117 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2118 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 467
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2119 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
|
|
|
|
#2120 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
Uważam, że jak ktoś chce to może. Ja nie mam zamiaru zamienić się w kocmołuszka Cytat:
Cytat:
Edytowane przez niepozorna Czas edycji: 2015-11-17 o 18:18 |
|||
|
|
|
#2121 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 496
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
__________________
Serduszko malutkie Edytowane przez Magdusiaaa Czas edycji: 2015-11-17 o 18:19 |
|
|
|
|
#2122 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
O tak! Lubię te teksty, co to tam teraz robić, bo potem to mogę zapomnieć
Generalnie z tych wszystkich tekstów wynika, że jak się pojawia dziecko to świat się kończy
|
|
|
|
#2123 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Jerzyczka boska jest ta kura! Zamawiam
![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2124 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
jestem przerażona taką postawą matki.. takie analizowaliśmy na pedagogice właśnie jako te najbardziej patologiczne
brak uczuć boli bardziej niż klaps.. |
|
|
|
#2125 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Dokładnie! Jak ktoś ma takie podejście to pewnie się dla niego świat skończy po urodzeniu dziecka. Ja tam nie zamierzać rezygnować ze wszystkiego co robię do tej pory.
|
|
|
|
#2126 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Mnie też się ta kura strasznie podoba. Koleżanka ma mi uszyć, ale zobaczymy jak jej wyjdzie. Jak kiepsko, to zamówię.
|
|
|
|
#2127 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
w 19 czy 20 wieku jakiś król był ciekawy co się stanie
Nie pamiętam tego dokładnie kurde szkoda.. ale jest to odnotowane Edytowane przez magda1706 Czas edycji: 2015-11-17 o 18:30 |
|
|
|
#2128 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2129 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Ustroń
Wiadomości: 997
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2130 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 432
|
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. VI
Dzień dobry
Oj dziewczyny lat potrzeba, żeby was nadrobić jak już się rozpędzicie malwi89 3maj się ciepło Kamilka dużo siły i zdrowia dla Was Jerzyczka stado owiec i kura niezły zwierzyniec ale wszystko bardzo ładne ![]() Casaa ale czad super wdzianka uwielbiam motywy paskowe Kogielmogiel kciuki za zakupy wyczuwam że zbliżają się zdjęcia ![]() ahnessy co do materaca to właśnie o fikuśnym śnie w dwóch sklepach panie sprzedawczynie bardzo dobrze się wypowiadały i polecały. My też mamy z fiki miki ale jednak stanęło na innym. PS. Brawa za bryczkę jest super ![]() uaoo jesteś mistrzem, tytuł dekoratora powinni Ci przyznać zaocznie ![]() niepozorna a daj spokój mi kiedyś nawet awiza nie zostawił a paczka leżała na poczcie i leżała aż ją odesłali nadawcy iola14 zdrówka dla Grzesia Dziewczyny ostrzegam was przed zamawianiem kur pojedynczo, hodowla kur wciąga… my z mężem mamy swoje kury, jeśli chcecie żeby wasze były dla dzieci to od razu je schowajcie bo raz się do kury przytulisz i wsiąkniesz Nie zgadniecie co się stało! Przyszło zamówienie z Gemini mam w domu pierwsze PAMPERY!!! Byłam też w sklepie stacjonarnym i kupiłam cążki gąbeczki gryzaczek i takie tam i jestem spokojna i chwalę się a co! pamy nie załapały się na foty ale pampy każdy widział |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:02.






"
Nie rodziłam co prawda, ale miałam lewatywę 2 razy przed operacjami. Tylko ja miała sama ją robić - dostałam taką "gruszkę" ze specjalnym płynem w środku, która ma końcówkę do wprowadzenia w pupę, trzeba nacisnąć żeby ten płyn wleciał do środka. Taką lewatywę to można sobie chyba jeszcze w domu zrobić, jak ktoś ma do tego głowę. Ale szczerze mówiąc wydaje mi się, że lepiej jak położna zrobi, bo jest wtedy pewność, że jest ok. Lewatywa jest do wytrzymania, za to czopki przeczyszczające są wg mnie straszne, bo okropnie bolał mnie brzuch przy nich, chociaż nie wiem czy wykorzystuje się je przy porodzie.
ja najlepiej zrobiłabym lewatywę w domu ale nie wiem czy mogę, czy za bardzo porodu nie przyspieszy.. I kiedy - czy jak odejdą wody, czy jak skurcze co ileś..









Nie pamiętam tego dokładnie kurde szkoda.. ale jest to odnotowane 

